Wojna domowa na Ukrainie 15.10.2014r- 39 dzień rozejmu.


Donieck w dniu wczorajszym.

W dniu wczorajszym w wielu miastach ukraińskich odbyły się wiece i pochody zorganizowane przez ugrupowania skrajnie nacjonalistyczne z okazji kolejnej rocznicy powstania Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

Na poniższym filmie pochód zorganizowany przez działaczy Prawego Sektora w Charkowie:

Czym zaś była UPA chyba nikomu, choć trochę znającemu historię Kresów Wschodnich, nie trzeba przypominać, zaś dla tych którzy nie wiedzą o co w tym wszystkim chodzi dla przybliżenia problemu zamieszczam dwa linki źródłowe:

UPA

Ukraińska Powstańcza Armia

I do takiej ideologi odwołują się obecnie sprawujący władzę w Kijowie, czego oczywiście są liczne dowody i sprawa jest na tyle oczywista, że nie trzeba jej udowadniać.

W efekcie mamy obecnie toczącą się wojnę domową na południowo-wschodnich krańcach Ukrainy i liczne zbrodnie i przestępstwa jakich się już dopuszczono w imię tej ideologii, zaś samo wprowadzanie demokracji na Ukrainie wygląda obecnie w ten sposób:

Oczywiście jest liczne grono polskich „patriotów”, którzy z całego serca popierają to co się obecnie dzieje na Ukrainie, przemilczając przy tym zbrodnie tam popełniane, albo udając, że ich nie widzą. Tylko, że w imię jakiś chorych strategii politycznych prowadzi się do tego, że ponownie odradza się faszyzm w jego skrajnej postaci i państwo, gdzie to się dzieje ma z nami wspólną granicę i liczną mniejszość zamieszkującą i czasowo przebywającą w naszej Ojczyźnie. A więc sytuacja zaczyna przypominać to co się działo w latach trzydziestych ubiegłego wieku, zaś koszty jakie wtedy Polska i Polacy zapłacili powinno stanowić dla nich przestrogę po wsze czasy i zamiast podsycać ten ogień ślepej i bezrozumnej nienawiści jaki zaczął tam już płonąć, nasze władze i społeczeństwo polskie za wszelką cenę muszą go wygasić, bo nie kto inny za to zapłaci, jak tylko my.

Bo skrajny nacjonalizm tak jest skonstruowany, że potrzebuje mieć przed oczami jakiegoś iluzorycznego wroga, którym obecnie może być „ruski”, jutro inna mniejszość etniczna, a na koniec szukać się będzie wrogów wśród ościennych państw.

Tak to wyglądało podczas poprzedniego wybuchu ślepego i nienawistnego nazizmu, tak i to będzie dokładnie wyglądało i teraz, dlatego trudna do zaakceptowania jest postawa polskich władz i niektórych wiodących polityków, którzy mianują się patriotami, a w rzeczywistości realizując politykę obcego mocarstwa, działają na szkodę naszego kraju. Bo przecież nie kto inny za to zapłaci jak My, gdyż jak już wiadomo: „rząd wyżywi się sam”, naród zaś mając w głębokim poważaniu, co już zostało wielokrotnie udowodnione w ciągu ostatniego ćwierćwiecza.

Przechodząc zaś do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na Ukrainie, nie różnił się on zasadniczo od dni poprzednich.

I tak: nadal ukraińska artyleria ostrzeliwała północne dzielnice Doniecka koncentrując się na celach cywilnych:

Ostrzał ten tradycyjnie już prowadzono na dzielnicę Kijowską i Kujbyszewską, gdzie pociski z haubic 122 mm trafiały w budynki mieszkalne i przemysłowe. Łącznie podczas wczorajszego ostrzału trafionych zostało ponad dziesięć budynków w tym biurowiec, dwa duże magazyny oraz około 10 budynków mieszkalnych. Na szczęście tym razem odbyło się bez ofiar:

Artyleria ukraińska rozlokowana w Czernichinie prowadziła również ostrzał celów cywilnych w miejscowościach: Gordiszcze, Komisarowkę  i Faszczewka, w wyniku którego zostały zniszczone dwa domy, uszkodzono linię energetyczną powodując brak światła w Faszczewce, zaś w Komisarowce została poważnie ranna 72-letnia kobieta:

Ostrzeliwano również z rejonu miejscowości Kalinowki, gdzie rozlokowana jest ukraińska artyleria, miasto Gorlowkę, w wyniku czego uszkodzonych zostało cztery domy, 2 osoby zginęły a 5 zostało poważnie rannych.

Ukraińska artyleria prowadziła też ostrzelała też teren kopalni „Połtawa”, wokół której rozlokowane są stanowiska obronne milicji, w wyniku czego zostało rannych trzech milicjantów. Ostrzeliwano w tym samym czasie inną kopalnię, im. „A.F. Zasadki” gdzie uszkodzono przewody doprowadzające powietrze do szybów górniczych, co zmusiło dyrekcję do ewakuacji spod ziemi wszystkich tam pracujących w liczbie 243 osób. Nikt nie ucierpiał.

W rejon katastrofy malezyjskiego samolotu przybyła ekipa holenderskich śledczych, którzy mieli dokończyć badanie terenu wokół miejsca jego upadku. W odpowiedzi na to ukraińska artyleria dalekiego zasięgu z rejonu Debalczewa rozpoczęła ponownie ostrzał tego miejsca. Na szczęście tym razem pociski spadały w dużej odległości od celu nie czyniąc większych strat i ofiar w ludziach.

Jak donoszą mieszkańcy Stanicy Ługańskiej leżącej na wschód od Ługańska, do miejscowości tej przybyła część ukraińskiego batalionu gwardii narodowej „Ajdar”, w liczbie około 150 osób, którzy rozpoczęli selekcję mężczyzn w tym mieście pod kątem podejrzenia o sprzyjanie separatyzmowi. Zatrzymane w ten sposób osoby zostały wywiezione w nieznanym kierunku.

Tragicznie skończył się ostrzał ukraińskich rakiet „Grad” rozlokowanych w Mariupolu, które raziły cele na północnych przedmieściach miasta, a więc dzielnice: Talakowo, Sartana i Kaliniwkę.

W wyniku tego ostrzału zginęło siedem osób zaś jedenaście zostało rannych. Osoby te szły w chwili ostrzału w kondukcie pogrzebowym udającym się w kierunku cmentarza..

A oto zdjęcia dokumentujące tą masakrę (+21):

https://i0.wp.com/voicesevas.ru/img/1837f443ef05ed3785ef7a053c3fe5a0.jpg

Najcięższe walki, tak jak w ciągu ostatnich tygodni, toczyły się w rejonie donieckiego lotniska, które ukraińska artyleria ostrzeliwała z kierunku miejscowości Piaski:

A to film dokumentujący jak wyglądają walki na donieckim lotnisku:


Jednocześnie siły powstańcze rozlokowane w rejonie lotniska dokonały ataku na pozycje ukraińskiego batalionu gwardii narodowej „Dniepr-1”, w wyniku którego żołnierze tego batalionu w panice opuścili stanowiska obronne i uciekli w stronę Awidijewki.

Artyleria powstańcza rozlokowana na północnych przedmieściach Ługańska ostrzeliwała  ukraińskie stanowiska obronne znajdujące się na zachodnim przedpolu Stanicy Ługańskiej.

Poza tym toczyły się liczne lokalne potyczki z wyraźną przewagą po stronie sił powstańczych.

Pozdrawiam.

140 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 15.10.2014r- 39 dzień rozejmu.

  1. W obwodzie dniepropietrowskim (znanym bardziej jako „udzielne” władztwo Kołomojskiego) śmiała „pojawic się” opozycja, która także postanowiła publicznie zaakcentowac swoja obecność. W ruch poszły ‚atrybuty demokracji”, czyli pięści oraz groźby użycia pistoletów i granatów;
    http://rusvesna.su/news/1413400056
    Ps. Ciekawe co na to „obrońcy demokracji” z UE i USA oraz różne ‚pozarządowe” organizacje broniące praw człowieka?

    Polubione przez 3 ludzi

  2. Do czasu aż pojawi się nowy „wykład”, proponuje do porannej kawy dzisiejsze felietony:

    Wklejam – mam nadzieję że wyjdzie mi ta sztuczka – jako aktywne linki do otwierania się w osobnych oknach!
    🙂

    Sytuacja zmierza ku nowej normalizacji, czyli jak się kończy na Ukrainie demokracja

    Kogo Rosjanie poczęstują ukraińskim jabłkiem z moskiewskiego supermarketu?

    Dlaczego żaden z polskich polityków nie miał odwagi powiedzieć prawdy?

    Epokowe posunięcie pani premier Kopacz!

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Na stronie „linkowej” – Pani „goldfield1” dodała fajny link na art. w łżenecie.

    Najciekawsze są komentarze – zanim znikną to je tu wklejam!
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ukrainscy-studenci-sa-w-polsce-faworyzowani-plotki-i-klamstwa/cc204

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    ~cobradxp : To nie tylko na uniwersytecie opolskim tak się dzieje ale podejrzewam że w większości uczelni wyższych. Byłem niedawno na WSPA Lublin – uczelnia płatna – 4 dni temu i na korytarzach pełno ukrainców – nawet zauważyłem że uczelnia zakupiła takie pufy do siedzenia – niektórzy z nich nawet spali tam. Ale do rzeczy mój brat studiuje na uczelni Jana Pawła II w Białej Podlasce dojeżdza 70 km i nie dostał akademika bo ma blisko dostali ukraińcy. Socjalne dostaje – jeszcze nie ale dostawał koło 300zł ukraińcy z tego co mówił przeszło 1000 zł. W jakim my kraju żyjemy. Dobrze że ktoś poruszył ten temat.

    ~ewa : Zaczynam mieć powolutku dosyć.
    W kółko słyszę o przywilejach dla cudzoziemców zw wschodu. Dają im zasiłki, mieszkania, pracę opiekę medyczną ….
    Za co? Czy Polak jadący do innego kraju ma przywileje? NIE musi się sam o wszystko postarać, czyli to nie jest pomysł UE a naszych rodzimych polityków. …

    ~dr inż. : Pracuję jako adiunkt w jednej z dużej uczelni publicznej (około 20 000 studentów). Faworyzowanie studentów z Ukrainy często występuje. Kadra naukowa, która ma pochodzenie ukraińskie to już zdecydowanie tak postępuje. Raz oblałem studenta (był niewiarygodnie słaby), to miałem później wyrzut, że jak mogłem tak postąpić, skoro u niego cała rodzina złożyła się na to, aby mógł on studiować w Polsce. Są oczywiście także studenci zza wschodniej granicy, który nie odbiegają od naszych.

    ~J23 : Faworyzowanie Ukraińców dotyczy nie tylko studentów. W tym roku w trakcie pobytu dzieci polonijnych ze Wschodu było podobnie. Dzieciaki z Białorusi, Rosji, Litwy dostawały gorsze pokoje, gorsze wycieczki, itp. A już zupełnym skandalem było, że dzieci z Ukrainy otrzymały piękne prezenty podczas gdy pozostali jakieś drobiazgi w postaci długopisików. Jeśli w ten sposób traktuje sie 12-13 latków to nie dziwmy się, że potem Ukraińcy nie należą do najbardziej lubianych narodowości. Trauma w dziecięcych główkach zostaje na długo.

    ~obywatel : Dlaczego ja mam opłacać dziecku ksztalcenie w swoim kraju a rząd który reprezentuje mnie opłca Ukraincom studia w RP za 11 mln zł. –
    nie wyrazam na to z gody jako rodowity obywatel płacący podatki.
    Polacy czas na zmiany, a PO w której szeregach są obcy musi byc oodsunieta od wladzy bo jest …

    ~twp2 : Nie wiem jak jest na uniwerkach, ale widzę od strony zawodowej w szkołach. Ukrainki po filologii angielskiej są faworyzowane w grudziądzkich szkołach. W regionie studia anglistyki czy germanistyki skończyło tysiące Polaków, lecz do pracy zostały przyjęte Ukrainki z dziada pradziada, często nawet bez obywatelstwa. A Polska młodzież jest bezrobotna! M. in. wielu moich znajomych skarżyło się ze złożyli dokumenty do wydziału edukacji czy szkoły w Grudziądzu a pracę dostają jakieś Ukrainki, nie posiadające nawet dobrego akcentu angielskiego. Strasznie kaleczą język Szekspira. W pewnej podstawówce specjalnie dla Ukrainki odebrano angielski z klas I-III innej nauczycielce, by ta miała etat. Pojęcia nie ma jak uczyć małe dzieci języka obcego, no ale podobno ona i jej mąż – tez Ukrainiec – są majętni, wiec tacy Ukraińcy tym bardziej potrzebni w Polsce prawda?… Skąd ta nowa poprawność polityczna na polskiej prowincji? Czyżby nie z cichego rozkazu władz polskich?
    Polecam zgłębienie problemu Onetowi. Zdziwicie się ilu już ukraińskich nauczycieli mamy w szkołach, kosztem naszych polskich. Byleby ich jakoś wcisnąć.

    ~sprawiedliwy : Dlaczego tak się dzieje dla Polaków zawsze kłody pod nogi a Białrusinom tych co zrobią zdjęcie na wiecu a teraz Ukraińcom darmowe studia i są pieniądze bo na nic nie ma w tym głupim kraju. Ukraina chciała demokracji to ją ma i basta wracajcie do swojej kochanej ukrainy a nie kosztem polaków. Polacy skazani są na dalszy eksodus za granicę. Dzików nie ma komu wybić bo nie ma kasy a dla nich wszystko, moż w opolu stworzyć enklawę ukraińską i niech pracują na swoje utrzymanie. Co za głupota. a może to dług wdzięczności Polski że zrobili bajzel na Ukrainie.

    ~goralka : Tak samo jest w Krakowie, dochodzi do tego, że w akademiku na korytarzu słyszy się częściej język ukraiński niż polski, a pełno znanych mi osób nie dostało w tym roku akademika, mimo tego że w innych latach nie było problemu. Wspomnę też o śmiesznych stypendiach socjalnych dla polaków w porównaniu z ukraińcami… jak ma nie dojść do antagonizmów, jeśli zdajesz sobie sprawę, że jesteś w swoim kraju traktowany gorzej niż osoby zza granicy.

    ~Xiński : „Na stronie „Stop ukrainizacji…” pisał też wykładowca prof. Bogusław Paź z Uniwersytetu Wrocławskiego: – Ministra nauki fundowała banderowcom z Ukrainy 550 stypendiów – 50 tys. zł na rok dla każdego” – Nasz biedny kraj łoży pieniądze na Ukraińców, aby ci już wykształceni gloryfikowali Banderę i jego zwolenników oraz opluwali i obrzucali inwektywami Polaków na forach internetowych. Dodatkowo Ukraina utrzymuje embargo na polską wieprzowinę (czyżby solidaryzowała się z Rosją!?). Profesor Paź ma niestety rację pisząc: „Władze te z jednej strony w rażący sposób zaniedbują elementarne potrzeby Polaków odnośnie warunków studiowania i pracy naukowej na uczelniach, z drugiej natomiast hojną ręką wydają pieniądze (stypendia) na studentów z Ukrainy bez określania jakościowych wymogów ani merytorycznego uzasadnienia ich pobytu w Polsce.” Czy profesor Paź straci stanowisko na wrocławskiej uczelni!? Czy w Polsce istnieje wolność słowa!?

    ~Jan : Polska nie jest zamożnym krajem, zatem standardy rodem z zachodu u nas nie mogą być przyjmowane jeden do jeden. Zagraniczni studenci (niezależnie skąd przybyli) powinni w Polsce studiować odpłatnie. Trzeba także monitować tych, którzy zamierzają się w Polsce osiedlić na stałe.tę podskórną tkankę późniejszej V kolumny.
    Z drugiej strony – trzeba pamiętać, że wielu z tych tzw. Ukraińców, Białorusinów, czy Kazachów to potomkowie Polaków, albo z Kresów albo zesłańców caratu.

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    Polubione przez 5 ludzi

    • Chciało by się powiedzieć „do broni Polacy” , ale z autopsji wiadomo że na pospolite ruszenie to jesteśmy zbyt rozsypanym narodem któremu brakuje spójności. A „obcy” będzie dalej zawijał te sreberka .

      Polubione przez 2 ludzi

  4. Witam 🙂 specjalnie założyłam tutaj konto, żeby PODZIĘKOWAĆ za kontynuację wątku z neona. Jestem wasza fanką i stałą czytelniczką. Doceniam to, co tutaj robicie. Jeszcze raz dziękuję za pisanie prawdy bez tendencyjnej manipulacji faktami. Pozdrawiam

    Polubione przez 3 ludzi

    • Czy nie byłoby rozsądniej i lepiej dla wszystkich mieszkańców dotychczasowej Ukrainy, zamiast prowadzić wojnę pociągającą za sobą masę zniszczeń i nieszczęść, podzielić kraj proporcjonalnie do ilości obywateli różnych narodowości, żeby każda część mogła żyć po swojemu?

      Polubione przez 1 osoba

      • Najprościej i najrozsądniej byłoby, gdyby Ukraina została w dotychczasowych granicach, ale z szeroką autonomią dla zamieszkujących ją mniejszości. Byłoby to najlepsze dla Ukrainy, ale to chyba nie dociera do „ukraińskich” (banderowskich) polityków.
        Moim zdaniem, w obecnej sytuacji niezależnie od linii podziału kraju, nie będzie możliwy trwały pokój w regionie.

        Polubione przez 2 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.