Wojna domowa na Ukrainie 1.01.2015r- 117 dzień rozejmu.


Impreza wigilijna zorganizowana dla uczniów w wyremontowanej niedawno szkole podstawowej w miejscowości Grabskoje.

„Dobiegający końca 2014 rok był bardzo treściwy w zakresie umacniania dwustronnych stosunków rosyjsko-indyjskich (…) Indyjsko-rosyjski związek, który nakreślił się po zawartych pod koniec tego roku porozumieniach, staje się jednym z kamieni węgielnych, na których opiera się nowy system ładu światowego, rzucający wyzwanie wszystkim próbom zachowania świata jednobiegunowego– te słowa napisał w swoim artykule w piśmie „Russia&India Report” indyjski naukowiec Debidetta Orobinda.

Tak więc odradza się ponownie świat dwubiegunowy, tylko czy takie rozwiązanie jest na rękę tym ukrytym siłom, które chciały posiąść nad nim swą władzę stając na czele rządu światowego?

Jak sądzę atak na Rosję przy pomocy ukraińskiej rewolty był ostatnią- i bardzo niebezpieczną- próbą odwrócenia procesu jaki już jakiś czas temu się rozpoczął i nadal nieprzerwanie trwa.

Dlatego też, filmy dokumentalne nad jakimi obecnie pracuje amerykański reżyser Oliver Stone poruszające temat sławnego uciekiniera ze Stanów Zjednoczonych, Edwardzie Snowdenie oraz film przedstawiający prawdziwe przyczyny ukraińskiej rewolty ujawnią wreszcie to co dotychczas pod szumem agresywnej propagandy wiodących mediów zachodnich było szczelnie ukrywane, gdzie o historii ukraińskiego zamachu stanu wypowiedział taką oto swoją opinię:

„To na wskroś brudna historia, ale w tragicznym następstwie tego przewrotu Zachód utrzymał dominującą narrację o ,Rosji na Krymie’, podczas gdy faktycznie powinno się mówić o ,USA na Ukrainie’. Na Zachodzie nie ujawnia się prawdy”

Jednocześnie Oliwer Stone jest pewny, że „prawda w końcu wyjdzie na jaw”, i że „będzie to w porę, by powstrzymać dalsze szaleństwa”.

Miejmy nadzieję, rozpoczynając ten nowy 2015 rok, że tak właśnie się stanie jako to ujął Oliwer Stone, bo obecnie do przekroczenia „cienkiej, czerwonej linii” pozostał już tylko jeden niewielki krok, po zrobieniu którego nie będzie już odwrotu, a świat pogrąży się w piekle samozagłady.

Jednocześnie na samej Ukrainie trwa nadal szaleństwo pseudo patriotycznego gloryfikowania nazizmu. I tak mer Lwowa (będący jednocześnie twórcą i liderem współrządzącej partii „Samopomoc”), Andrij Sadowyj domaga się aby ukraiński parlament uznał Ukraińską Powstańczą Armię za formację zbrojną będącą stroną walczącą podczas II Wojny Światowej:

„My pamiętamy o bohaterach. Każdego miesiąca miasto  dopłaca weteranom UPA z budżetu (Lwowa- dopisek mój) do emerytury po tysiąc hrywien i nadal będziemy to robić. Musimy pamiętać o naszych bohaterach – o współczesnych oraz o tych, którzy walczyli o nasze państwo w poprzednim wieku”.

Mer Lwowa zapomniał tylko dodać po jakiej to stronie walczyli członkowie UPA i jakimi dokonaniami mogą się pochwalić z czasów II Wojny Światowej i po jej zakończeniu.

Dla przypomnienia panu Andierjowi Sadowemu oraz tym, którzy nie znają historii Polski oraz historii II Wojny Światowej załączę kilka linków na ten temat:

1.   http://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_wo%C5%82y%C5%84ska

2.   http://dziennik.artystyczny-margines.pl/zbrodnia-ss-galizien-w-chodaczkowie-wielkim-16-04-1944/

3.   http://www.prawy.pl/historia/3456-bogdan-melcer-swiadek-zbrodni-upa-zywcem-wrzucili-dzieci-za-nogi-do-ognia

itd….

To było tylko kilka dokumentów na temat „bohaterskich dokonań” bojowców z UPA, o których lwowski mer zapomniał również dodać, że Zachód od czasów zakończenia II WŚ. jednoznacznie potępił faszystowski zbrodniczy system, odciął się od niego, zbrodniarzy ukarał, zaś gloryfikację zbrodniarzy i symboli faszyzmu zakazał pod karą więzienia.

Niestety ale taka postawa mera jak i najwyższych ukraińskich władz nie jest odosobniona, zaś sam Zachód, który odciął się wcześniej od ideologii głoszącej faszyzm i będącej jego wynikiem zbrodni ludobójstwa, w przypadku tego co się obecnie dzieje na Ukrainie nagle zaniemówił nabierając wody w usta.

Ta właśnie postawa Zachodu powoduje, że odradza się ideologia nazistowska na Ukrainie, z którą niebawem będą bardzo poważne problemy, ale jak sądzą ci politycy zachodni, którzy przez zaniechanie jej przyzwalają; nie będzie to problem dotyczący samego Zachodu, tylko ewentualnie krajów sąsiadujących z Ukrainą, a ten problem oni mają w głębokim poważaniu.

Tak zresztą samo jak to co się obecnie dzieje na południowo-wschodnich rubieżach Ukrainy, gdzie zachodni bojowcy walki o prawa człowieka, zapobiegania zbrodni wojennych i przestrzegania standardów demokratycznych, nagle udają, że nic się złego nie dzieje, że nie ma żadnego problemu.

Dla równowagi proszę sobie przypomnieć jaki rejwach przetacza się przez prasę zachodnią w momencie gdy w Polsce odbywają się Marsze Niepodległości, nazywając je odradzaniem się faszyzmu polskiego.

To jest właśnie miara obłudy zachodnich polityków i ich medialnych tub propagandowych, gdy ostro krytykując odradzanie się autentycznego patriotyzmu w Polsce nazywając go skrajnym nacjonalizmem lub też nawet faszyzmem, a tego co jest autentycznym gloryfikowaniem i odwoływaniem się do skrajnego nazizmu jakie obecnie ma miejsce na Ukrainie oraz do zbrodni wojennych tam popełnianych i łamaniu podstawowych praw obywatelskich i zasad demokracji po prostu nie dostrzegają.

Tym właśnie sposobem politycy zachodni obnażyli swoje prawdziwe oblicze, które za maską walki o dobro człowieka i jego prawa ukryli swój oręż służący im do prowadzenia agresywnej ekspansji ekonomicznej i militarnej.

A w tym samym czasie ostatniego dnia mijającego wczoraj 2014 roku ukraińska artyleria ostrzelała po raz kolejny cele cywilne w Doniecku.

Pociski spadły na południowym skraju miasta niszcząc garaże na terenie firmy „Tekstilczik”. Ostrzelana również została szkoła oraz dzielnica Leninska, zaś na teren kopalni „Oktriabskiej” ukraińska artyleria ponownie zaczęła używać pocisków zapalających, które wywołały pożary na zgromadzonych tam hałdach.

Na terenie donieckiego lotniska ukraińscy snajperzy ostrzeliwują pozycje wojsk powstańczych.

Powstańcy nie odpowiadali na ten prowokacyjny ostrzał swoich pozycji świętując zakończenie starego roku:

Z rozlokowanych na północ od Gorłówki ukraińskich stanowisk ciężkiej  artylerii w miejscowościach: Dzierżyńsk, Szum, Artemowsk, Kurdiumowka i Kodema prowadzono od godziny 20:00 przez ponad trzy godziny ostrzał przedmieść Gorłówki. Następnie ostrzał był kontynuowany od godziny pierwszej w nocy i kolejny tuż nad ranem około godziny piątej czasu lokalnego. W wyniku tego incydentu są ranni po stronie cywilów. Dokładna ilość ofiar jest obecnie w trakcie ustalania.

Około czwartej rano pierwszego dnia nowego roku ukraińskie wojsko usiłowało zdobyć pozycje obronne zajmowane przez powstańcze siły zbrojne w rejonie miejscowości Nikiszino. Po trwającej godzinę walkach- przy dużych stratach własnych- ukraińskie wojsko wycofało się na swoje pozycje. Przez radio będący pod wpływem alkoholu  jeden z tamtejszych ukraińskich dowódców zagroził ostrzałem artyleryjskim pozycji sił powstańczych. W wyniku czego na pozycjach powstańczych ogłoszono alarm bojowy. Po stronie powstańców nie odnotowano żadnych strat.

W rejonie Ługańska było wczoraj spokojnie ale ukraińskie wojsko zaczęło ściągać tam samobieżne armaty 2S7 „Piwonia”, którymi można razić bezkarnie cele cywilne pociskami o masie ładunku wybuchowego ponad 100 kg na odległości około 40 km:

Tak więc w najbliższym czasie po chwilach spokoju można się spodziewać, że Ługańsk i jego okolice ponownie znajdą się pod ogniem ukraińskiej artylerii ciężkiej.

Tym bardziej sytuacja tam jest niedobra, bo mimo intensywnie prowadzonych prac remontowo-naprawczych infrastruktury miejskiej przy obecnie panującej tam bardzo niskiej temperaturze dochodzącej nawet do -16 st. C, nadal nie udało się naprawić ponad 70 kotłowni centralnego ogrzewania i w pełni wyremontować 10 szpitali. Obecnie całe miasto zasila w ciepłą wodę oraz CO tylko 55 kotłowni, zaś  w pełni pracują zaledwie  cztery placówki medyczne.

Wczoraj władze miasta zmuszone były do wyłączenia dopływu energii elektrycznej od godziny 17:15 czasu lokalnego na znacznym obszarze Ługańska w tym oświetlenie ulic.

Stacje benzynowe pracować mogą bo podłączone zostały do spalinowych generatorów elektrycznych  dzięki czemu może funkcjonować nadal komunikacja miejska mimo, że wobec wprowadzonej tam godziny policyjnej jest bardzo mała ilość pasażerów. Ale za to pracownicy służby zdrowia i zakładów komunalnych mogą dojechać o każdej porze do pracy, co umożliwia nadal w miarę normalne- jak na te warunki- funkcjonowanie infrastruktury miejskiej.

Mieszkańcy Ługańska, którzy zdecydowali się wczoraj świętować powitanie nowego roku zmuszeni byli oświetlać swoje mieszkania świecami i lampami naftowymi., co dodało swoistego klimatu i romantyzmu tym ostatnim godzinom starego roku.

Z uwagi na przerwy w dostawach energii elektrycznej nie działała również telefonia komórkowa.

Na koniec kilka aktualnych zdjęć i relacji filmowych:

Pozdrawiam:

164 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 1.01.2015r- 117 dzień rozejmu.

  1. Po wybuchu konfliktu na Ukrainie część opinii publicznej, która ma odmienne poglądy od elit, może poczuć, że nie jest reprezentowana – mówi Piskorski. – Do podjęcia działalności nakłania mnie konglomerat złożonych ze środowisk od mocno lewicowych, przez związane
    Samoobroną, a na neoendeckich kończąc. Chęć zaangażowani zgłasza kilkunastu byłych posłów – dodaje…
    http://pekok12.wordpress.com/2014/12/30/putinowska-partia-w-polsce-mateusz-piskorski-buduje-nowe-ugrupowanie-otwarcie-gloszace-potrzebe-scislej-wspolpracy-z-rosja/

    Polubione przez 6 ludzi


  2. 7 kwietnia 2014 roku ósmy Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oszałamiające oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w ukraińskich mediach i Internecie.

    Do porządku obrad na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ została wniesiona kwestia konfliktu między dwoma państwami. W rezultacie uzgodniono następujący wniosek: Ukraina nie zarejestrowała swoich granic jeszcze od dnia 25 grudnia 1991 roku. W ONZ nie zostały przedstawione i zarejestrowane granice Ukrainy jako suwerennego państwa.

    Z tego powodu możemy uważać, że żadnych naruszeń prawa przez Rosję wobec Ukrainy nie było i nie może być. Zgodnie z umową z WNP, terytorium Ukrainy jest okręgiem administracyjnym ZSRR. Tak więc, nie można nikogo obwiniać o separatyzm i przymusową zmianę integralności granic Ukrainy. W ramach prawa międzynarodowego kraj ten po prostu nie ma oficjalnie zatwierdzonej granicy.

    czyt. dalej:

    http://konfederat1000.mobile.salon24.pl/594007,oswiadczenie-onz-panstwa-ukraina-nie-ma-i-nigdy-nie-bylo

    Polubione przez 2 ludzi

  3. …W świadomości Polaków sama nazwa NATO, podobnie jak transatlantyckiej opcji politycznej nabrała znaczenia słów-kluczy o charakterze wręcz magicznym, zaś
    amerykańskie koneksje stały się powodem do chluby w biografiach elity nie tylko politycznej, ale również intelektualnej i artystycznej. W tym naiwnym, graniczącym ze zdradą polskich interesów otwarciu na amerykańskie wpływy nikt nie upatrywał niczego zdrożnego. Oczywiste przecież było, że trzeba się strzec jedynie agentury moskiewskiej i tropić ją do upadłego. Dlatego walkę z nią zaplanowano na długo i na kilka etapów. Teraz już wiadomo, że między innymi po to, aby utrzymywać polskie społeczeństwo w przekonaniu, że nawet po wstąpieniu do NATO i UE najgroźniejsi są dla nas nadal agenci KGB i Rosja. Nikt nie ośmielił się formułować pytania, jakie służby tzw. Zachodu (że amerykańskie, to oczywiste – zgodnie z umową między Reaganem i Gorbaczowem – ale jakie inne jeszcze?) stały za gremium umawiającym się przy okrągłym stole w sprawie przyszłych losów Polski…
    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/12707/polska-buduje-cywilizacje-wojny

    Polubione przez 4 ludzi

  4. Kolejne bzdury „wyprodukowane” prze media prokijowskie. Podały one że część ze 146 „bojców ATO” zwolnonych dzięki wymianie jeńców została wykastrowana, a jeden z nich popełnił samobójstwo. Taka bzdura była nie do przełknięcia nawt dla Ministerstwa Obrony Ukrainy, któtra te ten „njus’ zdementowało;

    Polubione przez 1 osoba

  5. Republika Czeska dostarczy nieodpłatnie armii ukrainskiej ponad 10.000 kompletów umundurowania zimowego. O decyzji poinformowało tamtejsze ministerstwo obrony. Co do innej ‚pomocy wojskowej” rzecznik czeskiego Ministerstwa stwierdził, że „w odniesieniu do ewentualnej pomocy wojskowej dla Kijowa, nie ma planów, aby wysłać na Ukrainę broni i amunicji.”. „Naszym priorytetem jest pomoc humanitarna” dodał;
    http://pressorg24.com/news?id=115667

    Polubione przez 2 ludzi

  6. Brawa dla tego Czecha, pana pułkownika Marka Obrtela!
    Pan pułkownik (już emerytowany) ma już dość NATO. W liście otwartym do czeskiego ministerstwa obrony, nazwał sojusz „organizacją przestępczą” realizującą „ohydne interesy”. Napisał też, że „wstydzi się bardzo”, że wypełniał zadania w organizacji „kierowanej przez US i służącej ich potwornym interesom na całym świecie”. Oddaje wszystkie medale, którymi uhonorowało go NATO za służbę szpitalną w Afganistanie, Bośni i Hercegowinie oraz Kosowie!
    http://www.sott.net/article/290751-Czech-veteran-returns-NATO-medals-cites-shame-for-having-served-criminals

    Polubione przez 6 ludzi

  7. Jeśli ktoś nie docenia ukraińskiego rolnictwa i przemysłu to popełnia poważny błąd. W tej chwili Ukraina gra swoją słabością, ale to jest taka słabość którą pokazuje żebrak który chce wzbudzić litość i wyciągnąć od przysłowiowego frajera więcej za mniej..
    Jak się nie chce, to się nie dostrzeże nawet woła wymalowanego na wrotach, ale fakty są następujące:
    W ciągu kilku miesięcy, byli w stanie dostarczyc swojej armii ciężki sprzęt. Ile tego sprzętu było i ile było tam propagandy – tego nie wiem. Ale jest to sprzęt wyprodukowany przez ukraiński przemysł podczas gdy my czołgi kupujemy a rosmaki produkujemy na licencji.
    W pierwszej połowie 2014 eksport produktów rolnych z Ukrainy do UE zwiększył się o 25 % – o ponad 500 mln dolarów. Czyli tyle ile stracili na eksporcie do Rosji, zyskali eksportując na rynki UE. Nasze jabłka teraz „zyskują na wartości” w chłodniach – co de faceto jest kosztem. Ale nie tylko w rolnictwie leży ukraińska siła.
    Samochody KraZ należą do najlepszych samochodow wojskowych na świecie. Dwa czy trzy lata temu Ukraina była w czołówce eksporterów uzbrojenia. Nie chcę się tu rozwodzić ale jeśli ktoś produkuje dobry czołg to musi umieć wyprodukować w tym czołgu wszystko, od korka po paliwo po reflektor. Jak trudne jest wyprodukowanie czołgu, niech świadczy choćby to że my w Polsce, przez 15 lat, nie byliśmy w stanie wyprodukować gąsienić do haubicy Krab a i silnik się tam przegrzewał.
    Nie traktowałbym więc założeń ukraińskiego rządu tylko jako opium dla narodu, ale martwiłbym się tym co się stanie z Polskim przemysłem jeśli zacznie przegrywać z ukraińskim przemysłem tak samo jak przegrywa polskie rolnictwo. A nasze rolnictwo przegrywa mimo tego że otrzymujemy dotacje z kasy UE.

    Wskaźniki PKB Ukrainy mogą być przekłamywane i nie oddawać faktycznej siły gospodarku ukraińskiej z tego prostego powodu że tam nie obowiązują zasady księgowości a oligarchowie będą zaniżać własne dochody.

    Polubione przez 3 ludzi

    • Ukraina nie straci wsparcia gospodarczego z FR (bo Putin myśli perspektywicznie) a UE też będzie dokładać. To państwo (w zasadzie imperium, bo zajmują ziemie nie tylko rusińskie) zawsze będzie słabo wypadało w oficjalnych statystykach, bo te zaniżają książęta feudalni.(nie chcą płacić podatków) Taki Taruta mógł przejąć nasze stocznie a my tam, co najwyżej mieliśmy paę firemek join-venture. Kto kogo wykoleguje na wspólpracy gospodarczej? Wystarczy porównać Porocha z Bulem – Kołomoja z prezesem orlenu. W każdej wadze mają mocniejszych i bezwzględniejszych zawodników, niż Lachy. W ramach otwarcia na współpracę gospodarczą z biedną U możemy tylko zbandytyzować nasz kraj i stracić reszki tego, czego nam west nie wyssał.
      Pudelek zaprasza wilka do domu, bo wilk głodny i biedny 🙂

      Polubione przez 5 ludzi

    • Piszesz: „W ciągu kilku miesięcy, byli w stanie dostarczyć swojej armii ciężki sprzęt. Ile tego sprzętu było i ile było tam propagandy – tego nie wiem. Ale jest to sprzęt wyprodukowany przez ukraiński przemysł „. Przejrzyj sobie Waść wpisy na tym forum dotyczące sprzętu wojskowego używanego i dostarczanego armii Upainy. W znakomitej większości jest to sprzęt będący pozostałością po Związku Radzieckim remontowany i modernizowany jedynie przez zakłady ukraińskie. Ich eksport to również w znakomitej większości stare poradzieckie T64 odmalowane i zmodernizowane do nowszych wersji. Dlatego mówienie o potędze upaińskiego przemysłu to po prostu chore mrzonki.
      Wspomniany przez Pana przemysł samochodowy to również wydmuszka nie mogąca istnieć bez rynku rosyjskiego . Ile samochodów ciężarowych KRAZ widzi Pan w Polsce ? Proszę poczytać co stało się w Polsce z zakładami STAR ze Starachowic i wyciągnąć wnioski dotyczące KRAZa. To samo zresztą dotyczy zakładów ZAZ z Zaporoża – we wrześniu nie sprzedali w Rosji nawet jednego auta a ile sprzedali zamiast tego w Polsce czy w Niemczech 🙂 ? Można by tak kontynuować dalej – giganci : Biuro Konstrukcyjne Antonowa , Jużmasz czy cały przemysł chemiczny – albo już albo za chwilę będą bankrutami. Zdobywanie rynków zbytu nie jest prostą i szybką sztuką a zakład musi do tego czasu przeżyć . O ile zakładom zbrojeniowym pomaga obecnie wojenna kroplówka to odbywa się to kosztem całej reszty gospodarki lecącej już spokojnie w przepaść. Dlatego nie musimy się obawiać upaińskiego przemysłu – on już nie żyje tylko jeszcze skorumpowani politycy udają że go reanimują by wyssać kolejne pieniądze tym razem na reanimację. Faktycznie ożywić przemysł na Upadłej może tylko Rosja , ale oczywiście zrobi to dopiero po zwycięstwie Noworosji (gdy do Noworosji przyłączy się cała Upadła a obecnych rzezimieszków spotka zasłużona kara). Co więcej na wyprzódki rzucą się wtedy inwestorzy z reszty świata by zagospodarować tą ekonomiczną pustynię gdyż do normalnego gospodarowania potrzebny jest spokój i stabilne prawo, które będzie mogło być wprowadzone tylko na zasadzie rewolucyjnej – zniszczenia starego i ustanowienia nowego (żadne reformy tego przeżartego korupcją tworu nie pomogą). Jedyne czego możemy się naprawdę w najbliższym czasie obawiać to inwazja tłumów biednych, głodnych, głupich ludzi uciekających przed nazistowskim terrorem i głodem .

      Polubione przez 1 osoba

  8. Ukraina chce trzech rzeczy:
    1. Tego zeby świat odzyskał dla nich Krym i Donbas
    2. Chce pieniędzy – najlepiej takich których nie trzeba oddawać.
    3. Chce rynków zbytu dla swoich produktów.

    Nie chcą ani inwestycji ani wchodzenia tam inwestorów z zewnątrz. To czego chca, a czego nie chcą, powinno dać do myślenia.

    Polubione przez 7 ludzi

    • Zdajesz się zapominać o takiej „malutkiej” kwestii: Ukraina może sobie czegoś chcieć albo nie chcieć, to zupełnie bez znaczenia, bo to nie Ukraińcy podejmują tam decyzje. Nie bez kozery na budynku SBU w Kijowie powiewa flaga amerykańska.
      To tak dla przypomnienia, w razie gdybyś zapomniał.

      Polubione przez 5 ludzi

    • Rozumiem argumentacje R C (@_RC_wd), to prawda, że Ukraińska gospodarka MOŻE w przyszłości zagrozić polskiej, niemniej taka sytuacja nastąpi dopiero, gdy zakończy się konflikt w Donbasie i dojdzie do stabilizacji wewnętrznej w kraju.
      Wskutek załamania się wymiany handlowej z Rosja Ukraińcy mogą rzeczywiście chcieć zdobyć rynki krajów UE. Jednak obecnie ten kraj jak i rządzący nim oligarchowie są niewiarygodni jako partnerzy gospodarczy. To co wcześniej pisałem i było wałkowane wielokrotnie na stronie – Ukraińcy nie dotrzymują umów. jak dotychczas największe wpadki mieli z Gazpromem i firmami córkami, Chińczycy -zboże i produkcja rolna, kraje afrykańskie -sprzęt wojskowy. Nie jest możliwe nawiązanie trwałej współpracy, gdy nie ma się zaufania do partnera.
      Wskaźniki na Ukrainie są fałszywe z tym się zgadzam-szara strefa to wg pewnych szacunków nawet 50% oficjalnego PKB, a każdy z oligarchów „cudownie” stał się miliarderem.
      Niemniej to co wcześniej R C (@_RC_wd) podał(a) oligarchowie nie chcą kapitału zagranicznego- a to ten jest tubą napędową eksportu. Przykład Polska: Sikorsky, huta Stalowa Wola, Lear, zakłady stworzone z myślą o eksporcie towarów za granicę i przesyłaniem zysków do „centrali”.
      Co do rolnictwa-za poprzedniego prezydenta produkcja rolna rosła (głownie zboża), Ukraina jest krajem stworzonym dla rolnictwa-żyzne ziemie duże połacie niezagospodarowanego terenu. Ten kraj mógłby być spichrzem Europy i Azji, jednak obecnie cła rugują ukraińskich producentów rolnych, wojna, podatki, podwyżka cen paliwa, środków ochrony rolnej, części zamiennych daje o sobie znać.
      Wszystkie wątpliwości i strachy R C (@_RC_wd) mają swoją uzasadnienie, jednak (prywatne moje zdanie) przemysł polski i rolnictwo będą zagrożone dopiero wtedy gdy na Ukrainie zapanuje pokój.
      Bardziej niż Ukraina obawiam się strat wywołanych błędna polityka Polski względem Rosji.
      R C (@_RC_wd) może to właśnie strach przed gospodarcza odpowiedzią Putina za wtrącanie się w wewnętrzne sprawy Rosji i Ukrainy jest przyczyną ataku na złotówkę?
      Rosja pogodzi się z Niemcami, Francją, Włochami, ale Polsce za wybryki ich politykierów może wystawić poważny rachunek ( cena gazu, dożywotnie zamkniecie rynku na płody rolne etc).

      Polubione przez 4 ludzi

      • Ukraińcy w tej chwili sa w stanie wytłumaczyć się z każdej wpadki: mówiąc: sorry, mamy wojne. I robią to, uzyskują bardzo wiele nie dając od siebie absoltunie NIC. Teraz Ukraina przedstawia się jako państwo na skraju przepaści, ale na marsze ku czci bandery pieniądze są. Na złote popiersie ku czci bandery pieniądze są. Piszesz ze są niewiarygodni? Może i są niewiarygodni, ale mimo tego uzyskali pieniądze od UE dzięki którym spłacili gazprom. Tak, Polska zapłaci za postawienie się Rosji i zapłaci tak zeby inne kraje o tym długo pamiętały. Tyle że na tym wszystkim, zyska Ukraina. Dlatego właśnie obawiam się że za wzrost Ukrainy w przyszłości zapłaci Polska. Zeby nie okazało się że za kilkanaście lat Ukraina bedzie dla Polski tym, czym były Prusy w XVII i XVIII wieku. Siła Polski nie jest innowacyjny przemysł ale siła robocza. Tylko dzięki taniej sile roboczej opłaca sie tu budować montownie. I o tym należy myśleć już teraz. W MG powinno się analizować założenia gospodarcze rozwoju Ukrainy zastanawiajac się jaki będzie mialo to wpływ na gospodarkę RP.

        Polubione przez 4 ludzi

  9. Czemu „polskie” mediamatoły milczą o dzisiejszym „marszu ku czci Bandery” w Kijowie? W mediach prokijowskich tak ładnie wszystko przekazują’ jest nawet „okolicznościowy” wywiad z „synalkiem” Romana Szuchewycza, jakże „zasłuzonego” dla stosuków polsko-ukrainskich;
    http://112.ua/video/yuriy-shuhevich-o-marshe-pamyati-stepana-bandery-1.html
    http://112.ua/obshchestvo/na-maydane-zavershilos-veche-v-chest-bandery-provokaciy-ne-zafiksirovano-169099.html
    W dalszym ciągu będa „walić” tekstami że banderyzmu na Ukrainie nie ma?

    Polubione przez 6 ludzi

  10. Jankesi tam są od pilnowania geopolityki ale ukraiński oligopol nie dał się ruskim gangsterom (mowa o ruskich oligarchach) to i z zachodnimi jest w stanie pograć. Mogę sobie wyobrazić, jak niemiecki właściciel spieprza z firmy, którą legalnie kupił. To dziki i groźny kraj.

    Polubione przez 4 ludzi

      • Chciałam przypomnieć, że np. Monsanto, które ma chrapkę na czarnoziemy ukraińskie, zakupiło 2 lata temu pokaźny pakiet akcji firmy pt. „Xe” (dawniej Academy, jeszcze dawniej Blackwater).
        Niemiecki właściciel może więc zwiewać w podskokach, ale nie właściciel amerykański. Dla nich im większy burdel, tym większy zamordyzm można wprowadzać chroniąc ich własne interesy. Mało masz przykładów z Ameryki Płd. czy Afryki?

        Polubione przez 8 ludzi

      • @boontowniq, bladyświt i R.C
        Panowie,
        Popełniacie zasadniczy błąd, IMO – rozumujecie, jak uczciwi, normalni ludzie, zainteresowani sprawami gospodarczymi, którzy wyuczyli się zasad ekonomii w szkołach lub z medialnego mainstreamu. Przykro mi, ale nie tędy droga.
        Żeby zacząć przewidywać potencjalny rozwój wydarzeń gospodarczych na Ukrainie, musicie nauczyć się rozumować nie tylko jak drapieżnik, ale jak wewnątrz-gatunkowy drapieżnik. Taki, który dla 1000 dolców zgnoi kolegę, za 100 razy tyle sprzeda własną matkę do burdelu, a za „parę” miliardów rozpierniczy w drobny mak cały kraj. Jak teraz Ukrainę. Przy czym Ukraina to tylko „przystawka”. Danie główne to Rosja.
        Obiło się Wam o uszy nazwisko John Perkins? Czytaliście jego książkę „Hit-Man; Wyznania ekonomisty od brudnej roboty”?
        Jeśli tak, to dlaczego pomijacie aspekt bezwzględnego drapieżnictwa w swoich komentarzach?

        Dla zainteresowanych: chłopaki z SOTT przeprowadzili wywiad z Perkinsem w marcu 2014 właśnie pod kątem ówczesnej sytuacji na Ukrainie. Warto posłuchać (dla słuchowców, po angielsku):
        http://www.blogtalkradio.com/sottradionetwork/2014/03/09/confessions-of-an-economic-hitman-interview-with-john-perkins
        Albo przeczytać transkrypt (dla wzrokowców, po angielsku):
        http://www.sott.net/article/282040-SOTT-Talk-Radio-56-Confessions-of-an-Economic-Hitman-Interview-with-John-Perkins

        Odmeldowuję się. Pewnikiem do przyszłego tygodnia.
        Jeszcze raz – wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

        Polubione przez 8 ludzi

        • odszczekaj ten medialny mainstream a się zgodzę 🙂
          Nigdzie nie pisałem, że ukry pogoną jankeską bandyterkę. Unijną za to … bez mydła. Zwracałem tylko uwagę, że kraj na U jest o wiele bogatszy, niż się wydaje i taką Polskę może ekonomicznie zniszczyć

          Polubione przez 5 ludzi

          • Zgadzam się! Bo o tym trąbie od lat! Na nasze szczęście nie mamy już przedsiebiorstw do „zdobycia” przez oligarchów upadłych bo juz bylibysmy dawno podbici i wykupieni…
            Ich przemysł i myśl techniczna jest na wysokim poziomie. Rolnictwo przez ogromne i nierozdrobnione obszary to mozliwe zabójstwo dla naszego rolnictwa. Nie mówiąc o taniej sile roboczej która może w każdej chwili nas zalać…

            Polubione przez 1 osoba

  11. Z linii frontu w Donbasie uciekły dwa oddziały ukraińskiej milicji i cały batalion MSW – ujawnił ługański gubernator Gennadij Moskal, który zaalarmował w tej sprawie Prokuratura Generalnego – podaje Espreso TV. W wyniku dezercji słabnie ukraińska obrona w części Obwodu Ługańskiego.

    Gubernator Moskal wrócił właśnie z rejonu walk w Donbasie. Według niego, szczególnie trudna sytuacja panuje w rejonie miejscowości Czornuchino, otoczonej z trzech stron przez separatystów.

    Miały jej bronić oddziały milicji przysłane z Połtawy i Sum oraz batalion MSW „Kijów-2″. Jednak już po upływie jednej doby zaczęły się pierwsze dezercje, a po tygodniu wszystkie trzy formacje porzuciły radiostacje, sprzęt wojskowy i samowolnie wycofały się.

    Obecnie stacji kolejowej w Czornuchinie i kilku okolicznych wsi broni nadal batalion „Kijowska Ruś” oraz kilka oddziałów milicji z Czernihowszczyzny. Gubertnator zaapelował do resortu obrony o odznaczenie obrońców, zaś do Prokuratora Generalnego o wszczęcie śledztwa w sprawie masowej dezercji oddziałów.
    http://kresy24.pl/57095/szok-na-ukrainie-masowa-dezercja-oddzialow/

    Polubione przez 4 ludzi

  12. Kolejny dzień „przerwania ognia’. W okolicy Gorłówki i Awdiejewki słychac kanonadę, po południu ostrzelano także donieckie lotnisko. Wystrzały artyleryjskie słychac także pomiedzy Popasną, a Pierwomajskiem. Zauwazono dużą kolumne pojazdów wojskowych sił prokijowskich zmierzającą z Kramatorska do Debalcewa. Pod wieczór ostrzelano także Nikiszino, ale juz się uspokoiło;
    https://vk.com/strelkov_info?w=wall-57424472_37302

    Polubione przez 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.