Wojna domowa na Ukrainie 2.01.2015r- 118 dzień rozejmu.


Kijów- demonstracja dla uczczenia 106 rocznicy urodzin ukraińskiego bohatera narodowego Stepana Bandery.

Mimo, że wczoraj na Ukrainie w wielu miastach odbyły się wielotysięczne demonstracje dla uczczenia kolejnej rocznicy urodzin jednego z twórców i ideologów nacjonalizmu ukraińskiego, Stepana Bandery, na próżno można szukać relacji z tych uroczystości w wiodących polskich mediach.

Tak wyglądała wczorajsza demonstracja w stolicy Ukrainy, Kijowie.

Obserwując jej przebieg można odnieść nieodparte wrażenie swoistego deja vu, jakby czas cofnął się o osiemdziesiąt lat wstecz:

Jak zapisało się w pamięci historii świata to co zostało zapoczątkowane w latach trzydziestych w Niemczech, wszyscy już wiemy.

Podobnie to, co obecnie zostało wyzwolone na ulicach ukraińskich miast, może zakończyć się jeśli nie zostanie przerwane wcześniej to prowadzące do samozagłady szaleństwo.

Jeśli zaś ci, którzy postanowili wykorzystać do osiągnięcia swych globalnych celów strategicznych, tą bestię głęboko skrywaną dotąd w świadomości części społeczeństwa ukraińskiego, to ponownie srogo się zawiodą, gdyż wypuszczonego Dżina z butelki ponownie jest ciężko go tam zamknąć.

Dowody na to w nowożytnej historii mieliśmy już na to nie raz. Pierwszym jest choćby doświadczenie lat trzydziestych gdy zaczęły przejmować władzę w wielu krajach europejskich ruchy skrajnie nacjonalistyczne, czego efektem był wybuch II Wojny Światowej.

Kolejnym doświadczeniem były ruchy narodowo-wyzwoleńcze skolonizowanych przez ówczesne mocarstwa kolonialne krajów azjatyckich i afrykańskich, w których po długotrwałych bratobójczych wojnach domowych nastąpił względny spokój. Ale jak wiadomo nie na długo, bo obecnie rządy tych krajów, które nie chciały ugiąć się pod naciskiem ekonomicznego szantażu mającego wymusić na nich spolegliwość wobec globalnego hegemona, zostały obalone za pomocą nowych sił- tym razem są to skrajni islamscy ekstremiści religijni.

Po tej ostatniej akcji do dnia dzisiejszego na terenach nią objętych nie ma spokoju i panuje chaos albo toczą się tam nadal wyniszczające kraj i jego ludność wojny domowe.

W między czasie była jeszcze jedna wojna domowa sprowokowana w Jugosławii mająca na celu rozpad tego państwa na słabe, a więc poddające się zewnętrznemu dyktatowi, kraje.

Tam udało się dokonać tego, że nastąpił po bardzo tragicznej wojnie domowej względny spokój trwający do dnia dzisiejszego, ale wynikało to z tej prostej przyczyny, iż teren ten nie stał się poligonem zbrojnej rywalizacji pomiędzy mocarstwami.

Taka jednostronna agresywna postawa głównego hegemona musiała w końcu wywołać jakąś reakcję,wśród jego przeciwników. I tak na pierwszy ogień padła strefa rosyjskich wpływów na Kaukazie oraz byłych republik wchodzących w skład Związku Radzieckiego leżących w Azji Środkowej. Tam co prawda nie doszło do otwartej konfrontacji militarnej (poza dwoma przypadkami, którymi są Czeczenia oraz Gruzja), bo sprawy zostały rozwiązane na drodze politycznej.

Ale już kwestie Syrii- i ewentualnie w przyszłości, Iranu- nie udało się załatwić na drodze pokojowej, która w tym przypadku mogła tylko polegać na przyzwoleniu przez Rosję na agresję militarną wobec tego kraju (krajów- jeśli doliczymy do tego również Iran) i obaleniu w wyniku jej legalnie sprawujących tam władzę sił politycznych, na których miejsce miały zostać postawione nowe władze, tym razem spolegliwe wobec zachodniego dyktatu.

Dlaczego rola Syrii w polityce rosyjskiej była tak ważna, że zdecydowała się ona nawet na rozpoczęcie bezpośredniego konfliktu militarnego mocarstw?

Otóż Syria była ostatnim miejscem w basenie Morza Śródziemnego i jednocześnie w rejonie Bliskiego Wschodu, gdzie rosyjskie siły zbrojne posiadały swe zagraniczne bazy wojenne. W tym przypadku chodziło o bazę floty wojennej na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego w Tartusie.

Ta baza floty wojennej rosyjskich sił zbrojnych stanowi obecnie najdalej na południowym-zachodzie wysunięty przyczółek obronny rosyjskiej strefy wpływów w tym rejonie. Zapleczem dla tego przyczółka jest flota rosyjskiej marynarki wojennej na Morzu Czarnym stacjonująca w Sewastopolu na Krymie.

Dlatego też, te siły, które roznieciły wojnę domową w Syrii, usiłując w ten sposób usunąć z niej rosyjską bazę marynarki wojennej, w momencie gdy plan ten rozsypał się w wyniku oporu jaki stawił zewnętrznej agresji rząd w Damaszku, postanowiono uderzyć bezpośrednio w sedno problemu, a więc rozpętując kolejną hucpę na Ukrainie.

Wyobraźmy sobie hipotetycznie co by się stało gdyby po zamachu stanu w Kijowie, jaki miał miejsce pod koniec lutego zeszłego roku, flota rosyjska ze Sewastopola musiała opuścić swoją bazę?

A więc po pierwsze utraciłaby ona swoją przewagę strategiczną w basenie Morza Czarnego, a po drugie jej miejsce zajęła by tam amerykańska flota marynarki wojennej w ten sposób lokując się bezpośrednio przy południowo-wschodnich granicach Federacji Rosyjskiej.

Jednocześnie dalsze utrzymywanie bazy rosyjskiej floty morskiej w Syrii stałoby się z przyczyn technicznych i logistycznych niemożliwe. A więc tym sposobem amerykańscy planiści upiekliby nie tylko dwie pieczenie na jednym ruszcie ale o wiele więcej i jak sądzę, w sytuacji, że jak do tej pory nie udała się nigdy nikomu taka chytra sztuczka, tak skończy się i tym razem.

Wspomniana sytuacja doprowadziła by do tego, że z kierunku zachodniego jak i południowego Rosja zostałaby skutecznie zablokowana, i w ten sposób pozbawiona wpływu na całym obszarze Europy Zachodniej, Morza Śródziemnego i Bliskiego Wschodu oraz w znacznej części w obszarze Morza Czarnego.

A więc pozycja Rosji z mocarstwa o zasięgu globalnym zostałby sprowadzona do poziomu mocarstwa o zasięgu międzykontynentalnym w obszarze Wschodniej Europy i Azji Środkowej, zaś na Dalekim Wschodzie mogłaby być w przyszłości skutecznie blokowana przez Chiny.

Jak widać z powyższego taka sytuacja ciągłego balansowania na linie zawieszonej nad przepaścią mogłaby się w pewnym momencie zakończyć tragicznie, bo przecież jak wiemy akcja powoduje reakcję, polegającą w tym przypadku na tym, że Rosja przyparta do muru nie mając już innego pola manewru dokonałaby prewencyjnego uderzenia jądrowego rozpoczynając w ten sposób totalny Armagedon.

Tak więc każda próba naruszenia równowagi sił zawsze może w ostateczności doprowadzić do rozpętania kolejnej wojny światowej. Z tym, że przeciwdziałanie temu zakłócaniu równowagi jest równocześnie działaniem prowadzącym do zachowania pokoju.

Dowodem na to do czego prowadzi próba zachwiania naturalnej równowagi sił, może być sytuacja jaka miała miejsce po I Wojnie Światowej, kiedy to przyjęto zupełnie nierealistyczne założenia Traktatu Wersalskiego, który prostą drogą prowadził do kolejnej wojny światowej z czego oczywiście, ci którzy go stworzyli i podpisali zdawali sobie bardzo dobrze sprawę.

Obecnie jest bardzo podobnie. Jedyna różnica polega tylko na tym, że wtedy dzisiejszy hegemon tworzył swoją światową potęgę, zaś dziś zmuszony jest do walki o jej zachowanie.

I tak jak wtedy gdy tworzono potęgę zaoceanicznego imperium na ofiarach dwóch wojen światowych, tak dziś utrzymanie tej potęgi musi następować na drodze dalszej jego ekspansji kosztem innych państw. I dziać się będzie to dotąd, aż któreś z atakowanych państw w końcu powie; dość i broniąc się nie rozpocznie kolejnego konfliktu światowego.

Jak wiemy stworzono obecnie różne punkty zapalne niemalże na całej półkuli północnej, ale najważniejszym z nich jest jednocześnie ten, który dotyczy strefy własnego bezpieczeństwa przyjętego przez Rosję. I rozpoczęcie konfliktu w tej strefie musi zakończyć- się wcześniej czy później- otwartym konfliktem zbrojnym pomiędzy mocarstwami, w ostateczności przy użyciu broni masowego rażenia. Nie ważne jest pod jakim pretekstem propagandowym taki konflikt może się rozpocząć, gdyż ważny jest jego skutek, który zakończy się tragedią- tym razem- miliardów ludzi.

I z tego właśnie musimy sobie zdawać sprawę, patrząc obecnie czujnie na to co robią polityczni liderzy świata zachodniego.

Jednym z takich testów na to co nam mogą szykować w przyszłości polityczne marionetki wielkiego amerykańskiego kapitału jest to co obecnie dzieje się na Ukrainie, a szczególnie to co obserwujemy na jej południowo-wschodnich rubieżach, a więc tuż przy granicy z Rosją.

W dniu wczorajszym wzmógł się ostrzał artyleryjski Doniecka oraz rejonu lotniska. Ukraińska artyleria ostrzeliwała teren przedsiębiorstwa „Topaz” w dzielnicy Kujbyszewskiej, gdzie eksplozje pocisków były tak silne, że w okolicznych budynkach wielorodzinnych szyby powypadały z okien. Mieszkańcy tego rejonu ukryli się w piwnicach i schronach. Nie ma jak na razie doniesień o ofiarach i zniszczeniach.

Ostrzelana ostała również dzielnica Oktiabrskaja, gdzie pociski zapalające spowodowały wzniecenie licznych pożarów.

Podczas walk na lotnisku miał zginąć w noc sylwestrową Wład Strimier, ale informacja ta okazała się nieprawdziwa. Na lotnisku widać było bardzo silne eksplozje. Prawdopodobnie ukraińska artyleria zaczęła używać jakiś nowych pocisków.

Bardzo ciężki ostrzał celów cywilnych prowadzony był wczoraj przez ukraińską artylerię z kierunku Dzierżyńska i Artiemowska w miejscowości Gorłówka. Mieszkańcy donoszą, że był to najcięższy ostrzał Gorłówki od czasu podpisania ostatniego zawieszenia broni na jesieni ubiegłego roku.  W wyniku tego ostrzału zginęły dwie osoby, a sześć odniosło rany.

W rejonie miejscowości Nikiszino ukraińskie wojska przy użyciu broni ręcznej i granatników ostrzelały pozycje obronne sił powstańczych. Nie ma strat.

Podobne naruszenie rozejmu ze strony ukraińskich sił zbrojnych miało miejsce w rejonie miejscowości: Granitnego, Zołotoje, Starego Ajdara oraz Popasnej.

Toczą się bliżej nie określone walki w rejonie miejscowości Bachmutka w okolicach lokalnej drogi.

W rejonie Debalczewa, na południowy-wschód od tego miasta doszło wczoraj do pojedynku artyleryjskiego pomiędzy ukraińską artylerią rozlokowaną w okolicach miejscowości Orłowo Iwanówka, a artylerią powstańczą rozmieszczoną koło Grabowa. Straty po obu stronach nie są znane:

W wspomnianym już wyżej rejonie miejscowości Staryj Ajdar- na północny-zachód od Ługańska- toczyły się również walki w okolicach punktu kontrolnego nr. 31, gdzie siły powstańcze ostrzeliwały rozlokowane tam ukraińskie oddziały wojskowe.

W rejonie tym ukraińskie wojsko utworzyło bardzo silną linię obrony, wzmocnioną obecnie bunkrami ziemnymi, która ma uniemożliwić rozszerzenie przyczółków po północnej stronie frontu, którego linia przebiega wzdłuż rzeki Siewierskij Donieck. Obecnie kierunki głównych ataków sił powstańczych w tym rejonie koncentrują się w dwóch miejscach: jeden na wysokości Trechizbienki, a drugi w rejonie stawów rybnych koło Starego Ajdaru. Tam też ukraińskie wojska usiłują zlikwidować przyczółek atakując z prawej flanki przy użyciu sił pancernych:

Stosunkowo spokojnie było w rejonie na południe od Doniecka na linii miast: Wołnowacha-Telemanowo.

Jakieś bliżej nieokreślone walki toczyły się w rejonie Mariupola, na północ od tego miasta w okolicy Gnutowa i Mikołajewki.

Dziś rano pojawiły się doniesienia, że obecnie toczą się jakieś walki na terenie bazy samochodowej w Ługańsku.

Według niepotwierdzonych informacji, którym zaprzecza siostra domniemanego poszkodowanego, Aleksandra Biednowa, miał on wczoraj zginąć w zamachu dokonanym w miejscowości Gieorgiewka leżącej na południe od Ługańska:

„Mój brat Aleksander Biednow żyje! Mówię to w pełnej odpowiedzialności za swoje słowa. No comment.”– tak skomentowała doniesienia mediów, siostra Aleksandra Biednowa.

A oto zdjęcia dokumentujące miejsce wczorajszego zamachu, w którym miał- jak donoszą niektóre media- zginąć Aleksander Biednow:

Przypomnę, że przed świętami Aleksander Biednow ps. „Batman” został mianowany szefem sztabu Czwartej Brygady Ługańskich Sił Zbrojnych.

Podczas tego zamachu polegającego na ostrzelaniu z ręcznych wyrzutni rakiet p.panc. i ręcznej broni maszynowej kolumny samochodów osobowych zginęło podobno siedem osób, a więc wszystkie jadące nimi osoby.

Na koniec kilka filmów:

Pozdrawiam.

181 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 2.01.2015r- 118 dzień rozejmu.

  1. Dobry wieczór

    „Rosja niestety była naiwna i myślała, że grają z nią „fair” i pozwoliła na częściową penetrację swojej przestrzeni przez czarne macki globalizacji – teraz ponosi tego konsekwencje. Możemy być pewni, że wyciągnie z tej lekcji właściwą naukę, w tym znaczeniu, że nie dało się uniknąć pewnego rodzaju uzależnienia od Zachodu przy tak znacznej wymianie handlowej, jaką przez ostatnie lata prowadziła Rosja i Zachód. Z punktu widzenia gry strategicznej ma to kluczowe znaczenie, ponieważ na tym właśnie Zachód wyczerpał swoją inicjatywę w konflikcie – czekając na reakcję Rosji, która zgodnie z zachodnim myśleniem intencjonalnym miała się przestraszyć, oddać Krym Ukrainie, a Rosjanie mieli odwołać pana Władimira Putina. Tymczasem czas mija, a nic takiego się nie stało i nie stanie. Rosjanie przejrzeli podstępną grę Zachodu i nie pozwolą się odrzeć z godności”.

    http://obserwatorpolityczny.pl/?p=28759

    Polubione przez 6 ludzi

    • Coś mam takie przeczucie , że próbuje się w tej chwili koniecznie „doprawić mordę” Batmanowi. Próbuje się zrobić z niego kryminalistę i czarny charakter zajmujący się wymuszaniem haraczy(zwłaszcza , że martwi głosu nie mają i bronic się nie mogą). Sytuacja w ŁNR nie wygląda klarownie już od dłuższego czasu. Były próby likwidacji Prizraka i zminimalizowania wpływów Mozgowoja. Były draki z kozakami (ostatnio). Teraz kolejna postać i znany oddział. Poczekajmy z osądami aż napłynie więcej danych.

      Polubione przez 5 ludzi

      • Niewatpliwie nalezy poczekac i nie ferować wyroków. Jak widać rózne rzeczy moga być „za uszami”. Faktem jest że 6 czy 7 osób zabito nie próbując ich zatrzymać i osądzić! To była krwawa jatka ta zasadzka!

        Polubione przez 6 ludzi

          • Egzekucja to by była jakby ich wyciagneli z aut i rozstrzelali. To była zasadzka z moździerzami – jatka, zwyczajna jatka. Nawet jak mieli „coś za uszami”, te linkowane „więzienia” i „handelek węglem” – to jeżeli chca byc postrzegani jako Republika i Państwo – nie może być takich krwawych samosądów…

            Polubione przez 2 ludzi

        • Niestety,problem w „nic nie robieniu”.Na froncie cisza i to jest największe zagrożenie.Tysiące żołnierzy siedzi i powiedzmy „dłubie w nosie”,dlatego czasem pojawiają się głupie pomysły,rozprężenie,brak dyscypliny.Problem stary jak wojny i żołnierze. 🙂

          Polubione przez 5 ludzi

        • @nowytoms – Dlatego jak w każdej rewolucji idealiści idą pod nóż.
          Niekoniecznie.Są bogatsi o „doswiadczenia”. Ciagle powtarzam -„nowe’ władze
          nie wzbudzają sympatii – pisze nader oględnie…a należy…zresztą jeżeli zrobili
          rozwałkę – to po nich.Tego im szczerze życzę!

          Polubione przez 4 ludzi

          • Wiem! Koni nie zmienia się w trakcie przeprawy,(pośrodku).J eśli jednak
            dokonali tej zbrodni – nic ich(„nowe” wladze”) nie rózni od neobanderowców…
            a może GRAJĄ potajemnie w tej samej drużynie,tworząc pozory…KTO WIE??
            Chyba że d-cy i kierownictwo ‚w odstawce” i ci nie w łaskach – „nowych’ władz!

            Polubione przez 3 ludzi

          • //a może GRAJĄ potajemnie w tej samej drużynie,tworząc pozory// w 1920 roku podczas wojny polsko-bolszewickiej tez chodziły słuchy że Piłsudski z Leninem mają tajna linie telefoniczną i że wkrótce się dogadają. Starczy juz tego horror s-f, bo za chwilę się Reptalianie pojawia…

            Polubione przez 4 ludzi

  2. „Kijowskie cyborgi”, czyli „bojcy ATO” stacjonujący w okolicy donieckiego lotniska, skarżą sie że w związku z porozumieniem zawartym z siłami noworosyjskimi o przerwaniu ognia wkrótce zostaną rozbrojeni. Moga bowiem zachowac dla siebie tylko po jednym magazynku amunicji na karabin, a wstrętni „separatyści” pilnują by nie mogli przewieźc granatów i wyrzutni rakietowych…
    http://www.ukrinform.ua/rus/news/boeviki_otbirayut_u_kiborgov_granati_i_aptechki___smi_1699815

    Polubione przez 4 ludzi

  3. Witam i przepraszam że się formalnie nie przywitałem ale znów mam problemy z komputerem…
    Mam nadzieję że juz na jakiś czas udało mi się je zwalczyć…
    🙂
    Granaty to teraz chyba każdy zaczyna na „samostijnej” nosić po kieszeniach… Jakiś facet wysadził się w sklepie… Wlazł i pił tam alkohol – a przy okazji może chował do kieszeni gdzie miał granat? http://rusvesna.su/news/1420218431

    Ciekawa dyskusja o Batmanie i Płotnickim tutaj idzie https://vk.com/club76301250
    jeden z fragmentów dyskusji ktos wkleił https://vk.com/club76301250?w=wall-76301250_3050

    W innym miejscu mamy takie przemyślenia Вам А не Плотницкий. НЕ будь Плотницкого Луганск бы пал в боях поселке Металлист. Если человек не пиариться, то вы его суки и лохи не уважаете. Где был ваш Дремов и Беднов когда батальон Заря умывался Кровью защищая Луганск. Ни на шаг шаг не отступал и отстоял ЛУГАНСК.. ИДИТе ВЫ НА …стадо баранов и лохов! ЕсСли кто заслужил звания Героя РОссии и Новороссии, то это Стрелков, Плотницкий, Мозговой, Захарченко и и Кононов как командиры отстоявший Новоросиию! Я знаю, что я утверждаю. Если после ранения и контузий не стану инвалидом, то это это будет подарок судьбы. Не вам козлам диванным судить о Плотницком!

    Nie wiem czy to było? https://www.youtube.com/watch?v=RMBoaB9OEUY

    Pierwszym rozporządzeniem Rzeźnika Poroszenki w tym roku było przyznanie tytułu „bohatera Krainy na U” mordercy i zbrodniarza mieszkańców Słowiańska. Na szczęście pośmiertnie! http://rusvesna.su/news/1420208941

    W miasteczku Bursztyn koło Stanisławowa spaliła się noworoczna choinka. Obywatele uwazaja to za bardzo zły znak! http://rusvesna.su/news/1420209347

    Inny zły znak pojawił sie w Równie. W postaci napisu „Bezbozna czerń” na pomniku „niebieskiej sotni” http://rusvesna.su/news/1420215908

    W DNiepropietrowsku trwaja aresztowania wśród obywateli podejrzewanych o „separatyzm” http://rusvesna.su/news/1420214127

    Polubione przez 3 ludzi

      • Wcale nie dziwię się – jeśli potwierdzą sie fakty działalnościI rozbójniczej Plotnickiego
        i s-ki – to znaczy on stracił zaufanie dowódców polowych…no bo czymże ta zbrodnia
        rózni się moralnie od dajmy na to morderstwa dokonanego w ubiegłym roku
        na „Saszce Biłym” przez siepaczy ukraińskich – noworosyjscy, -tez siepacze…
        NIE tylko „Rusicz” – wkrótce porządek zapanuje w Ługańsku…(mamy nadzieję).
        Co do „linii bezpośredniej” przesadzileś za to FAKTY jednoznacznie obciazają
        niejakiego Piłsudskiego – taka jest prawda dostępna w sieci i wspomnieniach…
        po to by nie pomóc „bialym'(znienawidzonym) niech wygra „czerwony”.

        Polubione przez 1 osoba

          • A jednak zapukam…i skąd że napiszę
            delikatnie – (wrodzona) ? niechęć do Stiełkowa – Girkina i prawdziwych d -.ców
            polowych jaki i „pierwszych władz republik???
            Płotnickij jako autorytet – 🙂 raczej nigdy nim nie był. Kończymy (prawie) bezowocny
            dialog.Dodam że „porozumienia mińskie” to tylko „obman” oczywiścienic nie wnoszace,
            i działające w perspektywie na niekorzyść republik ludowych.
            Żegnam.

            Polubienie

        • Nie jest to miejsce na pyskówki o Piłsudskim ale proszę nie publikuj Waść „prawd” znajdujących się „w sieci” na temat tego Polaka. Polecam natomiast dokształt w postaci monumentalnej, dwutomowej monografii dokonań polskiego radiowywiadu w trakcie wojny z bolszewikami pióra Grzegorza Nowika – „Zanim złamano Enigmę”. Tylko ostrzegam to grubo ponad 2000 stron faktów i dokumentów źródłowych. Z rozmów z Grzegorzem wiem, że napisana została w oparciu o chyba dwa worki oryginalnych dokumentów „Dwójki” otrzymane z archiwum na Łubiance w końcu lat dziewięćdziesiątych. Ta lektura zmienia punkt widzenia i na tą wojnę i na Piłsudskiego.
          Pozdrawiam

          Polubione przez 1 osoba

  4. Relacje z marszów ku czci Bandery pojawiły się na głównych portalach ok. 20.30, a w Wyborczej dwie godziny później. Stara metoda, żeby jak najmniej osób przeczytało, a można było zaprzeczyć, że się przemilczało. Tylko banderowska tuba nosząca na ironię tytuł „Rzeczpospolita” pominęła je całkowitym milczeniem.
    Na onecie jest nawet coś takiego na czasie:
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kult-bandery-a-polscy-politycy/vrx9k

    Polubione przez 3 ludzi

  5. Ciąg dalszy sprawy z Batmanem .
    Tym razem Płastun publikuje oświadczenie wskazując wprost na Płotnickiego jako na organizatora zamachu i daleko idących układów z Upadłą.(na wypadek gdyby i jego spotkał ten sam los)

    Polubione przez 1 osoba

    • Chyba te informacje są „głęboko przesadzone”.Przynajmniej jeżeli chodzi o współpracę z U-krainą.Tam jest wojna,tam musi być dyscyplina,nie można doprowadzić do sytuacji jak w banderlandzie,gdzie każdy,kto ma Kałasznikowa i parę granatów w kieszeni myśli że jest poroszenką i jaceniukiem jednocześnie.

      Polubione przez 4 ludzi

  6. Puszilin: spotkanie /rozmowy/ może się odbyc po 16-stym stycznia. Wcześniej mówiło się o spotkaniu wraz z delegacją Francji i Niemiec w Astanie. http://ria.ru/world/20150102/1041219386.html

    Poseł Wierchownej Timczuk zaczał węszyć że wykonanie budżetu za miniony rok w zakresie „wojny” jest jakieś „dziwne”. Za trzy ostatnie tygodnie roku nagle wydano 3 mld grzywien. Zac za 11 poprzednich miesięcy niecałe 8 mld grzywien? http://ria.ru/world/20150102/1041231858.html

    Polubione przez 3 ludzi

    • //Wcześniej mówiło się o spotkaniu wraz z delegacją Francji i Niemiec w Astanie// tam miaja sie toczyć rozmowy w tzw. formacie normandzkim, czyli pomiedzy Rosją, Ukrainą, Niemcami i Francja. Puszlin mówi o rozmowach w „formacie mińskim” czyli Rosja, Ukraina , republiki noworosyjskie…

      Polubione przez 2 ludzi

  7. Obawiam się, że ten zamach będzie miał bardzo daleko idące konsekwencje zarówno w ŁNR (i DNR) jak i w Rosji . Tak w Rosji – gdyż za ludźmi, którzy go dokonali stoją grupy wpływu z Rosji. Biednow był osobą popularną i znaną. Dlatego sądzę, że nie uda się łatwo zamieść brudów pod dywan prymitywnymi próbami dyskredytacji. Sądzę również, że należy się spodziewać ciągu dalszego w postaci otwartej próby sił .

    Polubione przez 5 ludzi

    • Nie dopatrujmy się wszędzie teorii spiskowych.Tak na prawdę to są tylko pionki na szachownicy,w które gra Rosja.Dla niej wojna na U-padłej to walka o życie i prawdopodobnie jest to jakaś próba stworzenia regularnej i zdyscyplinowanej armii,bo taka jest potrzeba chwili.Jestem przekonany,że Kreml w pełni kontroluje sytuację i nie pozwoli na jakiekolwiek odstępstwa od założonego kierunku działań.Rosja uratowała powstanie przed utopieniem go w morzu krwi przez banderowców i nic się na razie w tym temacie nie zmieniło
      Unikajmy wypowiedzi jakie serwują nam niektórzy blogerzy chociażby na Neonie,o zdradzie Rosji i Putina,porzuceniu Rosjan na Donbasie i tym podobne bzdury.Tu po prostu należy zrobić wojskowy porządek,a jak na razie jest to zbieranina różnych oddziałów z ich często charyzmatycznymi dowódcami,ale to zdecydowanie za mało jak na obecną chwilę.Musi być stworzona regularna armia,z centralnym dowództwem,pododdziały od brygady do plutonu,zaplecze,system szkoleń.Bezczynność na froncie „zabija” i coś z tym należy zrobić,dlatego jest to zapewne próba wzięcia w karby tego bałaganu i przejście na wyższy etap organizacyjny struktur siłowych w Noworosji. 🙂

      Polubione przez 8 ludzi

      • 1. To było morderstwo, a nie próba aresztowania. Zamordowano 7 ludzi i nie dano im żadnych szans.

        2. Zrobiono to dokładnie w stylu banderowców. Jaki jest sens walki z banderowcami, skoro ci, o których walczymy, wcale się od banderowców nie różnią?

        3. Na Płotnickiego są skargi od dłuższego czasu, więc to raczej on jest do wymiany, a nie żołnierze walczący o wolność dla Noworosji.

        4. Gdy ważni politycy separatystów mówią publicznie o falstarcie Noworosji, to są oni zdrajcami i ponownie należy zadać pytanie: jaki sens ma ta wojna?

        Polubione przez 4 ludzi

        • 1 Tak na prawdę,to nie wiemy jak to się stało.
          2 Na razie zaczyna sie robić machnowszczyzna.
          3 Tam jest wojna,żołnierzy,którzy nie chcą się podporządkować dowództwu i nie wykonują rozkazów po prostu likwiduje się,prawda stara jak świat.
          4 Wypowiedź polityków już komentowaliśmy,bodajże Mania.To są słowa użyte w innym kontekście.

          Polubione przez 1 osoba

          • A dlaczego od razu niektórzy twierdzą że to musiało być morderstwo inspirowane z Rosji? Przez Moskwę lub oligarchów rosyjskich?
            Mi to wygląda raczej na jakieś rozgrywki pomiędzy oligarchami ukraińskimi, agentami reżimu kijowskiego a skorumpowanymi urzędasami tworzonej na poczekaniu administracji Noworosji chcącymi coś ugrać dla siebie. Tam przecież administracja i poszczególne agendy państwowe dopiero powstają, zapewne dostaje się w jej szeregi sporo jednostek łatwo korumpowalnych, nie sprawdzonych, o podejrzanej przeszłości a może nawet agenci Kijowa czy oligarchów lub zachodnich specsłużb, mających za zadanie paraliżować działanie powstającego ze zgliszcz państwa Noworosyjskiego czy obniżanie jego rosnącej siły militarnej właśnie po przez usuwanie doświadczonych dowódców. Kolejna sprawa że mogła to być operacja pod fałszywą flagą, zachodnie służby lub ukraińskie będące przybudówką tych zachodnich we współpracy z kolesiami od brudnej roboty opłacanymi przez oligarchów i skorumpowanymi urzędnikami administracji Noworosji mogli i mogą dokonywać takowych zamachów celem zwalania za nie winy na władze Noworosji celem ich kompromitacji i spowodowania spadku zaufania mieszkańców Donbasu do swoich władz, czyli może chodzić o jeszcze większe zdestabilizowanie Donbasu, wywołanie zamieszek czy jakiś antyrządowych rozruchów i tym samym sparaliżowania działania państwa.

            Polubione przez 3 ludzi

  8. Nic nie jest dziełem przypadku. Wydarzenia na Ukrainie mają rację bytu dlatego, że dorosłe pokolenie (a wystarczyło te 20 kilka lat) wychowało się w iluzji odrębności państwowej. Nie ma dla nich znaczenia, że są czasami starsi niż ich narodowy mit. Wychowywani byli w w niebiesko-żółtych barwach (wersja optymistyczna). Inny świat nie istniał, wystarczyło stworzyć ideologię, dla której czuli się wyjątkowi i mogli realizować potrzebę wspólnoty. Nic w tym złego. Nikt nie ma prawa ingerencji w wewnętrzne reguły społeczne (poza jankesami rzecz jasna :)). Problem społeczeństwa bez korzeni, tradycji i kultury, a Ukraina spełnia wszystkie te warunki, sprowadza się do rzeczy niewybaczalnej: nie budowaniu swojej młodej państwowości w zgodzie z sąsiadami, ale fałszowaniu historii i gloryfikowaniu kłamstw. Jesteśmy spadkobiercami wielowiekowej kultury, przetrwaliśmy stulecia, a to do czego doprowadzi ten bunt na Ukrainie, to zadam pytanie: a czy to pierwszy taki?

    Polubione przez 5 ludzi

  9. Już miałem iść spać, a tu coś takiego się Łonecie pokazało

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/marsze-z-okazji-106-rocznicy-urodzin-stepana-bandery/mknx8

    I komentarze:

    ~szus : Zapamiętajmy to – te marsze zostały stworzone przy dużym udziale polskich polityków, przyjdzie czas, że będziemy żałować dzisiejszych naszych działań, będzie już za późno, źle wróży tzw. „sukces majdanowy” stworzony w oparciu o konsolidację wokół zwykłych bandziorów, sojuszników Hitlera. Banderowcy wiedzieli co robić, wyrżnęli całe rodziny, a nasza dzisiejsza władza udaje, że nie ma problemu, dziś broni się życia poczętego i ściga tzw. zbrodniarzy komunistycznych, gendera, a ogólnie Gott mit uns. zwiń

    ~Toni 80 : Te zdjęcia na przemian ze zdjęciami ofiar Wołyńskiej Rzezi powinni na okrągło oglądać wszyscy szukający przyjaciół na banderowskiej Ukrainie. Bul powinien zobaczyć w jakIm towarzystwie będzie składał pod pomnikami Bandery wieńce od Narodu Polskiego. i co na to panowie Edkrol, Filo czy Stary Grzyb? Podobają się wam wasi idole? A może to wy jesteście na tych fotkach? zwiń

    ~Olo : Mam takie pytanie…
    Skoro swastyka została zakazana w europie i nie tylko jako symbol nazizmu i zbrodniarzy, nie można jej używać publicznie nawet jako symbolu słońca przez pogan itp…
    To dlaczego ANTIFA może publicznie paradować z barwami Banderowców? faszystów i morderców?
    Co mnie obchodzi że mają takie same barwy! ja w imię pamięci swoich przedków chce paradować z symbolem słońca,a nie wolno mi. zwiń

    itd, itp…

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.