Wojna domowa na Ukrainie 22.04.2015r- 62 dzień od nowego rozejmu.


Trwa przygotowanie do odparcia spodziewanej ukraińskiej ofensywy: szykowany jest sprzęt i liczone są zapasy amunicji.

Polska to bardzo bogaty kraj, który stać jest nawet na zakup amerykańskich rakiet „Patriot” za 5 miliardów dolarów. Jakby tego było mało, to jeszcze nasze siły zbrojne zakupią od francuskiej firmy Airbus Helicopter za ponad 3 miliardy euro śmigłowce EC725 „Caracal”.

„Polska jest jednym z filarów NATO, a jej program modernizacji systemów obronnych bezpośrednio wzmacnia potencjał militarny Sojuszu (…) Stany Zjednoczone są zaangażowane na rzecz bezpieczeństwa Polski i wspólnej obrony w ramach NATO”- powiedziała rzecznik amerykańskiego departamentu stanu Marie Harf.

Dodam, że w ramach tzw. „Programu Wisła” polskie siły zbrojne zamierzają kupić 8 baterii zestawów obrony powietrznej średniego zasięgu. Według dowództwa polskiego MON; jednym z najważniejszych kryteriów jakim kierowano się przy wyborze amerykańskich rakiet była ich zdolność do zwalczania rakiet typu „Iskander”.

Natomiast jeśli chodzi o zamówione z Francji śmigłowce, to 34- z całkowitej liczny 50 zagwarantowanej w kontrakcie- ma być w wersji specjalistycznej służącej do zwalczania okrętów podwodnych i ratownictwa medycznego oraz 16 w wersji transportowej.

Tym prostym sposobem kieszenie polskich podatników zostały oczyszczone z kolejnych dziesiątków miliardów złotych, co w tym konkretnym przypadku oznacza bezpośredni wydatek (bez liczenia kosztów pośrednich, które wynosić będą jakieś dodatkowe 100%, kwoty bazowej kontraktu) rząd wielkości około rocznego deficytu budżetowego państwa.

Przy tej okazji można sobie zadać pytanie; czy warto było ponieść- w świetle braku środków na wywiązywanie się państwa ze swych ustawowych i konstytucyjnych zobowiązań wobec obywateli- tak wielki wydatek na doposażenie naszej armii?

Otóż odpowiedź jest bardzo prosta i oczywista, że nie, bo ile by polskie społeczeństwo nie wyłożyło środków finansowych, i jak licznej i dobrze wyposażonej armii by nie wystawiło, to i tak mija się to z celem, gdyż Polska bezpośrednio nie jest zagrożona żadną zewnętrzną agresją i wydatki jakie obecnie musimy ponosić wynikają wyłącznie ze zobowiązań sojuszniczych obrony państw członków paktu NATO. Tak więc sprzęt ten, poza tym, że jest kolejną bardzo drogą zabawką zakupioną dla naszych dzielnych żołnierzy, to jeśliby wybuchła wojna, służyć będzie wyłącznie opóźnieniu w dotarciu wojsk hipotetycznego przeciwnika do zachodnich rubieży państw starej UE.

No i teraz można sobie ponownie zadać pytanie; czy te pieniądze są tego warte? Czy nasze biedne i ciągle okradane w majestacie prawa społeczeństwo, na które nakładane są coraz większe obciążenia fiskalne, a z drugiej strony państwo coraz bardziej unika wywiązywania się ze swoich umów społecznych i zobowiązań, będzie z takich zakupów zadowolone i czy będzie miało z tego jakąś konkretną korzyść?

W tym przypadku sprawa jest o tyle jasna, że korzyści żadnych nie będzie, ale jednocześnie czy- przy tak absurdalnym zadłużeniu naszego kraju, gdzie dług publiczny przekroczył już wartość  grubo o bilion złotych- należy przejmować się jakimiś marnymi setkami miliardów złotych kolejnego zadłużenia?

Jak widać społeczeństwo tym się nie przejmuje, to tym bardziej problem zadłużenia nie przejmują się, ci którzy go spłacać nie będą- czyli liderzy naszej sceny politycznej, bo oni byt już swój zabezpieczyli na kilka pokoleń do przodu.

Z drugiej strony mamy też odpowiednie „podziękowania” za lokajską uniżoną postawę naszych elit rządzących, gdzie z tych to właśnie Stanów Zjednoczonych, od których mamy zakupić rakiety „Patriot” za 5 miliardów dolarów- ratując jednocześnie podupadających ich przemysł zbrojeniowy- doszły do nas słowa o polskim współudziale w zbrodni holokaustu w czasie II Wojny Światowej. I co my na to możemy odpowiedzieć, gdy nas ktoś oskarża, bo my jako społeczeństwo pozbawione obrony przez konstytucyjne władze możemy tylko, ze spuszczonymi głowami biernie się temu przyglądać jak na nas plują ze wszystkich możliwych stron, jak nami gardzą- wmawiając nam zbrodnie, których nigdy żeśmy nie dokonali. Pozostawiając oczywiście w tym samym czasie w spokoju prawdziwych zbrodniarzy, prawdziwych sprawców zbrodni popełnionych na naszym narodzie i innych, które poniosły wielkie ofiary II Wojny Światowej. To jest dopiero szczyt obłudy i zakłamania ludzi mianujących się demokratami i strażnikami jej wysokich i nigdy nie skalanych standardów.

Znamienne jest, że tym razem fałszywe oskarżenie nas o udział w holokauście nie  zostało zamieszczone w jakiś podejrzanej treści artykułach amerykańskich mediów, tylko wygłoszone całkowicie świadomie przez wysokiego przedstawiciela amerykańskiej administracji, szefa FBI Jamesa B. Comeya, który podczas wizyty w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie powiedział, że:

„Dobrzy ludzie pomogli mordować miliony i najstraszniejszą ze wszystkich lekcji jest ta pokazująca, że jesteśmy w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności, poddając się władzy grupy, jesteśmy w stanie przekonać się do prawie wszystkiego. W ich mniemaniu, mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili niczego złego, bo przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne i od czego nie było ucieczki.”

Tak więc tym sposobem, my którzy mamy finansować z własnych kieszeni chore ambicje mocarstwowe zaoceanicznego hegemona, zostaliśmy fałszywie oskarżeni przez jednego z wysokich funkcjonariuszy Stanów Zjednoczonych o zbrodnie, których nie popełniliśmy, w których nie współuczestniczyliśmy, a wręcz przeciwnie; byliśmy ich ofiarami za co zginęło dziesiątki tysięcy naszych współrodaków ratujących życie swych żydowskich sąsiadów. Oczywiście nie licząc tych, którzy podobnie jak mniejszość żydowska, została uwięziona przez niemieckiego okupanta w obozach koncentracyjnych i tam zgładzona.

Na podstawie tylko tych zaakcentowanych powyżej faktów widać wyraźnie do czego prowadzi polityka uprawiana przez nasze elity polityczne i jak to odbija się rykoszetem na każdym z nas i na opinii naszego kraju na świecie.

Czy tego właśnie chcemy, czy o to właśnie nam chodzi i chodziło?

Na te pytania proszę sobie samemu we własnych sumieniach odpowiedzieć i wyciągnąć również wnioski jak temu zaradzić na przyszłość.

A teraz przechodzę do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Jak poinformował burmistrz Doniecka, dzisiejsza noc w tym mieście upłynęła wyjątkowo spokojnie i nie odnotowano żadnych poważniejszych incydentów zbrojnych. Podobnie sytuacja wygląda od dzisiejszego poranka. Służby miejskie pracują normalnie, transport i komunikacja publiczna również funkcjonuje bez zarzutu, infrastruktura socjalno-bytowa działa i nadal są prowadzone prace  do przywrócenia jej stanu sprzed poprzednich działań wojennych. Coraz bardziej poprawia się sytuacja żywnościowa ludności, opieka zdrowotna i funkcjonowanie wszystkich szczebli szkolnictwa.

Życie powoli ale systematycznie normalizuje się, pomimo znacznych strat materialnych poniesionych przez DRL w trakcie walk i wielomiesięcznego ostrzału prowadzonego przez ukraińską ciężką artylerią. I tak np. jak podał wczoraj minister transportu DRL, tylko naprawa sieci kolejowej i jej infrastruktury, będzie kosztowała, wg. obecnych szacunków ponad 900 milionów hrywien i poniesienie tych kosztów jest ważne dla umęczonej wojną Republiki, bo przywrócenie transportu kolejowego niejako odblokuje krwiobieg przerwanych relacji gospodarczych na jej obszarze.

Jedynym incydentem zbrojnym do jakiego doszło w dniu wczorajszym na terenie Doniecka, było zestrzelenie przez powstańców ukraińskiego drona wykonującego misję szpiegowską nad dzielnicą Kijowską:

Natomiast w tym czasie gdy w Doniecku nastąpiło uspokojenie sytuacji militarnej, w Gorłówce dzisiejszej nocy trwał prowadzony przez ukraińską artylerię ciężki ostrzał prowadzony na obrzeża tego miasta. Ostrzał przy użyciu armat kaliber 152 mm trwa tam nadal.

Do innych incydentów, których w sumie było 32, doszło tradycyjnie już w rejonie miejscowości: Szirokino, Spartakus, Żabiczewo, Jelenowki i Niżnełozowa.

Władze Ługańskiej Republiki Ludowej rozpoczęły przygotowania do obchodów Dnia Zwycięstwa, które tradycyjnie mają się odbyć na centralnym placu miasta w dniu 9 maja. Ma to być największa od czasów ZSRR defilada wojskowa, w której udział weźmie 800 żołnierzy sił zbrojnych ŁRL i 30 sztuk różnego sprzętu wojskowego, w tym czołgów, mobilnych wyrzutni rakiet, opancerzonych wozów bojowych, opancerzonych wozów transportowych piechoty, dział samobieżnych, moździerzy, armat i haubic. Na ściągnięcie tego ciężkiego sprzętu wojskowego władze ŁRL uzyskały już zgodę od przedstawicieli misji OBWE, którzy również uczestniczyć będą w uroczystościach Dnia Zwycięstwa.

Podobna parada z okazji Dnia Zwycięstwa, ale na większą skalę, ma się również odbyć w Doniecku.

Jak donoszą służby prasowe ukraińskiego dowództwa wojsk biorących udział w tzw. operacji antyterrorystycznej, w dniu wczorajszym powstańcy mieli trzykrotnie ostrzeliwać moździerzami 120 mm pozycje obronne ukraińskich wojsk rozmieszczone w rejonie miejscowości Leninskoje i na terenie miejscowości Piaski.

Pod miejscowością Szczastie i Zołotoje, w rejonie drogi T1303 na północny-zachód od Ługańska powstańcy mieli ostrzelać stanowiska ukraińskiego wojska z automatycznej broni ręcznej i granatników. Strat w sprzęcie i sile żywej strona ukraińska nie podała.

Premier ukraińskiego rządu Arsenij Jaceniuk wydał obwodowej administracji Zaporoża polecenie wzmocnienia ochrony wszystkich obiektów strategicznych na terenie tego obwodu. Ochrona ta ma polegać na wyznaczeniu z oddziałów gwardii narodowej, policji i personelu ukraińskich wojsk odpowiednich sił bezpieczeństwa, które 24 godziny na dobę, będą strzegły; 17 stacji kolejowych, 36 firm transportowych i 13 mostów.

Do miejscowości Wołnowacha na środkowym odcinku frontu południowego, w połowie drogi pomiędzy Mariupolem, a Donieckiem przybyły ostatnio grupy najemników z amerykańskiej firmy PMC „Blackwater”:

Wczoraj grupa amerykańskich kongresmenów z tzw. Klubu Ukraińskiego Kongresu Stanów Zjednoczonych, zaapelowała do Białego Domu o dostarczenie Ukrainie- oprócz obiecanej już pomocy humanitarnej w kwocie 18 mln dolarów- broni śmiercionośnej:

„Znacznie pomocy humanitarnej dla osób biorących udział w walkach, nie mogą być przeceniane. Rząd Ukrainy pilnie potrzebuje broni defensywnej do obrony swej suwerenności i granic (państwowych- dopisek mój). Sprzęt obronny pomoże Ukrainie kontynuować proces rozpoczętych na Euromajdanie reform gospodarczych i rządowych”.

Tak więc według amerykańskich kongresmenów, członków „Klubu Ukraińskiego” broń śmiercionośna ma pomóc ukraińskim władzom w doprowadzeniu do końca reform. Dziwne to „reformy”, do wprowadzenia których niezbędna jest amerykańska broń. No ale cóż, nie takie cuda świat już widział i nie jedna rzecz nas jeszcze wprowadzi w szczere zadziwienie.

Jednocześnie ambasador USA w Moskwie John Tefft powiedział w wywiadzie udzielonym stacji radiowej „Echo Moskwy”, że administracja amerykańska w obecnej chwili nie ma żadnych planów aby dostarczyć na Ukrainę systemu FGM-148 „Javelin” (http://pl.wikipedia.org/wiki/FGM-148_Javelin):

„Dostarczymy tylko systemy obrony i noktowizory, w przeciwieństwie do Rosji”

W tej samym programie rosyjskiej stacji radiowej John Tefft poinformował, że amerykański prezydent Barack Obama jest gotów przyłączyć się do rozmów w sprawie uregulowania na drodze pokojowej ukraińskiego kryzysu. Tym sposobem „Normandzka Czwórka” zostałaby przemianowana na „Normandzką Piątkę” podnosząc jednocześnie znaczenie pertraktacji i moc podjętych w ich trakcie zobowiązań stron do przestrzegania warunków podpisanych porozumień.

Ukraiński oligarcha Petro Poroszenko, właściciel największych ukraińskich zakładów produkcji słodyczy „Roshen Corporation” (dodam, że również jednego z największych na świecie), który obecnie zajmuje stanowisko prezydenta Ukrainy, podjął decyzję o likwidacji swoich zakładów zlokalizowanych w Mariupolu. Na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy poparto decyzję Poroszenki jednogłośnie.

Na koniec kilka aktualnych filmów:

Pozdrawiam.

Ps.

„Szef FBI nie przeprasza, ale żałuje, że wymienił Polskę z nazwy„:
 http://fakty.interia.pl/swiat/news-szef-fbi-nie-przeprasza-ale-zaluje-ze-wymienil-polske-z-nazw,nId,1721493#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

163 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 22.04.2015r- 62 dzień od nowego rozejmu.

  1. Ale sprawiedliwość dziejowa jakaś jest: pod koniec XVIII polskim hitem eksportowym do Amerykim Połnocnej były berdysze.
    Co to takiego? – Małe toporki chętnie kupowane jako towar wymienny w handlu z Indianami. Zyskały w Ameryce nazwę tomahawk
    A teraz w drugą stronę 🙂

    Polubione przez 6 ludzi

  2. Witam.
    Ekspert brukselskiego think tanku Martens Centre, Roland Freudenstein, w trakcie dyskusji w europarlamencie bredził o wojnie na U. : „walka między demokracją a rządami prawa z jednej strony a kleptokracją i autorytaryzmem po drugiej stronie.” W gratisie (wideo w artykule) bredzenie POP hr. Girr’an Dolla o szpicy. Żenada…
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17792101,Ekspert__Konflikt_wokol_Ukrainy_skonczy_sie__gdy_Putin.html?

    Te brednie prowokują mnie do zacytowania kontr opinii i wybaczcie, że trochę długo (można użyć skrollingu) ale tekst blogu nie „przymuli”. Cytaty przytaczam „z papieru” – dlatego nie mogę dać linku – za Bronisławem Łagowskim (Przegląd nr 16) a pochodzą one od amerykańskiego politologa Stephena C. Cohena – doradcy Busha starszego. I ważne – opinie Cohena pochodzą z …2006 r.

    „Od wczesnych lat 90. Waszyngton i pod rządami demokratów, i republikanów uprawiał w stosunku do Moskwy dwie fundamentalnie różne polityki: jedną obliczoną na efekt zewnętrzny, budzącą zaufanie, oraz drugą – prawdziwą i niezwykle ryzykowną. Ta polityka uprawiana dla dekoracji, którą (zwykli) Amerykanie biorą za dobrą monetę, pozornie – przynajmniej do niedawna – zastąpiła dawne zimnowojenne cele Ameryki wspaniałomyślnym „strategicznym partnerstwem i przyjaźnią” (pisane w 2008 r). (…) Prawdziwa polityka USA była zupełnie inna. Polegała na bezpardonowym wykorzystywaniu słabości Rosji po 1991 r., zgodnie z dewizą „zwycięzca bierze wszystko”. Postawa Waszyngtonu była jeszcze bardziej agresywna i bezkompromisowa niż wcześniej w stosunku do ZSRR, a towarzyszyły jej niespełnione obietnice, protekcjonalne pouczenia i żądania jednostronnych ustępstw. Ta prawdziwa polityka wobec Rosji nie ujawniła od razu swojego sensu i celu, jej elementy ujawniały się stopniowo –pisze Cohen i wylicza te elementy: (…) okrążanie Rosji przez rozmieszczenie baz państw NATO i USA na jej granicach i w pobliżu (…). Rezultatem jest wzniesienie nowej żelaznej kurtyny – tym razem przez USA – i remilitaryzacja stosunków amerykańsko-rosyjskich.
    Odmowa uznania, że Rosja ma jakiekolwiek uzasadnione interesy poza swoim własnym terytorium, nawet w graniczących z nią byłych republikach radzieckich jak Gruzja i (…) Ukraina. Według amerykańskiego rządu, Ukraina, państwo od Ameryki dalekie, „stanowi element kluczowej strefy bezpieczeństwa USA”. Rosjanom natomiast nie wolno zdradzać nawet swojej opinii, którego kandydata na prezydenta w Kijowie wolą. Według przyjętego w Waszyngtonie poglądu, >>Rosja nie ma pełnej suwerenności w obrębie własnych granic, co znajduje wyraz w nieustannych interwencjach amerykańskich w sprawy wewnętrzne Moskwy od 1992 r. (…) Ten interwencyjny impet zaowocował niedawno sugestiami, że można by obalić Putina drogą jeszcze jednej wspieranej przez USA „kolorowej rewolucji”<<. Ogólnie mówiąc stosują podwójne miary, potępiając Rosję za to, co również sami robią. Amerykanie nie mówią, czy w swoim dążeniu do osłabienia Rosji uznają jakąś metę, czy dążą do całkowitego jej opanowania. Ich marzeniem – powiedział ktoś –byłaby wojna rosyjsko-ukraińska i to marzenie zdaje się spełniać. Ameryce ona niczym nie grozi, a czy grozi Polsce, pytajcie głównego kandydata na prezydenta. I żądajcie od niego złożenia uroczystej przysięgi na pl. Zwycięstwa, że gdy ta wojna ogarnie Polskę, to on nie ucieknie za granicę. Na razie pcha nas w stronę wojny.

    Uff. Nie jestem osamotniony w tym domu wariatów. Tylko czy styropianowa „elyta” potrafi zrozumieć lęki „zwykłych” obywateli, którzy nie chcą wojny? Czas, by zużyty styropian znalazł się tam , gdzie jego miejsce – na wysypisku !

    PS. Jest jeszcze tłumaczenie wywiadu Isabelle Raselle z Valery"m Giscard'em d'Estaigne'm, w którym czytamy: Ukraina nie może wejść do UE .
    Świetny. Świerzbi mnie ręka, żeby wkleić w całości ale najpierw poszukam linku na francuskiej stronie. Może się uda…

    Polubione przez 8 ludzi

  3. Zgodnie z obietnicą
    http://www.politiqueinternationale.com/revue/article.php?id_revue=146&id=1346&content=synopsis
    Isabelle Lassare była zastępczynią szefa działu zagranicznego dziennika „Le Figaro” i jest obecnie publicystką „Politique Internationale” -kwartalnika opinii francuskich elit. Wywiad dotyka polityki europejskiej.

    W wywiadzie padają stwierdzenia: (…) ” Jeśli chodzi o powrót Krymu do Rosji, to -mówiąc szczerze -oceniam ten fakt jako zgodny z obiektywnym biegiem historii”.
    ” Co rzeczywiście wydarzyło się na Ukrainie przed rokiem? Jaką rolę na Majdanie odegrała CIA? Jaki jest sens antyrosyjskiej polityki prowadzonej przez Obamę? Dlaczego USA zdecydowały popchnąć swoje pionki na Ukrainę? Czy ww USA istnieje wpływowe ukraińskie lobby?”
    „USA(…) wprowadziły politykę sankcji wobec Rosji -sprzeczną z prawem międzynarodowym.Kto może nadać sobie prawo tworzenia list obywateli, których podda się osobistym sankcjom, nawet ich nie przesłuchując, nie dając im prawa do obrony czy choćby do adwokata?”
    „Przy obecnym nieładzie międzynarodowym byłoby nieodpowiedzialnością życzyć sobie załamania rosyjskiej gospodarki.”
    „Ukraina taka jaka jest nie ma szans na demokratyczne funkcjonowanie”
    „Ukraina nie może wejść do UE”.
    „Rozwiązaniem dla Ukrainy wydaje się wielonarodowa konfederacja , z częścią rosyjsko języczną, polską i centralną”

    To tylko skrócik. Czy ktoś zna maila do POP Bula hr. Girr’an Dolla. Niech się chłopak uczy od lepszych…

    Polubione przez 7 ludzi

  4. Co do wypowiedzi Szefa FBI. To jest nieco zadziwiające, że Szef FBI odbywając prywatna wizytę – bo chyba nie była to wizyta państwowa w muzeum – dzieli się przed mediami prywatną refleksją która następnie wywołuje perturbacje międzynarodowe – i na koniec uparcie podtrzymuje sens tej wypowiedzi pomimo kontrowersji oraz zdecydowanego oburzenia innego państwa (Polski). Zastanawiam się czy o to chodzi, że Szef FBI jest tak bardzo moralnie bezkompromisowy zarówno na płaszczyźnie prywatnej jak i służbowej, że nie może użyć słowa „przepraszam” ?. Czy może chodzi o to, że te słowa celowo wypowiedział właśnie Szef FBI, a nie jakaś osoba spoza najwyższych kręgów administracji USA ?.
    Obiektywnie rzecz biorąc taka wypowiedź jest ukłonem administracji USA pod adresem „Werchownej Rady Ukrainy” uchwalającej ustawę o heroizacji UPA. Od tej chwili banderowcy będą mieli niezły propagandowo instrument w przypadku jeśli ze strony Polski padną zarzuty, że Polacy byli ofiarą mordów dokonywanych przez banderowców. Moim zdaniem taki upór szefa FBI aby bezczelnie obstawać przy prywatnym zdaniu – zmierza jednak do realizacji zadań służbowych jakie przed nim postawiono. Polska jest tylko podrzędnym pionkiem w rozgrywkach geopolitycznych USA, natomiast Ukraina urasta do roli brytana któremu przypadną lepsze kęski i który będzie mieć większe od Polski swobody. To jest kolejny kamyczek do ogródka i pokrzepiające poklepanie po ramieniu benderowców.

    Polubione przez 11 ludzi

    • Napewno o coś w tej wypowiedzi szefa FBI chodziło. Wydaje mi się bardzo prawdopodobne, że o umożliwienie zrobienia „patriotycznych wypowiedzi” opłacanym przez oligarchię USA „elitom”. A może o przygotowanie gruntu pod żądania terytorialne, jako tym samym moralnie usprawiedliwione, naszych sąsiadów, co wytworzyłoby nacisk na Polskę w przypadku zmiany władz

      Polubione przez 6 ludzi

      • Znając przebiegłość zainteresowanych można uznać za PEWNIK że nic nie jest przypadkowe (nawet jak się zdarzy autentyczny przypadek to już jest scenariusz wykorzystania go)
        Polacy mają zostać WINNI. Nie można mieć wątpliwości, że taki jest cel wielu wielu „przypadków”
        Pytanie jest jedno: Po co im to?!

        @danekbb
        Twoje domysły ciekawe ale jakby to była ustawka pod Bronka (jak postawił się USA!!) to nastąpiłyby przeprosiny dla większego sukcesu. A tu dupa

        Polubione przez 5 ludzi

        • Niekoniecznie wtedy przeprosiny miałyby być w planie: im większy opór, tym dłużej temat można ciągnąć, tym bardziej podkreślane są „patriotyczne” wypowiedzi. Poza tym można taką wypowiedź jeszcze na innych terenach wykorzystać, jak w tej drugiej części mojej wypowiedzi

          Polubione przez 2 ludzi

    • Przesadzasz moim zdaniem z doszukiwaniem się w przemówieniu szefa FBI głębszej intencji. Ten tekst spłodził ktoś z jego doradców wraz biurem prasowym na podstawie materiałów, jakie tamtejsze organizacje reprezentujące interesy żydowskie przesyłają w ramach programów informacyjnych do instytucji edukacyjnych i agend rządowych. To są gotowce z szablonami jak należy postrzegać Holocaustu i na jego temat mówić. Biura prasowe nie składają się z profesorów akademickich tylko niespełnionych dziennikarzy, których zasób wiedzy na dany temat określa lista bestsellerów NYT i ewentualnie lista opracowań zawartych we wcześniejszej wspomnianych materiałach przesyłanych przez AIPAC.
      Prawdopodobnie koleś nawet nie zrozumiał całego zamieszania jakie wynikło po przeczytaniu tego tekstu i nie ma co liczyć na jakiekolwiek przeprosiny, bo publiczne przyznanie się do niewiedzy w tej dziedzinie mogłoby skłaniać do wniosku, że w innych kwestiach nie stricte zawodowych jego wiedza jest równie ułomna. Problem w tym, że
      Polska nie ma żadnych możliwości nacisku w obecnym układzie politycznym, a wręcz pozbawia się kolejnych argumentów w dyskusji na temat polityki historycznej.
      Ostatnio nie tylko robimy laskę za frajer (robinie laski za coś wymiernego też nie jest powodem do szczególnego samozadowolenia), ale w naszej nieodwzajemnionej miłości do Ameryki cieszymy się, że na tym nie koniec i może nasza Wielka Miłość zza Oceanu odda mocz na naszą głowę lub chociaż kolega naszej WMzO, który kiedyś nas zgwałcił, poużywa sobie trochę, ale teraz obiecuje, że będzie delikatny i będzie używał nawilżaczy. A my się cieszymy, że mamy takie powodzenie i każdy nas chce tak bardzo „kochać”, tylko ludzie z globalnej wsi patrzą na nas z politowaniem, a zawodowe prostytutki polityki śmieją się, gdy mówimy o tym, że już niedługo WMzO ożeni się z nami. Przecież on musi nas kochać, bo wraca zawsze po więcej.
      Przepraszam za nieco obrazowe porównania, ale wpisałem się tylko w poetykę rozmów pod ośmiorniczki.

      Polubione przez 5 ludzi

      • @salceson
        „Przesadzasz moim zdaniem z doszukiwaniem się w przemówieniu szefa FBI głębszej intencji.”

        Nie podzielam tej opinii. W wypowiedzi karbowego z Federalnego Biura Insynuacji nie było nic przypadkowego. Intencjonalne i przemyślane były zarówno słowa, jak miejsce ich wygłoszenia.
        Znowu zgadzam się z Maxem Kolonko (bez kropki). Koniec świata!

        Polubione przez 2 ludzi

        • Ciekawe tylko w co tym razem towarzysze amerykańcy pogrywają?

          W dzisiejszej sytuacji międzynarodowej takie gierki nie mają najmniejszego sensu, chyba że……uprzedzają w ten sposób coś czego my jeszcze nie wiemy?

          Pozdrawiam.

          Polubione przez 2 ludzi

        • Masz prawo do swojej opinii, ja będę trwał przy swojej. Cała sprawa ma wymiar afery międzynarodowej w naszym mniemaniu, a tak naprawdę jest po prostu jednym z epizodów walki o serca i umysły Amerykanów prowadzonej przez przedstawicieli Przedsiębiorstwa Holocaust wewnątrz USA. Tam nie może być wyłomu w niezmiennie prowadzonej narracji na temat ofiar i winnych Holocaustu, bo odbiorcy zaczną się gubić i sięgać po źródła spoza listy, o której wspominałem w pierwszej wypowiedzi. Jak sięgną to może się okazać, że nie wszyscy żydzi piszący o Holocauście mają identyczne wnioski z panami z AIPAC i ADL. Właściwe naciski na Polskę są aplikowane w bardziej zawoalowanej, dyplomatycznej formie.

          Polubione przez 1 osoba

  5. A w Krainie coraz bardziej groteskowo. Nawet twórcy proroczego absurdu – Witkacy i Gombrowicz, nie przewidzieli wielu sytuacji.

    Wierchowna Rada wezwała prezydenta Putina do umieszczenia Sawczenko i Sencowa na liście jeńców podlegających wymianie w ramach porozumień mińskich.
    http://lenta.ru/news/2015/04/22/donbass/

    Wierchowna Rada poleciła radzie bezpieczeństwa wprowadzenie osobistych sankcji ( nie podała co to oznacza) wobec 35 osób, w tym wobec prezydenta Putina. Jednocześnie WR wystąpiła do wszelkich możliwych swoich zachodnich bogów o jak najszybsze wprowadzenie wobec tych osób osobistych sankcji.
    http://lenta.ru/news/2015/04/22/rada/

    Ukropska pisarka oświadczyła, że mieszkańcy Ukrainy powinni prywatnie, z własnych środków sfinansować kosztowną dla państwa akcję zmiany nazw „sowieckich” ulic. Pomysłodawczyni jest na utrzymaniu męża – obywatela USA, finansisty.
    http://www.politnavigator.net/pevica-na-soderzhanii-u-muzha-amerikanca-sobiraet-s-nishhayushhikh-ukraincev-dengi-na-pereimenovanie-ulic.html

    Polubienie

  6. Nowości z Krainy, gdzie coraz bardziej groteskowo. Nawet twórcy proroczego absurdu – Witkacy i Gombrowicz, nie przewidzieli wielu sytuacji.

    Wierchowna Rada wezwała prezydenta Putina do umieszczenia Sawczenko i Sencowa na liście jeńców podlegających wymianie w ramach porozumień mińskich.
    http://lenta.ru/news/2015/04/22/donbass/

    Wierchowna Rada poleciła radzie bezpieczeństwa wprowadzenie osobistych sankcji ( nie podała co to oznacza) wobec 35 osób, w tym wobec prezydenta Putina. Jednocześnie WR wystąpiła do wszelkich możliwych swoich zachodnich bogów o jak najszybsze wprowadzenie wobec tych osób osobistych sankcji.
    http://lenta.ru/news/2015/04/22/rada/

    Ukropska pisarka oświadczyła, że mieszkańcy Ukrainy powinni prywatnie, z własnych środków sfinansować kosztowną dla państwa akcję zmiany nazw „sowieckich” ulic. Pomysłodawczyni jest na utrzymaniu męża – obywatela USA, finansisty.
    http://www.politnavigator.net/pevica-na-soderzhanii-u-muzha-amerikanca-sobiraet-s-nishhayushhikh-ukraincev-dengi-na-pereimenovanie-ulic.html

    Polubienie

  7. Od kilku dni moje komentarze, w których podaję więcej niż 1 link, ulatują chyba do spamu. Z tego powodu rozdzielam.
    Ukropska pisarka oświadczyła, że mieszkańcy Ukrainy powinni prywatnie, z własnych środków sfinansować kosztowną dla państwa akcję zmiany nazw „sowieckich” ulic. Pomysłodawczyni jest na utrzymaniu męża – obywatela USA, finansisty.
    http://www.politnavigator.net/pevica-na-soderzhanii-u-muzha-amerikanca-sobiraet-s-nishhayushhikh-ukraincev-dengi-na-pereimenovanie-ulic.html

    Polubienie

  8. Dzwoni Polak do Amerykanina:
    – Czego? – pyta Amerykanin
    – Mamy wielki problem.
    – No i co z tego?
    – Bo naród uważa nas za zdrajców i sprzedawczyków.
    – I ma rację.
    – Ale to źle służy naszej sprawie … I niebawem wybory … i mamy taką wielką prośbę…
    – Ale to będzie kosztować – ostrzega Amerykanin
    – Nieważne. Chodzi o to, żeby ktoś, jakiś taki kojarzący się z amerykańskich filmów … np. szef FBI nazwał nas Polaków publicznie sprawcami Holocaustu. Wtedy my będziemy mogli zagrać patriotów, że niby bronimy narodu. Dobrze nam to zrobi przed wyborami.
    – Ech Polacy … ale to będzie kosztować. Oto nasza cena: mamy tu na składach sporo złomu co zagraca nam magazyny. Szmelc wart może ze 200 milionów dolarów. Macie to od nas kupić za 5 miliardów.
    – Oczywiście, dobrze.
    – Macie grozić Putinowi wojną 3 razy w tygodniu, publicznie.
    – Dobrze.
    – Przygotować pułk wojska do wysłania na Ukrainę.
    – Tak jest!
    – W takim razie dobrze.
    Jankes rozłączył się, po czym wziął drugą słuchawkę:
    – Z dyrektorem Comey’em. A to ty, Jimmy, słuchaj, jest sprawa …

    Polubione przez 9 ludzi

  9. Witam z rana!

    POBUDKA! => .http://cs624925.vk.me/v624925934/2f2b8/Cl7fwFDN3GY.jpg
    🙂 🙂 🙂

    To też dobre!
    .http://cs623229.vk.me/v623229202/29703/1qygoNjPJKk.jpg
    Amerykańska piechota morska na U-Krainie wieczorem po szkoleniu włączyła TV by pooglądać Kisielowa… A Nocą trzech uciekło do opołczńców…
    🙂 🙂 🙂

    .http://cs624528.vk.me/v624528594/2f43f/JKEk0nzwsoQ.jpg
    Z Chochłopedii wyjaśnienie co to jest „Co tam u chochłów”

    .http://cs624923.vk.me/v624923228/28796/3p-5fUcdt_o.jpg „Co tam u chochłów?”

    🙂 🙂 🙂

    .http://cs7066.vk.me/c540106/v540106484/1f65e/thI9rDIqFnY.jpg
    Skondensowane 500 lat historii Rusinów a raczej warcholstwa-chocholstwa

    Krótki kurs użytkowania RPG dla chochła:
    1. .http://cs543108.vk.me/v543108549/71b1/r2yGoKB0KYg.jpg
    2. .http://cs543108.vk.me/v543108549/71b9/l6fc-D4kBvI.jpg
    3. .http://cs543108.vk.me/v543108549/71c1/9OMTlW6MKhY.jpg

    To też dobre! .http://cs622923.vk.me/v622923874/29216/uJp75MDAdg0.jpg

    A teraz coś dla „tankistów”! NOWY WYNALAZEK Noworosjan!
    .http://cs625216.vk.me/v625216475/2ebe4/u20Dph7laAw.jpg
    .http://cs625216.vk.me/v625216475/2ebeb/FUJc-mZQxTU.jpg

    A to dla wszystkich. Smutne jak się zombi dzieci .http://cs624731.vk.me/v624731233/31c7a/nkenRNJZw8I.jpg

    I jeszcze kot co „lajkował” Szarija! .http://cs621925.vk.me/v621925916/28d21/0r6CT7ORVpw.jpg

    Polubione przez 6 ludzi

    • A tu kolejne odsłona tej historii. Właściciel nigdy nie zabraniał Ukraińcom jako takim odwiedzać pubu. Był tylko „prikaz” ,aby ochrona nie wpuszczała podejrzanych typków. Dzień wcześniej przed „incydentem” grupa Ukraińców wszczęła burdę w lokalu-doszło do zastraszania, bicia gości i sporych strat materialnych. Następnego dnia ochrona, upoważniona przez szefa lokalu, zareagowała i widząc kolejną zorganizowaną, „podejrzaną” grupę (Ukraińców) nie wpuściła do lokalu.
      Jak widać standardy moralne w gazecie wybiórczej nadal stoją na wysokim poziomie. jak „ruskim” nie pozwoli się na korzystanie z lokali to dobrze, ale jeśli Ukraińcom to: aj waj braci naszych biją.
      http://wyborcza.pl/1,75248,17791594,Pub_Jack_przeprasza_Ukrainca__I_zaprasza_do_lokalu.html

      Polubione przez 5 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.