B ♫ 26.07.2015 – Zamiast prasówki aktualnej – informacje sprzed roku…


Wpisy AdNovum z dni 25-26-27.07.2014.

Niestety ale część linkowanych materiałów w postaci filmów czy zdjęć jest teraz niedostępne  – zostały usunięte z sieci…

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Ukraina- wojna domowa 25.07.2014r.

„Jesteśmy tylko instrumentem do prowadzenia przez oligarchów wojny”- takie słowa wypowiedział jeden z wziętych do niewoli ukraińskich żołnierzy.

Jak widać świadomość roli do jakiej wykorzystywani są powoływani do wojska ukraińscy mężczyźni coraz bardziej narasta, co nie przeszkadza władzom w kijowie brać w kamasze coraz to ich większej liczby.

Ostatnio ogłoszona mobilizacja ma wzmocnić ukraińskie siły zbrojne o kolejne 800 tys żołnierzy, mimo to, że już na jej obecnym poziomie stanu osobowego pieniądze na utrzymanie armii kończą się.

Tak więc powołanie tak dużej liczby mężczyzn do służby wojskowej, w sytuacji gdy nie ma pieniędzy na dalsze prowadzenie wojny,  mija się z celem i ma wyłącznie wydźwięk propagandowy.

Oczywiście cele tego mogą być inne niż deklarowane, bo przecież wiadomym jest, że niezadowolenie społeczne będzie tam narastać z powodu prowadzenia wojny, z powodu coraz bardziej tragicznej sytuacji materialnej społeczeństwa, braku perspektyw na lepszą przyszłość jak i z braku wywiązywania się przez państwo z konsytucyjnych obowiązków. Możliwe więc jest, że pod pretekstem mobilizacji ukraińskie władze chcą w ten sposób wziąć pod ścisłą kontrolę tą część społeczeństwa, która może im w najbliższym czasie mocno zagrozić.

Jednocześnie sytuacja ta jest bardzo niebezpieczna dla samej władzy, gdyż taka masa ludzi, skoszarowanych i uzbrojonych może się zbuntować będąc w wojsku, co zresztą było przerabiane z wiadomym skutkiem pod koniec I WŚ w carskiej Rosji, gdy główną siłą bolszewickiego buntu byli właśnie powołani pod broń szeregowi żołnierze. Jak widać władze kijowskie w panice brną coraz bardziej w szambo, do którego zresztą same doprowadziły, nie wyciągając właściwych wniosków z nie tak odległej przecież historii.

Co może skończyć się powstaniem nowych ognisk zapalnych i rozszerzenia się wojny domowej o kolejne rejony kraju, a dalej do jego upadku.

W odpowiedzi na to władze Ługańskiej Republiki Ludowej ogłosiły powszechną i dobrowolną mobilizację do sił samoobrony.

Jeśli zaś chodzi o wyjaśnianą właśnie sprawę zestrzelenia malezyjskiego samolotu rejsowego MH-17, to ekspertom udało się wczoraj odczytać dane z parametrycznej czarnej skrzynki, gdzie jednocześnie nie stwierdzono oznak zewnętrznej ingerencji, co potwierdzono w komunikacie Holenderskiej Rady Bezpieczeństwa, nadzorującej odczyt danych zawartych w czarnych skrzynkach.

W komunikacie podkreślono, że dane są wiarygodne i zostaną przeanalizowane razem z danymi rejestratora pokładowego, które eksperci oczytali wcześniej.

A teraz przechodzę do relacji z wczorajszego dnia ukraińskiej wojny domowej.

Trwa ostrzał artyleryjski miast i tak:mieszkańcy  Doniecka poinformowali o ostrzale artyleryjskim. Według wstępnych danych, 11 domów zostało poważnie uszkodzonych, w kilku przedszkolach i szkołach zniszczono dachy i wybito szyby. Został uszkodzony gazociąg. Na miejsce zdarzenia wyruszyli specjaliści w celu oceny wyrządzonych szkód.

Mieszkańcy informują, że słychać odgłosy ostrzału artyleryjskiego. Prawdopodobnie walki toczą się w podmiejskiej dzielnicy Pieski niedaleko donieckiego lotniska, gdzie atakowane są- z wziętym w okrążenie- pozycje ukraińskiego batalionu „Prawego Sektora”, „Dombas”, z którego batalion ten już nie zostanie wypuszczony.

Trwa mocny ostrzał z kierunku zachodniego rakietami „Grad” pozycji samoobrony i miasta Garłówka.

Ciężkie waki toczą się w okolicach miejscowości Błagodatnoje leżącej na południowy-wschód od Doniecka, gdzie ukraińskie wojska prowadzą ciągłe ataki na miejscowość Amwosiejewka bronioną przez oddziały milicji ludowej. Tam 4 kompania 3 batalionu piechoty z Siemienowki zaatakowała kolumnę ukraińskich wozów pancernych jadących w kierunku Błagodatnoje, uszkadzając jeden z nich.

Zlikwidowano też całą jednostkę ukraińskich wojsk atakując jej miejsce stacjonowania pod Amwosiejewką:

Prowadzono też zmasowany ostrzał Lisiczańska, gdzie wczoraj samoobrona zlikwidowała batalion „Czernichów” wraz z jego dowódcą, pułkownikiem gwardii narodowej Aleksandrem Radewskim:

Batalion ten „wyzwolił” Lisiczansk tak skutecznie, że nie pozostały po nim (nie po mieście tylko po batalionie) nawet wspomnienia poza walającymi się po mieście zwłokami jego bojowników.

Tak więc przedstawiony przeze mnie wczoraj film o zajęciu przez ukraińskie formacje militarne Liszczańska, jak i osoby tam uwiecznione są już zakończoną definitywnie historią:

Na powyższym zdjęciu batalion „Czernychów” przed wczorajszym wejściem do Lisiczańska.

I właśnie w odwecie za tą akcję ukraińska artyleria postanowiła zrównać z ziemią centrum tego pięknego miasta.

Uzupełnię, że walki w okolicach Lisiczańska trwają nadal, gdzie oddziały samoobrony zajmujące stanowiska bojowe w miejscowościach; Stachanow i Alczew są cały czas bezskutecznie atakowane.

W okolicy miejscowości Bachmatówka leżącej na północ od Szczastii, przy drodze H 21 na kierunku do Ługańska siły samoobrony przygotowały zasadzkę na przemieszczającą się tam kolumnę wozów pancernych ukraińskich sił zbrojnych. W wyniku walki zabito tam około 100 ukraińskich żołnierzy i znoszczono znaczne ilości sprzętu bojowego.

Na południowym froncie koło granicy państowej trwają również intensywne walki, gdzie broniące się w okrążeniu oddziały ukraińskiej armii w tzw. kotle środkowym postanowiły przebić się w kierunku północnym w okolicach miejscowości Marinówka. Straty wojsk- liczącego 1000 osób- zgrupowania ukraińskiego znaczne w tym również w sprzęcie ciężkim: czołgach, artylerii i opancerzonych wozach bojowych. Po stronie separatystów nie odnotowano strat.

W tym samym rejonie frontu bateria rakiet „Non” ze Sławiańska dokonała ostrzału ukraińskich pozycji rozlokowanych na północ od Kutelnikowa i Bondarewska  i przy wspomaganiu 2 sławiańskiego batalionu rozpoznawczego rozbiła znajdujące się tam ukraińskie pozycje obronne. Wg. wstępnych danych zniszczono kilka opancerzonych wozów bojowych oraz baterię dział samobieżnych, którymi od kilku dni ostrzeliwano miejscowośc Iłowiańsk. Podczas tych walk nastąpiły dwie duże eksplozje, najprawodpodobniej  trafionych pociskami magazynów z amunicją.

To tyle w skrócie na temat walk, ale jak widać szala zwycięstwa zaczyna się w bardzo ciężkim boju powoli przechylać na korzyść sił separatystycznych, czego również dowodzi kompletny brak informacji z frontu walk w naszych łżedomediach poza tą jedną informacją:

fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-ukraina-wygrana-walka-o-miasto-lysyczansk,nId,1474356#iwa_item=3&iwa_img=0&iwa_hash=93479&iwa_block=facts,

która ukazała się po opublikowaniu powyższej mojej relacji. Chyba jako odpowiedź?

Na koniec zamieszczam link do mapy Google gdzie można zapoznać się z rejonem prowadzonych walk:

www.google.pl/maps/place/Port+lotniczy+%C5%81uga%C5%84sk/@49.0790686,38.1174232,7z/data=!4m2!3m1!1s0x0:0x86c16827776829fe

I krótką informację filmową:

Pozdrawiam.

*     *     *

Ps.

Interpol ściga międzynarodowym listem gończym lidera neofaszystowskiej ukraińskiej bojówki „Prawy Sektor”, Dmitrija Jarosza:

 

Ukraina- wojna domowa 26.07.2014r.

„Rozpoczyna się polityczna wojna wszystkich przeciwko wszystkim. Kraj stoi na skraju upadku. Sprowokowany został chaos, który spowoduje bałagan w systemie kierowania państwem”.

Tak sytuację polityczną po przymusowej dymisji z funkcji premiera Arsenija Jaceniuka ocenił szef frakcji „Batkiwszczyzna” w ukraińskiej Wierchownej Radzie Siergiej Soboliew.

 

„To cios w plecy dla wszystkich patriotów, którzy bronią ukraińskiej państwowości i niepodległości. Taki rozwój wydarzeń  z zachwytem przyjmują na Kremlu” – powiedział Soboliew.

Zdaniem polityka konsekwencje ostatnich wydarzeń są ogromne: odsunięto głosowania nad ustawami przyznającymi dodatkowe 9 mld hrywien na siły zbrojne, zatrzymano proces ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej z UE, uniemożliwiono wprowadzenie stanu wojennego we wschodnich obwodach. Dodatkowo, zdaniem Soboliewa, przeprowadzenie wyborów wg. mieszanej ordynacji wywoła polityczną korupcję i wybór do Wierchownej Rady przedstawicieli oligarchów i proklemlowskich agentów.

A teraz pytanie za karton dobrej scott whisky:

Czy ta sytuacja z historycznego punktu widzenia coś Państwu przypomina?

Jednocześnie z paraliżem centralnych instytucji państwowych prowadzona jest na Ukrainie, bezprecedensowa w swej skali jaki i w szybkości jej wprowadzania, masowa mobilizacja młodych mężczyzn.

Czy uzupełnienie stanu armii o kolejne  800 tys młodych ludzi ma na celu wyłącznie wzmocnienie sił biorących udział w tzw. operacji antyterrorystycznej na wschodzie kraju? Przecież nawet po powszechnej mobilizacj,i jaka miała miejsce przez 1 września 1939 roku, polska armia powołała pod broń tylko 900 tys mężczyzn, ale wtedy było to spowodowane obroną przed spodziewanym napadem liczącej prawie 2 mln żołnierzy armii niemieckiej. Tak więc pojawia się tu kolejne pytanie:

Do czego tak naprawdę przygotowuje się kijowski rząd?

Czy systematycznie już przeprowadzane prowokacje graniczne są tylko przypadkowym ostrzałem, czy też mają na celu wymuszenie reakcji rosyjskich władz?

Sądzę, że przy tym stanie napięcia jaki obserwujemy obecnie w polityce międzynarodowej, jak i również w rejonie obiętym separatystycznym powstaniem w południowo-wschodniej Ukrainie, w każdej chwili jest możliwe doprowadzenie do rozpętania niekontrolowanego konfliktu militarnego na wielką skalę. Proszę sobie przypomnieć jak przebiegała bardzo podobna sytuacja, która ukształtowała się w Europie po zabójstwie w dniu 28 czerwca 1914 roku następcy tronu austriackiego, arcyksięcia Franciszka Fryderyka, gdzie już miesiąc później rozpoczęto pierwsze potyczki wojskowe rozpoczynając pierwszą wojnę światową.

Tak więc, czy to Ukraina została wybrana jako to państwo, które tym razem rozpocznie III WŚ. w jej pełnym militarnym wymiarze?

Jeśli zaś taki jest plan globalistów, to nie pozostaje nic innego jak mocno przeciwko niemu się zmoblizować, bo ta wojna pochłonie więcej istnień ludzkich niż wszystkie dotychczasowe konflikty militarne nowożytnej historii razem wzięte. Tym bardziej, że generalnie ludzie nie zdają sobie sprawy z powagi obecnej sytuacji, zaś prawdziwą polską racją stanu będzie tu wyjście z niej bez szwanku lub z jak najmniejszymi stratami. I oto powinni przede wszystkim troszczyć się polscy politycy reprezentujący naród w parlamencie, innej opcji obecnie nie ma.

A teraz przechodzę do relacji z wczorajszego dnia wojny domowej na Ukrainie.

Nadal trwa ostrzał pociskami ciężkiej arylerii i rakietami „Grad” celów cywilnych w wielu miastach kontrolowanych przez separatystów.

M.in. mocno ucierpiała ludność cywilna Ługańska:

 

/Niestety filmy sa już niedostępne!/

 

Bardzo ciężkie walki toczyły się na linii miast: Gorłowka-Enakiewo-Debalczewo, gdzie ukraińskie wojska usiłowały wbić się klinem pomiędzy nie a obchodzony od północnego-zachodu Donieck. Atak ten został powstrzymany, ale w odwecie ukraińska artyleria rozpoczęła ostrzał artyleryjski i rakietowy tych miast, z czego najcięższy z nich skierowano na Debalczewo.

Siły samoobrony, po zatrzymaniu impetu uraińskich wojsk na tym kierunku ataku, same przystąpiły do kontruderzenia kierując go na stanowiska strzeleckie ukraińskiej artylerii rozlokowane na północny-zachód od Garłówki.

Ługańsk jest atakowany z kierunku północnego-zachodu, jednocześnie prowadzony jest na miasto ostrzał ciężką artylerią i rakietami. Brak sukcesów na tym kierunku:

/film niedostepny/

Lisiczańsk atakowany jest również z kierunku północnego-zachodu bardzo dużymi siłami ukraińskich wojsk. Siły samoobrony prowadzą tam podjazdową walkę partyzancką opóźniającą z sukcesem ruch wojsk ukraińskich na planowanym przez nie kierunku ataku. Tu również jest brak wyraźnych sukcesów po stronie ukraińskiej armii, ale za to bardzo duże straty własne.

W „kotle południowym” bardzo ciężkie walki w okolicach miejscowości Kożewnej, gdzie ukraińskie wojska usiłują przerwać linie okrążających je sił samoobrony:

W walkach tych biorą udział, po stronie sił samoobrony; czołgi, opancerzone wozy bojowe i wyrzutnie rakiet.

W tym samym rejonie walk od strony północnej trwają potyczki na linii miast: Krasnyj Łucz- Antracyt- Rowienki- Swierdłowsk, gdzie broniące się w okrążeniu wojska ukraińskie usiłują przebić się w kierunku północnym. Po stronie ukraińskiej coraz większe straty, amunicja na wyczerpaniu, zaś sprzęt ciężki w większości zniszczony. Bardzo duże straty w ludziach.

W okolicy toczonych walk pod Kożewną ponownie ukraińska artyleria ostrzelała terytorium rosyjskie, gdzie spadło około 50 pocisków niszcząc 6 domów i raniąc bawiącą się na posesji koło jednego z ostrzelanych domów dziewczynkę. Ostrzelano też ekipy rosyjskich śledczych oraz filmowców z rosyjskiej telewizji.

Ukraińskie władze deportowały zatrzymanego w dniu 23 lipca dziennikarza rosyjskiej stacji telewizyjnej, obywatela brytyjskiego Grahama Phillipsa:

/zdjęcie i film niedostępne/

Graham Phillips był podczas uwięzienia traktowany bardzo źle przez porywaczy; ciągle miał zawiązane oczy, grożono mu, niedawano wody, ani nie pozwalano korzystać z toalety. Następnie został pod eskortą przywieziony do granicy z Polską i tam pozostawiny bez rzeczy osobistych na przejściu granicznym. Porywacze cały czas wmawiali mu, że jest wrogiem Ukrainy mimo to, że on tylko przekazywał prawdziwe relacje dla stacji telwizyjnej o tym co się dzieje na Ukrainie. Ukradli jego rzeczy, w tym i samochód. Zakazano mu przyjeżdżać na Ukrainę.

Co na to powiedzą władze Wielkiej Brytanii, której jest on obywatelem?

Pozdrawiam.

*     *     *

Ps.

W dniu 9 sierpnia w godzinach 17:30-19:30 w Warszawie przed ukraińską ambasadą mieszczącą się przy Al. Szucha 7 odbędzie się antywojenna demonstracja przeciwko działaniom wojskowym w Donbasie i agresji ukraińskich wojsk.

 

Ukraina- wojna domowa 27.07.2014r.

 

Po ciężkich stratach jakie poniosły w ciągu ostatniego tygodnia ukraińskie siły zbrojne nastąpił kolejny impas.

Praktycznie rzecz biorąc ukraińska armia nie zrealizowała ani jednego celu taktycznego co przy potężnych stratach w ludziach i sprzęcie jest już porażką.

Tak więc wojsku będącemu obecnie na pierwszej linii frontu tzw. operacji antyterorystycznej w południowo-wschodniej Ukrainie nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na kolejną dostawę świeżego mięsa armatniego, sprzętu wojskowego i na zapowiadaną przez prezydenta Poroszenkę „cudowną broń”, która ma ograniczyć ilość zabitych po stronie cywilów zaś drastycznie zwiększyć skuteczność eliminowania „terrorystów” czyli żołnierzy noworosyjskich sił zbrojnych.

Ta „cudowna broń” jest zestawem czujnikow połączonych pomiędzy sobą co 50 metrów bardzo cienkim drutem miedzinym, który potrącony lub zerwany powoduje ostrzał z granatników miejsca domniemanego przebywania wroga czyli miejsca zerwania drutu.

Jak widać broń jest naprawdę „cudowna” a sam pomysł przedni, ale już w historii były pomysły na „cudowne bronie”, które wiadomo jak się skończyło, co i tym razem może się tak samo powtórzyć.

Ukraińska armia na wszystkich kierunkach swoich działań została skutecznie zatrzymana a w okolicach donieckiego lotniska właśnie trwa ostateczne wyeliminowanie z walk więtego w okrążenie batalionu „Dombas” sformowanego z członków neonazistowskiego „Prawego Sektora”, gdzie jak donoszą okoliczni mieszkańcy ciała bojowców ukraińskiej gwardii narodowej wywożone są już ciężarowkami. Trwają też walki w rejonie Karliwki na północny-zachód od Doniecka przy drodze E-50, gdzie zniszczono 4 ukraińskie czołgi a 2 uszkodzono. Odblokowano rejon miejscowości Ostrowo, gdzie zniszczono punkt oporu ukraińskich wojsk.

Nadal trwają ciężkie walki koło miejscowości Dzierżyńsk na północny-wschód od Doniecka, gdzie ukraińskie wojska usiłują wbić się klinem od północnego-wschodu w celu orążenia miasta. Szala zwycięstwa zaczyna się przechylać tu na korzyść samoobrony w wyniku wyczerpywania się siły uderzenia ukraińskich wojsk.

Na północny-zachód od Ługańska ukraińskie wojska zostały sparaliżowanie ciągłymi atakami będących w rozproszeniu sił milicji ludowej z Sewerodoniecka i Rubieżnoje, które atakują ze wszystkich kierunków. Ataki te powodują bardzo duże straty po stronie ukraińskiej. Tym sposobem uniemożliwiono ukraińskim formacjom zbrojnym dokonanie ataku z kierunku północno-zachodniego na Ługańsk.

Tak samo ciężkie walki toczą się nadal w rejonie kotła południowego przy granicy ukraińsko-rosyjskiego w rejonie swierdłowskim gdzie eliminowane są ostatnie niedobitki ukraińskiej 72 i 79 brygady  zmechanizowanej. Tam po ostatnim ostrzale zniszczono 4 samochody Kamaz oraz raniono 60 żołnierzy,  a kolejnych 40 przekazano stronie rosyjskiej do leczenia lub sami zdezerterowali uciekając za granicę.

Fiaskiem zakończył się kontratak ukraińskich wojsk na wieś Stiepano-Krynkę, gdzie straciły one 3 czołgi i 2 opancerzone wozy bojowe, zaś kolejne 4 zostały unieruchomione.

Ukraińskie oddziały broniące się pod miejscowością Marinowka zostaną pokonane w ciągu najbliższych kilku godzin.

/cztery filmy – niedostępne/

Dowództwo samoobrony oświadczyło, że w ciągu 2/3 tygodni noworosyjskie siły zbrojne będą gotowe do przeprowadzenia wielkiej ofensywy, której celem jest usunięcie wszystkich wojsk ukraińskich z terytorium Noworosji.

Mimo ciągłych porażek wojsk ukraińskich nie zaprzestają one ostrzału bronią ciężką wszystkich bedących pod kontrolą separatystów miast.

Bardzo ciężki ostrzał prowadzono rakietami „Grad” i „Huragan” oraz pociskami zawierającymi fosfor na Donieck, gdzie m.in. zniszczono wiele budynków mieszkalnych na ulicy Odeskiej oraz zapalił się zakład chemiczny produkujący materiały wybuchowe dla górnictwa oraz gdzie utylizowane są wycofane z magazynów wojskowych przterminowane bądź uszkodzone pociski artyleryjskie i rakietowe:

/filmy niedostępne – 4 szt/

Wcześniej ostrzeliwano bardzo intensywnym ogniem z broni ciężkiej podmiejską dzielnicę Rozkosznyje na południu od centum Ługańska w rejonie Artemiwskiego rejonu, które zostało praktycznie zrównane z ziemią.

Zmasowany atak na cele cywilne ma na celu wyłącznie sterroryzownie ludności cywilnej i zniczenie infrastuktury miejskiej co uniemożliwi normalne życie w ostrzeliwanych miastach.

W związku z taką sytuacją na froncie bardzo duża liczba żołnierzy ukraińskich sił zbrojnych dezerteruje. I tak np. zgodnie z raportem sporządzonym przez dowódcę J.W. nr. 0849, pułkownika W.M. Pusznko tylko w dniu 16 lipca zdezerterowało w rejonie miejscowości Amwrosiejewka koło Doniecka 149 żołnierzy i oficerów z brygady zmechanizowanej i z batalionu czołgów:

Na koniec krótki film:

Pozdrawiam.

Na zdjęciu przewodnim Ługańsk po wczorajszym ostrzale atryleryjskim.

*      *      *

Ps.

Kłamstwa do jakich oni mogą się posunąć przechodzą ludzkie pojęcie:

1.    wiadomosci.onet.pl/swiat/separatysci-ostrzeliwuja-donieck-z-czolgow-pod-ukrainskimi-flagami/mcyfw,

2.   fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-ostrzeliwuja-donieck-z-czolgow-pod-ukrainskimi-flagami,nId,1475452.]

Ps. 2

A to dzisiejsza robota banderowców, którzy ostrzeliwali ciężką artylerią i rakietami „Grad” miasto Gorłówkę:

/zdjęcie niedostępne/

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

 

Dołączam mapki Kota-Ivanowa z tamtego okresu – pokazujące w jak tragicznym położeniu było w tych dniach Powstanie i jak później Powstańcy zdołali wyzwolić stracone tereny:

Июль_11-15-

Июль_15-18-

Июль_15-21-

Июль_15-22-

Июль_18-23-

Июль_18-24-

Июль_18-25-

Июль_22-28-1

Июль_24-30

Июль_28-31-1

Август_28-1

Июль_28-3

Июль_30-04

Август_1-6

Август_1-7

Август_1-8

Август_1-8

Август_1-10

Август_1-11

Август_1-13

Август_6-15

Август_10-17

Август_10-18

Август_10-19

Август_10-22

Август_15-25

Август_15-26

Август_15-27

Август_20-28

Август_20-28часть2

Август_25-31

Сентябрь_25-01

Сентябрь_25-02

Сентябрь_28-03

Jak widać, do pierwszego tygodnia sierpnia 2014 armia ukraińska była w natarciu. Dysponowała ogromną przewagą liczebną, miażdżąca przewaga w sprzęcie i w wyszkoleniu. Oddziały a raczej bandy zbrojne oraz oddziały nagwardii pełniły rolę „pilnowania” żołnierzy armii regularnej strzelając żołnierzom w plecy gdy ci nie chcieli wykonywać rozkazów. Oddziały te „oczyszczały” także teren zdobywany przez regularne oddziały armii kijowskiej – słynąc z iście banderowskiego bestialstwa…

Linkowaliśmy wielokrotnie w tym okresie niewiarygodne naszym zdaniem i nad wyraz optymistyczne komunikaty władz Powstania o tym że „lada moment” karta się odwróci bo wejdą do walki oddziały Powstańców-ochotników którzy od miesiąca trenowali „gdzieś na tyłach”…

5 thoughts on “B ♫ 26.07.2015 – Zamiast prasówki aktualnej – informacje sprzed roku…

  1. Szkoda, że nie ma nic nowego😦 . A tak propos powstał drugi front… ale… w Turcji wschodniej. Turcy znaleźli pretekst do pacyfikacji Kurdów, bombardując ich i Kurdów jednocześnie.

    http://www.tvp.info/20980845/turcja-nasila-ataki-na-panstwo-islamskie-i-bombarduje-kurdow-koniec-procesu-pokojowego

    Świetny koment:

    „Państwo Islamskie istnieje dzięki Turcji”

    – W dużym stopniu Państwo Islamskie zawdzięcza istnienie polityce tureckiej – ocenił Szymon Ananicz z Ośrodka Studiów Wschodnich. – Zostało udowodnione, że bojownicy oraz broń docierają do kalifatu właśnie przez Turcję – wyjaśnił ekspert. – Początkowo rząd w Ankarze liczył, że dżihadyści pomogą w obaleniu reżimu Asada. Gdy kalifat się wzmocnił, miał się stać dla Turcji zaporą przed ekspansją kurdyjską. Nic dziwnego, że Ankara nie wspierała Kurdów w ich walce z dżihadystami – mówił.

    Liked by 4 people

  2. 15. Augunst 2015

    So wie jeden Tag habe ich mich wieder in der norwegischen Presse umgesehen.

    Heute stand ein Artikel im ‚Aftenposten’ mit der Schlagzeile: ” Wladimir Putins elektronische Kriegführung in der Ukraine erschrecken USA und NATO.”
    Den Artikel habe ich nach bestem Wissen und Gewissen übersetzt, wobei ich mich eng am Text gehalten habe. Ich bin immer wieder begeistert, wie im Norwegischen ganz einfache Sätze gebildet werden können, die im Deutschen weit klobiger ausfallen. Aber ich denke, daß die Problematik gut rüberkommt.
    Was den USA und der NATO inzwischen schlaflose Nächte bereitet, lesen Sie in folgendem Beitrag:

    Wladimir Putins elektronische Kriegführung in der Ukraine erschreckt USA und NATO

    Putins neue Waffen ängstigen USA und NATO. Sie lähmen die Kommunikation, machen GPS unwirksam und machen moderne Waffensysteme unbrauchbar.

    Von den Russen unterstützte Aufständische haben neue elektronische Kriegführungsmethoden in Gebrauch genommen, die die Amerikaner und die NATO schockieren.

    – Wow! Diese Kerle haben Dinge gemacht, die wir noch nie gesehen haben.

    USAs Oberstkommandierender in Europa, General Benn Hodges, bekam eine beängstigende Überraschung im Sommer, als er von amerikanischen Offizieren über den Krieg in der Ukraine orientiert wurde.

    Mehrere Hundert amerikanische Offiziere trainieren jetzt ukrainische Soldaten. Aber die Amerikaner lernen mindestens ebensoviel von den Ukrainern dabei, was moderne russische Kriegführung mit sich führt.

    – Keine Amerikaner waren bisher unter russischem Artillerie- oder Raketenfeuer, oder erfuhren russische elektronische Kriegführung, Jamming und Kartierung. Dies waren aber die Ukrainer. Wir haben viel von ihnen gelernt, sagte Hodges zur amerikanischen ‚Defense News’.

    Lähmt jede Kommunikation

    Die russische elektronische Kriegführung war so effektiv und zerstörend in der östlichen Ukraine, daß diese auch schicksalhaft für die Amerikaner, die NATO und norwegische Streitkräfte wird.

    Die von den Russen unterstützten Kräfte in der Ost-Ukraine schaffen es, systematisch die Kommunikationsmittel zu lähmen, die von den ukrainischen Soldaten gebraucht werden.

    Mobiltelefone und alle Systeme, die über GPS laufen, sind nahezu unbrauchbar, wenn die ukrainischen Soldaten im Kampf sind.

    Die Ausrüstung der Russen zerstört die ukrainischen Kommando- und Kontrollsysteme an der Front und macht es schwierig, Ziele zu erfassen und Positionen anzugeben.

    – Wir haben viel von den Ukrainern gelernt, sagte Hodges.

    Auch die Drohnen, die von den OSZE-Beobachtern benutzt werden, um den Krieg in der Ukraine zu verfolgen, werden mit diesen russischen hochtechnologischen Mitteln aus dem Rennen geschlagen.

    Extrem teure Systeme werden unbrauchbar.

    – Amerikaner und NATO haben sich erprobt gegen Aufstandsbewegungen in Afghanistan und im Irak. Es ist jedoch etwas ganz anderes, dem die Ukrainer jetzt in der östlichen Ukraine gegenüber stehen, sagt Oberstleutnant Palle Ydstebö an der Hochschule für Verteidigung. – Es ist das erste mal in neuerer Zeit, daß jemand auf das Beste trifft, das die Russen zu bieten haben.

    Russland hat nach dem Krieg gegen Georgien 2008 eine kräftige Modernisierung erfahren.

    – Damals gab es viel, was nicht funktionierte, sagt Ydstebö. Er weist darauf hin, daß die meisten modernen militärischen Systeme und Präzisionswaffen GPS benutzen, entweder zur Navigation, Kommunikation oder Steuerung von Artilleriesystemen.

    – Wenn man einen Gegner wie die Russen hat, die imstande sind, alle GPS-Signale zu zerstören, und wenn die eigene Ausrüstung keinen Schutz dagegen hat, dann ist diese praktisch gesagt, unbrauchbar, sagt Ydstebö.

    – NATO und USA hatten einen großen militärisch- technologischen Vorsprung. Hat der russische Fortschritt in der elektronischen Kriegführung diesen Vorsprung ausgeglichen?

    – Die Russen haben ihre neueste und modernste Ausrüstung eingesetzt gegen eine ukrainische Militärmacht, die geplagt war von Korruption, Inkompetenz und Fehlsteuerung, dies seit 20 Jahren.

    Eine elektronische Kriegsmaschine

    Putins modernisiertes Heer hat in den letzten Jahren eine Reihe neuer Waffensysteme in Gebrauch genommen.

    Ein Beispiel ist ‚Borisoglebsk 2’. Das System hat seinen Namen von zwei orthodoxen Heiligen, wovon einer von norwegischen Wikingern getötet wurde, so die russischen Legenden.

    Die Borisoglebsk-Einheiten bestehen aus acht Fahrzeugen, die Jagd auf Signale machen und den Mobilfunkverkehr lähmen, die Satellitenkommunikation sowie Systeme für Radionavigation.

    Die Reichweite ist länger geworden, die Treffsicherheit hat zugenommen, und diese elektronische Kriegsmaschine scannt blitzschnell Frequenzen, um festzustellen, wo der Gegner kommuniziert.

    Mehrere Bilder aus sozialen Medien in der Ukraine zeigen, daß dieser Typ der Ausrüstung im Besitz der Aufständischen ist.

    Besorgnis im Pentagon und in Brüssel

    Amerikanische Politiker meinen, daß der Krieg gegen den Terror und die Dominanz der USA nach dem Fall der Sowjetunion dazu geführt haben, daß die USA mit den neuesten Entwicklungen nicht Schritt gehalten haben.

    – Wir führen immer noch, aber diese Führung vermindert sich schnell, sagte der Vize-Verteidigungsminister Robert Work schon im letzten Winter.

    Die amerikanische Besorgnis wird auch in staatskontrollierten russischen Medien angesprochen. Diese Art Themen schlägt bei den Russen gut an.

    Gleichzeitig fürchten mehrere NATO-Länder, daß die erhöhte amerikanische Präsenz dazu führen kann, daß die NATO mit reingezogen wird, was in den meisten europäischen Hauptstädten auf sehr geringes Interesse stößt.

    Die Amerikaner haben eingeräumt, daß beträchtliche Probleme entstanden sind, als NATO-Kräfte zusammen im Baltikum geübt haben.

    Im Frühling 2014 zeigten Übungen mit estischen, litauischen, lettischen und amerikanischen Soldaten ernstliche Schwächen. Selbst obwohl alle verschiedenen NATO-Länder amerikanische Harris-Funkgeräte benutzten, waren unterschiedliche Verschlüsselungssysteme in Gebrauch. Um miteinander kommunizieren zu können, mußte die Verschlüsselung ausgeschaltet werden, so daß dies eine noch leichtere Beute für die elektronischen Krieger darstellt.

    Kampfflugzeuge verwundbar durch elektronische Kriegführung

    Die neuen norwegischen Kampfflugzeuge basieren auf souveräner Technologie. Jedoch begann im Sommer die Diskussion darüber, ob dieser der russischen elektronischen Kriegführung gewachsen sind.

    Der große Fortschritt der Russen – und Chinesen – in elektronischer Kriegführung kann eine Herausforderung sein für Norwegens größte militärische Investition.

    Norwegen wird 52 neue F-35 Kampfflugzeuge für 68 Milliarden NKR kaufen.

    Im Sommer gab es eine Debatte darüber, ob diese supermodernen Waffensysteme in zu großem Grad auf Hochtechnologie basiert, die der elektronischen Kriegführung ausgesetzt sein kann.

    Ein Bericht, der aus dem Pentagon durchsickerte, zeigt, daß die F-35 weit schlechter im Nahkampf abschnitt als weit ältere Kampfflugzeuge, wenn die F-35 nicht ihre überlegene Technologie einsetzen kann.

    „Können Russland und China USAs F-35 im Kampf zerstören“, schrieb das amerikanische Magazin ‚National Interest’.

    „Das ist der Grund, gespannt zu sein, wie effektiv in Zukunft der ‚Sack voller Tricks’ der F-35 sein wird“, fragte das Australian Strategic Policy Institut.

    Technischer Vorsprung in Gefahr

    Die britische Zeitung ‚Independent’ schrieb neulich, daß die Chinesen und Russen neue Radargeräte entwickeln, die dazu führen, daß die ‚unsichtbaren’ amerikanischen Kampfflugzuege sichtbar werden.

    Im Winter starteten amerikanische Verteidigungsbehörden eine neue umfassende Analyse der elektronischen Kriegführung.

    Die Ukrainer ihrerseits lassen jetzt ihre älteren russischen Kampfflugzeuge am Boden. Die elektronische Kriegführung der Aufständischen in Verbindung mit Raketensystemen führte dazu, daß die ukrainische Luftwaffe nahezu unmöglich im Krieg zu benutzen wurde.

    Liked by 2 people

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s