Wojna domowa na Ukrainie 3.09.2015r.- 196 dzień od nowego rozejmu.


Niedziela w Kijowie pod Wierchowną Radą.

Pomimo uzgodnienia pomiędzy przedstawicielami władz powstańczych i rządu z Kijowa o wejściu w życie od dnia 1 września całkowitego zawieszenia broni, już pierwszego dnia jego obowiązywania ambasadorowie państw UE zadecydowali o przedłużeniu sankcji wobec Rosji na kolejne sześć miesięcy.

Pretekstem do przedłużenia sankcji ma być aneksja Krymu i wspieranie separatystów.

Przypomnę, że sankcje gospodarcze nałożone w wyniku nacisku Stanów Zjednoczonych przez państwa należące do UE, obejmują ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych, firm naftowych (Rosnieft, Transnieft i Gazprom Nieft) i trzech firm zbrojeniowych (OPK Oboronprom, United Aircraft Corporation i Urałwagonzawod). Wprowadzono również ograniczenia w sprzedaży do Rosji zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania i wprowadzono embargo na dostawy broni.

Jak do tej pory restrykcje nałożone przez UE wobec Rosji objęły 37 firmy i organizacje oraz 151 osób, którym zamrożono aktywa i zakazano wjazdu na teren państw członkowskich.

Wraz z deklaracją ambasadorów państw członkowskich UE o przedłużeniu sankcji wizowych i finansowych wobec Rosji o kolejne sześć miesięcy, również USA rozpoczęło kolejną fazę ofensywy w wojnie gospodarczej prowadzonej przeciwko temu krajowi.

I tak; władze amerykańskie podały informację, że nałożyły nowe sankcje na 29 rosyjskich firm podejrzewanych o działania sprzeczne z przepisami Stanów Zjednoczonych o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej w Iranie, Korei Północnej i Syrii.

Lista 29 firm zostanie dziś opublikowana oficjalnie przez Federal Register (FR) i zamieszczona na jej stronie internetowej .

Według wstępnej informacji na liście są m.in. rosyjskie zakłady zbrojeniowe w Tule, zakłady produkcji noktowizorów NVD w Nowosybirsku,  podmoskiewskie zakłady budowy maszyn NPO, koncern Rosoboroneksport,  korporacja MiG.

Na liście są również spółki zależne Rosnieftu: Vankornieft, NieftAktiv, rafinerie należące do Rosnieftu w Syzran, Samarze i obwodzie Irkuckim oraz kilka innych rafinerii na Syberii. Są też  inne spółki zależne Rosnieftu, m.in. LV Holding, dawniej należący do TNK-BP.

Poszerzone sankcje dotyczące rosyjskich firm dotyczą ich siedzib w Rosji jak i przedstawicielstw w innych krajach sojuszniczych Stanów Zjednoczonych.

Sankcje te mają obowiązywać przez dwa lata lub do czasu zmiany decyzji przez amerykańskiego Sekretarza Stanu.

W odpowiedzi na decyzję podjętą przez amerykańskie władze, rosyjski MSZ przekazał informację, że działania Waszyngtonu dewaluują  jego propozycje współpracy z Moskwą w kwestii wielu międzynarodowych problemów. Zdaniem rosyjskiego MSZ, poszerzenie sankcji jest „kolejnym elementem w serii wrogich działań, podejmowanych przez Stany Zjednoczone wobec Rosji w ostatnim okresie w różnych sferach, w tym wojskowej, gospodarczej i wizowej”.

Według strony rosyjskie, decyzja Waszyngtonu, ogłoszona 2 września, o poszerzeniu sankcji wobec rosyjskich kompanii i organizacji „nie jest zwykłym kolejnym przejawem” niezdolności Stanów Zjednoczonych do adekwatnej oceny wydarzeń na Ukrainie, tylko  „jest to odbicie zakorzenionej w amerykańskich kręgach rządzących linii świadomego, konsekwentnego niszczenia bazy normalizacji rosyjsko-amerykańskich relacji”.

Nie dość tego wg. dowódcy sił lądowych USA w Europie, generała Bena Hodges’a „ze względu na zagrożenie ze strony Rosji armia USA reaktywuje swoje magazyny ze sprzętem wojskowym znajdujące się na terenie Niemiec i innych krajów europejskich”.

Między innymi amerykańskie wojsko nie przekaże- wbrew wcześniej podjętej decyzji- stronie niemieckiej bazy wojskowej Coleman Barracks pod Mannheim, gdzie będzie stacjonowało aż 1200 pojazdów wojskowych, w tym 250 czołgów.

Generał Hodges poinformował jednocześnie, że baza pod Mannheim będzie funkcjonowała tylko do czasu, gdy sprzęt tam zgromadzony nie zostanie przerzucony na stałe na wschodnią flankę NATO, a więc do Polski, krajów bałtyckich, Rumunii i Bułgarii.

Nie planuje się za to, jak na razie, zwiększyć liczebności sił zbrojnych armii Stanów Zjednoczonych w Europie i ma ona wynosić tak jak dotychczas 30 tys. żołnierzy:

„Staramy się o to, by wojsko liczące 30 tysięcy żołnierzy wyglądało jak armia 300-tysięczna”– uzupełnił generał Hodges.

A więc poza zaostrzeniem walki na polu froncie gospodarczym przez Stany Zjednoczone i jego natowskich sojuszników, następuje przegrupowanie sił zbrojnych armii amerykańskiej ku granicom z Rosją.

Czy są to działania defensywne, czy też agresywne i prowokacyjne, proszę ocenić samodzielnie.

Jednocześnie warto się zastanowić nad problemem; jaki jest ostateczny cel takich wrogich działań?

Czy nasz kraj, jak i inne kraje flanki wschodniej NATO, nie stajemy się powoli zakładnikami globalnej polityki Stanów Zjednoczonych polegającej na rozszerzeniu jej strefy wpływów kosztem Rosji?

Czy Ukraina nie wpisuje się w scenariusz rozpisany przez amerykańskich strategów dla Europy Środkowo-Wschodniej jako poligonu bezpośredniej konfrontacji z Rosją.

Dowodem na to może być przyjęcie ostatnio przez administrację amerykańską strategii wojskowej, w której określono Rosję jako państwo wrogie i powielenie tego samego w ogłoszonej w tym tygodniu strategii Ukrainy, która za głównego i jedynego wroga uznała Rosję.

***

Na tym kończąc wstęp przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Nie na długo utrzymał się spokój w Donbasie, bo po wstrzymaniu się przez ukraińskie wojsko od prowokacji i ostrzału w dniu 1 września już w nocy tego samego dnia i następnego dnia rano, ostrzelany został Spartakus, Dokuczajewsk i obrzeża Gorłówki.

Łącznie ukraińskie wojsko w dniu wczorajszym, na terenie DRL, cztery razy naruszyło warunki zawieszenia broni prowadząc ostrzał z moździerzy kaliber 120 i 82 mm, których osiem pocisków spadło na teren kontrolowany przez władze DRL. Pociski te spadły m.in. na dzielnicę Oktjabrską, osiedle Trudowskoje oaz w rejonie lotniska i wsi Krasnyj Oktjabr. Ostrzał prowadzony był z kierunku miejscowości Piaski,  Awdiejewki i Wierchnietroczkoje.

Nie ma ofiar wśród ludności cywilnej i strat w substancji mieszkaniowej.

Natomiast w rejonie frontu ługańskiego, jak podał wczoraj szef tzw. wojskowo-cywilnej administracji obwodu ługańskiego, Gieorgij Tyka; miał miejsce tam incydent militarny polegający na tym, że ukraińscy żołnierze z grupy patrolowej zostali zaatakowani przez nieznanych sprawców. W wyniku ostrzelania tej grupy zginęło dwóch żołnierzy, zaś czterech zostało rannych. Prawdopodobnie osoby te są ofiarami jakiś wewnętrznych porachunków pomiędzy wojskiem służby czynnej a członkami formacji ochotniczych.

Ze swej strony powstańcy podali, że w rejonie ługańskim, ukraińskie wojsko w dniu wczorajszym pięć razy naruszyło warunki zawieszenia broni.

I tak:

O godzinie 09:05 z kierunku miejscowości Zołotoje przy użyciu ciężkiego karabinu maszynowego ostrzelany został teren tamtejszej kopani.

Około godziny 16:00 z kierunku miejscowości Katerinowki z broni ręcznej ostrzelane zostały okolice wsi Mołozieżoje.

Z kierunku wzgórza 196,6 na południe od miejscowości Popasna prowadzono ostrzał z ręcznej broni automatycznej, a później  od godziny 22:15 prowadzono również ogień przy użyciu moździerzy w kierunku Pierwomajska.

Następnie w tym samym rejonie, od godziny 22:45, ostrzał się wzmógł, gdyż w użyciu były automatyczne granatniki i ciężkie karabiny maszynowe.

Nadal w tym rejonie frontu wojsko ukraińskie prowadzi przy użyciu różnego rodzaju broni- w tym ciężkiej- ostrzał w kierunku własnych pozycji w celu sprowokowania tam walk.

***

Wczoraj w części Ukrainy kontrolowanej przez władze z Kijowa miały miejsce dwa kolejne incydenty- w tym jeden skończył się tragicznie- z udziałem pijanych ukraińskich żołnierzy.

I tak; w Sumach szef lokalnej Obrony Terytorialnej, Denis Docenko prowadząc pod wpływem alkoholu samochód osobowy marki Land Rover Freelander  stracił panowanie nad kierownicą i rozpędzonym autem wjechał na chodnik. Na szczęście nikomu się nic nie stało:

Kolejne, tym razem tragiczne zdarzenie miało miejsce na drodze łączącej Donieck z Mariupolem, gdzie wczoraj rano, około godziny 05:30 kierujący pod wpływem alkoholu pojazdem wojskowym, ukraiński żołnierz nie zachowując odpowiedniej prędkości na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu gdzie zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym samochodem osobowym marki Łada Priora. W wyniku tego zderzenia na miejscu zginął kierujący Ładą 28-letni mężczyzna, zaś siedząca obok niego 45-letnia kobieta w ogólnym ciężkim stanie została umieszczona w szpitalu nr. 1 w Mariupolu:

W Kijowie członkowie partii „Swoboda” zniszczyli wczoraj tymczasową kapliczkę modlitewną, która ustawiona została niedaleko Wierchownej Rady. W kaplicy tej prawosławni chrześcijanie mieli zamiar modlić się o pokój i zakończenie wojny w Donbasie:

Również w Kijowie dziś rano, około godziny 03:30, dokonano zamachu przy użyciu granatu ręcznego na lokal biurowy organizacji „Prawy Sektor” znajdujący się przy ulicy Majorowa. Cztery osoby uczestniczące w tym zamachu zostały już zatrzymane przez ukraińską Służbę Bezpieczeństwa.

Na koniec kilka zdjęć:

Wypadek drogowy z udziałem pijanego ukraińskiego żołnierza na drodze Donieck-Mariupol.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

116 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 3.09.2015r.- 196 dzień od nowego rozejmu.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s