Wojna domowa na Ukrainie 19.10.2015r.- 242 dzień od nowego rozejmu.


„Aby ustabilizować sytuację na Ukrainie, nie wykluczam, zwłaszcza gdy elementy porozumienia Mińskiego nie będą realizowane zgodnie z harmonogramem, że możemy wystąpić z wnioskiem w sprawie wprowadzenia na Ukrainę sił pokojowych ONZ”– powiedział wczoraj w wywiadzie dla ukraińskich stacji telewizyjnych ukraiński prezydent Petro Poroszenko.

Poroszenko dodał również, że „sytuacja pomimo rozejmu, jest daleka od osiągnięcia pokoju”, a „eskalacja konfliktu może nastąpić w każdej chwili”.

Jak widać z tego, nie wyraża żadnej ochoty realizowania porozumień pokojowych podpisanych na początku tego roku w Mińsku i nadal ma nadzieję, że pod pretekstem, że to strona przeciwna unika rozmów pokojowych i je celowo blokuje, będzie możliwe uzyskanie pomocy międzynarodowej w zażegnaniu po jego myśli tego konfliktu.

Niestety, ale oderwanie się od realiów rzeczywistości przez ukraińskiego prezydenta jest porażające, bo nie ma innej możliwości zakończenia tego konfliktu jak tylko na drodze pokojowej, przy bezpośrednio prowadzonych dwustronnych rozmowach obu stron konfliktu.

Tak więc liczenie obecnie na jakąś międzynarodową pomoc, która doprowadzi do opanowania po myśli Kijowa, sytuacji w Donbasie jest zwykłą mrzonką.

Ukraina to nie Jugosławia, i tam przy pomocy wojsk pokojowych ONZ nic się nie da ugrać, bo po prostu Donbas bezpośrednio graniczy z Federacją Rosyjską, która każdą operację militarną, bez swojego udziału i nadzoru w tym mikroregionie uzna za wrogą i skierowaną przeciwko jej żywotnym interesom.

A więc liczenie na to, że przy udziale czynników zewnętrznych uda się ustabilizować sytuację w Donbasie unikając w ten sposób zrealizowania umowy mińskiej przez Kijów jest kolejną poważną pomyłką ukraińskiego prezydenta.

Oczywiście, że umowa mińska jest niekorzystna dla strony ukraińskiej, bo zmusza ją do uznania szerokiej autonomii dla Donbasu, ale została przez jej przedstawicieli podpisana wobec przywódców państw „kwartetu normandzkiego”, którzy są jej gwarantami. A więc liczenie na to, że uda się teraz przy pomocy jakiś machlojek i spekulacji politycznych zniwelować tak aby była wyłącznie korzystna dla Kijowa z pominięciem interesów drugiej strony, czy też całkowicie ją odrzucić, jest tylko i wyłącznie mrzonką ukraińskiego przywódcy, który nie może pogodzić się z przegraną.

Ciekawe w tym wszystkim jest to, że w kontekście ewentualnej misji pokojowej wojsk ONZ- o czym rai sobie na jawie Petro Poroszenko, całkowitym milczeniem pominął on problem Krymu.

Czyżby tu, w odróżnieniu od kwestii Donbasu, już stanął trzeźwo na nogach i dokonał realnej oceny sytuacji?

Na zakończenie tego wątku warto zwrócić uwagę na fakt, że ukraiński prezydent spodziewa się, że „eskalacja konfliktu może nastąpić w każdej chwili”. A więc można z tego rozumieć, jako że władze zbuntowanych republik przestrzegając porozumień mińskich są za rozwiązaniem problemów na drodze wyłącznie pokojowej, możliwe jest rozpoczęcie przez ukraińskie siły zbrojne jakiejś kolejnej próby przeprowadzenia operacji militarnej wobec ludności cywilnej zbuntowanej części Donbasu.

Kiedy to może nastąpić?

Trudno w tej chwili prorokować, bo decyzje w skali globalnej, w zależności od rozwoju sytuacji zapadną na oceanem.

Jednak, oceniając nastroje jakie panują tam, szczególnie w kontekście obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie i bardzo negatywnego nastawienia sojuszników zachodnio-europejskich wobec dotychczasowej postawy władz amerykańskich, można też założyć, że decyzja o kontynuowaniu działań militarnych w Donbasie za oceanem nie zostanie podjęta, a jeśli nawet jakieś działania zostaną tam przedsięwzięte, to będą one następstwem histerycznej reakcji Kijowa, który w ten sposób będzie usiłował odwracać uwagę od bardzo poważnych swoich własnych problemów wewnętrznych, co bardzo istotne jest wobec zbliżającej się zimy.

***

Kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W niedzielę nadal utrzymywał się w Donbasie spokój.

Natomiast służba prasowa Głównego Departamentu Spraw Wewnętrznych Ukrainy poinformowała, że dziś około godziny 05:00 jeden z budynków mieszczących się przy Aleji Nakimowa w dzielnicy Primorskoj w Mariupolu znalazł się pod obstrzałem przeciwpancernego granatnika. Jak na razie nie wiadomo kto był sprawcą tego ostrzału.

Dziś rano, około 500 mieszkańców Doniecka i okolic, rozpoczęło protest pod biurem misji OBWE. Celem protestu jest zwrócenie uwagi obserwatorom misji obserwacyjnej OBWE na ciągłe łamanie prawa przez żołnierzy ukraińskich sił zbrojnych oraz zastosowanej wobec Donbasu bezprawnej blokady, która uniemożliwia normalne funkcjonowanie ludności. Szef biura OBWE obiecał, że sprawa ta będzie wyjaśniana, zaś punkty kontrolne jakie zorganizowali wokół Donbasu ukraińscy żołnierze będą również podlegały monitoringu obserwatorów OBWE.

Dziś w Doniecku odbędzie się o godzinie 14:00 oficjalna impreza z udziałem najwyższych władz Republiki, z okazji uchwalonego Dnia Flagi. Impreza odbędzie się w donieckim Centrum Młodzieży na ulicy Artiema 36 (dawny budynek kina „Komsomolec”).

W związku z przedwczorajszym aresztowaniem ministra ługańskiego Ministerstwa Energetyki, Paliw i Kopalin Dmitrija Ljamina służba prasowa szefa rządu DRL wydała następujące oświadczenie:

„Jesteśmy zaniepokojeni rozwojem sytuacji w braterskiej Ługańskiej Republice Ludowej. Aresztowanie Ministra Energetyki, Paliw i Kopalin Dmitrija Ljamina , zostało dokonane bez zgody kierownictwa republiki, co przypomina podobne techniki wojny pomiędzy oligarchami na Ukrainie, które prowadzone są w celu nowego podziału rynków.

Jesteśmy przekonani, że w tej sprawie nie chodzi o ukraińskiego oligarchę Siergieja Kurczenko, Wiadomym jest, że w tych dniach stracił on monopol na dostawy gazu w Donbasie. DRL i ŁRL zablokowały jego próby przejęcia kontroli dostaw węgla, paliw i energii elektrycznej. Kurczenko, jest wspólnikiem partnera Poroszenki, Łożkina, który okradał Ukrainę za Janukowycza, a teraz znowu chce okradać naród Donbasa.

Tak nie będzie! DRL solidaryzuje się z ŁRL w walce z ukraińskimi oligarchami”

Ze swej strony w tej sprawie wydał też oficjalne oświadczenie szef rządu ŁRL Igor Płotnicki. Relacja filmowa poniżej:

No i jeszcze dla przypomnienia o co w tej sprawie chodzi, relacja filmowa oświadczenia szefa Ministerstwa Publicznego ŁRL na temat zatrzymania Dmitrija Ljamina:

Na zakończenie dodam, że skala popełnionych bardzo poważnych nadużyć przez jedną z prominentnych osób w rządzie republikańskim ŁRL, może wskazywać, że nie jest to koniec walki z przestępczością na szczytach władzy, a jej dopiero początek, bo przecież wiadome jest, że minister Dmitrij Ljamin, nie mógł bez wiedzy i  świadomości innych osób dokonać nadużyć na taką skalę.

***

Według prokuratora ukraińskiej Naczelnej Prokuratury Wojskowej, Anatolija Matiosa; jedyne zbrodnie wojenne jakich dopuścili się ukraińscy żołnierze podczas działań wojennych w ramach prowadzonej tzw. operacji antyterrorystycznej to: dezercja, przechodzenie na stronę wroga uchylanie się od służby wojskowej itd. Tak więc ani słowem prokurator ten nie zająknął się nad rzeczywistymi zbrodniami wojennymi jakich dopuścili się w strefie ATO ukraińscy żołnierze. A więc ostrzał celów cywilnych z artylerii ciężkiej, gwałty, rabunki i porwania ludzi oraz liczne egzekucje jakich się dopuścili, przede wszystkim członkowie ukraińskich formacji ochotniczych, to nie są zbrodnie wojenne.

Ukraińskie stacje telewizyjne zostały poinformowane o tym, że nie wolno im rozpowszechniać publicznie fragmentu spotkania przywódców „kwartetu normandzkiego” w Paryżu, na którym uwieczniono moment podania sobie rąk przez prezydentów Rosji i Ukrainy.

Według oficjalnej wersji obecnie obowiązującej na Ukrainie, takiego incydentu nigdy nie było (Orwell?).

Na koniec kilka zdjęć:

Protest mieszkańców Doniecka i okolicznych miejscowości pod biurem misji obserwacyjnej OBWE.

Mariupol- ostrzelany z granatnika przeciwpancernego dziś rano budynek wielorodzinny.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

I jeszcze jeden film, nigdy wcześniej nie publikowany publicznie, dokumentujący miejsce katastrofy malezyjskiego samolotu pasażerskiego MH-17 (+18- film bardzo drastyczny):

Pozdrawiam.

165 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 19.10.2015r.- 242 dzień od nowego rozejmu.

  1. http://biznes.pl/magazyny/prezesi-pgnig-i-gazpromu-spotkali-sie-w-moskwie-na-rozmowach-dotyczacych-kontraktu/e9tsnq

    Prezesi PGNiG i Gazpromu spotkali się w Moskwie na rozmowach dotyczących kontraktu gazowego

    Spokojnej nocy, udanego wtorku .🙂 A dla kandydatów na premiera taka rada : ,,Mniej mówić , więcej działać” , a będziemy jak Japonia za 300 lat może.
    Dobranoc

    Muzyka łagodzi obyczaje. 🙂 Po debacie , dla tych , co oglądali, na ukojenie nerwów.

    Liked by 4 people

  2. Naganny przykład antyrosyjskiej histerii :

    https://secure.avaaz.org/pl/petition/Prezydent_RP_Ministrowie_MKiDN_oraz_MSZ_Owolac_koncerty_choru_armii_Putina_w_Polsce/?apInvab

    Organizatorzy akcji, po tym jak ja skomentowałem ich akcję , zablokowali przede mną swoje konto na Facebooku . tym samym dając świadectwo ich rozumieniu wolności słowa . Dziwne , że platforma petycjii jaką jest avaaz.org daje możliwość rozpowszechniania takich petycji.

    Liked by 3 people

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s