Wojna domowa na Ukrainie 4.11.2015r.- 258 dzień od nowego rozejmu.


Według oceny zawartej w artykule opublikowanym w dzienniku „Ведомости” przez rosyjskiego ekonomistę Jewgienija Gontmachera i polskiego politologa Ernesta Wyciszkiewicza: wynika, że polska gospodarka praktycznie nie zauważyła wprowadzonego przez Rosję embarga na nasze produkty rolne.

Informację tą podchwyciły od razu z wielką ochotą nasze wiodące media, bo autorzy artykułu zamieszczonego w rosyjskiej gazecie „Ведомости” dowodzą, iż „sankcje sprawiły, że działalność wielu polskich podmiotów gospodarczych stała się trudniejsza”, a nawet „część z nich znalazła się w kłopotach, nawet na skraju bankructwa” ale jednak dzięki „częściowym odszkodowaniom ze środków UE, wsparcia rządu przy poszukiwaniu nabywców w Azji Wschodniej, Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej, a wreszcie najważniejsze- umiejętności adaptacji polskich przedsiębiorców pozwoliły nie tylko uniknąć spadku eksportu, ale nawet na zachowanie jego pozytywnej dynamiki”.

Autorzy opierają swoją tezę, na nie wiadomo skąd pochodzących informacjach, wg. których rzeczywiście sankcje sprawiły, że w 2014 roku wartość polskich produktów rolnych do Rosji spadła o 30% w porównaniu z rokiem poprzednim, w tym praktycznie dostawy warzyw, owoców i orzechów spadły do zera, ale mimo to w tym samym roku eksport tychże produktów rolnych z Polski wzrósł o 7,1%, a w pierwszej połowie 2015 roku o kolejne 6,4%:

„Założenie, że los polskiego producenta zależy od rosyjskiego rynku, okazało się błędne”– podsumowują autorzy artykułu dodając, że w Polsce „żadna poważna siła polityczna nie podniosła podczas gorących debat przedwyborczych kwestii złagodzenia stanowiska wobec Rosji”.

A więc wiemy już, wg. dowodów przedstawionych przez autorów artykułu, że jest dobrze, bo polska gospodarka nie tylko, że nie ucierpiała na sankcjach, ale nawet dalej dynamicznie się rozwija. Wniosek z tego jest prosty: utrzymać należy sankcje jak najdłużej, bo służą one bardzo polskiej gospodarce, a więc i społeczeństwu.

Tylko jak do tego mają się problemy bezpośrednio zainteresowanych kwestią sankcji czyli np. polskich sadowników, cytuję:

„Sadownik 1977 / 83.28.235.* / 2015-05-24 18:49

Witam wszystkich, jestem sadownikiem jak czytam te komentarze to się włos na głowie jeży. Widać, że tyle mają wspólnego z produkcją rolniczą, ogrodniczą i wiadomości o obrocie tymi produktami, co ja o leczeniu zębów albo hemoroidów. A więc do rzeczy, doprowadzono do takiej paniki na rynku nie tylko owoców, ale i warzyw,że producenci w panice nie sprzedawali, a raczej pozbywali się towaru za wszelką cenę, aby nie zostać z towarem, gdy pojawią się tzw. nowalijki, bo jeśli by tak się stało to byłaby katastrofa dla wielu gospodarzy i oczywiście ich rodzin. Teraz kto na tym zarobił? A no najlepiej na tym wyszły Przetwórnie Owoców i Warzyw, które kupowały ponoć towar do przetwórstwa najtaniej w świecie-tak wypowiadają się niektórzy znający stawki na świecie-ponoć u Nas było taniej niż towar ściągnięty z Chin. Drugą grupą, która wyszła dobrze to szeroko pojęty handel (tj. Hurtownie, Eksporterzy, Supermarkety i sklepy) do końca lutego nie martwili się o towar bo było go pod dostatkiem, a chłopi nie próbowali podwyższać cen tylko sprzedawali ile kto dał, czyli taniej niż za darmo. Obecnie pozostało w chłodniach z Kontrolowaną Atmosferą kilka procent jabłek i zadziałało prawo popytu i podaży, a ceny z 40, 50,60 gr poszybowały do 1.8-2.2 zł. Ja sprzedałem swoje owoce w tym pierwszym przedziale, czyli dołożyłem między 5 a 10 tys. zł na 1 ha. Czy ktoś będzie chętny zrekompensować mi i moim koleżankom i kolegom sadownikom poniesioną stratę, zanim pojawią się artykuły Jak To Się Obrzydliwie Powodzi Sadownikom i jakie to mają majątki, ale rzadko kto wie, że na ten konkretny ładny dom pracowały ciężko dwa lub trzy pokolenia ludzi. Pozdrawiam wszystkich sadowników.”

„woj 54 / 77.254.82.* / 2015-05-23 21:30

Pusty śmiech ! Odrabiam straty ? Zostało mi w chłodni 8 ton i teraz rzeczywiście bez problemu na miejscu dostaję po 2 zł/kg, ale wcześniej 180 ton z problemami po ok 0,50 zł/kg. A koszt produkcji to ok 65gr/kg”

„Paweł1154 / 213.197.189.* / 2015-05-24 13:02

Czyli nic się nie zmieniło ; jabłka jak szły tak idą właściwie tylko do Rosji ; przecież każdy wie co znaczy „eksport” do Mołdawii czy Białorusi …te kraje nie mają saukcji z Rosją i nasze jabłka pi prostu tam reeksportuja ; Litwa natomiast od lat jest czarna dziura w handlu z Rosją ; mimo wrogiej polityki tego kraju do Rosji tamtejsze służby robią niewiarygodne pieniądze na kontrabandzie do Rosji ; litewsko- rosyjska granicą jest jak ser szwajcarski ; przerzuca się tam wszystko ; oficjalnie Litwa nienawidzi Rosji , sieje się tam ogromną antyrosujska propagandę a naprawdę to niektórzy Litwini śmieją się z głupiej Unii za plecami której dorobili się majątków przyjaźniąc się wręcz z Rosjanami ; otarłem się o ten świat”

„obserwatorrr / 94.240.19.* / 2015-05-23 22:00

żywiec wieprzowy po 3.4 mleko poniżej złotówki pszenica w cenie złomu około 600zł za tonę!”
Powyższe cytaty pochodzą z artykułu opublikowanego  na portalu: http://manager.money.pl/prosto-z-firm/artykul/polskie-jablka-ida-jak-woda-sadownicy,17,0,1808657.html
Kolejną sprawą jaką poruszyli autorzy artykułu opublikowanego w rosyjskim dzienniku „Ведомости” jest kwestia tego, że „żadna poważna siła polityczna nie podniosła podczas gorących debat przedwyborczych kwestii złagodzenia stanowiska wobec Rosji”.
Co to oznacza?
Ano oznacza to ni mniej ni więcej, że główne partie polskiej sceny politycznej za nic mają sobie ten poważny problem i dokąd do Polski będzie napływała pomoc w postaci środków unijnych, w większości na nikomu nie potrzebne inwestycje, dotąd polscy politycy nie będą się przejmować tym jakie poważne problemy społeczne wywołuje taka ich postawa.
Bo skąd niby na tej naszej „zielonej wyspie” nieustającego sukcesu i szczęśliwości tak dużo jest biedy?
A więcej informacji na ten temat, aby się tu niepotrzebnie nie rozpisywać, znajdziecie Państwo w tym artykule: http://forsal.pl/artykuly/878105,tak-wyglada-polska-bieda-najwazniejsze-fakty-o-ubostwie-polakow.html

Żródła:
  1.   http://www.vedomosti.ru/opinion/articles/2015/11/03/615335-obratnii-rezultat-produktovogo-embargo

      2.   https://www.boell.de/en/person/ernest-wyciszkiewicz

      3.   http://wiadomosci.onet.pl/bialystok/ernest-wyciszkiewicz- wycieczka-polskiej-mlodziezy-na-krym-to-prowokacja/9sfqdz

      4.   https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D0%BE%D0%BD%D1%82%D0%BC%D0%B0%D1%85%D0%B5%D1%80,_%D0%95%D0%B2%D0%B3%D0%B5%D0%BD%D0%B8%D0%B9_%D0%A8%D0%BB%D1%91%D0%BC%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87

      5.   http://wyborcza.pl/1,76842,10085974,Rosja_Putina_sluzy__skorumpowanej_kleptokracji_.html

***

Po tym wstępie- poświęconym tym razem w całości tematom ekonomicznym- przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Pomimo trwającego nadal ścisłego zawieszenia broni i zobowiązania się władz w Kijowie do wycofania z linii frontu broni ciężkiej o kalibrze poniżej 100 mm, sytuacja w ciągu ostatnich dni mocno się zaostrzyła.

Wynika to z coraz częściej prowadzonego ostrzału ze strony ukraińskiej, który obecnie nie ogranicza się tylko do pory nocnej, czyli wtedy gdy obserwatorzy misji OBWE mają wolne, ale również prowadzony jest w dzień. Poza tym do ostrzału pozycji obronnych sił powstańczych ukraińscy żołnierze zaczęli również używać rakiet „Grad”.

Najbardziej ciężka sytuacja występuje w kierunku na zachód i północ od Doniecka, ale w rejonie Gorłówki.

Na odcinkach frontu, gdzie ostatnio ukraińskie wojsko nasila ostrzał doszło również do tego, że korzystając z okazji spowodowanej tym, iż po stronie powstańców wycofano broń ciężką oraz ograniczono obsadę posterunków i ich ilość, ukraińskie wojsko zaczęło zmieniać linię frontu przesuwając ją w głąb terenu kontrolowanego przez siły powstańcze.

Taka sytuacja doprowadziła jednocześnie do dużych strat osobowych po stronie powstańców, którzy nie mieli warunków i możliwości aby stawić skuteczny opór przemieszczającym się oddziałom ukraińskich wojsk.

Tym bardziej, że ukraińskie wojsko używa przy prowadzeniu ataków różnego rodzaju broń ciężką: moździerzy 120 i 82 mm, haubic 122 mm, wozów opancerzonych, czołgu, granatników i ciężkich karabinów maszynowych.

Walki ogniskują się jak dotąd w okolicy donieckiego lotniska, miejscowości Spartakus, Staromichajłowki, Marinki i Zaicewa koło Gorłówki, gdzie ukraińskie wojsko zaatakowało z kierunku Majorska.

Ocenia się, że ostatnie działania ukraińskich wojsk doprowadziły do poważnych strat po stronie powstańców, w tym około 20 zostało rannych, a dwóch zginęło, w tym powstaniec o pseudonimie „Aj”, którego śmiertelnie postrzelił ukraiński snajper.

Są też straty po stronie ukraińskiej, gdzie tylko w dniu wczorajszym w rejonie miejscowości piaski czerech żołnierzy zostało rannych.

Pomimo wzrostu napięcia na froncie, dzisiejsza noc upłynęła spokojnie i nie doszło do żadnych poważniejszych incydentów. Spowodowane jest to tym, że wczoraj wieczorem odbyła się ze stroną ukraińską wideokonferencja z przedstawicielami władz powstańczych, na której poruszano problem ostatnio mającej miejsce wzmożonej aktywności wojsk ukraińskich.

W dniu wczorajszym zastępca Sekretarza Generalnego ONZ Stephan O’Brien przebywał z roboczą wizytą na terenie Donbasu. Celem wizyty było określenia potrzeb ludzi żyjących w strefie znajdującej się pod kontrolą powstańców. Według jego oceny na dzień dzisiejszy najważniejszy jest problem pomocy humanitarnej.

Relacje filmowe z pobytu na terenie Donbasu zastępcy Sekretarza Generalnego ONZ Stephana O”Brien’a:

***

Dziś rano w Kijowie przedstawiciele Międzynarodowej Grupy Doradczej przy Radzie Europy ogłosili raport, w którym odniesiono się do problemu śledztwa prowadzonego przez ukraińskie instytucje śledcze dotyczącego zbrodni, do której doszło w dniu 2 maja 2014 roku w Domu Związków Zawodowych w Odessie:

„Uznajemy, że śledztwo nie spełniało wymogów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (…) Ukraińskie władze rozpoczęły trzy dochodzenia. Pierwsze obejmowało działania milicji w dniu 2 maja 2014 roku i uwolnienia zatrzymanych 4 maja 2014 roku po zaatakowaniu przez protestujących posterunku milicji. Drugie dochodzenie koncentrowało się na problemie zamieszek w centrum miasta oraz podłożenia ognia w Domu Związków Zawodowych. Trzecie dotyczyło działań straży pożarnej w czasie gaszenia ognia. Nasz zespół uważa, że przy drugim i trzecim dochodzeniu zabrakło udziału niezależności instytucjonalnej i praktycznej”.

Wiceprzewodniczący ukraińskiej Wierchownej Rady, Andriej Parubij powiedział przedwczoraj w jednym z programów telewizyjnych, że można będzie myśleć o przeprowadzeniu wyborów samorządowych w części okupowanego przez separatystów Donbasu, tylko wtedy gdy on osobiście będzie mógł bezpiecznie brać w nich udział i prowadzić tam kampanię wyborczą. Aby więc było to możliwe- dodał Parubij- muszą zostać tam wycofane obce wojska, a grupy militarne mają być rozbrojone co umożliwi odzyskanie Kijowowi kontroli nad granicą państwową i całością okupowanego terytorium:

Na koniec kilka zdjęć:

Donieck- telekonferencja dzieci z Donbasu z dziećmi z Niemiec.

ŁRL- otwarcie nowej magistrali wodnej dzięki której dostarczone zostanie 20 tys metrów sześciennych wody dziennie.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

128 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 4.11.2015r.- 258 dzień od nowego rozejmu.

  1. Wreszcie mam dzisiaj podłączony internet radiowy… ) Niebo a ziemia w porównaniu z internetem na doładowania i wreszczie moge śledzic kilka wątków…
    Pozdrawiam i dobranoc Państwu

    Liked by 4 people

      • Z artykułu:
        „Ukraińcy także mają wobec Polaków swoje pretensje. Tłumaczą, że zbrodnia wołyńska to wynik polskiej polityki lat międzywojennych wobec ich grupy narodowościowej, i przypominają pacyfikacje ukraińskiej ludności Galicji z 1930 roku. Wypominają także Polsce Akcję Wisła z 1947 r., która polegała na wysiedleniu Ukraińców z terenów Polski południowo-wschodniej na tzw. Ziemie Odzyskane. ”
        Kiedyś był poruszany wątek dotyczący tych „strasznych” represji względem Ukraińców w okresie międzywojennym. I tak tamtejsi historycy twierdzą ,ze zginęło od 7 do 50 niewinnych Ukraińców podczas pacyfikacji. Wg Polaków… nie zginął nikt. Nawet Dr Motyka (starający się bronić Ukraińców) nie podawał w swym opracowaniu ,ze to Polacy byli stroną zaczepną 🙂
        Ale skąd się wziął w ogóle pomysł z „pacyfikacja” ? Czym zawiniło podziemie nacjonalistyczne na Ukrainie? Odpowiedź brzmi :akcjami terrorystycznych .
        Ogółem w latach 1921-1939 ukraińskie podziemie nacjonalistyczne przeprowadziło 63 zamachy w których zginęło łącznie: 36 Ukraińców (w tym jeden komunista), 25 Polaków, 1 Rosjanin i 1 Żyd. Oprócz tego dokonano wielu prób zamachów ( w tym z użyciem bomb), napadów na banki, sklepy i urzędy pocztowe, oraz ….setek podpaleń (głównie polskich gospodarstw i zboża)
        Skąd wzięła się taka straszna nienawiść?
        Zdaniem Jarosława Hrycaka (ukraiński historyk), nacjonaliści ukraińscy za winnych porażki po I wojnie uznali także starsze pokolenie ukraińskich działaczy niepodległościowych. Sądzili, że starsi działali za miękko, byli zbyt liberalni, nie potrafili skorzystać z energii, jakie niosą w sobie wielkie powstania chłopskie.
        Cytat z Bandera romantyczny-terrorysta
        „Ideologia i praktyka ukraińskiego nacjonalizmu lat 30. przypomina nazizm, a przede wszystkim włoski faszyzm, ALE NIE MOŻNA PRZEOCZYĆ JEGO SPECYFICZNYCH UKRAIŃSKICH KORZENI. Przed I wojną światową ukraiński nacjonalizm w zaborze austriackim nie był zbyt ksenofobiczny ani agresywny. Był antypolski, co zrozumiałe, ale nie antysemicki. Był to nacjonalizm legalny, działający w ramach prawa, metodami politycznymi. Bandera uznał, że z powodu zbyt łagodnych metod Ukraińcom po I wojnie światowej nie udało się zbudować własnego państwa.”
        Według Urzędu Śledczego we Lwowie głównym zamiarem drugiego wystąpienia UWO było zniszczenie pojawiających się postaw ugodowych społeczności ukraińskiej wobec państwa polskiego i pokazania żywotności ukraińskiej organizacji
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Drugie_wyst%C4%85pienie_UWO
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Pierwsze_wyst%C4%85pienie_UWO
        Zabijano więc ludzi opowiadających się za dialogiem, nawet tych którzy działali dla Ukrainy ( rozszerzenie autonomii tych ziem na drodze pokojowej). Po serii zamachów na wysokich przedstawicieli państwa (posłowie, ministrowie) zarządzono „pacyfikacje”.
        Przy czym używam cudzysłowów nieprzypadkowo, albowiem działania policji, wojska były diametralnie różne np od powstania leskiego.
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_leskie
        W akcjach polskich służb chodziło głównie o zniechęcenie ukraińskich organizacji do stawiania oporu poprzez utrudnienia w życia codziennym tj: przeszukania, nie zatrudnianie osób podejrzanych o nacjonalizm ukraiński w urzędach państwowych, walka z cerkwią prawosławną. Nie było za to morderstw politycznych, czy tez tortur.
        Co znamienite do śmierci marszałka Piłsudskiego na terenach obecnej Ukrainy to rząd POLSKI płacił za kształcenie dzieci w języku ukraińskim.🙂

        Liked by 3 people

  2. Artykuł na WP już mówi jak się ten dialog zakończy…a własciwie poprzez polityke ostatnich lat już się zakończył.
    Ta wspólna forma konferencji to taka „wisienka na torcie” , ale chyba jedynie dla polityków ; bo My Pamiętamy !

    Liked by 2 people

  3. A ja tu na dzień dobry mam coś takiego:

    http://www.fakt.pl/politycy/nowe-tasmy-z-kulczykiem-i-sikorskim-oto-stenogram,artykuly,588600.html

    Moja interpretacja tych rozmów jest następująca: Ukraińcy – podpuścili – czy w porozumieniu z Kulczykiem – wkręcili polskich polityków że będą sprzedawać nam prąd a dzięki temu Polska nie będzie musiała budować własnej elektrowni. Politycy z PO się napalili i uznali że wspieranie Ukraińców to Polska racja stanu. Innymi słowy, Ukraińcy obiecali – a obiecać przecież to nie grzech – że dostarczą nam prąd pod warunkiem że Polska będzie adwokatem sprawy ukraińskiej w UE i będzie bezwarunkowo wspierać Ukraińców. Polska Ukraińców spierała, ale energii z ukraińskich elektrowni w Polsce jak nie było tak nie ma.

    Naiwniacy!

    Liked by 4 people

  4. Reaktywacja „Wielkiego Planu”? W Kongresie USA pojawiły sie propozycje by wesprzeć Ukrainę dostawami „śmiercionośnej broni” i zapewnieniem że Waszyngton będzie ją wspierac w odzyskaniu „okupowanych terytoriów”. takie propozycje miały paść na posiedzeniu Komitetu Komisji Spraw Zagranicznych Kongresu USA;
    http://rupor.info/news-politika/2015/11/05/v-vashingtone-podumyvayut-otvlech-rossiyu-ot-sirii/
    http://ukrainian.voanews.com/media/video/rosiya-ukraina-syriya/3037108.html
    Podsumowując, USAmany znowu kombinują jak pozbyć się Rosji z Syrii, a Kijów znowu może spełnić rolę „pożytecznego idioty” wystawiającego się na „odstrzał”…

    Liked by 3 people

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s