Wojna domowa na Ukrainie 18.01.2016r.- 333 dzień od nowego rozejmu.


Polska chce się zbroić, realizując- jako najbardziej zaufany i największy na wschodniej flance NATO sojusznik Stanów Zjednoczonych- amerykańską politykę globalnej hegemonii.

Tylko czy polskie elity polityczne biorą pod uwagę fakt; co się stanie jeśli ich protektor zacznie bankrutować, pochłaniając świat w odmętach ekonomicznego chaosu i wojen?

Czy my jako kraj musimy zostać przez kogokolwiek zaatakowani aby wraz z upadającym światowym imperium pójść jego śladem?

To, że globalny hegemon- jeśli nie wywoła jakiegoś spektakularnego konfliktu na skalę światową- zbankrutuje, jest tylko kwestią czasu. A więc my, jako kraj powiązany bardzo ścisłymi relacjami finansowymi, gospodarczymi, wojskowymi i politycznymi z Zachodem, zostaniemy wraz z nim wciągnięci w otchłań, jest więcej niż prawdopodobne.

I wcale nie muszą tu spadać bomby, ani nastąpić inwazja jakiś wrogich nam armii, aby osiągnąć podobny skutek. Wystarczy, że zostaną nam odcięte dostawy gazu, aby doprowadzić do ruiny polską gospodarkę, a większą część gospodarstw domowych pozbawić ogrzewania.

Wyobraźmy sobie ile przedsiębiorstw jest uzależnionych od dostaw gazu i co się z nimi stanie, gdy jego dopływu zostaną pozbawione. Wyobraźmy sobie również miliony rodzin żyjących w blokach, gdzie głównym źródłem energii jest gaz. Czy rodziny te będą mogły sobie ugotować posiłek, czy też ogrzać swoje mieszkania gdy nie będzie gazu?

Ktoś może odpowiedzieć, że jest jeszcze alternatywne źródło energii, którą jest energia elektryczna. Tylko, że już w chwili obecnej, dzięki polityce prowadzonej przez ostatnie ćwierćwiecze przez nasze postsolidarnościowe elity polityczne, produkcja energii elektrycznej nie wystarcza na bieżące potrzeby kraju.

Więc co dalej?

No tak mamy przecież potężne zasoby węgla, który możemy dostarczyć elektrownią aby w ten sposób zwiększyć produkcję prądu, tylko że jednocześnie trzeba by było wybudować kolejne elektrownie, a to trwać będzie jakiś czas i do tego kosztuje, bo nic nie ma w kapitalizmie za darmo. Oczywiście jest to tylko jeden problem, bo kolejnym są linie przesyłowe, które również wraz z budową nowych elektrowni i zwiększonym zapotrzebowaniem na energię elektryczną trzeba by było rozwinąć, a to są kolejne pieniądze i czas.

Powiedzmy, że w ciągu pięciu lat udałoby się uzupełnić brakującą ilość energii, tylko w jaki sposób tą pięciolatkę przeżyłoby społeczeństwo, szkoły, przedszkola, szpitale, administracja publiczna itd.

Pięć lat drastycznego niedoboru energii, to śmierć milionów ludzi, to upadek gospodarki i paraliż państwa.

I to jest realny problem jaki pojawiać się już zaczyna w obliczu konfrontacyjnej linii politycznej z Rosją, a nie zagrożenie militarne z jej strony.

Wystarczy więc, że w wyniku jakiejś spektakularnej prowokacji doprowadzi się do konfliktu z Rosją, aby ona w odwecie zablokowała dostawy gazu do Polski i przez nasz kraj na Zachód.

Czy trzeba więc wojny na naszym terenie, aby osiągnąć taniej jeszcze bardziej tragiczny skutek zniszczenia kraju?

Dlatego też obecne elity polityczne, które pociąga z sznurki światowy hegemon, w imię dobra tego kraju, niech otworzą wreszcie oczy i zaczną myśleć w interesie tego kraju i jego obywateli, bo idąc dalej obecną drogą prowadzą one nas prosto ku krawędzi przepaści.

Dlatego też zamiast wydawać beztrosko wyciągnięte z naszych kieszeni setki miliardów dolarów na finansowanie nikomu nie przydatnego uzbrojenia i armię, niech raczej zmienią swoją politykę, zaś pieniądze ciężko wypracowane przez polskie społeczeństwo wydadzą zgodnie z jego życiowym interesem.

Jak wiadomo pierwsze ćwierćwiecze „wolnej” Polski okazało się w wielu dziedzinach jej totalną porażką i obyśmy nie byli zmuszeni iść dalej tą drogą klęsk, bo dla wielu milionów naszych rodaków- i dla nas samych- będzie to ostatnie ćwierć wieku przeżyte w tym kraju i w ogóle na tym świecie.

http://cluborlov.blogspot.mx/2016/01/financial-collapse-leads-to-war.html#more

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Nadal, pomimo zadeklarowanego przez ukraińskie władze bezwzględnego zawieszenia broni, w Donbasie utrzymywała się napięta sytuacja militarna i dochodziło do różnych incydentów zbrojnych prowokowanych przez ukraińskich żołnierzy.

Wczoraj do najbardziej intensywnych walk doszło w rejonie Gorłówki, gdzie  wieczorem na zachodnich przedmieściach tego miasta ukraińscy żołnierze zaatakowali, przy użyciu czołgów, moździerzy i broni ręcznej, pozycje obronne sił powstańczych rozmieszczone w okolicy miejscowości Szirokaja Bałka.

Ostrzelana została również wieczorem około godziny 17:00 przez ukraińskich żołnierzy doniecka dzielnica Kijowska, w wyniku czego uszkodzona została magistrala doprowadzająca ciepłą wodę do centralnego ogrzewania. Innych uszkodzeń i ofiar wśród ludności cywilnej dotychczas nie odnotowano.

Po kilku dniach ciszy, ukraińskie wojsko ponownie ostrzelało przy użyciu moździerzy miejscowość Komiternowo leżącą w neutralnej strefie między-frontowej na południe od Doniecka. W wyniku tego ostrzału został ranny odłamkiem jeden cywil, który obecnie przebywa w szpitalu. Rany okazały się niegroźne. Jak na razie nie ma informacji o zniszczeniach mienia i infrastruktury miejskiej. Po ostatniej naprawie instalacji gazowej działa ona sprawnie.

Natomiast z informacji napływających od strony ukraińskiej wynika, że wczoraj wieczorem i w nocy, walki toczyły się w rejonie Gorłówki w okolicy Szirokoj Bałki, na obrzeżach dzielnicy Piotrowskiej w Doniecku, gdzie prowadzony był ostrzał z czołgu oraz w rejonie Mariupola, w okolicy miejscowości Granitnoje i Talakiwki koło Sartany i w rejonie Telmanowa doszło również z niewyjaśnionych przyczyn do silnej eksplozji w Starobielszewie.

I jeszcze na koniec tego wątku reportaż filmowy o tym jak wygląda życie podczas wojny mieszkańców donieckiej dzielnicy Oktjabrskiej:

***

Litewska prezydent Dalia Grybauskaite powiedziała w programie „Fakty” kanału telewizyjnego „ICTV”, że „Ukraina ma wszelkie szanse, aby uzyskać prawo do ruchu bezwizowego z krajami UE, już pod koniec tego, lub najpóźniej, przyszłego roku”. A jak będzie na prawdę- mimo zaklęć pani Grybauskaite- okaże się za rok:

W stolicy Stanów Zjednoczych, Waszyngtonie pojawiły się takie oto plakaty:

Ukraińska ambasada w Tel Awiwie zagroziła, izraelskim firmą i osobą fizycznym, które prowadzą współpracę gospodarczą i wyjeżdżają na Krym, wyciągnięciem konsekwencji prawych zgodnie z obowiązującym na Ukrainie prawodawstwem. Taką informację w języku rosyjskim zamieszczono na oficjalnej stronie ukraińskiej ambasady w Izraelu.

Na koniec kilka zdjęć:

Grupa dzieci z DRL i ŁRL wyjechała przedwczoraj do Moskwy aby tam wziąć udział w koncercie galowym pt. „Rodzinne Strony”.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

81 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 18.01.2016r.- 333 dzień od nowego rozejmu.

  1. http://www.kresy.pl/wydarzenia,ukraina?zobacz/rosjanie-buduja-most-na-krym-widok-z-lotu-ptaka-video

    Rosjanie budują most na Krym – widok z lotu ptaka [+VIDEO]

    Wszystkiego najlepszego na budowniczych. Z okazji kolejnej rocznicy wyzwolenia Krakowa spod niemieckiej okupacji , pragnę podziękować wyzwolicielom – Armii Czerwonej, za wyzwolenia z rąk niemieckich barbarzyńców i za to , że w czasie ofensywy starali się oszczędzać miasto.🙂 Dziękuję Rosjanie.

    Liked by 6 people

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s