Wojna domowa na Ukrainie 21.01.2016r.- 336 dzień od nowego rozejmu.


Na linii frontu.

Wczoraj rozpoczęło się w szwajcarskim kurorcie w Davos kolejne coroczne spotkanie w ramach Światowego Forum Ekonomicznego.

Na kilka dni przed spotkaniem w Davos opublikowano również raport „The Global Risks Report 2016” („Raport o globalnych zagrożeniach 2016”), w którym przedstawiono najbardziej prawdopodobne zagrożenia jakie będą odgrywały decydującą rolę w 2016 roku.

W odniesieniu do Polski raport wskazuje jako na największe zagrożenie możliwość udziału w konflikcie międzynarodowym. Natomiast jeśli chodzi o kwestie dotyczące rozwoju biznesu w Polsce w raporcie zasygnalizowano ewentualne wystąpienie problemów na rynku pracy, kryzysu fiskalnego i kłopotów na rynku finansowym oraz niewydolności aparatu państwowego. Problemy te, które mogą dać o sobie znać w 2016 roku, spowodowane są przede wszystkim sytuacją na Ukrainie, z którą współpraca gospodarcza uległa drastycznemu załamaniu, napływie uchodźców ekonomicznych z tego kraju oraz z powodu negatywnego wpływu sankcji gospodarczych i handlowych jakie wprowadzono wobec Rosji.

Tak wyglądają główne problemy, według międzynarodowych ekspertów, które mogą dotknąć w obecnym roku Polskę. Generalnie można się z nimi zgodzić, poza jednym, którym jest potencjalne zagrożenia udziału Polski w międzynarodowym konflikcie zbrojnym, na co wskazywało aż 79% biorących udział w opracowaniu raportu ekspertów.

Uważam, że takie zagrożenie ma wyłącznie naturę czysto propagandową, a histeria wokół tego hipotetycznego problemu została rozdmuchana z przyczyn czysto propagandowych, zaś jej celem jest uzasadnienie przesunięcia baz NATO na Wschód, w tym na teren naszego kraju, oraz uzasadnienie poniesienia absurdalnie wysokich wydatków na zbrojenia przez polskie społeczeństwo.

Natomiast w odniesieniu do pozostałych kłopotów jakie mogą dotknąć nasz kraju, na co zwrócono uwagę w raporcie, to są one jak najzupełniej realne. Wynika to przede wszystkim z utraty rynków zbytu i korzyści z wymiany gospodarczej jakie Polska odnosiła ze współpracy z Ukrainą i Rosją, a których to korzyści nie można zastąpił współpracą z innymi krajami. Te straty, wobec kulejącej polskiej gospodarki i rolnictwa, są bardzo dotkliwe i dają już znać o sobie. Kolejną sprawą jest kwestia zadłużenia Polski wobec wierzycieli zagranicznych, gdzie problem polega na tym, że przy braku możliwości zbilansowania potrzeb budżetowych naszego kraju- co wynika właśnie ze słabości polskiej gospodarki- uzależniliśmy się od zachodnich kredytów, zaś udział w kosztach budżetowych dotyczący spłaty tych obciążeń już jest znaczny i co roku będzie rósł. A więc każde, nawet lekkie, załamanie się wpływów budżetowych od razu odbijać się będzie na zdolności spłaty kolejnych transz kredytów.

Co w tej sytuacji będzie mógł zrobić rząd?

Ano będzie zmuszony ciąć koszty.

Teraz jest pytanie gdzie będą szukane oszczędności oraz kogo one dotkną?

Jak wiemy, priorytety tego rządu są znane, a więc: dalszy rozwój socjalu, wydatki na zbrojenia oraz pomoc dla Ukrainy.

To są potężne koszty i żadne dodatkowe opodatkowanie handlu czy też instytucji finansowych nie pozwoli na zrównoważenie tych wydatków.

Co więc dalej?

Kolejne zwiększanie podatków i obciążeń społecznych? A może od razu pójście drogą Ukrainy, która polega na drastycznym podniesieniu społecznych kosztów utrzymania, byłoby w tej sytuacji rozwiązaniem spodziewanych problemów?

Tak więc, poza priorytetami tego rządu dotyczącymi wydawania pieniędzy, nic jego ministrowie nie mówią na temat rozwoju polskiej przedsiębiorczości i polskiej gospodarki, a przecież we współczesnym świecie siła narodowej gospodarki decyduje o sile państwa, a nie ilość samolotów F-16 czy też rakiet „Patriot”.

A w tym właśnie temacie, jak z Polski zrobić kraj potężny gospodarczo, aby nie była potrzebna pomoc socjalna dla jego obywateli, gdyż każdy w nim będzie mógł zarobić na godne i dostatnie życie, czy też aby też młodzi ludzie nie byli zmuszeni do szukania możliwości egzystencji na Zachodzie, bo powinni mieć zapewnioną pracę lub możliwość działalności biznesowej we własnym kraju, panuje ze strony przedstawicieli polskiego rządu martwa cisza.

Jak widać filozofia tego rządu generalnie nie różni się od jego poprzednika, z tą tylko różnicą, że wiadomo jest, iż będą rosły podatki oraz hojnie będzie rozdawana pomoc socjalna, bez liczenia się z możliwościami finansowymi tego państwa i tworzącymi PKB polskimi przedsiębiorcami.

Rząd PiS raptem rządzi tylko kilka miesięcy, ale już dziś widać, że nie będą to dobre dla naszego kraju rządy, bo filozofia populizmu socjalnego nigdy nic pozytywnego nie zbudowała, natomiast niszczyła zawsze to co w kraju było najlepsze.

I właśnie z tego powodu wynikają obawy zasygnalizowane wobec Polski przez ekspertów „The Global Risks Report 2016”.

Na koniec tego wątku dodam, że wczoraj w Davos spotkał się z amerykańskim wiceprezydentem Josephem Biden’em ukraiński prezydent Petro Poroszenko. Według informacji przekazanej przez służby prasowe biura ukraińskiego prezydenta; spotkanie trwało ponad cztery godziny (a więc podobnie długo jak to miało miejsce kilka dni temu podczas spotkania Victorii Nuland z Władysławem Surkowem w Pioniersku).

Na spotkaniu tym poruszono problem realizacji porozumień mińskich przez stronę ukraińską, zgadzając się, że nie ma żadnej innej alternatywy pokojowego rozwiązania konfliktu jak tylko całkowite wprowadzenie umowy Mińsk 2 w życie.

Ukraiński prezydent zgodził się na skoordynowanie działań mających doprowadzić do całkowitego zawieszenia broni, zapewnienia ukraińskim władzom kontroli nad całością granicy państwowej, przeprowadzenia wyborów zgodnie z obowiązującym na Ukrainie prawem, które mają się odbyć pod nadzorem obserwatorów międzynarodowych, zintensyfikowania procesu dochodzenia do porozumienia politycznego, w tym zakończenia blokady gospodarczej Donbasu i uwolnienia wszystkich ukraińskich zakładników, którzy znajdują się w rękach „separatystów”.

Omawiano też problem gazociągu „Nord Stream 2”, który to projekt czysto polityczny wymierzony jest przeciwko bezpieczeństwu energetycznemu Ukrainy i innych krajów UE oraz dalszej współpracy techniczno- wojskowej pomiędzy oboma krajami w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego i reformy sił zbrojnych i porządkowych.

Jak widać amerykański rząd nadal trzyma rękę na pulsie wobec problemów ukraińskich, ale jaki jest obecnie jego prawdziwy stosunek do nich, okaże się dopiero w najbliższym czasie.

Na dzisiejszy dzień praktyka pokazuje, że amerykańskie uczucia wobec Ukrainy zaczynają powoli chłodnąć i zwycięża tam pragmatyzm. Wynika to z tego, że plany jakie miano wobec Ukrainy okazały się płonne i nie wywiązała się ona w żadnym stopniu w pokładanych w niej nadziejach, stając się obecnie tylko poważnym problemem, z którego trzeba będzie jakoś się uporać.

http://www.president.gov.ua/en/news/prezident-ukrayini-ta-vice-prezident-ssha-domovilis-pro-skoo-36637

Dodam, że sytuację w Donbasie omawiali wczoraj w Zurychu amerykański Sekretarz Stanu John Kerry i szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Podczas tego spotkania uzgodniono, że należy usunąć wszelkie przeszkody dotyczące wprowadzenia zawieszenia broni, wycofania wojsk z linii frontu oraz rozwiązania problemów humanitarnych, w tym usunąć blokadę gospodarczą nałożoną przez Kijów na część Donbasu znajdującego się pod kontrolą władz republikańskich:

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym nadal utrzymywała się napięta sytuacja militarna w Donbasie, ale ogólnie była ona zdecydowanie lepsza niż w ciągu ostatnich trzech dni.

I tak, już w późnych godzinach wieczornych, około 18:50, ukraińskie wojsko przy użyciu moździerzy kaliber 82 mm rozpoczęło ostrzał terenu donieckiego lotniska.

Później, około 23:00, ukraińscy żołnierze z kierunku osiedla Marinka przy użyciu czołgu przeprowadzili dwa razy ostrzał obrzeży Doniecka w rejonie wsi Aleksandrówka i Trudowskije.

Wczoraj też, w trakcie wywiadu jaki przeprowadzała grupa dziennikarzy w rejonie frontu w okolicach miejscowości Sokolniki i Krimskoje, ukraińscy żołnierze wystrzelili w ich kierunku kilkanaście pocisków przy użyciu moździerza kaliber 82 mm. Tylko dzięki temu, że ogień prowadzony był chaotycznie i niecelnie obyło się tym razem bez ofiar wśród przebywających tam dziennikarzy.

Zapewne wpływ na widoczne wczoraj uspokojenie sytuacji na froncie mają intensywne działania dyplomatyczne podejmowane na szczeblu międzynarodowym, których celem jest doprowadzenie do przestrzegania porozumień podpisanych w Mińsku, a tym samym do doprowadzenia tam do trwałego pokoju.

Zobaczymy jak długo władze w Kijowie zdolne są do powstrzymania się od użycia siły.

***

Od początku wydawania tablic rejestracyjnych ze znakami DRL, które rozpoczęło się w dniu 26 maja ubiegłego roku, do dnia dzisiejszego wydano ich 9820 sztuk.

Według raportu dotyczącego globalnej konkurencyjności „Competitiveness Report”; wiarygodność ukraińskich banków znalazła się na ostatnim miejscu wśród wszystkich badanych krajów, zaś pod względem konkurencyjności Ukraina zajęła 79 miejsce na 140 krajów znajdujących się w raporcie.

Jak napisał na swojej stronie na Facebooku ukraiński deputowany Ostap Siemierak; premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk zaproponował aby zakazać importu rosyjskojęzycznych książek i publikacji wydawanych w Rosji:

https://web.facebook.com/os.semerak

Na koniec kilka zdjęć:

Odessa po ostatnich opadach śniegu.

W ługańskich sklepach pojawiły się już produkty oznaczone napisem „Сделано в ЛНР” („Wyprodukowano w ŁRL”).

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

108 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 21.01.2016r.- 336 dzień od nowego rozejmu.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s