Wojna domowa na Ukrainie 27.01.2016r.- 342 dzień od nowego rozejmu.


Jak podała kilka dni temu ukraińska Służba Bezpieczeństwa; ” w Donbasie jest około 8,5 tysiaca rosyjskich wojskowych”.

„Jest ich w przybliżeniu 8,5 tysiąca, gdyż przyjeżdżają i wyjeżdżają na zasadzie rotacji” – powiedział szef Centrum Antyterrorystycznego Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Witalij Malikow w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla opiniotwórczego tygodnika „Dzerkało Tyżnia”.

Według ukraińskich danych; rosyjska kadra wojskowa zajmuje się szkoleniem i dowodzeniem oddziałów bojówkarzy. Właściwie wszystkie formacje separatystów są dowodzone przez Rosjan. Oprócz tego, w Donbasie wciąż stacjonują regularne rosyjskie jednostki. Rosjanie tworzą także na wschodniej Ukrainie oddziały paramilitarne wzorowane na swojej armii, którymi kierują rosyjscy dowódcy.

Ponadto wczoraj prokurator Anatolij Matios, z głównej prokuratury wojskowej, poinformował w wywiadzie udzielonym dla telewizji „5 Kanał”, że prowadzone są również śledztwa w sprawie ponad 8 tys. ukraińskich żołnierzy, którzy po dokonanej przez Moskwę aneksji Krymu przeszli na stronę rosyjskiej armii:

„Liczba ukraińskich wojskowych, którzy nie opuścili Krymu i złamali ukraińską przysięgę, wynosi ponad 8 tysięcy. Za wszystkimi rozesłano listy gończe, wobec wszystkich wysunięto podejrzenia i podjęto środki, które, w razie przekroczenia granicy, stworzą możliwość ich zatrzymania i przekazania sądom”

 

Oczywiście jak zwykle poza samą informacją na temat obecności znacznych sił rosyjskich w Donbasie, ukraińska SB nie przedstawiła na poparcie tej tezy żadnych dowodów.

Jednak przekazanie właśnie teraz tego rodzaju informacji zawsze stanowiło przygotowanie propagandowe przed rozpoczęciem kolejnej próby ofensywy wojsk ATO w Donbasie lub eskalacją konfliktu.

Zobaczymy czy tym razem sprawdzi się ta reguła.

Dodam, że jedynym dowodem na to, iż jednak po stronie „prorosyjskich separatystów” walczą żołnierze rosyjscy mają być wyroki jakie wydano już wobec 6 domniemanym rosyjskim żołnierzom biorącym udział wcześniej w walkach w Donbasie, o czym również poinformował we wspomnianym wyżej wywiadzie dla ukraińskiej telewizji prokurator Anatolij Matios.

Poza tym nadal toczy się proces dwóch innych- jakoby żołnierzy z rosyjskich sił specjalnych- kapitana Jewgienija Jerofiewa i sierżanta Aleksandra Aleksandrowa z brygady sił specjalnych rosyjskiego wywiadu GRU z jednostki mieszczącej się w Togliatti nad Wołgą, którzy dostać się mieli do niewoli w obwodzie ługańskim w maju ubiegłego roku. W tej sprawie rosyjskie ministerstwo obrony zaprzeczyło, że są oni żołnierzami służby czynnej domagają się ich uwolnienia.

Ponadto jeszcze wobec 24 innym domniemanym rosyjskim żołnierzom mają się obecnie toczyć postępowania karne przed ukraińskim wymiarem sprawiedliwości, ale prokurator Matios nie podał żadnych bliższych szczegółów dotyczących tych spraw zasłaniając się dobrem śledztwa..

Jak można sądzić, większość z podejrzanych- we wspomnianych przez prokuratora Anatolija Matiosa sprawach- może być dezerterami z armii ukraińskiej, którzy przeszli na stronę rosyjską na Krymie lub na stronę powstańców w Donbasie albo po prostu są dezerterami.

 

***

Na tym kończąc wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym ukraińskie wojsko zintensyfikowało ostrzał terenów znajdujących się pod kontrolą sił powstańczych.

I tak już w późnych godzinach nocnych przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz opancerzonych wozów bojowych i automatycznych granatników zostały ostrzelane północne obrzeża Doniecka, a szczególnie tereny w pobliżu lotniska. Pociski spadały tam na wsie Żabiczewo, Żabunka oraz koło serwisu „Volvo-Centrum”.

Ostrzał ten spowodował uszkodzenie sieci energetycznej powodując odcięcie dopływu prądu w części osiedla Siewiernaja. W chwili obecnej uszkodzenia zostały naprawione.

Od późnych godzin nocnych ukraińskie wojsko dokonało również, praktycznie na całym zachodnim odcinku frontu donieckiego, wielokrotnie intensywnych ataków na pozycje sił powstańczych. Ich ostrze, mające na celu przełamanie linii obronnych na tym kierunku frontu, skierowane było na osiedle Trudowskie w dzielnicy Piotrowskiej. Ukraińscy żołnierze atakowali przy wsparciu ogniowym opancerzonych wozów bojowych, moździerzy kaliber 120 mm i automatycznych wyrzutni granatów. Z kierunku miejscowości Nowomarinka ukraińscy żołnierze prowadzili również ostrzał przy użyciu ciężkiego moździerza samobieżnego „Chaber”. Walki trwały tam przez całą noc, zaś wszystkie próby ataków zostały odparte.

Również w okolicach Gorłówki było dzisiejszej nocy niespokojnie, gdzie ukraińscy żołnierze od godziny 20:22 ostrzeliwali miejscowość Zajcewo. Według aktualnych informacji nie było ofiar wśród ludności cywilnej, natomiast zapaliły się w wyniku trafienia pociskami dwa domy jednorodzinne, z których jeden spłonął całkowicie.

W rejonie frontu ługańskiego, ukraińskie wojsko około godziny 20:15 przeprowadziło ostrzał z kierunku miejscowości Troiczkoje terenu wsi Kalinowo, znajdującej się 1,5 km od linii frontu.  Czterokrotny ostrzał tej miejscowości przeprowadzono przy użyciu opancerzonego wozu bojowego.

Dwie osoby cywilne (kobieta i mężczyzna) zostały ranne wczoraj rano około godziny 07:30 po wejściu na pułapkę zmontowaną przez ukraińskich sabotażystów na drodze pomiędzy miejscowościami Wirchnaja Żowanka-Zajcewo. Obie ofiary ranne odłamkami miny przebywają obecnie w szpitalu.

Według informacji ze strony ukraińskiej w czasie nocnych walk został ranny jeden ukraiński żołnierz:

Służba prasowa ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego operację ATO w Donbasie przedstawiła dzisiaj rano komunikat podsumowujący sytuację na froncie w ciągu ostatniej doby.

I tak, wg. tego komunikatu; w ciągu ostatniej doby „prorosyjscy bojownicy” 66 razy naruszyli warunki zawieszenia broni.

Do walk miało dojść w rejonie miejscowości Marinka- w kierunku na zachód od Doniecka, gdzie „okupanci” mieli ostrzeliwać pozycje wojsk ukraińskich za pomocą granatników różnych rodzajów, ciężkich karabinów maszynowych i moździerzy.

Następnie w rejonie Krasnogorowki i Nowogorodska, również miały zostać ostrzelane pozycje ukraińskie przy użyciu granatników i moździerzy oraz opancerzonych wozów bojowych, automatycznych wyrzutni granatów i ręcznej broni maszynowej.

W rejonie Troiczkoje i Zajcewa „prorosyjscy bojownicy” mieli ostrzeliwać ukraińskie punkty oporu przy użyciu moździerzy.

Tradycyjnie też ostrzelane miały zostać miejscowości Piaski, Opytnoje, Awdiejewka i kopalnia „Butowka”.

 

Dzisiejszej nocy w Piaskach:

***

Rozpoczęła się druga tura negocjacji w Mińsku. Dziś spotkała się podgrupa ds. bezpieczeństwa, która zajmować się będzie zapewnieniem bezpieczeństwa strategicznym obiektom przemysłowym znajdującym się pod kontrolą władz zbuntowanych republik.

Władze DRL zrekompensowały zakup węgla około 16 tysiącom mieszkańców na łączną kwotę 123,4 mln rubli. Ryczałt na węgiel dotyczy zakupu 3 ton na łączną kwotę 7,5 tys. rubli. Łącznie złożono na dofinansowanie ponad 18 tys. podań.

 

Na koniec kilka zdjęć:

Łuck- z powodu drastycznego wzrostu opłat za wynajem mieszkań niektórzy zmuszeni są obecnie żyć w takich warunkach.

Donieck- dzisiejszej nocy około godziny 04:00 czasu lokalnego nieznani sprawcy usiłowali wysadzić pomnik Lenina.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

***

Pozdrawiam.

135 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 27.01.2016r.- 342 dzień od nowego rozejmu.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s