Wojna domowa na Ukrainie 31.01.2016r.- 346 dzień od nowego rozejmu.


Okolice miejscowości Granitnoje- ukraińscy funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa prowadzą obserwację.

W niemieckiej gazecie „Deutsche Welle” opublikowano artykuł, którego tematem jest rozłam jaki ostatnio dokonał się pomiędzy Rosjanami a Ukraińcami.

Artykuł zaczyna się od przypomnienia, że w centrum Kijowa stoi pomnik „Przyjaźni Narodów Ukraińskiego i Rosyjskiego”, który ma postać gigantycznej tęczy:

Pomnik ten został tam postawiony jeszcze w czasach ZSRR, z okazji 300 rocznicy ugody perejesławskiej, na mocy której Ukraina została poddana władzy cara Rosji.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ugoda_perejas%C5%82awska

W rocznicę 300-lecia tej ugody, ówczesny pierwszy sekretarz KC KPZR  Nikita Chruszczow przekazał Ukrainie Autonomiczną Krymską Socjalistyczną Republikę Radziecką (AKSRR).

Tak więc symbolami przyjaźni pomiędzy narodami ukraińskim a rosyjskim miały być pomnik przedstawiający tęczę w Kijowie i przekazanie Ukrainie AKSRR.

Dzisiaj pomnik w Kijowie został pokryty wulgarnymi napisami pod adresem rosyjskiego prezydenta i Rosji, zaś Krym po referendum, wrócił w skład Rosji.

W ten sposób symbole jakie miały wiązać przyjaźń pomiędzy tymi narodami zostały unicestwione, stając się zarzewiem konfrontacji, zaś tęczowy pomnik w Kijowie, decyzją władz tego miasta, ma zostać tak jak stoi jako symbol rosyjskiego „jarzma”.

Mimo to, wg. gazety „DW” Moskwa od tygodni wysyła pojednawcze sygnały w stronę Kijowa, na co dowodem ma być m.in. wywiad, którego udzielił sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Nikołaj Pastuszew, gdzie powiedział on, że „Rosja i Ukraina na pewno powrócą do normalnych stosunków”.

Podobne opinie dochodzą również z rosyjskiego MSZ, które ogłosiło, że „Moskwa jest gotowa do konstruktywnego dialogu z Kijowem”.

Pojawiła się pod koniec zeszłego roku rosyjska strona w internecie „Strona Przyjaźni”, na której głosi się, że Rosjanie i Ukraińcy są jednym narodem, a konflikt pomiędzy nimi powinien zostać puszczony w niepamięć. Strona ta ma na celu stać się platformą „wolną od polityki i propagandy” inicjując bezpośredni dialog społeczny pomiędzy oboma narodami.

http://we-are-one.ru/

Jednak, jak dowodzi redakcja niemieckiej gazety „DW”, ostatnie wypadki spowodowały wykopanie potężnej przepaści pomiędzy Ukraińcami a Rosjanami, czego wyrazem mają być badania opinii społecznej.

I tak; z 78% pozytywnego nastawienia Ukraińców do Rosjan w lutym 2014 roku, spadło ono do 30% w maju ubiegłego roku. Na jesieni 2015 r. lekko wzrosło do 33%, ale nadal 53% Ukraińców określa swoje nastawienie wobec Rosji nako złe lub bardzo złe.

Taki wynik badań jest spowodowany, wg. dyrektora Międzynarodowego Instytutu Nauk Społecznych w Kijowie Wołodymyra Paniotto, że „za dużo złego się wydarzyło” i jest odpowiedzią na doświadczenia Ukraińców z wojny z prorosyjskimi separatystami na wschodzie kraju:

„Mamy ponad milion uchodźców, powołanie rezerwistów do armii zaciążyło na życiu wielu rodzin. Dla Ukraińców jest to prawdziwa wojna, tymczasem większość Rosjan widzi ją tylko w telewizji”.

Podobna niechęć ma się utrzymywać po stronie rosyjskiej, co potwierdzać mają przytoczone badania moskiewskiego Centrum im. Lewady, wg. których 59% Rosjan podało, że ma negatywne nastawienie wobec Ukrainy, a tylko 27% jest przeciwnego zdania. „Ta liczba jest stabilna” i ma być-zdaniem dyrektora Centrum im. Lewady Lew Gudkowa- wynikiem rosyjskiej propagandy:

„Nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z tak wrogimi i niechętnymi postawami wobec Ukraińców w Rosji. Dają one o sobie znać także na co dzień. W Rosji nasiliły się uprzedzenia do Ukraińców jako małżonków, kolegów w pracy i sąsiadów”

Lew Gudkow ocenił również, że ostatnio dające się zauważyć pojednawcze gesty ze strony rosyjskich władz i próby zbliżenia się do Ukrainy są manewrem taktycznym:

„Myślę, że te sygnały to tylko gra, obliczona na złagodzenie sankcji gospodarczych oraz nacisków politycznych wywieranych na Rosję. Na pewno nie jest to prawdziwa pomoc dla Ukrainy, służąca rozwiązaniu konfliktu”.

http://www.dw.com/pl/roz%C5%82am-mi%C4%99dzy-rosjanami-i-ukrai%C5%84cami/a-19012931

Oceniając treść powyższego artykułu można dojść do wniosku, że tak bałamutnej propagandy- do jakiej posunęli się jego autorzy oraz redakcja, która zamieściła na swoich łamach ten tekst- w niemieckiej prasie chyba jest obecnie ciężko znaleźć.

Po pierwsze: dobór wyników badań opinii społecznej w nim przedstawionych jest mało wiarygodny.

Po drugie, zaś: widać wyraźnie, że wyniki te są użyte w celu udowodnienia założonej na wstępie tekstu tezy, że „przywrócenie dawnej przyjaźni będzie trudne i potrwa bardzo długo”.

Tak więc celem tego tekstu jest udowodnienie, że obecnie żadne pojednanie Ukraińców z Rosjanami nie jest możliwe i żyć oni będą obok siebie w ustawicznym konflikcie.

Ciekawe wzt. jakby autorzy tego tekstu zinterpretowali fakt masowego uchylania się od służby wojskowej ukraińskich rekrutów, którzy nie chcą brać udziału w walkach w Donbasie w ramach prowadzonej tam tzw. operacji antyterrorystycznej (ATO).

Czy jest to wynikiem nienawiści do Rosjan i Rosji?

Po trzecie, zaś autorzy całkowicie pominęli fakt odwołania się do ideologii banderyzmu przez obecnie sprawujące władzę w Kijowie środowiska polityczne, a wg. tej ideologi wrogiem jest każdy kto nie jest Ukraińcem. Na mocy właśnie tej ideologi np. pozbawiono mniejszości etniczne prawa posługiwania się swoimi narodowymi językami.

Po czwarte: nie wspomniano w przytoczonym tekście o zbrodniach nacjonalizmu ukraińskiego do jakich doszło, np. w maju 2014 roku w Odessie, jak również o agresji ukraińskich wojsk skierowanej przeciwko rosyjskojęzycznej ludności Donbasu, którą  określono propagandowym mianem obrony przed prorosyjskim separatystom.

W imię tej „obrony” prowadzono ostrzał celów cywilnych, co doprowadziło do śmierci prawie 10 tysięcy mieszkańców Donbasu.

To jest pewnie ta przyjaźń okazywana przez ukraińskie władze części swoich obywateli, którzy mieszkają w Donbasie?

Na koniec dodam jeszcze, że w omawianym artykule jako pierwsze zdjęcie zamieszczono obraz uszkodzonych domów w Doniecku z 2015 roku:

Co prawdopodobnie ma dokumentować tezę założoną przy pisaniu tego artykułu, że to prorosyjscy separatyści są tych zniszczeń winni?

Niestety, ale prawda jest taka, że to nie „prorosyjscy separatyści” ostrzeliwali bez ustanku- dzień i w noc- Donieck, przez prawie półtora roku, ale robiły to ukraińskie siły zbrojne.

Tak więc obecnie brak porozumienia, które sugerują autorzy artykułu, nie leży pod stronie „separatystów”, ale jest wynikiem postawy ukraińskich władz będącej pod naciskiem zdecydowanej mniejszości społeczeństwa ukraińskiego wyznającej skrajne poglądy nacjonalistyczne.

A więc przyczyną obecnej antypatii, nie są jakieś zaszłości historyczne, tylko celowo rozbudzony obecnie skrajny nacjonalizm i reakcja na toczącą się wojnę domową.

Rozumiejąc, zaś te przyczyny można wyciągnąć również wniosek jaki jest cel tego szaleństwa.

A celem tym jest to, aby już nigdy narody ukraiński i rosyjski nie potrafiły żyć w zgodzie, bo Zachodowi jest potrzebny kordon sanitarny, który oddzieli go od Rosji jak najdalej na Wschód, najlepiej, zaś tuż przy jej zachodnich granicach.

I właśnie rozbudzony nacjonalizm ukraiński, który obecnie kierowany jest w stronę nienawiści do wszystkiego co rosyjskie, ma stanowić fundamentalną idee zapewniającą realizację tego celu.

Z resztą, z historycznego punktu widzenia, taka taktyka polegająca na rozbudzaniu nacjonalizmu ukraińskiego, a następnie kierowaniu go realizacji określonych celów politycznych powstała już w dziewiętnastym wieku w ramach cesarstwa austro-węgierskiego i miała na celu trzymanie w ten sposób w szachu większość polską w Galicji przez ukraińskich szowinistów. Później zostało to samo powtórzone przez niemiecki nazizm, tylko że celem miał być Związek Sowiecki. Następnie taktykę tą kontynuowały koła niemieckie z RFN i amerykańskie służby specjalne, czego owocem jest obecna sytuacja na Ukrainie.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Nadal utrzymuje się bardzo napięta sytuacja militarna w rejonie Doniecka.

I tak, już około 19:30 ukraińscy żołnierze rozpoczęli ostrzał przy użyciu moździerzy kaliber 120 mm, granatników i lekkiej broni maszynowej terenu lotniska i obrzeży miejscowości Spartakus. Ostrzał prowadzony był z kierunku miejscowości Piaski.

Nadal też ukraińskie wojsko prowadziło ostrzał miejscowości Zajcewo leżącej na północ od Gorłówki. Ostrzał rozpoczął się tam w późnych godzinach wieczornych i prowadzony był przy użyciu ciężkiej artylerii w tym artyleryjskim systemie „Rapier” kaliber pocisków 100 mm oraz przy użyciu moździerzy i granatników. W wyniku tego ostrzału celowo po raz kolejny została uszkodzona tam sieć energetyczna doprowadzająca prąd do miejscowości.

Później około północy ukraińscy żołnierze ponownie ostrzelali przy użyciu moździerzy, opancerzonych wozów bojowych, granatników i ręcznej broni maszynowej miejscowość Zajcewo, w wyniku czego w strefie neutralnej zapaliło się kilka domów jednorodzinnych.

Dziś rano rozpoczęto prace mające na celu przywrócenie dopływu prądu.

Również w rejonie Gorłówki, tylko około południa, ukraińscy żołnierze ostrzelali pojazdy cywilne, które chciały ominąć ukraińskie punkty kontrolne. Próby ominięcia ukraińskich punktów kontrolnych przez cywilów, są spowodowane długim czasem oczekiwania na przepuszczenie przez nie oraz pobieraniem haraczu za przejazd.

Wczoraj w rejonie frontu ługańskiego, niedaleko miejscowości Szczastie, po stronie brzegu rzeki Siewierskij Doniec, który znajduje się pod kontrolą sił ukraińskich, wjechała na minę p.panc. ciężarówka „Ural”, w której w momencie zdarzenia znajdowało się 13 ukraińskich żołnierzy, w tym kierowca. Siła wybuchu była tak potężna, że samochód ten został całkowicie zniszczony, a wszyscy nim jadący zginęli na miejscu, poza kierowcą, który ciężko ranny przeżył i znajduje się w chwili obecnej w szpitalu.

Na temat sytuacji militarnej w Donbasie komunikat dziś rano przekazały służby prasowe ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego tzw. operację antyterrorystyczną (ATO).

Według tego komunikatu; minionej doby bojownicy 36 razy ostrzelali pozycje sił ATO.

Na donieckim odcinku frontu przy użyciu granatników i karabinów maszynowych ostrzelane zostały linie obronne w okolicy następujących miejscowości: Opytnoje, Piaski, Troiczkoje, Awdiejewce, Ługańskoje i Pierwomajsku.

Około 18:00 ostrzał był prowadzony przy użyciu moździerzy kaliber 82 i 120 mm od strony miejscowości Zajcewo. Także przy użyciu moździerzy kaliber 120 mm ostrzelane zostały pozycje sił ukraińskich w rejonie Majorska.

W ługańskiej części frontu, ukraiński punkt kontrolny znajdujący się w pobliżu miejscowości Trechizbenka został ostrzelany przy użyciu automatycznych granatników, apozycje w rejonie Stanicy Ługańskiej zostały ostrzelane z moździerzy kaliber 120 mm.

Na odcinku frontu południowego w okolicach miasta Mariupol pozycje ukraińskie zlokalizowane w pobliżu Krasnogorowki i Nowotroiczkogo miały być ostrzeliwane przy pomocy granatników, zaś w w Szirokino przy użyciu moździerzy:

***

Amerykański ambasador w Kijowie Jeffrey Payette napisał w swoim oświadczeniu żeby Ukraińcy zaprzestali wreszcie walki z „wpływem rosyjskiej propagandy” a zajęli się rzeczywistą walką z korupcją i zaangażowali się w rozwój gospodarki:

„Ogromnym błędem było powołanie Ministerstwa Prawdy, które stara się wygenerować alternatywną wersję historii. To nie jest droga do zwycięstwa w informatycznej wojnie (…) Faktycznie Ukraina nie potrzebuje mediów finansowanych przez państwo. A czego Ukraina potrzebuje- Ukrainy, która osiągnie sukces (…) Priorytetem numer jeden na Ukrainie w 2016 roku powinna być walka z korupcją. To jest kluczowe zadanie mające wykazać, że Ukraina posuwa się do przodu”

Na zakończenie swojego oświadczenia dodał, że USA zdecydowanie popierają powołanie instytucji Narodowego Biura Antykorupcyjnego.

http://ukraine.usembassy.gov/statements/pyatt-01292016.html

Na koniec kilka zdjęć:

Donieck- uroczysta przysięga studentów Akademii Spraw Wewnętrznych.

Wczoraj zakończyły się na poligonie pod Żytomierzem wspólne ćwiczenia wojsk powietrzno-desantowych, piechoty, artylerii i lotnictwa. W ćwiczeniach tych przeprowadzonych na bardzo dużą skalę wzięli udział wszyscy najwyżsi rangą ukraińscy dowódcy ukraińskich sił zbrojnych: szef sztabu generalnego Wiktor Mużenko, dowódca sił powietrznych Michał Zabrodskij oraz dowódca operacji specjalnych Igor Lunew.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

85 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 31.01.2016r.- 346 dzień od nowego rozejmu.

  1. Ciekawy artykuł na Veterans Today na temat naukowego laboratorium badawczego Lugar w Tbilisi.
    To oczywiście w kontekście wybuchu epidemii świńskiej grypy. Ośrodek oczywiście ma profil zdecydowanie „wojskowy” a nie naukowy sensu stricto. Zajmuje się bronią biologiczną i eksperymentami z różnymi groźnymi szczepami bakterii i wirusów.

    Ciekawy komentarz autora:
    „The Americans did not invest even one dollar in the Georgian economy, but instead spent millions on this laboratory ”

    Laboratorium zostało z wielką pompą otwarte w 2011. Uczestniczył w tym Saakaszwili, a w ramach programu Pentagonu na budowę wydano 300 mld $

    Polecam w wolnej chwili
    http://www.veteranstoday.com/2016/01/31/neo-lugar-bio-laboratory-in-tbilisi-latest-its-getting-worse-by-the-day/

    Liked by 6 people

  2. Częstochowa sfinansuje z budżetu miasta naukę islamu muzułmańskim dzieciom. Dzieci będą dojeżdżać do Katowic na lekcje islamu zorganizowane przez Ligę Muzułmańską.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Czestochowa-bedzie-placic-za-lekcje-religii-dla-muzulmanskich-dzieci,wid,18135030,wiadomosc.html?ticaid=116663

    Wg Wikipedii Liga Muzułmańska w RP w 2006 roku liczyła 208 wyznawców, w 2007 około 1500 a w 2010 około 3800. Brak w wiki aktualnych danych, ale jak widać przyrost w postępie geometrycznym.
    Zajrzałam na oficjalną stronę ligi i w tekście o islamie w każdym zdaniu jest mowa o wyższości islamu nad wszystkimi innymi religiami i wszystkim co nie jest islamem.
    Nie będę zaskoczona, gdy te finansowane przez Polskę lekcje będą lekcjami szariatu.

    Liked by 5 people

    • Spokojnie „ariada80”.
      Końkordat zmieni się na Dromaderkordat lub Baktriankordat i pieniążki będą płynąć od tych samych nie do tych samych!!
      Jakoś to będzie.
      Jak mawiał Szwejk:
      jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było!!!!!!!!!!!!!!!!

      Liked by 1 osoba

  3. Czeska organizacja humanitarna People in Need dostarczyła w styczniu do DRL 600 tys. ton pomocy humanitarnej. Większość stanowiła żywność. To nie był pierwszy transport. Organizacja posiada odpowiednią akredytację.
    Chciałoby się przeczytać coś podobnego o polskiej organizacji.

    http://dan-news.info/obschestvo/cheshskaya-organizaciya-chelovek-v-bede-za-yanvar-dostavila-v-dnr-pochti-600-tonn-gumanitarnoj-pomoshhi.html

    Liked by 7 people

    • „Antyfejka” chyba przedstawiać nie muszę? Już w listopadzie pojawił sie filmik o niejakim „pułkowniku” Nowikowie alias „Ałabajau” i jego „dokonaniach” na Donbasie i jeszcze z epoki przedmajdanowej;

      Pokrótce wyjasnię, przed Majdanem zajmował się w Zaporożu tzw. reketem, czyli wymuszeniami i zbieraniem haraczy od właścicieli firm. Wówczas także został prawdopodobnie konfidentem SBU, nastepnie po Majdanie dorobił sobie „biografię” jako jeden z tzw. 300 zaporożców, czyli tych słynnych „separatystów” z Zaporoża ktorzy stanęli naprzeciwko tłumowi „ukraińskich patriotów”. Potem pojawił się na Donbasie, gdzie zajał się „działaniami bojowymi”, czyli udzielaniem buńczucznych wywiadów, pstrykaniem sobie fotek na tle sprzętu wojskowego. Następnie powierzono mu coś naprawdę związanego z działaniami bojowymi, czyli zajmowanie sie jeńcami. Tak się nimi „zajął” że „dowództwo noworosyjskie” pognało go precz. Wtedy pojawił się w Moskwie gdzie wystepując jako „pułkownik” zająłsię „zbieraniem funduszy dla Donbasu”, jak sie można domyslić nikt tych funduszy na Donbasie na oczy nie widział. Potem jak pojawił sie o nim foilmik z „Antyfejka” (wklejony powyżej) zwinął się z Moskwy i przyczepił sie do pana Kobzona który jechał z wizyta do Doniecka. tam odstawił kolejny cyrk przedstawiając sie jako „obstawa” Kobzona i bredząc jak to „udaremnił na niego zamach”. Następnie „uwił sobie gniazdko” pod Gorłowka i zaczął „lokalne rządy”, czyli p[obór haraczy i porwania dla okupu, a także gwałty. Kto mu się nie podporzadkował był zabijany, nawet członkowie jego „oddziału” 9jak niejaki „Zuj”, który podobno miał już tego dośc i chciał zwiać od Nowikowa). Na miejsce udał sie jeden z dowódców z Gorłówki by sprawdzić co się dzieje, został jednak ostrzelany przez ludzi Nowikowa i trafił w stanie ciężkim do szpitala;
      http://sprotyv.info/ru/news/kiev/zhitie-v-dynyre-rasklady-v-bande-troya-ili-za-chto-zastrelen-v-zatylok-boevik-zuy-video
      Następnie „pułkownik” Nowikow ogłosił sie „jedynym patriotą Noworosji” i zabarykadował sie w miejscowości Ozerjanowka wraz ze swoim „specnazem”, a w sieci zaczął rozpuszczać ‚fejki” o tym jakie to ma „poparcie” wśród „dowódców polowych”, m.in. powołał sie na „Giwiego”. Ten jak zwykle w prostych żołnierskich słowach powiedział że nie ma z Nowikowem nic wspólnego;
      >https://www.youtube.com/watch?v=WUSfGYhyxb4
      Post scritum. Bardzo ciekawe jest także jak całą sprawę przedstawiają media ukraińskie, na poczatku pisali o „zbuntowanych przeciwko Moskwie opołczeńcach”, później o „rosyjskich najemnikach którym Moskwa nie wypłaciła żołdu”, a wczoraj że „terroryści z Batalionu „Troja” rozformowanego przez „elitarna jednostkę” z Republiki Donieckiej, przetrzymywali wbrew ich woli cztery młode kobiety”;
      https://podrobnosti.ua/2086786-gruppirovka-dnr-troja-uderzhivala-v-plenu-molodyh-zhenschin.html
      I jeszcze prośba na koniec, ostrożnie z tym co pisze Gazeta.ru juz wielokrotnie pisałem za czyje pieniądze toto jest wydawane…

      Liked by 4 people

  4. Indoktrynacja „herojów niezwyciężonej armii kijowskiej”. Oficer polityczny (politruk) opowiada podczas szkolenia że Rosja już lada chwilę upadnie dzięki sankcjom Zachodu, że musza wytrzymać tylko jeszcze troszkę w okopach…
    http://www.politnavigator.net/ukrainskie-politruki-obeshhayut-soldatam-rossiya-vot-vot-rukhnet-sankcii-zapada-dejjstvuyut.html
    Ps. Jak za najlepszych czasów śp. komuny, tylko że wtedy to Zachód miał lada chwila upaść…

    Liked by 4 people

  5. P.o. gubernatora Ługańska z nadania Kijowa Georgij Tuka, podczas wywiadu zagroził ze jeżeli „watniki” na Donbasie znowu podniosą głowy to urządzona im zostanie „druga Odessa’…
    http://asaratov.livejournal.com/4859614.html
    Dziwne, ambasada Ukrainy we Francji protestuje że film o masakrze w Odessie to „rosyjska propaganda’, a wysoki urzędnik państwowy z Ukrainy wygraża że jak bedzie trzeba to ZNOWU ZROBIĄ TO SAMO…

    Liked by 3 people

  6. Na Ukrainie zbuntowali sie tzw. wolontariusze ATO, czyli osoby zajmujące sie pomocą dla „bojców ATO” (dostarczaniem, pięniedzy, zywności, lekarstw, odzieży, a nawet sprzetu wojskowego). Według samych wolontariuszy powodem tego jest coraz większa bezczelność i arogancja ze strony „bojców ATO”, a także nieudolność i skorumpowanie ukraińskie biurokracji wojskowej;
    http://www.milnavigator.com/bunt-volonterov-pochemu-oni-bolshe-ne-xotyat-pomogat-vsem-bojcam/

    Liked by 3 people

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s