Wojna domowa na Ukrainie 18.02.2016r.- 365 dzień od nowego rozejmu.


„Utrata zaufania do polityki Kijowa jest wielka – zarówno na Ukrainie jak i za granicą. Ale sprawy wzięły jeszcze gorszy obrót. Premier się utrzymał, ale nie jest w stanie rządzić”– napisano w komentarzu pt. „Ukrainą nie da się aktualnie rządzić” w polskojęzycznej wersji niemieckiej gazety „Deutsche Welle”

„Arsenijowi Jaceniukowi udało się przetrwać wotum nieufności – czyli właściwie może rządzić dalej. Partia stoi co prawda za nim, ale w rzeczywistości jest on dla niej balastem. W szeregach koalicji Jaceniuk nie ma już większości i nawet prezydent Petro Poroszenko, który w momencie kryzysu rządowego, przez jakiś czas zachowywał się tak, jakby nic go nie obchodziło, domagał się ustąpienia Jaceniuka.

Można więc przyjąć, że po nieudanym wotum nieufności dojdzie do przeszeregowania w rządzie. Wątpliwe jest jednak, czy w ten sposób uda się odbudować polityczne zaufanie, które byłoby tak bardzo potrzebne, żeby ludzie na Ukrainie naprawdę mogli uwierzyć w życie bez korupcji i kumoterstwa.”-takie wnioski wyciągnęli autorzy komentarza w niemieckiej „DW”.

No cóż można tu jeszcze dodać, gdy wnioski są nad wyraz słuszne. Szkoda tylko, że niemieckie media dochodzą do nich tak późno. A przecież, to co się działo wcześniej na Ukrainie nie było żadną tajemnicą, więc dziś ronienie łez, gdy mleko się już rozlało, jest tylko dowodem na bezsilność Zachodu wobec zjawisk jakie zachodzą obecnie na Ukrainie.

A jakie są to zjawiska, opisano również we wczorajszym komentarzu niemieckiej gazety „DW”.

A więc, po pierwsze: szef ukraińskiego rządu Arsenij Jaceniuk „stał się piłeczką w grze. Nie znalazła się większość, by doprowadzić do jego dymisji, ale brak mu także wsparcia w parlamencie, by rządzić dalej. Zachowanie partii opozycyjnych podczas głosowania można określić mianem cynicznego i destrukcyjnego. Odmawiają one rządowi poparcia w uchwaleniu reform, ale i nie poparły one także wotum nieufności.

Polityka w Kijowie utknęła między grupami interesów. Kraj ten potrzebowałby nowego początku, ale najpierw trzeba znów pozamiatać skorupy. Zaufanie w zdolność Ukrainy do reform, zarówno w kraju jak i za granicą, dramatycznie spadła. Obecnie egzamin musi zdać sam rząd.”

Po drugie, zaś: widoczny jest na Ukrainie brak woli do konsekwentnego przeprowadzenia reform „bilans przedstawia się dość ponuro. Dwa lata po narodowym zrywie przeciwko władzy oligarchów i absolutnie skorumpowanemu reżimowi byłego prezydenta Wiktora Janukowycza, na Ukrainie znów za sznurki pociągają jakieś ciemne siły. Biznesmeni i politycy knują zdaje się dalsze plany, jak wykorzystać przebudowę ukraińskiego państwa dla prywatnych interesów.

Także z tego względu ustawy o reformach są w parlamencie opóźniane i rozmydlane. Opór wobec reform przenika praktycznie wszystkie struktury Ukrainy. Rządowi Jaceniuka udało się przeforsować tylko kilka zmian np. nową policję drogową czy reformy sektora bankowego i energetycznego…  Wciąż jeszcze brak jest reform w kluczowych dziedzinach, jak wymiar sprawiedliwości, a szczególnie przy obsadzaniu stanowisk sędziów i prokuratorów. Ponadto parlament blokuje reformy w obszarze fiskalnym. Kuleje też planowana prywatyzacja.”

Po trzecie: Ukraina musi odzyskać utracone zaufanie, a „to zadanie nie jest proste”– konkludują autorzy komentarza opublikowanego w „DW”.

Ja zaś, ze swej strony sądzę, obserwując to co się na Ukrainie w jej części rządzonej przez obecną ekipę polityczną, w świetle tego jakie siły zostały tam uruchomione, aby dokonać zamachu stanu w lutym 2014 roku oraz ciągłego ubożenia społeczeństwa, że wejście tego kraju na normalną drogę rozwoju nie jest możliwe.

Po prostu demony historii jakie tam obudzono na to już bez walki nie pozwolą.

Czego dowodem jest chociażby anarchizacja struktur państwa, która uniemożliwia przywrócenie porządku i wymuszenie posłuszeństwa w obliczu coraz większej radykalizacji postawy sił skrajnie nacjonalistycznych.

Z drugiej strony pojawia się problem: czy obecnie rządzącej na Ukrainie grupie oligarchów porządek i zaprowadzenie rządów prawa jest na rękę?

Jak sądzę, dowodem na niechęć w przywróceniu prawa na Ukrainie jest skuteczne blokowanie reform przez aktualnie rządzące siły polityczne, bo reformy takie mając na celu  ukrócenie korupcji i przestępczości gospodarczej, uderzałyby przede wszystkim w interesy oligarchów, którzy tam obecnie rządzą. Wynika to z oczywistego faktu, że ci którzy z tej korupcji obecnie korzystają, odnosząc dzięki niej wymierne sukcesy biznesowe nie są, i nie będą w przyszłości, zainteresowani aby ją ukrócić, gdyż działałoby to przeciwko ich żywotnym interesom, którymi są;  bogacenie się kosztem pozostałej części społeczeństwa.

Brak również prawa blokuje drogę do ewentualnego zaangażowania się inwestorów zachodnich na Ukrainie, którzy wobec ukraińskich oligarchów staliby się po prostu konkurencją, a system oligarchiczny może jedynie funkcjonować, gdy pozbawiony jest takiej konkurencji.

Tak więc dziś krytyka, przez zachodnich mocodawców majdaniarskiego zamachu stanu w 2014 roku, tego co się obecnie dzieje na Ukrainie jest wyrazem ich bezradności wobec nadziei jakie pokładano wobec tego kraju.

Zobaczymy jak to się wszystko skończy?

Chociaż ja osobiście uważam już, że eksperyment ukraiński skończy się bardzo źle, podobnie jak to ma miejsce obecnie w Libii, Afganistanie, Syrii, Iraku itd.

http://www.dw.com/pl/komentarz-ukrain%C4%85-nie-da-si%C4%99-aktualnie-rz%C4%85dzi%C4%87/a-19054745

***

Kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Nadal utrzymuje się w Donbasie wzrost napięcia spowodowany przez wrogie działania podejmowane przez ukraińskich żołnierzy.

I tak już o czwartej nad ranem w dniu wczorajszym ukraińscy żołnierze przeprowadzili ostrzał moździerzowy osiedla Oktjabrskiego w Doniecku, w wyniku czego zostało rannych czterech cywilów.

Natomiast po ostrzale przeprowadzonym przez ukraińskich żołnierzy wsi Staromichaiłowki, leżącej na zachodnich obrzeżach Doniecka, został tam uszkodzony budynek szkoły podstawowej. Na miejsce tego ostrzału ma przybyć ekipa obserwatorów misji OBWE w celu sporządzenia raportu.

 

Po nocnym ostrzale przez ukraińskich żołnierzy okolic miejscowości Komiternowo, na wschód od Mariupola, została tam uszkodzona główna magistrala gazowa pozbawiając tamtejszą ludność dostępu do gazu.

Ponadto na odcinku frontu ługańskiego ukraińskie wojsko trzykrotnie przeprowadziło ostrzał w kierunku pozycji sił Milicji Ludowej ŁRL.

Ostrzał przy użyciu automatycznych wyrzutni granatów, moździerzy kaliber 82 mm oraz ręcznej broni maszynowej ukraińscy żołnierze przeprowadzili z kierunku miejscowości Trechizbienka na tamtejsze strategiczne skrzyżowanie dróg.

Natomiast wg. opublikowanego dzisiaj komunikatu przez służbę prasową ukraińskiego dowództwa wojskowego operacji ATO, w ciągu ostatniej doby wrodzy bojownicy przeprowadzili 47 razy ostrzał pozycji sił wojsk ukraińskich.

Nasilenie ostrzału miało mieć przeciętny charakter.

I tak, przy użyciu granatników i ciężkich karabinów maszynowych miały zostać ostrzelane ukraińskie pozycje obronne w; Opytnoje, Piaskach, Troiczkoje, Zajcewie, Nowogorodska i Ługańskoje. Poza tym przy użyciu moździerzy kaliber 82 mm ostrzelane zostały stanowiska ukraińskie w Opytnoje i Marince.

Ponadto przeciwnik miał 6 razy ostrzelać przy użyciu moździerzy i granatników pozycje ukraińskie w Krasnogorowce.

W rejonie Majorska „prorosyjscy najemnicy” łamiąc postanowienia porozumień mińskich, prowadzili ostrzał z terenu kopalni 6-7 przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 122 mm.

Na ługańskim odcinku frontu zostać miały ostrzelane stanowiska wojsk ukraińskich w rejonie miejscowości Trechizbienki:

***

 

Na koniec kilka zdjęć:

D0nieck – w Centralnej Republikańskiej Stacji Krwiodawstwa przeprowadzono akcję dobrowolnego oddania krwi dla Dziecięcego Szpitala Onkologicznego.

Nikopol- dekomunizacja i zacieranie śladów po ZSRR idzie na Ukrainie pełną parą.

Dnieprodzierźyńsk- zabrakło pomników Lenina do obalania wzięto się za pomniki Dzierżyńskiego.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

108 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 18.02.2016r.- 365 dzień od nowego rozejmu.

  1. Pierwsze skutki wspólnej deklaracji Papieża i Patriarchy Moskwy? Rada Miejska Kijowa odrzuciła petycje (pomimo z zebrała wymaganą ilośc głosów) w której domagano się by przekazać Ławrę Peczerską prawosławny klasztor w Kijowie, siedzibę zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego, tzw. Ukraińskiemu Kościołowi Prawosławnemu Patriarchatu Kijowskiego (niekanonicznemu). Jako powód odmowy wykazano naruszenie obowiązującego prawa, co mogłoby doprowadzić do wybuchu konfliktu pomiędzy wiernymi Patriarchatu Moskiewskiego, a tzw. patriarchatu Kijowskiego;
    http://112.ua/kiev/kievsovet-vpervye-otkazalsya-rassmatrivat-peticiyu–lavra-ostaetsya-v-vedenii-upc-mp-292777.html

    Liked by 5 people

  2. „Generalissimus” Poroszenko zadzwonił do „Djadji” Bidena (wiceprezydent USA) i pożalił się na „aktywizację separatystów w rejonie Marijnki pod Donieckiem”. Z kolei „djadja” Biden „potępił pogarszanie się sytuacji na Donbasie”. I tak sobie pogadali…
    http://112.ua/politika/bayden-osudil-uhudshenie-situacii-na-donbasse-292957.html
    Ps. ‚Djadja”, czyli Дядя w oryginale to wujaszek po rosyjsku.

    Liked by 6 people

  3. Henzel to jednak człowiek renesansu. Żaden temat mu nie straszny. NATO-entuzjasta tym razem o naszej – nieco dzisiaj zglanowanej – wąsatej jutrzence swobody.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/lech-walesa-z-wizyta-w-wenezueli-symboliczne-slowa-bylego-prezydenta/qrrvrf
    A owa jutrzenka pojechała właśnie na wenezuelskie barykady by tam umacniać opozycję i podzielić się swym doświadczeniem i natchnąć swoja charyzmą.

    Komentarz pod tekstem
    ~Prorok z Tel Aviviu : Wenezuelczycy wasza walka o wolność ma polegać na tym żeby wasz cały ogromny przemysł naftowy Nr1 na świecie jeśli chodzi o zasoby ropy przeszedł w ręce obcego kapitału czyli przedstawicieli narodu wybranego z USA. Lepiej Bolka zapakujcie do samolotu jak najszybciej bo wam to załatwi w try miga tak jak puścił w skarpetkach swoich kolegów se stoczni i wszystkich robotników w kraju którzy teraz poniewierają się za pracą po całej Europie zachodniej jak i ich dzieci. zwiń

    Liked by 7 people

          • O tym czym w istocie jest Niunia Jew-ropejska niech świadczy fakt powoływania różnych dziwnych quasi-doradczych organów. Jednym z nich była powołana w 2007 efemeryda zwana Grupą Mędrców. Abstrahuję od tego na co idą pieniądze europejskich podatników, bo nie sądzę by działała ona na zasadzie charytatywnego wolontariatu. Brukselskie marnotrawstwo powinno zagościć w słonikach frazeologicznych na równych prawach z bizantyjskim przepychem. Nie ma sensu również dociekać co było efektem 3-letniej „pracy” tego towarzystwa. Niemniej zaproszenie do tego grona kwalifikowanego idioty o 24-karatowej próbie (poza wątpliwą konduitą moralną) jakim w moim przekonaniu jest Wałęsa, nazwę Grupa Mędrców czyni groteskową.

            Liked by 4 people

      • I tragiczne jest, że przedstawiciele „nowej” władzy, z ideami szerzenia prawdy na ustach, plujący tylko prawdą, wszelkimi silami zacierali prawdę.

        Motto bloga AdNovum to: „Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament. ” Fundamentem Polski, w której obecnie żyjemy jest kłamstwo, więc nie miejmy złudzeń co do przyszłości naszej i następnych pokoleń.

        Liked by 7 people

  4. Nawiązując do dzisiejszego komentarza Pana AdNovum przepraszam z góry wszystkich za moje dyletanckie refleksje, ale wiele spraw w geopolityce nie jest dla mnie zrozumiałych lub jednoznacznych i pragnę się z Państwem tym podzielić.

    AdNovum pisze: „Ja zaś, ze swej strony sądzę, obserwując to co się na Ukrainie w jej części rządzonej przez obecną ekipę polityczną, w świetle tego jakie siły zostały tam uruchomione, aby dokonać zamachu stanu w lutym 2014 roku oraz ciągłego ubożenia społeczeństwa, że wejście tego kraju na normalną drogę rozwoju nie jest możliwe.(…)osobiście uważam już, że eksperyment ukraiński skończy się bardzo źle, podobnie jak to ma miejsce obecnie w Libii, Afganistanie, Syrii, Iraku itd.”.
    Ośmielam się mieć identyczne zdanie i Adnovum potwierdził mój pesymizm.
    Zastanawia mnie w związku z tym następująca sprawa.

    Przewrót na Ukrainie nie nastąpił ad hoc. USA włożyły to spore pieniądze, opracowały szczegóły, zaangażowani w planowaniu na pewno byli – jak to się dzieje w podobnych sytuacjach – różni analitycy, specjaliści ds. militarnych, politycznych, społecznych, socjologicznych, psychologicznych, medialnych i wszelkich innych. Scenariusz został opracowany, reżyser zaangażowany, główne role obsadzone, niektóre epizody również, zapewniono środki dla statystów. Zaczęto akcję po wciśnięciu klapsa ze skutkiem jaki jest i jaki będzie.

    USA w zadufaniu, że mogą dyktować warunki innym regionom świata i tu przeprowadziły akcję obliczoną na szybkie zwycięstwo z celem wymierzonym przeciwko Rosji. Jednak sprawa okazała się dla nich nie taka prosta. Wobec decyzji nowych władz Ukrainy nastąpił protest narodu rosyjskiego w Donbasie.

    Amerykanie to nie jest naród, ale zróżnicowany konglomerat ludności kilku kontynentów. Nie ma tam absolutnie żadnych tradycji czy wartości związanych z pojęciem narodu, patriotyzmu. Opór słowiańskiego narodu w Donbasie wobec zniewolenia to więc (moim zdaniem) pierwsze zaskoczenie dla USA w misternie przygotowanym planie. I wynik decyzji nowej, wyłonionej władzy Ukrainy. Kolejne decyzje tej władzy to ATO, wojna domowa oraz inne posunięcia skutkujące obecną sytuacją.

    Zastanawiam się – czy zamiarem USA było doprowadzenie do totalnego chaosu w tej części Europy? Czy może USA spodziewały się Ukrainy jako łatwego, całkowicie podporządkowanego im i sterowalnego przez nich łupu, nie przewidziały natomiast specyfiki Ukrainy (oligarchowie, nacjonalizm, skrajna korupcja, skrajne bezprawie, itp. itd.)? Byłby to dowód na „poziom” ich analiz i przygotowania.

    Wprowadzanie chaosu w różnych częściach świata jest celowe dla agresora wtedy, gdy jest możliwość opanowania chaosu i wprowadzenia nowego ładu. Nie ma to dotychczas miejsca w przypadku regionów, które USA ostatnio zdestabilizowały i gdzie doprowadziły do wojen domowych.
    Natomiast totalny chaos może prowadzić do wojny światowej, do sytuacji, gdy jakiś zdeterminowany przywódca zaatakuje sąsiednie państwo a wtrącą się w konflikt inne kraje.
    Skutki destabilizacji regionów Europa ma już dziś w postaci zalewu przez islam. A jest to dopiero początek.

    Liked by 6 people

    • Witam,
      Sądzę że porażka Amerykanów na u’Krainie to zbieg dwóch okoliczności. „Słowiańskiego” sprzeciwu na Donbasie oraz przeżartego korupcją do cna i zniewolonego przez zwalczających się klany oligarchów systemu jaki panuje na u’Krainie.
      Niewątpliwie Amerykanie w realizowanych przez siebie przewrotach spotykali się ze sprzeciwem – jak w Jugosławii, czy korupcją jak np. w Somalii. Ale chyba nigdzie nie występowało to jednocześnie i z takim natężeniem…

      Liked by 2 people

    • „Amerykanie to nie jest naród, ale zróżnicowany konglomerat ludności kilku kontynentów. Nie ma tam absolutnie żadnych tradycji czy wartości związanych z pojęciem narodu, patriotyzmu.”
      To akurat nie jest prawdą, bo istnieje bardzo silny i autentyczny patriotyzm na szczeblu lokalnym. Stany zjednoczone to nie tylko Nowy Jork i Kalifornia, które tak się mają do reszty USA, jak np. w Europie Amsterdam do reszty Holandii.

      Liked by 4 people

  5. Swoją drogą skąd wasze przekonanie, że blokady prawosektorowców rosyjskich ciężarówek w najbardziej potrzebnym polsce momencie są przypadkiem? Dla mnie wydaje się całkiem prawdopodobne, że polski wywiad może mieć wpływ na tę organizację(jeszcze od czasu majdanu) i mógł się odbyć handel przysługami…

    Liked by 1 osoba

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s