Wojna domowa na Ukrainie 26.02.2016r.-373 dzień od nowego rozejmu.


Zajcewo.

 

Podczas ostatniego udziału w programie telewizji ukraińskiej „10 minut z premierem” Arsenij Jaceniuk dokonał oceny największych osiągnięć swojego rządu, w śród których ma być zbudowanie silnej i dobrze przygotowanej do walki armii.

 

Mając na uwadze te słowa warto się zastanowić nad ich prawdziwością.

A więc po rozpadzie ZSRR i ogłoszeniu niepodległości Ukraina miała jedną z najliczniejszych armii w Europie. Dysponowała bronią jądrową i była dobrze wyposażona w środki techniczne. To jednak nie odpowiadało ani politycznej, ani ekonomicznej sytuacji Ukrainy. Od 1991 roku zaczął się demontaż sił zbrojnych stacjonujących na terenie Ukrainy. Zlikwidowano 3500 struktur różnego stopnia, zredukowano armię do 410 tysięcy żołnierzy, zmniejszono liczbę środków bojowych. Na koniec 2000 roku siły zbrojne Ukrainy liczyły 310 tysięcy żołnierzy i 90 tysięcy pracowników cywilnych.

W 2012 roku ukraińskich żołnierzy było już niecałe 140 tysięcy. W początkach 2014 roku Siły Zbrojne Ukrainy faktycznie liczyły już 106 tys. osób (część etatów była nieobsadzona). Według niektórych obserwatorów, po odliczeniu innych, niezbędnych rodzajów służby i strat osobowych na Krymie, latem 2014 Ukraina miała możliwość skierowania do walki, tylko ok. 35 tys. żołnierzy.

Natomiast jeśli chodzi o ilość sprzętu to w tym okresie ukraińskie siły zbrojne na swoim wyposażeniu posiadały około 730 czołgów T-84, T-80, T-64. Transportery opancerzone i BWP – do 2000 sztuk: BMP-1,2 BTR-60,70 i 80, MT-LB. 716 sztuk artylerii powyżej 100mm wspierane przez ponad 80 śmigłowców bojowych i 160 samolotów bojowych. Marynarka wojenna posiadała jeszcze 22 okręty bojowe. Sprzęt ten w znacznej liczbie był niesprawny i nie nadawał się do natychmiastowego użycia na polu walki.

Wobec klęski militarnej w Donbasie ukraiński rząd podjął decyzję pod koniec 2014 roku o wzroście liczebności armii do około 250 tys. w roku 2015 zwiększają równocześnie budżet na cele wojskowe do ponad 5% PKB.

Tak więc plan wzrostu liczebności ukraińskich sił zbrojnych, który był realizowany poprzez kolejne fale mobilizacji oraz pobór do wojska nowych roczników faktycznie został w większej części zrealizowany, tylko że za tym nie szło równoczesne doposażenie w sprzęt, umundurowanie, żywność i zapewnienie właściwego zakwaterowania- szczególnie w strefie ATO.

Przypomnę, że czasie walk w Donbasie wojska ukraińskie stracić mogły nawet do 500 czołgów i innych opancerzonych wozów bojowych, 400 sztuk różnych typów systemów artyleryjskich oraz około 1000 sztuk środków transportu, znaczną ilość samolotów bojowych i śmigłowców (łącznie około 37 sztuk- zniszczonych albo uszkodzonych) tracąc przy tym zapasy amunicji i innego sprzętu wojennego.

Aby uzupełnić te straty sprzętowe ukraińskie dowództwo wojskowe, w ramach posiadanych środków finansowych i zapasów zalegającego w magazynach i na składach sprzętu podjęły decyzję o przywróceniu jego zdolności bojowej.

Nie da się jednak określić liczby sprzętu, jaki jest obecnie na wyposażeniu wojsk lądowych, nie zmienia to jednak faktu, że w chwili obecnej Ukraina posiada więcej sprzętu niż pod koniec 2014 roku.

Jest to jednak w znacznie większym stopniu odsetek sprzętu starego lub przestarzałego niż to miało miejsce w początkowej fazie konfliktu w Donbasie na wiosnę i lecie 2014 roku.

Dodam, że poza siłami regularnej armii, wspiera ją obecnie 13 batalionów Obrony Terytorialnej, których liczebność ocenia się na około 5 tys. żołnierzy i podległe MSW oddziały Gwardii Narodowej liczące około 40-45 tys. żołnierzy. Tak więc w sumie, ukraińskie siły zbrojne dysponują obecnie od 270 do 280 tys. żołnierzy.

Jak z powyższego widać, Ukraińcy zdołali uzupełnić większość strat w sprzęcie, jakie ponieśli podczas walk w 2014 i na początku 2015 roku, ale dzieje się to kosztem jego jakości. Najważniejszą zaś zmianą jest ilość żołnierzy, która z początkowej liczby około 40 tys. została zwiększona do prawie 300 tysięcy, a więc ponad siedmiokrotnie. Tylko, że morale tego wojska, które i tak było bardzo niskie już na początku konfliktu w lecie 2014 roku obecnie jest jeszcze w gorszym stanie, czego dowodzi brak dyscypliny, bardzo wysokie straty pozabojowe, alkoholizm i spowodowane przez niego liczne wypadki- także z udziałem ludności cywilnej- oraz dezercja i kradzieże broni i innego sprzętu wojskowego oraz dopuszczanie się popełnienia różnego rodzaju przestępstw wobec ludności cywilnej w strefie ATO.

Natomiast jeśli chodzi o współpracę na szczeblu dowódczym, to nadal nie poprawiono koordynacji działań pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej, Sztabem Generalnym, dowództwem ATO i Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, co skutkuje m.in. tym, że pomiędzy poszczególnymi oddziałami podległymi tym instytucją dochodzi o różnych konfliktów, oraz wypadków na nieoznakowanych polach minowych i zasadzkach. Nadal też są bardzo poważne problemy logistyczne, zaopatrzenia w leki i i prowiant wojska- szczególnie na pierwszej linii- oraz szwankuje łączność, system rozpoznania- szczególnie na poziomie operacyjnym i strategicznym, co często prowadzi do tego, że wyższe dowództwo wojskowe nie ma wiedzy na temat tego, jakie siły i w którym aktualnie miejscu frontu się znajdują, nie mówiąc już o tym, że generalnie nie mają pojęcia gdzie znajdują się główne siły obrony na linii frontu po stronie przeciwnej i jakim sprzęt mają tam do swojej dyspozycji.

Tak więc, wzrost ilościowy ukraińskich sił zbrojnych, nie przełożył się na ich wzrost jakościowy, natomiast spowodował gwałtownie rosnące koszty ich utrzymania.

Wobec powyższego, twierdzenie przez premiera Arsenija Jaceniuka, jakoby zmiany dokonane w ukraińskich siłach zbrojnych w ciągu ostatniego roku były sukcesem, jest jak zwykle tylko propagandową narracją, w sytuacji gdy nie ma on możliwości pochwalić się innymi znaczącymi „sukcesami”.

Z tego też powodu może istnieć tak silny opór na szczeblu rządowym przeciwko rozpoczęciu nowej fazy wojny w Donbasie, bo jej wynik zdemaskowałby prawdziwe oblicze dokonanego bardzo kosztownego wysiłku mającego na celu wzmocnienie gotowości bojowej ukraińskich sił zbrojnych. I to nie tylko w oczach Ukraińców, ale również kompromitując się wobec swoich zachodnich partnerów.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Si%C5%82y_Zbrojne_Ukrainy

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Nadal w dniu wczorajszym utrzymywała się napięta sytuacja militarna, z tym że ukraińskie wojsko powstrzymywało się tym razem od ostrzału celów cywilnych i terenów zamieszkałych a zamiast tego prowadziło ataki na linie obrony sił powstańczych, szczególnie w okolicach Gorłówki i Doniecka.

I tak walki toczyły się głównie wieczorem i w nocy na całej długości frontu, a więc od północnych przedmieść Gorłówki do zachodnich obrzeży Doniecka.

W rejonie Gorłówki walki toczyły się o miejscowość Zajcewo, którą od kilku dni ukraińscy żołnierze usiłują zająć. Jak dotychczas wszystkie próby po ciężkich walkach zostają udaremnione.

Do wymiany ognia z broni ręcznej doszło w rejonie miejscowości Szirokaja Bałka i Żieleznoj Bałki oraz do walk na przedmieściach Majorska.

Natomiast w okolicach Doniecka, walki tradycyjnie już toczyły się w rejonie miejscowości Staromichaiłowki, Trudowskiej, w zachodniej części donieckiego lotniska, Spartakusa, Piasków i Awdiejewki, gdzie ukraińskie wojsko przybliżyło się do linii obronnych sił powstańczych zajmując tam strefę buforową na południowo-wschodnich obrzeżach miasta. Natomiast Jasinowata została ponownie ostrzelana w części swych zachodnich przedmieść.

Ponadto ukraińskie wojsko przy użyciu broni ciężkiej ostrzelało w nocy obrzeża dzielnicy Piotrowskiej i Kujbyszewskiej, nie powodując na szczęście ofiar wśród ludności cywilnej uszkadzając za to kilka domów jednorodzinnych.

Natomiast na odcinku frontu ługańskiego, w wyniku ostrzału prowadzonego przez ukraińskie wojsko, są ofiary śmiertelne wśród ludności cywilnej zamieszkującej strefę buforową w okolicy miejscowości Kirowsk oraz w rejonie wsi Smiełoje, gdzie został ranny mężczyzna.

Jeśli chodzi o zajęcie przez ukraińskie wojsko strefy buforowej na południowo-wschodnim przedpolu Awdiejewki, to w połączeniu z podobnym manewrem na południowym odcinku frontu w okolicach Mariupola, gdzie ukraińskie dowództwo wojskowe przyznało się do zajęcia miejscowości Szirokino, która również jest w strefie buforowej, można wysnuć wniosek, że dowództwo ukraińskich wojsk strefy ATO postanowił maksymalnie skrócić dystans (po mimo strat jakie to przynosi) do linii obronnych sił powstańczych. Ma to na celu nawiązanie w tych dwóch miejscach oraz w rejonie Zajcewa na północ od Gorłówki, gdzie jego zajęcie jest skutecznie dotychczas udaremniane, bezpośredniej styczności ogniowej z linią obrony sił powstańczych. Taka zaś pozycja umożliwi w wymienionych wyżej odcinkach frontu dokonanie próby przełamania ich i rozpoczęcia tam ofensywy na szerszą skalę.

Jak już kilka miesięcy temu wspominałem celami ukraińskiego dowództwa wojskowego jest odcięcie Gorłówki od Doniecka, przeprowadzenie bezpośredniego ataku na Donieck i zajęcie tam pozycji na jego zamieszkałych przedmieściach oraz na odcinku frontu południowego przeprowadzenie bezpośredniego ataku na Nowoazowsk w celu odzyskania kontroli nad całym odcinkiem wybrzeża morskiego aż do granicy państwowej.

Jak widać plan taki powoli, jest już obecnie realizowany, w sytuacji gdy siły powstańcze pozbawione zostały na mocy porozumienia mińskiego ciężkiej broni, nie mogąc w związku z tym skutecznie- jak na razie- temu się przeciwstawić. Jednak, gdy ukraińskie wojsko zrobi o jeden krok za daleko to wtedy na front zostanie ściągnięta przez powstańców ciężka broń i dojdzie do regularnej bitwy na szeroką skalę.

Z wymienionych trzech odcinków frontu, na których ukraińskie wojsko usiłuje wyprzeć powstańców lub też maksymalnie zbliżyć się do ich linii obronnych, najpoważniejsza obecnie sytuacja jest na kierunku na wschód od Mariupola. Natomiast zajęcie strefy buforowej na południowo-wschodnim przedpolu Awdiejewki nie ma żadnego znaczenia militarnego- poza jedynie propagandowym- znaczenia i co będzie okupione bardzo ciężkimi stratami po stronie ukraińskiej ze względu na niekorzystne ukształtowanie tam terenu:

Reasumując:

Ukraińskie dowództwo wojskowe operacji ATO, nie wyciągnąwszy właściwych wniosków z dwóch poprzednich ofensyw, które dla ich wojsk skończyło się tragiczną i sromotną klęską, dokładnie w ten sam sposób usiłują przeprowadzić plan trzeciej ofensywy.

Z tym, że jak już zadeklarowano po stronie przywództwa politycznego i dowództwa wojskowego DRL, tym razem nie będą prowadzone rozmowy na temat przerwania walk aż do całkowitego rozgromienia sił ATO i odzyskania zajętego przez nie terenu Donbasu.

Tak więc kolejna próba przeprowadzenia ofensywy przez siły ATO zakończy się dopiero po ich definitywnym pokonaniu przez powstańców.

 

Na koniec kilka zdjęć:

W Doniecku służby ratownicze Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych DRL przeprowadziły ćwiczenia w zapobieganiu szkód w wyniku powodzi i spiętrzania się lodu.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

 

Pozdrawiam.

100 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 26.02.2016r.-373 dzień od nowego rozejmu.

    • „Dla przypomnienia jakiś czas temu Ukraińcy kłamali pisząc że Kanada zniosła wizy dla obywateli Ukrainy..”- pamiętam, pamiętam. I do tego jaką to falę spekulacji wywołało tu na tym forum, że było to możliwe, bo tam rządzą banderowcy.

      Pozdrawiam.

      Liked by 6 people

  1. Władze w Kijowie znalazły „winnego” klęski w tzw. debalcewskim kotle, za „kozła ofiarnego” obrano pracownika jednego z przedsiębiorstw z obwodu donieckiego należących do Achmetowa który miał zadzwonić na „gorącą linię” uruchomioną przez „separatystów” i powiadomić ich o ruchach oddziałów „niezwyciężonej armii kijowskiej”…
    http://www.politnavigator.net/sotrudnika-predpriyatiya-akhmetova-osudili-za-debalcevskijj-kotjol.html

    Liked by 6 people

  2. W ciągu dwóch lat okazały pałac Prokuratora Generalnego Ukrainy, Wiktora Pszonki, został doprowadzony przez aktywistów Majdanu do ruiny.
    W sumie nie wiem co bardziej podziwiać – tempo grabieży i wandalizmu – czy fantazję byłego Prokuratora Generalnego.
    Takiego Bizancjum jakie sobie wygospodarował w tak biednym kraju jak Ukraina – nie powstydziłby się niejeden afrykański cesarz😀 .
    http://24tv.ua/yak_zruynuvali_mayetok_pshonki_za_2_roki_fotoporivnyannya_n662145

    Liked by 5 people

  3. Złota „myśl” Poroszenki;
    >http://cs631217.vk.me/v631217260/149a6/UT2oETCSa2A.jpg
    „Cały świat – Kreml, a jego mieszkańcy – agenci”…

    Do „lumpeksu” ukraińskiej sieci „Эконом Класс” rzucili „świeży” towar…
    >https://www.youtube.com/watch?v=6y4nRH7YU08

    Wieści z ukraińskiej „zbrojeniówki”, koncern „Ukroboronprom” pokazał nowego mini-drona „Hetman”…
    >http://s017.radikal.ru/i431/1602/a0/ac8f3aa6d1ac.jpg

    Liked by 4 people

  4. Wojna informacyjna ukraiński mediów pomiędzy sobą trwa. Jeden z ukraińskich portali podał że Jaceniuk zgodził się dobrowolnie zrezygnować ze stanowiska premiera i podac do dymisji;
    http://gordonua.com/news/politics/yacenyuk-soglasilsya-dobrovolno-uyti-v-otstavku-smi-121798.html

    Z kolei na drugim portalu ukraiński minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow zaprzeczył informacji podanej przez jeden z portali internetowych o zamiarze Jaceniuka by podac się do dymisji;
    http://news.bigmir.net/ukraine/982125-Avakov-oproverg-informaciu-ob-otstavke-Yacenuka
    Ps. Czeski film (oczywiście nie obrażając Czechów) trwa…

    Liked by 5 people

  5. Ukraiński ekonomista o ‚wiosennym kursie” który może pomóc w stabilizacji hrywny. Według niego na wiosnę zakończy się sezon grzewczy, dzieki czemu nie trzeba będzie kupować gazu, MFW przyśle obiecaną transze pomocy finansowej, a także może nastąpić sezonowy wzrost eksportu (choc nie podał co niby Ukraina ma eksportować, może kolejną epidemię?);
    http://finance.obozrevatel.com/business-and-finance/73806-spasti-grivnyu-ekonomist-rasskazal-chto-pridet-na-pomosch-ekonomike-ukraine.htm

    Liked by 4 people

  6. Z kolei inny ukraiński ekspert ostrzega że jak tak dalej pójdzie to Ukraina straci ostatniego inwestora, czyli..Rosję. Według oficjalnych danych Narodowego Banku Ukrainy, w 2015 roku, właściciele banków z kapitałem rosyjskim, w rzeczywistości zabezpieczyli połowę inwestycji zagranicznych na Ukrainie. Także według tych danych trzy czwarte wzrostu inwestycji bezpośrednich przypadło na sektor bankowy z czego, aż 65 % stanowiły dokapitalizowania banków z kapitałem rosyjskim. Dodatkowo autor artykułu opisując ostatnie „pogromy” banków w Kijowie zauważa że „W efekcie mamy kolejny skandal, który wstrząsnął całą Europę: Ukraina nie jest w stanie zapewnić nienaruszalność prawa własności. Co to ​​oznacza dla inwestorów zagranicznych – chyba nie trudno się domyślić”;
    http://www.2000.ua/blogi/blogi_blogi/ukraina-mozhet-poterjat-poslednego-investora.htm

    Liked by 4 people

  7. I jeszcze wypowiedź szefa centrum analitycznego „Trzeci sektor”, Andreja Zołotariewa, który podczas konferencji w Kijowie stwierdził m.in. ze Zachód nie docenił „kleptomańskiego potencjału” Poroszenki i Jaceniuka i wykazali się całkowitym brakiem zrozumienia „niuansów” polityki ukraińskiej, przez co nie byli w stanie powstrzymac dalszego rozkradania Ukrainy;
    http://www.politnavigator.net/poroshenko-i-yacenyuk-umudryayutsya-grabit-stranu-dazhe-pod-prismotrom-zapada-2.html

    Liked by 4 people

  8. Jedna trzecia próbek benzyny pobranych do badań na różnych stacjach benzynowych w obwodach zakarpackim, czernihowskim, winnickim, odeskim i kijowskim nie spełniała standardów państwowych. Jak poinformowały zajmujące się badaniami ukraińskie służby państwowe w sprzedawanej na tych stacjach benzynie, „benzyny było mniej niż połowa” reszta to „dodatki”. Jak ostrzegają te służby może to byc dopiero początek „eksperymentów z paliwem”, gdyż w Radzie Najwyższej Ukrainy pojawił się projekt ustawy, która praktycznie „rozwiązuje ręce” w kwestii ‚uzdatniana paliwa” co spowoduje dalszy spadek jakości paliwa, a kierowcy powinni przygotować się na wzrost kosztów napraw maszyn;
    http://business.vesti-ukr.com/137731-v-ukrainskom-benzine-benzina-okazalos-menshe-poloviny

    Liked by 3 people

  9. Skandalu w związku z zatrzymanymi na paryskim lotnisku Ukraińcami (22 osoby) ciąg dalszy. Dla przypomnienia, pisał już o tym @Brusek anulowano im wizy do USA dlatego zostali zatrzymani. Jak się okazało z pomocą nie pofatygował się żaden dyplomata ukraiński, także MSZ Ukrainy nie zainteresowało się sprawą. Pomocy udzielili im m.in. pracownicy lotniska, którzy dostarczyli im jedzenie i wodę;
    http://ru.tsn.ua/ukrayina/ukraincy-vozmuscheny-bezdeystviem-diplomatov-vo-vremya-peredryagi-v-parizhe-587224.html

    Liked by 4 people

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s