Wojna domowa na Ukrainie 1.03.2016r.- 377 dzień od nowego rozejmu.


„Pod koniec pierwszego półrocza bieżącego roku można oczekiwać poważnej debaty w UE na temat realizacji mińskiego porozumienia. Innymi słowy, nie będzie automatycznego przedłużenia sankcji wobec Rosji; podjęcie przez nas decyzji – jaka by ona nie była – powinno być poprzedzone spokojną i obiektywną analizą dotyczącą mińskiego porozumienia” – oświadczył podczas wczorajszego spotkania z ambasadorami Węgier premier tego kraju Wiktor Orban.

Jak z tego widać węgierski premier jest bardzo konsekwentny w realizowaniu polityki odejścia od sankcji nałożonych na Rosję w 2014 roku, bo również podczas spotkania w lutym tego roku w Moskwie z prezydentem Władymirem Putinem powiedział, że:

„Do tej pory sankcje  przedłużane były automatycznie. Myślę, że ten okres już minął. Coraz więcej ludzi w Europie rozumie to, o czym mówię. Myślę, że w tym roku, w połowie roku, nie będzie możliwości automatycznego przedłużenia sankcji”

Pragmatyczna postawa Wiktora Orbana przekłada się również na współpracę gospodarczą pomiędzy Węgrami a Rosją, której najważniejszymi projektami są: budowa przez rosyjską firmę „Rosatom”nowych reaktorów w węgierskiej elektrowni atomowej w Paks na co Rosja udzieliła dodatkowo kredytu w wysokości około 10 mld euro. Dodam, że chętne były na przeprowadzenie modernizacji tej elektrowni firmy zachodnie: francuska „Areva” i japońsko-amerykańskie konsorcjum „Westinghouse”, ale ze względu na warunki zaproponowane przez stronę rosyjską wybrano jej ofertę.

Rozbudowa elektrowni atomowej w Paks jest największą inwestycją węgierską po 1989 roku.

Nie dość tego Węgry nawiązały jeszcze inne bardzo korzystne dla siebie kontakty biznesowe w Rosji, z których najważniejsze to: budowa kolejnej fabryki przez koncern farmaceutyczny „Richter”, uzyskanie przez koncern paliwowy „MOL” koncesji na poszukiwanie złóż ropy naftowej i gazu w rejonie rzeki Wołgi i Uralu oraz w zachodniej części Syberii.

Na tym jeszcze nie koniec efektów dwustronnej współpracy węgiersko-rosyjskiej, bo firmy z Węgier będą uczestniczyć w modernizacji trzech stadionów piłkarskich, które są obecnie przygotowywane do Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 2018 roku oraz podpisanie kontraktu na budowę silosów zbożowych i dostaw maszyn do fabryk przemysłu spożywczego.

Tak więc premier Orban- stojąc na czele rządu, małego- w porównaniu z Polską- kraju, i posiadającego od niej znacznie niższy potencjał przemysłowy i surowcowy oraz ludnościowy oraz znacznie gorsze położenie geograficzne, jak widać radzi sobie bardzo dobrze, odgrywając coraz poważniejszą rolę w polityce europejskiej, co umożliwia mu wykorzystanie do maksimum posiadanych możliwości. I na tym właśnie powinna polegać współczesna polityka międzynarodowa, a nie na domaganiu się pod groźbą luf amerykańskich czołgów zwrotu wraku samolotu.

Czy my, granicząc bezpośrednio z Rosją, nie mamy lepszej pozycji wyjściowej do nawiązywania obopólnej współpracy z Rosją?

Oczywiście, że mamy i potencjał ten leżąc odłogiem jest całkowicie zaniedbywany, bo styropianowe elity polityczne naszego kraju wolą odrywać rolę w drugim szeregu państw UE jako nadgorliwi wykonawcy poleceń płynących za „wielkiej wody”, co jest propagandowo uzasadniane przez nie sloganami o „zagrożeniu rosyjskim”, „imperialnych zakusach Kremla”, czy też anachronizmem polskiej myśli politycznej z przełomu XIX i XX wieku, tak jakby czas dla nich zatrzymał się właśnie wtedy.

Nie wiem dlaczego polscy wyborcy, nie mogą się zdecydować na to aby przełamać ten zaklęty krąg w jaki wpędzono Polskę, pomiędzy dwóch wrogich sąsiadów i wreszcie dokonać racjonalnego wyboru, który pozwoli naszemu krajowi korzystać z pozycji geopolitycznej jaką zajmuje.

Proszę zwrócić uwagę, że położenie naszego kraju, tylko w dziedzinie pośrednictwa w handlu pomiędzy Wschodem, a Zachodem dałby nam takie profity o jakich nie możemy marzyć nawet ściągając jeszcze dziesięć zagranicznych sieci handlowych i pięć kolejnych montowni samochodów. Dowodem na to może chociażby być Łódź, i jej przemysł, które powstały właśnie z wykorzystania takiej pozycji oraz przedwojenna Gdynia, która stała się naszymi szeroko  otwartymi drzwiami na świat.

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81%C3%B3d%C5%BA

https://pl.wikipedia.org/wiki/Gdynia

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Na początek zamieszczam aktualne mapy dokumentujące aktywność militarną na froncie donieckim:

Na powyższych mapach zamieszczone są za pomocą strzałek miejsca największej aktywności w rejonie frontu w ciągu ostatnich dwóch dni.

Jak z nich widać nadal napięta sytuacja panuje na północ od Gorłówki, w rejonie miejscowości Zajcewo i pomiędzy północno-zachodnimi przedmieściami Gorłówki a miejscowością Dzierżyńsk.

Natomiast w rejonie Doniecka, do incydentów zbrojnych i ostrzału bronią ciężką przez ukraińskie wojska prowadzonych w kierunku pozycji powstańczych dochodziło na odcinku pomiędzy Awdiejewką i Jasinowatą, w okolicach donieckiego lotniska oraz na zachód od Doniecka na linii miejscowości Staromichaiłowka-Marinka.

Jeśli zaś chodzi o dzień wczorajszy, to w późnych godzinach wieczornych w wyniku ostrzału przeprowadzonego przez ukraińskich żołnierzy na rejon wsi Trudowskaja, przy ulicy Lietnikow została ranna 30-letnia kobieta. Obecnie przebywa w szpitalu gdzie udzielono jej pomocy medycznej.

Ponadto ukraińscy żołnierze ostrzelali w nocy rejon dzielnicy Piotrowskiej w Doniecku, gdzie w wyniku tego zostało rannych dwóch żołnierzy sił powstańczych DRL. Rany nie są poważne i prawdopodobnie po krótkiej rekonwalescencji powstańcy ci niedługo trafią z powrotem na front:

 

Natomiast wg. komunikatu przekazanego dziś rano przez służby prasowe ukraińskiego dowództwa wojskowego operacji ATO, w ciągu ostatniej doby „rosyjscy terroryści 54 razy przeprowadzili ostrzał pozycji sił ATO”.

I tak, miały zostać ostrzelane punkty oporu ukraińskiego wojska w okolicy Gnutowa. Poza tym przy użyciu ciężkich karabinów maszynowych, granatników i broni ręcznej ostrzelano rejon następujących miejscowości: Krasnogorowki, Piasków, Troiczkowa i Wodjanoje. W rejonie Krasnogorowki ostrzelano w nocy ukraińskie pozycje przy użyciu moździerzy kaliber 82 mm, a w rejonie Niewiesielska przy pomocy moździerzy kaliber 120 mm. Ogólnie 35 razy ostrzelano ukraińskie pozycje w okolicach Doniecka i 19 razy w rejonie Mariupola.

 

Pomiędzy ŁRL a DRL uruchomiono pierwsze regularne połączenie kolejowe. Pociąg pasażerski od dziś kursuje na trasie Ługańsk-Jasinowata. Czas przejazdu trwać będzie około pięciu godzin, zaś ceny biletów wynosić mają pomiędzy 46 a 137 rubli i mają być tańsze niż połączenia autokarowe:

****

Ministerstwo Obrony Ukrainy uważa, że ponosi za wysokie koszty w związku z zawyżonymi normami wyżywienia dla żołnierzy sił zbrojnych.

Taką informację przekazał wczoraj szef komisji przetargowej departamentu ds. zaopatrzenia MON Oleg Swirko. Dodał on, że koszty te obecnie lawinowo rosną, bo na początku 2016 roku wynosiły 37 hrywnę na wyżywienie żołnierza dziennie, a obecnie wzrosły one do 67 hrywien, co stanowi prawie podwojenie tych kosztów.

Tempo wzrostu nakładów na wyżywienie wojska wyjaśnił nieprzejrzystymi zasadami przetargów na świadczenie usług cateringowych na rzecz sił zbrojnych:

„350 gramów chleba, 1,5 kg mąki, 350 gram mięsa, 150 gramów ryb, 50 gramów sała, 200 gramów mleka skondensowanego. Tego przecież nie da się w jeden dzień zjeść”– podsumował oburzony Oleg Swirko.

Pewnie, że tego jeden żołnierz nie jest wstanie zjeść, ale przecież inni też chcą z tego coś mieć. No chyba, że normy te były podciągnięte ze względu na takiego  Übermenscha będącego jednym z dowódców batalionu „Azov” Igora Mosijczuka, który od tej swojej nadmiernej tuszy, aż się później rozchorował podczas pobytu w areszcie, do którego trafił podejrzany za to, że wziął potężną łapówkę.

Szkoda tylko, że po prawie dwóch latach wojny domowej na Ukrainie, doszli tam oni do takich wniosków, bo pieniędzy wyrzuconych w błoto (co po prostu oznacza ich zdefraudowanie) już się nie odzyska. A kto na tym zarobił to już jego.

Natomiast gubernator Odessy Michaił Saakaszwili podczas spotkania z szefami regionalnej administracji państwowej zwyzywał deputowanych z Wierchownej Rady od: pasożytów, domorosłych prawników i złych drani, zaś ukraiński parlament określił mianem mafii. (Film z tego przemówienie w części filmowej, znajdującej się na końcu relacji).

No i na koniec informacji z Ukrainy, znalazła się smutna wiadomość.

Otóż na Ukrainie od dnia dzisiejszego cena najtańszej wódki wzrosła do 70 hrywien za pół litra. Podwyżka cen wódki związana jest ze wzrostem akcyzy, która została podniesiona z 14 do 21 hrywien za pół litra wódki. Dodatkowo wódka jest obciążona 20% podatkiem VAT. Wódka z nową ceną pojawi się w handlu w następnym tygodniu po wyprzedaniu aktualnych zapasów magazynowych. Podrożała też kolejny już raz energia elektryczna o 25%. Na, ale co tam: dni coraz dłuższe, cieplej na dworze, to z tym da się jakoś wytrzymać.

Dlatego też były prezydent Wiktor Juszczenko poczuł „zapach płonących opon”, bo jak stwierdził: „wybuchnie trzeci Majdan, a nie imitacja jaka ostatnio miała miejsce w centrum Kijowa”. Nie dość tego wezwał swoich rodaków do kolejnej fazy aktywnego działania aby w ten sposób stworzyć nowe siły polityczne na Ukrainie, które zapewne nie pozwolą na podnoszenie cen wódki.

Oczywiście, aktualny prezydent Petro Poroszenko, zapowiedział już, że nie zamierza rozwiązywać Wierchownej Rady i ogłaszać przyśpieszonych wyborów. Tak więc napięcie i chaos polityczny w ciągu najbliższych miesięcy będzie nadal na Ukrainie narastał aż do bólu.

Na koniec kilka zdjęć:

Rostow nad Donem- uczeń Iwan Gudowski z Doniecka zajął III miejsce w konkursie modeli pływających w klasie EC-600.

Brytyjska gazeta „Daily Mail” opublikowała fotoreportaż zatytułowany „Oni ukradli nawet płytki z łazienki”, w którym pokazano zdjęcia rezydencji ukraińskiego prezydenta Wiktora Janukowycza, przed dokonaniem ich dewastacji, i po niej.

I jeszcze kilka filmów:

***

Pozdrawiam.

73 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 1.03.2016r.- 377 dzień od nowego rozejmu.

  1. Potwierdza się informacja o tym ze policja ukraińska „eskortuje” rosyjskie ciężarówki za „opłatą”. Jak stwierdził Dyrktor departamentu Komunikacji Policji jarosąłw Trakało, ukraińska policja udziela ochrony rosyjskim ciężarówkom na zasadzie „dobrowolności” i także za ‚dodatkową’ opłatą;
    http://ria.ru/world/20160301/1382661082.html
    Grabi rząd, grabią „bojcy niezwyciężonej armii kijowskiej”, grabią „aktywiści” TO CO, POLICJA MA BYĆ GORSZA?!

    Liked by 5 people

  2. Władze Ukrainy ogłosiły zasady postępowania etycznego dla urzędników służby cywilnej. Urzędnicy w swoich działaniach mają kierować się zasadami etyki służby publicznej, opartymi na służbie państwu i społeczeństwu, przyzwoitym zachowaniu, lojalności, neutralności politycznej, przejrzystości i odpowiedzialności. Jednocześnie powinni „powstrzymać się od wszelkich przejawów publicznej krytyki działalności organów państwowych oraz ich urzędników”;
    http://korrespondent.net/ukraine/3636818-kabmyn-zapretyl-chynovnykam-krytykovat-vlast

    Liked by 3 people

    • To jest już totalny odlot! Oni mnie stale zaskakują – co dzień wydaje mi się że nie da się wymyślić kolejnej piramidy absurdu… A oni jednak wymyslaja i wprowadzają w życie…
      Jak długo społeczeństwo tego wirtualnego kraju bezprawia to będzie wytrzymywać?

      Liked by 2 people

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s