Wojna domowa na Ukrainie 9.06.2016r.- 474 dzień od nowego rozejmu.


„Połączone siły NATO bardzo wysokiej gotowości (VJTF), nazywane potocznie szpicą, byłyby zbyt narażone na atak na etapie rozmieszczania, by nadawały się do wykorzystania w Polsce lub krajach bałtyckich w przypadki konfliktu z Rosją” – uważa „Financial Times”

„W związku z tym, że Rosja postanowiła znacząco zwiększyć liczebność swych sił w obwodzie kaliningradzkim oraz zgromadzić sprzęt wojskowy u swych granic, szpicy groziłoby- gdyby postanowiono przerzucić ją na wschód od Odry- zalanie przez siły wroga już na etapie rozmieszczania, zanim osiągnęłaby zdolność bojową” – powiedział jeden z cytowanych przez „FT” wysokich rangą generałów NATO, zaznajomionych z planami logistycznymi i wojskowymi Sojuszu.

„Oczekuje się, że na lipcowym szczycie NATO w Warszawie członkowie Sojuszu zatwierdzą działania w celu lepszego wyposażenia NATO do praktycznej obrony terytorialnej, a nie tylko do odstraszania potencjalnych agresorów. To znak pokazujący, jakie zaniepokojenie budzi w Sojuszu możliwość konfliktu z Rosją w Europie” – podkreśla „FT”.

Powyższy, cytowany we fragmentach tekst, „FT” zamieściła jakieś trzy tygodnie temu. Od tego czasu sytuacja niewiele się zmieniła, więc znamienna jest opinia wypowiedziana przez dowódcę szpicy NATO, hiszpańskiego generała Francisco Javiery Varela, który w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” powiedział, że „gdybym był rosyjskim przywódcą, nie myślałbym o uderzeniu na Polskę, bo to by oznaczało wywołanie trzeciej wojny światowej”. Dodał jednocześnie, że  jeśli „idzie o obwód kaliningradzki, Rosja zgromadziła tam dużą liczbę wojsk, które są w stanie obronić ten region, ale nie na tyle silne, by podjąć działania zaczepne, ofensywę”.

W tym momencie chciałoby się zadać pytanie o to jak się ma do powyżej zaprezentowanej tezy hiszpańskiego generała, który opiera się na informacjach NATO-wskiego wywiadu, do wyeksponowanego mocno problemu dotyczącego domniemanego zagrożenia przesmyku suwalskiego?

Bo chyba oczywiste jest, ze jeśli Rosja nie jest w stanie siłami zgromadzonymi obecnie w obwodzie kaliningradzkim do przeprowadzenia działań ofensywnych, to także nie jest w stanie do przebicia sobie korytarza w przesmyku suwalskim. No ale ten problem pozostawmy do rozważenia największemu polskiemu strategowi wojskowemu- jak on uzasadni tą sprzeczność?

Hiszpański generał potwierdził także, że „od momentu wydania rozkazu przez NATO całość naszego wsparcia byłaby na miejscu najdalej w 14 dni”, co oczywiście należy rozumieć jako osiągnięcie przez szpicę gotowości bojowej, czyli prowadzenia aktywnych działań militarnych. A więc aż 14 dni trzeba, żeby szpica był gotowa do podjęcia walk na miejscu przewidzianych działań militarnych.

Tak więc z tych dwóch publikacji rysuje się oto taka wizja, że po pierwsze szpica nie ma możliwości technicznych i logistycznych do tego aby natychmiast mogła zareagować aktywnie na działania sił zbrojnych wrogiego kraju, co oznacza włączenie się do walk. Czyli, że czas reakcji jest na tyle długi, że wróg zdążyłby zająć atakowany obszar nie napotykając większego oporu ze strony połączonych sił NATO, gdyż jak przyznaje amerykańska „Rand Corporation”, Rosji wystarczą tylko trzy dni na opanowanie krajów bałtyckich i znacznej części Polski (mniej więcej do linii starej granicy polsko-niemieckiej sprzed 1939 roku).

W związku z tym ukuto teorię, że głównym zadaniem szpicy „jest odstraszanie wroga”. Tylko czy „wróg” wiedząc o tym, że praktycznie szpica nie ma możliwości włączyć się do walki w sensownym czasie ich trwania, przestraszy się jej?  Jeśli więc „wrogi kraj” nie wykorzystuje tej przewagi czasowej gromadząc odpowiednie siły do rozpoczęcia ewentualnych działań ofensywnych, które zakończyłyby się powodzeniem, to znaczy, że nie jest on zainteresowany taką opcją i z oczywistych względów nie ma takich planów.

Chodzi o to, że w tym przypadku istnieje pełna świadomość, wśród obu zainteresowanych stron, że zaatakowanie krajów NATO, czy też nawet jednego z nich przez Rosję, doprowadziłoby do wybuchy III wojny światowej.

A jak taka wojna wyglądać będzie, to chyba łatwo sobie wyobrazić?

Po drugie zaś, hiszpański generał twierdzi, że Rosja z siłami jakie zgromadziła w obwodzie kaliningradzkim, nie ma możliwości przeprowadzenia działań ofensywnych wobec krajów NATO. Po co więc jest potrzebna szpica NATO i ewentualnie „rotacyjnie-stale” rozmieszczone 3/4 bataliony międzynarodowych sił sojuszu wsparte brygadą amerykańskich czołgów?

W jakim celu również rozmieszcza się na terenie m.in. Polski amerykańskie stacje radarowe obrony przeciwrakietowej, oraz zestawy rakiet systemu „Patriot”, wiedząc o tym, że oficjalnie przyjęte przez NATO zagrożenie ze strony Bliskiego i Środkowego Wschodu obecnie nie istnieje w nie będzie istnieć w wyobrażalnej przyszłości?

W jakim celu więc tworzy się tą fikcję, najpierw rosyjskim zagrożeniem, później powołaniem szpicy, która nie jest w stanie nikogo obronić- no chyba że Europę na zachód od linii Odry, a na koniec rozmieszczaniem na terenie Polski baz systemu obrony antyrakietowej i rotacyjnego pobytu wojsk?

Według mnie tłumaczenie tego jakimś enigmatycznym zagrożeniem jest delikatnie mówiąc mało poważne, więc o co tak na prawdę w tym wszystkim chodzi?

Otóż, odpowiedź na to jest bardzo prosta, mianowicie chodzi o takie przytłoczenie Rosji wrogimi jej siłami zbrojnymi, co wspomagane jest wojną ekonomiczną, że kraj ten będzie zmuszony zaakceptować narzucone jej przez Zachód warunki?

Rosja zaś w takiej sytuacji podejmuje bardzo skuteczne działania obronne, niwelując w ten sposób zagrożenie, co właśnie doprowadziło do białej gorączki globalnych planistów i ich lokalnych lokai.

A taka postawa, przy założeniu, że Zachód jest zdeterminowany w osiągnięciu swojego celu, którym jest wasalizacja Rosji, prowadzić będzie do kolejnych napięć, prowokacji i napędzać spiralę zbrojeń.

Niebezpieczeństwo tego typu sytuacji polega na tym, że w pewnym momencie sytuacja może wyrwać się przypadkowo spod kontroli i w ten sposób w przypadkowo i bez żadnego planu dojdzie do wybuchu wojny, którą następnie już się nie zatrzyma, bo w takiej sytuacji nie decydują miesiące pertraktacji, czy nawet dni lub godziny- tu decydują kwadranse.

A po za tym, czyż łatwo kogokolwiek będzie przeprosić za „pomyłkę” jeśli jedno z wielomilionowych miast nagle zniknie z powierzchni ziemi?

Tutaj nie można się mylić, ale spirala napięć, może doprowadzić do podjęcia nieodpowiedzialnej decyzji i….wtedy ofiary tej decyzji będą miały okazję natychmiast się przekonać, czy po śmierci istnieje życie wieczne.

Czego oczywiście Państwu i sobie nie życzę, ale mając osoby niezrównoważone psychicznie u steru władzy można wszystkiego się spodziewać.

Na koniec tego wątku jeszcze kilka filmów z ćwiczeń Anakonda-16 w Polsce:

 

http://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/306079889-Rosja-nie-szykuje-ofensywy-przeciw-Polsce.html#ap-2

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W nocy ukraińskie wojsko przeprowadziło bardzo intensywny ostrzał artyleryjski, w dawno już nie widzianym w Donbasie stylu, z początków prowadzenia operacji pacyfikacyjnej przez rządowe siły zbrojne na rosyjskojęzycznej ludności cywilnej.

Główny ostrzał prowadzony był na północne obrzeża Doniecka, w jego części mieszkalnej oraz przyległych miejscowościach: Makijewce i Jasinowatej. W wyniku ostrzału prowadzonego przy użyciu artylerii kaliber 122 mm oraz moździerzy kaliber 120 i 82 mm zostało rannych 11 cywili, w tym 3-letnie dziecko, a kolejny został zabity. Poza tym ostrzelane zostały Dokuczajewsk i Pantieliejmowka, zaś w rejonie na północ od Gorłowki w rejonie osiedla Zajcerwo, oraz Opytnoje, Jakowlewki i Staromichajłowki toczyły się w nocy walki.

Wzmożenie walk i ostrzału prowadzonego przez ukraińskich żołnierzy zbiegło się w czasie z odwiedzinami w strefie ATO pilotki Sawczenko, niedawno przekazanej z rosyjskiego więzienia ukraińskiej pilotce.

Czyżby władze w Kijowie usiłowały eskalując konflikt osiągnąć cel jakim jest utrzymanie sankcji wobec Rosji? Jeśli, tak to polecenie do wzniecenia zarzewia konfliktu przyszło prosto z Waszyngtonu.

Poniżej relacja sporządzona z ostatniej doby przez biuro prasowe ukraińskiego dowództwa wojskowego operacji ATO w Donbasie:

Donieck ostatniej nocy::

I Makiejewka:

***

Na koniec kilka aktualnych filmów:

 

***

***

Pozdrawiam.

99 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 9.06.2016r.- 474 dzień od nowego rozejmu.

  1. Na oficjalnej stronie koncernu zbrojeniowego UKROBORONPROM pojawiła się petycja nawołujaca prokuraturę generalną do … scigania dyrektorów Ukroboropromu zamieszanych w korupcję. Wg informacji udzielonych przez spółkę w wyniku oszczędności związanych z walką z korupcja zaoszczędzono blisko 3 MILIARDY hrywien, jednoczesnie spółka dostarczyła informacje o 48 przypadkach korupcji. 26 spraw zostało przebadanych przez prokuraturę…nikogo nie skazano, ani nie aresztowano😀
    http://ukroboronprom.com.ua/en/ukroboronprom-prosyt-vijskovu-prokuraturu-operatyvnishe-reaguvaty-na-fakty-pravoporushen-pro-yaki-povidomlyaye-kontsern.html

    Liked by 2 people

  2. Witam w czwartkowy wieczór.

    Wczoraj przy okazji lotniczego OT podałem, że ani Polska, ani Europa nie jest w stanie dostrzec wielkości Rosji. Przy czym nie chodzi mi o wielkość gospodarczą, polityczną czy militarną, ale o prosty fakt geograficzny, że Państwo to obejmuje największy obszar Świata.

    Tu podam kilka liczb.
    Powierzchnia Rosji to ponad 17 mln km2.
    Jest to prawie dwa razy więcej niż powierzchnie USA, Chin lub Kanady (każde z nich to niecałe 10 mln km2), to prawie tyle co cały kontynent południowo amerykański (17,8 mln km2), to 2,5 x więcej niż cały kontynent australijski, to ponad 4x więcej niż cała Unia Europejska i 55 x więcej niż powierzchnia Polski.
    Oczywiście pojawi się argument, że Rosja jest słabo zaludniona – tylko nieco ponad 143 mln, a w Chinach ponad 1,35 mld. Fakt, ale poza wielkimi miastami Chińczycy nie narzekają na przeludnienie, a populacja ponad 30x większego obszaru kanady jest porównywalna z Polską, a 20x większej Australii prawie 2x mniejsza.

    Do czego zmierzam. Ogromu obszaru, który trzeba by kontrolować nie docenił ani Napoleon, ani Hitler i na tym się przejechali. Widzę, że nie ogarniają tego politycy europejscy (o polskich nawet nie mówię) ani amerykańcy, dla których Ameryka był i jest zawsze największa.
    Dodatkowo – Stany Zjednoczone powstały przez podbój terenów zamieszkanych przez ludność tubylczą lub wcześniejszych kolonistów (Hiszpania, Rosja), a wielka Rosja (z małymi wyjątkami) przez „pokojowe” szerzenie cywilizacji (Syberia).

    Liked by 6 people

  3. Wieści z Germanistanu, gdzie wyjaśniła się sprawa pożaru ośrodka dla tzw. uchodźców w Dusseldorfie. Według niemieckiego portalu za całe wydarzenie ponosi odpowiedzialność „uchodźca” z Maroka, który nie otrzymał posiłku po zachodzie Słońca (w związku z obchodami ramadanu). Owym „posiłkiem” miał być budyń czekoladowy (Schoko-Pudding)…
    http://www.express.de/duesseldorf/brand-in-duesseldorfer-fluechtlingsheim-kein-schoko-pudding–da-fackelte-er-die-halle-ab-24194482?originalReferrer=http%3A%2F%2Fm.facebook.com%2F

    Liked by 4 people

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s