Wojna domowa na Ukrainie 15.06.2016r.- 480 dzień od nowego rozejmu.


„Rosyjska armia jest  w stanie zorganizować na granicach duże manewry i może osiągnąć zdolność bojową w ciągu kilku godzin”– powiedział po wczorajszym spotkaniu ministrów obrony NATO w Brukseli szef litewskiego MON, Juozas Oleksas.

Juozas Oleksas nie uważa co prawda rosyjskiej inwazji na kraje bałtyckie za prawdopodobną, ale jak dodał „nie możemy tego wykluczyć”.

Na tej samej zasadzie nie można wykluczyć inwazji UFO, a z powodu braku podejmowania odpowiednich działań przez dowództwo paktu NATO w celu wyeliminowania tego prawdopodobnego scenariusza budzi bardzo duże obawy mieszkańców krajów członkowskich NATO.

No ale mniejsza z tym, będziemy żyli w strachu i nikt sobie tym z dowództwa NATO głowy nie  zawraca, bo teraz jest kolejny projekt w ich głowach, który nazywa się Rosja. To ona nie pozwala im spokojnie spać i osiągnąć błogość ducha.

Tak więc na wczorajszym spotkaniu szefów ministerstw obrony w Brukseli podjęto ostateczną decyzję o tym, że na flance wschodniej NATO w celu odstraszenia, a nie daj Boże ataku, skieruje się na pobyt rotacyjnie-stały aż cztery doborowe bataliony międzynarodowych sił paktu.

Każdy z tych batalionów liczyć ma od 800 do 1000 żołnierzy, co jest zmianą w stosunku do tego co było planowane jeszcze na początku tego roku, gdzie liczba żołnierzy w batalionach przewidziana była w przedziale od 150 do maksimum 800.

Czyli na flance wschodniej NATO zostanie rozmieszczonych od 3200 do 4000 żołnierzy międzynarodowych sił zbrojnych, czyli rozśrodkowane siły jednej brygady.

Z tym też jest jak na razie kłopot, bo jak dotychczas nie można znaleźć chętnego kraju na wysłanie na flankę wschodnią czwartego batalionu.

Tak więc decyzja o stacjonowaniu rotacyjnie-stałym czterech batalionów już została podjęta, a kandydat do wystawienia czwartego batalionu, który będzie rozmieszczony w Polsce, nadal jest poszukiwany. USA próbują przekonać do tego Kanadę, gdyż wiele europejskich państw skarży się na ograniczone możliwości. Włochy i Hiszpania wolą koncentrować się na flance południowej, gdzie głównym wyzwaniem jest walka z nielegalną migracją. Z rozmów z dyplomatami NATO wynika, że Francja trzyma dystans, gdyż socjalistyczny rząd w Paryżu odrzuca dialog z narodowo-konserwatywnym rządem w Warszawie.

Czyli, że nie ma nadal 4 batalionu, ale chyba ciężar tego obowiązku podejmie przymuszony rząd niemiecki, a gdyby się to nie udało to awaryjnie będzie to batalion amerykański.

Pomimo powiewu optymizmu płynącego z Brukseli, co nasz minister MON Antoni Macierewicz głosem pełnym radości i triumfu ogłosił, iż „to jest przełom w historii NATO”, to nadal nie są zadowoleni Bałtowie, a szczególnie największa wśród nich- Litwa.

Oddziały, które mają stacjonować w rotacyjnym systemie, to dla krajów bałtyckich za mało, bo litewski minister obrony Juozas Olekas domaga się wspólnej obrony powietrznej w celu odpierania potencjalnych rosyjskich ataków.

„Dyskutujemy o stworzeniu wspólnej obrony powietrznej dla krajów bałtyckich i Polski”– powiedział  przed odlotem na spotkanie ministrów do Brukseli szef litewskiego MON Juozas Oleksas.

Sprawa polega na tym, że na dzisiejszy dzień NATO stawia na tak zwany „air policing”, co oznacza, że stacjonujące w krajach bałtyckich samoloty NATO włączają się do akcji dopiero wtedy, gdy Rosjanie naruszają przestrzeń powietrzną któregoś z tych krajów. Nie mają jednak prawa podjąć walki.

A więc poza rotacyjnie-stałym pobytem 3/4 batalionów, ma być również stworzona w przyszłości stała wspólna sieć obrony przeciwlotniczej, i to tylko dlatego, że „nie można niczego wykluczyć”.

Ciekawy jestem, czy jakby już powstała ta sieć obrony p.lot. krajów bałtyckich, to one zdecydowałby się zestrzelić rosyjski samolot, który naruszył ich przestrzeń powietrzną?

No, ale mniejsza z tym, jak widać morał z tego jest taki, że apetyty rosną w miarę jedzenia, i to nie tylko u litewskiego szefa MON, ale również i u naszego ministra Antoniego Macierewicza, który powitał z zadowoleniem wczorajszą decyzję szefów ministerstw obrony narodowej w Brukseli, ale jednocześnie podkreśli, że decyzja NATO jest „na poziomie minimalnym”, jeśli chodzi o stopień zagrożenia ze strony Rosji, „która chce zmienić obecną architekturę bezpieczeństwa europejskiego”:

„To jest pierwszy krok, jeżeli chodzi o siły niezbędne, żeby skutecznie powstrzymać Rosję. Mamy tego pełną świadomość, ale to jest krok, który NATO uznało za możliwy dla skutecznego odstraszenia i powstrzymania wtedy, gdyby była próba agresji, na tak długo, zanim nie dotrą pozostałe siły” – powiedział szef MON.

A więc to jest dopiero „pierwszy krok”, a jak wiadomo za pierwszym krokiem powinny być następne. No chyba że po tym „pierwszym kroku” zostaniemy w rozkroku, wystawiając w ten sposób najczulsze swoje miejsce na podstępny atak „hipotetycznego wroga”🙂

 

No, ale co będziemy się przejmować, jeśli już wczoraj Antoni Macierewicz ogłosił, że decyzja NATO spowodowała, iż „faktyczne, realne bezpieczeństwo Polski uległo zmianie”– tylko nie dodał, czy na in minus czy też plus?

Jakby na to z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa nie patrzeć, Polska staje się potencjalnym miejscem do przeprowadzenia działań wojennych oraz celem zniszczenia infrastruktury wojskowej, tak krajowej jak i innych stacjonujących tu wojsk krajów NATO.

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym sytuacja na linii frontu w Donbasie nieznacznie uspokoiła się.

W wyniku przedwczorajszego ostrzału przez ukraińską artylerię ciężką północnych i zachodnich przedmieść Doniecka oraz Gorłowki i Komiternowa na południowej części frontu donieckiego zostało uszkodzonych 11 domów mieszkalnych.

I tak w rejonie Gorłówki, we wsi Gołmoska uszkodzone zostały domy przy ulicy Palladina nr. 39 i 50, ulicy Fiedosiejewa nr. 40 i ulicy Czkałowa nr. 60. W donieckiej dzielnicy Piotrowskiej uszkodzone zostały dwa domy przy ulicy Czrnogóry nr. 13 i Ługowskiego nr. 48. Natomiast w Komiternowie domy mieszczące się przy ulicy Achmetowa nr. 54 i Kirowa nr. 27,29 oraz 32.

Ponadto został uszkodzony jeden budynek prywatny we wsi Liesnoje lezącej w strefie neutralnej koło Makiejewki i dzielnicy Kirowa w Doniecku.

Natomiast w dniu wczorajszym ukraińskie wojsko tuż po południu, od godziny 12:30 rozpoczęło ostrzał przy użyciu haubic kaliber 152 mm miejscowości Oktjabr koło Nowoazowska.

Później, bo około godziny 19:00, przy użyciu tej samej broni ciężkiej ukraińscy żołnierze ostrzelali okolice wsi Oktjabr i Sosnowskoje. W wyniku walk, do których następnie doszło zginęło dwóch ukraińskich żołnierzy, a jeden został ranny.

Ponadto ukraińskie wojsko, już w późnych godzinach nocnych, od 23:00 do 01:00, prowadziło ostrzał w rejonie miejscwości Dokuczajewsk, terenu lotniska w Doniecku, Spartakusa, Żabiczewa, Jelenowki oraz Staromichajłowki i Aleksandrówki.

Po za tym potyczki sprowokowane przez stronę ukraińską miały miejsce na linii miejscowości Marinka-Krasnogorowka, Gorłowka w rejonie Szirokoj Bałki, Telmanowa i Awdiejewki.

Na koniec tego wątku jeszcze film dokumentujący nocny ostrzał przez ukraińskich żołnierzy Doniecka:

I jeszcze jeden film dokumentujący skutki ostatniego ostrzału przez ukraińskie wojsko miejscowości Gorłówka:

 

***

Ministerstwo Obrony Ukrainy i NATO podpisały wczoraj umowę o wsparciu przez sojusz NATO sił zbrojnych Ukrainy. Wsparcie to będzie polegało na sprzedaży uzbrojenia oraz pomocy przy reformowaniu ukraińskich sił zbrojnych.

Administracja USA uważa, że decyzja prezydenta Rosji o ułaskawieniu dwóch obywateli Ukrainy- Giennadija Afanasjewa i Juri Soloczenki, powinno stanowić podstawę do zakończenia realizacji umów podpisanych w Mińsku.

Przedstawiciel Departamentu Stanu USA powiedział, że amerykański rząd z zadowoleniem przyjmuje obecne działania Rosji:

„Niniejsza wiadomość stanowi kolejny poważny krok w kierunku realizacji przez Rosję zobowiązań przyjętych w umowie podpisanej w Mińsku. Teraz powinno to dać impuls do pełnej jej realizacji, w tym uwolnienia wszystkich zakładników i osób nielegalnie przetrzymywanych”– powiedział przedstawiciel amerykańskiego Departamentu Stanu.

Na koniec kilka zdjęć:

Nie tylko w Polsce trwają przygotowania do wojny, ale także na poligonie w Jaworowie koło Lwowa na Ukrainie tamtejsze wojska rządowe zakończyły właśnie ćwiczenia, po których prawdopodobnie przeszkolone oddziały skierowane zostaną do strefy ATO w Donbasie.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

95 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 15.06.2016r.- 480 dzień od nowego rozejmu.

  1. OT😦
    Poszukiwania Bursztynowej Komnaty wartej ok.500 mln.dolarów (jak podają mendia) wygladają tak: ” w budowanej IV Rzeczypospolitej suwerennej , wobec innych krajów oraz podmiotów międzynarodowych i gospodarczych” jak powiedział Prezes !
    Gratulacje !😉

    Liked by 5 people

  2. Kto uczestniczył w zadymach w Lille przed i po meczu Rosja – Słowacja? Okazuje się że tamtejsza policja zatrzymała obywatela Ukrainy, w którego samochodzie znaleziono dużą ilośc kijów bejsbolowych. Poinformował o tym przedstawiciel Departamentu Konsularnego MSZ Ukrainy Orest Starak;
    https://life.ru/t/%D0%B5%D0%B2%D1%80%D0%BE2016/420174/vo_frantsii_zadierzhan_ukrainiets_s_mashinoi_bieisbolnykh_bit
    http://www.pravda.com.ua/rus/news/2016/06/15/7111853/

    Liked by 5 people

    • Na niemieckiej tv pokazywali teraz materiał z Lille. Rosyjscy i Słowaccy kibice normalnie ze sobą przyjaźnie rozmawiali, a Anglicy schlani jak świnie, o zapachu nie wspomnę( co jest normą w tym narodzie) , zachowywali się agresywnie, więc ich Policja Francuska uspokajała. Są straty materialne, kilka samochodów francuskich obywateli ma wgniecenia( np. na dachu). Taka jest prawda o dzisiejszych incydentach na Euro, a polskie plugawe media, mogą sobie mówić co chcą.🙂

      I do wszystkich którzy Euro 2016 oglądają na ARD I ZDF, a są straszenie wyłączeniem transmisji, nie macie się co martwić, nic nie zostanie wyłączone.

      Liked by 4 people

  3. „Weteran ATO”, który „zasłynął” z otwarcia pierwszej pizzerii zatrudniającej innych ‚weteranów ATO” o jakże „poetyckiej nazwie” PIZZA VETERANO (!), ostrzegł że jeżeli władze w Kijowie nie pomogą byłym „bojcom” w „samorealizacji i nie zagospodarują ich w polityce lub biznesie” to zasilą oni szeregi zorganizowanej przestępczości;
    http://society.lb.ua/war/2016/06/15/337835_osnovatel_pizza_veterano.html

    Liked by 6 people

  4. Nie wiadomo pod jaką „jednostkę chorobą” to zaklasyfikować? Sztab Generalny Ukrainy dokonał „wstrząsającego odkrycia” że jednostki tzw. Ukraińskiego Korpusu Ochotniczego (podlegające „Prawemu Sektorowi”) znajdują się w tzw. strefie ATO NIELEGALNIE i wezwał je do „ostatecznego zalegalizowania swojego pobytu w tzw. strefie demarkacyjnej” (!!!)
    http://korrespondent.net/ukraine/3698074-pravyi-sektor-v-zone-ato-nezakonno-shtab

    Liked by 6 people

  5. Latem dla ochłody Kijów bez ciepłej wody! Przedsiębiorstwo ‚Kiewnenergo” zapowiedziało że od 27 czerwca pozbawi stolice Ukrainydostaw ciepłej wody z powodu zaległosci płacowych. jednocześnie prezes przedsiębiorstwa stwierdzil ze póbował w tej sprawie porozumieć się z burmistrzem Kijowa Kliczką, ale ten nie raczył im nawet odpowiedzieć, nie mówiąc o próbie zawarcia jakiegos porozumienia;
    http://comments.ua/politics/548514-kievlyane-lishitsya-goryachey-vodi.html

    Liked by 3 people

  6. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/macierewicz-rosja-najwiekszym-zagrozeniem-dla-bezpieczenstwa-swiata/nz9x1z

    „Rosja jest dziś największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa świata – ocenił minister obrony narodowej Antonii Macierewicz podczas konferencji w Brukseli na temat zbliżającego się szczytu NATO w Warszawie. Przychylam się do tezy, że Rosja jest rzeczywiście krajem o zupełnie odmiennej konstrukcji od krajów cywilizacji zachodniej, krajem inaczej stawianych celów i inaczej realizowanych, i – co najważniejsze – o głębokim poczuciu, że żadne normy wypracowane poza jej obszarem nie są obowiązujące dla samej Rosji – powiedział minister Macierewicz, odpowiadając na pytania podczas debaty.”

    Przestaję już wierzyć w chorobę psychiczną tej kreatury. Myślę, że przysłowiowe struganie kretyna jest wygodną przykrywką dla agenturalnej roboty tego indywiduum😦 Trudno mi uwierzyć, że Macierewicz tak sam z siebie podsyca atmosferę wrogości w sposób graniczący z histerią. Toż to co mówi ten człowiek to czysta mowa nienawiści, która powinna być ścigana z urzędu. Nawet gdyby był skończonym idiotą (w co osobiście nie wierzę), to bez poważnych „pleców” nie puszczałby w obieg takich komunikatów. Śmiem twierdzić, że w momencie jakichkolwiek koncyliacyjnych sygnałów wśród europejskich elit w stosunku do Rosji, Judasze pokroju Macierewicza są natychmiast uruchamiani. To oczywisty zdrajca i sprzedawczyk.

    W moim przekonaniu, twardym dowodem na to kto tak na prawdę stoi za słowami Macierewicza i do czego ta kukła podżega, są następujące słowa:
    „Macierewicz dodał, że „przy całym szacunku dla narodu rosyjskiego, a zwłaszcza dla (rosyjskich) twórców (…) nie zmienia to faktu, że jest ona (Rosja) dzisiaj największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa świata”.

    Problem w tym Panie Macierewicz, że podmiotem domyślnym pańskich ataków, są ludzie darzeni zaufaniem społecznym na poziomie nieosiągalnym dla obecnych zdemoralizowanych zachodnich elit. Weź mi Pan pokaż kogokolwiek, kto założyłby na Zachodzie koszulkę z wizerunkiem Obamy, Clinton, Hollanda czy Merkel – nie będącą karykaturą wyżej wymienionych. Natomiast Rosjanie z nieskrywaną dumą obnoszą się z wizerunkiem swojego prezydenta na wierzchnim odzieniu. Co więcej, coraz więcej Europejczyków czyni to niemniej chętnie. Możesz sobie zatem panie Macierewicz śnić o wbiciu klina między rosyjskie społeczeństwo a obecne władze. I nic tu nie da puszczanie perskiego oka do rosyjskich „twórców” czy innych liberałów🙂 Panie Macierewicz, prawda jest taka, że Putin w chwili obecnej legitymuje się poparciem na poziomie 80 % (jeśli nie wyższym) vs poparcia krążącego po orbicie błędu statystycznego dla rozmaitych Nawalonychy tenorów „demokracji”. Natomiast pomysłem pana i pańskiej sitwy na mocny mandat do sprawowania władzy jest oparcie się na NATOwskich bagnetach. Mam nadzieję, ze przekonacie się prędzej niż później, jak na takiej podporze niewygodnie się siedzi🙂 Oby, ktoś z dużym doświadczeniem w krzewieniu demokracji, nie doszedł nagle do wniosku, że oto właśnie ten biedny kraj dojrzał do tego by na jego autorytarnym ugorze zasiać jej ziarna.

    P.S.
    Mam nadzieję, że doczekam dnia, w którym o panu Macierewiczu, będzie się pisało na pierwszych stronach gazet jako o Antonim M., byłym Ministrze Obrony Narodowej.

    Pozdrawiam i przepraszam za przydługą gadkę. Nocna pora sprzyja refleksji🙂

    Liked by 10 people

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s