Wojna domowa na Ukrainie 28.06.2016r.- 493 dzień od nowego rozejmu.


 

Po wczorajszym spotkaniu w Berlinie z ukraińskim premierem Wołowymyrem Hrojsmanem, Angela Merkel nie wykluczyła kolejnego szczytu w sprawie Ukrainy.

„Czas na spotkanie jeszcze nie nadszedł, ale nie wykluczam, że w przyszłości do niego nie dojdzie. Jak na razie rząd powinien przeprowadzić wybory, ale dopiero wtedy gdy dojdzie do stabilnego rozejmu”– powiedziała niemiecka kanclerz na konferencji prasowej, która się odbył po spotkaniu z premierem Ukrainy Wołodymyrem Hrojsmanem.

Wiele uwagi poświęciła też w swojej wypowiedzi sytuacji na Ukrainie, mówiąc, że ukraiński rząd powinien skutecznie wprowadzać reformy, w tym reformę wymiaru sprawiedliwości i wzmóc walkę z korupcją. Dodała też, że istotna jest nowelizacja ustawy o wyborach samorządowych, i że parlament powinien ją jak najszybciej przegłosować.

Ponadto domagała się przerwania walk, co właśnie byłoby warunkiem zwołania szczytu przywódców państw „kwartetu normandzkiego”.

Ze swej strony premier Hrojsman poskarżył się na codzienne naruszanie porozumienia o zawieszeniu broni we wschodniej Ukrainie. Jego zdaniem Rosja musi się wywiązać z porozumienia z Mińska i odebrać broń rebeliantom.

Na spotkaniu poruszane też były sprawy dotyczące szybkiego zniesienia wiz dla obywateli Ukrainy oraz przystąpienia Ukrainy do UE.

I tak sprawa zniesienia wiz utknęła w martwym punkcie ze względu na to, że oczekuje się na wprowadzenie przepisów umożliwiających ich natychmiastowe zawieszenie w przypadkach awaryjnych.

Tym sposobem władze UE wykazały brak zaufania w stosunku do możliwości swobodnego poruszania się i wyjazdów obywateli Ukrainy do krajów członkowskich. Wynika to z tego, że zanim zostanie zniesione ograniczenie podróżowania Ukraińców, przewidując w przyszłości różne nieprzewidziane komplikacje, musi zostać stworzony prawny mechanizm zawieszający możliwość ruchu bezwizowego.

Pokazuje to jaki jest prawdziwy stosunek władz unijnych do Ukrainy, który cechuje  się na brakiem zaufania.

Jeśli zaś chodzi o członkostwo Ukrainy w UE, to możliwe jest ono dopiero po dokończeniu procesu reform i pełnym wdrożeniu standardów europejskich w czym Niemcy mają mocno Ukrainę wspierać.

Czyli i w tym temacie przewidywany czas przystąpienia Ukrainy do UE jest nie znany i może trwać nieskończenie długo.

Jak sądzę, taka postawa władz unijnych i liderów największych krajów Unii, jest dowodem na to, że wycofują się one powoli z projektu demokratyzacji Ukrainy nie wierząc w możliwość jego pozytywnego zakończenia.

Stąd ta zwłoka w przyjęciu Ukrainy do UE oraz wprowadzenia dla Ukraińców ruchu bezwizowego do krajów członkowskich.

Nie ma też mowy o żadnej pomocy materialnej, co jest jeszcze bardziej znamienne, gdyż dowodzi również braku wiary w powodzenie reform i wyjściu tego kraju z kryzysu.

Obserwując zaś sytuację na Ukrainie po wyborze nowego rządu na czele którego staną Wołodymyr Hrojsman, można powiedzieć, że nastąpiła tam stagnacja biernie oczekując na dalszy rozwój wydarzeń. Wynika to z tego, że tak jak na froncie w Donbasie, jak i również w sferze rządzenia kijowskie władze utraciły już zdolność kontroli nie mając wpływu na to co się tam obecnie dzieje.

I nie pomoże na to nawet nowy majdan i zamach stanu, bo kraj ten pogrążył się w skrajnej anarchii, którą przezwyciężyć może dopiero jakaś interwencja sił zewnętrznych. Dojść zaś do tego może w sytuacji gdy wojna domowa zaczęłaby się rozlewać na całe terytorium Ukrainy, bardzo poważnie grożąc zachwianiu i tak już kruchej stabilizacji w Europie.

Summa summarum, ukraiński prezydent po wizycie w Berlinie nic nie uzyskał, nawet obiecanek, po za wiedzą, że albo wreszcie ukraińskie władze zabiorą się solidnie do roboty przywracając kraj na drogę normalności albo też Ukraina pozostawiona zostanie z własnymi problemami sama sobie.

Potwierdził to też już po zakończeniu spotkania niemieckiej kanclerz z ukraińskim premierem w Berlinie rosyjski wiceminister spraw zagranicznych, Grigorij Karasin mówiąc że nie ma sensu zwoływać szczytu przywódców państw w formacie normandzkim, dokąd ukraińskie władze nie potraktują poważnie procesu negocjacyjnego wdrażania umowy podpisanej w Mińsku, symulując tylko jakieś działania. „Bez robienia czegoś konkretnego wszelkie dalsze pomysły tracą sens”– podsumował wiceszef rosyjskiej dyplomacji.

https://www.bundesregierung.de/Content/DE/Artikel/2016/06/2016-06-27-merkel-ukraine.html

http://www.rexfeatures.com/livefeed/2016/06/27/angela_merkel_and_wolodymyr_hrojsman_press_conference,_berlin?

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Pomimo wczorajszego spotkania na szczycie w Berlinie gdzie Angela Merkel zaapelowała o zaprzestanie walk na wschodzie Ukrainy, w dniu wczorajszym nadal trwał ostrzał prowadzony przez ukraińskie wojsko w ramach operacji ATO w Donbasie.

I tak już w późnych godzinach popołudniowych, od około 18:20, przy użyciu artylerii ciężkiej kaliber 122 mm ukraińskie wojsko rozpoczęło intensywny ostrzał Komiternowa na wschód od Mariupola. Tam też, wg. informacji opublikowanej na Facebooku przez byłego lidera skrajnie nacjonalistycznej organizacji „Prawy Sektor” Dmitrija Jarosza, ukraińscy żołnierze z 54 batalionu rozpoznawczego miało wziąć do niewoli ośmiu powstańców.

Później, bo około godziny 20:40 ukraińscy żołnierze ostrzelali jeszcze przy użyciu armat 122 mm punkt obserwacyjny misji OBWE miesczący się w pobliżu wsi Bezimiennoje koło Szirokina.

W sumie wg. oświadczenia misji OBWE w rejonie frontu południowego strona ukraińska wystrzeliła łącznie ponad 100 pocisków kaliber 152 i 122 mm.

Ostrzał prowadzony był też po godzinie 21:35 przez ukraińskich żołnierzy przy użyciu czołgów, moździerzy i wyrzutni granatników w rejonie  Gorłówki z kierunku Majorska na Zajcewo.

Poza tym walki toczyły się na północnych i zachodnich obrzeżach Doniecka, a więc w Putiłowce, na wschodnim przedpolu Awdiejewki oraz w okolicy Marinki i Krasnogorowki, w rejonie punktu kontrolnego Jasinowata i na północnych obrzeżach Gorłówki.

Niespokojnie było również na odcinku frontu ługańskiego, gdzie ukraińskie wojsko 19 razy ostrzelało stanowiska obronne Milicji Ludowej ŁRL.

I tak, przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz automatycznych wyrzutni granatów i broni ręcznej ukraińskie wojsko ostrzelało pozycje powstańcze w rejonie wsi Kalionowo.

Z kierunku Nowoaleksandrówki ostrzelano przy użyciu automatycznych granatników pozycje sił powstańczych w rejonie Pierwomajska.

Z kierunku miejscowości Oriechowo przy użyciu moździerzy kaliber 120 mm i działek przeciwlotniczych ukraińscy żołnierze prowadzili ogień w rejon miejscowści ZOłotoje.

Później jeszcze raz, ale z kierunku Ługańskoje ukraińscy żołnierze w opancerzonych wozów bojowych i przy użyciu ręcznej broni maszynowej ostrzelali teren pomiędzy Kaliniowem a Łozowem. Ostrzelane również zostały aporadzycznie wsie: Frunze, Gołubowska i Troiczkoje.

Na stacji rozrządowej w Jasinowatej doszło wczoraj do wybuchu poważnego pożaru, gdy po wjechaniu lokomotywy na minę zapalił się 400 tonowy zbiornik z olejem napędowym, w którym w czasie pożaru znajdowało się tylko 58 ton paliwa. W akcji gaśniczej udział brały trzy jednostki straży pożarnej wspomagane pociągiem ratownictwa przeciwpożarowego, które ugasiły ogień w godzinach nocnych.

Na koniec tego wątku jeszcze komunikat za ostatnią dobę sporządzony przez biuro prasowe ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego operację ATO w Donbasie:

***

W ostatnią niedzielę w Przemyślu doszło do incydentu podczas „Marszu Mniejszości”. Przyczyną awantury były banderowskie barwy jakie nieśli uczestnicy marszu.

W marszu Ukraińców wzięło udział około 500 osób. Wcześniej jego uczestnicy spotkali się na nabożeństwie w lokalnej unickiej katedrze. Przy ulicy Kasztanowej czekała na nich grupa kontrmanifestantów – ponad sto osób, głównie młodych ludzi, wśród których znajdowali się kibice Polonii Przemyśl oraz członkowie Młodzieży Wszechpolskiej. Skandowali oni „Przemyśl zawsze polski”, „Znajdzie się kij na banderowski ryj”, „Polska antybanderowska”.

 

Pikietujący trzymali także banery z hasłami nawiązującymi do ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA i potępiające te ukraińskie organizacje, w tym największy, przygotowany przez kibiców Polonii, opatrzony napisem: „Ludobójstwo pamiętamy. Banderowców potępiamy”.

 

Atmosferę podgrzało skandowanie przez uczestnika ukraińskiego pochodu okrzyku: „Herojam Sława” używanego przez OUN-UPA. Inny miał z kolei krzyczeć: „Jeszcze Polska nie zginęła ale już niedługo”.

 

Prawdziwy wybuch emocji wśród kibiców i narodowców wywołał jednak widok jednego z chorążych marszu w koszuli z barwami czerwono-czarnymi (właśnie takie składały się na sztandar ludobójczych ukraińskich organizacji). Grupa młodych kontrmanifestantów rzuciła się na tego uczestnika ukraińskiego marszu i zdarła mu koszulę z upowskimi barwami. Walczących rozdzielili funkcjonariusze policji.

http://www.stadionowioprawcy.net/news/3365-przemysl_przeciw_banderowcom.html

http://www.petycjeonline.com/a/147673

Na koniec kilka zdjęć:

Gorłowka- skutki wczorajszego ostrzału przez ukraińską artylerię.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

 

Pozdrawiam.

130 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 28.06.2016r.- 493 dzień od nowego rozejmu.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s