Wojna domowa na Ukrainie 21.08.2016r.- 543 dzień od nowego rozejmu.


TU

To nie desant Marsjan, to tylko ukraińscy bojcy.

„It’s the economy, stupid”- pod takim hasłem prowadził swoją kampanię wyborczą w 1992 roku Bill Clinton kandydując na urząd prezydenta.

I jak sądzę, to hasło też należy już przypomnieć tym co obecnie rządzą w naszym kraju, bo trwonienie pieniędzy na poronione pomysły i dalsze zadłużanie państwa, do niczego dobrego nas nie doprowadzi.

Jednym z przykładów na to, że władze zupełnie oderwały się od rzeczywistości i żyją w jakimś urojonym, wirtualnym świecie, jest powracający ostatnio coraz częściej problem wstrzymania małego ruchu granicznego (MRG) z rosyjskim obwodem kaliningradzkim.

W środę, mijającego właśnie tygodnia, wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński zapytany o powody utrzymującego się zawieszenia MRG odpowiedział, że nie może ujawnić wszystkiego, o czym „raportują polskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo”.

Jednocześnie Zieliński podkreślił, że rządowi nie wolno lekceważyć spraw związanych z zagrożeniami bezpieczeństwa:

„Nie wolno też spokojnie patrzeć na rozwój wydarzeń, które mogą doprowadzić do destabilizacji w tym rejonie, na polskiej granicy. Musimy działać profilaktycznie, prewencyjnie i tak trzeba rozumieć to, że mały ruch graniczny dotąd nie został odwieszony”

Czyli jak z tego można zrozumieć władze naszego kraju obawiają się przeniknięcia z obwodu kaliningradzkiego „zielonych ludzików”, które następnie je obalą.

Jak widać z powyższego, obecnie rządzące Polską elity polityczne, wywodzące się z postsolidarnościowej zawieruchy, nie rozumieją podstawowej prawdy, że to nie „zielone ludziki” je obalą, ale polscy obywatele, wtedy gdy w oczy zajrzy im głód i nędza.

I właśnie nieodwieszenie MRG z obwodem kaliningradzkim taki proces bardzo przyspiesza doprowadzając tysiące mieszkających w strefie przygranicznej Polaków do biedy.

Otóż północna Warmia i Mazury, po pamiętnej transformacji ustrojowej 1989 roku, zamienione zostały w swoisty skansen, zaś tamtejsza ludność pozostawiona sama sobie. Spowodowało wyludnianie się tego regionu, masowe bezrobocie, doprowadziło do skrajnej biedy i patologii społecznych.

Dlatego też wprowadzenie, kilka lat temu,  MRG z obwodem kaliningradzkim, okrzyknięto wielkim sukcesem polskiej dyplomacji, który przełoży się na zmianę oblicza naszego najbiedniejszego regionu. Po czym MRG stał się de facto fundamentem rozwoju gospodarczego dla ludności Warmii i Mazur, co wynika z prostego faktu, iż przyjezdna ludność rosyjska pozostawiała tam co roku ponad 300 mln złotych. Pieniądze te nie tylko zasilały kieszenie naszych przedsiębiorców, ale pośrednio również lokalne budżety administracji terenowej w postaci odprowadzanych podatków jak i zmniejszenia się liczby osób żyjących dzięki pomocy społecznej, prowadziły także do tworzenia nowych miejsc pracy i pobudzały inwestycje.

To właśnie m.in. dzięki tym pieniądzom północna część Mazur i Warmii wyszła niejako z zapomnienia i zapaści do jakiej doprowadzono tam w wyniku transformacji ustrojowej po 1989 roku, oferując obecnie na wysokim poziomie ofertę turystyczną, usługową i handlową.

I nie jest prawdą, jak to miał śmiałość powiedzieć pisowski wiceminister ds. infrastruktury Jerzy Szmit, że „nie można budować gospodarki i przyszłości Warmii i mazur na ruchu przygranicznym”.

W tym miejscu, pomijając to jak bardzo absurdalna jest ta teza, chciałoby się zapytać:

A jakie wzt. inne propozycje rozwoju tego makroregionu ma wiceminister Jerzy Szmit?

Może zasilenie tamtejszych rodzin za pomocą programu finansowanego z kieszeni podatników „+500”?

Niestety, ale program ten poza drenażem budżetu i kieszeni podatników oraz dalszym gwałtownym zwiększaniem zadłużenia państwa, nie przyczyni się do stworzenia, nowych miejsc pracy i inwestycji, a pieniądze te zostaną wyłącznie skonsumowane, często na alkohol i inne używki, bez żadnego pożytku społecznego.

Tak więc, dokąd w imię jakiś urojonych wyższych racji politycznych, obecnie rządzące postsolidarnościowe elity polityczne nie przestaną śnić na jawie, dotąd w Polsce trzeba będzie wspomagać rodziny „+500”, nie stwarzając im przy tym możliwość uczciwego zarobku i samodzielnego zapewnienia dla siebie dobrobytu, co przełoży się nie na drenaż skromnych środków budżetowych, bo niestety w ciągu ponad 27 lat Polska nie stała się europejską potęgą gospodarczą, m.in. dzięki takiej filozofii rządzenia jaką reprezentuje obecnie PiS, ale na ich znaczne zwiększenie.

To jest obecnie jedyna droga jaką powinien podążać ten kraj, a więc polityka musi być oparta na realnej ocenie sytuacji, a nie mrzonkach i fobiach, bo to nie przekłada się na konkretny efekt finansowy.

Jednocześnie na koniec chciałbym zwrócić uwagę, jak deklaracje i program wyborczy PiS-u odbiega od podejmowanych przez jego rząd działań.

Otóż, tak zachwalany, niemalże gospodarczy cudotwórca, którym ma być Mateusz Morawiecki z jego „Planem na rzecz Obywatelskiego Rozwoju”, mający m.in. doprowadzić do wzmocnienia polskiego kapitału i ekspansji zagranicznej polskich firm. W planie tym też zapewniony został rozwój społeczny i terytorialny, a więc również regionów Warmii i Mazur.

No więc jak to jest, że z jednej strony rząd PiS chce osiągnąć rozwój, w tym na poziomie regionalnym, a z drugiej strony prowadzi politykę temu zaprzeczającą?

Czy więc obecnie realizowana polityka przez poszczególne resorty (a szczególnie MON, MSZ i MSWiA), nie stoją w poprzek wyborczym obiecankom?

Można powiedzieć też:  a co ma MON, MSZ czy też MSWiA do rozwoju gospodarczego?

Otóż ministerstwa te mają więcej do powiedzenia w tej sprawie niż same Ministerstwo Rozwoju jak i również  Gospodarki.

Bo jaki wpływ mają szefowie tych resortów, nawet jeśli są pełni dobrej woli i determinacji we wprowadzaniu swoich pomysłów, na źle prowadzoną- bo nie w interesie polskiej gospodarki, politykę zagraniczną, czy też podsycanie przez szefa MON wrogiej atmosfery wobec potencjalnie największego odbiorcy naszych produktów, którym jest Rosja?

Tak samo, nie mają oni wpływu na swobodny przepływ ludzi i kapitału, bo jedną decyzją administracyjną np. o wstrzymaniu MRG można zniweczyć nawet najlepsze i najbardziej ambitne plany.

Tak właśnie niezdrowo pojęty prymat wyższych racji politycznych przekłada się na gospodarkę, a więc na to jak i w jakich warunkach żyje całe społeczeństwo.

Ten problem muszą zrozumieć polskie elity polityczne, jak i oczekujące kolejnych programów wspierających, polskie społeczeństwo.

BO INACZEJ BĘDZIE TU TAK SAMO JAK NA UKRAINIE!!!

A chyba wszyscy nie chcielibyśmy tego?

https://www.mr.gov.pl/media/14840/Plan_na_rzecz_Odpowiedzialnego_Rozwoju_prezentacja.pdf

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym nadal trwał podwyższony stan napięcia militarnego spowodowany zwiększoną aktywnością działań podejmowany wzdłuż linii frontu w Donbasie przez ukraińskie formacje militarne i rządowe siły zbrojne.

I tak, już we wczesnych godzinach popołudniowych ukraińscy żołnierze przy użyciu ciężkiej artylerii rozpoczęli ostrzał terenu dworca kolejowego w Jasinowatej.

Następnie w godzinach- pomiędzy 19:00, a 02:30, ukraińskie wojsko przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 122 mm, moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz czołgów, opancerzonych wozów bojowych, granatników i ręcznej broni maszynowej, prowadziło ostrzał następujących miejscowości: Trudowskiego i Aleksandrowki na zachodnich obrzeżach Doniecka, Jasinowatej, okolic Dokuczajewska, Grigoriewki koło Telmanowa oraz Sachanki i Komiternowa na południowym odcinku frontu.

Łącznie w tym czasie ukraińscy żołnierze w kierunku celów cywilnych i stanowisk obronnych sił powstańczych wystrzelili 45 pocisków kaliber 122 mm oraz 139 pocisków moździerzowych kaliber 120 i 82 mm.

Najbardziej poważne skutki wczorajszego nocnego ostrzału dotknęły mieszkańców dzielnicy Piotrowskiej w Doniecku, gdzie około godziny 22:40, w Aleksandrówce został ranny w wyniku ostrzału snajperskiego 38-letni mężczyzna, który obecnie na intensywnej terapii przebywa w szpitalu miejskim nr. 14.

Poza tym zostały tam uszkodzone pociskami moździerzowymi dwa domy jednorodzinne znajdujące się przy ulicy: Czechowa i Czernogorodskiej.Tam też ukraińskie wojsko do ostrzału użyło czołgów.

Jednak najtragiczniejsze skutki, w swoim wymiarze, miał ostrzał przeprowadzony na obrzeża dzielnicy Kirowskiej, gdzie zginął 40-letni mężczyzna i jeden z żołnierzy sił powstańczych.

Ponad to zostało jeszcze rannych trzy osoby cywilne: Jasinowata- mężczyzna 38 lat, Zajcewo- mężczyzna 33 lata i w Komiternowie- mężczyzna 57 lat.

Ponadto ukraińscy żołnierze ponownie wykazali aktywność na odcinku frontu ługańskiego, gdzie m.in. przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 152 mm z kierunku miejscowości Troczkoje ostrzelali okolice wsi Ałmazowej. Natomiast przy użyciu rakiet przeciwpancernych, granatników i ręcznej broni maszynowej oraz automatycznych wyrzutni granatów z kierunku Zołotego i Popasnej zostały ostrzelane obrzeża miejscowości Pierwomajsk. Natomiast przy użyciu wyrzutni rakiet przeciwpancernych z kierunku Ługańskiego została ostrzelana miejscowość Łogwinowo.

Walki toczyły się na wschodnich obrzeżach Mariupola, gdzie wg. strony ukraińskiej miało dojść do wymiany ognia z broni ciężkiej.

Poniżej codzienny raport służby prasowej ukraińskiego dowództwa wojskowego ATO w Donbasie o sytuacji na froncie za ostatnią dobę:

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa dokumentująca skutki przedwczorajszego ostrzelania Gorłówki przez ukraińskich żołnierzy:

 

***

 

Na koniec kilka zdjęć:

Skutki ostrzelania przez ukraińskich żołnierzy celów cywilnych w Gorłówce znajdujących się na ulicy Bagriczkiego.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

***

 

Pozdrawiam.

86 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 21.08.2016r.- 543 dzień od nowego rozejmu.

  1. Przypomnieli o sobie zwyrodnialcy z tzw. roty specjalnej MSW Ukrainy „Tornado”, której „dowódca” Oniszczenko wraz z grupą „podwładnych” jest sądzony o zbrodnie popełnione podczas tzw. operacji ATO na Donbasie. W Dnieprze (dawniej Dniepropietrowsk) policjanci w wyniku „akcji specjalnej” zatrzymali dwóch członków „Tornado’ przygotowujących napad, z których jeden był obywatelem Ukrainy, a drugi obywatelem Rosji;
    http://www.gogetnews.info/news/accident/134402-v-dnepre-poymali-na-goryachem-boycov-tornado.html

    Liked by 1 osoba

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s