Wojna domowa na Ukrainie 26.11.2016r.- 640 dzień od nowego rozejmu.


Nie wiem, czy publikacja takich zdjęć nie podpada pod paragraf propagowania ideologii nazistowskiej. A niech tam, jeszcze i tym razem zaryzykuję🙂

W związku z artykułem, który ukazał się na łamach dziennika „Fakt”, MON wydał oświadczenie zaprzeczające ujawnionym rewelacją na temat Jacka Kotasa.

Otóż według ustaleń dziennika Antoni Macierewicz wydał zgodę na dostęp do tajemnic państwowych Jackowi Kotasowi w czasie gdy było on prezesem spółki, której właściciel miał ponoć bliskie związki z KGB

Chodzi tu o sprawę z 2007 roku, kiedy premierem był wówczas Jarosław Kaczyński, a Jacek Kotas sprawował funkcję wiceministra obrony w jego rządzie.

Jacka Kotasa nazwano wzt. „rosyjskim łącznikiem” w prezentacji stowarzyszenia „Miasto jest Nasze”, które ujawniało, kto w Warszawie robi interesy na nieruchomościach i korzysta na reprywatyzacji.

Podobno „udziałowcami spółek grupy ‚Radius’ byli ludzie związani ze światem przestępczym oraz rosyjskimi biznesmenami z przeszłością w KGB” – napisał dziennik.

Jacek Kotas miał być prezesem spółki „Radius” i pracował w niej z przerwami od 2002r.

W odpowiedzi na te sensacyjne informacje MON opublikowało oświadczenie:

„Dzisiaj, na wniosek Ministra Obrony Narodowej, Służba Kontrwywiadu Wojskowego podejmuje działania mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności ówczesnych decyzji”.

Następnie wczoraj (24 listopada br.) ukazało się kolejne oświadczenie, tym razem Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), w którym napisano, że:

„W związku z nieprawdziwymi informacjami zawartymi w następujących publikacjach:
•    Antoni Macierewicz nadał dostęp do tajemnic państwowych „rosyjskiemu łącznikowi”? Jacek Kotas zaprzecza, opublikowane dnia 24 listopada br. w portalu http://www.wp.pl,
•    Macierewicz dał dostęp do tajemnic „rosyjskiemu łącznikowi”?, opublikowane dnia 24 listopada br. w portalu http://www.fakt.pl,

informuję:

  1. Pan Antoni Macierewicz, który sprawował stanowisko Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego w latach 2006-2007, nie sygnował poświadczenia bezpieczeństwa wydanego Panu Jackowi Kotasowi w lutym 2007 r.
  2. Postępowanie sprawdzające zostało przeprowadzone przez SKW na wniosek ówczesnego sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, Pana M. Zająkały i nie dotyczyło dostępu do informacji ściśle tajnych.
  3. Pan Jacek Kotas w latach 2001-2007, według dokumentów z urzędów i organów skarbowych, ochrony porządku publicznego, a także jego osobistego oświadczenia, nie był zatrudniony, nie był prezesem, ani udziałowcem żadnego podmiotu gospodarczego, w tym spółki Radius.
  4. W latach 2006-2007 nie istniały spółki Radius, w których funkcje Prezesa Zarządu sprawowałby Pan Jacek Kotas. Natomiast funkcje te pełnił w latach 2013-2016, gdy w rządach Platformy Obywatelskiej Służbą Kontrwywiadu Wojskowego kierowali kolejno: gen. bryg. Janusz Nosek i gen. bryg. Piotr Pytel.
  5. Inne służby specjalne oraz organy odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa, nigdy nie wnosiły zastrzeżeń co do faktu dawania rękojmi zachowania tajemnicy. Nie przekazały również negatywnych informacji, podważających wiarygodność Pana Jacka Kotasa.

Pojawiające się rozbieżności między dokumentacją z lat 2006-2007, a obecnymi informacjami medialnymi, o ile będą miały charakter podejrzenia popełnienia przestępstwa, będą wyjaśniane przez SKW w stosownym trybie.

Szef
Służby Kontrwywiadu Wojskowego
Piotr Bączek

Przypomnę, że sprawę budzącą obecnie tak dużo emocji po obu stronach sceny politycznej, wyciągnęło na jaw jeszcze na początku września br. stowarzyszenie „Miasto Jest Nasze” („MJN”).

Wtedy to „MJN” publikując Mapę Reprywatyzacji wspomniało, że podczas swojego dochodzenia trafiło „na ludzi z otoczenia szefa MON, którzy posiadają silne związki z rosyjskim kapitałem”.

„Udostępniany przez nas materiał zawiera również niepokojące informacje, które mogą być istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa naszego państwa. Wśród osób zajmujących się stołecznymi nieruchomościami (w tym nieruchomościami pochodzącymi z reprywatyzacji) trafiliśmy na ludzi z najbliższego otoczenia Ministra Obrony Narodowej, którzy posiadają silne związki z rosyjskim kapitałem, a pośrednio związania są z ludźmi, którzy wyprowadzali ogromne sumy ze SKOK Wołomin” – ogłosiło we wrześniu  „Miasto Jest Nasze”.

Wtedy też, wśród osób, których powiązania zostały opisane we wrześniu Mapie Reprywatyzacji, znalazł się Jacek Kotas – prezes zarządu Narodowego Centrum Studiów Strategicznych, który w 2007 roku pełnił funkcję podsekretarza stanu w MON w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

To „pod jego nadzorem NCSS stworzył raport ‚Koncepcja Obrony Terytorialnej w Polsce’, który zainspirował strategię obrony terytorialnej przyjętą przez ministra Antoniego Macierewicza w kwietniu 2016 r.”– napisano w „MJN”.

Poza tym „MJN” ogłosiło, że „ze spółką-matką Radius Projekt, której Kotas do niedawna był prezesem, powiązane są m. in. do cypryjskie spółki Ringwood Financial Limited nr rej. ΗΕ 192771 oraz Blue Copenhagen Holding Limited nr rej. ΗΕ 150920 (poprzez Dom Investment Holding sp. z o.o. KRS 0000422232)”

Później, w tekście z 13 września „MJN” zaprezentowało nową wersję Mapy Reprywatyzacji.

„Na mapie oprócz prominentnych polityków jak Hanna Gronkiewicz-Waltz, otoczonej przez podejmujących kontrowersyjne działania urzędników, znajdują się osoby ze światka przestępczego, takie jak Zbigniew B. czy Jan L. aresztowany w zeszłym roku za udział w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej pożyczki ze SKOK Wołomin. Według doniesień prasowych, osoby te wywodzą się z mafii pruszkowskiej i wołomińskiej”.

https://web.facebook.com/miastojestnasze/posts/1219598278102567

Na te zarzuty natychmiast odpowiedział wtedy doradca szefa MON Bartłomiej Misiewicz pisząc na Twitterze, że:

„Nikt z kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej nie ma związków z Narodowym Centrum Studiów Strategicznych. Koncepcja Obrony Terytorialnej była zapowiedziana w listopadzie 2015 r. przez Antoniego Macierewicza też bez związku”

Podobnie zaprzecza tym oskarżeniom sam zainteresowany, czyli Jacek Kotas, który na łamach „Polska Times” udzielił wyczerpującego temat wywiadu:

http://www.polskatimes.pl/opinie/a/jacek-kotas-oskarzanie-mnie-o-udzial-w-dzikiej-reprywatyzacji-i-powiazania-z-rosja-to-absurd,11491399/

Jakby nie było, Jacek Kotas zaprzeczył też wyżej zacytowanym słowom Bartłomieja Misiewicza, ponieważ bez wątpienia jest on ściśle powiązany ze środowiskiem otaczającym pełniącego obecnie funkcję  szefa MON Antoniego Macierewicza. Chodzi też o to, że jako prezes Narodowego Centrum Studiów Strategicznych opracowuje już od wielu lat koncepcję Obrony Terytorialnej, która przez Macierewicza została wykorzystana po wygraniu wyborów przez PiS. Czy jest to przypadek, czy też niezależne działanie szefa MON?

Jak wiadomo,w polityce nie ma przypadków. I tym razem jest podobnie.

Jeśli zaś chodzi o to, czy obecnie kierowany przez ministra Ziobrę resort sprawiedliwości oraz SKW, na którego czele stoi Piotr Bączek, mogą cokolwiek w tej sprawie wyjaśnić, a nie tylko ją zaciemnić i zamieść ją pod dywan, chyba nie powinniśmy mieć wątpliwości. I raczej pewne, że do prawdy przy tym rozdaniu politycznym nie ma żadnej szansy dojść.

http://archiwalny.mon.gov.pl/pl/artykul/2659,

https://web.facebook.com/miastojestnasze/?_rdr.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu ostatniej doby sytuacja wzdłuż linii styku w Donbasie zaczęła się uspokajać.

Do najcięższego ostrzału ze strony ukraińskiej doszło w rejonie miejscowości Komiternowo, na wschód od Mariupola na południowym odcinku frontu donieckiego.

W wyniku tego ostrzału, zostały uszkodzone cztery domy jednorodzinne mieszczące się przy ulicach: Achmatowa, Watutina i Kirowa. Nie ma ofiar wśród ludności cywilnej.

Poza tym do walk i bezpośredniej wymiany ognia dochodziło w rejonie na wschód od Mariupola, na południowym odcinku frontu donieckiego oraz na zachodnim przedpolu Awdiejewki.

Natomiast w rejonie frontu ługańskiego około godziny 18:35 ukraińscy żołnierze przy użyciu moździerzy kaliber 120 mm ostrzelali stanowiska obronne sił Milicji Ludowej ŁRL rozmieszczone w okolicy wsi Kalinowo.

Poniżej, tradycyjnie już, kolejna relacja dobowa sporządzona przez służbę prasową ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego tzw. operację antyterrorystyczną (ATO), w Donbasie:

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa z ostrzelanej wczoraj przez ukraińskich żołnierzy Aleksandrówki:

Oraz walk toczących się w okolicy Jasinowatej:

***

Na koniec kilka zdjęć:

Doniecka państwowa Filharmonia- uroczysty koncert z okazji 110 rocznicy urodzin Dmitrija Szostakowicza.

Donieck- uroczystości obchodów święta Dnia Farmaceuty.

Donieck- zawody pływackie dzieci niepełnosprawnych.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

*

***

***

Pozdrawiam.

100 thoughts on “Wojna domowa na Ukrainie 26.11.2016r.- 640 dzień od nowego rozejmu.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s