Wojna domowa na Ukrainie 21.12.2016r.- 665 dzień od nowego rozejmu.


https://scontent.fhen1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/15542046_1047963678663881_1275054162436662277_n.jpg?oh=57c1cacb0242987f9612ebe9bda045da&oe=58F038A9

Jedna z ofiar, po stronie sił ATO, walk na odcinku debalczewskim.

 

MON pod kierownictwem Antoniego Macierewicza, poza organizowanymi ostatnio spotkaniami opłatkowymi, popisał się również niezwykle ważkim sukcesem.

 

 

Otóż w dniu wczorajszym miały miejsce dwa wiekopomne wydarzenia.

Pierwsze to odebranie w Pentagonie przez sekretarza stanu w MON Bartosza Kownackiego kompletu umów na dostawę dla polskich sił zbrojnych uzbrojenia rakietowego do samolotów wielozadaniowych F-16.

Komplet odebranych przez Kownackiego umów dotyczą zakupu:

  1.   Kierowanych pocisków rakietowych klasy powietrze – powietrze AIM-9X Sidewinder,
  2.   Kierowanych pocisków rakietowych średniego zasięgu klasy powietrze – powietrze AIM-120 AMRAAM,
  3.   Kierowanych lotniczych pocisków rakietowych dalekiego zasięgu AGM-158B JASSM ER.

Dodam, że podobno Polska jest jedynym krajem na świecie, który otrzymał zgodę Kongresu USA na zakup pocisków rakietowych AGM-158B (JASSM ER).

https://pl.wikipedia.org/wiki/AIM-9_Sidewinder,

https://pl.wikipedia.org/wiki/AIM-120_AMRAAM,

https://pl.wikipedia.org/wiki/AGM-158_Joint_Air-to-Surface_Standoff_Missile.

Drugie istotne zdarzenie to podpisanie przez MON umowy na zakup dla sił zbrojnych przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych „PIORUN”.

Po zakończeniu uroczystości podpisania umowy szef MON Antoni Macierewicz powiedział, że:

Podziękowania należą się tym wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że umowa jeszcze przed końcem roku mogła być zawarta. Umowa opiewa na 932 mln złotych, w jej ramach SZ RP pozyskają 1300 sztuk rakiet oraz 420 mechanizmów startowych, to jeden z większych kontraktów, co więcej takich, które będą realizowane już począwszy od 2017 roku . Pierwsze brygady w końcu tego roku zaczną być wyposażane w tę broń. (…) To jest broń defensywna, obronna, to nie jest broń agresywna. My wyposażamy nasze jednostki wojskowe przede wszystkim w broń, która ma chronić Polskę, a nie zagrażać i atakować kogokolwiek. (…) Kontrakt ten kończy realizację tegorocznego budżetu, którego efektem jest pełne wydatkowanie wszystkich pieniędzy jakie podatnicy nam przekazali na modernizację polskiej armii. Po raz pierwszy od wielu lat, ten budżet będzie w do końca zrealizowany, po raz pierwszy ani jedna złotówka powierzona nam przez Sejm i przez obywateli nie zostanie zmarnowana , ale każda będzie wydana na uzbrojenie polskiej armii i uzbrojenie nowych jednostek Wojsk Obrony Terytorialnej”.

420 wyrzutnie rakiet „PIORUN”, na armię liczącą około 55 tysięcy żołnierzy WOT to nie jest oszołamiająca ilość. A tym bardziej służącej do odparcia ataku znacznymi siłami dokonanego przez wrogie mocarstwo.

Natomiast jest to ilość, wystarczająca do podtrzymania przy życiu zakładu MESKO S.A.– jej producenta.

I tylko chyba o to chodzi, bo przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy w to, że zagraża nam inwazja wrogich wojsk od Wschodu, i co gorsza, że moglibyśmy ją własnymi siłami powstrzymać.

Poza tym szef MON zapewnił, że zestaw rakietowy „PIORUN” jest bronią defensywną, co jest nieprawdą bo tak jak każda broń może służyć do obrony jak i do ataku, ale i do tego aby cierpliwie rdzewiała w magazynach wojskowych.

Antoni Macierewicz powiedział też, że po raz pierwszy ani jedna złotówka powierzona nam przez Sejm i przez obywateli nie zostanie zmarnowana„.

Jeśli szef MON uważa, że dotychczas środki przeznaczone modernizację polskiej armii były marnotrawione, to jako praworządny obywatel, i niejako z obowiązku urzędowego, powinien znane mu fakty marnotrawstwa stwierdzone w MON publicznie ujawnić i zawiadomić o nich odpowiednie organa ścigania.

Niestety, ale Antoni Macierewicz nigdy czegoś takiego nie zrobi, bo jest świadomy tego, że jego słowa są tylko kierowanymi pod publiczkę sloganami propagandowymi, bez żadnego realnego znaczenia. Tak więc jego celem nie jest wskazanie winnych jakiś nadużyć, tylko nachalna promocja swojej osoby, formacji do której należy i przy okazji dokopanie bezbronnemu, którym w tym momencie jest pozbawiona głosu opozycja.

Czy w związku z podpisanymi wczoraj umowami możemy się znowu czuć bezpieczni?- oczywiście dzięki Antoniemu Macierewiczowi.

Jak sądzę, nie możemy, bo na dobrą sprawę umowy te nic nie wniosły,  ani niczego nie zmieniły w geostrategicznym położeniu Polski, bo dziś nie liczy się tylko siła armii, ale przede wszystkim o sile państwa decyduje siła jej gospodarki i skuteczność w podejmowaniu działań dyplomatycznych na arenie międzynarodowej.

Niestety obie te wartości zostały rozłożone już w przeciągu pierwszego roku rządów PiS i straty będą niepowetowane.

Tak więc deklaracje wygłaszane przez Antoniego Macierewicza o domniemanych jego sukcesach, są czczymi przechwałkami człowieka chorego na przerost ambicji. Nic więcej one nie oznaczają i nie odgrywają żadnego skutku.

Bo o wiele łatwiej jest dyletantowi zmarnotrawić publiczne pieniądze, niż doprowadzić do tego aby polska gospodarka była potęgą liczącą się w świecie.

 

http://innpoland.pl/116269,polski-piorun-lepszy-i-nowoczesniejszy-od-amerykanskiego-stingera-i-rosyjskiej-igly,

https://pl.wikipedia.org/wiki/Grom_(przeciwlotniczy_zestaw_rakietowy).

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu ostatniej doby ukraińscy żołnierze nadal podejmowali próby przełamania linii obronnych sił powstańczych w kierunku na północ od Debalczewa. Rzecznik sił zbrojnych ŁRL Andrej Maroczko powiedział wczoraj w nocy, że:

„W ciągu dnia natężenie ostrzału pozycji Milicji Ludowej w obszarze Debalczewa spadło w odniesieniu do dwóch ostatnich dni. Pomimo to ukraińskie wojsko nadal usiłuje wyprzeć tam z pozycji obronnych jednostki Milicji Ludowej ŁRL (…) Chciałbym uspokoić mieszkańców ŁRL, jak i również okolic Debalczewa, że Milicja Ludowa ma wystarczające ilości sił i środków, aby odeprzeć wszelkie próby przebicia się przez swoje pozycje obronne”

Dodał, że w walkach od 18 grudnia br. do wczoraj siły Milicji Ludowej poniosły straty w sile żywej wynoszące: dwóch zabitych i trzech rannych milicjantów.

Najbardziej intensywny ostrzał ukraińscy żołnierze przeprowadzili w nocy w rejonie wsi Sachanka, gdzie między innymi w wyniku tego został uszkodzony transformator energii elektrycznej.

Łącznie w godzinach od 18:00 do 02:00, ukraińscy żołnierze przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 152 i 122 mm oraz moździerzy kaliber 122 i 82 mm, a także granatników, opancerzonych wozów bojowych i broni maszynowej, przeprowadzili ostrzał w rejonie wsi Trudowski i Aleksandrówka, na zachodnich obrzeżach Doniecka, Jelienowki, Spartakusa, Krutaja Bałka koło Jasinowatej, Sachankę, Komiternowo i Leninsk na południowym odcinku frontu donieckiego. Łącznie spadło tam około 24 pocisków ciężkiej artylerii i moździerzowych.

Poza tym, ukraińscy żołnierze sześć razy ostrzelali teren znajdujący się pod kontrolą władz ŁRL. Ostrzeliwane były pozycje obronne sił Milicji Ludowej ŁRL w okolicy wsi Kalinówka oraz w okolicy pomnika Kniazia Igora koło mostu łączącego drogi z Ługańska do Stanicy Ługańskiej. Łącznie spadło tam około 220 pocisków ciężkiej artylerii kaliber 152 i 122 mm oraz moździerzy kaliber 120 i 82 mm.

Podczas walk na łuku świetłodarskim został równiez zabity jeden z żołnierzy sił zbrojnych DRL- pochodzący z Debalczewa, Asieiew Denis Nikołajewicz (18.01.1986- 18.12.2016r.

https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15590295_1207662379309584_3898926722878328252_n.jpg?oh=35167d26df559c5c9eee28227da9b977&oe=58F4F6C6

 

Poniżej jeszcze raport dobowy przekazany przez biuro prasowe ukraińskiego dowództwa wojskowego biorącego udział w tzw. operacji antyterrorystycznej w Donbasie:

„Зведення прес-центру штабу АТО
за минулу добу 20 грудня 2016 року

Минулої доби бойовики здійснили 33 обстріли наших позицій.
На Маріупольському напрямку, з артилерії, окупанти обстрілювали Лебединське, а з мінометів вели вогонь по Красногорівці, Новотроїцькому, Широкиному, Тарамчуку, Березовому та Лебединському. З гранатометів різних систем – по Талаківці, а по Березовому та Новотроїцькому – з гранатометів і озброєння БМП.
На Луганському напрямку з мінометів та гранатометів – по Новозванівці, Станиці Луганській та Новоолександрівці. Також з гранатометів та стрілецької зброї російсько-окупаційні війська обстрілювали Сизе. По Станиці Луганькій вогонь вів снайпер.
На Донецькому напрямку зі 122-міліметрової артилерії окупанти вели вогонь по наших позиціях в районі Луганського, що на Світлодарській дузі. З мінометів, гранатометів різних систем та великокаліберних кулеметів – по Авдіївці і знову ж по Луганському”.

 

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa dokumentująca skutki ukraińskiego ostrzału miejscowości Dokuczajewsk:

***

Na koniec kilka zdjęć:

Donieck- marsz mieszkańców pod hasłem „Solidarności z Donbasem”.

 

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

***

 

Pozdrawiam.

 

Ps.

Jako, że zbliża się gorący okres przedświąteczny, a następnie same Święta Bożego Narodzenia, od jutra przez najbliższe dni będę nieobecny, za co stałych, jak i tych sporadycznych  oraz przypadkowych, czytelników swojego bloga gorąco przepraszam.

W związku z tym, że mnie nie będzie, już dziś:

Składam Państwu Serdeczne Życzenia Zdrowych, Pełnych Radości, Wypełnionych Domową Przyjacielską Atmosferą i Pogodnych- Świąt Bożego Narodzenia.

© Powyższy tekst  jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Advertisements

299 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 21.12.2016r.- 665 dzień od nowego rozejmu.

  1. Zasypywanie ‚dziury’ (od 112 do 148 miliardów hrywien) w znacjonalizowanym „PrivatBanku” trwa. Narodowy Bank Ukrainy ‚sypnał’ kolejną „transzą” pomocy (pierwsza wyniosła 15 miliardów hrywien) dla załatania „dziury” w ‚PrivatBanku”, tym razem w wysokości prawie 11 miliardów hrywien (mówi się takze o przygotowywaniu następnej „transzy” w wysokości aż 43 miliardow hrywien). Skąd ukraiński bank centralny bierze te pieniądze? autor artykułu zauważa że pojawia się coraz wiecej banknotów o coraz wyższych nominałach (w przygotowaniu sa już te o wartości 1000 hrywien) , czyli w domyśle zaczęło się DODRUKOWYWANIE pieniędzy…
    http://yurasumy.livejournal.com/1366957.html

    Polubione przez 4 people

    • Z ciekawostek ekonomicznych.
      Nacjonalizacja „PrivatBanku” to jedno wielkie „szacher macher”. Po pierwsze depozyty walutowe zgromadzone w banku są wypłacane w…hrywnach, a nie w twardej walucie. po drugie środki na łatanie dziury mają pochodzić z emisji obligacji-gwarantem mają być rezerwy walutowe kraje (!).
      Tymi obligacjami nie są jednak zainteresowani zagraniczni inwestorzy-po prostu oprocentowanie jest zbyt niskie w porównaniu do ryzyka. Wiec nieoficjalnie mówi się ,ze obligacje które emituje NBU jednocześnie skupuje z rynku …również NBU (dodruk pieniędzy, o czym pisałeś wyżej).
      Tak jak i w wielu innych komunikatach Narodowego Banku Ukrainy brakuje konkretów jest dużo niewiadomych, ale ogólnie wygląda na to, że rząd w „Kijowie” gra na czas.
      Niewypłacalność pierwszego banku Ukrainy spowodowałoby kolejny kolaps hrywny i gospodarki, dlatego podjęto wyżej wspomniane działania, ale jedynym sposobem na uratowanie sytuacji nie jest pomoc państwa ( te też nie ma środków,a ewentualne uszczuplenie rezerw walutowych zakończyłoby się hiper inflacją),a to, ze bank zacznie na siebie zarabiać i zdąży w przeciągu kilku-kilkunastu lat SAM pokryć swoje zobowiązania.

      Polubione przez 4 people

Możliwość komentowania jest wyłączona.