Wojna domowa na Ukrainie 25.01.2017r.- 699 dzień od nowego rozejmu.


Zła passa amerykańskich żołnierzy trwa nadal- wczoraj o godzinie 09:40 na drodze pomiędzy Trzebowem a Świętoszkowem, w momencie gdy przemieszczała się tam kolumna pojazdów wojskowych amerykańskich sił zbrojnych, jeden z samochodów kolumny z niewiadomego powodu zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się tam czołowo z prawidłowo jadącym samochodem osobowym.

„W wyniku zderzenia dwie osoby odniosły obrażenia i zostały odwiezione do szpitala” – poinformował rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej mjr Artur Karpienko. 

Poszkodowani to kierowca i pasażer busa. Tym razem policja stwierdziła, że kierujący pojazdami byli trzeźwi. Wyjaśnianiem przyczyn wypadku zajęła się Żandarmeria Wojskowa.

To kolejny wypadek w ciągu kilkunastu dni z udziałem amerykańskiego pojazdu wojskowego, do którego doszło w Lubuskiem. Pierwszy miał miejsce w ubiegły czwartek, gdy amerykański wóz opancerzony uderzył w ciężarówkę w Bolesławcu następny w zeszłą sobotę w rejonie miejscowości Piaski w powiecie zielonogórskim, kiedy to  do rowu wpadła ciężarówka, z której wysypał się ładunek, m.in. amunicja. Droga nr 27 była zablokowana przez kilka godzin.

Jak tak dalej pójdzie to będzie strach jeździć drogami przy których znajdują się amerykańskie bazy w Polsce, bo po pierwsze szkoda ryzykować swoim zdrowiem i życiem, a po drugie kto wypłaci odszkodowania za wypadki jakie spowodowali amerykańscy żołnierze? Na działające w kraju firmy ubezpieczeniowe, które są w Polsce tylko po to aby łupić zgodnie z wymogami chorego prawa obywateli, bym nie liczył.

Nie dość tego wszystkiego, jak ujawnił amerykański dziennik „Wall Street Journal” („WSJ”), przerzucenie z Niemiec do Polski brygady pancernej tylko liczącej 4 tys. żołnierzy i 90 czołgów napotkało bardzo poważne problemy.

Poza długim czasem transportu, który w niektórych przypadkach trwał aż 6 dni, to jeszcze dodatkowo, zanim te czołgi dotarły na teren Polski, już w czasie ich transportu kilka z nich zostało poważnie uszkodzonych(!). Okazało się, że mosty w naszym kraju są dla amerykańskich czołgów za niskie. Dlatego też pięć pojazdów wojskowych nadal przebywa w Niemczech, a amerykańskie dowództwo brygady zastanawia się jak je przetransportować bezpiecznie na wschód.

Dowódca amerykańskich wojsk w Europie generał Ben Hodges zwrócił uwagę, że armii USA brakuje dokładnych informacji na temat infrastruktury w państwach, które w przeszłości należały do Układu Warszawskiego, a teraz są członkami NATO.

Generał Hodges dodał, że wojsko USA musi nadrobić wszelkie zaległości informacyjne, aby w przyszłości móc sprawnie wzmacniać jednostki w Europie i swobodnie poruszać się, tak jak miało to miejsce podczas zimnej wojny.

„Musimy ponownie ustalić standardy” – zadecydował dowódca amerykańskich wojsk w Europie.

Wypowiadając się w kuluarach konferencji wywiadowczej w Londynie, generał Hodges zwracał uwagę, że Amerykanie chcą lepszych danych wywiadu na temat ruchów rosyjskich wojsk. Przypomniał, że od zakończenia zimnej wojny „obserwowanie rosyjskich koszar i montowania wagonów nie było priorytetem”.

Mimo tych pierwszych problemów logistycznych generał Ben Hodges zapewnił, że oddziały wysłane do Europy osiągnęły gotowość bojową w ciągu dwóch tygodniu od wylądowania na Starym Kontynencie. Zwrócił jednak uwagę, że niektóre czołgi przyjechały z niesprawnymi akumulatorami, ponieważ personel wojskowy zapomniał wdrożyć procedurę ich prawidłowego wyłączenia. Pojazdy nie były też w pełni zatankowane.

W najbliższych tygodniach Amerykanie mają przemieścić część czołgów z Polski dalej na wschód” – przypomina „WSJ”.

A więc po pierwsze kierowcy niech uważają, a po drugie: czy należy w związku z tym przebudować niektóre mosty?

No i weź tu wojuj w tym dzikim kraju, w którym mosty są za niskie, a kierowcy nie ustępują amerykańskim żołnierzom z drogi 🙂

To jest pierwszy problem, a drugi to taki: w jakim czasie i jakiej ilości sprzętu amerykańskiego uda się dotrzeć chociaż do linii Wisły?

Bez pomocy Wojsk Obrony Terytorialnej, chyba to zadanie przerasta naszego zaoceanicznego sojusznika.

http://www.wsj.com/articles/u-s-army-deployment-to-europe-encounters-logistical-challenges-1485203221,

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Upływająca doba, była kolejnym dniem kiedy to ukraińscy żołnierze zaczęli eskalować konflikt wzdłuż linii styku.

I tak, już około godziny 16:50, ukraińscy żołnierze przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 152 i 122 mm oraz moździerzy kaliber 82 mm, przez prawie godzinę (do 17:40) prowadzili intensywny ostrzał zachodnich przedmieść miejscowości Jasinowata. Łącznie w tym czasie spadło na ostrzeliwany teren około 60 pocisków ciężkiej artylerii i moździerzy.

Poza tym, w wyniku wieczornego ostrzelania miejscowości Zajcewo, na północnych obrzeżach Gorłówki uszkodzone zostały trzy domy jednorodzinne: przy ulicy Putiłowa nr. 30 oraz przy ulicy  Polietajewa nr. 185 i 187.

Ostrzał ukraiński kontynuowany był dziś od rana (od około godziny 08:30 czasu lokalnego), w wyniku czego uszkodzone zostały dwa domy, przy ulicy Krynicznej nr. 15 i 17.

Ponadto, w ciągu minionej doby ukraińscy żołnierze przeprowadzili ostrzał przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82, ciężkiej artylerii kaliber 152 i 122 mm, a także opancerzonych pojazdów bojowych, granatników i ręcznej broni maszynowej w rejonie donieckiego lotniska i okolic serwisu „Volvo-Center”, wsi Trudowkij i Aleksadnrówka na zachodnich obrzeżach Doniecka oraz wiosek  Ktutaja Bałka i Iwesełoje koło Jasinowatej.

Natomiast na odcinku ługańskim frontu ukraińscy żołnierze trzy razy naruszyli zawieszenie broni, prowadząc przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm, ciężkich karabinów maszynowych, granatników i broni ręcznej ostrzelali dwukrotnie wieś Kalinowo oraz raz wieś Kalinówkę.

Poniżej jeszcze raport dobowy sporządzony przez służbę prasową ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego tzw. operację antyterrorystyczną (ATO) w Donbasie:

„Зведення прес-центру штабу АТО
станом на 18.00 24 січня 2017 року

На Маріупольському напрямку з гранатометів та стрілецької зброї російсько-окупаційні війська обстрілювали Водяне, Широкине, Лебединське, Новотроїцьке, Гнутове, Красногорівку, Новогригорівку. По Широкиному вогонь неодноразово вели снайпери.
На Луганському напрямку зі 122 міліметрової артилерії та 120 міліметрових мінометів бойовики обстріляли Новозванівку та Троїцьке. По Троїцькому також вели вогонь з гранатометів та стрілецької зброї.
На Донецькому – з 82 міліметрових мінометів – Авдіївку, а з гранатометів та стрілецької зброї обстріляли Луганське та Зайцеве.
Загалом відбулося 24 обстріли. Одного нашого військового поранено”.

„Зведення прес-центру штабу АТО
за минулу добу 24 січня 2017 року
На Маріупольському напрямку з гранатометів та стрілецької зброї російсько-окупаційні війська обстрілювали Талаківку, Водяне, Широкине, Лебединське, Новотроїцьке, Гнутове, Красногорівку, Новогригорівку, Павлопіль. По Широкиному, Гнутовому та Лебединському вогонь неодноразово вели снайпери.
На Луганському напрямку зі 122 міліметрової артилерії та 120 міліметрових мінометів бойовики обстріляли Новозванівку та Троїцьке. З 82 міліметрових мінометів обстріляли Богуславське. По Троїцькому також вели вогонь з гранатометів та стрілецької зброї.
На Донецькому – зі 120 міліметрових мінометів обстріляли Невельське, з 82 міліметрових мінометів Авдіївку, з гранатометів та стрілецької зброї – Луганське, Зайцеве, Кам’янку та Авдіївку.
Загалом, за минулу добу відбулося 55 обстрілів. Одного нашого військового поранено”.

***

Na koniec kilka zdjęć:

W Doniecku rozpoczął się sezon na wielkie bale. Wczoraj swoje umiejętności baletowe zaprezentowali w hotelu „Szachtar Plaza” uczniowie liceów i wyższych szkół DRL.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst  jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Reklamy

127 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 25.01.2017r.- 699 dzień od nowego rozejmu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.