Wojna domowa na Ukrainie 29.01.2017r.- 703 dzień od nowego rozejmu.


Wczoraj nielegalną ukraińską blokadę torów kolejowych prowadzących do Ługańska wizytowała misja obserwatorów OBWE.

 

„Przyczyna wypadku jest badana, ale jedno jest pewne – że nie został on spowodowany przez kierowcę samochodu, którym ja jechałem. Co do tego nie ma cienia wątpliwości, bo ten samochód został z tyłu uderzony przez jeden z innych samochodów”powiedział wczoraj minister MON Antoni Macierewicz dziennikarzom.

 

 

W ten sposób szef MON tworzy, podobnie jak w przypadku tragicznej w skutkach katastrofy rządowego samolotu TU-154M pod Smoleńskiem, kreuje swoją wizję rzeczywistości. W którą oczywiście wszyscy muszą święcie wierzyć, bo padły z ust człowieka o krystalicznej uczciwości.

Prawda zaś jet taka, że szef MON będąc bezpośrednim cywilnym przełożonym organizatorów przejazdu kolumny samochodów Żandarmerii Wojskowej w Warszawy do Torunia i z Torunia do Warszawy był w pełni świadomy skutków takiej brawurowej jazdy, gdy samochody te w trochę ponad półtorej godziny miały pokonać ruchliwą trasę o długości prawie 250 km.

Tak więc nie ma tu najmniejszego znaczenia, który pojazd pierwszy rozpoczął kolizję, bo jej przyczyną było niedostosowanie się prędkości kolumny samochodów wiozących Antoniego Macierewicza do obowiązujących przepisów oraz występujących tego dnia warunków drogowych.

http://niezalezna.pl/92984-nie-samochod-ktorym-jechal-minister-macierewicz-spowodowal-wypadek-nowe-fakty (komentarze są najciekawsze).

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/macierewicz-po-raz-pierwszy-mowi-o-wypadku/evz1my8

Ale powracając do sprawy poważnej kolizji drogowej do jakiej doszło pod Toruniem, oczywiste jest, że odpowiedzialność za doprowadzenie do tego wypadku w ruchu komunikacyjnym spoczywa bezpośrednio na szefie MON to jeszcze dochodzą straty materialne jakie są jego skutkiem. A więc zniszczeniu uległy dwa samochody należące do MON, które zostały zakupione w liczbie 30 sztuk nie dalej jak niecały rok temu przez szczytem NATO w Warszawie za okrągłą sumkę tyko 35 milionów złotych (około 9 mln dolarów). No ale jak już przy okazji zakupu samolotów dla VIP-ów wyraził się wiceminister MON Bartosz Kownacki, „kilka milionów w tą czy w tamtą stronę, nie stanowi większej różnicy”.

Z luksusowymi samochodami zakupionym za szefostwa Antoniego Macierewicza przez MON związane są jeszcze dwa incydenty. A więc w kwietniu ubiegłego roku rzecznik resortu obrony Bartłomiej Misiewicz miał na sygnale w Elblągu jechać do McDonalda w celu zakupu kanapek. Dziennikarze portalu, że w samochodzie przebywał wówczas rzecznik MON. „Po odebraniu posiłku, skoda zatrzymała się na stacji paliw Lotos, w miejscu niedozwolonym, aby podróżujący spokojnie mogli skonsumować burgery” – czytamy na stronie expresselblag.pl.

Natomiast w zeszłym tygodniu ten sam Misiewicz, tym razem w przeddzień uroczystego otwarcia pierwszego w Polsce punktu informacyjnego dla kandydatów do służby w Wojskach Obrony Terytorialnej w Białymstoku, miał do tamtejszego klubu nocnego podjechać ministerialnym BMW, gdzie kupował alkohol innym gościom, zaczepiał studentki na parkiecie oraz proponował pracę w MON. Rzecznik spędził w klubie trzy godziny. W rozmowach z gośćmi lokalu wspominał m.in. o swoim szefie. Mówił, że Antoni Macierewicz to „naprawdę spoko gość”. Miał też poruszać temat katastrofy smoleńskiej.

Z takiej oto filozofii rządzenia wynika sprawa podejścia do wspólnego dobra jakim jest majątek państwowy, dlatego też wydanie dla ludzi tego pokroju (mianujących się o dziwo- patriotami, a nawet jeden z nich w grudniu ubiegłego roku otrzymał tytuł „Patrioty Roku 2016”) szastanie publicznym groszem w celu zaspokojenia swoich prywatnych potrzeb, i następnie nie dbanie o to dobro, mieści się w ich filozofii podejścia do patriotyzmu.

Pytanie tylko jest takie: czyjego kraju są oni patriotami?

Tak więc, nieco ponad roczny efekt rządów jednego tylko ministra MON jest taki, że zginął podczas pokazów ćwiczeń komandosów „GROM” w ubiegłym roku w Gdańsku, których zażyczył sobie osobiście Antoni Macierewicz, zginął jeden oficer, a inny żołnierz został bardzo ciężko ranny.

Przypomnę, że  w czasie wypadku w Gdańsku na Westerplatte, oglądał ćwiczenia komandosów „GROM”  prezydent Andrzej Duda wraz z zaproszonym przez siebie gościem królem Jordanii Abdullahem II i towarzyszącym im wiceministrem MON Bartoszem Kownackim.

Poza tym podczas pamiętnych ćwiczeń „Anaconda-16” w lecie ubiegłego roku, również zginęła jedna osoba a druga została ranna- w tym przypadku chodziło o cywilów, którzy jadąc samochodem zostali staranowani przez wiozącą paliwo amerykańską cysternę wojskową.

No i ostatni doszło do poważnego, ale na szczęście bez ofiar śmiertelnych, wypadku podczas powrotu szefa MON ze spotkania w Wyższej Szkole Komunikacji Społecznej i Mediów w Toruniu do Warszawy na galę z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Tym razem obyło się bez ofiar, a tylko poważnymi stratami materialnym. Pytanie tylko jest: jak długo tych ofiar uda się nadal unikać i do ilu- nieodpowiedzialna i nielicząca się z niczym postawa szefa MON i ludzi mu podobnych poglądów z rządzącej obecnie formacji politycznej PiS- jeszcze to doprowadzi?

Koronnym dowodem, do czego to prowadzi jest przykład katastrofy polskiego samolotu rządowego TU-154M w lesie pod Smoleńskiem z lecącym nim prezydentem RP i towarzyszącej mu oficjalnej delegacji na kolejną rocznicę Zbrodni Katyńskiej. Wtedy zginęło około 100 najważniejszych osób w państwie.

Jak widać patrioci wywodzący się z rządzącego obecnie środowiska koncesjonowanych patriotów, państwo traktują jak swój własny chlew, zaś ludzi jak stado ciemnego bydła. A do czego to jeszcze doprowadzi, to się okaże.

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Tragiczny-final-wojskowych-cwiczen-n105008.html

https://www.wprost.pl/kraj/10009458/Wypadek-podczas-cwiczen-Anakonda-16-Jedna-osoba-nie-zyje-druga-jest-ciezko-ranna.html

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Ukraińscy żołnierze w ciągu ostatniej doby nadal intensywnie ostrzeliwali cele cywilne wzdłuż linii frontu w Donbasie.

I tak, pierwszy o poważnych skutkach ostrzał rozpoczęto około godziny 16:00 w rejonie miejscowości Dokuczajewsk, gdzie w wyniku tego został uszkodzony pięciopiętrowy blok mieszkalny przy ulicy Centralnej nr. 83 i znajdujący się obok sklep.

W wyniku ostrzelania w nocy około godziny 22:00 rejonu nowoazowskiego obwodu pięć tamtejszych miejscowości (Zajczenko, Nowaja Tawria, Komiternowo, Leninskoje i Siergiejewka) zostało dzisiejszej nocy pozbawionych dopływu energii elektrycznej.

Natomiast w wyniku dzisiejszego ostrzału prowadzonego od wczesnych godzin rannych, około godziny 07:00, zostały uszkodzone przewody linii przesyłowych powodując, że cała miejscowość Jakowlewaka koło Jasinowatej została pozbawiona dopływu prądu.

Łącznie w godzinach od 18:00 do 24:00, ukraińscy żołnierze przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 152 i 122 mm, moździerzy kaliber 120 i 82 mm, a także czołgów, opancerzonych wozów bojowych, ciężkich i ręcznych karabinów maszynowych oraz różnego typu granatników, prowadzili ostrzał w rejonie Zajcewa koło Gorłówki, Trudowskiego, Aleksandrowki i Staromichajłowki oraz lotniska na obrzeżach Donicka, miejscowości Spartakus, Wasilewki i Krutaja Bałka koło Jasinowatej. Łącznie na ostrzeliwany przez ukraińskich żołnierzy teren spadło około 265 pocisków wystrzelonych przez czołgi, ciężką artylerię i moździerze.

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu ukraińscy żołnierze cztery razy przeprowadzili przy użyciu opancerzonych wozów bojowych, moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz granatników i ręcznych karabinów maszynowych ostrzał w kierunku pozycji obronnych sił Milicji Ludowej ŁRL. znajdujących się w okolicy miejscowości Nowogrigoriówki, Frunze, Kalinowki i Kalinowa. Łącznie spadło na ostrzeliwany teren około 70 pocisków moździerzowych. Ostrzeliwane też były w godzinach przedpołudniowych (od około 10:15) okolice pomnika Kniazia Igora koło punktu kontrolnego Stanica Ługańska. Nie ma ofiar.

Poniżej jeszcze relacja dobowa z sytuacji na linii frontu sporządzona przez służby prasowe ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego tzw. operację antyterrorystyczną w Donbasie:

„Зведення прес-центру штабу АТО
станом на 18.00 28 січня 2017 року

Окупанти дещо зменшили інтенсивність обстрілів наших позицій з важкого озброєння.
На Маріупольському напрямку – з мінометів різних калібрів обстрілювали Красногорівку та Новотроїцьке. З гранатометів та стрілецької зброї –Широкине, Талаківку, Мар’їнку, Новотроїцьке та Водяне. По Новотроїцькому вогонь вів і снайпер. По Широкином неодноразово стріляли БТРи противника.
На Донецькому напрямку – зі 120 та 82 міліметрових мінометів, гранатометів різних систем та стрілецької зброї вели вогонь по Авдіївці та Троїцькому.
На Луганському напрямку російсько-окупаційні війська з гранатометів обстрілювали Троїцьке.
Станом на 18 годину зафіксовано 23 обстріли. Одного нашого військового поранено”.

 

„Зведення прес-центру штабу АТО
за минулу добу 28 січня 2017 року
Окупанти продовжують обстріли наших позицій на всіх напрямках, у тому числі і з важкого озброєння.
На Маріупольському напрямку – зі 122 міліметрової артилерії – Широкине, Талаківку, Лебединське та Водяне. З мінометів різних калібрів обстрілювали Красногорівку, Широкине та Новотроїцьке. З гранатометів та стрілецької зброї – Широкине, Талаківку, Мар’їнку, Новотроїцьке, Лебединське та Водяне. По Новотроїцькому та Гнутовому неодноразово вогонь вели снайпери. По Широкиному неодноразово стріляли БТРи противника.
На Донецькому напрямку – зі 120 та 82 міліметрових мінометів, гранатометів різних систем та стрілецької зброї вели вогонь по Авдіївці, Кам’янці, Зайцевому, Луганському та Троїцькому.
На Луганському напрямку російсько-окупаційні війська зі 122 міліметрової артилерії обстрілювали Кримське, а з гранатометів – Троїцьке та Новозванівку.
За минулу добу зафіксовано 55 обстрілів. Одного нашого військового поранено”.

 

Na koniec tego wątku jeszcze relacja filmowa dokumentująca skutki ukraińskiego ostrzału Dokuczajewska:

I kolejny film dokumentujący skutki wcześniejszego ostrzału miejscowości Brianka w ŁRL

 

***

 

 

Na koniec kilka zdjęć:

Skutki wczorajszego ostrzału przez ukraińskich żołnierzy miejscowości Dokuczajewsk.

 

 

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

***

 

Pozdrawiam.

 

© Powyższy tekst  jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Reklamy

104 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 29.01.2017r.- 703 dzień od nowego rozejmu.

  1. Polska i Ukraina mogą wprowadzić wspólną kontrolę ciężarówek na granicy.
    Polska i Ukraina rozważą możliwość wprowadzenia wspólnych ceł i kontroli granicznej samochodów ciężarowych podczas przekraczania wspólnej granicy.
    Jak poinormowano na stronach MIiB RP powołując się na służbę prasową Ministerstwa Infrastruktury Ukrainy, kwestię tę w Warszawie omówiły delegacje obu krajów na posiedzeniu Komisji Mieszanej ds. międzynarodowych przewozów drogowych.
    http://wschodnik.pl/polska/item/9914-polska-i-ukraina-prowadza-rozmowy-w-sprawie-nowych-przepisow-granicznych.html

    Polubione przez 4 ludzi

  2. Niejaki Linas Balsys poseł na litewski Sejm (Litewska Partia Zielonych) stwierdził ze należałoby przedyskutować sprawę przynależności państwowej obwodu kaliningradzkiego. Według Balsysa, Rosja utraciła prawo do obwodu kaliningradzkiego po tym jak dokonała „aneksji” Krymu;
    https://russian.rt.com/world/news/354478-litva-kaliningradskaya-oblast-evropa
    ps. Żmudzińskim karzełkom chyba kompletnie odbiło, bo Rosja to nie bezwolna Polska…

    Polubione przez 5 ludzi

  3. Tzw. sztab ATO poinformował że w trakcjie „walk pod Awdijewką” zginąć miało 4 „bojców ATO”, a 5 miało zostać rannych. O stratach przeciwnika nie poinformowano poza tym że „poniósł straty i został zmuszony do odwrotu”. Z kolei tzw. wolontariusz ATO Semen Kabakajew (jak większosc tzw. wolontariuszy ATO lubiący „ubarwiać” swoje opowieści) poinformował ze po stronie ‚separatystów” zostało zabitych 8 „bojowników”, a 6 zostało rannych. Oczywiście brak źródła skąd maja pochodzić informacje;
    http://korrespondent.net/ukraine/3807606-boy-pod-avdeevkoi-vyroslo-chyslo-zhertv
    Z kolei źródła noworosyjskie podają że w ataku na pozycje sił Republiki Donieckiej zginęło 20 „bojców ATO”, a 30 zostało rannych. Miało dojśc także do omyłkowego ostrzelania z moździerzy żołnierzy ukraińskich przez członków formacji tzw. Prawego sektora;
    http://dan-news.info/defence/boeviki-vsu-za-den-poteryali-20-chelovek-ubitymi-svyshe-30-poluchili-ranenie-komandovanie-dnr.html
    http://dnr-news.com/dnr/38638-za-den-vsu-poteryali-20-chelovek-ubitymi-svyshe-30-poluchili-ranenie.html

    Polubione przez 3 ludzi

  4. Podobno w kierunków tzw. blokpostów nowej „blokady’ Donbasu zorganizowanej przez „weteranów ATO” od strony Ukrainy, wysłane zostały autobusy pełne umundurowanych osób. Informujacy o tym tzw. wolontariusze ATO nie byli jednak w stanie ustalić, czy byli to członkowie ukraińskiej Gwardii Narodowej, czy innych jednostek „resortów siłowych” podległych władzom w Kijowie. prowadzący „blokadę” Donbasu ostrzegli ze jezeli zostanie użyta wobec nich siła to „będzie to dla nich sygnał do rozpoczęcia działań bojowych oraz walki partyzanckiej na terytoriach okupowanych i na nieokupowanej [czyli podległej władzy w Kijowie] części Ukrainy”;
    https://strana.ua/news/52753-k-uchastnikam-blokady-na-donbasse-edut-siloviki-so-shitami-na-avtobusah.html

    Polubione przez 3 ludzi

  5. Minister d/s Terytoriów Okupowanych Ukrainy Wadim Czernysz w udzielony przez siebie wywiadzie opowiadał ze „rosyjskie wojska” są dostarczana na Donbas z wykorzystaniem infrastruktury należącej do ukraińskich kolei państwowych (dla przypomnienia zarządzanych przez „polskiego specjalistę” Balczuna), która jak się okazuje działa na terytorium kontrolowanym przez ‚separatystów”. Jednak według Czernysza nie mogą nic zrobić bo w trakcie przyjazdu ‚rosyjskich wojsk” są „wypraszani” ze stacji kolejowych. Co jeszcze dziwniejsze (zabawniejsze?) Czernysz opowiadał ze wiedzą o tym także ukraińskie władze wojskowe i cywilne, jednak „przymykają na to oczy” (!!) prawdopodobnie ze wzgledu na towarzyszącemu temu procederowi zyski z przemytu…
    https://inforesist.org/chernyish-rossiya-postavlyaet-oruzhie-na-donbass-ispolzuya-infrastrukturu-ukrzaliznyitsi/?utm_source=traqli&utm_medium=email&utm_campaign=54#comments

    Polubione przez 3 ludzi

    • ps. Nie wiem czasami czy brednie Czernysza o „współudziale: (co prawda „wymuszonym”, ale jednak) ukraińskich kolei państwowych zarządzanych przez Polaka Wojciecha Balczuna, to nie kolejna „odsłona” wojny prowadzonej przeciwko niemu przez ukraińskiego ministra infrastruktury Omeljana…

      Polubione przez 4 ludzi

    • Mój komentarz do tego artykułu :

      https://pracownia4.wordpress.com/2017/01/05/maria-zacharowa-administracja-obamy-grozila-rosji-ze-zaplaci-bolem-za-swoja-interwencje-w-syrii/

      oraz tego filmu :

      Tzw. „branie na huka” znane jest w środowiskach kryminalnych , występuje w gwarze więziennej , ma na celu zastraszenie przeciwnika bez walki. Osobiście mi trochę przypomina tzw. „skakanie sobie do oczu” , bez robienia sobie krzywdy – częsty element obserwowany w zachowaniu współczesnej młodzieży wyindukowany poprzez gry komputerowe i wywołaną nimi agresję. Nadmieniam, iż pomiędzy braniem na huka” i „skakaniem sobie do oczu” , a bezpośrednią agresją jest bardzo cienka linia , którą bardzo,łatwo jest przekroczyć , zwłaszcza osobom ze zwichrowaną osobowością , w tym psychopatom, którzy jak wiemy nie kierują się empatią, lecz otoczenie wykorzystują instrumentalnie , widząc w nim wroga, którego za wszelką cenę trzeba zniszczyć. Klimaty ” brania na huka” są mi znane z dzieciństwa cytuję :

      „Przyznam się, iż nie należałem wcześniej do ‘świrów’ i bandytów, chociaż jak, jako młody chłopak miałem dobre ku temu przygotowanie, ponieważ wychowywałem się na łódzkiej „górce’ na Widzewie w Łodzi, gdzie wśród młodych ludzi obowiązywały szczególne normy, odwrotne do oficjalnie głoszonych. Znane wówczas w Polsce były powiedzenia :”bez kija i noża nie podchodź do Bałuciarza”, „bez kija i haka nie podchodź do Widzewiaka”. Te normy były również wówczas akceptowane przeze mnie, chociaż przez życie poszedłem inną drogą, niż większość moich kolegów z dzieciństwa : większość z nich po drodze zaliczyła więzienie.”

      Zawsze od urodzenia fascynowało mnie zło . Dwóch największych bandziorów z tamtych lat „ Diabeł” i „Koniu” , znani na „Zyndermana” / okolice Parku Źródliska w Łodzi/ byli moimi najlepszymi kumplami. Diabeł był wysokim dobrze zbudowanym chłopakiem . Miał czarne , a raczej krucze kręcone włosy. Był pierwszą „piąchą „ tamtych okolic .Miał charyzmę. Darzono go szacunkiem. Miał wielkie powodzenie u kobiet. W walce na pięści wymiatał….do czasu….. jak na jego drodze stanął drugi z moich kumpli i z którym znałem się od dzieciństwa , wychowywałem i kolegowałem , a mianowicie „Koniu” z którym moja Mama zabroniła mi się zadawać ,co nie poskutkowało na zasadzie „zakazany owoc smakuje najbardziej”.

      Koniu był wysokim wysportowanym chłopakiem . Miał śliczną ateńską , naturalną budowę ciała . Był od urodzenia trudnym dzieckiem , co skutkowało , że ukończył tylko szkołę specjalną w Łodzi na ul. Szpitalnej , co ciekawe ….był człowiekiem o wysokiej inteligencji własnej . Miał charyzmę i szacunek chłopaków . Potrafił się świetnie bić na pięści. Bała się go cała okolica . Darzyliśmy się od urodzenia niezwykłą przyjaźnią ,która przetrwała lata i różne koleje losu.

      Pamiętam jak pewnego dnia w walce o władzę na dzielnicy stanęli ze sobą do walki . Była to walka dwóch Goliatów –gladiatorów . Zwyciężył młodszy Koniu i odebrał Diabłowi „mistrzowski pas” dzielnicy, co skutkowało tym , iż Diabeł z rozpaczy zaczął z całej siły bić głową o ścianę muru . Musiałem wtedy użyć dużo siły własnej , a szczególnie perswazji , by go do tego , co robi zniechęcić i by temu przeciwdziałać…. Z rozpaczy szedł na samozatracenie…. W dużej mierze dzięki mnie Diabeł i Koniu pozostali nadal kumplami. Razem wyjeżdżaliśmy w Polskę zarobić .

      Gdy się przeprowadziłem na Dąbrowę – inną dzielnice Łodzi , to oni przyszli mi z odsieczą , gdy zostałem tam zaatakowany przez bandę ze „ Śląskiej ” i ich herszta , którego pseudo nie pamiętam . Przyjechali do mnie we dwóch Diabeł i Koniu i we trzech poszliśmy robić porządki na „Śląskiej” . Staranowaliśmy wszystko co wówczas na swojej drodze spotkaliśmy .

      Po tej eskapadzie herszt „Śląskiej ” odpuścił . Od tego dnia stałem się jego przyjacielem , a pomyśleć, że wcześniej jego banda , skutecznie kilka dni koczowała pod moim blokiem uniemożliwiając mi wyjście na zewnątrz , w tym chodzenie do szkoły, do II Liceum ogólnokształcącego na ul. Nowej w Łodzi , blisko Zyndermana, gdzie niepodzielnie rządzili Diabeł i Koniu.

      Panowie z Zachodu spod znaku NWO! Prezydent Putin –z tego co mi wiadomo- urodził się wychowywał się wśród dzielnic Leningradu , gdzie panowały podobne zwyczaje jak na moim poletku. Tam co rusz ścierały się ze sobą różne bandy w walce o władzę, w tym słabsze bandy pokonywały te mocniejsze i ich hersztów. Wśród takich jak My panuję taka niepisana zasada : w walce z silniejszą bandą należy najpierw walić w łeb najmocniejszego bandytę , a skutek ostateczne zwycięstwo samo przyjdzie .

      Weźcie to pod uwagę . I nie wysługujcie się na polskiej ziemi swoimi pieskami : Antkami , Jarkami, Dudami i innymi, bo to Wam nic nie da, bowiem jak przyjdzie co do czego to Wy otrzymacie jako pierwsi nokautujący cios . Wy tego nie przeżyjecie !

      Przemyślcie to! W przeciwnym razie stracicie wszystko co do tej pory przez wieki zdobyliście wojnami, rewolucjami , zamachami i morzem ludzkiej krwi , w tym niewinnych kobiet, matek, żon i dzieci , a ostatnio wyprodukowanym przez Was i rozprzestrzenionym na świat w celu jego całkowitego podboju , terrorem.

      Wy też w końcu obudźcie się ! w przeciwnym razie zginiecie. Rosja to nie Wietnam ,gdzie nawiasem mówiąc dostaliście łupnia , czy też Jugosławia i Libia , którą zdobyliście podstępem /zakazem lotów/ .

      Polubione przez 2 ludzi

  6. Taka ciekawostka nowy „antymuzułmański” (jak go nazywają media) dekret Donalda Trumpa o czasowym wstrzymaniu wydawania wiz obywatelom siedmiu krajów muzułmańskich i zawieszeniu przyjmowania uchodźców, skrytykowali czołowi „amerykańscy jastrzębie wojny” (zwolennicy dalszego ‚zaostrzania” kursu wobec Rosji) w obecnym Kongresie USA, czyli senatorowie John McCain oraz jego „giermek” Lindsey Graham;
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/republikanscy-senatorzy-krytykuja-dekret-trumpa/h236wrd
    Prawdopodobnie McCain obawia się że przez ten dekret spadną i tak już tragicznego „notowania” USA pośród krajów muzułmańskich na Bliskim Wschodzie i nie będzie już kim „robić” z Waszyngtonu tzw. arabskich wiosen w tamtym regionie…

    Polubione przez 3 ludzi

  7. „Wstrząsajace’ sceny rozegrały się ostatnio w polskim MSZ, gdzie „odparto atak rosyjskich hakerów’. Jak informuje wp.pl „kilku urzędników otrzymało e-mail, który dotyczyć miał rzekomego oświadczenia sekretarza generalnego NATO. Otwarcie załącznika mogło skończyć się zainstalowaniem konia trojańskiego i – w efekcie – kradzieżą danych’, czyli podobnie jak miliony (miliardy) użytkowników sieci codziennie…
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,MSZ-odparl-atak-rosyjskich-hakerow,wid,18688294,wiadomosc.html
    Czy pan Antoni szykuje już uroczyste awanse i wręczanie orderów z tej „chwalebnej wiktoryji” nie podano…

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.