Wojna domowa na Ukrainie 11.02.2017r.- 716 dzień od nowego rozejmu.


Były żołnierz sił zbrojnych DRL, Igor Myłczew, któremu przypisuje się zabójstwo „Giwiego” (więcej na ten temat w relacji filmowej poniżej).

 

Według amerykańskiej gazety  „Washington Post” Doradca prezydenta Donalda Trumpa do spraw bezpieczeństwa narodowego generał Michael Flynn rozmawiał w grudniu z ambasadorem Rosji w Waszyngtonie na temat amerykańskich sankcji wobec Moskwy.

 

Jak  napisał „Washington Post” w swoim tekście pt. „National security adviser Flynn discussed sanctions with Russian ambassador, despite denials, officials say”, że kontakty emerytowanego generała piechoty morskiej Michaela Flynna z rosyjskim ambasadorem Siergiejem Kisljakiem rozpoczęły się jeszcze przed wyborami prezydenckimi i były kontynuowane po zwycięstwie Donalda Trumpa.

Kilka tygodni temu media ujawniły, że Michael Flynn dzwonił do Siergieja Kisljaka pod koniec grudnia gdy prezydent Barack Obama wydalił ze Stanów Zjednoczonych  35 rosyjskich dyplomatów co było karą za rzekomą ingerencję Moskwy w amerykańską kampanię wyborczą.

Przedstawiciele sztabu Donalda Trumpa informowali że generał rozmawiał z ambasadorem wyłącznie o planowanej rozmowie telefonicznej Donalda Trumpa i Władimira Putina. Później przyznali, że poruszano także inne tematy ale że nie było mowy o sankcjach.

Sam generał Flynn również zapewniał, że temat ten nie był poruszany. Gdy dziennik „Washington Post” ustalił ze swojego źródła, którym byli anonimowi funkcjonariusze amerykańskiego kontrwywiadu powołujących się na podsłuchy, że o sankcjach jednak rozmawiano rzecznik generała oświadczył, że nie pamięta czy sprawa była poruszana czy nie.

Jak by nie było, to: czy jest zabroniony kontakt z rosyjskimi ambasadorami i poruszanie z nimi ważkich tematów międzynarodowych?

Niestety według amerykańskiego prawa generałowi Michaelowi Flynn grozi utrata stanowiska i dodatkowo jeszcze kara więzienia, ponieważ zwykli obywatele- a takim zwykłym obywatelem, w świetle prawa, był w grudniu ub. roku Michael Flynn- nie mogą prowadzić negocjacji z przedstawicielami obcego państwa.

Tekst opublikowany na łamach gazety „Washington Post” dał pretekst senatorom Lindsey’owi Grahamowi z partii republikańskiej i Benjaminowi Cardina z partii demokratycznej do wniesienia projektu ustawy zobowiązującej administrację prezydenta Donalda Trumpa do konsultacji i uzyskania zgody Kongresu przed ewentualnym zniesieniem lub złagodzeniem sankcji nałożonych na Rosję.

„Złagodzenie sankcji musi być zasłużone, to nie może być podarunek” – tak uzasadnił swoją decyzję senator Lindsey Graham.

„Do tej pory  Rosja nie zrobiła jeszcze niczego, aby zasłużyć na złagodzenie sankcji”- uzupełnił Lindsey Graham.

„Powodem zgłoszenia tej ustawy jest fakt, że słyszeliśmy wielokrotnie jak prezydent mówił o możliwości złagodzenia bądź zniesienia sankcji” – powiedział drugi współautor projektu ustawy, senator Benjamin Cardin.

Natomiast jak powiedział anonimowo PAP jeden z doradców komisji spraw zagranicznych amerykańskiego Kongresu, projekt tej ustawy „jest wyrazem zaniepokojenia senatorów z obu partii, że prezydent Trump może samowolnie zdecydować się na złagodzenie sankcji wobec Rosji bez konsultacji ze swoimi doradcami, ani z najbliższymi sojusznikami Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej”.

Odnosząc się do projektu ustawy rzecznik Białego Domu wskazał na oświadczenie amerykańskiej ambasador przy ONZ Nikki Haley, w którym administracja Trumpa jednoznacznie uzależniła zniesienie sankcji od zwrotu Krymu Ukrainie. Tak więc „nasze stanowisko jest jasne” – powiedział Sean Spice.

Jasne też jest i to, że po obu stronach sceny politycznej w Stanach Zjednoczonych są takie siły, które chciałby przymusić prezydenta tego kraju do utrzymywania wbrew jego woli sankcji nałożonych ponad dwa lata temu przeciwko Rosji.

Jak widać siły te, pomimo utraty władzy, nadal chcą aby ich koncepcje walki z Rosją (i nie tylko) nadal dominowały w polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych.

Dowodzi to też, jak ciężką robotę wewnątrz kraju ma do wykonania obecny prezydent i jaki opór będzie to napotykało.

 

https://en.wikipedia.org/wiki/Michael_T._Flynn,

https://www.theatlantic.com/politics/archive/2017/02/michael-flynns-disaster/516285/.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym ukraińscy żołnierze ponownie zaczęli eskalacje konfliktu wzdłuż linii styku w Donbasie.

I tak, już około godziny 14:00, strona ukraińska przy użyciu moździerzy kaliber 82 mm rozpoczęła ostrzał wsi Sachanka na południowym odcinku frontu donieckiego.

Łącznie w godzinach od 18:00 do 01:00, ukraińscy żołnierze przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 152 i 122 mm oraz moździerzy kaliber 120 i 82 mm, a także czołgów i opancerzonych wozów bojowych, wyrzutni rakiet, ciężkich karabinów maszynowych i broni ręcznej, wystrzelili w stronę terenu znajdującego się pod kontrolą władz DRL 129 pocisków z ciężkiej artylerii i moździerzy. Ostrzeliwane były wsie Trudowki, Staromichajłowka oraz Aleksandrowka na zachodnich obrzeżach Doniecka oraz obrzeża zachodnich i północnych dzielnic, w tym rejon lotniska. Poza tym ostrzelana przy użyciu czołgów dzielnica przemysłowa w Jasinowatej.

Natomiast około godziny 20:00 w dzielnicy Leninskiej w Doniecku został zestrzelony przy użyciu ciężkich karabinów maszynowych i działka p.lot ukraiński dron wykonujący misję szpiegowską nad miastem.

Jak podał wczoraj rzecznik MON DRL Eduard Basurin, w ciągu ostatniego tygodnia w wyniku ukraińskiego ostrzału z broni ciężkiej zostało zabitych ośmiu żołnierzy sił zbrojnych DRL, a kolejnych trzech odniosło rany.

Ponadto, w rejonie ługańskiego odcinka frontu, ukraińscy żołnierze piętnaście razy ostrzelali pozycje sił Milicji Ludowej ŁRL.

Ostrzał prowadzony był przy użyciu moździerzy kaliber 82 mm, działek przeciwlotniczych, opancerzonych wozów bojowych, granatników i ręcznej broni maszynowej.

Ostrzeliwane były okolice Troczkoje i Nowozwanowki oraz Sokoliników i Frunce, a także rejon wsi Łogwinowa, Kalinowki, Niznyje Łozowego, Krutej Gory, Sanżarowki, Łozowoje i Łogwinowa.

Nie ma strat po stronie sił Milicji Ludowej ŁRL.

Jak z powyższego wynika, w ciągu minionego tygodnia bardzo uaktywnił się odcinek ługański frontu, co dowodzi, że po fiaskiem zakończonych kilku próbach przełamania przez ukraińskie siły ATO frontu donieckiego, obecnie mogą próbować tego samego na froncie ługańskim. Może właśnie w tym celu został zabity w zamachu terrorystycznym dowódca Milicji Ludowej ŁRL.

Poniżej jeszcze raport dobowy sporządzony przez służbę prasową ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego tzw. operację antyterrorystyczną (ATO) w Donbasie:

„Зведення прес-центру штабу АТО
станом на 18.00 10 лютого 2017 року
Російсько-окупаційні війська вкотре порушили режим тиші. З гранатометів, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї вони обстрілювали Гнутове, Павлопіль, Широкине, Водяне. Загарбники застосовували РСЗВ БМ-21 Град, танки та міномети різних калібрів, обстрілюючи наші позиції в районі Красногорівки.
На Донецькому напрямку зі 120 міліметрових мінометів обстрілювали Авдіївку, а з гранатометів та стрілецької зброї – Новгородське, Невельське, Луганське та Зайцеве. По наших позиціях в районі Авдіївки та Верхньоторецького вогонь вів снайпер.
На Луганському – зі 120 міліметрових мінометів обстрілювали Кримське, а Новозванівку з гранатометів та стрілецької зброї.
Загалом зафіксовано 34 обстріли. Втрат серед наших військових немає”.

„Зведення прес-центру штабу АТО
за минулу добу 10 лютого 2017 року
На Маріупольському напрямку з гранатометів, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї окупанти обстрілювали Гнутове, Павлопіль, Широкине, Водяне. Загарбники застосовували РСЗВ БМ-21 Град, танки та міномети різних калібрів, обстрілюючи наші позиції в районі Красногорівки.
На Донецькому напрямку зі 120 міліметрових мінометів обстрілювали Авдіївку, Невельське, Опитне, а з гранатометів та стрілецької зброї – Новгородське, Невельське, Луганське та Зайцеве. По наших позиціях в районі Авдіївки, Луганського та Верхньоторецького вогонь вели снайпери.
На Луганському – зі 120 міліметрових мінометів обстрілювали Кримське, а Новозванівку – з гранатометів та стрілецької зброї.
Загалом зафіксовано 63 обстріли. Втрат серед наших військових немає”.

 

***

 

Na koniec kilka zdjęć:

Tak mieszkańcy Doniecka towarzyszyli w ostatniej drodze „Giwiego”.

 

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

 

 

***

 

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła

 

Reklamy

101 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 11.02.2017r.- 716 dzień od nowego rozejmu.

  1. Drogi AdNovum

    Bardzo liczę na to, że jutro zapodasz (uwielbiam to słowo – jest takie polskie) szczegółowe informacje na temat tego podejrzanego o zamordowanie Giwiego. Chodzi mi człowieka (nazwę go kreaturą, jeśli potwierdzi się podejrzenie go o ten skrytobójczy pustynny mord) z fotki tematycznej dzisiejszego wpisu.

    A przy okazji:

    Polubione przez 4 ludzi

    • Dzięki za informację, od siebie dodam ,że EPIDEMIA gruźlicy na Ukrainie trwa. Dzieci POWINNY zostać zaszczepione DARMOWYMI szczepionkami, ale po rewolucji godności środków na ten cel zabrakło. W efekcie refundowano szczepienia tylko dla jakiś 3% dzieci, rodzice pozostałych miały do wyboru, abo pojechać do Polski i podjąć legalną pracę (wtedy ich dzieci były objęte pomocą Państwa Polskiego), ewentualnie wykorzystać wizę, lub zapłacić z własnej kieszeni.
      http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,19130407,who-gruzlica-zabojcza-jak-aids.html

      Polubione przez 3 ludzi

        • To chyba pytanie retoryczne 😀
          Niemniej postaram się przedstawić parę liczb. Ukraina jest biednym krajem, nie starcza środków na leczenie obywateli, pomoc socjalną itd itp.
          Niemniej widać olbrzymią dysproporcję jeśli chodzi o pomoc finansową państwa wobec Polaków na Ukrainie i Ukraińców w Polsce.
          tu cytat:
          Polska wydaje na wsparcie mniejszości narodowych około 25 mln złotych rocznie, Ukraina wydziela na swoje mniejszości równowartość około 80-90 tysięcy złotych” – podkreśla Jerzy Wójcicki, prezes stowarzyszenia „Kresowiacy” w Winnicy i członek zarządu Związku Polaków na Ukrainie.
          Dysproporcje są olbrzymie, ponadto w Polsce min w Przemyślu mniejszość ukraińska otrzymała nieruchomości, gdy tymczasem we Lwowie władze nie godzą się na ODDANIE polskich kościołów i kaplic (sic!) a ponadto wymienione władze zgodziły się tylko na… dzierżawę ziemi pod budynkiem Polonii (!).

          Polubione przez 2 ludzi

  2. W miejscowości Popasna (obwód ługański pod kontrola Kijowa) „bojcy ATO” z ukraińskiej 24 Brygady zajęli sie nie tylko grabieżą mieszkańców, ale także zaczeli ‚zasiedlać” ich mieszkania. Według informacji przedstawionych przez przedstawiciela sił zbrojnych Republiki Ługańskiej miejscowa ukraińska policja otrzymała już 15 zgłoszeń od mieszkańców Popasnej których „wykwaterowali” z ich mieszkań „bojcy ATO”…
    https://ria.ru/world/20170211/1487737820.html

    Polubione przez 4 ludzi

  3. Oficer amerykańskich Marines w „branżowej” gazecie swojej formacji skrytykował politykę obronną władz amerykańskich i stwierdził, że rosyjskie siły zbrojne pracują bardziej wydajnie przy mniejszym budżecie.Znalazły sie tam także takie „obrazoburcze” stwierdzenia amerykańskiego oficera o US Army jak „”Nadszedł czas, że my oficerowi, musimy pogodzić się z faktem, że przegralismy wojny w Iraku i Afganistanie…Nie mogliśmy bowiem przekształcić zwycięstwa taktycznego w sukces operacyjny i strategiczny” oraz że kosztujący wielkie sumy czołg M1 Abrams można zniszczyć za pomoca pocisku wartego 20 $…
    https://www.mca-marines.org/gazette/2017/02/innovation
    Ps. Warto zajrzeć w komentarze, jak na pismo „branżowe” to trwa tam istna „burza mózgów”…

    Polubione przez 4 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.