Wojna domowa na Ukrainie 21.02.2017r.- 726 dzień od nowego rozejmu.


„W dniu dzisiejszym Inspektorat Uzbrojenia, jako zamawiający w imieniu Ministra ON uzbrojenie i sprzęt wojskowy dla polskich Sił Zbrojnych ogłosił rozpoczęcie negocjacji z 3 wykonawcami, którzy już wcześniej złożyli oferty wstępne na dostawy 8 śmigłowców zdolnych do prowadzenia przez wojska specjalne misji poszukiwawczo-ratowniczych w warunkach bojowych oraz 8 maszyn przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych z jednoczesną zdolnością do prowadzenia misji ratowniczych na morzu (…)W związku z tym negocjacje prowadzone muszą być w trybie całkowitej poufności. Oznacza to, że do czasu ich zakończenia opinii publicznej nie mogą być przekazywane żadne informacje szczegółowe.

Właśnie w związku z taką kwalifikacją postępowania ze wszystkimi oferentami należało na etapie wstępnym uzgodnić zasady obiegu informacji niejawnych. Nie całkowita spójność w tym zakresie przepisów polskich i amerykańskich okazała się przyczyną nieco dłuższego, niż początkowo zakładano trwania fazy wstępnej”– napisano w ogłoszonym wczoraj przez MON komunikacie na temat rozpoczynającego się właśnie przetargu na zakup śmigłowców wielozadaniowych dla polskich sił zbrojnych.

Poniżej cały komunikat:

W nawiązaniu do zapowiedzi Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza z 18 lutego 2017 r. w sprawie ogłoszenia przetargu na zakup śmigłowców wielozadaniowych dla polskiego wojska informuję, że:

„W dniu dzisiejszym Inspektorat Uzbrojenia, jako zamawiający w imieniu Ministra ON uzbrojenie i sprzęt wojskowy dla polskich Sił Zbrojnych ogłosił rozpoczęcie negocjacji z 3 wykonawcami, którzy już wcześniej złożyli oferty wstępne na dostawy 8 śmigłowców zdolnych do prowadzenia przez wojska specjalne misji poszukiwawczo-ratowniczych w warunkach bojowych oraz 8 maszyn przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych z jednoczesną zdolnością do prowadzenia misji ratowniczych na morzu.

Komisja negocjacyjna – wspólna dla obu postępowań – przekazała dziś oferentom zaproszenia do składania ofert. W pierwszym etapie podjęte zostaną negocjacje nad pozyskaniem śmigłowców dla wojsk specjalnych, których pozyskanie jest najbardziej pilne.

Śmigłowce wykorzystywane obecnie do dyżurów na morzu posiadają resursy do końca 2019 roku i nieprzerwanie wypełniają stawiane przed nimi zadania.

W związku z powyższym negocjacje w sprawie śmigłowców morskich prowadzone będą po analizie proponowanych przez oferentów harmonogramów możliwych dostaw. Ministerstwo dopuszcza przy tym możliwość ich pozyskania w dwóch transzach po 4 maszyny.

Postępowanie prowadzone jest w trybie przewidzianym dla zamówień o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa.

W związku z tym negocjacje prowadzone muszą być w trybie całkowitej poufności. Oznacza to, że do czasu ich zakończenia opinii publicznej nie mogą być przekazywane żadne informacje szczegółowe.

Właśnie w związku z taką kwalifikacją postępowania ze wszystkimi oferentami należało na etapie wstępnym uzgodnić zasady obiegu informacji niejawnych. Nie całkowita spójność w tym zakresie przepisów polskich i amerykańskich okazała się przyczyną nieco dłuższego, niż początkowo zakładano trwania fazy wstępnej. Pragnąc w pełni zapewnić równoprawne traktowanie oferentów europejskich i amerykańskich prowadzący postępowanie Inspektorat Uzbrojenia zmuszony był wypracować nowe formuły w zakresie wymiany niezbędnych dokumentów. Zapewniły one pełną konkurencyjność postępowania przy jednoczesnym zagwarantowaniu bezpieczeństwa informacyjnego.

Należało także opracować nowe wymagania w zakresie offsetu, który stanowić musi integralną część kontraktu.

Przypomnijmy, że zaniedbania w obszarze wymagań offsetowych popełnione przez poprzednie kierownictwo MON stały się przyczyną przeciągających się ponad rok dyskusji z firmą Airbus Helicopters, w toku których strona francuska nie była w stanie przedłożyć satysfakcjonującej stronę polską propozycji. Ostatecznie stało się to przyczyną przerwania negocjacji offsetowych przez Ministerstwo Rozwoju i unieważnienia całego poprzedniego postępowania.

Starannie przygotowane tym razem polskie wymagania offsetowe zapewniają, że w toku obecnego postępowania wynegocjowany zostanie taki zakres zobowiązań dostawcy, który w pełni zabezpieczy interesy krajowego przemysłu i zapewni pełne bezpieczeństwo dostaw, napraw i obsługi sprzętu w sytuacjach kryzysowych. W ramach tych oczekiwań przewidziano zobowiązanie dostawcy do utworzenia centrum serwisowego w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi – wraz z uwzględnieniem zdolności do remontowania zespołów głównych oraz pozyskanie przez krajowy przemysł możliwości modernizacji (w tym – częściowej modyfikacji) śmigłowców.

Obecnie oczekujemy na przystąpienie oferentów do negocjacji, które obejmą nie tylko doprecyzowanie wymogów taktyczno – techniczne śmigłowców oraz parametry finansowe, ale także harmonogramy dostaw oraz szczegółowe zobowiązania offsetowe dostawcy.

Ze względu na fakt pełnej wiedzy oferentów zarówno o własnych możliwościach produkcyjnych i offsetowych, jak i o oczekiwaniach Sił Zbrojnych spodziewamy się niezwłocznego przedłożenia przez nich ofert wstępnych i szybkiego prowadzenia niezbędnych negocjacji z komisją przetargową.

Jednocześnie Inspektorat Uzbrojenia wystosował w dniu dzisiejszym zaproszenia do składania ofert na dostawę 3 samolotów „średnich” przeznaczonych do przewozu najważniejszych osób w państwie.

W rozpoczętym postępowaniu przetargowym udział biorą: Boeing Company oraz wspólnie Lufthansa wraz z firmą Glomex”.

Katarzyna Jakubowska

Oddział Mediów CO MON

http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/komunikat-mon-q2017-02-20/

*

Jak widzimy z podpisu złożonego pod komunikatem MON Bartłomiej Misiewicz- z wykształcenia pomocnik aptekarski- nadal przebywa na „urlopie”, ciekawe wzt. jest to czy ten „urlop” jest płatny?

No, ale zostawiając te dygresje na boczku, przechodzę teraz do meritum problemu.

Otóż jak wiadomo, według pierwszych zapowiedzi szefa MON Antoniego Macierewicza, już pod koniec ubiegłego roku po polskim niebie powinny latać nowozakupine helikoptery. Później termin ten przesuwany był jeszcze dwa razy: pierwszy- co ogłosił Bartłomiej Misiewicz- na przełom stycznia i lutego obecnego roku, a następnie na koniec marca.

No i właśnie gdy zbliża się końcówka tego miesiąca, gdy Antoni Macierewicz zaskakuje nas kolejną sensacyjną informacją, że otwarto właśnie przetarg na zakup, obiecywanych kilkakrotnie wcześniej, helikopterów.

https://twitter.com/MON_GOV_PL

https://twitter.com/MON_GOV_PL

https://twitter.com/MON_GOV_PL

Czy i teraz mamy mu zawierzyć, licząc na jego uczciwość i dobrą wolę, że helikoptery choćby do końca tego roku trafią do polskich sił zbrojnych?

Kluczem do długości postępowania przetargowego, które może też zakończyć się podobnie jak poprzedni przetarg, czyli fiaskiem. Jest spełnienie przez oferentów wielu wymagań dotyczących offsetu oraz transferu technologii, a to wymaga niestety czasu, i nie może trwać kilka dni, czy też kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy. Realnie trzeba przyjąć okres pertraktacji po wybraniu oferenta na około rok, gdyż jeżeli ma to być przetarg przeprowadzony zgodnie z zasadami i uwzględnieniem interesów polskiej gospodarki, procedury muszą zająć kilka lat.  Czyli wchodzimy tu już co najmniej w okres drugiego półrocza 2018 roku. Następnie po podpisaniu umowy należy jeszcze poczekać co najmniej dwa lata na rozpoczęcie jej realizacji. A więc, optymistycznie przyjmując, pierwsze śmigłowce, które są tak niezbędne dla zapewnienia Polsce bezpieczeństwa- co nam od samego początku wciska do głów Antoni Macierewicz, mogą trafić najwcześniej na wyposażenie sił zbrojnych dopiero po 2020 roku.

Podstawowym problemem jest w tym wszystkim tylko to, czy w ogóle dojdzie do podpisania, przy tak wyśrubowanych przez Antoniego Macierewicza oczekiwaniach narzuconych oferentom przetargu, do podpisania jakiejkolwiek umowy na dostarczenie Polsce jakże ważnego dla zapewnienia jej poczucia bezpieczeństwa, sprzętu wojskowego?

Bo czyż mamy jakieś gwarancje na to, że ta kolejna odsłona operetki jaka odgrywana jest przez nawiedzonego Macierewicza na temat zakupu helikopterów dla polskich sił zbrojnych, nie zakończy się, tak jak i poprzednie zapowiedzi, fiaskiem?

Oby tylko polskie siły zbrojne oraz polskie mosty, no i cywilni użytkownicy polskich dróg jakoś doczekali końca tej tragifarsy, to będzie chociaż jakiś konkretny sukces 🙂

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby sytuacja wzdłuż linii styku na froncie w Donbasie zmieniła się jak na razie nieznacznie, przechodząc w fazę wygaszania konfliktu.

I tak, już od około godziny 06:40- w dniu wczorajszym, ukraińscy żołnierze rozpoczęli dwustronny ostrzał pozycji obronnych sił powstańczych w rejonie na wschód od Mariupola.

Około godziny później walki o podobnej skali toczyły się w rejonie Marinki i prowadzony był również ostrzał przez ukraińskich żołnierzy zachodnich obrzeży Doniecka. Ostrzelana też została w tym czasie miejscowość Jelenowka, w której w wyniku tego ostrzału zostało uszkodzone trzy domy jednorodzinne.

Łącznie, w godzinach od 18:00 do 24:00, ukraińscy żołnierze przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm, a także przeciwpancernych pocisków kierowanych oraz opancerzonych wozów bojowych, granatników i ręcznych karabinów maszynowych, przeprowadzili ostrzał w rejonie dzielnicy przemysłowej w Jasinowatej, zachodnich obrzeży Doniecka, Żabiczewa, wsi Szirokaja Bałka koło Gorłówki, Dokuczajewska na południe od Doniecka  oraz Sachanki, Leninska i Komiternowa na południowym odcinku frontu donieckiego w obwodzie nowoazowskim.

Natomiast w ciągu ostatniej doby doszło do wyraźnej eskalacji konfliktu prowokowanego przez ukraińskich żołnierzy na ługańskim odcinku frontu.

I tak, w poprzednią dobę ukraińscy żołnierze aż szesnaście razy prowadzili ostrzał w kierunku celów cywilnych i pozycji obronnych sił Milicji Ludowej ŁRL.

Ostrzał ten prowadzony był przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm, różnego typu granatników oraz broni maszynowej.

Ostrzelane zostały okolice wsi Kalinowo, rejon Łogwinowa oraz Kalinowki i Łozowego.

W wyniku tego ostrzału został ranny jeden z Milicjantów sił zbrojnych ŁRL.

Jak poinformował wczoraj rzecznik ukraińskiego dowództwa sił ATO, Aleksander Motuzjanik, w ciągu poprzedniej doby zginął jeden ukraiński żołnierz i jeden został ranny.

Poniżej jeszcze raport za ostatnią dobę przekazany przez służbę prasową ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego tzw. operację antyterrorystyczną (ATO) w Donbasie:

„Зведення прес-центру штабу АТО
станом на 18.00 20 лютого 2017 року
На Маріупольському напрямку з великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї окупанти обстрілювали Гнутове, Старогнатівку, Водяне, Широкине. По Водяному, Широкиному, Новотроїцькому та Гнутовому вели вогонь снайпери.
На Донецькому напрямку – з мінометів калібру 82 міліметри – по Авдіївці, Луганському, Зайцевому та Троїцькому. З великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї окупанти обстряляли Авдіївку, Кам’янку, Луганське, Зайцеве та Жовте. По Опитному неодноразово вели вогонь БМП противника. По Авдіївці – снайпери.
На Луганському напрямку – з протитанкових ракетних комплексів російсько-окупаційні війська обстріляли Новоолександрівку, а з мінометів, гранатометів, стрілецької зброї та протитанкових ракетних комплексів – Новозванівку.
Загалом зафіксовано 40 обстрілів. Втрат серед наших військових немає”.

„Зведення прес-центру штабу АТО
за минулу добу 20 лютого 2017 року
На початку минулої доби спостерігалося загальне зниження напруженості по всій лінії розмежування. Противник дещо зменшив кількість обстрілів з важкого озброєння, але пізніше знову розпочав використовувати 120 міліметрові міномети.
Так, на Маріупольському напрямку з мінометів калібру 120 міліметрів обстріляно Новотроїцьке. З великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї окупанти обстрілювали Чермалик, Талаківку, Гнутове, Старогнатівку, Водяне, Широкине. По Водяному, Павлополю, Широкиному, Новотроїцькому та Гнутовому вели вогонь снайпери.
На Донецькому напрямку – з мінометів калібру 120 та 82 міліметри окупанти обстріляли Новолуганське, Авдіївку, Луганське, Зайцеве та Троїцьке. З великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї – Авдіївку, Піски, Новоселівку, Верхньоторецьке, Кам’янку, Луганське, Зайцеве та Жовте. По Опитному та Луганьському неодноразово вели вогонь БМП противника. По Авдіївці – снайпери.
На Луганському напрямку – з протитанкових ракетних комплексів російсько-окупаційні війська обстріляли Новоолександрівку, а з мінометів, гранатометів, стрілецької зброї та протитанкових ракетних комплексів – Новозванівку. Снайпери – Станицю Луганську та Жовте.
Загалом зафіксовано 74 обстріли. Двоє наших військових поранено, семеро – травмовано”.

 

***

Wczoraj uzgodniono z przedstawicielami misji obserwacyjnej OBWE w Donbasie, że wycofanie sprzętu wojskowego sił zbrojnych DRL nastąpi od dnia 21 lutego br.

***

Na koniec kilka zdjęć:

W dniu wczorajszym z okazji 28 rocznicy wycofania wojsk radzieckich z Afganistanu, Aleksander Zacharczenko nagrodził weteranów „Afgańczyków” specjalnym odznaczeniami i dyplomami.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła

Reklamy

143 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 21.02.2017r.- 726 dzień od nowego rozejmu.

    • Już wczoraj podawałem link opisujacy ‚dokonania” tego nowego „idola” Ukrainy, kompletnego ‚zwyrola” nawet jak na tamte realia, ale zawsze warto to powtarzać bo może w końcu uda nam się „odwojować” parę „oczadzonych POPiSowskim proukraiństwem” polskich sumień…

      Polubione przez 5 ludzi

    • Nikogo, ale dziwisz się ze od XVI wieku naszym „mottem narodowym” jest „Polak mądr po szkodzie”: lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą, i po szkodzie głupi”?!

      Polubione przez 8 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.