Wojna domowa na Ukrainie 2.05.2017r.- 796 dzień od nowego rozejmu.


Majówka po ukraińsku.

 

Dziś mija trzecia rocznica (2.05.2014r.) od brutalnego mordu dokonanego na uczestnikach Antymajdanu w odeskim Domu Związków Zawodowych.

 

Dokładnie trzy lata temu w Odessie o godzinie 14:00 odbył się proukraiński pochód kibiców (a de facto członków skrajnie nacjonalistycznej organizacji „Prawy Sektor”, bardzo szczelnie infiltrowany przez ukraińskie służby specjalne) „Czarnomoria Odessa” i „Metalisty Charków”.

Tak się przypadkowo złożyło, że przemarsz ukraińskich kibiców zorganizowany został w mniej więcej w tym samym czasie, co planowana dużo wcześniej na Aleksandrowskim Prospekcie demonstracja aktywistów i zwolenników tzw. „Antymajdanu”, a więc przeciwników majdaniarskiej rewolty, wszczętej z podpuszczenia Zachodu na kijowskim Majdanie (przypomnę, że wśród prowodyrów znalazło się wtedy na Majdanie wielu polskich polityków, w tym Jarosław Kaczyński, Paweł Kukuz, który nawet śpiewał tam ukraiński hymn oraz Ryszard Czarnecki, który zaliczył prawie wszystkie już partie III RP).

Pretekstem do rozpoczęcia późniejszych, tragicznie zakończonych zajść, był atak dokonany około 14:00, przez mężczyznę o nie ustalonej do dziś przez ukraińskie służby śledcze tożsamości,  na spokojnie demonstrujących przeciwników kijowskiej rewolty.

W gwałtownych zajściach do jakich następnie doszło, jak podaje oficjalnie strona ukraińska, zginąć miały cztery osoby. Nie oficjalnie zaś przyjmuje się, że ofiar tego pierwszego starcia mogło być ponad dwadzieścia.

Demonstranci „Antymajdanu” przerażeni bezkarności i brutalnością atakujących ich kibiców, rozpierzchli się po mieści, a część z nich ukryła się w Domu Związków Zawodowych, gdzie zablokowali solidne dębowe drzwi.

Tak najprawdopodobniej już oczekiwali na nich ukryci wcześniej, albo w czasie zamieszek, będący pod wpływem alkoholu i narkotyków sadystyczni mordercy z „Prawego Sektora”.

Tym sposobem szukający schronienia manifestanci „Antymajdanu” wpadli w pułapkę bez wyjścia. Dokonano tam na nich nieludzkiej zbrodni, a jedyną alternatywą aby wydostać się z tego piekła, było wyskoczenie przez okno, aby tam zostać zakatowanymi przez wściekły tłum ukraińskich morderców, zabijających swoje ofiary czym popadło, a więc, tym co mieli pod ręką.

Natomiast w samym budynku Związków Zawodowych, w tym samym czasie mordy dokonywane były bardzo metodycznie i sprawnie. Mordowano również przebywających tam pracowników Centrali Związków Zawodowych, a szczególnie kobiety, które przed tym brutalnie gwałcono. Oczywiście również i te, które były w zaawansowanej ciąży. Później, na umówiony sygnał, część aktywistów „Prawego Sektora” i prowokatorów ukraińskich służb specjalnych podpalili benzyną główne drzwi wejściowe do budynku Związków Zawodowych, jednocześnie obrzucając okna przygotowanymi dużo wcześniej butelkami z płynem zapalającym. To była bardzo dobrze i precyzyjnie zaplanowana akcja, która miała na celu zatarcie popełnionych w środku budynku zbrodni, gdzie ciała ofiar spalono używając do tego również jakiejś cieczy łatwopalnej. Po jakimś czasie do sieci społecznościowych przedostały się filmy zrobione przez oprawców dokumentujących swoje zbrodnie we wnętrzu Domu Związków zawodowych.

Przypomnę, że ukraińska milicja, będąc cały czas w pobliżu nie interweniowała w obliczu dokonywanej na ich oczach masowej zbrodni, nie dość tego, niektórzy z milicjantów uczestniczyli bezpośrednio w jej dokonaniu oraz zabraniając interweniującej straży pożarnej gaszenia pożaru wywołanego w celu zatarcia prawdziwych okoliczności dokonanej tam zbrodni.

Jedyną zaś reakcją władz w Kijowe było dokonanie aresztowania tych, którym jakimś cudem udało się przeżyć masakrę w Domu Związków Zawodowych oraz grypę nieistotnych dla wyjaśnienia sprawy obserwatorów masakry jaka tam miała miejsce. Oczywiście wszystkich zaraz wypuszczono, a prowadzone śledztwo, pomimo wielokrotnych nacisków ze strony międzynarodowej organizacji zajmującej się przypadkami łamania praw człowieka Amnesty International oraz władz Unii Europejskiej. Pomimo tych uporczywych i wielokrotnych monitów, rządząca w Kijowie junta, a szczególnie minister MSWU Arsen Awakow, nie była z wiadomych względów zainteresowana obiektywnym wyjaśnieniem  okoliczności popełnionej w Związku Zawodowym zbrodni oraz wskazaniem i ukaraniem jej sprawców. Jedynie na czym stanęło, to bez podania żadnych dowodów, przyjęto wersję, iż zamieszki w odessie miały nadzorować grupy dywersyjne z Rosji, które zostały sfinansowane przez ekipę obalonego kilka miesięcy wcześniej prezydenta Wiktora Janukowycza.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamieszki_w_Odessie.

Jaki cel był tej operacji przeprowadzonej przez ukraińskie służby specjalne znajdujące się w tym czasie pod nadzorem junty, która przejęła władzę w wyniku zamachu stanu dokonanego pod koniec lutego 2014 roku?

Otóż, jak wiadomo po przeprowadzonym na Krymie referendum mające na celu odłączenie się od Ukrainy oraz separatystycznym dążeniom jakie ujawniły się w tym samym czasie na wschodzie i południu Ukrainy, w tym również Odessy, zaistniało bardzo poważne niebezpieczeństwo rozpadu tego sztucznego tworu państwowego na wiele niezależnych samozwańczych republik. Co w ostateczności doprowadziłoby do rozpadu tego kraju, na wiele podmiotów państwowych.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_na_Krymie_w_2014_roku.

Dlatego też na szczytach władzy kijowskiej junty, prawdopodobnie przy czynnym udziale i następnie akceptacji światowego hegemona, opracowano plan, który miał doprowadzić do opanowania, wymykającej się z rąk sytuacji.

Celem tego planu było sterroryzowanie mniejszości etnicznych zamieszkujących w granicach Ukrainy, i w tym najgroźniejszej z nich, bo najbardziej licznej, najlepiej przy tym zorganizowanej i mogącej liczyć na poparcie Rosji- mniejszości rosyjskojęzycznej.

Zbrodnia ta miała wybić z głów spokojnych mieszkańców mniejszości zamieszkujących na Ukrainie jakiekolwiek myśli dotyczące ich praw z racji międzynarodowego prawa, w tym szczególnie prawodawstwa UE. A do tej, jak wiadomo, akces wyrazili ci, którzy przejęli władzę w wyniku lutowego zamachu stanu. Tak więc, przerażenie zbrodnią i jej bezkarnością, miało doprowadzić do tego, że żadna z mniejszości narodowych nie odważy się na to aby domagać się  swoich praw. Na czym to dokładnie polega, my Polacy bardzo dobrze wiemy, gdyż zostaliśmy jako naród już wcześniej doświadczeni ukraińską polityką narodowościową w czasie i po II Wojnie Światowej, kiedy to w jej imieniu zostało zamordowanych prze ukraiński motłoch kilkaset tysięcy naszych rodaków na Kresach Wschodnich i obecnych terenach przygranicznych.

Jak widzimy mijają dziesięciolecia, Ukraińcy obecnie aspirują do tego aby przyjąć ich w skład cywilizowanych narodów demokratycznego Zachodu, ale metody jakich się dopuszczają nadal są podobnie zbrodnicze, zaś ideologia, która do tego doprowadziła jest tam obecnie hołubiona przez centralne władze państwowe, które zrobiły jej podstawę swojej ideologii państwowotwórczej.

 

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym z okazji święta 1 Maja ukraińscy bojcy pofolgowali sobie wyraźnie zwiększając wrogą aktywność zbrojną wzdłuż linii styku w Donbasie. Szczególnie wyraźnie widoczne to było od wczesnych godzin wieczornych, gdy przeprowadzili oni około godziny 18:00 ostrzał moździerzowy wsi Trudowskij na zachodnich obrzeżach Doniecka. W wyniku tego ostrzału został ranny, odłamkiem pocisku moździerzowego, w klatkę piersiową 52-letni mężczyzna.

W tym samym czasie w wyniku ukraińskiego ostrzału, został uszkodzony od bezpośredniego trafienia dom jednorodzinny znajdujący się na ulicy Polietajewa.

Do walki, około 19:00 doszło również na wschodnich przedmieściach Awdiejewki.

Później, bo od godziny 20:50, rozgorzały walki na linii miejscowości Marinka-Trudowskij. Ukraińscy żołnierze prowadzili w tym czasie ostrzał przy użyciu moździerzy, opancerzonych wozów bojowych i broni maszynowej.

Po 21:00 wybuchły walki na północ od Zajcewa. W użyciu broń maszynowa i od czasu do czasu moździerze.

21:30 ostrzał ze strony ukraińskiej przy użyciu moździerzy, automatycznych wyrzutni granatów AGS oraz broni maszynowej na odcinku Szirokino-Komiternowo-Leninsk. Doszło też tam do lokalnych walk.

Później, strona ukraińska przeprowadziła ostrzał pozycji obronnych sił zbrojnych DRL w okolicy Światłodarska. Ostrzał ten prowadzono przy użyciu moździerzy i broni maszynowej.

Od 22:41 ukraińscy żołnierze przy użyciu ciężkiej artylerii i moździerzy ostrzeliwali strefę przemysłową w Jasinowatej. W tym samym czasie ukraiński ostrzał prowadzony był w okolicy Majorska i nadal w z kierunku Żowanki w stronę Zajcewa.

Łącznie w ciągu minionej doby ukraińscy żołnierze naruszyli tam 47 razy warunki zawieszenia broni, prowadząc ostrzał przy użyciu ciężkiej artylerii, opancerzonych wozów bojowych, moździerzy kaliber 120 i 82 mm, a także granatników i broni maszynowej na 16 miejscowości znajdujących się na terenie DRL.

W wyniku tego ostrzału zostało uszkodzonych siedem obiektów na terenie wsi Trudowski na zachodnich obrzeżach dzielnicy Piotrowskiej Doniecka, znajdujących się przy ulicy: Cechowa nr. 21, czarnogórskiej nr 34A, Mamina-Sibiraka nr. 51, Viktora Hugo nr. 22 oraz przy ulicy Kochowskiego i szkoła nr. 103.

Natomiast w Zajcewie na ulicy Rybałki nr. 163 i wspomniany wcześniej dom przy ulicy Poletajewa nr. 34.

Dodatkowo spłoną od bezpośredniego trafienia pociskiem artyleryjskim drewniany dom jednorodzinny znajdujący się przy ulicy Jasinowatskiej nr. 91 na obrzeżach miejscowości Jakowlewka.

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu, również nie było spokojnie, bo przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz opancerzony wozów bojowych, a także wyrzutni pocisków przeciwpancernych, automatycznych wyrzutni granatów i broni maszynowej, prowadząc ostrzał ukraińscy żołnierze naruszyli tam sześć razy warunki zawieszenia broni.

Ostrzelane zostały okolice następujących miejscowości: przedmieścia Pierwomajska, Frunze, Kalinowa i Kalinowki.

 

Poniżej raport za ostatnią dobę dotyczący sytuacji wzdłuż linii styku w Donbasie udostępniony przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa prowadzącego tzw. operację antyterrorystyczną (ATO) przeciwko mieszkającej tam rosyjskojęzycznej mniejszości narodowej:

 

„Зведення прес-центру штабу АТО на 18.00 1 травня 2017 року
Підрозділи російсько-окупаційних військ продовжують провокаційні обстріли позицій сил АТО.
З початку доби ворог 25 разів відкривав вогонь по опорних пунктах українських захисників.
На Приморському напрямку, по позиціях поблизу Повлополя ворог гатив зі 120-міліметрових мінометів, гранатометів, кулеметів великих калібрів та стрілецької зброї. З мінометів калібру 82-мм противник бив по опорних пунктах поруч Мар’їнки. 82-міліметрові міномети, гранатомети різних систем та кулемети великих калібрів підрозділи російсько-окупаційних військ застосовували по оборонцях Красногорівки, а гранатомети різних систем, великокаліберні кулемети – по захисниках населених пунктів Гнутове, Талаківка, Широкине та Водяне. У районі Павлополя діяли ворожі снайпери.
На Донецькому напрямку, вогнем з протитанкових ракетних комплексів, гранатометів та стрілецької зброї противник накривав позиції поруч Луганського. З озброєння БМП, гранатометів та великокаліберних кулеметів ворог гатив по захисниках Верхньоторецького, а з гранатометів різних систем та стрілецької зброї – по оборонцях Новгородського, Авдіївки, Зайцевого та шахти «Бутівка».
На Луганському напрямку, з автоматичних гранатометів та кулеметів великих калібрів ворог вів вогонь по позиціях біля Новозванівки.
В окремих випадках, коли виникала безпосередня загроза життю і здоров’ю військовослужбовців, командири приймали рішення на адекватне відкриття вогню у відповідь.
З початку доби п’ятеро військовослужбовців Збройних Сил України отримали поранення”.

 

„Зведення прес-центру штабу АТО за минулу добу станом на 06.00 2 травня 2017 року.
Підрозділи російсько-окупаційних військ продовжують провокаційні обстріли позицій сил АТО. За минулу добу ворог 55 разів відкривав вогонь по опорних пунктах українських захисників.
На Приморському напрямку, по позиціях поблизу Павлополя ворог гатив зі 120-міліметрових мінометів, гранатометів, кулеметів великих калібрів та стрілецької зброї. З мінометів калібру 82-мм, озброєння БМП, зенітних установок ЗУ-23-2 та великокаліберних кулеметів противник бив по опорних пунктах поруч Мар’їнки. Вогнем мінометів калібру 82-мм, гранатометів, кулеметів великих калібрів та стрілецької зброї ворог накривав позиції неподалік Гнутового. 82-міліметрові міномети, гранатомети різних систем та кулемети великих калібрів підрозділи російсько-окупаційних військ застосовували по оборонцях Красногорівки, а озброєння БМП, протитанкові гранатомети, великокаліберні кулемети та стрілецьку зброю – по захисниках Водяного. З гранатометів різних систем ворог вів вогонь по позиціях сил АТО в районах населених пунктів Талаківка, Широкине, а з кулеметів великих калібрів – поблизу Новотроїцького. У районі Павлополя діяли ворожі снайпери.
На Донецькому напрямку, вогнем з мінометів калібру120-мм та 82-мм, протитанкових ракетних комплексів, озброєння БМП, гранатометів та стрілецької зброї противник накривав позиції поруч Луганського. Міномети калібру 120-мм та 82-мм, озброєння БМП, гранатомети, кулемети великих калібрів та стрілецьку зброю ворог застосовував по опорних пунктах неподалік Авдіївки. Зі 120-міліметрових мінометів, озброєння БМП, гранатометів та великокаліберних кулеметів ворог гатив по захисниках Верхньоторецького, а з гранатометів різних систем та стрілецької зброї – по оборонцях Новгородського, Майорська, Зайцевого та шахти «Бутівка».
На Луганському напрямку, з автоматичних гранатометів та кулеметів великих калібрів ворог вів вогонь по опорних пунктах біля Новозванівки. Автоматичні гранатомети та стрілецьку зброю противник застосовував по позиціях поблизу населених пунктів Валуйське, Кримське, Малинове, станиця Луганська.
В окремих випадках, коли виникала безпосередня загроза життю і здоров’ю військовослужбовців, командири приймали рішення на адекватне відкриття вогню у відповідь.
За минулу добу чотири військовослужбовці Збройних Сил України отримали поранення”.

 

 

 

***

 

 

Na koniec kilka zdjęć:

Obchody święta 1 Maja w Doniecku.

 

 

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

 

***

***

 

 

 

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie jego fragmentów, lub całości,  tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Reklamy

64 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 2.05.2017r.- 796 dzień od nowego rozejmu.

  1. Bój w okol. Ługwinowe, Łozowe, Nowołuhańska w okol. Debalczewo, w okol. Zaitseva, Szirokij Bajki, na zach. od Jesieniujowatej, na przed. Spartaka. Poza tym walki toczą się w pobliżu Kominternowo i Sachanki na wschód od Mariupola – MM.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.