Wojna domowa na Ukrainie 18.05.2017r.- 812 dzień od nowego rozejmu.


 

„Sytuacja w armii wygląda źle”– powiedział w wywiadzie udzielonym gazecie „Rzeczpospolita” generał Roman Polko.

 

 

Artykuł, który ukazał się w dniu 15 maja br. nosi znamienny tytuł:

„Roman Polsko: Szef MON nie powinien kompromitować Polski”.

Poniżej obszerne cytaty w tego wywiadu:

„Sytuacja w armii wygląda źle. Nie mamy kim obsadzać struktur Eurokorpusu i NATO. To psuje nasze relacje międzynarodowe. System dowodzenia, który minister Antoni Macierewicz krytykował, w dalszym ciągu nie został naprawiony i zmieniony. Obowiązuje strategia bezpieczeństwa narodowego z 2014 r. i związane z tym dokumenty normatywne wypracowane do tamtych zagrożeń, do tamtej struktury, ale niedostosowane do nowych wyzwań i nowej struktury. Nie ma w nich chociażby Wojsk Obrony Terytorialnej.

Można odnieść wrażenie, iż MON działa bez głowy. Zwiększenie liczby żołnierzy do 200 tys., co już kilkakrotnie zapowiedział minister, nie ma sensu, jeśli nie potrafimy zrealizować prostych zakupów śmigłowców i innego wyposażenia. Do tego dochodzi niskie morale w armii, spowodowane takimi sytuacjami, jak sprawa Misiewicza, czy nazywaniem wszystkich, którzy do wojska przyszli przed 1989 rokiem, sowiecką armią. Weryfikacja żołnierzy według numeru PESEL powoduje, że z armii odchodzą dowódcy, którzy wprowadzali nas do NATO i realizowali pierwsze misje. Twierdzenie, że każdy, kto wstąpił do armii przed przełomem, jest sowieckim żołnierzem, jest równie nieuczciwe jak twierdzenie, że wszyscy, którzy po II wojnie światowej zostali w lesie, są bohaterami (…) Żołnierze powinni być oceniani indywidualnie i rozliczani ze swoich sukcesów i porażek, a nie z metryki. MON krzywdzi żołnierzy, którzy całe swoje życie oddali ojczyźnie, a ich jedyną winą jest urodzenie się w PRL. Poza tym wyraźnie widać, że nie o pryncypia tu chodzi. Jeśli nie dopuszczamy do służby wojskowych sprzed 1989 roku, to równie dobrze powinno się wyczyścić instytucje publiczne z profesorów i urzędników państwowych sprzed 1989 roku. Odebrać doktoraty, habilitacje itd. Tak dojdziemy do absurdu.

W otoczeniu ministra Macierewicza brakuje ludzi kompetentnych. MON nie tylko pozbawiony jest wizji dowodzenia, ale też nie potrafi przeprowadzić prostych reform naprawiających system dowodzenia, stworzyć odpowiedniej doktryny. Minister Macierewicz nie radzi sobie w podstawowym działaniu, ale za to patetycznie potrafi mówić o niezłomnych Żołnierzach Wyklętych. Potrafi obiecać wszystko (…) Kupno caracali przez Polskę byłoby ogromnym nieporozumieniem. Śmigłowiec bez konkretnego przeznaczenia, w takiej cenie, jakby miały złote klamki w środku. Jednak sposób zerwania negocjacji przez stronę polską był niedyplomatyczny i niedopuszczalny. Błędem były ataki pod adresem strony francuskiej, podobnie jak słowa ministra Macierewicza o sprzedaży mistrali za dolara Egiptowi. Szef MON nie powinien kompromitować Polski na arenie międzynarodowej (…) Od początku było coś nie tak z tym przetargiem. Był tak rozpisany, żeby Francuzi wygrali. Kupno caracali nie byłoby korzystne dla Polski, co nie zmienia faktu, że negocjacje powinny zostać zakończone inaczej. Wstyd, że średniej wielkości kraj europejski od tylu lat nie potrafi w normalny sposób przeprowadzić przetargu, żeby kupić to, czego wojsko potrzebuje. To skandal (…) Zachodzą wątpliwości co do uczciwości pana Berczyńskiego, który e-mailem złożył dymisję i wyparował z kraju. Pan Berczyński miał zajmować się wyjaśnianiem katastrofy smoleńskiej, a zaczął zasiadać w radach nadzorczych i zajmować się przetargami. Wygląda to tak, jakby próbował złupić państwo polskie z kilku stron. Powinien stanąć twarzą w twarz z tymi, którzy zarzucają mu oszustwo (…) Być może doszło do lobbingu. Sprawa powinna zostać wyjaśniona, bo wygląda na mało przejrzystą i zachodzi podejrzenie konfliktu interesów. Pytanie, jakie działania podjęły służby, które dopuściły pana Berczyńskiego do tajemnic państwowych”

W dalszej części wywiadu na zadane przez „Rzeczypospolitą”:

Czysejmowa komisja śledcza powinna zająć się sprawą przetargu w MON?

Generał Roman Polsko odpowiedział, że:

„Jeśli prokuratura ani inne ciała do tego powołane nic w tej sprawie nie zrobią, to tak”.

Na kolejne pytanie:

„Czy Antoni Macierewicz sprawdził się na stanowisku szefa MON?”

„Parę rzeczy zrobił dobrze. Dzięki ministrowi Macierewiczowi po 12 latach nie wyrzuca się żołnierzy za burtę. Szeregowi mają możliwość awansu. Są Wojska Obrony Terytorialnej, które są potrzebne i rozwijają się w dobrym kierunku, bo mają świetną kadrę dowódczą. Minister zapowiedział też ujednolicenie systemu dowodzenia w Wojskach Specjalnych. Również stan jednostki GROM po zmianach jest bardzo dobry. Jest w stanie realizować zdania, do których została wyznaczona, mimo rotacji, która też jest potrzebna”– wyjaśnił generał Polko.

No i ostatnie pytanie w tym wywiadzie:

„Czy dzisiaj Polska jest bezpieczniejsza?”

„Nawet minister Macierewicz nie jest w stanie tak szybko osłabić obronności Polski”- odpowiedział były dowódca GROM- generał Roman Polko.

Cóż nam więc pozostaje innego jak tylko wierzyć, że Antoni Macierewicz, pomimo swoich nieustających wysiłków, nie będzie wstanie zniszczyć zdolności obronnych naszego kraju.

 

http://www.rp.pl/Polityka/305159883-Roman-Polko-Szef-MON-nie-powinien-kompromitowac-Polski.html#ap-1.

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby ukraińscy żołnierze strefy ATO zwiększyli swoją wrogą aktywność zbrojną wobec ludności cywilnej w Donbasie.

I tak, w wyniku bardzo intensywnego ostrzału przy użyciu broni ciężkiej wsi Krutaja Bałka koło Jasinowatej zginęła 62-letnia Raisa Burowa oraz został ranny 34-letni Witalij Nakropow. Łącznie podczas prowadzonego tam całodniowego ostrzału spadło na Krutaju Bałku 68 pocisków moździerzowych i wystrzelonych przez czołgi. Tam też, około godziny 15:00, ukraińscy żołnierze rozpoczęli ostrzał ternu stacji uzdatniania wody dla Doniecka. Na czas tego ostrzału pracownicy stacji zostali ewakuowani w bezpieczne miejsce.

W dniu wczorajszym ostrzał celów cywilnych przez ukraińskich żołnierzy przy użyciu broni ciężkiej rozpoczął się już we wczesnych godzinach przedpołudniowych.

Tym razem na pierwszy ogień poszła miejscowość Telmanowo, którą ostrzeliwano przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 152 mm. Szczególnie ogień kierowano w pobliżu przepompowni wody użytkowej znajdującej się na obrzeżach Telmanowa. Łącznie spadło tam 43 pociski. Uszkodzona również została linia energetyczna zasilająca przekaźnik sygnału radiowo-telewizyjnego. Dopływ wody dla ludności oraz prądu elektrycznego udało się tam przywrócić dopiero około godziny 17:30.

Później, bo około godziny 14:00, ukraińscy żołnierze rozpoczęli ostrzał pozycji sił zbrojnych DRL w rejonie donieckie lotnisko-Spartakus. Ostrzał tam prowadzono przy użyciu ciężkiej artylerii moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz opancerzonych wozów bojowych.

Następni, już w godzinach wieczornych, ukraińscy żołnierze rozpoczęli ostrzał przy użyciu moździerzy kaliber 82 mm wsi Trudowski. W wyniku tego ostrzału zostały tam uszkodzone dwa domy jednorodzinne znajdujący się przy ulicy Czarnogórskiej nr. 27 i 34.

Wznowione też zostały walki w rejonie Majorska, Makijewki oraz Gwardijewki-Butowki i Zajcewa na północnych przedmieściach Gorłówki. Ostrzał i walki w tym rejonie trwały się do późnych godzin nocnych.

Łącznie, w ciągu ostatniej doby ukraińscy żołnierze, przy wykorzystaniu ciężkiej artylerii, systemów wyrzutni rakietowych oraz czołgów, moździerzy, różnego rodzaju granatników i wyrzutni pocisków przeciwpancernych, a także opancerzonych wozów bojowych i broni maszynowej ostrzeliwali 45 razy terytorium DRL, a tam 17 miejscowości i ich okolic.

W wyniku ostatnich walk i ostrzeliwania z broni ciężkiej stanowisk obronnych sił zbrojnych DRL, zginął jeden powstaniec, a dwóch zostało rannych.

 

Poza tym, w ciągu minionej doby, na ługańskim odcinku frontu, ukraińscy żołnierze prowadząc ostrzał przy użyciu moździerzy kaliber 12omm, różnego typu granatników oraz wyrzutni pocisków przeciwpancernych, a także opancerzonych wozów bojowych i broni maszynowej, siedem razy naruszyli warunki zawieszenia broni.

W tym czasie ostrzelane zostały następujące miejscowości lub ich okolice: Kalinowo, Kalinowka, Frunze i Sokolniki. Łącznie na ostrzeliwany obszar spadło 290 pocisków.

 

Poniżej raport za ostatnią dobę dotyczący sytuacji wzdłuż linii styku w Donbasie udostępniony przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego tzw. operację antyterrorystyczną (ATO) przeciwko rosyjskojęzycznej mniejszości etnicznej:

„Зведення прес-центру штабу АТО за день станом на 18.00 годину 17 травня 2017 року

Впродовж сьогоднішнього дня підрозділи російсько-терористичних військ не припиняли обстрілювати позиції сил АТО. З початку доби бойовики 30 разів відкривали вогонь по позиціях Збройних Сил України.

Приморський напрямок. Бойовики неодноразово обстрілювали наші опорні пункти в районі Павлополя з мінометів калібрів 120 та 82 мм, гранатометів та стрілецької зброї. По опорних пунктах біля Широкиного бандити вели вогонь з озброєння БМП, біля Чермалика та Новотроїцького – з гранатометів, неподалік Лебединського – з великокаліберних кулеметів. Північніше, в районі Красногорівки, бойовики били з 82-мм мінометів та ручних протитанкових гранатометів.

Донецький напрямок. Найнапруженішою ситуація залишається на південній околиці Авдіївки. Там противник використовував 120-мм та 82-мм міномети, а також стрілецьку зброю й великокаліберні кулемети. З такого ж озброєння бойовики рано вранці обстріляли опорні пункти сил АТО біля Верхньоторецького. Окрім того, з мінометів різних калібрів та озброєння танку проросійські бандформування вели вогонь по бійцях ЗС України, які тримають оборону неподалік Кам’янки.

Луганський напрямок. На цій ділянці лінії розмежування бойовики російсько-терористичних військ впродовж дня декілька разів вели інтенсивний вогонь по українських воїнах, котрі обороняють селище Кримське. Противник використовував міномети калібрів 120 й 82 мм, а також гранатомети різних систем.

З початку доби двоє українських воїнів зазнали поранень.

Підрозділи сил АТО повністю контролюють ситуацію у зоні відповідальності та перебувають у готовності дати противнику гідну відсіч”.

 

„Зведення прес-центру штабу АТО за минулу добу станом на 06.00 годину 18 травня 2017 року

Ситуація у зоні проведення АТО залишається складною, проте стабільною та контрольованою українськими воїнами. Російсько-терористичні війська продовжують обстрілювати позицій ЗС України.
Всього впродовж минулої доби противник 52 рази відкривав вогонь по позиціях українських захисників вздовж усієї лінії розмежування.

Приморський напрямок. Зафіксовано 21 ворожий обстріл. Найгарячішими точками цього напрямку залишаються ділянки в районі населених пунктів Широкине, Павлопіль, Красногорівка та Мар’їнка. Також під вогонь противника потрапили наші опорні пункти в районі Водяного Гнутового, Лебединського, Богданівки, Новотроїцького та Чермалика. Зокрема, із заборонених Мінськими домовленостями мінометів калібру 120 мм бойовики били по наших опорних пунктах в районі Павлополя.

Донецький напрямок. Тут найскладнішою ситуація залишається біля Авдіївки. ЇЇ передмістя та деякі наші позиції південніше бойовики обстрілювали з заборонених Мінськими домовленостями 120-мм мінометів й озброєння танку. Там же, а також в районі Кодеми, противник застосував 122-мм артилерійські системи.

Луганський напрямок. На цій ділянці фронту впродовж минулої доби зафіксовано 13 фактів застосування бойовиками зброї. Зокрема, противник вів вогонь зі 120-мм та 82-мм мінометів по наших укріпленнях поблизу Кримського. Вже ввечері бойовики застосували міномети калібру 82 мм в районі Новоолександрівки. Біля Новозванівки бандити били з автоматичних станкових гранатометів та великокаліберних кулеметів. Також з гранатометів різних систем незаконні збройні формування вели вогонь неподалік Троїцького та Лобачево.

Впродовж минулої доби 5 військовослужбовців ЗС України зазнали поранень”.

 

Na koniec tej części relacji jeszcze dwa krótkie filmy dokumentujące skutki ukraińskiego ostrzału wsi Frunze w ŁRL:

Oraz dzielnicy Gołma w Gorłówce:

 

***

Na koniec kilka zdjęć:

Dzieci, które zwyciężyły w konkursie „Donbaska technologia oczami dzieci”, w nagrodę odwiedzili wystawę w moskiewskim Muzeum Osiągnięć Gospodarczych. Pogoda była nie za bardzo, ale mimo to humor dopisywał.

 

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

***

 

 

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Reklamy

68 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 18.05.2017r.- 812 dzień od nowego rozejmu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.