Wojna domowa na Ukrainie 9.06.2017r.- 834 dzień od nowego rozejmu.


Tak się kończą szaleństwa ukraińskiego blitzkriegu.

 

Podczas wczorajszego posiedzenia Sejmu szef MON Antoni Macierewicz powiedział, że „stopień zagrożenia ze strony Rosji jest wysoki”.

 

 

Antoni Macierewicz odpowiadał posłance PiS Annie Milczanowskiej, która zapytała: czy sojusz północnoatlantycki planuje dalsze wzmocnienie flanki wschodniej NATO?

„Pytanie to odwołuje się do jednej z najważniejszych kwestii, które stanęły przed rządem pani premier Beaty Szydło, przed Prawem i Sprawiedliwością, przed panem prezydentem, a także w kolejności hierarchicznej i odpowiedniej przed ministrem obrony narodowej, kiedy przejmowaliśmy odpowiedzialność za bezpieczeństwo Rzeczpospolitej” – powiedział minister Macierewicz.

Zdaniem szefa MON, „sytuacja była wówczas niesłychanie trudna, dlatego że (…) do momentu przejęcia przez PiS tej odpowiedzialności (…) poprzedni rządzący nie stawiali jako możliwe i realistyczne, by na terenie Polski w trybie stałym znajdowały się wojska NATO-wskie i wojska Stanów Zjednoczonych”, a stawianie kwestii stałej obecności wojsk NATO-wskich w Polsce komentowane było jako „rodzaj oszołomstwa, awanturnictwa i nieodpowiedzialnej postawy politycznej”.

Zdaniem Antoniego Macierewicza, „można się zastanowić, w jakim stopniu takie stanowisko wynikało z tego, że część z tych osób, która to robiła, była związana rodzinnie z byłymi funkcjonariuszami – czy to WSI czy też takimi ludźmi z Sił Zbrojnych, którzy byli głęboko zakorzenieni w systemie komunistycznym”. – To jest problem osobny do którego trzeba będzie jeszcze wrócić, jak bardzo rządy działając na szkodę Polski były uzależnione od przeszłości swoich członków, posłów, ludzi wspierających.

Jak dalej Antoni Macierewicz wyjaśniał, kwestia obecności sił NATO dla prezydenta Andrzeja Dudy, rządu Beaty Szydło była „absolutnie pierwszorzędna” i wymagała wielu przedsięwzięć. Wymienił w tym kontekście m.in. podniesienie wydatków na obronność i udział polskich w działaniach w Iraku, w ramach wspierania tam walki z terroryzmem. Szef MON przypomniał, że na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów rząd ustalił, że podczas prac nad projektem ustawy budżetowej na 2018 r. zostanie przeznaczone na obronność co najmniej 2 proc. PKB na 2018 r. Macierewicz dodał, że w Polsce stacjonuje wielonarodowa batalionowa grupa bojowa NATO, której trzon stanowią amerykańscy żołnierze oraz ciężka brygada wojsk Stanów Zjednoczonych.

„Co więcej, w międzyczasie Stany Zjednoczone postanowiły zwiększyć swoje zaangażowanie o komponent wojsk lotniczych stacjonujących w Powidzu” – ujawnił Antoni Macierewicz, dodając, że z publicznych wypowiedzi Naczelnego Dowódcy Sił NATO w Europie gen. Curtisa Scaparrottiego wynika, że „Kongres Stanów Zjednoczonych rozważa wzrost tego zaangażowania militarnego (…) o co najmniej o jedną dywizję”.

Odpowiadając na dodatkowe pytanie posłanki PiS Lidii Burzyńskiej ws. misji Air Policing i oceny zagrożeń ze strony Rosji, szef MON wyraził pogląd, że „stopień zagrożenia utrzymuje się ciągle na wysokim poziomie”, odnosząc się przy tym do przypadków np. przechwycenia w połowie maja przez polskie samoloty F-16 w ramach misji nadzoru przestrzeni powietrznej państw bałtyckich rosyjskiego samolotu rozpoznawczego szef MON. Dodał, że incydenty takie dzieją się „często”.

„Aktywność sił powietrznych Federacji Rosyjskiej na wschodniej flance NATO jest bardzo wysoka” – powiedział minister Macierewicz. ponadto wg. niego, „napięcie jest nieustanne”.

Minister odniósł się także to tego, że niebawem rozpoczną się rosyjskie ćwiczenia „Zapad 2017”:

„To są ćwiczenia, które Federacja Rosyjska uważa za odpowiedź na obronne działania Sojuszu i Polski, które uzewnętrzniły się w stacjonowaniu sił amerykańskich i NATO na terenie Polski”.

Antoni Macierewicz zauważył, że „istnieją obawy – potwierdzane przez wielu ekspertów międzynarodowych – o możliwości pozostawienia części sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej, które będą brały udział w ćwiczeniuZapad 2017′, na terenie Białorusi”.

Tak więc, bez zdefiniowania przyczyn tego rosyjskiego zagrożenia i czym ono ma się objawiać, a więc, czy grozi nam rosyjska okupacja części lub całości terytorium Polski. Czy też, zmasowanym bombardowaniem konwencjonalnym lub zrzuceniem kilku bomb jądrowych. Antoni Macierewicz będąc przepełniony osobistym lękiem przekazuje nam tą swoją fobię, co oczywiście odbija się na żywotnych interesach naszej ojczyzny i nas samych, stanowiąc samo w sobie realne, a nie urojone zagrożenie. Z czego więc wynika ten dominujący w zachowaniu Antoniego Macierewicza lęk? Czyż nie można już uznać, że lęk ten zaczyna na stale dominować w zachowaniu Antoniego Macierewicza przechodząc w objaw swoistej patologii? Czy nie ma on po prostu podłoża zaburzeń na tle obsesyjno-kompluksyjnych (https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_obsesyjno-kompulsyjne)?

Dowodem kolejnym na taką hipotezę, może być fakt, że nie dość jego ujawnionych obsesyjnych lęków na wczorajszym posiedzeniu Sejmu RP, będąc jakby na fali uniesienia,  zdążył się jeszcze wczoraj wieczorem (8 czerwca br.) programie „Głos Polski” na antenie Radia Maryja i TV Trwam, Antoni Macierewicz ponownie podzielić się swoimi obsesjami, tym razem odnosząc się do kwestii katastrofy smoleńskie, przy okazji której ocenił, „że terroryzm zbliża się coraz bardziej do naszych granic, że terroryzm to nie jest tylko – jak chciano by ostatnio podkreślić czy ukształtować taką świadomość społeczną – problem muzułmański, że terroryzm to jest narzędzie wojny prowadzonej przeciwko Europie, przeciwko niepodległości naszych państw, przeciwko bezpieczeństwu i pokojowi całego świata zachodniego”.

Wniosek ten wysunął po analizie wywiadu, którego udzielił rosyjskiej agencji RIA-Nowosti Aleksiej Morozow, szef Komisji Technicznej Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego MAK, badającej ze strony rosyjskiej katastrofę smoleńską.

Otóż, wg. szefa MON, Aleksiej  Morozow jakoby „przyznał się, że silniki tupolewa miały awarię już przed uderzeniem w ziemię”.

„Dobrze, że przyznał się, iż doszło do rozpadu samolotu już przed uderzeniem w ziemię. Dobrze, że potwierdził analizy komisji smoleńskiej prowadzonej przez pana prof. Kazimierza Nowaczyka, ale żaden szantaż nie będzie skuteczny (…) Czas przyznać się do tego, co stało się naprawdę pod Smoleńskiem, czas przyznać się do odpowiedzialności za śmierć polskiego prezydenta” – zaznaczył Macierewicz. Ocenił, że jeśli ktoś jest winien katastrofy smoleńskiej to jest to strona rosyjska.

Rozmowę z szefem Komisji Technicznej Międzypaństwowego Komitetu Lotnictwa MAK Aleksiejem Morozowem, który kierował badaniem katastrofy prezydenckiego Tupolewa TU-154 M, rosyjska agencja RIA-Nowosti opublikowała w czwartek 7 czerwca br.. Powiedział on w nim m.in., że „w przypadku katastrofy w Smoleńsku ani charakter rozrzucenia szczątków, ani ich stan uszkodzenia, ani charakter zapisów środków kontroli obiektywnej nie potwierdzają ani wersji wybuchu na pokładzie samolotu, ani rozpadu samolotu w powietrzu do momentu zderzenia z przeszkodą”.

Powołując się na raport końcowy MAK z 2011 roku Aleksiej Morozow oświadczył, że „w toku prac Komisji Technicznej przeanalizowano rezultaty ekspertyzy balistycznej i pirotechnicznej dostarczonej komisji przez Komitet Śledczy Rosji (…) Nie było żadnych oznak oddziaływania na samolot substancji wybuchowych„.

No i ta właśnie konkluzja Aleksieja Morozowa sprowokowała właśnie, Antoniego Macierewicza, aby kolejny już raz przedstawił swoją karkołomną hipotezę o rosyjskim zamachu na samolot wiozący polską delegację na obchody rocznicy Zbrodni Katyńskiej i nie dość tego na tej samej kanwie powiązał ją z przedwczorajszym incydentem na terenie amerykańskiej ambasady w Kijowie, który został przez jej pracowników uznany za incydent o podłożu chuligańskim.

To właśnie obsesyjne doszukiwanie się przez Antoniego Macierewicza we wszystkim winy Rosji, zaczyna dokładnie przypominać te same zjawisko, które nosi znamiona jakiejś paranoicznej choroby, jaka dotknęła kręgi nacjonalistyczne- neobanderowskie i neonazistowskie w obecnej Ukrainie.

Jeśli więc chcemy się stać ofiarą chorobliwych obsesji Antoniego Macierewicza i jego szefa oraz niektórych wysokich funkcjonariuszy formacji PiS, podobnie jak większa część ludności zamieszkującej Ukrainę, to siedźmy cicho i nadal udajmy, że nic złego się nie dzieje. A do czego taka postawa prowadzi, wcale daleko nie trzeba sięgać w przeszłość, wystarczy chociażby popatrzeć się na rządzącą przez kijowską juntę Ukrainę.

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Po przedwczorajszych nieudanych próbach przełamania linii obronnych sił powstańczych na ługańskim odcinku frontu w rejonie miejscowości Żiełobok, w dniu wczorajszym wyraźnie było widać, że po stronie ukraińskiej gwałtownie opadły emocje i postanowili sobie na jakiś czas odpuścić głupie pomysły.

I tak, na donieckim odcinku frontu, praktycznie na całej długości w ciągu minionej doby prowadzony był ostrzał przez stronę ukraińską przy użyciu ciężkiej artylerii, moździerzy oraz granatników i opancerzonych wozów bojowych a także broni maszynowej, terytorium DRL. A więc idąc od północnej części frontu donieckiego, ostrzeliwane były północne obrzeża Gorłówki, w tym szczególnie wsi Zajcewo. Następnie rejon na północ od Doniecka, a tam na linii miejscowości: Awiejewka-Spartakus-Jasinowata-Jakowlewka, z tego największa koncentracja ostrzału była w rejonie byłego donieckiego lotniska, punktu kontrolnego Awdiejewka i w pobliżu strefy przemysłowej miejscowości Jasinowata.  Ostrzał prowadzony był także na zachodnich przedmieściach Doniecka w rejonie wsi Trudowskij na obrzeżach dzielnicy Piotrowskiej oraz na południowym odcinku frontu w rejonie miejscowości: Oktiabr, Komiternowa i Sachanki. Ta ostatnia miejscowości była również ostrzeliwana dziś rano w wyniku czego została tam uszkodzona linia energetyczna pozbawiając mieszkańców dopływu prądu elektrycznego.

Łącznie w ciągu minionej doby, ukraińscy żołnierze przy użyciu: ciężkiej artylerii, czołgów, moździerzy oraz opancerzonych wozów bojowych i transporterów opancerzonych , a także wyrzutni pocisków przeciwpancernych, granatników i broni maszynowej, 54 razy ostrzeliwali terytorium DRL. W tym czasie zostało ostrzelanych 20 miejscowości i ich okolic, w wyniku czego zostało tam uszkodzonych siedem domów i gazociąg.

W wyniku przedwczorajszych walk zginął po stronie sił zbrojnych DRL jeden żołnierz i jeden został ranny.

 

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu, ilość incydentów zbrojnych prowokowanych przez ukraińskie siły ATO spadła o około połowę i wynosiła tylko 13 ostrzałów prowadzonych przy użyciu: ciężkiej artylerii kaliber 152 i 122 mm, moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz opancerzonych wozów bojowych, a także wyrzutni pocisków przeciwpancernych, granatników i broni maszynowej. Ostrzeliwane były w ciągu minionej doby następujące miejscowości lub ich okolice: Choroszoje, Priszib, kalinowo, Pierwomajsk, Łozowoje, Kalinowka, Krasnyh Jar, Bieriezowskoje i Kirowsk. Łącznie na ostrzeliwany teren spadło około 30 pocisków wystrzelonych przez ciężką artylerię oraz około 40 pocisków moździerzowych, co w porównaniu z poprzednim dniem stanowi znaczny spadek natężenia prowadzonego przez Ukraińców ostrzału terytorium ŁRL.

Według informacji przekazanej przez centrum prasowe dowództwa ATO, przedwczoraj podczas walk zginąć miał jeden ukraiński żołnierz, a sześciu innych zostało rannych. Przypomnę, że według świadków obserwujących intensywności ruchu karetek pogotowia, w wyniku walk zginęło 11 ukraińskich żołnierzy, a 25 zostało rannych.

 

Poniżej raport za ostatnią dobę udostępniony przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego w Donbasie przeciwko mieszkającej tam ludności rosyjskojęzycznej tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

„Зведення прес-центру штабу АТО за день станом на 18.00 годину 8 червня 2017 року

Ситуація у районі проведення АТО залишається напруженою, проте контрольованою українськими воїнами. З початку доби російсько-терористичні бандформування 18 разів порушували режим припинення вогню, неодноразово застосовуючи міномети калібру 120 мм, які заборонені Мінськими угодами.

Приморський напрямок. На цій ділянці лінії фронту бойовики найбільш активно застосовували зброю проти українських воїнів в районі Широкиного та Мар’їнки. Зокрема, біля Широкиного бандити били зі 120-мм мінометів та двічі відкривали вогонь в бік наших позицій зі стрілецької зброї. А укріплення ЗС України на підступах до Мар’їнки вони обстрілювали з мінометів калібру 82 мм, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї. До слова, під час одного з ворожих обстрілів під вогонь бойовиків також потрапили житлові квартали цього населеного пункту. Внаслідок цього злочину з боку бойовиків було поранено 50-річну жінку. Постраждалу доправили до Курахівської лікарні з пораненням стегна. Її стан лікарі характеризують як задовільний.

Донецький напрямок. На даній частині фронту проросійські НЗФ були найбільш активні. Ще на світанку противник вдарив по наших опорних пунктах у передмісті Авдіївки зі 120 й 82-мм мінометів, гранатометів та стрілецької зброї різних калібрів. Також з мінометів калібру 82 мм бойовики били по українських воїнах, котрі тримають оборону поблизу Зайцевого та Верхньоторецького. Там же, а також неподалік Майорська та Луганського, бандити здійснювали обстріли з гранатометів та стрілецької зброї.

Луганський напрямок. Тут ситуація, у порівнянні з попереднім днем, відносно стабілізувалась, проте ворожі обстріли не припинились. Зранку бойовики двічі били зі 120-мм мінометів по наших позиціях неподалік Трьохізбенки. А по обіді з таких же артилерійських систем противник обстріляв українських воїнів, котрі тримають оборону біля Катеринівки. Неподалік Нижньотеплого бандити застосовували стрілецьку зброю. А в районі Попасної відкривали вогонь зі станкового протитанкового гранатомету.

З початку доби внаслідок бойових дій один військовослужбовець ЗС України загинув, ще шестеро зазнали поранень”.

 

„Зведення прес-центру штабу АТО за минулу добу станом на 06.00 годину 9 червня 2017 року

Ситуація у районі проведення АТО залишається без змін: проросійські озброєні бандформування продовжують порушувати домовленості про незастосування зброї, використовують, зокрема, й заборонене Мінськими угодами озброєння. Впродовж минулої доби незаконні збройні формування 45 разів відкривали вогонь по позиціях українських захисників. І хоч кількість ворожих обстрілів, у порівнянні з попередніми днями, відносно зменшилась, втім все частіше бойовики відкривають вогонь не лише по укріпленнях українських підрозділів, але й по прифронтових населених пунктах.

Приморський напрямок. На цій ділянці лінії фронту російські окупаційні віська застосовували 120-мм міномети біля Широкиного та Водяного. Ввечері били зі 152-мм артилерійських систем в районі Сартани. З мінометів калібру 82 мм з західних околиць тимчасово окупованого Донецька противник здійснював обстріли наших опорних пунктів в районі Мар’їнки та Красногорівки. Ці ж ділянки лінії зіткнення, а також поблизу Гнутового, Новотроїцького, Богданівки й Талаківки, неодноразово потрапляли під ворожі обстріли зі стрілецької зброї та гранатометів.
Окрім того, ще вдень під час одного з ворожих обстрілів захисників Мар’їнки під вогонь бойовиків також потрапили житлові квартали цього населеного пункту. Внаслідок обстрілу поранень зазнала 50-річна жінка. А близько 18.30 години вечора, використовуючи потужні системи ствольної артилерії, загарбники здійснили потужний артилерійський обстріл околиць Сартани. Артилерійські снаряди бойовиків вибухнули у житловому секторі, де розташовується комендатура Державної прикордонної служби України. Внаслідок обстрілу пошкоджено будівлю, автомобілі та іншу техніку підрозділу. Семеро прикордонників отримали травмування. Також, пошкоджено будівлю та техніку місцевої агрофірми, газопровід та газорозподільну станцію, де виникла пожежа. Серед місцевих мешканців постраждалих немає.

Донецький напрямок. Ця частина фронту залишається найбільш гарячою. 19 разів бойовики застосовували зброю проти підрозділів ЗС України на цьому напрямку. Впродовж дня противник бив по наших опорних пунктах у передмісті Авдіївки зі 120 й 82-мм мінометів, гранатометів та стрілецької зброї різних калібрів. Під вечір там по наших воїнах бандити також вели вогонь з танків та озброєння БМП. З мінометів калібру 82 мм найманці здійснювали обстріли в районі Зайцевого, Верхньоторецького та Кам’янки. Там же, а також неподалік Майорська, Луганського, Пісків і Невельського НЗФ вели вогонь з гранатометів та стрілецької зброї.
Окрім того, під час обстрілу проросіськими бандформуваннями укріплень ЗС України в районі Кам’янки декілька ворожих мін влучили у частину селища, де мешкають цивільні. В результаті обстрілу постраждав місцевий юнак 2002 року народження. З численними пораненнями він був доставлений до лікарні у місті Авдіївка. Пізніше – до Покровська. Стан його здоров’я задовільний.

Луганський напрямок. Тут ситуація відносно стабілізувалась, проте ворожі обстріли не припинились. Всього зафіксовано 8 таких випадків. Зранку бойовики двічі били зі 120-мм мінометів по наших позиціях неподалік Трьохізбенки. А по обіді та ввечері з таких же артилерійських систем противник обстрілював українських воїнів, котрі тримають оборону біля Катеринівки. Неподалік Нижньотеплого, станції Донець та Попасної окупанти впродовж доби відкривали вогонь з гранатометів та стрілецької зброї різного калібру.

Внаслідок бойових дій минулої доби один військовослужбовець ЗС України загинув, ще шестеро зазнали поранень. Окрім того, внаслідок ворожого обстрілу отримали травмування семеро українських прикордонників”.

 

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa z Wasilewki:

I z miejscowości Donieckij:

 

***

 

Na koniec kilka zdjęć:

Wczoraj przywódca DRL Aleksander Zacharczenko przybył z roboczą wizytą do największego w republice gospodarstwa szklarniowego.

 

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

***

 

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Reklamy

58 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 9.06.2017r.- 834 dzień od nowego rozejmu.

  1. „Antoni Macierewicz powiedział, że „stopień zagrożenia ze strony Rosji jest wysoki”.”
    ——————————————————-

    Że też tego podżegacza wojennego nie można chociaż w kaftan ubrać, skoro nie da się tej antypolskiej szui umieścić zakładzie karnym dla wyjątkowo niebezpiecznych kryminalistów!

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Kolejne „zwycięskie” boje „niezwyciężonej armii kijowskiej” na Donbasie i ich ‚skutki”, czyli zwożenie rannych do szpitali na całej Ukrainie. Tu grupa rannych „bojców ATO” przywieziona do szpitala w Dnieprze…

    Ps. Skoro do Dniepra już zwożą, to znaczy ze najbliższa placówka o podobnym profilu, czyli szpital wojskowy w Charkowie już zapełniony…

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Buriatów już zabrakło? Ukromedia alarmują w okolicy miejscowości Żełobok (terytorium Republiki Ługańskiej) z „bojcami ATO” walczą „najemnicy” z Jakucji oraz…separatyści z Katalonii;
    https://www.obozrevatel.com/crime/05894-dazhe-ne-chechentsyi-putin-vvel-na-donbass-neozhidannyie-vojska.htm
    ps. Nie wiem co to za miejscowość na drogowskazie, ale na pewno nie jest to Żełobok (Желобок), ale raczej Kołobok (Колобок) z nieudolnie przerobionym ‚K” na „Ż” (Ж)…

    Polubione przez 1 osoba

  4. Anatolij Szarij o ostatnim „występie” Poroszenki (plus standardowo „wzmocnienie” 0,7 litra) podczas którego przechwalał sie jak to „zabezpieczył” bezpieczeństwo energetyczne Ukrainy, i jak teraz Kijów jest „niezależny” od zakupów węgla i gazu z Rosji od Donbasu, czyli teraz kupuje je z RPA/GRUZJI oraz UE. Czyli podsumowując kupuje w dalszym ciągu z Donbasu oraz Rosji, ale POPRZEZ POŚREDNIKÓW, dodatkowo im za to płacąc…
    >https://www.youtube.com/watch?v=FBlEGuU_CqU

    „ZA BEZWIZ, ZA UGOL, ZA HAZ!”…

    Polubione przez 2 ludzi

  5. „Harakiri” w wykonaniu Ukrainy ciąg dalszy. Już w przyszłym tygodniu ukraiński parlament może zając sie wprowadzeniem wiz dla obywateli Rosji;
    https://www.rbc.ua/rus/news/rada-utverdit-vvedenie-vizovogo-rezhima-rf-1497013851.html
    Czyli szykuje sie rewanż ze strony Rosji, który uderzy w ukraińskich gastarbeiterów tam zatrudnionych, co z kolei uderzy w ukraiński budżet który ukraińscy gastarbeiterzy zasilają zarobionymi przez siebie pieniędzmi. A gdzie pojadą Ukraińcy by zarobić, gdy nie będą mogli jechać do Rosji?

    Polubione przez 1 osoba

  6. No cóż, Ukroince jak zwykle zaczęły „zadymę”, a teraz płacz i żale ze ich biją. W miejscowości Sartana (okolice Mariupola) ogniem „nakryto” stacjonująca tam jednostkę ukraińskiej straży granicznej. Oficjalnie jest ośmiu rannych i dużo zniszczonego sprzętu który jednostka używała;
    http://interfax.com.ua/news/general/427448.html
    I żeby nie było ze ostrzelano cele cywilne, ukromedia same przyznają że „przywalono” tzw. komendanturze wojskowej w tej miejscowości (zdjęcia);
    http://www.pravda.com.ua/news/2017/06/8/7146380/
    Ps. Chcieli to mają, wet za wet…

    Polubione przez 2 ludzi

  7. „Nóż w plecy” dla Kijowa. Przedstawiciel UE na Ukrainie domaga się by nowe paszporty biometryczne dzięki którym Ukraińcy dzieki który będzie można wjechać do UE bez wiz, wydawać także mieszkańcom Krymu oraz „okupowanego” Donbasu. Dla przypomnienia, pod koniec maja Poroszenko zapowiadał ze mieszkańcom tych regionów będa wydawane paszporty „w starym typie” (czyli takie na które nie będzie można wjeżdżać już do UE);
    https://lenta.ru/news/2017/06/09/po_pasportu/

    Polubione przez 2 ludzi

  8. Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite wręczyła „generalissimusowi’ Poroszence „nietypowy” prezent, który okazał sie być…peryskop. Jak stwierdziła prezydent Litwy jest to „dar” zakupiony z pieniędzy [raczej nie dużych z tego wniosek] zebranych przez jedną z litewskich organizacji pozarządowych, a ma on „wspomóc” ukraińskich żołnierzy’;
    https://newsone.ua/ru/gribauskajte-vruchila-poroshenko-neozhidannyj-podarok/
    Dla przypomnienia, Litwini maja już „tradycję” w obdarzaniu Ukroińców „nietypowymi prezentami”, kiedyś podarowali im „bojowy” traktor…
    >https://www.youtube.com/watch?v=HxjA9nfjRCI

    Polubione przez 1 osoba

  9. Ciąg dalszy sprawy wytoczonej przez byłych akcjonariuszy koncernu JUKOS (należącego niegdyś do politykiera-malwersanta Chodorkowskiego) Rosji w ktorej domagają sie wypłacenia im gigantycznego odszkodowania za utracone aktywa (50 mld $). I znowu poszło nie po ich mysli, ponieważ sąd w Brukseli, nakazał zdjąć „areszt” z aktywów oraz majątków należących do rosyjskich firm, który nałożono na nie właśnie na wniosek byłych akcjonariuszy JUKOSu;
    https://ria.ru/world/20170609/1496202849.html

    Polubione przez 1 osoba

  10. Małe OT
    Pan Piskorski może w niedługim czasie (kilku miesięcy) wyjść na wolność. Zmieniła się też narracja i sposób postępowania z oskarżonym.
    Cytując źródło:
    Pierwszy raz polski sąd „łaskawie” zgodził się też, by sam Mateusz Piskorski mógł wziąć udział w rozprawie, na której dotychczas, niczym w Średniowieczu, decyzje o jego uwięzieniu zapadały bez jego obecności.
    Wszystko za sprawą… skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu jaką złożyli adwokaci Piskorskiego. Trybunał uznał za zasadne zbadanie sprawy
    https://pl.sputniknews.com/polska/201706095635767-Piskorski-oskarza-ABW-Jaroslaw-Augustyniak-Strasburg/

    Polubione przez 2 ludzi

    • „Pan Piskorski może w niedługim czasie (kilku miesięcy) wyjść na wolność. Zmieniła się też narracja i sposób postępowania z oskarżonym”- Zerro nigdy na to nie pozwoli.

      Pozdrawiam.

      Polubione przez 1 osoba

      • Najprędzej to za kilka lat i koniecznie po zmianie władzy. Niestety na niekorzyść Piskorskiego jest zbyt mało zamieszania medialnego, za mało sojuszników w osobach znanych i publicznych. Zwykły szary obywatel naraża się na celownik ABW i to nie jest niestety żart.

        Polubione przez 3 ludzi

  11. Cyrku z „próbą zabójstwa’ czeczeńskiego bojownika Adama Osmajewa w Kijowie ciąg dalszy. Domniemany ‚zabójca” który miał póbowac „zabić” Osmajewa, a którego postrzeliła „czeczeńska snajperka”, prywatnie żona Osmajewa, „Amina Okujewa” (własciwie Anastazja Nikiforowna z Odessy), kórym okazął sie czeczeński kryminalista poszukiwany za przestępstwa popełnione m.in w Rosji oraz Austrii został aresztowany na 60 dni. Jak informują reprezentujący go prawnicy (piszą o ‚armii prawników”) ich klient tłumaczy ze to własnie był ofiara napadu ze strony Osmajewa oraz „Okujewej” i to on strzelał w obronie własnej;
    https://strana.ua/articles/analysis/75272-chechenskij-killer-ya-zashishalsya-ot-napadeniya.html
    Dla przypomnienia, komentując to zdarzenie znany ukraiński bloger (na wychodźstwie) Anatolij Szarij zauważył na wprost miejsca gdzie doszło do strzelaniny znajdowała się kamera monitoringu miejskiego w Odessie…

    Polubione przez 2 ludzi

  12. Tymczasem w Moskwie znowu zadyma „rosyjskiej opozycji” (czyli tzw. liberastów), ale jako ze Nawalnego nie ma i na nowe „Dostaniecie 10.000 euro, ale chodźcie z nami!” nie nabiera się już nawet najgłupsze gimbusy, cyrk raz dwa „posprzątano’…
    http://www.politnavigator.net/liberaly-vnov-mitinguyut-pod-gosdumojj-protiv-renovacii-est-zaderzhannye.html
    Ps. Ja bym to wszystko wywiózł od razu na granicę z Ukrainą…

    Polubione przez 1 osoba

  13. Ciąg dalszy historii o „zwycięskim” pochodzie „bojców ATO” pod Żełobokiem (terytorium Republiki Ługańskiej) . Przewieziony do szpitala ranny „bojec ATO” opowiada jak po tym jak weszli na terytorium „separatystów” nad ich głowami pojawiły się należące do nich „drony”, a następnie przykryła ich nawała ogniowa…
    http://novorossia.su/news/ranenye-vsushniki-rasskazali-o-proryve-v-lnr-eto-byl-nastoyashchiy-ad-okopy-krovyu-zalivalis
    I wtedy było „Bandera kaput” i ratuj się kto może…

    Polubione przez 1 osoba

  14. „Rosyjski opozycjonista” (tzw. liberast) Sasza Sotnik, który zreszta nie kryje się ze swoimi prokijowskimi sympatiami i który notorycznie koczuje w Kijowie, z uliczną sondą wśród mieszkańców Moskwy o tym czy popierają ewentualne wprowadzenie (w ramach rewanżu) wiz dla obywateli Ukrainy;
    >https://www.youtube.com/watch?v=s0uPEF_-cI4
    Szach…i mat, czyli wizy dla Ukroinców będą, bo tak „lud” chce…

    Polubione przez 1 osoba

  15. Dmytro Tymczuk, czyli „słynny” propagandzista „niezwyciężonej armii kijowskiej” znany ze swoich komunikatów o „tysiącach zabitych najemników rosyjskich” i braku ofiar ze strony sił ukraińskich, czyli „потер нет”, a będący obecnie ukraiński parlamentarzystą, tłumaczy ze ukraińska „zbrojeniówka” musi dokonywać zakupów części z Rosji, ze względu na to ze nie ma innej alternatywy. Według Tymczuka własny przemysł zbrojeniowy Ukrainy jest w stanie zaspokoić tylko 40 % potrzeb ukraińskich sił zbrojnych;
    http://korrespondent.net/ukraine/3860354-nardep-vynuzhdeny-zakupat-u-rf-voennye-detaly

    Polubione przez 1 osoba

    • z forów dla militarystów wyczytałem , ze najgorzej (pomimo zapewnień władz w Kijowie) jest z dostawami silników do transporterów opancerzonych i czołgów. Sprawa jest o tyle kłopotliwa, ze ewentualne zamienniki (np silniki z Niemiec) są droższe i ewentualne ich użycie skutkuje dostosowywaniem całej konstrukcji do tej jednej części ( inne parametry i gabaryty).

      Polubione przez 2 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.