Wojna domowa na Ukrainie 4.07.2017r.- 859 dzień od nowego rozejmu.


 

Minister MON Antoni Macierewicz po fiaskach, jakimi w większości zakończyły się jego genialne pomysły modernizacji  w polskich siłach zbrojnych, mimo wszystko nie ustaje w wysiłkach, aby choć jeden z nich zakończył się jakimś sukcesem.

 

Okazja nadarzyła się 30 czerwca w Warszawie, gdzie miały miejsce polsko-hiszpańskie konsultacje międzyrządowe pod przewodnictwem premier Beaty Szydło i hiszpańskiego premiera Mariano Rajoya.

W konsultacjach tych brała również udział minister obrony Hiszpanii Marii Dolores de Cospedal García, z którą postanowił osobiście porozmawiać szef polskiego MON Antoni Macierewicz.

Do polsko-hiszpańskiego spotkania na szczycie szefów resortów obrony doszło jeszcze w piątak prze południem.

Głównymi tematami tego spotkania była współpraca polsko-hiszpańska w ramach NATO i UE, w szczególności związana z obroną flanki wschodniej i flanki południowej. Przy okazji Antoni Macierewicz podziękował za bardzo duże zaangażowanie Hiszpanii w bezpieczeństwo państw bałtyckich i Polski.

Przypomnę, że bezpieczeństwa flanki wschodniej i Polski broni hiszpański oddział liczący 350 żołnierzy służących wraz z polskimi żołnierzami w batalionowej grupie bojowej eFP na Łotwie.

W kontekście unijnym dyskutowano głównie stanowiska obu państw wobec Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony (CSDP) i nowych form współpracy w dziedzinie obronności. Rozmówcy podkreślili, że zarówno Polska, jak i Hiszpania powinny odgrywać ważną rolę w ich kreowaniu. Uznali także, że nowe instrumenty CSDP powinny być komplementarne, na nie konkurencyjne wobec struktur NATO.

Po tym spotkaniu szef MON Antoni Macierewicz poinformował w Polskim Radiu 24, że Polska jest zainteresowana nabyciem od Hiszpanii czołgów:

Zgadzamy się jeśli chodzi o kooperację naszych przemysłów obronnych, jesteśmy zainteresowani nabyciem od Hiszpanii czołgów. I wreszcie jesteśmy zgodni co do tego, że powinniśmy podpisać, i przygotowywany właśnie jest taki dokument, porozumienie wojskowe między Hiszpanią a Polską”.

Najprawdopodobniej chodzi tu o zakup używanych niemieckich czołgów Leopard 2, co wynika również z wywiadu jakiego udzielił portalowi Defence24 wiceminister MON Tomasz Szatkowski, w którym powiedział, że Polska jest zainteresowana zakupem dodatkowych czołgów Leopard 2:

„Rzeczywiście, szukamy takich możliwości. Pytaliśmy o to Niemców, ale nie posiadają już więcej używanych pojazdów tego typu. Hiszpańskie Leopardy mają swoje lata, więc istnieją wątpliwości, czy należy po nie sięgać”.

A jednak pomimo wcześniejszych wątpliwości wiceministra Szatkowskiego, „czy należy sięgać” po „mające swoje lata” czołgi Leopard 2 znajdujące się na wyposażeniu hiszpańskiej armii, okazało się, że po spotkaniu Macierewicza z szefową hiszpańskiego resortu obrony, nikt tych wątpliwości już nie podzielał.

Przypomnę, że hiszpańskie siły zbrojne  posiadają na swoim stanie czołgi Leopard 2 w dwóch podstawowych wersjach. Najpierw bowiem dokonano zakupu partii używanych maszyn w wariancie 2A4 z nadwyżek niemieckiej Bundeswehry, apóźniej pozyskano w ramach współpracy przemysłowej 219 czołgów Leopardo 2E , z których większość została wyprodukowana na licencji.

Następnie w wyniku dokonanej tam redukcji część z nich, w ilości  około 50 posiadanych czołgów Leopard 2A4,  wycofano ze służby. Oczywiście wycofane z eksploatacji czołgi posiadają najwyższy  stopień  zużycia, a więc są praktycznie złomem.

Pomimo tego, nawet po przywróceniu im ponownie sprawności bojowej czołgi te były by zdecydowanie lepsze niż polskie T-72M1,  a nawet przewyższają też pod względem parametrów bojowych i jakościowych zmodernizowane polskie czołgi PT-91 Twardy.

Jest tylko jedna kwestia:

Ile ten najnowszy pomysł Antoniego Macierewicza ma w ostateczności kosztować?

Bo jak wiadomo, nie jest większym problemem zakup użytkowego złomu od armii hiszpańskiej, tylko koszty przywrócenia mu pełnej zdolności bojowej. A to może nawet przewyższyć albo dorównać kosztom zakupu nowych tego typu maszyn.

W jakim celu więc Antoni Macierewicz tak kurczowo chwycił się, podobnie jak tonący brzytwy, pomysłu aby ten złom zakupić od Hiszpanii.

Odpowiedź na to jest prosta.

Otóż, przy wiadomych już brakach budżetowych, spowodowanych radosną twórczością polityczną PiS, brakuje pieniędzy nawet na kontynuowanie rozpoczętych przez poprzedni rząd programów modernizacji polskich sił zbrojnych na co dowodem jest jednostronne zerwanie pertraktacji na zakup francuskich helikopterów bojowych. Czy też na pomysł taniego zwiększenia liczebności polskich sił zbrojnych przy pomocy weekendowego wojska, który zresztą też jak na razie nie wypalił ze względu na brak chętnych. Wobec takiej sytuacji Antoni Macierewicz zaczął panicznie poszukiwać jakiegoś namacalnego sukcesu, dzięki któremu mógłby później zbijać kapitał polityczny, tym bardziej, że jego pozycja w rządzie coraz bardziej słabnie, czego dowodem jest ostania przegrana z ministrem finansów o pieniądze na realizację swoich genialnych.

Tak więc zakup hiszpańskich czołgów Leopard były tanim sposobem na dalsze prowadzenie przez Antoniego Macierewicza propagandy sukcesu. Bo pieniądze na zakup, to nawet przy naszym skromnym budżecie (podobnie jak zakup używanych samochodów na Zachodzie przez zdecydowaną większość Polaków) nie jest problemem. Problemem będzie przywrócenie tego złomu do wartości użytkowej. A na to trzeba będzie dużych pieniędzy, których MON nie posiada. Czyli, że skończy się to w ten sposób, iż zakupione hiszpańskie czołgi- podobnie jak tysiące poradzieckich- będą spokojnie sobie stały na placach jednostek na lepsze czasy. Ale za to sukces przez Antoniego Macierewicza zostanie głośno odtrąbiony, a audycji w Radiu Maryja oraz informacji na portalu niezależna, będzie niekończąca się ilość. Zaś słowo czołg i Leopard odmieniane tam będą przez wszystkie możliwe przypadki.

Dzięki temu Antoniemu Macierewiczowi uda się jeszcze kilka miesięcy, a może nawet lat, utrzymać jeszcze na powierzchni wody, którą sam ciągle leje 🙂

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Sytuacja wzdłuż linii styku w ciągu minionej doby praktycznie nie uległa zmianie i utrzymuje się w niskich stanach napięcia militarnego.

I tak, w okolicach Doniecka trwały walki pozycyjne w rejonie lotniska oraz na przemyslowych obrzeżach Jasinowatej, gdzie zostały uszkodzony dom prywatny znajdujący się przy ulicy  Gogola nr. 2 oraz w pobliżu miejscowości Spartakus, a także na zachodnich obrzeżach dzielnicy Piotrowskiej, we wsi Trudowski. Cięższa sytuacja była w okolicach Gorłówki, gdzie ukraińscy żołnierze do prowadzenia ostrzału używali nawet ciężkiej artylerii kaliber 152 i 82 mm oraz czołgów. W wyniku tego został uszkodzony jeden dom prywatny na ulicy Odbojnej nr. 3 i kolejny na ulicy Polietajewa nr. 122 w Zajcewie.

Nadal też ukraińscy żołnierze prowadzą sporadyczny ostrzał na linii miejscowości Sachanka-Komiternowo, na południowym odcinku frontu donieckiego.

Łącznie na donieckim odcinku frontu, w ciągu minionej nocy ukraińscy żołnierze prowadząc ostrzał przy użyciu ciężkiej artylerii, czołgów, moździerzy oraz opancerzonych wozów bojowych, a także granatników i broni maszynowej, 23 razy ostrzeliwali okolice i obrzeża 11 miejscowości na terytorium DRL.

Poza tym, w ciągu poprzedniej doby na ługańskim odcinku frontu, podobnie ja w poprzednie dwa dni, ukraińscy żołnierze 3 razy naruszyli warunki zawieszenia broni prowadząc tam ostrzał terytorium ŁRL.

 

Poniżej raport dobowy udostępniony przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego w Donbasie przeciwko zamieszkującej go ludności rosyjskojęzycznej tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

„Зведення прес-центру штабу АТО за день станом на 18.00 годину 3 липня 2017 року

Ситуація в районі проведення АТО залишається контрольованою силами АТО. Озброєні проросійські бандформування продовжують порушувати домовленості про незастосування зброї. З початку доби бойовики 7 разів відкривали вогонь по наших воїнах на всіх трьох напрямках лінії бойового зіткнення. Не припинялися ворожі обстріли й з важкого артилерійського озброєння. Окрім того, суттєво активізувалися снайпери противника.

Приморський напрямок. Тут окупанти двічі обстрілювали наші опорні пункти. Спершу, ще на світанку, противник відкривав вогонь зі стрілецької зброї та підствольних гранатометів поблизу Лебединського. Дещо пізніше незаконні збройні формування щільним вогнем з 152-мм артилерії накрили позиції в районі Гнутового.

Донецький напрямок. На цій ділянці лінії зіткнення незаконні збройні формування порушували перемир’я лише в районі Світлодарської дуги. Зокрема, неподалік населеного пункту Луганське по наших воїнах двічі вели вогонь ворожі снайперські групи.

Луганський напрямок. Три рази проросійські бандформування сьогодні порушували режим припинення вогню на цій частині фронту. Ще до світанку поблизу Новотошківського „працював” ворожий снайпер, а неподалік селища Жовте бойовики вели вогонь з протитанкових гранатометів. Вже ближче до опівдня, використовуючи стрілецьку зброю, бандити обстріляли один з опорних пунктів сил АТО в районі Донця.

Внаслідок обстрілів з боку незаконних збройних формувань сьогодні один захисник нашої Батьківщини загинув. Ще одного українського воїна було поранено.

Окрім того, сьогодні близько 10.00 години спостерігачами української сторони СЦКК було зафіксовано неприцільний обстріл зі стрілецької зброї житлових кварталів прифронтового міста Мар’їнка. Одна з ворожих куль влучила у 59-річного місцевого мешканця. Пораненого чоловіка було госпіталізовано до місцевої лікарні”.

 

„Зведення прес-центру штабу АТО за минулу добу станом на 06.00 годину 4 липня 2017 року

Підтримувані Росією озброєні бандформування на сході України продовжують порушувати досягнуті домовленості щодо припинення вогню. Впродовж минулої доби бойовики 22 рази застосовували зброю проти підрозділів ЗС України, які виконують завдання в межах АТО. Інтенсивність ворожого артилерійського вогню вздовж усієї лінії бойового зіткнення вчора відносно знизилась, однак такі обстріли остаточно не припинились. Приховуючи свої злочини, противник продовжує більш активно вдаватись до збройних провокацій за темної пори доби.

Приморський напрямок. Вісім разів проросійські незаконні збройні формування застосовували зброю на цій частині фронту. Зокрема, ввечері окупанти з 82-мм мінометів обстріляли наші оборонні укріплення поблизу Водяного. Дещо згодом загарбники застосовували там ручні протитанкові гранатомети. Неподалік Широкиного окупанти били з озброєння БМП. А по позиціях українських армійців, котрі тримають оборону біля Новотроїцького, Гнутового, Лебединського та Павлополя, противник вів вогонь зі стрілецької зброї та великокаліберних кулеметів.
Вчора ми повідомляли про щільний артилерійський обстріл позицій сил АТО, який відбувся зранку в районі Гнутового. Впродовж вчорашнього дня було з’ясовано, що окупанти, окрім систем ствольної артилерії, використовували й переносні реактивні пускові установки „Град – П” („Партизан”).

Донецький напрямок. Після активізації снайперських груп противника на Світлодарській дузі бойовики вчора ввечері порушували перемир’я у південному передмісті Авдіївки, поблизу Опитного та в районі Майорська. Використовували бандформування виключно піхотне озброєння, зокрема гранатомети різних модифікацій, великокаліберні кулемети та стрілецьку зброю. Всього, впродовж минулої доби на цьому напрямку було нараховано 7 ворожих обстрілів.

Луганський напрямок. Така ж кількість фактів застосування російськими найманцями зброї зафіксована вчора на Луганщині. Артилерійського озброєння на цій частині лінії зіткнення противник вчора не використовував. Натомість, знову під вогонь окупантів з гранатометів та стрілецької зброї минулої доби потрапили опорні пункти українських захисників неподалік Новозванівки, Станиці Луганської, Донця, Жовтого та Валуйського. Окрім того, ще до світанку поблизу Новотошківського „працював” ворожий снайпер.

На жаль, внаслідок обстрілів з боку проросійських бандформувань двоє українських воїнів вчора загинули. Ще троє бійців сил АТО зазнали вогнепальних поранень.

Водночас, в окремих випадках, враховуючи загрозливе становище для свого життя та здоров’я, українські військовослужбовців були змушені відкривати вогонь у відповідь з метою ураження вогневих засобів противника”.

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa z miejscowości Niżnaja Krinka:
***
Na koniec kilka zdjęć:
 
Donieck- konserwacja i czyszczenie fontanny.
I jeszcze kilka aktualnych filmów:
***
Pozdrawiam.
© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.
Reklamy

60 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 4.07.2017r.- 859 dzień od nowego rozejmu.

  1. Tymczasem ukraińska bezpieka (SBU) opublikowała dokumenty, które w jej mniemaniu mają „obalić mity z okresu ZSRR”, na temat „dowódcy’ tzw. UPA , czyli Romana Szuchewycza. Z dokumentów tych można się m.in dowiedzieć że w 1942 roku żona Szuchewycza nie otrzymywała od niego żadnej pomocy (!) za to przez pół roku otrzymywała pomoc z miejscowej wojskowej komendantury niemieckiej jak członek rodziny odbywającego służbę wojskową w niemieckiej armii(!!) Także na przełomie 1942 i 1943 roku miała otrzymywać od władz niemieckich „zapomogę pieniężną” (w wysokości 3 tys. złotych);
    http://korrespondent.net/ukraine/3866180-arkhyv-sbu-semia-shukhevycha-poluchala-denhy-y-produkty-ot-nemtsev
    ps. Taka to „pomoc” od SBU dla Szuchewycza, ze okazało się ze nie tylko sam Szuchewycz dla Hitlera wojował, ale jeszcze Hitler rodzinę Szuchewyczowi utrzymywał…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s