Wojna domowa na Ukrainie 16.07.2017r. 871 dzień od nowego rozejmu.


Sprzęt stoi i się marnuje.

Na początku mijającego tygodnia miał miejsce kolejny incydent przed polską placówką dyplomatyczną na Ukrainie. I nie byłoby w tym nic dziwnego, bo już do takich wrogich nam incydentów zdołaliśmy się przyzwyczaić, gdyby nie to, że ze strony ukraińskich czynników rządowych zmieniła się narracja w przedstawianiu winnych tego typu prowokacyjnych zajść.

 

 

Do poniedziałkowego (10 lipca) zdarzenia doszło w godzinach porannych w okolicy polskiego Konsulatu Generalnego RP w Łucku:

„Była to najprawdopodobniej petarda, która nie doleciała nawet na teren konsulatu i pozostawiła jedynie osmalenie na ogrodzeniu. Narobiła więcej huku, niż szkody” – tak zrelacjonował wydarzenie jeden z pracowników konsulatu.

Natomiast rzecznik prasowy polskiego MSZ przekazał komunikat o następującej treści:

„W poniedziałek przy ogrodzeniu Konsulatu Generalnego RP w Łucku nieznani sprawcy odpalili petardę, nie odnotowano żadnych szkód; ukraińskie służby prowadzą śledztwo w tej sprawie”

Poprzedni incydent miał tam miejsce pod koniec marca, gdy nieustaleni dotąd sprawcy ostrzelali siedzibę polskiego konsulatu w Łucku z granatnika. Pocisk uderzył tuż nad częścią mieszkalną budynku. W tym czasie w środku znajdowało się kilku jej pracowników; nikt nie ucierpiał.

Wtedy to w ukraińskim parlamencie złożono projekt uchwały potępiającej ostrzelanie polskiego konsulatu w Łucku i innych antypolskich incydentów. Autorzy projektu apelują o efektywne śledztwo. W dokumencie wskazano na Rosję jako odpowiedzialną za antypolskie prowokacje, oczywiście starym zwyczajem nie przedstawiając na poparcie tej tezy żadnych dowodów.

Autorami dokumentu byli Mykoła Kniażycki i Oksana Juryneć. Oboje współprzewodniczą parlamentarnej grupie do spraw kontaktów z Polską.

Jak można było przeczytać w projekcie uchwały, „Rada Najwyższa Ukrainy potępia próby skłócenia Polaków i Ukraińców dokonywane przez rosyjską agenturę i wynajętych prowokatorów. Takie działania szkodzą ukraińskiemu państwu”.

W dokumencie tym odniesiono się także do akcji niszczenia polskich miejsc pamięci. Tak więc według autorów uchwały, ukoronowaniem serii prowokacji miało być  ostrzelanie budynku polskiego konsulatu w Łucku.

Tak więc, przy poprzednim incydencie związanym z polskim konsulatem w Łucku strona ukraińska, tak jak przy poprzednich wrogich prowokacjach dokonanych wobec miejsc pamięci Polaków zamordowanych w wyniku ukraińskich pogromów Kresów Wschodnich, jednoznacznie określono jako ich sprawców bliżej nieokreślonych rosyjskich prowokatorów, którzy w ten sposób chcą zakłócić „przyjacielskie” stosunki pomiędzy narodami ukraińskim i polskim.

Jako, że w ciągu pół roku od chwili dokonania pierwszej takiej prowokacji, która miała miejsce na początku stycznia br. pod Lwowem, gdzie niewykryci dotychczas sprawcy- pomimo, że ukraińskie władze zobowiązały się od przeprowadzenia skutecznego i szybkiego ich ujawnienia- zniszczenia Pomnika Polaków, zamordowanych we wsi Huta Pieniacka w 1944 roku podczas masowego mordu dokonanego przez Ukraińców. Oczywiście do dnia dzisiejszego nie wykryto żadnego ze sprawców tej prowokacji- tak jak wszystkich następnych, co według mnie jest bardzo znamienne.

Przypomnę, że Huta Pieniacka to nieistniejąca dziś wieś w rejonie miasta Brody, w obecnym obwodzie lwowskim. Tam 28 lutego 1944 roku miał miejsce mord, którego dokonali ukraińscy ochotnicy z dywizji  z 4SS „Galizien”. pułku policyjnego SS przy współudziale oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii, a także ukraińskich policjantów i miejscowej ludności ukraińskiej. Według danych na dzisiejszy dzień, liczba polskich ofiar tej zbrodni ludobójstwa nie jest znana i szacuje się ją na około 1000 osób.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Hucie_Pieniackiej

Taras Hunczak, Andrij Bolanowśkyj i Roman Kolisnyk, autorzy ukraińscy, zaprzeczają udziałowi Ukraińców w masakrze w Hucie Pieniackiej opierając się na raporcie Mychajły Chronowjata, członka Zarządu Wojskowego SS-Galizien, który pisał, że 4 pułk policyjny jedynie zdobył wieś, po czym przekazał ją w ręce nieokreślonego oddziału niemieckiej policji, który dokonał zbrodni. Autorzy ci ignorują fakt, że Chronowjat nie był neutralnym świadkiem wydarzeń oraz nie biorą pod uwagę źródeł polskich, żydowskich, sowieckich i ukraińskich, które potwierdzają udział Ukraińców w masakrze[1].

Jewhen Pobihuszczyj, dowódca 1 batalionu 29 pułku 14 Dywizji Grenadierów SS w swoich wspomnieniach zaprzeczał jakimkolwiek zbrodniom na terenie Huty Pieniackiej. Według jego opisu wieś spłonęła w wyniku walki Grupy Beyersdorfa (a nie pododdziału 4 pułku policyjnego SS) z polską samoobroną, wieś była bazą partyzantki radzieckiej płk Miedwiediewa, a ofiary cywilne były przypadkowe[2].

W odpowiedzi na wzniesienie pomnika w Hucie Pieniackiej w 2005 roku, aktywiści partii Swoboda postawili w jego pobliżu tablicę w językach ukraińskim i angielskim zaprzeczającą ustalonemu przebiegowi wydarzeń. Napis na tablicy głosi, że członkowie AK oraz sowieckiej partyzantki z Huty Pieniackiej „terroryzowali okoliczne wsie” i za to okupacyjne władze niemieckie zniszczyły wieś. Autorzy tablicy twierdzą, że odpowiedzialność SS-Galizien, OUN oraz UPA za tę zbrodnię to wymysł „sowiecko-polskiej propagandy” z lat 80. Według nich pomnik na miejscu zbrodni jest nielegalny[3].

To jest właśnie rzeczywiste tło tej opieszałości strony ukraińskiej w ściganiu przestępców dokonujących zniszczenia miejsc pamięci narodowej Polaków zamordowanych przez Ukraińców w czasie II Wojny Światowej, ani też sprawców ataków na polskie placówki dyplomatyczne.

Tak więc, nie żadni „rosyjscy prowokatorzy”, ale ogłupieni banderowską propagandą obecnego reżymu w Kijowie, sami Ukraińcy dokonują tych wrogim nam, i stosunkom polsko-ukraińskim, prowokacji. To jest prawdziwa przyczyna niewykrywania sprawców tego typu incydentów, bo potwierdziłyby one, iż obecnie obrana droga władz centralnych gloryfikujących w oficjalnej swej polityce państwowej zbrodniczą ideologię banderyzmu, nazywając ją ideą narodowowyzwoleńczą oraz liderów tego ruchu, którzy bardzo często byli zwykłymi zbrodniarzami, jest błędna i należałoby od niej odejść. Tylko na czym wtedy Ukraińcy oparliby swoją stworzoną im w ten sposób tożsamość narodową?

Otóż, na niczym, bo więcej „dokonań” świadczących o ich świadomości narodowej  oni nie posiadają.

Dlatego też, gdy już stało się jasne, że polityka gloryfikacji i odnoszenia się do spuścizny zbrodniczej ideologii banderyzmu i jego emanacji zbrojnej i organizacyjnej w postaci band UPA i OUN-UPA oraz współpraca ze zbrodniczym reżymem Hitlera w Niemczech, przynosi właśnie tego typu efekty, jakimi jest zaprzeczanie swego udziału w zbrodni ludobójstwa i nawet kwestionowanie ich czy też obciążanie nimi innych, np. polską ludność lub mityczne oddziały bolszewickiego NKWD, władze ukraińskie postanowiły zmienić narrację w tej sprawie. I tak, już nie ruscy sabotażyści i prowokatorzy mają być sprawcami antypolskich incydentów na Ukrainie, tylko bliżej nieokreśleni wrogowie przyjacielskich stosunków jakie obecnie panują pomiędzy Polską a Ukrainą. To oni to są winni tego wszystkiego, a nie jawne zaprzeczanie udziału w dokonanej przez Ukraińców zbrodni na Polakach i gloryfikacja przez obecną juntę w Kijowie zbrodniarzy, organizatorów zbrodni i jej ideologów.

Tak więc z etapu oskarżania „ruskich prowokatorów” o zakłócanie jakże przyjacielskich relacji pomiędzy naszymi krajami i narodami, dziś mają nimi być nieokreślone bliżej koła wrogów tego historycznego pojednania.

I wszystko OK, ale kto w takim razie dokonał zbrodni ludobójstwa na ponad 200 tysiącach polskiej ludności Kresów Wschodnich w czasie II Wojny Światowej, kto pomagał Niemcom w zbrodniach na terenie okupowanej przez nich Polski, no i kto wreszcie zabrania dokonania wyczerpujących temat zbrodni badań i upamiętnienia wszystkich miejsc dokonanych przez Ukraińców na Polakach kaźni?

Czy też jakieś bliżej nieokreślone koła wrogów pojednania polsko-ukraińskiego?

Jeśli tak, to znajdują się oni w ukraińskim społeczeństwie i w centralnych organach władzy państwowej na Ukrainie.

 

[1].   Per Anders Rudling, They Defended Ukraine’: The 14. Waffen-Grenadier-Division der SS (Galizische Nr. 1) Revisited, The Journal of Slavic Military Studies, 25:3, s. 352-354.

[2].   Per Anders Rudling, They Defended Ukraine’: The 14. Waffen-Grenadier-Division der SS (Galizische Nr. 1) Revisited, The Journal of Slavic Military Studies, 25:3, s. 352-354, por.Evhen Pobihushchyi-Ren, Mozaika moikh spomyniv, Мюнхен-Лондон 1982, s 163–164. wersja elektroniczna

[3].   Per Anders Rudling, The Return of the Ukrainian Far Right, [w:] Analysing Fascist Discourse. European Fascism in Talk and Text, Red. Ruth Wodak i John E. Richardson, Nowy Jork 2013, s. 238-239.

 

http://kresy.pl/kresopedia/prawdziwa-historia-ludobojstwa-w-hucie-pieniackiej/.

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu ostatniej doby ukraińscy żołnierze podejmowali sporadyczne, ale za to powtarzane cyklicznie o znacznej intensywności, wrogie działania praktycznie na całej długości donieckiego odcinka frontu w Donbasie.

I tak, ostrzeliwane przy użyciu broni ciężkiej były: zachodnie obrzeża dzielnicy Piotrowskiej w Doniecku, tu pociski spadały w pobliżu budynków mieszkalnych oraz północne przedmieścia Gorłówki i drugi już dzień pod rząd Dokuczajewsk, a także w rejonie Komiternowa na wschód od Mariupola na południowym odcinku frontu donieckiego.

Łącznie, w ciągu ostatniej doby ukraińscy żołnierze przy użyciu: ciężkiej artylerii, czołgów, opancerzonych wozów bojowych, a także moździerzy, granatników i broni maszynowej, 57 razy ostrzeliwali rejon 21 miejscowości na całej długości donieckiego odcinka frontu w Donbasie.

 

 

W ciągu ostatnich dni rozejmu „chlebnego” zginął po stronie ukraińskich sił ATO jeden żołnierz, a trzech innych zostało rannych.

 

Poniżej raport za ostatnią dobę udostępniony przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko rosyjskojęzycznej mniejszości Donbasu tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

„Зведення прес-центру штабу АТО станом на 18.00 15 липня 2017 року
З початку доби незаконні збройні формування продовжили вогневі провокації, більшість з яких – 8, зафіксовано на Луганському напрямку. Вночі бойовики з 82 міліметрових мінометів били по Трьохізбенці, а з гранатометів і стрілецької зброї по Кримському та Малиновому.
На цьому ж напрямку окремо слід відзначити і бойове зіткнення з противником. Близько опівночі зі сторони селища Фрунзе під вогневим прикриттям група бойовиків намагаючись наблизитись до наших позицій вступила у бій з підрозділами АТО у районі Кримського. В результаті вмілих дій українських військових ворог відступив. Також збройні провокації із застосуванням стрілецької зброї зафіксовані у Новоолександрівці та Донці.
На Маріупольському напрямку, зранку, ворог випустив 9 мін калібру 120 міліметрів та бив з танку по наших опорних пунктах у Красногорівці. Крім того, ворожі кулемети працювали по Новомихайлівці.
Загалом, з початку доби банд формування 11 разів порушили режим тиші”.

 

„Зведення прес-центру штабу АТО за минулу добу станом на 6 годину 16 липня 2017 року
Наприкінці минулої доби незаконні збройні формування продовжили обстріли позицій Збройних Сил України.
Після 18 години, основна активність ворога була зафіксована на Маріупольському напрямку. З 82 міліметрових мінометів та гранатометів бойовики двічі били по Красногорівці. Селище Новотроїцьке обстріляли з озброєння БМП. А близько 23 години, вчергове демонструючи зухвале нехтування домовленостями про відведення важкого озброєння, наші позиції поблизу Широкиного бойовики обстріляли з артилерії калібру 152 міліметри та гранатометів. В результаті цього обстрілу один український військовий отримав поранення.
На Донецькому напрямку банд формування майже о 23 годині з танків били по шахті Бутівка та Невельському. Також по Невельському працював ворожий 120 міліметровий міномет. Українські опорні пункти в районі Авдіївки злочинці обстріляли з великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї.
На Луганському напрямку бойовики застосовували гранатомети та стрілецьку зброю по селищам Малинівка, Жовте, Золоте, Станиця Луганська.
Загалом, за минулу добу ворог 26 разів порушив перемир’я. Один український військовий загинув внаслідок підриву на міні, ще один отримав поранення”.

 

Na koniec tego wątku jeszcze skutki ostrzału propagandą przez ukraińskich żołnierzy miejscowości Dokuczajewsk:

 

***

Na koniec kilka zdjęć:

Ukraińscy bojcy zmienili taktykę i od wczoraj postanowili mieszkańców Donbasu ostrzeliwać pociskami zawierającymi zamiast materiału wybuchowego…..ulotki propagandowe. „Donbas chce do Ukrainy”, „W dniu święta miasta Dokuczajewska”- taka treść była pierwszej z serii pocisków artyleryjskich z ulotkami, którymi ostrzelano zabudowania w miejscowości Dokuczajewsk, na południe od Doniecka.

 

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

 

***

 

 

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Reklamy

64 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 16.07.2017r. 871 dzień od nowego rozejmu.

  1. 2019 ROK JUŻ BLISKO !!!
    Rosyjski koncern Gazprom poinformował we wtorek, że uzgodnił z rządem Turcji przebieg gazociągu pod Morzem Czarnym, który ma zastąpić anulowany projekt South Stream.
    PS…
    Szef Gazpromu – Ukraina będzie otrzymywać tyle gazu, za ile zapłaci. Aleksiej Miller powiedział rosyjskiej telewizji, że tylko budowa Gazociągu Południowego przez Morze Czarne zlikwiduje wszelkie ryzyko dotyczące tranzytu gazu do Europy przez Ukrainę.

    Szef Gazpromu Aleksiej Miller namawiał goszczącego w Moskwie wiceszefa Komisji Europejskiej Marosza Szefczovicza, aby Bruksela jak najszybciej przystąpiła do budowy nowych połączeń gazowych na granicy Turcji i Grecji, gdyż Rosja zamierza przenieść trasy tranzytowe błękitnego paliwa z Ukrainy do Turcji.

    Polubione przez 3 ludzi

    • My ich będziemy zaopatrywać w amerykański, kuwejcki i norweski gaz.

      A czy nam za niego zapłacą to już inna sprawa.

      No ale czego się nie robi w imię przyjaźni z banderowską Ukrainą?

      Pozdrawiam.

      Polubione przez 2 ludzi

  2. Nowa ‚wojna na górze” w Kijowie, czyli „doradca” MSW Ukrainy oraz ukroparlamentarzysta, znany „tropiciel agentów Kremla’ Anton Heraszczenko kontra były gubernator Odessy Saakaszwili. Podczas wywiadu udzielonego w ukraińskiej stacji ‚112.ua’ Heraszczenko określił Saakaszwilego jako „politycznego bankruta’ z Gruzji, który zajmowął stanowisko gubernatora Odessy po to tylko by dotrwac do wyborów parlamentarnych w Gruzji w 2016 roku;
    https://russian.rt.com/ussr/news/409341-deputat-saakashvili-bankrot-gruziya
    ps. ‚Antonia” (jak nazywaja go „życzliwi’) Heraszczenko zapomniał tylko dodać że na to to stanowisko, gubernatora Odessy, ktoś go naznaczył, a na Ukrainie jest to kompetencja głowy państwa, czyli prezydenta…

    Polubione przez 3 ludzi

  3. Znany ukraiński dziennikarz Dmytro Gordon poinformował wczoraj ze Prokurator Generalny Ukrainy Łucenko od dwóch dni przebywa z „wizytą” w Szwajcarii, gdzie „konferuje” z przebywającym tam (na ‚wypoczynku”) oligarcha Kołomojskim. Podobno przekazuje tam Kołomojskiemu jakieś „kompromitujące materiały’ (tzw. kompromat), jednak nie podął jakie i na kogo, od których w poniedziałek w Kijowie ma się zrobić „gorąco’;
    http://gordonua.com/news/politics/gordon-lucenko-v-shveycarii-predyavlyaet-kolomoyskomu-toma-zhestkogo-kompromata-197935.html

    Polubione przez 3 ludzi

  4. W sieci pojawiała się wypowiedź „killera Kadyrowa’ jak go „ochrzciły” ukromedia oraz zachodnie mediamatoły, czyli Denisułtanowa alias Kurmkajewa ps. Dingo, który miał próbowac dokonac ‚zamachu” na „czeczeńskiego bojownika” walczącego po stronie Kijowa Adama Osmojewa” i jego ‚czeczeńską żonę” (pochodząca z Odessy!) „Amine Okujewą” (właściwe Anastazję Nikiforowną). Według ‚Dingo’ teza jakoby chciał dokonać ‚zamachu” jest bzdurą, a celem jego spotkania z Osmajewem oraz ‚Okujewą” było zbieranie materiałów do jego nowej książki (podobno już trzeciej) o „czeczeńskich bojownikach za granicą’, a przedstawił sie jako ‚francuski dziennikarz’ bo inaczej nie chcieli mu udzielić wywiadu. Stwierdził także że strzelaninę rozpoczęli Osmajew o ‚Okujewa’, którzy mieli ‚rozstrzelać go jak świnię’, co faktycznie ma sens bo dostał 6 KUL (!) Co ciekawe wiekszość miała wystrzelić ‚Okujewa”, która oficjalnie przedstawia się jako ‚czeczeńska snajperka” co to nigdy nie pudłuje (!!)
    https://strana.ua/articles/interview/81809–osmaev-rasstrelival-menya-pri-svidetele-kak-kabana-eksklyuzivnoe-intervyu-killera-kadyrova.html

    Polubione przez 3 ludzi

  5. Po przedwczorajszej ‚wstrząsajacej” informacji o ‚zranieniu”, w wyniku ‚ostrzału ze strony separatystów”, ukraińskiego parlamentarzysty Dejdeja, przeciwko któremu ukraińska prokuratura prowadzi śledztwa z podejrzeniem o popełnienie pospolitych przestepstw i któremu chciała odebrać immunitet, „ukraiński internet” wyśmiał całe zdarzenie stwierdzając m.in ze Dejdeja ranił ‚szpikulec” [do szaszłyków] poderwany w wyniku ‚wybuchu jadrowego’;
    https://elise.com.ua/2017/07/16/dejdeya-ranilo-shampurom-vo-vremya-yadernogo-vzryva-v-avdeevke-sotsseti-o-pozore-ugolovnika-foto/
    Dla przypomnienia, tzw. sztab operacji ATO także kategorycznie zaprzeczył jakoby wówczas, w rejonie Awdijewki gdzie przebywał Dejdej miało dochodzić do jakichkolwiek ostrzałów.

    Polubione przez 3 ludzi

  6. Ukraińska codzienność, czyli w nocy kolejna strzelanina w Kijowie która urządził pijak. Zdołał go obezwładnić wezwany na miejsce patrol policji, jednak po dwóch godzinach do jednego ze szpitali zgłosił się mężczyzna z rana postrzałową miejsca tam gdzie kończą się plecy, prawdopodobnie ofiara strzelajacego pijaka;
    https://ru.tsn.ua/kyiv/v-kieve-pyanyy-muzhchina-strelyal-iz-pistoleta-drugoy-prishel-v-bolnicu-s-prostrelennoy-zadnicey-896593.html

    Polubione przez 2 ludzi

  7. Kolejna „megazdrada’ zza Oceanu. Doug Bandow pracownik amerykańskiego ‚think-thanku’ tzw. Cato Institute w artykule dla „Forbes’a’ postuluje by USA ‚zamknęły przed Kijowem drzwi do NATO”. Według Bandowa przyjecie Ukrainy do NATO nie tylko ze nie zwiększy „bezpieczeństwa sojuszu”, ale spowoduje jeszcze większe zagrożenie dla niego, gdyż Ukraina jeżeli chodzi o „bezpieczeństwo” jest ‚czarną dziurą”. Bandow stwierdził także że obecny prezydent Ukrainy, który określa się ‚zwolennikiem demokracji’ doszedł do władzy w wyniku ‚zamachu stanu przeciwko legalnej władzy”, a obecnie na Ukrainie rządzą skorumpowani oligarchowie i ultranacjonalistyczni radykałowie. Kończąc miał stwierdzić także że przyjęcie Ukrainy do NATO nie bedzie dla USA opłacalne z powodu ‚odziedziczenia’ w ten sposób konfliktu z Rosja, która takie posuniecie musi uznać za naruszenie jej bezpieczeństwa;
    >https://www.forbes.com/sites/dougbandow/2017/07/14/ukraine-in-nato-america-should-reject-a-bad-idea-that-only-grows-worse-with-age/#5c0ac3f09672
    https://en.wikipedia.org/wiki/Doug_Bandow
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Cato_Institute

    Polubione przez 3 ludzi

  8. W jednej z kopalń obwodu ługańskiego na terytorium znajdujacym sie pod kontrolą Kijowa, pod ziemią strajkuje 70 górników. Jak poinformował szef Federacji Wolnych Związków Zawodowych Ukrainy Mychajło Wołyniec, górnicy odmówili wyjazdu na powierzchnie i domagają sie uregulowania zaległości płacowych wobec nich jeszcze z 2015 roku;
    http://korrespondent.net/ukraine/3869268-na-luhanschyne-shakhtery-bastuuit-pod-zemlei

    Polubione przez 3 ludzi

  9. Kolejny standardzik na Ukrainie, aresztowano pod zarzutem korupcji szereg pracowników cywilnych i wojskowych Lwowskiej Fabryki Czołgów…
    14 lipca detektywi NABU pod nadzorem prokuratorów SAP zatrzymali urzędników Sił Zbrojnych Ukrainy oraz przedsiębiorstwa „Lwowska Fabryka Czołgów” w tym szefa CCZ SZU w uzbrojeniu SZU w randze generał-majora, kierownika działu CCZ SZU w uzbrojeniu SZU w randze pułkownika, dyrektora „Lwowskiej Fabryki Czołgów” i jego zastępcę, a także wspólnika firmy zaangażowanej w proceder.
    Istotę schematu przedstawiono jak: zamiast nowych silników do czołgów T-72 zostały zakupione używane silniki, które były realizowane w latach 2008-2009 jako nadwyżki majątku Ministerstwa Obrony. Urząd dodał, że produkcja tego modelu silników została zakończona w 1990 roku, co było wiadomo autorom schematu.
    .https://www.facebook.com/sap.gov.ua/posts/981805971922586:0
    .http://interfax.com.ua/news/general/436373.html
    Sprawa ma również drugie dno. W ubiegłym roku pojawiły się informacje o możliwym kontrakcie dla „Ukroboronpromu” polegającego na modernizacji transporterów opancerzonych z Indii. Sprawa lekko ucichła, niemniej najprawdopodobniej z kontraktu będą nici, bo silniki ,które miano wykorzystywać do modernizacji maszyn miała (podobno) dostarczać wcześniej opisana a spółka 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

  10. Nie mamy możliwości brać udziału w ekshumacjach ofiar nie tylko rzezi wołyńskiej, ale również ofiar mordów NKWD – powiedział w wywiadzie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja dr Leon Popek z lubelskiego IPN. Jak dodał, jest to odpowiedź Ukraińców na rozebranie pomnika UPA w Hruszowicach.
    Cały wywiad w linku poniżej
    http://www.radiomaryja.pl/informacje/wywiad-dr-leon-popek-ukraina-blokuje-ekshumacje-ofiar-rzezi-wolynskiej-rozebranie-pomnika-upa-hruszowicach/

    Polubione przez 2 ludzi

  11. A tymczasem wredne Lachy z Polski pomagają odbudować kolejny ukraiński obiekt…chodzi o odbudowę obserwatorium na górze Pop Iwan.
    Odbudową zajmują się Przykarpacki i Warszawski Uniwersytet. W łączniku między blokiem gospodarczym i głównym budynkiem obserwatorium urządzono dla turystów tymczasowe pomieszczenia. Kak stwierdził rektor Uniwersytetu Przykarpackiego Pan Ihor Cependa, „odbudowane obserwatorium będzie najwyższym obiektem naukowym nie tylko na Ukrainie, ale i w Europie Centralnej. Jest to jeden z największych wspólnych polsko-ukraińskich projektów w sferze humanitarnej. Działania popierane są przez prezydentów obu państw i oba MSZ. Obok obserwatorium, które działało tu pierwotnie, ma tam również powstać centrum naukowo-badawcze i punkt górskiego pogotowia ratunkowego. Podano również, że na kolejne prace strona ukraińska otrzymała od polskich partnerów 100 tys. euro.
    http://www.kuriergalicyjski.com/actualnosci/report/6090-polska-przeznaczyla-100-tys-euro-na-odbudowe-obserwatorium-na-gorze-pop-iwan

    Polubione przez 2 ludzi

  12. 10 lipca przedstawiciele władz Rzeczypospolitej Polskiej wizytowali budowę Domu Polskiego we Lwowie. Rozpoczęta pod koniec 2015 roku budowa miała być ukończona w 2018 roku, czyli w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, jednak prace zostały ostatnio zamrożone.
    W trakcie rekonstrukcji starego budynku i budowy nowego koszty wzrosły z 17 do 43 milionów złotych.
    http://www.kuriergalicyjski.com/spolechenstwo/polacyukr/6085-budowa-domu-polskiego-we-lwowie-potrwa-jeszcze-trzy-lata
    Komentarz: Sprawie pikanterii dodaje fakt , ze modernizowany budynek podobnie jak działka jest oddany w DZIERŻAWĘ przez władze miasta Lwowa innymi słowy po upływie czasu trwania dzierżawy budynek trafi w ukraińskie ręce.

    Polubione przez 3 ludzi

  13. „Weteran ATO” wprowadza „porządki” w jednym z centrów handlowych w Dnieprze;
    >https://www.youtube.com/watch?v=cSamLs8cQb4
    Ps. Pozytywny przekaz płynie z okolic i z miasta Dniepr, widac ze tamtejsi mieszkańcy potrzebują tylko dania im ‚wolnej reki” na jakiś czas (vide to co się działo w miescie 9 maja oraz pościg za neobanderowcami z „Prawego sektora’ w miejscowości pod Dnieprem kiedy postrzelili jednego z taksówkarzy), a sami zrobą „generalny porządek”z „ukropatriotami” na własnym terenie…

    Polubione przez 2 ludzi

  14. Żałosny koniec „działalności” rosyjskiego neonazisty Romana Żeleżniowa na Ukrainie, który zbiegł z Rosji gdzie chciano go aresztowąć „w uznaniu jego zasług”, i w szeregach ówczesnego ukraińskiego baonu ochotniczego ‚Azow’ (obecnie Pułk MSW Ukrainy) zaprowadzał ‚aryjskie porządki” na Donbasie. Niestety „ukroaryjczycy” nie poznali się na jego ‚talentach’ i ‚zasolili” mu solidnego kopa tam gdzie sie kończą plecy…
    >https://www.youtube.com/watch?v=J_mjGKNZ4vg
    >https://www.youtube.com/watch?v=bTh6YKi3x9w

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.