Wojna domowa na Ukrainie 25.07.2017r.- 880 dzień od nowego rozejmu.


 

W nocy, w dniu kiedy prezydent Andrzej Duda zdecydował się na zawetowanie ustawy o SN i KRS, wystąpił w programie „Rozmowy niedokończone” emitowanym w „Radiu Maryja” i TV „Trwam”, szef MON Antoni Macierewicz, który odniósł się w nim do sprawy zapowiedzianego weta.

 

 

„Rząd nie cofnie się z drogi reform wymiaru sprawiedliwości; będziemy dążyli do tego, żeby niezbędne zmiany zostały zrealizowane jak najszybciej”– zadeklarował czujący się nad premierem i nad prezydentem  oraz szefem MON, w jednej osobie, Antoni Macierewicz.

Dalej przekonywał, że:

„Okazały się one (tzn. reformy PiS- dopisek mój) niesłychanie istotne. Ta kwestia jest jednak absolutnie kluczowa dla możliwości przeprowadzenia reform i odbudowy państwa polskiego. (…) Bez zmian w wymiarze sprawiedliwości wszystkie reformy, które przeprowadziliśmy, mogą zostać zakwestionowane i obrócone w pył. Warto sobie z tego zdawać sprawę„.

Następnie zagrał na strachu swego elektoratu wyborczego wmawiając mu, że zakwestionowane- wzt. z zawetowaniem „reform” sądownictwa- mogą być również przeprowadzone zmiany w polityce socjalnej, będące wg. niego fundamentem możliwości odbudowy państwa polskiego oraz zmian związanych z bezpieczeństwem narodu:

„Są one kwestionowane przez te środowiska, które były dotychczas środowiskami postkomunistycznymi, a dziś nazywają się opozycją. One nie chcą dyskusji, reformy, ale zniszczenia rządu Prawa i Sprawiedliwości. One odebrały dzisiejszy dzień jako swoje zwycięstwo. Dlatego będzie znacznie trudniej przeprowadzić te zmiany, ale chcę podkreślić raz jeszcze, że rząd nie cofnie się z tej drogi zrobi wszystko, żeby zmiany w wymiarze sprawiedliwości zostały przeprowadzone”.

Macierewicz odniósł się również do problemu protestów społecznych, określając ją bezprzykładną presją, która „jest rodzajem wojny hybrydowej, bazującej na dezinformacji oraz na presji mającej charakter przemocy”.

Tak więc w tym przypadku sprawdziło się to, co już od dwóch lat, czyli od przejęcia władzy w Polsce przez PiS, że wg. głównego stratega wojskowego tej formacji politycznej określenie „wojna hybrydowa” odnosi się w jego interpretacji do protestów społecznych, które łatwo było przewidzieć znając stosunek do społeczeństwa liderów PiS.

Jednocześnie szef MON dodał, że:

„Patrzę na to z perspektywy blisko 30 lat po roku 1989, ale także szerszej, kilkudziesięciu lat walki o niepodległą Polskę, która w moim wypadku sięga roku 1966 – tysiąclecia chrztu Polski, wielkich, wspaniałych demonstracji, obecności całej Polski na ulicach i placach miast i miasteczek. Polska wyszła wtedy i pokazała swoją tożsamość i zablokowała dalsze postępowanie sowieckiego totalitaryzmu. Nie mam wątpliwości, że ustępstwa wobec zła, zawsze kończą się źle”.

Odniósł się w ten sposób do swojego twierdzenia, iż przeciwnicy reform dziś uważają, że ich presja jest skuteczna, gdyż dzięki niej uzyskali zasadnicze ustępstwo i zablokowanie przemian w Polsce. „Niech się tak nie cieszą”– zaznaczył Macierewicz, dodając, że rząd PiS „zrobi wszystko, żeby te przemiany zostały zrealizowane”. Następnie wyjaśnił swoim widzom i słuchaczom mediów ojca dyrektora, że protesty to„są próby wymuszenia na rządzie i prezydencie zmian coraz dalej idących. Mamy do czynienia z sytuacją, w której uznano, że uzyskano pewien przyczółek i chce się iść dalej – zakwestionować wszystko, co Polacy wywalczyli w wyborach w 2015 roku”.

Można więc powiedzieć, że tezy wygłoszone we wczorajszym programie „Rozmów niedokończonych” są swoistą filozofią politycznego przetrwania Antoniego Macierewicza, który buduje ją na najniższych społecznych instynktach, kłamstwie i manipulacji. Co oczywiście staje się na tyle coraz bardziej czytelne, że nawet w znacznej części zwolennicy „Radia Maryja” nie dają się już na te prymitywne chwyty łapać.

Przy okazji warto prześledzić w jaki sposób zmieniała się retoryka propagandowa Antoniego Macierewicza od początku jego kariery politycznej w III RP, aż do chwili obecnej. A więc rozpoczął ją jako naczelny inkwizytor- nieprzejednany łowca Tajnych Współpracowników (TW) SB jak i wielki antykomunista, następnie wybawieniem dla jego blednącego wizerunku politycznego- bo ile w końcu można słuchać tego, jak to TW zagrażają bezpieczeństwu państwa?- stała się katastrofa lotnicza pod Smoleńskiem, kiedy to przeżył swoją glorię, jako ten jedyny świadek, któremu udało się zachować życie, pomimo to, że rosyjskie specsłużby postanowiły zrobić na niego polowanie 🙂 Lansowane wtedy to przez niego różne wersje zamachu, na co niby miał zawsze twarde dowody, okazały się obecnie zwykłym kłamstwem, który kosztował nas wiele milionów wyrzuconych w błoto milionów złotych. Do dziś też, podobnie jak nie ukarano żadnego TW i poza „Listą Macierewicza” nie ujawniono kolejnych TW na najwyższych stanowiskach w państwie, nie znaleziono i nie postawiono w stan oskarżenia żadnego winnego zamachu na samolot rządowy TU-154M dokonanego jakoby w dniu 10.04.2010 roku. Gdy i to w końcu zaczęło umierać śmiercią naturalną, przyjął on kolejną pozę wybawcę polskiego społeczeństwa spod jarzma komunistycznego, które jakoby poprzez sądy nadal dręczy i zniewala nasz naród oraz zapewnienia nam bezpieczeństwa przed zalewem bolszewickich wojsk ze wschodu, których watahy mają nam narzucić komunistyczną sromotę. Oczywiście zaczął też odnosić się przy tej okazji pokracznie do historii polskiej wypaczając ją pod swoje chore tezy i urojenia. A wszystko to tylko po to, aby utrzymać się na fali i łatwo, przyjemnie oraz suto przejść przez swoje marne życie.

Jest to typowy przypadek skrajnego konformizmu podlanego bogoojczyźnianym sosem. Tylko, że jednocześnie nie popartych żadnymi realnymi i pozytywnymi czynami wobec Polski i narodu polskiego.

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby sytuacja wzdłuż linii styku na donieckim odcinku frontu nie uległa zmianie w stosunku do kilku poprzednich dni.

I tak, ciężkie walki toczyły się w rejonie wsi Krasnogorowki, gdzie ukraińscy żołnierze usiłowali odzyskać wcześniej utracony teren. Walki wspomagane tam były ostrzałem prowadzonym z moździerzy i ciężkiej artylerii.

Nadal trwa ze strony ukraińskiej przy użyciu ciężkiej artylerii rejonu pomiędzy: donieckim lotniskiem-Spartakusem a strefą przemysłową miejscowości Jasinowata.

W rejonie północnych obrzeży Gorłówki ukraińscy żołnierze prowadzili ostrzał okolic Zajcewa przy użyciu automatycznych wyrzutni granatów AGS.

Łącznie w ciągu poprzedniego dnia i minionej nocy ukraińscy żołnierze przy użyciu: ciężkiej artylerii, moździerzy, opancerzonych wozów bojowych, a także granatników i broni maszynowej, 42 razy ostrzeliwali terytorium DRL, a tam rejon 14 miejscowości na całej długości frontu donieckiego.

Udało się przywrócić wczoraj około godziny 13:00 zasilanie w donieckiej stacji uzdatniania wody. Prace prowadzono pod nadzorem i w obecności obserwatorów misji OBWE.

Żołnierze ukraińskich sił ATO z 28 brygady zmechanizowanej odmówili wykonania rozkazu dowództwa jednostki ostrzelania miejscowości Dokuczajewsk. Jest to pierwszy przypadek tak jawnego buntu podwładnych wobec swoich przełożonych.

Poza tym, w ciągu ostatniej doby na ługańskim odcinku frontu sytuacja nie uległa zmianie i tak jak poprzedniego dnia i nocy ukraińscy żołnierze przy użyciu: moździerzy kaliber 120 i 82 mm i opancerzonych wozów bojowych oraz wyrzutni pocisków przeciwpancernych, a także różnego typu granatników i broni maszynowej, 10 razy ostrzelali terytorium ŁRL, a tam rejon następujących miejscowości: Ałmaznoje, Znamienki, Krasnego Jara, Sokolników, Łozowego i okolice pomnika Kniazia Igora koło punktu kontrolnego „Stanica Ługańska”.

Łącznie na ostrzeliwane tereny spadło około 40 pocisków moździerzowych. Jak widać nie tylko ilość ostrzałów jest obecnie na podwyższonym poziomie, ale również zaczęła rosnąć ich intensywność.

W rejonie miejscowości Sokolniki około godziny 13:00 w wyniku przeprowadzonego tam przez ukraińskich żołnierzy ostrzału pozycji obronnych sił Milicji Ludowej ŁRL, zginęło dwóch powstańców.

 

Poniżej raport za ostatnią dobę udostępniony przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

Зведення прес-центру штабу АТО станом на 18.00 24 липня 2017 року
Сьогоднішній день у зоні АТО минув відносно спокійно. З опівночі до 18 години незаконні збройні формування 4 рази порушили перемир’я. Водночас обстріли були не прицільні і характеризуються як провокативні.
Так, на Луганському напрямку, бойовики били з гранатометів по наших позиціях у Кримському. А близько 14 години ворог випустив 5 мін калібру 82 міліметри по опорних пунктах у Кряківці. Крім того, вдень зі стрілецької зброї бандформування вели вогонь в районі Новоолександрівки.
На Маріупольському напрямку противник застосовував гранатомет неподалік Лебединського.
Варто додати, що сили АТО суворо дотримуються Мінських угод. Проте, у випадку прямої загрози життю наших військових, командир на позиції самостійно приймає рішення на відкриття вогню у відповідь. Так з опівночі і до 18 години сили АТО тричі застосували зброю і примусили ворога до миру.

 

„Зведення прес-центру штабу АТО за минулу добу станом на 6 годину 25 липня 2017 року
Наприкінці минулої доби ситуація в зоні АТО загострилась. Денне затишшя, після 18 години, змінилось активізацією незаконних збройних формувань на усіх напрямках.
Так, на Луганському напрямку ворог відкривав вогонь по наших позиціях зі стрілецької зброї і великокаліберних кулеметів поблизу Донця, Малинового, Катеринівки, Новозванівки, Станиці Луганської. А близько 21 години група бойовиків, в ході розвідки, намагалась наблизитись до позицій сил АТО неподалік селища Трьохізбенка. Українські військові вчасно виявили противника і вогнем зі стрілецької зброї примусили відступити.
На Маріупольському напрямку бандформування били по наших укріпленнях з гранатометів у районі селищ Лебединське, Красногорівка, Новотроїцьке, Широкине. Двоє наших військових отримали поранення в наслідок обстрілу зі стрілецької зброї позицій сил АТО неподалік Богданівки. А майже о 23 годині злочинці застосовували міномети калібру 120 та 82 міліметри по Красногорівці.
На Донецькому напрямку під мінометним та гранатометним вогнем двічі опинились українські опорні пункти поблизу Адіївки та на шахті Бутівка. Крім того, о 21 годині бойовики з гранатомету били по силах АТО в районі Світлодарська. В результаті цього обстрілу наш військовий отримав поранення.
Варто додати, що в вечері та вночі, практично після кожного обстрілу ворога, наші військові відкривали вогонь у відповідь. За оперативними даними у противника є втрати як у живій сили, так і у техніці і озброєнні.
Загалом, упродовж минулої доби незаконні збройні формування 27 разів порушили перемир’я. Троє українських військових отримали поранення. У відповідь на провокації ворога, сили АТО відкривали вогонь переважно зі стрілецької зброї, великокаліберних кулеметів і гранатометів”.

 

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa z okolic punktu kontrolnego „Stanica Ługańska:

 

***

Na koniec kilka zdjęć:

DLR- zakończenie żniw.

 

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

***

 

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

 

65 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 25.07.2017r.- 880 dzień od nowego rozejmu.

  1. Ministerstwo Sprawiedliwości ma nadzieję, że parlament przegłosuje ustawę, która zniesie wszystkie akty prawne ZSRR, na początku następnej sesji-oświadczył minister sprawiedliwości Ukrainy Paweł Petrenko na konferencji prasowej, którą transmitowała telewizja 112 Ukraina. http://zik.ua/pl/news/2017/07/25/na_ukrainie_przygotowuj_ustaw_ktra_zniesie_wszystkie_akty_prawne_zsrr_1138713
    Komentarz: Nawet akt powołujący Ukrainę?

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.