Wojna domowa na Ukrainie 20.08.2017r.- 906 dzień od nowego rozejmu.


Czy ktoś poznaje ten most?

 

„Ja nie mam zamiaru w tej sprawie słuchać opozycji ani głosów ludzi, którzy nie byli na miejscu, nie widzieli i nie rozumieją skali tragedii i skali niezbędnej pomocy. Żołnierze, którzy tam są na miejscu i stoją po pas, albo po szyję, w wodzie i wyciągają te straszliwe zniszczenia, ratują ludzi, wiedzą o tym lepiej” – powiedział wczoraj szef MON Antoni Macierewicz podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Chojnicach na dotkniętym kataklizmem Pomorzu.

 

 

A więc szef MON przyznał wreszcie, że nie zamierzając słuchać opozycji ma zapędy dyktatorskie. No chyba, że kogoś jednak słucha, ale jest to podległość niekonstytucyjna, a więc nie mieszcząca się w legalnych strukturach władzy państwowej.

Natomiast jeśli chodzi o sprawę jak to „żołnierze, którzy tam są na miejscu i stoją po pas, albo po szyję, w wodzie i wyciągają te straszliwe zniszczenia” można przekonać się choćby po fakcie, że jednak podczas swojej pierwszej wizyty na terenach dotkniętych skutkami klęski, Antoni Macierewicz do uczestniczących w operacji usuwania jej skutków mówił zupełnie coś przeciwnego.

„Uważajcie przede wszystkim, naprawdę, nie ma tutaj co ryzykować”– radził wtedy to Macierewicz żołnierzom pomagającym przy usuwaniu skutków tragicznej nawałnicy. Chwilę przed rozmową ministra żołnierzami , ich dowódca zwrócił uwagę, by bezczynnie nie siedzieli na transporterze podczas wizyty szefa MON.

„Żołnierze odpalili dwa z trzech transporterów zaczęli nimi jeździć i pływać w kółko dopiero w momencie jak się skumali, że idzie do nich minister” – tak wizytę ministra obrony Antoniego Macierewicza we wsi Rytel relacjonował na swoim profilu na Facebooku fotograf Rafał Wojczal. Opublikował również nagranie krótkiej rozmowy, którą minister przeprowadził z żołnierzami. Co powiedział? Nie zagrzewał do pomocy, nie dziękował za zaangażowanie…

„Swoją drogą żołnierze odpalili 2 z 3 PTS-ów i zaczęli nimi jeździć i pływać w kółko dopiero w momencie jak się skumali, że idzie do nich minister. Wcześniej, raczej leniwie przeciągnęli kilka drzew w drożnym korycie rzeki. Niecałe 200 metrów dalej jest zakole rzeki, które jest totalnie zawalone drzewami i tam piętrzy się woda (…) Obstawiam, że wynika to z rozkazów lub ich braku, a przede wszystkim z symbolicznej obecności wojska w okolicy miejscowości Rytel. Byłem tam wczoraj cały dzień i widziałem w lesie jedną pracującą wojskową koparkę, jedną pracującą ciężarówkę (która podobno później się zakopała) i kilkunastu żołnierzy, którzy spędzili dzień na polance pilnując sprzętu. Raz na jakiś czas PTS-y były odpalane i wjeżdżano nimi do rzeki w miejscu, które jak wcześniej wspomniałem, absolutnie nie wymagało ich obecności” – relacjonował w swoim wpisie na Facebooku Rafał Wojczal .

https://web.facebook.com/rafal.wojczal?_rdc=1&_rdr,

Poza tym, pomimo takich starań, jakich dołożył Antoni Macierewicz, w sprawie modernizacji i przeszkolenia wojska, tak abyśmy mogli się wreszcie po ponad dwóch dekadach czuć całkowicie bezpieczni w naszym kraju (a przynajmniej wprost wynika to z narracji propagandowej jaką głosi Macierewicz, i co bardzo ochoczo podchwycił prezydent Duda i premier Szydło), niestety, ale jego wojsko i sprzęt zawiedli tym razem z kretesem. A co byłoby gdyby jego antyrosyjska polityka doprowadziła do otwartego konfliktu militarnego? Już na tylko tym przykładzie możemy sobie wyobrazić jak to wszystko by wyglądało. A więc nie inaczej jak po 1 września 1939 r. kiedy to rząd i władze opuściły w pośpiechu naród. Może w tym celu są zakupione nowe samoloty dla VIP-ów?

Otóż, podczas wizyty w Rydlu na Pomorzu, to nie wojsko pomagało poszkodowanym tam mieszkańcom, tylko oni zmuszeni zostali do pomocy, gdy samochód wojskowy wiozący Macierewicza utknął po samo podwozie w błocie:

Warto przeczytać kilka komentarzy pod artykułem jaki ukazał się na portalu „wiadomości.wp.pl” o tych pierwszych odwiedzinach miejsca kataklizmu w Rydlu przez szefa MON Antoniego Macierewicza:

„rex

 

16-08-2017

Co za wstyd! I ten cały Maciarenko i jego „wojsko” do niczego się nie nadają a kasy z naszych kieszeni wysysają jak pijawki! Wojsko w czasie pokoju ma obowiązek pomagać ludności cywilnej, bo z ich pieniędzy żyje!!! Ale widocznie Maciarenko traktuje wojsko jaką swoją własność !

moher

 

16-08-2017

Ale czemu czepiacie się WOTu i ministra wojny ? Przecież ZOMO Maciora ma służyć do pacyfikacji i inwigilacji ludności ,a nie do pomagania jej w nieszczesciu ! Ciemna masa ma płakać i płacić, a nie narzekać na ^ludzkich panów ^z ^lepszej zmiany^ stosujących ^ nowe i lepsze standardy^ ! Do ROBOTY!!!

Tomma

wczoraj (05:49)

Biedaczek zabrudził sobie lakierki. Następnym zakupem dla wojska po salonce powinna być lektyka i zatrudnienie 6 najdzielniejszych komandosów z OT do jej noszenia!

Antkowiak

18-08-2017

No a czego można było się spodziewać po takim ministrze i jego wojsku.Żadnego zaangażowania.
Jaki minister takie wojsko. Łza się w oku kręci na wspomnienie dawnego wojska które zrobiło dużo dobrego dla Polski i jej ludności szczególnie w takich i podobnych sytuacjach. Żołnierz był zawsze szanowany.

18-08-2017

LUDZIE !!! A GDZIE 38000 LUDZI Z OBRONY TERYTORIALNEJ, ONI GDZIES SA, CZY T\YLKO PRZYCHODZA DO JEDNOSTEK RAZ W MIESIACU PO 500+?????
JEDNOSTKI OT WINNY BYC NA MIEJSCY JAKNAJPREDZEJ, ACHA , CAY TAK SAMO BEDA NAS BRONIC W RAZI\E CO????”

Tak brzmi Vox Populi, ale jak już wiemy Antoni Macierewicz ma to w głębokim poważaniu i „nie ma zamiaru w tej sprawie” nikogo słuchać.

Nie była to jedyna negatywna opinia mieszkańców dotkniętych kataklizmem terenów, gdzie wojsko miało im „pomagać”.

A jak wyglądała ta pomoc?

„Narażaliśmy życie, wyciągając cywilną koparką drzewa na brzeg, a wojsko praktycznie odmówiło nam pomocy. Bo nie mieli rozkazu nam pomagać. Młodzi żołnierze nie radzili sobie w lesie, nie radzili sobie z dźwigami, nie radzili sobie z piłami w rękach. Na dodatek jeszcze ta cała pokazówka dla kolumny rządowej” – mówią mieszkańcy miejscowości Rydel opisując przy tym bulwersującą sytuację, do której doszło w dniu, gdy do tej zniszczonej przez nawałnicę miejscowości przyjechała premier rządu Beata Szydło i minister MON Antoni Macierewicz. Sytuacja to została również opisana na stronie na Facebooku przez mieszkańca Gdyni pseudonim na Facebooku Adam Miauczyński, który pojechał w okolice Rytla, by pomóc w usuwaniu szkód wyrządzonych przez nawałnicę:

„Do godziny 17tej wojskowe cztero i więcej osiowe ciężarówki przywoziły nam kanapki! Nie pomagały wyciągać pni z kanału Brdy, nie używali swoich żołnierzy, tylko nas mijali i dostarczali często jedzenie. Nasz mały Wrangler zrobił więcej, niż całe wojsko na naszym odcinku pracy (…)”.

https://web.facebook.com/lmiauczynski/posts/1660868917265412

„Takiej szopki jeszcze nie doświadczyłem. W Rytlu pracowaliśmy w grupie samych cywili. Przez bite osiem godzin wojsko nie przydzieliło nam nikogo, kto miałby doświadczenie w pracy przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych. Na miejscu sami staraliśmy się uczyć, co tak naprawdę trzeba robić. Nie było żadnej koordynacji, pomocy ze strony wojska, nie było niczego. Przepraszam, był z nami tylko jeden żołnierz, ale on nie miał żadnych rozkazów, by pomagać cywilom (…)Zobaczyliśmy wtedy, że na wojsko nie ma co liczyć. Oni nie wykazali się nawet odrobiną decyzyjności. Przywozili nam tylko kanapki, chwała im za to, ale czy tak ma wyglądać pomoc wojskowa w rejonach dotkniętych taką klęską? Żołnierze mają być kelnerami, czy mają pomagać ludziom? (…) Mam nadzieję, że któryś z generałów to przeczyta i zastanowi się, czy tak to wszystko ma wyglądać. Czy żołnierze mają pomagać ludziom, czy mają martwić się o to, by dobrze wypaść przed rządzącymi? Proszę, nie róbcie takich szopek! „ – relacjonował później Łukasz Kostanek, mieszkaniec Gdyni, który na Facebooku posługuje się pseudonimem Adam Miauczyński.

Łukasz Kostenek porównał to co się działo z udziałem żołnierzy i delegacji rządowych do „malowania trawy na zielono” oraz do sytuacji jakie wyśmiewał w swoich komediach Bareja.

Podobnie zrelacjonował te wydarzenie radny z Gdyni Jarosłwa Kłodziński, który powiedział, że „my zap..iśmy i narażaliśmy życie, wyciągając cywilną koparką drzewa na brzeg, a wojsko praktycznie odmówiło nam pomocy. Bo nie mieli rozkazu nam pomagać. Młodzi żołnierze nie radzili sobie w lesie, nie radzili sobie z dźwigami, nie radzili sobie z piłami w rękach. Na dodatek jeszcze ta cała pokazówka dla kolumny rządowej (…) Pracowaliśmy na odcinku około dwóch kilometrów, dołączyło do nas jeszcze kilkadziesiąt osób z pobliskich miejscowości. Sami cywile. Obok nas był tylko młody żołnierz, kierowca ciężarówki, który stwierdził, że nie ma rozkazu, by nam pomagać. Mimo wszystko pomógł nam ładować drewno. Ale na dwie godziny przed przyjazdem kolumny rządowej, nagle dostał rozkaz, że ma wracać do bazy. Widziałem też, jak wojsko i straż wycofują pracujących na innych odcinkach cywili. Zostaliśmy właściwie tylko my (…) Gdy kolumna rządowa jechała w kierunku zapory pomiędzy kanałem a rzeką Brdą, to mijali nas dwa kilometry od Rytla. Akurat wtedy wyciągaliśmy drzewo z wody. Na odcinku dwóch kilometrów pomiędzy pierwszą zaporą a Rytlem pracowały trzy koparki i dwie ciężarówki z podnośnikiem HDS, i ani jednego cywila. Wszyscy zostali wycofani, tak aby było widać, że pracuje tylko wojsko (…) Przepraszam, ja naprawdę nie chcę skupiać się na negatywnym przekazie, bo w tym kataklizmie nie o to przecież chodzi. Ale jak zobaczyłem, że wojsko robi taką pokazówkę, to po prostu skrzydła mi opadły (…) Na drodze do Rytla nagle pojawili się żołnierze, ale było widać, że nie za bardzo wiedzą, co mają robić. Jeden z nich miał w ręku piłę spalinową, której nie potrafił obsługiwać. To było żenujące, nie sposób było nie śmiać się z takich obrazków.”

A to jeszcze jeden tekst na ten temat:

http://natemat.pl/215135,pojawil-sie-vip-i-praca-ruszyla-ochotnik-ktory-pojechal-niesc-pomoc-do-rytla-opowiada-nam-jak-nie-pomaga-wojsko,

I jeszcze warto przeczytać ten tekst http://wiadomosci.onet.pl/kraj/antoni-macierewicz-nie-mam-zamiaru-sluchac-opozycji-ws-wyslania-wojsk-na-tereny-po/60c3x7k  oraz komentarze pod nim, które dowodzą w jakiej fikcji poruszają się ludzie władzy rządów prawych i sprawiedliwych. Obecnie nawet propaganda PiS-owska źle działa, bo czegoś takiego to już nie było tu od wielu dziesiątków lat. No, ale dba o to kolejna tuza z PiS, młody gniewny komisarz z ramienia tej formacji wysunięty na stanowisko szefa radiokomitetu.

Na koniec kolejna dawka Vox Populi z zalinkowanego wyżej tekstu:

~Nienawidzę PiS : A my nadal, czyli już 8 dobę nie mamy prądu w Kistowie koło Suleczyna. To naprawde skandal i wstyd! W jakim my państwie żyjemy? W trzecim świecie? Nikt tutaj wojska nie widział na oczy panie macierewicz. Gdyby od razu wojsko zostało skierowane na oczyszczanie dróg zapewne mielibyśmy już prąd. A tak niestety tylko OSP, ale oni też mają granice wytrzymałości . Wstyd i hańba! Dobra zmiana. Tfu. …. zwiń
wczoraj 22:17 | ocena:86% | odpowiedzi: 43
~Wqrzona : Co to znaczy??!!! cytuje:Już w pierwszych godzinach zaraz po nawałnicach w sobotę pani premier Beata Szydło zwołała wspólnie z panem ministrem Mariuszem Błaszczakiem naradę z wojewodami, była telekonferencja, były pierwsze meldunki, były pierwsze również dyspozycje dot. wydatkowania środków pomocowych – mówił rzecznik.
WIELOKROTNIE powtarzal w pierwszych godzinach, a czy tak trudno WYMIENIC, ktora to byla godzina konferencji czy telefonow??? a moze dzialo sie to juz w piatek ?? – rzadzący maja „dobre” nosy i wyczuli?!!! ZENADA, ale to sa cwaniacy zawsze i na wszystko, gdzie jest ich wina odwroca nawet kota ogonem i mowia, ze to pies!!! Owszem,/kolokwialnie/ łżą jak psy…!! zwiń
dzisiaj 00:33 | ocena:93% | odpowiedzi: 3
~HOLLY : Wojsko i WOT nie jest wg. Antoniego do udzielania jakieś pomocy tylko dla zabezpieczenia jego władzy. A to, że ośmiesza się jadąc 275 metrów na sygnale do namiotu w nienagannym garniturku, czy przysyła kilkudziesięciu żołnierzy po kilku dniach, którzy służyli mu raczej do zrobienia sobie reklamy wśród pisowskiego ludu niż do efektywnej pomocy to raczej go już nie interesuje. Jeżeli ktoś mający coś do powiedzenia w tym kraju nie odsunie tego chorego na władzę osobnika od MON skończy się to tragicznie dla nas wszystkich (może z wyjątkiem kilkudziesięciu jego najwierniejszych). zwiń”

 

A rządzącym, w tym szczególnie Antoniemu Macierewiczowi, życzę nadal dobrego humoru i oby przylepiony urzędowo do twarzy głupawy uśmieszek, nigdy z niej nie znikał.

Actus hominis, non dignitas iudicetur.

Fiat iustitia, ruat caelum.

 

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu poprzedniego dnia i minionej doby na donieckim odcinku frontu sytuacja wyglądała podobnie do tej jaka miała miejsce tam przedwczoraj.

I tak, ukraińscy żołnierze w ciągu ostatniej doby przy użyciu: ciężkiej artylerii, czołgów, moździerzy i opancerzonych wozów bojowych, a także granatników oraz broni maszynowej, ostrzeliwali 39 razy rejon 18 miejscowości wzdłuż długości całego odcinka frontu donieckiego.

 

 

Poza tym, w ciągu minionej doby na ługańskim odcinku frontu ukraińscy żołnierze przy użyciu: moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz opancerzonych wozów bojowych, a także wyrzutni pocisków przeciwpancernych, automatycznych granatników i broni maszynowej, osiem razy przeprowadzili ostrzał terytorium ŁRL. A tam rejon następujących miejscowości: Frunze, Donieckiego, Kalinowki i Żiełoboka. Dziś rano około godziny 06:00 w rejonie miejscowości Krasnyj Jar w wyniku przeprowadzonego tam ostrzału ukraińskiego przy użyciu moździerzy kaliber 120 mm została ranna kobieta, a także uszkodzono dom i rurę doprowadzającą gaz oraz linię energetyczną.

 

Według informacji przekazanej wczoraj przez rzecznika ukraińskiego Ministerstwa Obrony Aleksandra Motuzjanika, w ciągu ostatnie doby nie został zbity żaden ukraiński żołnierz, natomiast trzech odniosło rany o różnym stopniu nasilenia.

Poniżej raport dobowy sporządzony przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

#АТОподії
„Зведення прес-центру штабу АТО станом на 18.00 19 серпня 2017 року
Свято Преображення Господнього, яке відзначає сьогодні увесь Християнський світ, не зупинило агресію російсько-окупаційних угруповань. З опівночі бойовики і далі продовжували обстріли наших позицій, отримуючи жорстку вогневу відповідь.
Вже традиційно найбільш гаряче було на Донецькому напрямку. Зокрема, у районі Авдіївської промзони, бандити фактично всю ніч били по наших позиціях з танку, мінометів різних калібрів та гранатометів. Крім того, сьогодні під ворожим вогнем опинились українські укріплення на підступах до Пісків, Зайцеве, Новолуганського.
На Луганському напрямку бандити сконцентрували активність поблизу Кримського. Тут злочинці двічі відкривали вогонь по наших бійцях. У результаті – один український військовий отримав поранення.
На Маріупольському напрямку незаконні збройні формування випустили понад 20 мін калібру 82 міліметри поблизу Павлополя і Старогнатівки.
Варто відзначити, що за нашими оперативними даними на територіях тимчасово не підконтрольних українській владі бойовики все частіше займаються контрабандою не облікованої зброї. Так в ході перевірки російськими кураторами 11 окремого мотострілецького полку, який знаходиться у Донецьку, внаслідок самозаймання вибухнув вантажний автомобіль. У ньому знаходилась незареєстрована зброя та боєприпаси. Щоб уникнути відповідальності командуванню 1 армійського корпусу ЗС РФ доповіли про застосування силами АТО підривних зарядів з використанням безпілотного літального апарату.
Це лише один факт виявлення контрабандних боєприпасів в руках представників незаконних збройних формувань. Куди потрапляє весь чорний арсенал бойовиків можна тільки здогадуватись”…

#АТОподії
„Зведення прес-центру штабу АТО за 19.08.2017 року.
Минула доба у зоні АТО завершилась активізацією російсько-окупаційних угруповань вздовж усієї лінії розмежування.
Так, на Донецькому напрямку, з 19 години і майже до опівночі, бойовики обстрілювали з гранатометів і великокаліберних кулеметів наші опорні пункти в Авдіївській промзоні. Також, ввечері, під ворожим вогнем опинились українські позиції на підступах до Кам’янки, Пісків та Верхньоторецького.
На Луганському напрямку противник з гранатометів бив по Малиновому і Троїцькому. А близько 22 години бойовики застосовували міномет калібру 82 міліметри у районі Новотошківського.
На Маріупольському напрямку напруження і далі зберігається неподалік Старогнатівки. Тут, наприкінці доби, злочинці обстрілювали наші опорні пункти з мінометів та артилерії калібру 152 міліметри.
Також варто додати, що вчора, вчергове демонструючи зневагу до Мінських домовленостей, бойовики з великокаліберних кулеметів обстрілювали будинки мирних мешканців у селищі Зайцеве. А близько 19 години з гранатометів били по Мар’їнці.
Загалом за минулу добу незаконні збройні формування 30 разів порушили перемир’я. Внаслідок бойових дій один український захисник отримав поранення”.

 

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa z Jasinowatej:

I z Zajcewa:

 

***

Na koniec kilka zdjęć:

W Doniecku na skwerze im. Lenina rozpoczął się wczoraj jarmark produktów rolno-spożywczych. Pogoda i odwiedzający dopisali. Jak zwykle największym powodzeniem cieszyło się mleko prosto od krowy.

 

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

 

 

 

***

 

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

 

Reklamy

40 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 20.08.2017r.- 906 dzień od nowego rozejmu.

  1. Witam podobnie jak mieszkańcy Doniecka ja również lubię świeże mleko od krowy 🙂
    Podobne festiwale powinny mieć miejsce również w Polsce. Duzo się mówi o zdrowej żywności jednak gdy przychodzi do konkretów to staruszki handlujące na ulicy koperkiem straż miejska ma zamiar zamykać ewentualnie ukarać mandatem w wysokości do 5 tysięcy złotych.
    http://forsal.pl/artykuly/566604,handel-na-ulicy-to-wykroczenie-wchodzi-nowe-prawo.html

    Polubione przez 3 ludzi

  2. Wracając do Ukrainy

    Ukraiński koncern Motor Sicz zaprezentował śmigłowiec własnej produkcji „Nadieżda” na lotnisku w Zaporożu w ramach otwartych mistrzostw śmigłowcowych Ukrainy – poinformowała zaporoska administracja obwodowa.
    https://pl.sputniknews.com/swiat/201708206118433-sputnik-ukraina-smiglowiec-nadiezda/
    Komentarz: Nie podano parametrów nowej maszyny. Pułapu jaki może osiągnąć, udźwigu, prędkości itd itp. Zdjęcie przewodnie pokazuje maszynę lekką, już jakiś czas temu na wystawach w krajach arabskich ukroboronprom zaprezentował model lekkiego śmigłowca. Parametry nie zachwycały. Udźwig maszyny był zbyt mały, a prędkość max, jak na taki śmigłowiec zbyt niska (200km/h), udźwig był skandalicznie mały ( do 300 kg) co nie pozwalało na zainstalowanie lepszego pancerza i uzbrojenia.
    http://www.defence24.pl/554556,nowy-ukrainski-smiglowiec-bojowy-oferta-dla-bliskiego-wschodu
    Prawdopodobnie zaprezentowana maszyna to właśnie ten sam model. Dla porównania stare pocziwe Mi-2 Mi-8 zmodernizowane o nowe silniki mają DUŻO lepsze parametry.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi-2
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi-8
    Jednak największym mankamentem nowej maszyny jest to, ze nie dopracowanoi do CZEGO ma służyć. Transport rannych rannych? Za mała ładowność. Zwiad? za mała prędkość, zwrotnośc i pułap. Działania bojowe? Za słaby pancerz ( zwykły AK-74 i granatnik może zagrozić takiemu maluchowi).

    Polubione przez 1 osoba

  3. Pomimo mniejszego natężenia walk niż to miało miejsce w 2014 i 2015 roku wciąż w strefie konfliktu giną niewinni mieszkańcy. Poniżej smutne podsumowanie.
    Od początku konfliktu między siłami rządowymi Ukrainy a prorosyjskimi separatystami na wschodzie tego kraju zginęło ponad 2,7 tys. cywilów – poinformowało w sobotę ukraińskie przedstawicielstwo Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.
    http://zw.lt/swiat/ukraina-mck-ponad-27-tys-cywilnych-ofiar-konfliktu-w-donbasie/

    Polubione przez 1 osoba

  4. Poniżej dla zainteresowanych wywiad z prezesem Fundacji Otwarty Dialog Panią Ludmiła Kozłowską.
    Szefowa Fundacji tłumaczy się z przekazów pieniężnych jakie otrzymywała od tajemniczych donorów i skąd brała środki na prowadzenie działalności fundacji. Są to poważne kwoty oficjalnie małżeństwo Kozłowski przekazuje na działanie instytucji 20 tysięcy złotych miesięcznie ( nie, to nie jest błąd 20 000 zł/ na miesiąc).
    Pytana skąd posiada takie zasoby finansowe przewodnicząca OD stwierdziła tu cytat:

    – Robimy projekty z moim bratem. Poza tym doradzamy tym którzy robią interesy na wschodzie. Działamy w sektorze IT. Zajmujemy się rekrutacją pracowników z Ukrainy. Nie chcę się nad tym szczególnie rozwodzić. Boję się, żeby nie zaszkodzić naszym interesom. Jesteśmy przecież na cenzurowanym.

    Całość wywiadu w linku poniżej:
    http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/fundacja-otwarty-dialog-rozmowa-z-prezeska-ludmila-kozlowska,artykuly,414515,1.html

    Polubione przez 3 ludzi

  5. Kolejny tekst z Newsweeka, tym razem o tym gdzie bawią sie przebywają Ukraińcy w Warszawie (jedno z najbardziej „zukranizowanych” miast w Polsce).
    Może jestem paranoikiem, niemniej niepokoją mnie wyznania Ukraińców.. Według nich w Warszawie są już specjalne miejsca swoiste getta gdzie Ukraińcy dominują:
    – Wieczorami Ukraińcy imprezują przede wszystkim w klubie Nova Maska na Śródmieściu. Tam gra nasz didżej, pracują nasi kelnerzy, nasi organizatorzy, właściwie cała obsługa jest nasza.
    http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/ukraincy-w-warszawie-gdzie-sie-bawia-jedza-odpoczywaja,artykuly,414128,1.html
    W artykule niemniej zabrakło głównego miejsca gdzie można spotkać „sąsiadów ze wschodu” w Warszawie to jest dworca Zachodniego-tam łatwiej usłyszeć język rosyjski niż polski. Tam najczęściej można spotkać też oszukanych przez pobratymców „gości ze wschodu”.
    http://forsal.pl/artykuly/1030340,dworzec-zachodni-w-warszawie-tu-oszukani-ukraincy-czekaja-na-cud-reportaz.html

    Polubione przez 1 osoba

  6. Zarobki pracowników z Ukrainy rosną z roku na rok. Jak zbadała to agencja pracy Upper Job, specjalizująca się w pozyskiwaniu pracowników ze Wschodu najniższe płace wzrosły z 9 do 12 zł za godzinę netto. Nie jest to dużo tym bardziej, że przepisy jakie weszły w styczniu mówią wprost, że płace dla pracowników z Ukrainy nie mogą odbiegać od tych jakie mają pracownicy z POLSKI.
    http://poznan.eska.pl/newsy/placa-minimalna-2017-ile-na-reke-netto-za-godzine-najnizsza-krajowa/199111
    Oczywiście mówimy tu o najprostszych i najgorzej płatnych płacach. Specjaliści mają stawki dużo wyższe, ale i ich zarobki znacznie wzrosły.
    http://www.newsweek.pl/biznes/pracownicy-z-ukrainy-w-polsce-zniesienie-wiz-na-terenie-ue,artykuly,413773,1.html

    Polubione przez 1 osoba

  7. Możliwe , ze to „fake news”, chociaż na Ukrainie wszystko jest możliwe

    Krymscy specjaliści nie znaleźli żadnych sygnałów, a nawet prób nadawania ukraińskich kanałów telewizyjnych na terenie półwyspu. O tym pisze powołująca się na słowa przewodniczącego krymskiego komitetu Zaura Smirnowa rosyjska agencja TASS.
    http://satkurier.pl/news/162034/jak-to-jest-z-ukrainska-telewizja-na-krymie.html
    Komentarz: Z tego co mi wiadomo informacja o uruchomieniu nowego kanału dla „okupowanego” Krymu była uruchomiona w lutym bieżącego roku. 150 metrowy maszt nadawczy miał być wystarczający , żeby moc przesyłać sygnał radiowy i telewizyjny na cały półwysep Krymski. Radio działa, niemniej programy TV z jakiś powodów nie mogą być odbierane. Możliwe, ze sygnał jest zbyt słaby i konstrukcja okazała się bublem.
    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1726761,Ukraina-posyla-sygnal-radiowy-na-Krym-Jest-program-na-falach-ultrakrotkich

    Polubione przez 1 osoba

  8. Trochę historii

    Ksiądz Zalewski prezentuje działalność jednego z bohaterów Wołynia- kapitana „Bomby”.

    16 listopada 1943 roku akowski oddział partyzancki pod dowództwem cichociemnego kpt. Władysława Kochańskiego „Bomby”, przy wsparciu oddziału partyzantki sowieckiej, rozbił liczące ponad tysiąc ludzi zgrupowanie oddziałów UPA koło miejscowości Huta Stara na Wołyniu. Miesiąc później „Bomba” został pojmany przez Sowietów, wywieziony do Moskwy i skazany na dwadzieścia pięć lat ciężkich robót.
    http://isakowicz.pl/bomba-na-upa-cichociemny-wladyslaw-kochanski-bohater-wolynia/

    Polubione przez 2 ludzi

  9. Kolejna interwencja polskiej SG
    Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej podczas kontroli jednego z gospodarstw na terenie miejscowości Niedźwiada zatrzymali trzydziestu obywateli Ukrainy, którzy pracowali nie posiadając stosownych zezwoleń. Wydano decyzje o zobowiązaniu cudzoziemców do powrotu.
    https://www.lublin112.pl/niedzwiada-30-obywateli-ukrainy-pracowalo-nielegalnie-jednym-gospodarstw/

    Polubione przez 2 ludzi

    • 30 jest to kropla w morzu.

      Czyli pozorna robota pod publiczkę, aby gawiedź zadowolić.

      A tak nawiasem mówiąc w promieniu 50 m ode mnie mieszka takich co najmniej 3.

      Pozdrawiam.

      Polubienie

      • Tu pozwolę się nie zgodzic, straż graniczna jest częstym obiektem ataków ze strony „ukraińskich braci”. Głównym powodem jest zaangażowanie funkcjonariuszy. Pomimo tego , ze liczba przekraczających nasza wschodnią granicę rośnie lawinowo chłopaki/dziewczyny robią co mogą by granica była bezpieczna.
        Problemem jest brak ludzi. Wielokrotnie przekazywano tę informację rządowi i dopiero teraz obecna ekipa zgodziła się na zwiększenie liczby etatów.
        Pomimo tego SG ma kilka sukcesów. To funkcjonariusze tejże służby znaleźli parę nielegalnych wytwórni papierosów. w których to pracowało nielegalnie kilkadziesiąt pracowników ze wschodu. Zatrzymano przemyt setek kilogramów narkotyków, bursztynu.
        I pomimo tego SG jeszcze działa poza strefą przygraniczną i robi naloty.
        To prawda, że OGROMNA rzesza Ukraińców pracuje nielegalnie. Niemniej tu sprawą powinny się zająć nie SG a …urzędy.
        Zezwolenia na pracę wydają urzędy wojewódzkie.
        http://www.migrant.info.pl/Zezwolenie_na_pracę.html
        I jakoś nikogo nie dziwi, że firma powstała kilka miesięcy temu zatrudnia po 1000 i więcej Ukraińców? Bo tyle zezwoleń ubiega się „prezes” tej firmy. Urzędnicy powinni od razu dać znać policji wszcząć kontrolę i UNIEWAŻNIĆ wydane zezwolenia. Tego jednak nie robią, policja też nie chce sobie dokładać roboty i jedynie „zła” staż graniczna stara się nielegalny proceder przyhamować. A, że jak wspominałem SG cierpi na brak ludzi, to „uderza” tylko w duże zgrupowiska nielegalnych pracowników.

        Polubione przez 2 ludzi

        • „To prawda, że OGROMNA rzesza Ukraińców pracuje nielegalnie. Niemniej tu
          sprawą powinny się zająć nie SG a …urzędy.
          Zezwolenia na pracę wydają urzędy wojewódzkie”- a nie sądzisz, że one nie unikają tego tematu, bo tak im kazała góra?

          Natomiast co do SG. Otóż ona wykonuje zadania unijne, bo strzeże jej zewnętrznej granicy, więc musi wzt. się wykazywać, bo cofną dofinansowanie, albo po prostu wprowadzą kontrolę graniczną w krajach sąsiadujących z Polską.

          „Regulacje prawne

          Od kilku lat realizowany jest proces dostosowania systemu ochrony granicy do standardów wspólnotowych. Ramy prawne dla tego procesu, którego ostatecznym celem było uzyskanie przez Polskę członkostwa w grupie państw Schengen, określone zostały w aktach europejskich, takich jak Partnerstwo dla członkostwa i Stanowiska Negocjacyjne Komisji Europejskiej oraz akty krajowe – Narodowa Strategia Integracji, Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa, Stanowiska Negocjacyjne Rządu RP oraz Polska, Strategia Zintegrowanego Zarządzania Granicą.

          Podstawowym wymogiem członkostwa w Unii Europejskiej było przyjęcie przez Polskę dorobku prawnego UE wraz z dorobkiem Schengen. W celu wypełnienia tych warunków w Komendzie Głównej Straży Granicznej opracowano Program zagospodarowania granicy państwowej na lata 2003-2005, zgodny ze Strategią Zintegrowanego Zarządzania Granicą.

          Efektem działań dostosowawczych jest m.in. nowelizacja Ustawy o Straży Granicznej z 2001 roku, zwiększająca uprawnienia i zasięg działania SG”.

          https://pl.wikipedia.org/wiki/Stra%C5%BC_Graniczna_(Polska)

          Pozdrawiam.

          Polubione przez 2 ludzi

        • „To prawda, że OGROMNA rzesza Ukraińców pracuje nielegalnie. Niemniej tu sprawą powinny się zająć nie SG a …urzędy.
          Zezwolenia na pracę wydają urzędy wojewódzkie”- a nie sądzisz, że one nie unikają tego tematu, bo tak im kazała góra?

          Natomiast co do SG. Otóż ona wykonuje zadania unijne, bo strzeże jej zewnętrznej granicy, więc musi wzt. się wykazywać, bo cofną dofinansowanie, albo po prostu wprowadzą kontrolę graniczną w krajach sąsiadujących z Polską.

          Pozdrawiam.

          Polubienie

  10. 18 sierpnia, Rada Ministrów Ukrainy przyznała Lwowskiej Obwodowej Filharmonii status instytucji narodowej – poinformowało biuro prasowe Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej. http://zik.ua/pl/news/2017/08/18/filharmonia_lwowska_otrzymaa_status_instytucji_narodowej_1152935
    Dawny polski budynek/instytucja staja się dekretem ukraińskich władz „narodową”. Trochę , zal, bo przypomina to, że już kończy się okres w którym to władze w Warszawie mogły promować polskość na terenach obecnej Ukrainy. Obecnie pozostało tylko przypatrywanie się jak ostatnie ślady polskości są usuwane poprzez fałszowanie historii, dekrety lub celowe zaniedbania i niszczenie.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Lwowska_Filharmonia_Obwodowa

    Polubione przez 3 ludzi

  11. News zagraniczny
    Ambasador Ukrainy w Japonii Igor Kharszenko kategorycznie stwierdził, ze Korea północna nie otrzymała technologii budowy średniego zasięgu rakiet balistycznych od Ukrainy.
    W związku z nowymi próbami Kim Dzong UNA w Japonii trwa nerwowe przygotowywanie się do ewentualnego konfliktu.
    Ewentualne potwierdzenie pogłosek jakoby plany rakiet wyciekły z przedsiębiorstwa Juzmasz mogą doprowadzić do sankcji i wstrzymania pomocy dla Ukrainy ze strony rządu w Tokio.
    Read more on UNIAN: https://www.unian.info/politics/2090809-ukraine-rocket-technology-not-leaked-to-north-korea-ambassador-says.html

    Polubione przez 2 ludzi

  12. Trwa poszukiwanie taniej siły roboczej w Polsce.
    Niektóre przedsiębiorstwa węglowe już zaczynają przyglądać się ukraińskim pracownikom. A mała, prywatna kopalnia Eco-Plus z Bytomia poszła jeszcze dalej i zatrudniła 4 ukraińskich górników. Z uwagi na kryzys branży węglowej na Ukrainie wielu górników pozostało bez pracy. Obecnie część z nich zachęca się do pracy w Polsce.
    https://www.yavp.pl/uk/novini/ukrainski-shakhtari-vydobuvaiut-polske-vuhillia-12843.html

    Polubione przez 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.