Wojna domowa na Ukrainie 28.08.2017r.- 915 dzień od nowego rozejmu.


Tam gdzie pojawia się Antoni Macierewicz to afera goni aferę. Jakieś fatum czy co?

Otóż Najwyższa Izba Kontroli (NIK) złoży niezależne doniesienie do prokuratury w związku z zaciągnięciem przez Bartłomieja Misiewicza, w czasie gdy pełnił funkcję szefa gabinetu politycznego przy Antonim Macierewiczu w MON, zobowiązań finansowych na kwotę w wysokości 651,5 tys. złotych.

Doniesienie to jest skutkiem kontroli NIK wykonania budżetu państwa w dziale nr. 29- „Obrona narodowa”. Według wniosków z przeprowadzonej kontroli wynika, że 24 marca 2016 roku Bartłomiej Misiewicz zawarł dwie umowy, których treść budzi podejrzenie o naruszenie przez niego dyscypliny finansów publicznych.

Niestety NIK nie ujawnił szczegółów tej umowy, ale tylko ich numery. Natomiast wartość umów, które budzą wątpliwości kontrolerów NIK wynosi niebagatelną sumę 651,5 tysiąca złotych. Ale słowami innego wiceministra MON Bartosza Kownackiego, cóż znaczy ta drobna kwota, jeśli „milion w tą, czy milion w tamtą, nie stanowi żadnej różnicy”.

W wyniku tej samej kontroli NIK miał ponadto stwierdzić, że resort Antoniego Macierewicza nie rozliczył się z rządem USA z wydatków z tytułu szkolenia pilotów C-130 i F-16. Chodzi o kwotę 111 344,7 tys. złotych, a powodem jest „niewskazania płatnika” po polskiej stronie. Według Najwyższej Izby Kontroli to uchybienie powoduje niemożność terminowego rozliczenia umowy.

Przypomnę, że Bartłomiej Misiewicz został po wygranych przez PiS wyborach parlamentarnych w 2015 roku mianowany przez Antoniego Macierewicza rzecznikiem MON oraz jego szefem gabinetu politycznego. Ten 27-latek, który zdobywał wcześniej doświadczenie jako pomocnik apteczny w aptece „Aronia” w Łomiankach szybko stał się najbardziej rozpoznawalnym rzecznikiem resortu w Polsce. We wrześniu 2016 roku, jeszcze będąc rzecznikiem MON, został powołany na członka rady nadzorczej PGZ. Krótko po powołaniu do rady nadzorczej, za względu na medialną burzę, Misiewicz zmuszony został do dymisji z tej funkcji.

Kontrowersje wzbudził również fakt nadania Misiewiczowi medalu za zasługi dla obronności kraju. Wielu osobom związanym z armią nie podobał się także fakt, iż kilku żołnierzy podczas spotkań salutowało rzecznikowi Ministerstwa Obrony Narodowej. Przez wiele tygodni głośno było o jego wizycie w jednym z klubów nocnych w Białymstoku. Ostatecznie prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie.

W sprawie kolejnych etapów kariery Bartłomieja Misiewicza, której zwieńczeniem było zatrudnienie w PGZ, prezes PiS Jarosław Kaczyński w kwietniu powołał specjalną komisję, w której skład weszli: wicemarszałek Sejmu i wiceprezes PiS Joachim Brudziński, wiceprezes PiS i minister ds. służb specjalnych Mariusz Kamiński oraz poseł PiS i wiceprzewodniczący komisji śledczej ds. Amber Gold Marek Suski. Po wysłuchaniu zarzutów komisji, Misiewicz podjął decyzję o rezygnacji z członkostwa w partii.

„Z racji tej niesamowitej nagonki, która została wykorzystana na Prawo i Sprawiedliwość przy użyciu mojego nazwiska, złożyłem oświadczenie o rezygnacji z członkostwa w PiS” – oświadczył on później dziennikarzom.

Własne konkluzje przygotowała także komisja, która „całkowicie negatywnie” oceniła postawę Bartłomieja Misiewicza. W oświadczeniu znalazło się także stwierdzenie, że „pan Bartłomiej Misiewicz nie ma kwalifikacji do pełnienia funkcji w sferze administracji publicznej”.

Dodam jeszcze, że poza tym stwierdzeniem o braku kwalifikacji Misiewicza do pełnienia funkcji w sferze publicznej, to wykazał się on jeszcze jedną- a przy tym bardzo kosztowną dla polskiego podatnika- cechą polegającą na jeżdżeniu non stop przyznanym mu przez Antoniego Macierewicza samochodem służbowym z kierowcą. Otóż Misiewicz nie był zwykłym użytkownikiem limuzyny. Na podstawie decyzji Nr 30/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 10 lutego 2017 r. w sprawie zasad korzystania ze służbowych samochodów byłemu rzecznikowi resortu obrony w ramach karty drogowej „przysługiwał pojazd służbowy do wyłącznej i pełnej dyspozycji i bez ograniczenia limitu kilometrów”. I brak tych ograniczeń Bartłomiej Misiewicz wziął sobie mocno do serca.

Jego służbowe auto w ciągu roku pokonało dystans ponad 95 tysięcy kilometrów. To odległość pozwalająca na więcej niż dwukrotne okrążenie Ziemi! A koszty? Tanio nie było, bo z danych przedstawionych przez Bartosza Kownackiego dowiadujemy się, że na paliwo trzeba było wydać aż 57 568 złotych. Aby osiągnąć tę szokującą kwotę, średnio każdego miesiąca należało zatankować za ponad 5 tys. zł. Najwięcej Misiewicz wyjeździł tuż przed swoim odejściem w lutym 2017 r. – w styczniu zatankował za nasze pieniądze aż 7194 złote. Czyli dwa razy więcej niż przeciętne wynagrodzenie w naszym biednym kraju na dorobku. No, ale widocznie „patriotom” z nadania należy się więcej?

Poza odejściem z MON Misiewicza nie była to jedyna zmiana w środowisku osób zatrudnionych w MON, a będących jednocześnie bliskimi znajomymi Antoniego Macierewicza. Otóż, najpierw, w maju tego roku, z kluczowej funkcji dyrektora operacyjnego koncernu PGZ odszedł Andrzej Skałecki, który uchodził za osobę o dużych wpływach u samego ministra Macierewicza. Nieoficjalnie wiadomo, że jego następcą w Polskiej Grupie Zbrojeniowej został Piotr Brzeziński, również jak jego poprzednik- funkcjonariusz Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Następnie został odsunięty od obowiązków jako szefa gabinetu politycznego MON, następca Misiewicza- Krzysztof Łączkowski. Jego miejsce ma zająć teraz 40-letni Dominik Smyrgała.

Ciekawe kiedy odejdzie Antoni Macierewicz z MON a wraz z nim wszyscy inii jego znajomi, których poumieszczał on tam na bardzo dobrze płatnych posadkach?

https://www.wprost.pl/kraj/10068178/MON-obdarowalo-Misiewicza-pamiatkowym-coinem-Zwykle-otrzymuja-go-generalowie.html

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby na donieckim odcinku frontu na ogół było spokojnie poza nielicznymi incydentami.

I tak, w nocy około 23:36, ukraińscy żołnierze przeprowadzili ostrzał zachodnich obrzeży miejscowości Jasinowata w wyniku czego spłonął- po trafieniu pocisku w skład drewna, znajdujący się tam przy ulicy Kurortowej nr. 27 dziecięcy obóz letni- „Leśna polanka”.

Łącznie na tym odcinku frontu, ukraińscy żołnierze w ciągu minionej doby, przy użyciu: ciężkiej artylerii, moździerzy, opancerzonych wozów bojowych, a także granatników i broni maszynowej, 33 razy przeprowadzili ostrzał terytorium DRL.

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu wciągu minionej doby, ukraińscy żołnierze przy użyciu: moździerzy kaliber 82 mm oraz wyrzutni pocisków przeciwpancernych, a także automatycznych wyrzutni granatów i broni maszynowej, 9 razy ostrzeliwali terytorium ŁRL. Ostrzał tam prowadzony był w rejonie następujących miejscowości: Frunze, kalinowa, Łozowoje, Ziełoboka, Priszyba i Kalinowki.

Poniżej raport za ostatnią dobę udostępniony przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO), która de facto jest jej pacyfikacją:

Прес-центр штабу АТО
13 godz.

#АТОподії

„Зведення прес-центру штабу АТО станом на 18.00 27 серпня 2017 року
Упродовж сьогоднішнього дня обстановка у районі проведення АТО залишалась відносно стабільною. У цілому противник суттєво зменшив кількість обстрілів наших позицій та не застосовував озброєння, калібр якого перевищує 100 міліметрів.
Водночас від початку доби вже зафіксовано 13 випадків відкриття неприцільного вогню з боку російсько-окупаційних угруповань.
Найбільш активні провокації бойовиків були у районі селища Водяне, що на Приморському напрямку. Тут, починаючи з опівночі, злочинці 6 разів обстрілювали наші позиції переважно зі стрілецької зброї і гранатометів.
На Донецькому напрямку ворог декілька разів бив із гранатометів і великокаліберних кулеметів по Авдіївській промзоні. А близько 16 години випустив 3 міни калібру 82 міліметри. Також стрілецька зброя противника працювала неподалік Зайцевого.
На Луганському напрямку від початку доби зберігалася тиша.
З опівночі, дотримуючись мирних домовленостей, українські військові зброю не застосовували”.
Zobacz tłumaczenie

1 godz.

#АТОподії

„Зведення прес-центру штабу АТО за 27.08.2017 року.
Наприкінці минулої доби обстановка у районі проведення АТО суттєво не змінилась. Незаконні збройні формування зменшили кількість обстрілів наших позицій, не застосовували міномети та інше важке озброєння. Основні збройні провокації вздовж усієї лінії розмежування й надалі фіксуються лише у декількох точках. Авдіївська промзона та підступи до селища Водяне – це понад 60 відсотків від усіх випадків відкриття вогню за добу.
Так, на Донецькому напрямку ввечері і вночі ворог двічі застосовував гранатомети та великокаліберні кулемети у районі Авдіївської промзони. Крім того гранатомети противника працювали на підступах до Майорська та Луганського. На один із таких обстрілів, враховуючи загрозу життю наших військових, українські воїни єдиний раз за добу відкривали вогонь у відповідь.
На Приморському напрямку ввечері бандити декілька разів застосовували великокаліберні кулемети на підступах до Водяного та Лебединського.
Загалом, за минулу добу незаконні збройні формування 22 рази відкривали вогонь по позиціях сил АТО. Втрат серед наших захисників немає. У більшості випадків обстріли були не довготривалі і мали відверто провокативний характер”.
Zobacz tłumaczenie

Na zakończenie tego wątku krótka relacja filmowa z osiedla Trudowskie na zachodnich obrzeżach Doniecka:

I jeszcze z Dokuczajewska na południe od Doniecka;

***

Ukraińska Służba Bezpieczeństwa (SBU) przedstawiła kolejny „dowód” „rosyjskiej obecności” w Donbasie.

Otóż rzecznik ukraińskiego Ministerstwa Obrony ujawnił informacje o wojskach rosyjskich w okolicy Marinki, i ta informacja natychmiast została powielona przez ukraińskie wiodące media.
W raporcie medialnym czytamy o zatrzymanym wojskowym serwisancie z DRL, który walczył przeciwko ukraińskim siłom ATO w 2015 roku.
W załączonym do tej informacji filmie mężczyzna z retuszowaną twarzą i zmienionym głosem mówi, jak „dostał” się do milicji DRL i służył tam aż 50 tysięcy rubli miesięcznie. Jednocześnie, oprócz jego twierdzeń na temat tego że walczył (według „więźnia” SBU, walczyć on miał pod Marinką, czyli na zachód od Doniecka), nie przedstawiono innych dowodów na jego udział w walkach w Donbasie.
Jednak służba prasowa SBU podała, że ​​mężczyzna ten był rzekomo umundurowany w „regularne rosyjskie umundurowanie, a więc występował on w mundurze wojskowym rosyjskiego modelu posiadającego rosyjskie znaki identyfikacyjne”.
Jednak wcześniej SBU, a także służby wywiadowcze korpusu ATO, podawały wcześniej, że „Rosjanie” walczą w Donbasie bez znaków identyfikacyjnych i wojskowych mundurów a w umundurowaniu sił zbrojnych Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej. A teraz okazuje się, że jednak walczyli oni w mundurach rosyjskich 🙂
Niestety propagandziści ukraińscy w tym momencie pogubili się we własnych masowo rozpowszechnianych kłamstwach.
Ale to nie wszystko – najważniejszym „dowodem” jest to, że „zatrzymany” posługuje się językiem rosyjskim z „rosyjskim akcentem” 🙂 :-):-) . I to stanowi „dowód” najważniejszy w ujawnieniu „inwazji” sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na Ukrainę! I – jak zawsze – bez imion, nazwisk i innych bardziej przekonywujących dowodów.

***

Na koniec kilka zdjęć:

Z okazji Dnia Górnika i 6-lecia otwarcia Muzeum „Art-Donbas” odbył się w Doniecku koncert pod gołym niebem. Pogoda i widzowie dopisali.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

23 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 28.08.2017r.- 915 dzień od nowego rozejmu.

  1. Z kolei udzielając wywiadu własnie na kanale tv ZIK ukraiński historyk Wołodymyr Serhijczuk oskarzył Polskę o ‚zdradę Ukrainy podobnie jak to zrobiła 100 lat temu”,czyli w czasie wojny polsko – bolszewickiej, kiedy to Polska podpisała rozejm z Rosją Bolszewicką nie ogladając sie na swoich „ukraińskich sojuszników”;
    http://www.politnavigator.net/isterika-na-ukrainskom-tv-polsha-cinichno-i-podlo-predast-kak-100-let-nazad.html

    Polubione przez 3 ludzi

  2. W wywiadzie udzielonym opozycyjnemu wobec Kremla „Echu Moskwy” ambasador USA w Rosji John F. Tefft tłumaczył dlaczego USA „milczy” w sprawie zestrzelonego latem 2014 roku nad Donbasem boeniga. Według dyplomaty spowodowane jest to tym że amerykańskie ‚specsłuzby” chcą chronic „tożsamość źródeł” które im przekazuja informacje o tym wydarzeniu;
    https://strana.ua/news/89548-kto-sbil-boeing-mh17-v-donbasse-v-ssha-objasnili-pochemu-prjachut-dokazatelstva.html
    http://echo.msk.ru/news/2045150-echo.html

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Parę słów o poprawie ratingu Ukrainy przez agencję Moody..
    https://www.moodys.com/research/Moodys-upgrades-Ukraines-rating-to-Caa2-from-Caa3-outlook-changed–PR_370205
    Obecna sytuacja gospodarcza Ukrainy uległa stabilizacji. po latach spadków w 2016 roku zanotowano niewielki wzrost gospodarczy. Agencja w krótkoterminowej prognozie stwierdziła polepszenie się pozycji Ukrainy. Według amerykańskiej agencji głównymi przyczynami wzrostu ratingu są :wpływ reform strukturalnych, które, jeśli będą stabilne, jak się oczekuje, poprawią dynamikę długu publicznego; znaczne umocnienie pozycji Ukrainy na arenie międzynarodowej. O jakich reformach mowa? Zapewne o reformie emerytalnej, która to ma zmniejszyć dziurę w ukraińskich Zusie. Czy te jednak powody były głównymi dla których rating naszego sąsiada tak mocno się podniósł?
    Otóż w mej ocenie nie. Głównym powodem jest nie reforma, czy znaczne umocnienie pozycji Ukrainy na arenie międzynarodowej (cokolwiek to ma oznaczać 🙂 ) a… osłabienie się dolara.
    Waluta USA od wielu miesięcy traci na wartości. Jest to dobra wiadomość dla krajów, które mają zobowiązania w tej walucie min krajów takich jak… Ukraina. Spora część zagranicznego długu naszego sąsiada jest w $$$. Im dolar słabszy tym mniejsze koszta obsługi długu i więcej osób jest skłonnych sprzedawać „zielone” papierki na Ukrainie (powiększanie rezerw prze NBU).

    Polubione przez 2 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.