Wojna domowa na Ukrainie 11.10.2017r.- 957 dzień od nowego rozejmu.


„Ministerstwo obrony narodowej i inne resorty w Polsce są celami działań ‚fabryk trolli’, prowadzących działania dezinformacyjne nieomal każdego dnia”– z całą powagą ogłosił szef MON Antoni Macierewicz podczas pierwszego dnia III Europejskiego Forum Cyberbezpieczeństwa (CYBERSEC) w Krakowie.

Według Macierewicza w Polsce zarówno MON jak i inne resorty są celami „fabryk trolli” niemal każdego dnia. „Wykorzystywane są wszelkie środki, dzięki którym można zmanipulować opinię publiczną. Powstają wyglądające na wiarygodne wywiady, nagrania, a nawet książki, które potem są szeroko promowane zarówno w kraju, jak i na całym świecie” – ujawnił Macierewicz dodając, że:

„Te zjawiska poddajemy bardzo szczególnej i wnikliwej analizie, zwłaszcza jeśli są wymierzone w bezpieczeństwo Polski i naszych sojuszników z NATO. Na tej podstawie budujemy nasze kompetencje i zdolności do działania w cyberprzestrzeni. Mamy bowiem świadomość, jak wielka odpowiedzialność spada na Polskę ze względu na kluczową rolę jaka odgrywa ona na wschodniej flance NATO”.

„Stąd decyzje, które chcemy, aby się zoperacjonalizowały w ciągu najbliższych lat w postaci wojsk cybernetycznych obejmujących przynajmniej liczbę 1 tys. żołnierzy zdolnych do walki w cyberprzestrzeni” – wyjaśnił szef MON minister.

Szef MON zauważył, że na polu technologicznym „trwa ciągły wyścig zbrojeń, który przynosi coraz więcej kompleksowych zagrożeń”.
„Nie istnieje instytucja, albo organizacja, która nie byłaby narażona na ataki w sferze cybernetycznej. Zagrożone może być nawet funkcjonowanie całego państwa. Jeżeli chcemy budować potencjał w cyberprzestrzeni, musimy zidentyfikować naturę zagrożeń”– powiedział Macierewicz..

Jako przykłady ataków dokonanych w cyberprzestrzeni podał on- oczywiście nie podając żadnych dowodów na działania wskazanych przez siebie sprawców, np: paraliż stron internetowych parlamentu, ministerstw i banków w Estonii 2007 r., ataki hakerskie przed i podczas szczytu NATO w Warszawie, działania rosyjskich hakerów przeciw elektrowniom w amerykańskim stanie Vermont oraz północnokoreańskiej grupy Lazarus, która próbowała zdestabilizować globalny system finansowy. Wspomniał też o wirusie „Pietia”, który wywołał szkody na Ukrainie oraz o działaniach rosyjskich hakerów podczas niedawnego referendum w Katalonii.

https://trybawaryjny.pl/wirus-petya-atakuje-krotki-poradnik-jak-sie-przed-nim-ochronic/,

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1054122,wirus-petya-ransomware-w-polsce-bezpieczenstwo.html

Według Macierewicza: „Te wszystkie przypadki to nie są indywidualne działania hakerów komputerowych. To są działania, które wymagają złożonego procesu organizacji, aktywnego wsparcia państw, które stoją za tymi atakami”. Jak dalej dodał rządy coraz częściej muszą podejmować działania związane ze swoim bezpieczeństwem w tej sferze, tak jak rząd USA, który postanowił usunąć ze swoich systemów komputerowych oprogramowanie firmy Kaspersky Lab założonej – jak ujawnił szef MON- „przez absolwenta uczelni KGB”.

„Włamując się na strony internetowe i infekując je fałszywymi przekazami ‚fake news’ można manipulować całymi społeczeństwami”– stwierdził Antoni Macierewicz dodając, że:

„Nasz główny przeciwnik uczynił z informacji jedną ze swoich najważniejszych broni i każdego dnia próbuje kształtować nasze umysły i postaw według własnych potrzeb”.

Przy tej okazji nie omieszał przypomnieć, że 5 grudnia 2016 prezydent Rosji Władimir Putin podpisał nową doktrynę bezpieczeństwa tworząc wojska informacyjne i „informacja formalnie stała się bronią”, choć jak zauważył, „była nią zawsze”.

Zdaniem Macierewicza różnica polega współcześnie tylko „na skali”, a więc na „masowości tego zjawiska”. „Powstały narzędzia, które pozwalają z łatwością zainfekować całe społeczeństwa dezinformacją”. Dodał, że te narzędzia to „całe fabryki trolli” i „boty”.

„Grupy osób na masową skalę prowadzą operacje informacyjne, czy lepiej powiedzieć dezinformacyjne, zaplanowane m.in. przez rosyjski wywiad. W mediach społecznościowych dodatkowo wspierają je ‚boty’ czyli programy dystrybuujące wcześniej przygotowany przekaz” – wyjaśnił jak wygląda taki proces dezinformacji przy pomocy sieci społecznościowych, szef MON.

Dodał, że ostatnio byliśmy świadkami jak właśnie poprzez dezinformację Rosjanie próbowali wpływać na procesy wyborcze w USA, Francji, Niemczech i Katalonii.

„Każde państwo, które chce podtrzymać swoje funkcjonowanie, ocalić swoje funkcjonowanie w czasie kryzysu lub ataku informatycznego, musi zbudować suwerenną kontrolę nad sieciami telekomunikacyjnymi”– powiedział Macierewicz. I jak dalej zwrócił uwagę, ta część infrastruktury krytycznej jest „nie tylko celem potencjalnych ataków”, ale pozostaje „rdzeniem nerwowym, który pozwoli przetrwać i przywrócić państwu kontrolę nad cyberprzestrzenią”.

Dlatego też, „MON ponosi odpowiedzialność za zapewnienie bezpieczeństwa cyberprzestrzeni na poziomie państwowym i nikt nie zwolni nas z tego obowiązku. Jeżeli Polska ma być bezpieczna od zagrożeń cybernetycznych, MON musi pozostać środkiem ciężkości całego systemu cyberbezpieczeństwa” – podkreślił minister.

I tym sposobem pod pretekstem innej wersji zagrożenia ze Wschodu, Macierewicz uzasadnił zapowiedziane na konferencji powołanie kolejnego, szóstego już, rodzaju sił zbrojnych, którym mają być wojska cybernetyczne.

Jednocześnie, również przy wykorzystaniu swojej pozycji w MON usiłuje on, także pod pretekstem domniemanego zagrożenia cybernetycznego, przejąć kontrolę nad siecią EXATEL (https://pl.wikipedia.org/wiki/Exatel).

W jakim celu on to robi?

Ano tylko dlatego, że jest chory na władzę, i każde jej coraz większe uchwycenie w swoje ręce, jest jego celem. Jednocześnie ile to synekur dla znajomków, pociotków i przyjaciół oraz oczywiście możliwość wykorzystywania kontroli nad taką siecią dla pozyskiwania w celach prywatnych bez żadnej kontroli i nadzoru zewnętrznego, informacji wrażliwych. Czyli wykorzystania we własnych celach tzw. haków na przeciwników politycznych, czy też konkurentów do władzy, jak np. ostatnio wobec prezydenta Andrzeja Dudy. W czym zresztą Macierewicz celuje i jest to jego podstawowe narzędzie polityczne, w którym wykorzystaniu ma już potężne doświadczenie.

Tak więc wyniku tej kolejnej akcji Macierewicz chce on od razu upiec co najmniej dwie pieczenie na jednym ruszcie, a więc po pierwsze przejąć kontrolę nad niezależną siecią informatyczną EXATEL oraz powołać do służby czynnej kolejne tysiąc żołnierzy, co ma nas kosztować jak na razie ( wg. optymistycznych przewidywań MON), dodatkowe 2 miliardy złotych rocznie, wyrzuconych w błoto.

A co do istnienia trolii, to PiS również ma ich swoje zagorzałe liczne i bardzo aktywne grono, gotowych do wszelkich poświęceń- funkcjonariuszy partyjnych.

http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/minister-macierewicz-o-cyberbezpieczenstwie-s2017-10-09/.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Taj jak to zwróciłem już wczoraj uwagę, poprzednia doba potwierdza fakt, że po kilkudniowym uspokojeniu, następuje wzrost incydentów zbrojnych spowodowanych działaniami ukraińskich siła ATO wzdłuż linii styku w Donbasie.

I tak, łącznie poprzedniego dnia i minionej nocy, ukraińscy żołnierze 51 razy naruszyli warunki zawieszenia broni prowadząc ostrzał 19 miejscowości na terytorium DRL. Ostrzał prowadzony był przy użyciu: czołgów, moździerzy oraz opancerzonych wozów bojowych, a także granatników i broni maszynowej. W wyniku wczorajszego ostrzału prowadzonego od godziny 18:00 czasu lokalnego, miejscowości Komiternowo, na południowym odcinku frontu, zostały uszkodzone dwa domy, jeden na ulicy Kirowa nr. 30 i nr. 34.

Natomiast na odcinku ługańskim frontu, miniona doba raczej była spokojna, bo ukraińscy żołnierze tylko 7 razy przeprowadzili ostrzał terytorium ŁRL w rejonie następujących miejscowości: Żiełoboka, Kalinowa, Łogwinowa, Łozowego i Kalinowa-Borszczowatoje.

Poniżej raporty za ostatnią dobę przekazane przez służbę prasową sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko ludności rosyjsko-języcznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

Прес-центр штабу АТО
12 godz.

#АТОподії #АТОречник #Donbas #spokesperson #statement

„ЗВЕДЕННЯ ПРЕС-ЦЕНТРУ ШТАБУ АТО СТАНОМ НА 18.00 10 ЖОВТНЯ 2017 РОКУ
Упродовж сьогоднішнього дня в районі проведення АТО противник не припиняв обстріли позицій української армії.
Як і вчора, основна активність проросійських найманців зберігалась на Донецькому і Луганському напрямках.
Так, вночі бойовики зі стрілецької зброї і протитанкового гранатомету били по захисниках Кримського та станції Донець.
На Донецькому напрямку вдень ворог з гранатометів, великокаліберних кулеметів, стрілецької зброї обстрілював укріплення сил АТО у районі Авдіївської промзони. А озброєння БМП окупанти застосовували біля Пісків.
На Приморському напрямку під ранок противник майже годину вів вогонь з озброєння БМП, гранатометів та стрілецької зброї поблизу Новотроїцького. Наші бійці оперативно і жорстко відповіли ворогу з піхотного озброєння.
Також варто додати, що за оперативними даними на тимчасово окупованій території бойовики й надалі приховано продовжують планувати і здійснювати вогневі провокації проти українських військ. Одночасно з демонстративним доведенням до передових підрозділів “наказу про заборону застосування зброї”, російсько-окупаційне командування так званого 2 армійського корпусу видає окремі розпорядження про обстріли з метою відкриття вогню у відповідь. Нерідко ці провокації бойовики синхронізують з маршрутами та часом пересування представників Спеціальної моніторингової місії ОБСЄ. Одночасно на ці обстріли залучають і знімальні групи підконтрольних ЗМІ. Про тотальний контроль свідчить і той факт, що представники контррозвідки ФСБ Росії перевіряють усі відзняті сюжети, аби не допустити потрапляння в ефір кадрових російських військових”.
Zobacz tłumaczenie

1 godz.

#АТОподії #АТОречник #Donbas #spokesperson #statement

„ЗВЕДЕННЯ ПРЕС-ЦЕНТРУ ШТАБУ АТО ЗА 10.10.2017 РОКУ.
Наприкінці минулої доби у районі проведення АТО обстановка не зазнала суттєвих змін. Російсько-окупаційні угруповання продовжили обстріли позицій Збройних Сил України, фокусуючи активність на Луганському напрямку.
Так, починаючи з 16.00 і майже до 19.00 години, окупанти 4 рази з різних видів гранатометів, великокаліберних кулеметів, стрілецької зброї били по опорних пунктах біля Новоолександрівки. Наші військові жорстко відповідали противнику з піхотного озброєння. У результаті цього протистояння, близько 18.00 години отримав поранення один наш боєць. Крім того під ворожим вогнем ввечері опинились захисники Трьохізбенки.
На Донецькому напрямку кількість вогневих провокацій дещо зменшилась. Проте і тут бойовики не повністю дотримувались режиму тиші. Близько 18.00 години, внаслідок обстрілу наших позицій з озброєння БМП та великокаліберного кулемету, неподалік Зайцевого отримав поранення ще один український боєць. Також, уночі ворожий кулемет працював неподалік Майорська.
Вдень на Приморському напрямку, за уточненими даними, під час обстрілу укріплень сил АТО отримали поранення двоє оборонців Широкиного. А увечері факти застосування противником протитанкових гранатометів та великокаліберних кулеметів були зафіксовані у районі Старогнатівки та Талаківки.
Загалом, за минулу добу незаконні збройні формування 15 разів порушили перемир’я. У відповідь Збройні Сили України 9 разів застосовували зброю на ураження противника. У результаті бойових дій 4 наших військовослужбовців отримали поранення”.
Zobacz tłumaczenie

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja z pogrzebu zabitego przez ukraińskich żołnierzy w Zajcewie ojca trójki małych dzieli

***

Na koniec kilka zdjęć:

Donieck- skutki wczorajszego ostrzału przez ukraińskich żołnierzy Dokuczajewska, gdzie w wyniku tego zostały uszkodzone dwa mieszkania: przy ulicy Watutina nr. 11 m.49 i przy ulicy Centralnej nr. 93 m.36.

Gorłówka- w tamtejszym muzeum wczoraj uroczyście obchodzono 55-lecie przekazania kolekcji obrazów malarstwa N.K. Roericha (https://pl.wikipedia.org/wiki/Niko%C5%82aj_Roerich).

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

75 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 11.10.2017r.- 957 dzień od nowego rozejmu.

  1. Generał Połtorak stwierdził, że już w najbliższym czasie ukraińska armia zakupi nową transze BTR-4.
    https://www.unian.info/economics/2182581-ukraine-to-buy-modernized-btr-4e-armored-personnel-carriers-def-minister-poltorak.html
    Komentarz: Widze pewną zależnośc ilekroć zawali się jakiś plan sprzedaży sprzętu zagranicznym podmiotom tylekroć sprzęt zostaje opchnięty UA. Tak było z czołgami Opłot tak samo teraz jest z BTR-ami.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Tymczasem kolejne skandale związane z osobą „generalissimusa” Poroszenki. Jedna z jego nauczycielek przyznała że ucząc 36 lat w szkole i miała różnych uczniów, ale wstyd jej naprawdę tylko za jednego, czyli Poroszenkę. Stwierdziła także że wie jak skończy Poroszenko, zniknie gdy przestanie być „potrzebny swoim panom”;
    http://rusnewstoday24.ru/novosti-ukrainy/3757-uchitelnica-poroshenko-sdelala-skandalnoe-zayavlenie-o-ukrainskom-prezidente.html
    Z kolei w rodzinnej miejscowości Poroszenki, Bołgradzie w obwodzie odeskim, tamtejszy samorząd tam gdzie wcześniej stał pomnik Lenina (oczywiście zlikwidowany) postawił nowy pomnik czczący…osobę carskiego generała Iwana Nikiticza Inzowa, jednego z gubernatorów Noworosji z pierwszej połowy XIX wieku;
    http://www.pravda.com.ua/rus/news/2017/10/8/7157645/

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ciąg dalszy konfliktu pomiędzy Wegrami, a Ukrainą w związku z uchwalona na Ukrainie „reformą oświatową” uderzająca w prawa tamtejszych mniejszości narodowych. 13 października w Budapeszcie ma odbyć się akcja poparcia dla praw mniejszości węgierskiej z Zakarpacia pod hasłem „Samostanowienie dla Zakarpacia’. W związku z tym MSZ Ukrainy wysłało już oficjalną notę protestacyjna do MSZ Węgier w której domaga się zakazania tej akcji. W wypowiedzi na twitterze szef MSZ Ukrainy Klimkin oskarżył Wegry o wspieranie „separatyzmu”;
    http://korrespondent.net/ukraine/3895480-venhry-khotiat-aktsyui-samoopredelenye-dlia-zakarpatia

    Polubione przez 1 osoba

  4. A Polska w obecnej sytuacji dalej bezmyslnie chce się zbroić, realizując- jako najbardziej zaufany i największy na wschodniej flance NATO sojusznik Stanów Zjednoczonych- amerykańską politykę globalnej hegemonii.

    Tylko czy polskie elity polityczne biorą pod uwagę fakt; co się stanie jeśli ich protektor zacznie bankrutować, pochłaniając świat w odmętach ekonomicznego chaosu i wojen?
    Czy my jako kraj musimy zostać przez kogokolwiek zaatakowani aby wraz z upadającym światowym imperium pójść jego śladem?
    To, że globalny hegemon- jeśli nie wywoła jakiegoś spektakularnego konfliktu na skalę światową- zbankrutuje, jest tylko kwestią czasu. A więc my, jako kraj powiązany bardzo ścisłymi relacjami finansowymi, gospodarczymi, wojskowymi i politycznymi z Zachodem, zostaniemy wraz z nim wciągnięci w otchłań, jest więcej niż prawdopodobne.
    I wcale nie muszą tu spadać bomby, ani nastąpić inwazja jakiś wrogich nam armii, aby osiągnąć podobny skutek. Wystarczy, że zostaną nam odcięte dostawy gazu, aby doprowadzić do ruiny polską gospodarkę, a większą część gospodarstw domowych pozbawić ogrzewania.
    Wyobraźmy sobie ile przedsiębiorstw jest uzależnionych od dostaw gazu i co się z nimi stanie, gdy jego dopływu zostaną pozbawione. Wyobraźmy sobie również miliony rodzin żyjących w blokach, gdzie głównym źródłem energii jest gaz. Czy rodziny te będą mogły sobie ugotować posiłek, czy też ogrzać swoje mieszkania gdy nie będzie gazu?
    Ktoś może odpowiedzieć, że jest jeszcze alternatywne źródło energii, którą jest energia elektryczna. Tylko, że już w chwili obecnej, dzięki polityce prowadzonej przez ostatnie ćwierćwiecze przez nasze postsolidarnościowe elity polityczne, produkcja energii elektrycznej nie wystarcza na bieżące potrzeby kraju.
    Więc co dalej?
    No tak mamy przecież potężne zasoby węgla, który możemy dostarczyć elektrownią aby w ten sposób zwiększyć produkcję prądu, tylko że jednocześnie trzeba by było wybudować kolejne elektrownie, a to trwać będzie jakiś czas i do tego kosztuje, bo nic nie ma w kapitalizmie za darmo. Oczywiście jest to tylko jeden problem, bo kolejnym są linie przesyłowe, które również wraz z budową nowych elektrowni i zwiększonym zapotrzebowaniem na energię elektryczną trzeba by było rozwinąć, a to są kolejne pieniądze i czas.
    Powiedzmy, że w ciągu pięciu lat udałoby się uzupełnić brakującą ilość energii, tylko w jaki sposób tą pięciolatkę przeżyłoby społeczeństwo, szkoły, przedszkola, szpitale, administracja publiczna itd.
    Pięć lat drastycznego niedoboru energii, to śmierć milionów ludzi, to upadek gospodarki i paraliż państwa.
    I to jest realny problem jaki pojawiać się już zaczyna w obliczu konfrontacyjnej linii politycznej z Rosją, a nie zagrożenie militarne z jej strony.
    Wystarczy więc, że w wyniku jakiejś spektakularnej prowokacji doprowadzi się do konfliktu z Rosją, aby ona w odwecie zablokowała dostawy gazu do Polski i przez nasz kraj na Zachód.
    Czy trzeba więc wojny na naszym terenie, aby osiągnąć taniej jeszcze bardziej tragiczny skutek zniszczenia kraju?
    Dlatego też obecne elity polityczne, które pociąga z sznurki światowy hegemon, w imię dobra tego kraju, niech otworzą wreszcie oczy i zaczną myśleć w interesie tego kraju i jego obywateli, bo idąc dalej obecną drogą prowadzą one nas prosto ku krawędzi przepaści.
    Dlatego też zamiast wydawać beztrosko wyciągnięte z naszych kieszeni setki miliardów dolarów na finansowanie nikomu nie przydatnego uzbrojenia i armię, niech raczej zmienią swoją politykę, zaś pieniądze ciężko wypracowane przez polskie społeczeństwo wydadzą zgodnie z jego życiowym interesem.
    Jak wiadomo pierwsze ćwierćwiecze „wolnej” Polski okazało się w wielu dziedzinach jej totalną porażką i obyśmy nie byli zmuszeni iść dalej tą drogą klęsk, bo dla wielu milionów naszych rodaków- i dla nas samych- będzie to ostatnie ćwierć wieku przeżyte w tym kraju i w ogóle na tym świecie.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Ciąg dalszy sprawy dzisiejszych aresztowań w ukraińskim resorcie obrony, dla przypomnienia za defraudację ponad 150 mln hrywien „pod klucz” trafił wiceminister oraz dyrektor jednego z departamentów resortu. Jak sie okazało uciec udało się zamieszanym w defraudację biznesmenom z jednego z ukraińskich przedsiębiorstw. Podejrzewa się ze ktoś ich ostrzegł przed tym ze moga zostać dzisiaj zatrzymani przez funkcjonariuszy Narodowego Antykorupcyjnego Biura Ukrainy (NABU);
    https://strana.ua/news/98142-dolzhnostnye-litsa-iz-trejd-kommoditi-ischezli-do-oblavy-nabu-i-sap.html

    Polubione przez 2 ludzi

  6. Ukraińska codziennosć, u 89 – letniego mieszkańca obwodu charkowskiego znaleziono ‚arsenał” broni oraz amunicji (m.in granatnik, kałach oraz ładunki wybuchowe, granaty i miny). Jak się okazało to wszystko „chomikował” u swojego dziadka, 39 – letni wnuk, który okazał się być „weteranem ATO”;
    https://strana.ua/news/98164-v-dome-u-89-letneho-deda-pod-kharkovom-nashli-hranatomet-miny-hranaty-i-ak-74.html

    Polubione przez 2 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.