Wojna domowa na Ukrainie 23.11.2017r.- 1000 dni od nowego rozejmu.


Ługańsk wczoraj.

„Złoty pociąg” został ostatnio zastąpiony przez Antoniego Macierewicza „złotym funduszem”.

Obie te historie łączy, poza problemem złota, podobny klimat sensacji, który służy wyłącznie celom komercyjnym. A więc „złoty pociąg” nabijał przez kilka miesięcy kasę mediom, a „złoty fundusz” ma nabić procentów poparcia dla Macierewicza. W jednym i drugim przypadku chodzi w gruncie rzeczy tylko o pieniądze. Bo problem „złotych” sensacji jest tylko majakiem i niczym więcej.

No, ale przechodząc do rzeczy, to na czym ten wymyślony przez Maciereiwcza problem „złotego funduszu” polega?

Otóż, to zaklęcie, ma mu służyć za alibi jego niekompetencji i buty jaką przejawia stojąc na czele MON:

„Zapewne niektórzy pamiętają rozmowę między Wojciechem Jaruzelskim i Michaiłem Gorbaczowem, podczas której Jaruzelski zapewnił, że jeśli chodzi o polską armię, to on na pokolenia zabezpieczył dominację środowisk związanych ze Związkiem Sowieckim. Wydawało się wówczas, że mamy do czynienia z pewną bufonadą. Później jednak zapoznałem się z dokumentami dotyczącymi systemu nazwanego „złotym funduszem”. Wpływy tych ludzi można było niedawno zaobserwować, gdy z wojska odeszło kilku generałów współodpowiedzialnych za osłabianie polskiej armii. Rozpoczął się wówczas medialny, zmasowany atak, który wciąż trwa”– ujawnił w najnowszym numerze „Gazety Polskiej” Antoni Macierewicz.

I w tym duchu dalej ciągnie się ten wywiad jaki przeprowadziła najzdolniejsza obecnie dziennikarka z „Gazety Polskiej” Dorota Kania.

A idąc dalej tym tropem Dorota Kania zadała Macierewiczowi pytanie, w odniesieniu do ogłoszonych przez niego ostatnio sukcesach na stanowisku szefa resortu obrony:

A co sprawiało największe problemy przez ten czas?

„Problemy wewnętrzne, przed którymi stoi wojsko. Polska armia, podobnie jak cały nasz kraj, na skutek nieprzeprowadzenia niezbędnych zmian po 1989 roku, przeszła proces, który można nazwać „ewolucją wsteczną”. Między innymi zachowano wiele negatywnych postaw i struktur, będących w rzeczywistości utrwaleniem systemu komunistycznego, chociaż pod inną nazwą i w innym zewnętrznym opakowaniu”– odpowiedział z całą powagą szef MON.

Dorota Kania nie odpuszczając takiej okazji szła dalej podkręcając atmosferę ujawnionego przez Macierewicza spisku w wojsku:

To jest odczuwalne także dzisiaj?

„Tak, ponieważ przeprowadzenie głębokich, trwałych zmian jest trudne i wymaga czasu. A na obecną sytuację miały wpływ decyzje podejmowane jeszcze w latach 80-tych poprzedniego stulecia. Chcę jednocześnie podkreślić – absolutna większość kadry oficerskiej to lojalni, profesjonalni żołnierze, którzy bohatersko sprawdzili się w misjach zagranicznych (Afganistan, Irak, Kuwejt, Bałkany) i w ciężkiej pracy codziennej w kraju. Rzecz w tym, że czasem decyzje z przeszłości – o których nie mieli nawet wiedzy – i błędy cywilnych elit politycznych tak ukształtowały strukturę armii, że uniemożliwiały jej rozwój”– odparł Macierewicz.

O jakich decyzjach Pan mówi?

„Zapewne niektórzy z państwa pamiętają rozmowę między Wojciechem Jaruzelskim i Michaiłem Gorbaczowem, podczas której Jaruzelski zapewnił, że jeśli chodzi o polską armię, to on na pokolenia zabezpieczył dominację środowisk związanych ze Związkiem Sowieckim. Wydawało się wówczas, że mamy do czynienia z pewną bufonadą w wykonaniu Jaruzelskiego – ot, takim rzuceniem nieuprawnionego stwierdzenia, niemającego żadnego zakorzenienia w faktach. Później jednak zapoznałem się z dokumentami dotyczącymi systemu nazwanego „złotym funduszem” (oficjalna nazwa: Fundusz Przyspieszonego Rozwoju”.

Czym jest złoty fundusz?

„To sformalizowana grupa ludzi, którzy przynależność do złotego funduszu mieli zapisaną w oficjalnych dokumentach personalnych
żołnierza. To byli młodzi ludzie, wyselekcjonowani na początku lat 80. z całej kadry oficerskiej, jako ci, którzy będą w przyszłości dowodzili polską armią. Wojsko miało czuwać nad ich rozwojem i przygotowaniem do roli dowódców”
.
– wyjaśnił dociekliwej dziennikarce z „Gazety Polskiej” („GP”) szef MON Antoni Macierewicz.

Zapewne dla wielu czytelników „GP” to sensacyjne odkrycie, będzie kolejnym szokiem poznawczym jaki zaserwował im Macierewicz i gazeta, której gościnne dla niego łamy wywiad przeprowadziła. Nie dość tego miała odwagę, przy porażającej mocy faktów ujawnionych przez Macierewicza, to wszystko ujawnić.

Jednak sensacje o „złotym funduszu” są tym samym co diamentowa karta linii lotniczych KLM, która była atutem tak zwanych ekspertów Antoniego Macierewicza, snujących na jego doraźne potrzeby różne teorie o ściętych brzozach, o smoleńskim śniegu, który nie był śniegiem. Nie mieli dowodów, ale teoria spisku budowała partyjną pozycję Antoniego Macierewicza. Teraz to samo stosuje aby wzmocnić swoją pozycję przed zapowiadaną rekonstrukcją rządu PiS.

Bo niektórzy prominentni członkowie PiS, nie mając nic innego mądrego do powiedzenia i zaoferowania, Powtarzają jak echo za Macierewiczem o „złotym funduszu” dokładnie to samo, co poprzednio o jego smoleńskich wynurzeniach. Dlatego też nie dziwi reakcja jednego z senatorów z PiS Jana Marii Jackowskiego, który stwierdził, że:

„Jest to kwestia o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego i powinno to być w pełni wyjaśnione”.

No, ale co ten polityczny oszołom che wyjaśniać, jeśli wszystko jest jasne i nietajemnicze 🙂

Otóż, prawda jest taka, że ten tajemniczy i mityczny „złoty fundusz” to zupełnie nietajemniczy program selekcji kadrowej prowadzony w wojsku, gdzie typuje się zdolnych i obiecujących oficerów do dowodzenia na najwyższych stanowiska.. Taki jak w każdej armii. A więc, w armiach: belgijskiej, amerykańskiej, szwedzkiej, francuskiej, włoskiej, niemieckiej, czeskiej, węgierskiej, rumuńskiej i oczywiście…. polskiej:

„Obserwowałem rozwój oficerów armii amerykańskiej, belgijskiej, niemieckiej. Wyłania się grupy tych, którzy rokują najbardziej”– powiedział gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO.

„Fundusz Przyspieszonego Rozwoju to nie był żaden ‚złoty fundusz’, tylko dobrze utorowana ścieżka kadrowego rozwoju żołnierzy zawodowych, w niczym nieprzypominająca dzisiejszego ekstraordynaryjnego funduszu ‚Misiewicz plus’ „– potwierdza opinię generała Bieńka gen. Roman Polko, były dowódca „GROM”.

„To dzisiaj się awansuje w ciągu roku z podpułkownika na generała i to tak naprawdę jest ‚złoty fundusz'”– mówi gen. bryg. pil. rez. Tomasz Drewniak, ekspert fundacji „Stratpoints” i były Inspektor Sił Powietrznych.

A więc jak z powyższych wypowiedzi wynika, program dodatkowych szkoleń i przyśpieszonej ścieżki awansu to norma w każdej armii. A oficerowie, którzy byli w programie w latach osiemdziesiątych jako kapitanowie, już jako generałowie wprowadzili Polskę do NATO. Dostawali odznaczenia, również amerykańskie, dowodzili w NATO, a teraz odeszli, bo w armii obowiązuje program pozbywania się najbardziej doświadczonych generałów – nawet sprawdzonych w walce na misjach.

Ale co najważniejsze, sam Macierewicz, który gdy 10 lat temu dowodził wojskowym kontrwywiadem i nie ostrzegał przed tym funduszem, co doprowadziło do tego, że najważniejszych oficerów z tego rzekomo tajemniczego „złotego funduszu” również awansował prezydent Lech Kaczyński.

Zaś słowa Macierewicza o mitycznym „złotym funduszu”, który on nagle wykrył, są tak samo wiarygodne jak to, że jednym z jego sukcesów osiągniętych w ciągu 2 lat szefowania MON, ma być „wyjaśnienie tragedii smoleńskiej”.

Nie wiem, czy normalny człowiek może z siebie w pełnej przytomności umysłu robić takiego głupka?

Toż to jest czysty przypadek kliniczny, bo kiedy to on, czy też komisja pracująca pod jego auspicjami, tą tragedię wyjaśniła w inny sposób niż komisja Millera (http://www.rp.pl/artykul/694379-Pobierz-raport-komisji-Millera—Katastrofa-smolenska.html)? A może ja nic nie wiem, bo ten wiekopomny moment umknął mojej uwadze.

Jeśli tak się nieopacznie stało, to proszę mnie oświecić. A wtedy wszystko co tu napisałem odszczekam publicznie pod stołem.

http://niezalezna.pl/209282-antoni-macierewicz-w-gazecie-polskiej-bunt-generalow-zlotego-funduszu,

https://www.tvp.info/34899890/antoni-macierewicz-za-buntem-generalow-stoja-ludzie-ze-zlotego-funduszu,

https://www.pch24.pl/antoni-macierewicz-o-generalach-zlotego-funduszu–walka-o-wplywy-w-armii-trwa,56328,i.html,

http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/silna-armia-bezpieczna-polska-o2017-11-15/.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Nadal na donieckim odcinku frontu utrzymuje się sytuacja stabilna na niskim natężeniu działań zbrojnych podejmowanych przez stronę ukraińską sił ATO.

I tak, wczoraj w nocy ukraińscy żołnierze z 24 batalionu „Ajdar”, rekrutującego się głównie z nazistowskiej ukraińskiej organizacji „Prawy Sektor”, zajęli znajdującą się w neutralnej strefie na północ od Gorłówki, wieś Gładosowo. Akcję zajęcia tej wsi przeprowadzono w starym i sprawdzonym stylu band UPA, wywlekając wszystkich mieszkańców w zimną noc na dwór, po czym po przeszukaniu opuszczonych domów, niektóre z nich zajęli sobie jako kwatery.

Łącznie minionej doby, na donieckim odcinku frontu, ukraińscy żołnierze przy użyciu: moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz granatników i broni maszynowej, tylko 25 razy przeprowadzili mało intensywny ostrzał terytorium DRL w rejonie znajdujących się tam 15 miejscowości.

Natomiast na ługańskim odcinku frontu minionego dnia i nocy, ukraińscy żołnierze przy użyciu: moździerzy kaliber 82 mm, opancerzonych wozów bojowych, wyrzutni pocisków przeciwpancernych oraz różnego typu granatników i broni maszynowej, 7 razy ostrzeliwali terytorium ŁRL w rejonie 5 znajdujących się tam miejscowości: Ałmaznoje, Frunze, Mołodzieżnoje, Smiełoje i Kalinowa-Barszczowatoje.

Pomimo niewielkiego wzrostu liczny naruszeń warunków zawieszenia broni przez ukraińskich żołnierzy, na ługańskim odcinku frontu natężenie ostrzału pozostało bez zmian, czego dowodzi fakt, iż na ostrzeliwane tereny spadło 28 pocisków kaliber 82 mm.

Poniżej raporty za ostatnią dobę udostępnione przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

Прес-центр штабу АТО
14 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО станом на 18.00 22 листопада 2017 року

Ситуація у районі проведення АТО залишається тривожною та нестабільною. Попри зменшення кількості та інтенсивності обстрілів із вини російсько-окупаційних військ, повного дотримання режиму припинення вогню вздовж лінії розмежування сторін немає. Ворог продовжує здійснювати обстріли позицій Збройних Сил України, намагаючись втягнути сили АТО убойові протистояння. Від опівночі у районі проведення АТО зафіксовано 2 обстріли оборонних укріплень українських захисників. Обидва порушення режиму «Тиша» відбулися на Луганському напрямку. Зокрема, до обіду ворог з гранатометів обстріляв підступи до Катеринівки, а у післяобідню пору з великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї оборонців Кримського.”
Zobacz tłumaczenie

1 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО за 22.11.2017 року

Упродовж минулої доби російсько-окупаційні війська продовжували порушувати режим тиші та вели прицільні обстріли позицій Збройних Сил України, зокрема й зі зброї, забороненої Мінськими домовленостями.
На Луганському напрямку ворог зі 120-мм мінометів вів вогонь по оборонних укріпленнях українських захисників біля Троїцького. У вечірню пору обстріляно опорні пункти сил АТО біля Катеринівки, Новоолександрівки та Лобачевого. Із застосуванням озброєння БМП і великокаліберних кулеметів проросійські бойовики порушували перемир’я у передмісті Попасної. Зі стрілецької зброї турбували наших оборонців поблизу Луганського.
На Донецькому напрямку, противник вів мінометний вогонь у районі Павлополя. На підступах до Авдіївки і Кам’янки незаконні збройні формування обстрілювали наші оборонні укріплення з гранатометів і легкого піхотного озброєння.
Загалом, за минулу добу, по усій лінії зіткнення противник здійснив 12 прицільних обстрілів наших позицій. У відповідь українські військовослужбовці 9 разів придушували вогневу активність окупанта із зброї не забороненої Мінськими домовленостями.
У результаті ворожих обстрілів двох військовослужбовців сил АТО поранено, ще один отримав бойову травму”.
Zobacz tłumaczenie

Na koniec tego wątku dwie krótkie relacje filmowe z Dokuczajewska:

***

Dziś rano (23 listopada) na terytorium DRL wjechał 71 konwój z rosyjską pomocą humanitarną dla mieszkańców wyzwolonego Donbasu.

W samochodach konwoju znajduje się 360 ton pomocy, w tym żywność i odżywki dla dzieci w wieku 0-1 rok i 1-3 letnich oraz lekarstwa i słodycze oraz zabawki.

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

*

*

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

68 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 23.11.2017r.- 1000 dni od nowego rozejmu.

  1. Dla zainteresowanych badania opinii publicznej na Ukrainie.

    Z ciekawostek aż ponad 1/4 badanych podaje, że najważniejszymi problemami w kraju jest… bezrobocie ( ostatnio ukraińskie media publikowały „fake news” ,że bezrobocie na Ukrainie wynosi około 1%!), blisko 1/3 twierdzi, ze niskie zarobki i emerytury.
    Nie ma żadnego lidera w sondażu na nowego prezydenta Ukrainy, żadna z partii nie ma większości, a sami Ukraińcy nie wierzą już nikomu.
    http://www.kiis.com.ua/?lang=ukr&cat=reports&id=724&page=1

    Polubione przez 4 ludzi

  2. Szlag trafił znanego ukraińskiego kabareciarza Wołodymyra Zelenskiego, lidera popularnego na Ukrainie kabaretu „95 kwartał” który publicznie sklął ukrobezpiekę (SBU) za to że ta chce zakazać emisji na Ukrainie serialu wyprodukowanego własnie przez ’95 kwartał”. Powodem tej decyzji ma byc występ w nim rosyjskiego aktora który jakoby jeździł na „okupowany” Krym (choć on sam twierdzi ze nic takiego nie robił);
    https://strana.ua/news/107097-zajavlenie-zelenskoho-iz-za-planov-sbu-zakryt-serial-svaty.html

    Polubione przez 4 ludzi

  3. Jak wygląda „czekoladowa demokratura Poroszenki” na Ukrainie. Ukraiński portal ‚Strana” o tym jak szef Departamentu Polityki Informacyjnej Administracji Prezydenta Ukrainy na Facebooku oskarżył dziennikarzy z ukraińskiego kanału telewizji publicznej „Perszyj kanał” o to ze „nie lubia obecnego prezydenta’ oraz dawał im „porady’ jak mają wyglądać ich programy, czyli by było tam więcej o „sukcesach’ Poroszenki, czyli m.in o ukraińskiej armii oraz ruchu bezwizowym do UE;
    https://strana.ua/news/107098-predstavitel-poroshenko-i-menedzhment-telekanala-poruhalis-v-facebook.html

    Polubione przez 3 ludzi

  4. https://sptnkne.ws/gaUP

    Chór Aleksandrowa wystąpi dziś w Warszawie

    Dziś Chór Aleksandrowa wystąpi w Warszawie na Torwarze. Jutro zespół przeniesie się do Torunia, a następnie wystąpi w Olsztynie i Białymstoku, gdzie 26 listopada zespół zakończy międzynarodowe tournée.

    Coś dla miłośników chóru Aleksandrowa.

    Polubione przez 2 ludzi

  5. Trochę ekonomii
    Wicepremier Ukrainy Wołodymyr Kistion przedstawił strategię, w której jego kraj ma stać się strategicznym węzłem dla dystrybucji błękitnego paliwa. Zwiększy wydobycie, obniży spożycie i spotęguje eksport. Polskie ambicje wcale nie są mniejsze. Czy staniemy się konkurentami? Może się okazać, że będziemy musieli zmienić strategię.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ukraina-hub-gazowy-polska,2,0,2391554.html
    Komentarz: Dopiero teraz to zauważyli?

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.