Wojna domowa na Ukrainie 20.12.2017r.- 1027 dzień od nowego rozejmu.


W razie wszczęcia przez Komisję Europejską wobec Polski postępowania z artykułu 7 Traktatu o UE, możliwe jest w ostatecznym rachunku nałożenie przez Trybunał UE kary w wysokości nawet do kilkuset tysięcy euro za każdy dzień naruszania przez Polskę zasad praworządności przyjętych przez UE.

Wobec takiej możliwości, czy rząd PiS będzie jeszcze stać na program „500+”?

Tak więc, jeśli dziś w ostatniej chwili nie dojdzie do bardzo znacznych kroków pojednawczych ze strony rządu PiS, komisarze UE prawdopodobnie zatwierdzą około południa na swym cotygodniowym posiedzeniu w Brukseli decyzję o art. 7. ustęp 1. To będzie pierwsze w historii UE zastosowanie takiej procedury wobec kraju członkowskiego Unii, którym jest Polska.

jednocześnie będzie to pierwszy etap z art. 7 Traktatu UE, czyli złożenie przez Komisję Europejską wniosku do Rady UE o stwierdzenie faktu „wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia” zasady praworządności. W ten sposób kwestia odpowiedzialności za sprawę naruszania zasad Traktatu UE przez Polskę zostanie przeniesiona z Komisji Europejskiej, której obecnie wiceszefem jest- przedstawiany przez propagandę mediów publicznych jako wróg Polski- Frans Timmermans, na barki Rady UE, która od początku przyszłego roku przechodzi pod prezydencją Bułgarii. Zaś negatywne postrzeganie wiceszefa KE przez liderów PiS wynika z tego, że Timmermans uważa, iż „wszystkie wydatki UE powinno się uzależnić od tego, czy każde państwo członkowskie stosuje się do reguł państwa prawa„, a tego „prawi i sprawiedliwi” już nie mogą mu wybaczyć.

http://www.dw.com/pl/timmermans-unijne-pieni%C4%85dze-tylko-w-zamian-za-przestrzeganie-praworz%C4%85dno%C5%9Bci/a-41523648

Uruchomienie art. 7 ustęp 1 było przygotowywane przez KE od tygodnia, ale szef KE Jean-Claude Juncker wahał się aż do wczorajszego wieczora. Chodziło o to, że do Brukseli płynęły jeszcze we wtorek sygnały o gotowości do rozmowy telefonicznej od premiera Mateusza Morawieckiego. Niestety, ale Juncker nie doczekał się telefonu ani od premiera, ani od żadnego z jego ministrów. Morawiecki nie zdecydował się nawet na króciutką rozmowę z Junckerem podczas szczytu UE w zeszłym tygodniu.

W efekcie wczoraj około godziny 18 Juncker podjął już decyzję o wszczęciu wobec Polski postępowania z art. 7 ust.1. W ostatnich dniach Juncker miał podkreślać w rozmowach ze współpracownikami, że nie chodzi o traktatową „broń nuklearną”, czyli o groźbę nałożenia na Polskę sankcji, gdyż te- jak wyjaśniłem wyżej- przewiduje dopiero drugi etap art. 7. Zapisy traktatowe nie doprecyzowują wprowadzenia możliwych restrykcji, oprócz zawieszenia prawa głosu w Radzie UE, ale mogłoby potencjalnie oznaczać nawet zawieszenie unijnych funduszy. Jednak do sankcji trzeba jednomyślności przywódców UE, poza stroną zainteresowaną, czyli premierem Polski- nikt jeszcze do tego nie dąży, zaś premier Viktor Orbán od dawna obiecuje veto.

„Nie jesteśmy w stanie wojny z Polską. To trudne postępowanie, ale mam nadzieję, że ostatecznie dojdzie do naszego zbliżenia. W środę nie wszystkie mosty do Polski zostaną zburzone”– powiedział Juncker wczoraj na konferencji prasowej, która miała miejsce ok. godz. 22.

Ale aby to porozumienie mogło mieć miejsce, musi w nim aktywnie uczestniczyć Polska. Niestety, po wczorajszym demonstracyjnym okazaniu braku zainteresowania dialogiem, przez premiera Morawieckiego, szanse na nie są znikome. A w zasadzie żadne, bo prostu rząd PiS (a przede wszystkim prezes tej formacji politycznej) sądzi, że jest w stanie wygrać wojnę z UE i narzucić jej swą wolę, tak jak na przykład kadrze oficerskiej, czy też sędziom lub mediom w Polsce.

Dlatego też, obecnie Komisja Europejska zamierza również skierować do Trybunału Sprawiedliwości UE skargę na ustawę o ustroju sądów powszechnych, bo Polska odmówiła wszelkich zmian w dwóch pismach do Brukseli w ramach – wszczętej w lipcu – procedury dyscyplinującej, czyli „postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego” Zdaniem KE ta ustawa wprowadza dyskryminację ze względu na różnicowanie wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet sędziów oraz uchybia traktatowemu obowiązkowi utrzymywania sprawnego, czyli m.in. niezawisłego wymiaru sprawiedliwości. KE tłumaczy, że obsadzanie prezesów sądów przez ministra sprawiedliwości i jego czysto uznaniowe zgody na pracę sędziów po osiągnięciu wieku emerytalnego łamią trójpodziału władz w Polsce.

Ponadto KE rozważa wszczęcie procedur dyscyplinujących przez Trybunał UE, co do ustaw o Sądzie Najwyższym i o KRS, gdy te po podpisie prezydenta Andrzeja Dudy zostaną opublikowane w Dzienniku Ustaw.

Na tym właśnie etapie grozi nam, że będziemy płacili nawet po kilkaset tysięcy euro kar za każdy dzień naruszania zasad UE, a więc do momentu wycofania się przez rząd PiS z tzw. reformy sądownictwa. Przy nałożeniu takiej kary, nawet przy jej łagodnej wersji, kiedy to będziemy musieli płacić po 100 tys. euro za każdy dzień zwłoki, to suma ta w ciągu roku urośnie do wysokości około 36 mln euro, czyli około 150 mln złotych. Oczywiście nie licząc tu, ewentualnego- jak już zaznaczył wiceszef KE Timmermans- ograniczenia, lub całkowitego wstrzymania, dofinansowania UE dla naszego kraju. Jak widać sumy te mogą przerastać nasze możliwości, tym bardziej, że prowadzona przez PiS polityka korumpowania wyborców, wydrenowała już Skarb Państwa ze wszystkich rezerw, w wyniku czego zaczyna brakować pieniędzy na inwestycje czy też służbę zdrowia. No, ale cóż: PiS będzie rządził długo, a my za to wszystko będziemy w tym czasie płacić. Stać nas przecież, bo jesteśmy bogaci. Tako rzecze prezes PiS.

http://www.dw.com/pl/niemcy-i-francja-popieraj%C4%85-bruksel%C4%99-ws-dyscyplinowania-polski/a-41816650.

***

Na tym kończąc- ten nie bardzo przyjemny dla nas wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Po wycofaniu się rosyjskich obserwatorów misji Centrum Koordynacji i Kontroli przestrzegania warunków zawieszenia broni, z dnia na dzień wroga aktywność zbrojna ukraińskich sił ATO, wzdłuż linii frontu w Donbasie, systematycznie rośnie. Czyżby planowali, niczym dogorywające zwierzę, kąsać dotkliwie swego pogromcę. Zły to plan, wiedząc jak wszystkie poprzednie się kończyły. No, ale oligarchiczno-złodziejska junta rządząca w Kijowie, mając za nic życie swych poddanych, może zdecydować się- ratując w ten sposób swoją władzę- na ten ostateczny rozpaczliwy krok. Oczywiście najbardziej cierpieć będzie ludność cywilna- niemy świadek tej zbrodni dokonywanej na własnym narodzie.

I tak, już w nocy z 19 na 20 grudnia ukraińscy żołnierze rozpoczęli swoją aktywność, prowadząc ostrzał miejscowości Dokuczajewsk, na południe od Doniecka. W wyniku tego zostały tam uszkodzone dwa domy i dwa mieszkania znajdujące się przy ulicach: Lenina nr. 47, Niepodległości nr. 14/38, Centralnej nr. 27/15 i Batutina nr. 9.
Później ostrzał kontynuowany był w rejonie tej miejscowości w godzinach od 11:30 do 13:30 i w nocy od godziny 23:00. W wyniku tych ostrzałów dwa pociski moździerzowe spadły na teren przedsiębiorstwa „Donieckiawtogaz”. na szczęście nie zostały uszkodzone zbiorniki z gazem.

Następny ostrzał, tym razem w rejonie kujbyszewskiej dzielnicy Doniecka, rozpoczął się około godziny 15:00. Ostrzał ukraińscy żołnierze prowadzili tam przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 152 mm, w wyniku czego został uszkodzony dom przy ulicy Szachtierskoj Sławy nr. 12.

Kolejny intensywny ostrzał miał miejsce około godziny 16:05, gdy ukraińscy bojcy przy użyciu ciężkiej artylerii kaliber 122 mm ostrzeliwali obrzeża Gorłówki w rejonie osiedla Porochowy. Spadło tam 15 pocisków kaliber 122 mm.

Łącznie w ciągu minionej doby i nocy, ukraińscy żołnierze, przy użyciu: ciężkiej artylerii kaliber 152 i 122 mm, rakiet sytemu „Grad” RS-30 (MLRS), moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz granatników i broni maszynowej, 41 razy ostrzeliwali terytorium DRL w rejonie znajdujących się tam 20 miejscowości.

Podobnie, pod względem aktywności zbrojnej ukraińskich sił ATO, wyglądała- w ciągu minionej doby, sytuacja na ługańskim odcinku frontu.

I tak, ukraińscy żołnierze przy użyciu: moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz opancerzonych wozów bojowych, a także różnego typu granatników i broni maszynowej, 7 razy ostrzeliwali terytorium ŁRL, w rejonie 7 znajdujących się tam miejscowości: Pierwomajska, Ałmazowoj, Kalinowo, Donieckij, Gołubowskoje, Sanżarowki i Sokolników. W rezultacie tego ostrzału doszło do następujących strat w miejscowości Donieckij:

1. Na ulicy Gorkiego nr. 1 został uszkodzony samochód osobowy marki WAZ-2110,

2. Na ulicy Gorkiego nr. 2 uszkodzono samochód osobowy marki WAZ-2104,

3. Na ulicy Gorkiego nr. 19 zostały wybite przez odłamki moździerzowe szyby w domu jednorodzinnym,

4. Na ulicy Górniczej nr. 13/2 zostały wybite szyby.

O intensywności wczorajszych ostrzałów może świadczyć fakt, że w ich trakcie na terytorium ŁRL spadło aż około 120 pocisków moździerzowych kaliber 120 i 82 mm.

Poniżej raporty za ostatnią dobę udostępnione przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

Прес-центр штабу АТО
14 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО станом на 18.00 19 грудня 2017 року

Ситуація у районі проведення АТО залишається складною. Російсько-окупаційні війська продовжують грубо порушувати режим тиші та вести прицільний вогонь як по позиціях Збройних Сил України так і по прифронтових населених пунктах. Агресор й надалі застосовує реактивні системи залпового вогню та міномети, заборонені Мінськими домовленостями.
На Луганському напрямку російсько-терористичні війська в обідню пору з реактивних систем залпового вогню БМ-21 «Град» обстріляли наші оборонні укріплення довкола Зайцевого. Загалом окупанти випустили тут 20 реактивних снарядів. Окрім того, позиції українських захисників у цьому районі ворог обстрілював із мінометів різних видів та озброєння БМП. Також, з важких 120-х мінометів та усього спектру піхотного озброєння, загарбники вели вогонь поблизу Троїцького, Новотошківського, Новоолександрівки і Новолуганського. Зі стрілецької зброї бойовики порушували перемир’я неподалік Луганського.
На Донецькому напрямку окупанти, наражаючи на небезпеку цивільне населення, випустили 7 мін 120-го калібру по населеному пункту Водяне. Наслідки обстрілу з’ясовуються. З мінометів різних видів ворог вів вогонь поблизу Павлополя, Лебединського, Пісків і Кам’янки. Крім того, з гранатометів противник турбував оборонців Авдіївки і Новотроїцького.
Загалом, від опівночі, російсько-терористичні війська здійснили 21 обстріл позицій сил АТО. У відповідь українські військовослужбовці 14 разів придушували вогневу активність окупантів”.
Zobacz tłumaczenie

1 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО за 19 грудня 2017 року

Ситуація у районі проведення АТО у вечірній час стабілізувалася, проте залишалася неспокійною. Російсько-окупаційні війська на різних ділянках лінії зіткнення продовжували застосовувати заборонені міномети.
На Луганському напрямку, за темної пори доби, ворог зі 120-мм мінометів обстріляв оборонні укріплення сил АТО на підступах до Травневого, а зі стрілецької зброї турбував захисників Станиці Луганської.
На Донецькому напрямку, із мінометів 82-го калібру і гранатометів противник вів вогонь по наших позиціях у районі Новотроїцького, Лебединського і шахти Бутівка. З озброєння БМП та кулеметів агресор порушував перемир’я поблизу Гнутового, а з легкого піхотного озброєння бойовики обстрілювали українських воїнів, які тримають оборону біля Верхньоторецького та Старогнатівки.
Загалом, минулої доби, російсько-терористичні війська 32 рази порушили режим тиші. У більш ніж половині випадків українські військовослужбовці придушували вогневу активність окупантів.
У результаті бойових дій не обійшлося без втрат з нашого боку. Поранень зазнали п’ятеро військовослужбовців, ще один отримав бойову травму і, нажаль, Україна втратила двох захисників.
Висловлюємо співчуття рідним і близьким воїнів, які віддали життя за Батьківщину”.
Zobacz tłumaczenie

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa o skutkach przedwczorajszego ostrzału centrum Gorłówki i szpitala w Gołmowskim przez ukraińskich żołnierzy:

Oraz Stachanowa w ŁRL:

I z Pierwomajska (ŁRL):

***

Na koniec trochę zdjęć:

Donieck- na nowej scenie donieckiego Narodowego Akademickiego Muzyczno-Dramatycznego Teatra, z okazji dnia Świętego Mikołaja, przedstawiono muzyczną opowieść pt. „Carewicz Kwa-Kwa”.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

69 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 20.12.2017r.- 1027 dzień od nowego rozejmu.

  1. Nielegalną pracę 19 obywateli Ukrainy stwierdzili podczas zakończonej 19 grudnia kontroli legalności zatrudnienia funkcjonariusze Straży Granicznej z Elbląga. Cudzoziemcy pracowali przy budowie dróg na terenie województwa warmińsko – mazurskiego i podlaskiego.
    Teraz sąsiedzi ze wschodu zostaną deportowani na Ukrainę
    https://www.portel.pl/zbrodnia-i-kara/pracowali-nielegalnie-beda-musieli-wrocic-na-ukraine/102296

    Polubione przez 2 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.