Wojna domowa na Ukrainie 22.12.2017r.- 1029 dzień od nowego rozejmu.


Donieck- skutki wczorajszego ukraińskiego ostrzału.

„Komisja smoleńska zwróciła się o zdjęcia obrazujące miejsce zdarzenia. Samolot wielokrotnie mniejszy i lżejszy niż Tu-154M, który zniszczył nieporównanie więcej drzew, bo nie jedną brzozę, tylko dziesiątki drzew, wychodzi z tego względnie cało, skrzydła nie są oberwane”– oznajmił na antenie TVP Info- partyjnej telewizji PiS utrzymywanej za nasze pieniądze, w programie informacyjnym „Minęła 20” szef MON Antoni Macierewicz, komentując katastrofę myśliwca w Mińsku Mazowieckim.

Przypomnę, że wykonujący manewr lądowania samolot wojskowy MIG-29 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego z Mińska Mazowieckiego rozbił się w poniedziałek w godzinach wieczornych (18 grudnia około godziny 17:45) osiem kilometrów przed płytą lotniska. W poszukiwaniach pilota udział brało co najmniej 200 osób, w tym głównie policja, straż pożarna i leśnicy, bo helikopter ratowniczy, który był do dyspozycji na lotnisku, nie mógł ze względu na stan techniczny wystartować. Dlatego też pilot z samolotu MIG- 29 został odnaleziony dopiero po ponad dwóch godzinach. Gdyby nie to, że temperatura w dniu katastrofy była na plusie, to ranny pilot nie przeżyłby tak długiego czasu poszukiwań.

Po odnalezieniu pilot został przewieziony do Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie. We wtorek zastępca komendanta Wojskowego Instytutu Medycznego płk Jarosław Kowal poinformował, że pilot miał operację stawu skokowego, która przebiegła pomyślnie.

Antoni Macierewicz poinformował wczoraj na antenie TVP Info, że pilot myśliwca czuje się dobrze: „i prawdopodobnie Wigilię będzie mógł spędzić w domu”– dodał szef resortu obrony. Zapewnił przy tym, że „to dobry pilot, który zawsze miał dobre oceny, dobre opinie swoich przełożonych”.

Macierewicz ujawnił, że wszystkie urządzenia lotnicze działały dobrze, twierdząc, iż „zarówno samolot był sprawny, jak i wieży”.

Następnie powiedział też, że przyglądając się tej katastrofie, nasuwają mu się pewne pytania:

„To są rzeczywiście dziesiątki powalonych na ziemię ściętych, wielkich drzew i samolot, który jest oczywiście uszkodzony, ale skrzydła nie są oderwane”.

Podkreśli także, że MON koncentruje się na badaniach przyczyn tej katastrofy:

„Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego działa. Pierwsze badania już zostały wykonane. Niedługo, myślę, będzie raport, czy też jego komunikat podany do opinii publicznej”– oświadczył Macierewicz, zastrzegając jednocześnie, że nie sądzi, by taki komunikat został opublikowany przed świętami.

Szef MON Antoni Macierewicz stwierdził, że w chwili wypadku samolot najprawdopodobniej nie miał żadnych usterek, a teza o braku paliwa jest „tezą nieprawdziwą”:

„Samolot miał wystarczającą ilość paliwa, by w razie czego odlecieć na inne lotnisko – zaznaczył. Dodał, że warunki nie pozwalały na użycie w akcji ratunkowej śmigłowców. Pilot samolotu był również dobrze opiniowany przez swoich przełożonych”.

Macierewicz zapytany przez osobę prowadzącą program, o to: czy tą katastrofą interesuje się komisja badająca to, co wydarzyło się w Smoleńsku, powiedział, że tak.

„Komisja zwróciła się o zdjęcia obrazujące miejsca zdarzenia. Rzeczywiście samolot wielokrotnie lżejszy, mniejszy i słabszy przecież niż Tu-154M, a który zniszczył nieporównanie więcej drzew, bo nie jedną brzozę, tylko dziesiątki drzew, wychodzi z tego względnie cało. Skrzydła nie są oderwane. Pilot jest we względnie dobrym stanie”
.

Jego zdaniem porównanie tego zdarzenia z katastrofą smoleńską „jest racjonalne”, w związku z czym jego „komisja postanowiła takiego porównania dokonać. Gdy będą tego efekty, opinia publiczna zostanie poinformowana”– oświadczył Macierewicz.

Jak z tego widać, tragiczna w swoich skutkach katastrofa samolotu MIG-29, jest dla Macierewicza darem losu, bo po pierwsze on sam pod jej pretekstem może dalej rozgłaszać chore urojenia, ale dodatkowo jego komisja uzyskała w ten sposób świeżą porcję propagandowego paliwa, przedłużając swój byt na kolejne miesiące.

Ja oczywiście nie będąc tak wybitnym znawcą-praktykiem od spraw katastrof lotniczych nie podejmuję się z nim polemizować. Bo z resztą i w jakim celu? On, jak i jego zwolennicy już wiedzą, że w katastrofie samolotu MIG-29- podobnie jak Tu-154M- maczał swoje brudne łapska Putin. Nie będę im tego odbiera, a więc niech tak pozostanie 🙂

Ważne jest tu co innego. Otóż sytuacja ta pokazuje- i potwierdza- po raz kolejny jaką metodę na zapewnienie sobie kariery politycznej wybrał Antoni Macierewicz, dla którego każda podłość może służyć do jej realizacji . Jednocześnie pokazuje też, na czym polega odwracanie przez niego uwagi od skutków swojej błędnie prowadzonej praktyki politycznej, bo jak sam stwierdził, na antenie TVP Info w programie „Minęła 20”: pilot był bardzo dobrze opiniowany przez swoich przełożonych, przy tym z dużą ilością dolotów, a samolot i urządzenia w wieży kontroli lotów były sprawne. Oczywiście również samolot posiadał odpowiednią ilość paliwa. Tak, że wszystko było jak najbardziej ok!, tylko jakimś cudem, samolot wylądował w lesie. Podobnie zresztą jak dwa inne nasze samoloty: Tu-154M oraz CASA. To jednak Macierewicz woli przemilczeć.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_polskiego_Tu-154_w_Smole%C5%84sku

https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotnicza_w_Miros%C5%82awcu

A więc, Macierewicz ukrywając swoją odpowiedzialność za obecny katastrofalny stan sił zbrojnych do jakiego doprowadziły jego rządy w MON- czego dowodem może być poniedziałkowe lądowanie w lesie MIG-a 29 odwraca od tego faktu uwagę opinii publicznej, sprzedając jej- ograny już temat- katastrofy samolotu Tu-154M, kierując tym razem uwagę na sprawę ilości, wyciętych w chwili katastrofy przez oba samoloty, drzew. Twierdząc przy tym, że MIG-29 jakoby wykosił pół lasu, a Tu-154M został obalony przez jedną cienką i spróchniałą brzozę (w środowiskach sekty smoleńskiej określanej mianem „pancernej brzozy”). Czyli, że według niego drzewa są tu łącznikiem obu katastrof. Ciekawe tylko dlaczego akurat drzewa? Bo tak mu w danej chwili pasuje? Do czego go później zawiedzie ta narracja polityczna? Do wybuchu w kadłubie, sztucznej mgły, złego naprowadzenia przez dyżurnych w wieży kontroli lotów, czy też przekierowaniem sygnału zmylającego GPS?

Powiem tak, duże szczęście miał ten nieoblatany pilot samolotu MIG-29, że pomimo potężnych zniszczeń jego kadłuba sam przeżył. Dlatego też żerowanie na jego szczęściu w nieszczęściu jest w najwyższym stopniu podłością. Zaś zdjęcie zamieszczone powyżej, na którym widać las wraz z rozbitym MIG-iem, pokazuje, że wyobrażenie tego jak wygląda las może być różne- jeśli jest to konieczne przy odpowiednio ukierunkowanej narracji propagandowej. Nie mówiąc tu przy tym, że porównywanie obu samolotów i warunków przy jakich się rozbiły, jest nie tylko wprowadzaniem ludzi w błąd, ale zwykłą i perfidną manipulacją. I takimi właśnie metodami posługuje się Macierewicz aby zapewnić sobie byt polityczny, czyli lekko i przyjemnie, ale za to dostatnio, przejść przez życie. A zaczęło się to wszystko od tego jak przez przypadek postanowił zostać bezwzględnym łowcą TW.

https://www.wprost.pl/kraj/10093995/macierewicz-podkomisja-smolenska-porowna-katastrofe-tu-154-z-wypadkiem-mig-a.html.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu ostatniej doby, na donieckim odcinku frontu, nominalnie ilość naruszeń przez ukraińskie siły ATO, zmalała, ale jednocześnie rośnie liczba ostrzałów prowadzonych w stronę siedzib ludzkich i terenów zamieszkałych.

I tak, już w godzinach przedpołudniowych, ukraińscy żołnierze z kierunku miejscowości Piaski, przy użyciu rakiet „Grad” i moździerzy kaliber 120 i 82 mm, przeprowadzili ostrzał okolic byłego serwisu samochodowego „Volvo-Center”. Na ostrzeliwany teren spadło około 30 rakiet „Grad” i około 60 pocisków moździerzowych kaliber 120 i 82 mm.
Natomiast już w nocy ukraińscy żołnierze prowadzili ostrzał obrzeży dzielnicy Kujbyszewskiej w Doniecku, gdzie w wyniku tego został ostrzelany teren firmy „Fakiel” oraz uszkodzone pięć domów znajdujących się przy ulicach: Prawowaja nr. 81, Tumaniana nr. 1 i 1A oraz Marszałka Żukowa nr. 13 i 15.

Łącznie w ciągu minionej doby na donieckim odcinku frontu, ukraińscy żołnierze przy użyciu: ciężkiej artylerii, wyrzutni rakiet „Grad”, moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz granatników i broni maszynowej, 28 razy ostrzeliwali terytorium DRL w rejonie 14 znajdujących się tam miejscowości.

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu, gdzie minionej doby sytuacja raptownie się uspokoiła, ukraińscy żołnierze przy użyciu: moździerzy kaliber 82 mm, opancerzonych wozów bojowych, wyrzutni pocisków przeciwpancernych oraz automatycznych wyrzutni granatów i broni maszynowej, tylko 4 razy naruszyli warunki zawieszenia broni prowadząc ostrzał w rejonie trzech następujących miejscowości: Łogwinowa, Krasnego Limana i Smiełoje. O małej intensywności ostrzału dowodzi fakt, że w ciągu całej doby na terytorium ŁRL spadło tylko 9 pocisków moździerzowych kaliber 82 mm.

Poniżej raporty za ostatnią dobę udostępnione przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

Прес-центр штабу АТО
14 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО станом на 18.00 21 грудня 2017 року

Російсько-окупаційні війська продовжують порушувати режим припинення вогню та вести прицільні обстріли по позиціях Збройних Сил України із забороненого Мінськими домовленостями озброєння.
На Луганському напрямку ворог з гранатометів різних видів та великокаліберних кулеметів обстрілював позиції сил АТО поблизу Луганського.
На Донецькому напрямку противник зі 120-мм мінометів і кулеметів вів вогонь у районі Новоселівки Другої та Пісків, а з мінометів 82-го калібру та озброєння БМП стріляв на Приазов’ї по оборонцях Гнутового і Водяного. У передмісті Авдіївки загарбники неодноразово застосовували зенітну установку, гранатомети, великокаліберні кулемети та стрілецьку зброю.
Загалом, від опівночі, російсько-терористичні війська здійснили 7 прицільних обстрілів позицій сил АТО. У чотирьох випадках українські військовослужбовці придушували вогневу активність окупантів”.
Zobacz tłumaczenie

1 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО за 21 грудня 2017 року

Російсько-окупаційні війська продовжували грубо порушувати режим тиші. Агресор й надалі застосовує зброю, яка заборонена Мінськими домовленостями, зокрема танки і важкі міномети.
На Луганському напрямку, в другій половині доби, у бік наших захисників біля Кримського стріляв ворожий снайпер, а близько опівночі довкола цього населеного пункту бойовики відкрили вогонь з мінометів різних калібрів. З гранатометів і великокаліберних кулеметів загарбники порушували перемир’я на підступах до Світлодарська.
На Донецькому напрямку найгарячіше було неподалік Пісків. Спочатку окупанти вели вогонь по наших оборонцях з мінометів 82-го калібру, гранатометів і кулеметів, а згодом посилили тиск і застосували танкове озброєння та 120-мм міномети. Крім того, з важкого міномету противник обстрілював підступи до Водяного, що на Приазов’ї. На інших ділянках нашої оборони неспокійно у передмісті Авдіївки та поблизу Кам’янки, де ворог неодноразово вів вогонь по українських укріпленнях із мінометів та піхотного озброєння.
Загалом, минулої доби, російсько-терористичні війська 16 разів порушили режим тиші. За потреби українські воїни давали агресору адекватну вогневу відповідь.
На жаль, у результаті ворожих обстрілів один військовослужбовець сил АТО загинув, ще двох – було поранено.
Висловлюємо співчуття рідним і близьким воїна, який віддав життя за Батьківщину”.
Zobacz tłumaczenie

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

67 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 22.12.2017r.- 1029 dzień od nowego rozejmu.

  1. Jeszcze jedna ciekawa informacja z Londynu, gdzie tamtejszy sąd arbitrażowy „aresztował” aktywa należace do byłego ‚rosyjskiego”, a obecnie ukraińskiego miliardera Konstantina Grigoriszina;
    http://www.forbes.ru/milliardery/354907-sud-londona-arestoval-aktivy-bezhavshego-na-ukrainu-eks-milliardera-grigorishina
    Grigoriszin od 2016 roku przebywa na Ukrainie, ktorej obywatelstwo także w tym samym roku otrzymał;
    https://lb.ua/news/2016/07/06/339566_grigorishin_stal_grazhdaninom_ukraini.html
    Na samej Ukrainie jest nazywany „partnerem biznesowym” Poroszenki;
    https://ukraina.ru/exclusive/20160531/1016499437.html

    Polubione przez 5 ludzi

  2. O wizycie szefa MSZ Wlk. Brytanii w Rosji, czyli wszystkie „odpały” Borisa Johnsona. W odpowiedzi na pytanie o to czy Rosja ingerowała w wybory w USA oraz innych krajów zachodnich szef MSZ Rosji Ławrow miałs twierdzić że Johnson niedawno stwierdził ze nic takiego nie miało miejsca, na co ten dodał ze stwierdził że raczej nie udało się. Z kolei jeden z dziennikarzy poprosił Borisa Johnsona o komentarze na temat doniesień medialnych, że szef Foreign Office miał rzekomo go ostrzegać by zachował szczególną ostrożność w Rosji, ponieważ może spotkać się się z trucicielami, hakerami i prowokatorami. Na to Johnson powiedział że oddał wszystko co ma szefowi rosyjskiej dyplomacji bo on na pewno najlepiej te rzeczy ochroni. Na co Ławrow miał żartobliwie stwierdzić że już wszystko co dostał od Johsona sprawdził i nie znalazł niczego niebezpiecznego. Jonhson miał także się tłumaczyć ze swojej wypowiedzi o tym że „Wlk. Brytania to takie demokratyczne i otwarte Ateny, a Rosja wojownicza i ksenofobiczna Sparta”, stwierdzając że nie chodziło mu o dzisiejszą Rosję, ale o dawne ZSRR. Na co rosyjski minister Ławrow miał stwierdzić że w ZSRR w przeciwieństwie do USA nigdy nie „heroizowano” Spartan;
    http://www.bbc.com/ukrainian/news-russian-42456460

    Polubione przez 4 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.