Wojna domowa na Ukrainie 23.12.2017r- 1030 dzień od nowego rozejmu.


Jasinowata- skutki przedwczorajszego ostrzelania przez ukraińskich żołnierzy.

„Porozumienie, które podpisaliśmy o współpracy w dziedzinie obronnej jest bardzo ważnym krokiem naprzód, ponieważ to pozwoli nam stawić czoła wszelkim wyzwaniom i niebezpieczeństwom pochodzącym ze strony coraz bardziej niebezpiecznej Rosji”– ogłosił podczas wczorajszej konferencji prasowej w Bemowie Piskim sekretarz obrony Wielkiej Brytanii Gavin Alexander Williamson.

A o to całe przemówienie wygłoszone przez Williamsona w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w Bemowie Piskim:

„Szanowni państwo to przywilej, że mogę być tutaj w Bemowie Piskim dzisiaj. To też symbol jedności i solidarności naszych dwóch wspaniałych narodów, ponieważ razem współpracujemy razem działamy, razem szkolimy się i ćwiczymy. Jeżeli zajdzie taka konieczność również razem będziemy z naszymi partnerami z sojuszu Północnoatlantyckiego – mamy tutaj bowiem żołnierzy z Wielkiej Brytanii, Chorwacji Rumunii i Polski, a to wszystko po to, aby zapewnić bezpieczeństwo i stabilizację tej części Europy.

Wiele razy w historii świata było tak, że Polska rzeczywiście walczyła w imię innych krajów i broniła tych innych krajów włączając w to mój własny kraj .

Mogę zapewnić o naszej solidarności w przyszłości, o naszej współpracy. Porozumienie, które podpisaliśmy o współpracy w dziedzinie obronnej jest bardzo ważnym krokiem naprzód, ponieważ to pozwoli nam stawić czoła wszelkim wyzwaniom i niebezpieczeństwom pochodzącym ze strony coraz bardziej niebezpiecznej Rosji, ale jednocześnie musimy pamiętać o tym, że właśnie w tym okresie świąt musimy pozostać czujni i robić wszystko, aby zapewnić, że Europa będzie bezpieczna. Jest to niezmiernie istotne, że możemy dzisiaj tutaj Bemowie Piskim o tym porozmawiać i się spotkać – dodał szef brytyjskiego ministerstwa obrony”.

Z powyższego najistotniejsze jest to, że przedstawiciel rządu Wielkiej Brytanii wreszcie sobie przypomniał o tym, że w czasie II Wojny Światowej, to właśnie Polacy wnieśli znaczny udział w obronie ich kraju. Czego niestety nie można powiedzieć o Brytyjczykach, którzy pozostawili Polskę osamotnioną w obliczu najazdu dwóch wrogich nam systemów totalitarnych.

Ze swej strony gospodarz tego spotkania, czyli szef MON Antoni Macierewicz powiedział, że:

„Dzień po podpisaniu traktatu o wspólnej obronie o wspólnym działaniach obronnych pomiędzy Wielką Brytanią i Polską i w przeddzień Świąt Bożego Narodzenia spotkaliśmy się tutaj Bemowie Piskim, żeby raz jeszcze potwierdzić siłę naszego sojuszu i determinację obrony przed jakimkolwiek zagrożeniem, że Polska może być bezpieczna.

Wspólnie będziemy bronili nie tylko Polski, ale także całej wschodniej flanki. Potwierdzamy też słuszność warszawskiego szczytu NATO i naszej determinacji w obronie naszych domów, granic, narodów (…) Jest dla mnie wielkim zaszczytem i honorem, że mogę być tutaj z wami z żołnierzami amerykańskimi, chorwackimi, rumuńskimi i brytyjskimi, o których dzisiaj tutaj szczególnie rozmawiamy ze względu na obecność sekretarza obrony Williamsona, ale też ze względu na sojusz, który wczoraj potwierdziliśmy podpisując traktat polsko – brytyjski o wspólnej obronie (…) Dzisiaj gdy składam wam najlepsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia chcę żebyście wiedzieli, że są to życzenia także od rządu polskiego, że są to życzenia, które przekazując przekazuję również najcieplejsze słowa od wszystkich Polaków, bo Polacy na was patrzą wiedząc, że dzięki wam czują się bezpieczni i silni. To wasza zasługa i wasze olbrzymie osiągnięcie. Można powiedzieć, że dzisiaj na gwiazdkę przekazujecie wszystkim Polakom i narodom to, co najważniejsze dla każdej rodziny – pokój i bezpieczeństwo”– podkreślił na koniec minister Macierewicz.

A więc stało się, podpisaliśmy kolejny raz z WB „traktat o wspólnej obronie o wspólnym działaniach obronnych pomiędzy Wielką Brytanią i Polską”.

Co mnie osobiście nie cieszy- w przeciwieństwie do Macierewicza. Nie dość tego, ale mam bardzo wiele obaw przed tym, aby dobry los ochronił nas przed wypróbowaniem determinacji Anglików w wypełnieniu postanowień tego „traktatu”.

Moje obawy wynikają z tego, że ja znam tragiczną historię Polski i wzt. wiem jaką wartość mają podpisywane z WB umowy o udzielanych nam gwarancjach bezpieczeństwa. Tym bardziej, że w czasie obowiązywania poprzedniej tego typu umowy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Polsko-brytyjski_uk%C5%82ad_sojuszniczy) Wielka Brytania była wówczas największym światowym mocarstwem, nad którym „słońce nigdy nie zachodziło”. Dziś zaś jest bankrutującym cieniem tych dni jej chwały. Tak więc wtedy, gdy była ona potęgą polityczną, militarną, gospodarczą i finansową, nie wypełniła warunków zawartej z Polską umowy. Więc liczenie na to, że zrobi to obecnie, już nie jest naiwnością, ale zbrodnią wobec narodu Polskiego. Tym bardziej, że te ruchy jakie wykonuje ostatnio rząd PiS nie są jego (czyli i Polski) suwerennymi decyzjami, ale gorliwym wdrażaniem celów amerykańskich w Europie Zachodniej, dla której pas krajów tzw. flanki wschodniej ma stanowić bufor, wstrzymujący prowadzenie normalnych stosunków międzynarodowych, pomiędzy krajami starej „piętnastki” (oczywiście nie licząc WB, która podobną rolę zaczęła odgrywać co Polska) a Rosją. Tak więc kiedyś byliśmy przedmurzem chrześcijaństwa, co doprowadziło nasz kraj do wielu wojen. Dziś zaś, z woli światowego hegemona, mamy pełnić rolę „swojego bandyty”. Oczywiście ze wszystkimi z tego tytułu wynikającymi konsekwencjami, a więc płacąc mu haracz pod pretekstem zakupu uzbrojenia, czy też pełniąc rolę strefy frontowej, w przypadku światowego konfliktu zbrojnego. W tym miejscu powiem tak: jeśli nieodpowiedzialna polityka szlachty doprowadziła do utraty niepodległości Polskę na 125 lat, płacąc przy tym ogromną daninę, nie tylko przeliczaną na pieniądze, ale również we krwi- ciągle przegrywanych powstań. Gdy władze sanacyjne również, skazały Naród Polski na jeszcze większą traumę okupacji dwóch wrogich nam krajów, w wyniku czego zginęło w części kraju znajdującego się pod jurysdykcją niemiecką ponad 3,5 mln Polaków, z tego w ciągu dwóch tygodni prawie 200 tysięcy Warszawiaków, a sama stolica została niesamowicie zniszczona, w wyniku wznieconego przez podziemne władze Powstania. Nie wspominając tu tragicznych ofiar na Wschodzie, w tym min. na Wołyniu i Galicji Wschodniej. To dzisiejsza wojna zamieni masz kraj na wieleset lat w jałową pustynię. W czasie których już nikt nie będzie pamiętał, że taki kraj jak Polska kiedykolwiek istniał.

I to są właśnie konsekwencje lokajskiej przepojonej chorobliwymi ambicjami polityki polskich elit władzy: https://pl.sputniknews.com/opinie/201712226981724-mam-nadzieje-ze-jestem-w-bledzie-ale-nadchodzi-wojna/.

http://www.tvpparlament.pl/aktualnosci/morawiecki-dazymy-do-tego-by-wielka-brytania-miala-jasny-tryb-uzgodnien-ws-brexitu/35304487,

http://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/polska-wielka-brytania-podpisaly-traktat-o-wspolpracy-obronnosci/,

http://niezalezna.pl/212217-traktat-obronny-miedzy-polska-a-wielka-brytania-podpisany-podkresla-sile-jednosci-obu-panstw,

http://www.radiomaryja.pl/polecamy/polska-wielka-brytania-podpisaly-wspolny-traktat-obronny/.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W czasie minionej doby wrogi napór ukraińskich sił ATO nieznacznie zelżał.

I tak, ukraińscy żołnierze w nocy z 22 na 23 grudnia prowadzili ostrzał w rejonie Jasinowatej oraz Gorłówki na obrzeżach osiedla Gołmowskij.

Łącznie w tym czasie, prowadząc ostrzał przy użyciu: ciężkiej artylerii i moździerzy, a także granatników oraz broni maszynowej, 23 razy naruszyli w ten sposób warunki zawieszenia broni. Ostrzeliwane były okolice 14 miejscowości znajdujących się na terytorium DRL.

Natomiast minionej doby na ługańskim odcinku frontu, sytuacja znacznie się poprawiła.

I tak, w tym czasie ukraińscy żołnierze, przy użyciu: moździerzy kaliber 120 mm oraz opancerzonych wozów bojowych, granatników przeciwpancernych SPG i automatycznych wyrzutni granatów ASG, a także broni maszynowej, tylko trzy razy ostrzeliwali terytorium ŁRL w rejonie znajdujących się tam następujących miejscowości: Łogwinowa, Łozowoje i Kalinowki.

Wczoraj dowódca Narodowej Milicji DRL podpisał rozkaz- wobec podległych sobie siłom zbrojnym- o wprowadzeniu bezwzględnego zawieszenia broni, poczynając od godziny 00:00 w dniu dzisiejszym (23 grudnia), które to ma obowiązywać co najmniej do początku następnego roku:

Poniżej raporty za ostatnią dobę udostępnione przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

Прес-центр штабу АТО
13 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО станом на 18.00 22 грудня 2017 року

Російсько-окупаційні війська продовжують грубо порушувати режим припинення вогню та вести прицільні обстріли по позиціях Збройних Сил України із забороненого Мінськими домовленостями озброєння. Зокрема, ворог застосовує міномети, важку артилерію та озброєння танків.
На Луганському напрямку противник вів вогонь по оборонних укріпленнях сил АТО зі 120-мм мінометів, озброєння БМП і танка на підступах до Зайцевого.
На Донецькому напрямку було гарячіше. Так, у районі Пісків, впродовж першої половини доби, зафіксовано неодноразові обстріли загарбниками з мінометів калібру 120-мм і танків. Російські найманці випустили біля цього прифронтового села понад 70 боєприпасів. Також значна вогнева напруженість на цьому напрямку спостерігалась на Приазов’ї. Тут окупанти застосували важку 152-мм артилерію та 120-мм міномети довкола Лебединського і Водяного.
На інших ключових ділянках нашої оборони неспокійно було поблизу Авдіївки і Кам’янки, де російські найманці вели вогонь з гранатометів різних видів та стрілецької зброї.
Загалом, від опівночі, російсько-терористичні війська здійснили 11 прицільних обстрілів позицій сил АТО. У більш ніж половині випадків українські військовослужбовці придушували вогневу активність ворога”.
Zobacz tłumaczenie

1 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО за 22 грудня 2017 року

Вечір перед новорічно-різдвяним перемир’ям не пройшов спокійно у районі проведення АТО. Російсько-окупаційні війська продовжували грубо порушувати режим припинення вогню та здійснювали прицільні обстріли по позиціях Збройних Сил України, застосовуючи заборонені міномети та артилерію.
На Луганському напрямку, в другій половині доби, ворог зі 122-мм артилерійської системи вів вогонь по наших позиціях на підступах до Старого Айдару. Міномети 120-го калібру противник застосував по оборонцях Троїцького, Травневого і Луганського. Захисників Новоолександрівки і Зайцевого російські найманці обстрілювали із БМП, гранатометів і кулеметів.
На Донецькому напрямку під мінометний вогонь окупантів потрапили опорні пункти сил АТО в районі Авдіївки, Пищевика і Павлополя.
Загалом, минулої доби, російсько-терористичні війська 22 рази порушили режим тиші. У випадках, що становили найбільшу небезпеку особовому складу, українські воїни давали агресору адекватну вогневу відповідь.
У наслідок ворожих обстрілів поранено одного військовослужбовця, ще один отримав бойову травму і, нажаль, Україна втратила одного захисника.
Висловлюємо співчуття рідним і близьким воїна, який віддав життя за Батьківщину”.
Zobacz tłumaczenie

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa ze wsi Gołubowskij (ŁRL):

***

Niedoszła duma ukraińskiej floty wojennej, idzie na złom:

***

Na koniec trochę aktualnych zdjęć:

Jasinowata po ukraińskim ostrzale.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

63 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 23.12.2017r- 1030 dzień od nowego rozejmu.

  1. Opowieść wigilijna – rzecz o uzdrowieniu /oparta na autentycznych faktach/

    W radio usłyszałem , iż kolejna osoba duchowna –chodzi o kardynała Stefana Wyszyńskiego –ma być uznana świętą przez Watykan , proces jest na etapie udowodnienia faktu cudownego uzdrowienia innej osoby przez kardynała Wyszyńskiego. Jeśli kryterium świętości jest fakt uzdrowienia innej osoby , to ja jestem świętym. Rzecz w tym , iż ja nie chcę być świętym , ani za życia , ani po śmierci. Mam 66 lat , mam długą listę grzechów na swoim sumieniu, czego specjalnie nie przeżywam .

    W dalszej przeszłości miałem już w swoim życiu fakt samouzdrowienia /samowyleczenia . Opisałem go tutaj :
    http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=2036.0

    Teraz przyszedł czas na uzdrowienie przeze mnie innej osoby : miał on miejsce niedawno około 3 miesiące temu , a było to tak : osobą uzdrowioną była moja 85-letnia sąsiadka , która w obecności mojej i swojego fizjoterapeuty nagle bardzo źle się poczuła . Zaczął ją strasznie boleć brzuch. Poprosiła bym poszedł z nią do toalety. Usiadła przy sedesie , usiłowała wymiotować, lecz nie mogła. Byłem przy niej . Usiadłem na krawędzi prysznica . Podałem jej swoją rękę i tak trzymałem ją do końca.

    W pewnym momencie zobaczyłem , iż wywróciły się jej oczy na drugą stronę , a ona pochyla się na mnie bezprzytomnie . Powtórzyło się to trzy razy. W trakcie każdego takiego zdarzenia mówiłem do niej samoistnie : Mira ./ tak ma na imię / nie rób mi tego…wracaj…musisz ..to były słowa klucz , którymi się z nią komunikowałem ..ona nic wtedy nie mówiła ..nie była w stanie…ona była już nieprzytomna i bezświadoma….W tym czasie mój kolega –jej fizjoterapeuta zapytał mnie , czy ma dzwonić po pogotowie ? Odpowiedziałem mu , iż chyba już nie ma po co …bo ona już umiera….lecz dla spokoju ducha powiedziałem mu , by zadzwonił…w tym czasie cały czas przy niej siedziałem , trzymałem ją za rękę.. Kolega nerwowo poruszał się po przedpokoju.

    Po trzech próbach odejścia z tego świata, a trwało to wszystko kilkanaście minut , poczułem , iż Mira odzyskuje przytomność ..udało mi się z nią nawiązać kontakt słowny.. była bardzo zmęczona …chciała się położyć na łóżko…przenieśliśmy ją tam.

    Po około pół godzinie przyjechała karetka reanimacyjna w trzy osobowym skaldzie z młodą lekarką plus dwóch sanitariuszy-ratowników medycznych. . Mira cały czas skarżyła się na silny ból w podbrzuszu….ale żyła. . Lekarka przeprowadziła badanie brzucha , zrobiła EKG., dała jej domięśniowo przeciwbólowy zastrzyk z No-Spa . EKG nie wykazało zmian. Po zastrzyku ból zaczął jej mijać. Poczuła się na tyle silnie, iż sama wstała z łóżka i poszła do drugiego pokoju i przyniosła podarek dla lekarki, która jednak odmówiła jego przyjęcia. Do szpitala nie chciała jechać , gdyż kilka miesięcy temu umarł w szpitalu jej mąż i twierdziła , że gdyby tam nie poszedł to jeszcze by żył.

    Po tym zdarzeniu z nikim na jego temat nie rozmawiałem, gdyż uznałem, iż nie ma co wokół tej metafizycznej sprawy robić sensacji. Teraz z uwagi na religijną wigilię przerywam milczenie. Świadkiem tego zdarzenia jest fizjoterapeuta z którym też na ten temat później nie rozmawiałem . Niemniej symptomatyczne było jego zachowanie jak go zobaczyłem któregoś dnia rozebranego z kurtki na balkonie Mirki –przyszedł ponieważ robotnicy naprawiali elewację budynku – by im to umożliwić, któremu powiedziałem , ażeby się schował , bo się rozchoruje, na co on niedwuznacznie odpowiedział mi na to : ty mnie wyleczysz. . Fizjoterapeuta ma klucze do mieszkania Mirki….ona wkrótce po tym zdarzeniu trafiła do prywatnego domu opieki społecznej .

    Wcześniej dala mi- w zaufaniu i tajemnicy – całą teczkę cennych numizmatów o dużej wartości materialnej, po mężu , którą jednak oddałem jej opiekunowi prawnemu –fizjoterapeucie nie czując się uprawniony do skorzystania z tego prezentu. Dzisiaj , albo jutro odwiedzę MIrę w jej nowym miejscu pobytu , jestem ciekaw co mi powie -jest dzielną kobietą , przeżyła warszawskie powstanie, w swoim życiu była zawsze bardzo kategoryczna , a momentami apodyktyczna . W swoim czasie zupełnie zerwała kontakty ze swoją jedyną córką , którą również wydziedziczyła ,/ za co jej nie pochwalam, o czym jej powiedziałem , lecz zdania nie mieniła/ przepisując swój majątek w całości na swojego fizjoterapeutę, którego jednocześnie zrobiła swoim opiekunem prawnym . Co do zdarzenia, które razem przeżyliśmy , nie sądzę , by je pamiętała , ponieważ wtedy była nieprzytomna.

    PS. w swoim dotychczasowym życiu miałem wiele zdarzeń, które mogły być przyczyną mojej śmierci, niemniej zawsze dotychczas mi się udawało przeżyć nawet wydawałoby się w sytuacji beznadziejnej, na przykład : gdy jako 3,5 letnie dziecko wpadłem pod konny wóz, który po mnie przejechał i dosłownie nic mi się nie stało, czy też jak wpadłem zimą , w nocy z kutra do rzeki Dziwny w płaszczu wojskowym i udało mi się dopłynąć do nabrzeża i wyszedłem tam na brzeg po zawieszonych tam oponach., czy też gdy miałem czołowe zderzenie z innym samochodem podczas wyprzedzania /z mojej winy/ w efekcie którego miałem jedynie na czole niewielką rysę, czy też , gdy zostałem ugodzony nożem ratując się odruchowo podniesiona ręką ,wtedy nawet nie poleciała mi kropla krwi , a rana była głęboka – bliznę na ręce o długości ok.5 cm mam do dzisiaj. W tym ostatnim przypadku nie poszedłem od razu do lekarza.. Poszedłem dopiero na interwencję swoich dzieci, którzy mnie tam zawiozły –lekarz dał mi zastrzyk , lecz nie chciał już tej głębokiej rany szyć, mówiąc , iż po tylu dniach od zdarzenia tego się nie robi. Tych zdarzeń w moim życiu było jeszcze więcej.

    Dopiero niedawno kojarząc te fakty zrozumiałem , iż mam bardzo dobrego anioła stróża i mam wobec tych faktów dług do spłacenia wobec Boga, co staram się teraz zrobić jak potrafię najlepiej.

    PS. wyprzedzając ewentualne następstwa tej opowieści informuję , iż nie prowadzę i nie zamierzam prowadzić praktyki bioenergoterapeuty oraz nie zamierzam udzielić żadnych wywiadów na poruszony wyżej temat.

    Wszystkim ludziom dobrej woli życzę wesołych świąt i Do Siego Roku. Dedykuję im również pieśń Jaromira Nohawicy pt. „Mam tylko bliznę…bo przy mnie stał „

    oraz pieśń Czesława Niemena pt. „Dziwny jest ten świat ”

    Według mnie – ta pieśń Czesława Niemena powinna być hymnem dla ludzi dobrej woli rozsianych po całym świecie i wieść ich ku jego naprawie ku chwale Boga

    Polubione przez 1 osoba

  2. List otwarty Michała Jarzyńskiego do premiera Mateusza Morawieckiego

    Zwracam się do Pana Premiera z prośbą o przedłożenie publicznie informacji dotyczącej finansowania przez rząd w Polsce Radia Maryja i wszystkich innych dzieł ojca Tadeusza Rydzyka w okresie od początku jego powstania , aż do dzisiaj.

    Łódź, dnia 24 grudnia 2017 r. Michał Jarzyński

    PS. wysłano mailem do kancelarii premiera Mateusza Morawieckiego i rzecznika prasowego rządu

    Polubione przez 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.