Wojna domowa na Ukrainie 23.01.2018r.- 1061 dzień od nowego rozejmu.


Rozpoczęła się już kluczowa faza negocjacji w sprawie zakupu przez Polskę amerykańskiego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej „Patriot”, a w MON dalej kręci się karuzela nominacji i odwołań na poziomie najwyższego kierownictwa resortu obrony.

Do Stanów Zjednoczonych udał się zespół specjalistów z Ministerstwa Obrony Narodowej, aby prowadzić negocjacje w sprawie programu obrony powietrznej Wisła, gdzie rozmowy nadal są kontynuowane pomimo zmian w kierownictwie Ministerstwa Obrony Narodowej. Oznacza to, że pertraktacje nadal są kontynuowane zgodnie z wcześniej przyjętymi założeniami.

O sprawie wyjazdu delegacji specjalistów Instytutu Uzbrojenia do Stanów Zjednoczonych poinformował tydzień temu ówczesny wiceminister z ekipy Macierewicza w MON, Bartosz Kownacki, który był tam odpowiedzialny za modernizację polskich Sił Zbrojnych. Wiceminister Kownacki poinformował, że specjaliści Inspektoratu pojechali do Stanów aby tam „finalizować umowę”.

Pierwotnie maksymalna notyfikowana Kongresowi cena pierwszej fazy programu Wisła wynosiła 10,5 mld USD. Jednak wg. nie potwierdzonych jeszcze doniesień wynika, że Polska otrzymała nową ofertę, opiewającą już na mniej niż 7 mld USD. Tylko, że nadal jest to cena jaką mamy zapłacić za pierwszy etap zakupu systemu „Wisła”.

Zakup systemów Patriot podzielono na etapy, żeby przyśpieszyć proces. MON postawił bowiem bardzo wyśrubowane wymagania, jakie ma spełniać sprzęt. Część rozwiązań, które chciałoby dostać polskie wojsko, jeszcze jest opracowywana i testowana przez Amerykanów. W pierwszym etapie ma więc zostać kupione to, co USA już może sprzedać. W drugim to, co będzie gotowe dopiero za kilka lat.

W efekcie przy ogłoszonym już sukcesie zbicia ceny z 10,5 mld dolarów do 7,5 mld dolarów, nadal jest to tylko połowa kosztów całego programu. Tak więc, przyjmując optymistycznie, że za obie jego części zapłacimy tyle samo, to w sumie zamknie się on kwotą 45-50 mld złotych. Co w obliczu deklarowanej kwoty zarezerwowanej w polskim budżecie kwoty na poziomie 30 mld złotych, jest poziomem nie osiągalnym do podźwignięcia przez podatników.

Przypomnę 20 listopada 2017 roku Pentagon przekazał do Kongresu notyfikację, w której informował o zamiarze sprzedania Polsce systemów „Patriot”. W dokumencie opisano szczegółowo to, co może zostać Polsce sprzedane oraz za jaką maksymalną cenę. Ustalono, że za zakup Polska ma zapłacić maksymalnie 10,5 miliarda dolarów, co wywołało poruszenie w Warszawie, bowiem znacząco przekraczała ona wcześniejsze deklaracje szefa MON.

Minister Macierewicz deklarował w 2017 roku, że cały program Wisła zamknie się w kwocie 30 miliardów złotych. Tymczasem za jego pierwszy etap i część drugiego (łącznie około połowy programu „Wisła”) Amerykanie chcieli nawet 38 miliardów złotych. MON i wielu ekspertów zapewniało jednak, że to jedynie orientacyjna kwota maksymalna a ostateczna będzie wyraźnie niższa.

Fakt, że jest to cena maksymalna i nawet obniżenie jej (jeśli się to potwierdzi) w pierwszej części realizacji zakupu na poziomie 7,5 mld dolarów, czyli 25,5 mld złotych, nie pozwoli nam zakupić całości systemu za deklarowaną wcześniej przez Macierewicza kwotę 30 mld złotych. No chyba, że to co najcenniejsze w tym systemie Amerykanie sprzedadzą nam za 4,5 mld złotych, czyli nieco ponad 1 mld dolarów. W takie cuda to ja niestety nie wierzę, podobnie jak i w to, co głosił mam naczelny kapłan sekty smoleńskiej 🙂

No, ale to już przeszłość, poza tym, że pozostały problemy do rozwiązania jakie przejął wraz z dobrodziejstwem inwentarza nowy szef MON Mariusz Błaszczak, który ma niewielkie szanse uporządkować teraz tą stajnię Augiasza. Może nawet nie uda się to już nigdy?

Natomiast widać już, że kluczowe hasło PiS o tym jakoby teraz gdy on rządzi Polskę nawiedziła „dobra zmiana”, okazało się nieprawdą, bo nie jest to „dobra zmiana” tylko bardzo „droga zmiana”. Nie dość tego, za jej wysoką cenę, płacimy my wszyscy, którzy ciężką pracą wyrabiają polski PKB i płacą wzt. podatki.

Zresztą nieważne, Błaszczak tak czy siak, wymienia ludzi Macierewicza na swoich, i w związku z odwołaniem podległych mu trzech kluczowych wiceministrów (o czym pisałem w relacji sobotniej 20 stycznia br.) powołał na ich miejsce równie zdolnych speców od wojskowości, czyli Sebastiana Chwałka- na stanowisko sekretarza stanu w MON oraz Marka Łapińskiego- na stanowisko podsekretarza stanu w MON.

Sebastian Chwałek, sekretarz stanu w MON, będzie odpowiadał za modernizację armii i wojskową służbę zdrowia. Będzie też sprawował nadzór nad spółkami sektora zbrojeniowego.

Marek Łapiński, podsekretarz stanu w MON, będzie odpowiedzialny za strategię obronną, budżet i sprawy socjalne.

Dotychczasowy podsekretarz stanu Tomasz Szatkowski będzie nadal zajmował się sprawami międzynarodowymi.

Zaś, powołany wcześniej na sekretarza stanu w MON Tomasz Zdzikot, będzie nadzorował departament prawny, kwestie związane z teleinformatyką, infrastrukturą oraz wyższym szkolnictwem wojskowym.

https://pl.wikipedia.org/wiki/MIM-104_Patriot,

http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/nowi-wiceministrami-obrony-narodowej-i2018-01-22/.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Pomimo, że w ciągu ostatniej doby na donieckim odcinku frontu, nie wzrosła ilość, naruszeń przez ukraińską stronę, warunków zawieszenia broni, to jednak ostrzały kierowane były tym razem również w stronę terenów mieszkalnych.

I tak, około godziny 17:25, na południe od Doniecka, została ostrzelana przy użyciu moździerzy kaliber 120 i broni opancerzonych wozów bojowych, miejscowość Dokuczajewsk, gdzie w wyniku tego zostało rannych pięciu mieszkańców.

Łącznie, ukraińscy żołnierze, w ciągu minionej doby przy użyciu: moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz opancerzonych wozów bojowych, a także granatników i broni maszynowej, 5 razy ostrzeliwali w rejonie 5 miejscowości terytorium DRL.
Na ostrzeliwane tereny spadło około 100 różnego rodzaju i kalibru pocisków, w tym około 20 min 120 i 82 mm.

Poza tym, w ciągu ostatniej doby na ługańskim odcinku frontu, ukraińscy żołnierze prowadząc ostrzał przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm, jeden raz ostrzelali rejon wsi Kalinowki, gdzie łącznie spadły 22 miny kaliber 120 i 82 mm. Strat nie ma.

Poniżej raporty za ostatnią dobę udostępnione przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko cywilnej ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

Прес-центр штабу АТО

14 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО станом на 18.00 22 січня 2018 року

Російсько-окупаційні угрупування продовжують здійснювати вогневі провокації та застосовувати озброєння, яке мало б бути відведеним від лінії розмежування на відповідні відстані.
На Луганському напрямку ворог, посеред ночі, порушив режим припинення вогню неподалік Троїцького, де вів вогонь зі 120-мм мінометів. На Світлодарській дузі противник активізувався у ранковий час. Впродовж дня, з невеликими перервами, з різних напрямків, окупанти неодноразово обстрілювали опорні пункти сил АТО з гранатометів та зі 120-ти і 82-мм мінометів у районі населеного пункту Луганське.
На Донецькому напрямку незаконні збройні формування застосували міномети калібру 82-мм по оборонцях Новотроїцького.
Загалом, від початку доби, агресор здійснив 6 прицільних обстрілів наших позицій.
Внаслідок одного з ворожих мінометних обстрілів, на жаль, загинув 1 військовослужбовець Збройних Сил України.
Висловлюємо співчуття рідним і близьким захисника, який віддав життя за мирне майбутнє України”.
Zobacz tłumaczenie

1 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО за 22 січня 2018 року

Друга половина минулої доби, починаючи приблизно з 17.30, пройшла без порушення режиму припинення вогню. Натомість, вчора вдень, спостерігалася вогнева активність бойовиків російсько-окупаційних військ. Ворог продовжував застосовувати міномети різних калібрів, нахабно порушуючи Мінські домовленості, не лише по позиціях захисників України, але й у бік ними ж окупованого прифронтового населеного пункту.
На Луганському напрямку противник вів вогонь зі 120-мм мінометів по наших опорних пунктах у районі Троїцького. Неодноразово з мінометів калібру 120-мм та 82-мм, а також гранатометів агресор обстрілював оборонні укріплення Збройних Сил України неподалік Луганського.
На Донецькому напрямку бойовики застосували міномети калібру 82-мм по позиціях довкола Новотроїцького. Тут же, з метою провокаційних звинувачень сил АТО, вони вели мінометний вогонь почергово у бік наших опорних пунктів та по інфраструктурі тимчасово непідконтрольного українській владі Докучаївська.
Загалом, минулої доби, противник 6 разів порушив режим тиші.
Внаслідок ворожого мінометного обстрілу, на жаль, загинув 1 військовослужбовець Збройних Сил України.
Висловлюємо співчуття рідним і близьким захисника, який віддав життя за мирне майбутнє України”.
Zobacz tłumaczenie

Na koniec tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa dokumentująca skutki wczorajszego ostrzelania przez ukraińskich żołnierzy strefy mieszkalnej w miejscowości Dokuczajewsk na południe od Doniecka:

I wywiad z rannym pasażerem autobusu, który przedwczoraj został ostrzelany przez ukraińskich żołnierzy na punkcie kontrolnym Jelenowka. Przypomnę, że podczas tego ostrzału został jeszcze zabity drugi z pasażerów tego autobusu:

***

Na koniec kilka zdjęć:

Oficjalna ceremonia obchodów drugiej rocznicy tragicznego ostrzału ze strony ukraińskiej przystanku autobusowego Bossa.

Rezultat dochodzenia, przeprowadzonego przez specjalnie w tym celu powołaną komisję DRL, dotyczącego ustalenia okoliczności i sprawców tragicznego w skutkach ukraińskiego ostrzału okolic przystanku autobusowego komunikacji miejskiej (Bosse) w donieckiej dzielnicy Leninskiej w dniu 22 stycznia 2015r. (https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9E%D0%B1%D1%81%D1%82%D1%80%D0%B5%D0%BB_%D0%BE%D1%81%D1%82%D0%B0%D0%BD%D0%BE%D0%B2%D0%BA%D0%B8_%D1%82%D1%80%D0%B0%D0%BD%D1%81%D0%BF%D0%BE%D1%80%D1%82%D0%B0_%C2%AB%D0%94%D0%BE%D0%BD%D0%B5%D1%86%D0%BA%D0%B3%D0%BE%D1%80%D0%BC%D0%B0%D1%88%C2%BB_%D0%B2_%D0%94%D0%BE%D0%BD%D0%B5%D1%86%D0%BA%D0%B5).

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

66 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 23.01.2018r.- 1061 dzień od nowego rozejmu.

  1. I znów stara śpiewka. Ukraińscy eksperci wiedzą, że flota wojenna Ukrainy powinna przejść kompletną rekonstrukcję. Zamiast dużych postsowieckich okrętów bazą powinny być małe naszpikowane technologią okręty działające w dużych zespołach.
    https://www.ukrinform.ru/rubric-society/2382584-ukraine-sleduet-stroit-moskitnyj-flot-eksperty.html
    Komentarz: W prostych słowach-Ukraina nie ma środków na kupno/utrzymanie duzych jednostek. Ze względów finansowych kraj musi przejść do plan minimum. Zamiast budowy korwet krążowników etc postawić na obronę wybrzeża ( artylerię ) i małe jednostki zwiadowcze, których zadaniem byłoby ostrzenie o zbliżaniu się nieprzyjaciela. Małe jednostki nie mają większego znaczenia na morzu. Ze względu na niewielki zasięg, brak zapasów nie mogą uczestniczyć w dłuższych rajdach.
    Jest też i drugie dno tego przekierowania floty na „małe jednostki”. Głównym producentem tego sprzętu są zakłady należące do obecnie rządzącej kliki na Ukrainie.

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.