Wojna domowa na Ukrainie 7.03.2018r.- 1104 dzień od nowego rozejmu.


Rzeczniczka amerykańskiego Departamentu Stanu, Heather Nauert zapytana podczas wczorajszej (6 marca) konferencji prasowej o doniesienia mediów nt. reakcji USA na polską ustawę o IPN powiedziała, że Polska jest i pozostanie bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w NATO. Powtórzyła jednocześnie, że USA mają zastrzeżenia do przepisów znowelizowanej ustawy o IPN.

Według wczorajszej (6 marca) informacji podanej przez portal Onet.pl, amerykańskie władze wprowadziły szczególne, ale za to nieformalne, sankcje wobec polskich władz, które mają obowiązywać do czasu przyjęcia zmian w ustawie o IPN prezydent ani wiceprezydent USA mają nie spotykać z polskim prezydentem czy premierem.

Nieformalne wprowadzenie amerykańskich sankcji wobec polskich oficjeli zostać miało ujawnione przez wysokiej rangą przedstawicieli kierownictwa Sekretariatu Stanu USA podczas ich spotkania z polskimi dyplomatami w Waszyngtonie 20 lutego tego roku.

Fakt ten, wg. Onet.pl, ma potwierdzać notatka sporządzona przez polską ambasadę w Waszyngtonie. Z niej to wynika, że do momentu zażegnania sporu o nowelę ustawy o IPN USA wprowadzają dla polskich władz zakaz kontaktów dwustronnych na najwyższym szczeblu Białego Domu. Poza nieformalnym uznaniem polskich liderów za „persona non grata” w Białym Domu, Amerykanie mieli też mówić o ryzyku zablokowania przez Kongres funduszy na wzmocnienie obecności wojskowej w Polsce.

W sprawie tej została wczoraj zapytana rzeczniczka Departamentu Stanu Heather Nauert, która odpowiedziała na nie, że Polska jest i pozostanie bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w NATO. Powtórzyła jednocześnie, że USA mają zastrzeżenia do przepisów znowelizowanej ustawy o IPN.

Proszona następnie o skomentowanie informacji, która ukazała się między innymi na portalu Onet.pl, na temat ewentualnego ograniczenia współpracy militarnej USA z Polską Nauert powiedziała, że Stany Zjednoczone „nie zamierzają zrezygnować ze swoich zobowiązań wobec Polski w kwestii bezpieczeństwa”. Podkreśliła, że Polska jest i pozostanie bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w NATO, „to się nie zmieniło”. Stwierdziła też, że doniesienia mediów o zawieszeniu przez USA stosunków z Polską i inne tego typu wiadomości „są po prostu fałszywe”.

No tak, ale przecież w tym problemie, który został zasygnalizowany przez informację podaną w Onet.pl nie chodziło o to, że Stany Zjednoczone całkowicie zawieszają stosunki z Polską. Tu natomiast chodzi o to, że nie będzie spotkań wysokiej rangi członków amerykańskiego rządu na najwyższym szczeblu z przedstawicielami władz polskich. Na tym polega ta nieformalna sankcja nałożona na nasz rząd i prezydenta.

O tym, że tak właśnie będzie, dowodzi sprawa planowanej już od dłuższego czasu wizyty wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a w Polsce w drugiej połowie b.r., na temat której wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz powiedział, że „jest przygotowywana”. Jak dodał, nikt z Białego Domu nie powiedział, że wizytę odwołuje. Jednak na wczorajszej konferencji prasowej rzeczniczka Departamentu USA stwierdziła, że nie ma informacji „o żadnych spotkaniach, które byłyby planowane”.

Przypomnę, że Skurkiewicz odniósł się wczoraj do problemu nałożenia na wysokiej rangi przedstawicieli polskich władz nieformalnych sankcji, w czasie programu „Polsat News” na antenie „Polsatu”.

Skurkiewicz stwierdził w programie, że nałożenie na przedstawicieli polskich władz sankcji przez administrację amerykańską to są tylko wymyślone przez wrogie Polsce media „fakty medialne”.
Jak dalej stwierdził Skurkiewicz, takie informacje wielokrotnie „nie odnajdywały potwierdzenia w rzeczywistości”.

Jak zaznaczył, wcześniej nieoficjalnie była zapowiadana wizyta wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a w Polsce w drugiej połowie bieżącego roku:

„Ta wizyta ma się odbyć w Polsce. Mike Pence ma przyjechać do Warszawy”– podkreślił Skurkiewicz.

Wiceszef MON zaznaczył, że „ta wizyta jest przygotowywana”:

„Ona jest w fazie realizacji i nikt z Białego Domu nie powiedział, że wizytę odwołuje”.

Jak następnie przekonywał, amerykański wiceprezydent Mike Pence ma przybyć do Warszawy w związku ze stuleciem niepodległości Polski.

Według Skurkiewicza „kontakty ze stroną amerykańską są permanentne”.

Pewnie i ma tu on rację, tylko warto by było się dowiedzieć, o jakim szczeblu kontaktów on mówi.

A poza tym, już o wcześniejszym (tzn. przed nowelizacją ustawy o IPN, która dała światu pretekst do zerwania bliższych kontaktów z Polską rządzoną przez prezesa PiS)oziębieniu stosunków strony amerykańskiej do Polski, może właśnie świadczyć fakt, że na uroczystość stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, do której przyczyniły się przede wszystkim starania ówczesnej administracji amerykańskiej i jej prezydenta, nie będzie obecnego prezydenta, a zamiast niego ma brać w nich udział tylko wiceprezydent. A więc obecnie jesteśmy postawieni w hierarchii ważności jako partnerzy USA na dokładnie tym samym poziomie co Ukraina. I zresztą zasługujemy na to.

Nie dość tego, w ramach nieformalnych sankcji, nawet ten polityk drugiego sortu nie zaszczyci tak ważnej dla Polski uroczystości. Co potwierdziła wczoraj rzeczniczka amerykańskiego Departamentu Stanu Heather Nauert, która stwierdziła, że nie ma informacji „o żadnych spotkaniach, które byłyby planowane”.

Ciekawe więc, kto i w tym przypadku mówi prawdę: czy rzeczniczka Departamentu Stanu, czy też wiceminister MON Wojciech Skurkiewicz?

Jak sądzę, że po tylu kłamstwach jakimi mamił nas w ciągu swoich rządów PiS, uwierzenie w to, że Heather Nauert jest notoryczną kłamczuchą, byłoby bardzo poważnym nadużyciem. Natomiast w odniesieniu do tego problemu postawy Skurkiewicza, mieści się w pisowskiej normie, do której liderzy tej formacji już zdążyli nas przyzwyczaić.

Ps.

Historia, która dotyczy tej paskudnej sytuacji do jakiej nas doprowadził (nie)-rząd PiS, a właściwie prezes tej formacji politycznej, dopisuje już następne kartki:

https://wiadomosci.onet.pl/opinie/prosimy-msz-odtajnijcie-notatke-nr-z-992018/t0qf4fb

Niestety panie i panowie „prawi i sprawiedliwi” wasze kłamstwa i mataczenia zapędzają was prosto w kozi róg.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym i w ciągu minionej nocy, na donieckim odcinku frontu panował absolutny spokój. I jest to taki pierwszy przypadek po ponad 4 miesiącach, czyli od dnia 27 października ubiegłego roku, gdy miała miejsce dokładnie taka sama sytuacja.

Natomiast na ługańskim odcinku frontu, w ciągu minionej doby doszło tylko do jednego incydentu gdy jakiś ukraiński bojec ze stanowisk bojowych ATO w rejonie Ługańskoje postanowił postrzelać sobie na wiwat z automatycznego granatnika AGS. Granaty te spadły w okolicy wsi Łozowoje nie czyniąc żadnych szkód.

Jest spokój, wojna się kończy.

Poniżej raporty za ostatnią dobę udostępnione przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko cywilnej ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

Прес-центр штабу АТО
12 godz.

Зведення Прес-центру штабу АТО станом на 18.00 6 березня 2018 року

На лінії зіткнення знову не спостерігалося повного припинення вогню. Російсько-окупаційні війська продовжують порушувати перемир’я. Від початку доби зафіксовано один обстріл укріплень українських захисників.
На Луганському напрямку противник з гранатометів та великокаліберних кулеметів вів вогонь по опорних пунктах сил АТО у районі населеного пункту Луганське.
Унаслідок цього обстрілу ніхто із українських воїнів не постраждав.
Ситуація перебуває під контролем Збройних Сил України. Військовослужбовців наших підрозділів продовжують пильно стежити за зміною обстановки у ворожому стані та перебувають у повній готовності адекватно діяти, якщо противник вдасться до збройних провокацій.
Zobacz tłumaczenie

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

69 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 7.03.2018r.- 1104 dzień od nowego rozejmu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.