Wojna domowa na Ukrainie 19.03.2018r.- 1116 dzień od nowego rozejmu.


„Opowiadamy się za poszanowaniem spójności terytorialnej Ukrainy i uznajemy Krym za część ukraińskiego państwa; oznacza to również, że wybory prezydenckie na półwyspie przeprowadzone przez władze Federacji Rosyjskiej nie mogą zostać uznane za legalne”- napisano w wydanym w niedzielę (18 marca) ostrym oświadczeniu polskiego MSZ.

Dwa dni wcześniej (16 marca) resort polskiej dyplomacji wydał w sprawie Krymu jeszcze jedno bardzo ostre oświadczenie, w którym napisano m.in., że:

„Mijają 4 lata od napaści Rosji na Ukrainę i grabieży Krymu. Tzw. referendum 16 marca 2014 było zaprzeczeniem fundamentalnych wartości demokracji i poszanowania prawa. Naruszenie integralności terytorialnej suwerennego państwa i nielegalna okupacja przekreśliły dorobek pokojowego zakończenia konfrontacji zimnowojennej i wzajemnego otwarcia się społeczności międzynarodowej i Rosji na współpracę na przełomie tysiącleci.

Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec działań Rosji w stosunku do Ukrainy”.

To wyraźne zaostrzenie kursu przez polski rząd wobec Rosji nastąpiło gdy szef polskiego MSZ w czasie konferencji prasowej po spotkaniu ze swoim niemieckim odpowiednikiem Heiko Maasem, miał stwierdzić, że:

„Borys Johnson powiedział mi dzisiaj, że następuje przewartościowanie myślenia o projekcie ‚Nord Stream 2’ w Wielkiej Brytanii. Zgodnie z deklaracją pani premier Theresy May Londyn będzie chciał zrezygnować z rosyjskiego gazu. Uważamy, że Rosja wykorzystuje ten projekt do pewnego nacisku na państwa, np. na Ukrainę. Będziemy się przeciwstawiać jego realizacji”.

Pomijam tu fakt, że powiedział on nieprawdę, jednoznacznie wskazując na mające jakoby miejsce przewartościowania przez brytyjski rząd stosunku wobec problemu dostaw rosyjskiego gazu nowym gazociągiem „Nord Stream 2”. Oczywiście tego przewartościowanie nie ma, ale którego życzyłby sobie i oczekuje rząd PiS od brytyjskich władz. W efekcie po raz kolejny mamy dowód na życzeniowe i całkowicie oderwane od realiów podejście do polityki zagranicznej przez drugiego już ministra spraw zagranicznych z ramienia PiS.

Otóż chodzi o to, szef brytyjskiego MSZ- Borys Johnson, zapytany przez dziennikarzy po piątkowym spotkaniu z Jackiem Czaputowiczem, nie udzielił wyraźnego poparcia dla polskiego stanowiska.

„Rozumiemy trudności związane z projektem ‚Nord Stream 2’ i rozmawialiśmy o tym z Jackiem (Czaputowiczem- dopisek mój). Każdy rozumie, że ludzie potrzebują dostępu do gazu, ale nikt nie chce sytuacji, w której Rosja może używać (tego surowca) jako narzędzia politycznego szantażu i musimy pracować nad tym, aby tego uniknąć”– powiedział Johnson (https://www.tvp.info/36436850/brytyjscy-politycy-apeluja-do-wladz-o-blokade-nord-stream-2).

Jak widać, słowa te są bardzo dalekie od jednoznacznego poparcia dla polskich starań w interesie ukraińskim, o to aby zatrzymać (czy też choćby utrudnić) realizację budowy nowej nitki gazociągu bałtyckiego „Nord Stream 2”.

W świetle tej optyki jaką przyjęły polskie władze, zrozumiała jest tu ta zajadłość z jaką krytykują one- pod różnymi pretekstami, wynik wczorajszych wyborów prezydenckich w Rosji. Tym bardziej, co ich jeszcze bardziej rozwścieczyło, to fakt że zwyciężył w nich z bardzo dużą przewaga nad konkurentami, po raz kolejny Władymir Putni.

Tak więc, napastliwy ton naszego resortu dyplomacji wobec wyborów w Rosji wynika, nie z rzeczywistego oburzenia, a jest pretekstem do uderzenia we władze tego kraju, aby tym samym, choćby w ten bezsilny sposób odreagować swoje własne frustracje, wywołane niemocą i nieskutecznością na arenie międzynarodowej, gdzie nikt nie chce słuchać naszej narracji uzasadniającej polską walkę o wyimaginowane prawa Ukrainy.

Bo to nie, o te domniemane łamanie prawa przez Rosję w czasie wyborów tu chodzi, gdyż PiS i jej prezes takie dyrdymały jak praworządność- ma w głębokim poważaniu. Na co już wielokrotnie wcześniej, tak władze unijne jak i liderzy największych światowych potęg, na ten fakt zwracały uwagę. W tym ostatnio, nawet domniemamy nasz największy sojusznik, którym niby miały być Stany Zjednoczone.

Nie chodzi tu jak widać, o żaden problem praworządności, tylko o odegranie się na Rosji pod byle pretekstem. Czyli zachowują się jak przysłowiowy kundelek obszczekujące za płota każdego kto do niego się zbliża.

Bardzo śmieszne to jest i żenujące. Ale widocznie prezesa to nie razi?

Pewnie według zawodowych patriotów na tym również ma polegać dobro kraju, że dopuszczają się one ośmieszania Polski na arenie międzynarodowej.

Dodam jeszcze, że zakładnikiem takiej chorej polityki, może stać się również udział naszej drużyny piłkarskiej w Mistrzostwach Świata w piłce nożnej w Rosji (https://www.wprost.pl/kraj/10111713/polska-zbojkotuje-mundial-szef-bbn-taka-mozliwosc-mozna-rozpatrzyc.html). Ale to już jest zupełnie inna para kaloszy, na czym poza prestiżem Polski, ucierpią również kibice naszej reprezentacji jak i zawodnicy, których ciężki trening i lata przygotowań, mogłyby pójść na marne.

http://mfa.gov.pl/pl/c/MOBILE/aktualnosci/wiadomosci/oswiadczenie_msz_o_nieuznaniu_rosyjskich_wyborow_prezydenckich_na_krymie,

http://mfa.gov.pl/pl/c/MOBILE/aktualnosci/wiadomosci/oswiadczenie_msz_w_zwiazku_z_czwarta_rocznica_nielegalnej_aneksji_krymu_przez_rosje.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Minionej doby na donieckim odcinku frontu, ukraińscy żołnierze przy użyciu moździerzy kaliber 120 mm, dwukrotnie dokonali ostrzału w rejonie donieckiego lotniska koło serwisu „Volvo-Center”. Ostrzał ten przeprowadzono z kierunku wsi Piaski. Oraz rejon wioski Leninskoje, na południowym odcinku frontu donieckiego, na wschód od Mariupola. Ten ostrzał dokonany był z kierunku osiedla Szirokino.

Natomiast na ługańskim odcinku frontu w ciągu minionej doby nadal było spokojnie.

Poniżej jeszcze dwa raporty ukraińskie, obejmujące sytuację z ostatniej doby, udostępnione przez centrum prasowe sztabu ukraińskiego dowództwa wojskowego prowadzącego przeciwko cywilnej ludności rosyjskojęzycznej w Donbasie tzw. operację antyterrorystyczną (ATO):

Прес-центр штабу АТО
12 godz.

„Зведення Прес-центру штабу АТО станом на 18.00 18 березня 2018 року

Бойовики російсько-окупаційних військ продовжують порушувати перемир’я в районі АТО. Від початку доби зафіксовано один обстріл опорних пунктів українських воїнів.
На Донецькому напрямку на світанку противник з гранатометів вів вогонь по захисниках Авдіївки. Унаслідок обстрілу жоден український воїн не постраждав.
На Луганському напрямку режим повного припинення вогню бойовиками НЗФ дотримувався. Ситуація по всій лінії розмежування сторін перебуває під контролем Збройних Сил України”.
Zobacz tłumaczenie

1 min.

„Зведення Прес-центру штабу АТО за добу 18 березня 2018 року

Російсько-окупаційні війська продовжують обстрілювати позиції сил АТО та зривати домовленості Тристоронньої контактної групи про припинення вогню. Минулої доби агресор здійснив два обстріли укріплень Збройних Сил України.
Зокрема, на Донецькому напрямку противник двічі відкривав вогонь з гранатометів та стрілецької зброї по наших позиціях неподалік Авдіївки.
На Луганському напрямку впродовж доби зберігалася тиша.
Унаслідок ворожого вогню один український захисник отримав бойову травму. Його доставлено до лікувального закладу та надано необхідну медичну допомогу”.
Zobacz tłumaczenie

***
Na koniec trochę zdjęć:

Ukraiński sposób na spędzenie weekendu w Kijowie.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

60 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 19.03.2018r.- 1116 dzień od nowego rozejmu.

  1. Dla zainteresowanych, artykuł z ukraińskiego portalu pod znamiennym tytułem ‚FANFARY POROSZENKI, CZYLI JAKIE NIEBEZPIECZEŃSTWO PRZYNOSZĄ MITY O BLISKIM WSTĄPIENIU UKRAINY DO UE ORAZ NATO”. Autor artykułu krytykuje w nim ostatnie „bajędy” Poroszenki o tym jak to Ukraina „juz za parę lat” będzie przyjęta do UE i NATO oraz że są to tylko „czcze przechwałki” Poroszenki przed zblizajacymi sie na Ukrainie wyborami prezydenckimi;
    https://www.eurointegration.com.ua/rus/experts/2018/03/19/7078960/

    Polubione przez 4 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.