Wojna domowa na Ukrainie 3.05.2018r.- 1161 dzień od nowego rozejmu.


Według opinii dowódcy Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy, Serhija Nahijewa: „Operacja wojskowa w Donbasie na wschodzie Ukrainy, która rozpoczęła się 30 kwietnia, związana jest z obecnością w tym regionie rosyjskich wojsk”.

Jak wiadomo do ostatniego dnia kwietnia br. w Donbasie junta kijowska prowadziła Operację Antyterrorystyczną (ATO) skierowaną przeciwko zbuntowanej części ludności rosyjskojęzycznej, która była koordynowana przez będącą pod kierownictwem Arsena Awakowa- Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Oczywiście w ATO uczestniczyły również, poza formacjami zbrojnymi resortu spraw wewnętrznych, także regularne jednostki wojskowe i różnego typu formacje ochotnicze, w tym grupujące najemników zagranicznych. Co w sumie powodowało, że ATO była prowadzona nielegalnie wbrew konstytucji i ukraińskiego prawa. Dlatego też, obecnie, w myśl nowej ustawy, przyjętej przez Wierchowną Radę w styczniu tego roku, o reintegracji Donbasu, kontrolę nad terytoriami przylegającymi do linii rozgraniczenia przejęło wojsko oraz administracja wojskowa. Oczywiście jest to tym razem możliwe pod pretekstem jakoby mającej miejsce rosyjskiej okupacji części Donbasu.

„Główna różnica polega na tym, że operacja połączonych sił jest operacją wojskową. Jest to spowodowane tym, że mamy do czynienia nie tylko z DRL i ŁRL, które Wierchowna Rada uznała za organizacje terrorystyczne. Mamy do czynienia z okupacją części naszego terytorium, prowadzoną przez rosyjskie wojska okupacyjne”– powiedział wczoraj (2 maja) na konferencji prasowej zorganizowanej w Kramatorsku, Serhij Nahijew.

Następnie Nahijew wyjaśnił, że oba korpusy armijne w DRL i ŁRL to klasyczne jednostki rosyjskie, w których służą rosyjscy żołnierze i które są kontrolowane przez dowództwo Południowego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej.

„Oba te korpusy wschodzą w skład 8 armii rosyjskiej, otrzymują od niej uzbrojenie, amunicję, paliwo, pieniądze i żywność. Wszystkie stanowiska – od dowódcy kompanii i wyżej – zajmowane są przez rosyjskich oficerów. Rosyjskie dowództwo nie ufa lokalnym zdrajcom”– podkreślił Nahijew.

Nahijew zapewnił jednak, że zmiana formatu działań po wejściu w życie decyzji o zakończeniu ATO w Donbasie nie doprowadzi do eskalacji konfliktu. „Nie przewidujemy zaostrzenia działań bojowych w związku z rozpoczęciem operacji wojskowej”.

W związku z tym, można się zapytać: po co dokonano tej formalnej w swej treści, zmiany, jeśli głównodowodzący Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy generał Serhij Nahijew, zapewnia opinię publiczną, że nic się nie zmieni i wszystko pozostanie tak jak było poprzednio.

Niestety, ale według słów prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki, który w wywiadzie udzielonym 13 kwietnia br. dla ukraińskich mediów powiedział, że:„jestem przekonany, że na dzisiaj diametralnie zmienia to organizację kierowania strukturą wojskową. Operacja antyterrorystyczna znajduje się pod kierownictwem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Wspólne działania SBU oraz oddziałów SZU, policji i Gwardii Narodowej są obecnie zupełnie inne niż te, które zakłada ustawa o reintegracji Donbasu, i kierownictwo przechodzi do Sił Zbrojnych Ukrainy. W SZU pojawiają się dodatkowe pełnomocnictwa dotyczące reagowania na agresję, pod ich podporządkowanie przechodzą oddziały Gwardii Narodowej i SBU, Służby Pogranicznej i policji” , wynika co innego.

Tym bardziej, że jego zdaniem, taka zmiana pozwoli efektywniej przeciwdziałać agresji zbrojnej i atakom grup dywersyjnych. Wcześniej informowano o oficjalnym przekazaniu przez SBU dowództwa nad operacją na wschodzie kraju armii. Jednak – jak podkreślali przedstawiciele SBU – nie zmienia to istoty działań, których celem jest odnowienie granic państwowych Ukrainy.

Natomiast potwierdził opinię głównodowodzącego Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy, Serhija Nahijewa, zastępca szefa SBU Wiktor Kononenko, który 13 kwietnia powiedział w wywiadzie dla ukraińskiej agencji prasowej „Interfaks Ukraina”, że:

„Teraz faktycznie trwa to co wcześniej. Zmieniło się jedynie kierownictwo. Oficjalnie przekazaliśmy kierownictwo nad operacją antyterrorystyczną wojskowym”.

Dodał on również, że SBU nadal będzie brała udział w działaniach na wschodzie kraju. Wcześniej, 16 marca, prezydent Poroszenko mianował gen. por. Serhija Nahijewa dowódcą Zjednoczonych Sił. 7 marca został on też wybrany na zastępcę szefa sztabu generalnego SZU. Nahijew w 2016 r. był dowódcą wojsk operacyjnych „Wschód”.

Jak już wyżej wspomniałem, zmiany dotyczące prowadzenia działań bojowych na połuniowym-wschodzie Ukrainy są częścią ustawy o specjalnych zasadach polityki Ukrainy na rzecz zabezpieczenia państwowej suwerenności kraju na, wg. interpretacji centralnej władzy w Kijowie, tymczasowo okupowanych przez rosyjskie siły zbrojne częściach obwodów donieckiego i ługańskiego, która w skrócie nazywano ustawą o reintegracji lub deokupacji Donbasu. Wbrew potocznym nazwom przyjęty przez parlament i podpisany przez prezydenta dokument nie określa strategii odzyskania terytoriów zajmowanych przez prorosyjskich bojowników, ale wyznacza na nowo status niekontrolowanych przez Kijów terenów na wschodzie kraju oraz zasady prowadzenia operacji wojskowych na tym obszarze.

Rosja w ustawie o reintegracji Donbasu została określona państwem agresorem, odpowiedzialnym za prowadzenie działań bojowych w obwodach donieckim i ługańskim, które też jakoby miała częściowo okupować. W ustawie mówi się również o odpowiedzialności osób, które współpracują z administracją kontrolowaną przez Rosję i biorą udział w działaniach bojowych przeciwko państwu ukraińskiemu.

Przyjęty dokument nie tylko definiuje sytuację na terenach Ukrainy, które od 2014 r. znajdują się poza kontrolą Kijowa, ale również zmienia zasady dotyczące dalszego prowadzenia operacji wojskowych na Donbasie.

Armia ze sztabem Zjednoczonych Sił na czele przejmuje kontrolę nad operacją wojskową. Struktury siłowe podporządkowane sztabowi Zjednoczonych Sił oraz operujące w strefie frontowej i przyfrontowej otrzymały specjalne pełnomocnictwa. W praktyce oznacza to, że ludność cywilna będzie musiała przestrzegać nakazów przedstawicieli struktur siłowych, czyli władza cywilna również musi się podporządkować tym nakazom. Żołnierze i funkcjonariusze innych służb otrzymają na Donbasie prawo użycia broni przeciwko temu, kto będzie przeszkadzał w „działaniach na rzecz bezpieczeństwa”. Będą mogli również dokonywać rewizji rzeczy osobistych, samochodów oraz domów prywatnych i należących do organizacji, a także blokować drogi oraz rekwirować środki łączności i transportu.

Wojskowe dowództwo, od tej chwili może też ograniczać możliwość przekraczania przez ludność cywilną tzw. linii rozgraniczenia, czyli te facto- granicy.

W ramach strefy objętej OOS obowiązuje stan nadzwyczajny, mogą być wyznaczane także strefy ograniczonego dostępu lub całkowicie zamknięte. Dostęp do tych obszarów będzie zależał od decyzji osób wyznaczonych do dowodzenia na poszczególnych szczeblach operacji. Został także ustanowiony reżim przebywania w strefie osób, które nie są zaangażowane w działania, obejmujący obszary:

1. „zielony”– przebywanie i przemieszczanie osób ma miejsce bez ograniczeń, z wyjątkiem stref ograniczonego dostępu,

2. „żółty”– przebywania i przemieszczanie osób odbywa się na podstawie dokumentów tożsamości, z uwzględnieniem przeszukań osób, pojazdów i rzeczy, realizowany na granicach stref zamkniętych i w strefach zamkniętych,

3. „czerwony”– przebywanie osób w tych obszarach jest zabronionym, a dostęp możliwy jedynie na bazie pozwolenia wydanego przez dowództwo OOS. Ten reżim dostępu ustanawiany jest w obszarze działań bojowych i w rejonach zamkniętych.

Zmiany prawne wniesione przez ustawę o reintegracji Donbasu wywołały krytykę ze strony organizacji obrony praw człowieka i ich protesty.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu ostatniej doby na donieckim odcinku frontu sytuacja nie uległa zmianie i nadal dochodziło tam do mało intensywnych i prowadzonych sporadycznie ostrzałów na całej długości tego teatru działań wojennych.

I tak, pierwszy ostrzał miał miejsce w godzinach 05:50–06:20 i prowadzony był z kierunku Awdiejewki w stronę Spartakusa, moździerz kaliber 82 mm (4 miny) oraz ciężki karabin maszynowy.

Do kolejnego doszło między 05:50 a 06:20, i prowadzono go z kierunku Nowgorodskoje w stronę Szirokaja Bałka, opancerzone wozy bojowe BMP-1 (15 wystrzałów) oraz BMP-2 (100 wystrzałów).

Zaś następne ostrzały miały miejsce o:

Godzinie 12:00– z kierunku Wodjanoje w stronę Dzierżyńskoje, AGS-17 (29 granatów).

13:05- 13:30– z kierunku Marinki w stronę Aleksandrowki, AGS-17 (29 granatów).

13:20- 13:50– z kierunku Nowgorodskoje w stronę Żieleznaja Bałka, SPG (4 granaty) i RPG (4 granaty) oraz ciężki karabin maszynowy.

13:50- 14:20– z kierunku Wodjanoje w stronę wsi Styła, BMP-2 (10 wystrzałów) oraz ciężki karabin maszynowy.

14:05– z kierunku Żowanki w stronę Zajcewa, moździerz kaliber 82 mm (3 miny) oraz AGS-17 (29 granatów), a także broń maszynowa.

16:45- 17:15– z kierunku Szirokino w stronę Komiternowa, moździerz kaliber 120 mm (5 min).

17:18- 17:48– z kierunku Awdiejewki w stronę Jasinowatej, AGS-17 (29 granatów).

18:05- 19:00– z północnych obrzeży Zajcewa na jego południową część, ciężki ostrzał przy użyciu moździerzy kaliber 120 mm (10 min) oraz 82 mm (5 min), a także RPG (10 granatów) i AGS-17 (10 granatów).

18:15- 18:45– z kierunku Wodjanoje w stronę Komiternowa, SPG (5 granatów).

I wreszcie, ostatni ostrzał miał miejsce o godzinie 18:56, gdy ponownie z kierunku północnych obrzeży Zajcewa ostrzelano intensywnie jego południową część, przy użyciu moździerza kaliber 120 mm (10 min) oraz granatnika RPG (10 granatów).

Łącznie w ciągu minionej doby, na donieckim odcinku frontu ukraińscy żołnierze 20 razy naruszyli warunki zawieszenia broni, wystrzeliwując około 500 pocisków na terytorium DRL, co jest zbliżoną ich ilością w stosunku do poprzedniej doby, która to wynosiła 462 sztuki.

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu, w ciągu minionej doby ukraińscy żołnierze 6 razy naruszyli warunki zawieszenia broni prowadząc ostrzał przy użyciu moździerza kaliber 120 mm, opancerzonego wozu bojowego, różnego typu granatników i ciężkich karabinów maszynowych. Ostrzał prowadzono w kierunku Kalinowa, Łozowoje i Kalinowki.

I jeszcze raport dobowy centrum prasowego ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację połączonych sił (OOS) na temat sytuacji na linii frontu w Donbasie w ciągu ostatniej doby:

Генеральний штаб ЗСУ / General Staff of the Armed Forces of Ukraine udostępnił(a) post.

5 min.

„Ранкове зведення станом на 6.00, 03 травня 2018 року

Впродовж минулої доби, 2 травня, ситуація в районі проведення операції Об’єднаних сил залишалася напруженою. Бойові дії тривали переважно на Авдіївському та Маріупольському напрямках. Українські підрозділи вели активну оборону. Противник 22 рази застосував артилерію та міномети.

Під час бойових дій у підрозділах наших військ поранено трьох військовослужбовців. Їх оперативно доставлено до госпіталю. Стан здоров’я поранених задовільний.

За даними розвідки, впродовж минулої доби, 2 травня, втрати противника – четверо поранених. Українські воїни не перешкоджали їх евакуації.

Упродовж ночі поточної доби, 3 травня, на лінії зіткнення тривало відносне затишшя. Станом на шосту годину ранку сьогодні, 3 травня, втрат наших воїнів немає.

Більш докладну інформацію про події, які відбуваються в районі проведення операції об’єднаних буде оприлюднено під час щоденного брифінгу представника об’єднаних сил”.

Zobacz tłumaczenie

Na zakończenie tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa z Wierchnietoreczkoje:

***

Na koniec trochę zdjęć:

W Doniecku odsłonięto pomnik poświęcony pamięci ofiar odeskiej zbrodni popełnionej przez- jak dotąd całkowicie bezkarnych- ukraińskich morderców w dniu 2 maja 2014 roku w Domu Związków Zawodowych.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

54 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 3.05.2018r.- 1161 dzień od nowego rozejmu.

  1. Ze stanowiskiem „nieoczekiwanie” pożegnał sie ukraiński prokurator (z tzw. prokuratury Autonomicznej republiki Krymu) który wszczął śledztwo w sprawie popełnienia zdrady w kwietniu 2014 roku przez dyrektora generalnego przedsiębiorstwa na Krymie należącego do Poroszenki, który miał wówczas odpowiedzieć na pismo z rosyjskiego resortu handlu, co faktycznie (wg ukraińskiej prokuratury) „równało sie” wyrażeniu zgody na ich przejście pod rosyjska jurysdykcję;
    https://strana.ua/news/139271-neozhidanno-uvolilsja-prokuror-kotoryj-otkryl-uholovnoe-delo-po-zavodu-poroshenko-v-krymu.html

    Polubione przez 3 ludzi

  2. Ciąg dalszy sprawy „otrucia’ Skripalów w Wlk. Brytanii, którego miano dokonać gazem ‚Nowiczok”. Prezydent Czech Milos Zeman poinformował, powołując się na przekazany mu raport czeskich cywilnych ‚specsłużb”, ze taki sam gaz w listopadzie 2017 roku poddawano testom w Instytucie Badawczym Ministerstwa Obrony Czech w Brnie. Podobno jednak gazu tego wyprodukowano tylko niewielką ilość” i po testach „został on zniszczony”;
    https://ria.ru/world/20180503/1519857428.html

    Polubione przez 2 ludzi

  3. OT z Płw. Koreańskiego. Czyżby ostateczne zakończenie Wojny Koreańskiej coraz bliżej (obecnie trwa tam tylko „rozejm”)? Według ‚The New York Times” Prezydent USA Donald Trump miał zlecić Pentagonowi przygotowanie ‚wariantów” zmniejzsenia lub ewentualnego wycofania sił amerykańskich stacjonujących w Korei Płd, obecnie stacjonuje tam ponad 23 tys. amerykańskich żołnierzy;
    >https://www.nytimes.com/2018/05/03/world/asia/trump-troops-south-korea.html

    Polubione przez 2 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.