Wojna domowa na Ukrainie 4.06.2018r.- 1193 dzień od nowego rozejmu.


Pomimo działań podejmowanych przez węgierskiego premiera Viktora Orbana, NATO nie planuje zmian w temacie wsparcia udzielanego Ukrainie.

Pomimo wniosku złożonego przez władze Węgier sekretarzowi generalnemu NATO Jensowi Stoltenbergowi oraz ministrom resortów obrony krajów członkowskich tego paktu ws. przeglądu współpracy z Ukrainą, okazało się, że „nie ma planów zmiany podejścia w tym obszarze”– o czym poinformowała Kwatera Główna NATO.

„NATO udziela Ukrainie potężnego wsparcia politycznego i praktycznego i nie ma planów, by miało się to zmienić”– powiedział przedstawiciel Sojuszu odnosząc się do kwestii wniosku złożonego przez stronę węgierską ws. przeglądu programów współpracy pomiędzy NATO a Ukrainą.

Władze w Budapeszcie przekazały krajom członkowskim NATO dokument zatytułowany: „Memorandum: Inicjatywa mająca na celu ustalenie nowej polityki NATO wobec Ukrainy”, w którym stwierdzono, że reformy na Ukrainie okazały się porażką, pomimo wsparcia politycznego i finansowego krajów zachodnich. Dalej w dokumencie tym dokonano oceny, że Ukraina nie jest państwem praworządnym, bo nie respektuje praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu, a także że jest tak słaba, że nie jest w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań wobec organizacji międzynarodowych. Mimo tych oczywistych stwierdzeń, według przedstawicieli struktur NATO, „w ciągu ostatnich lat Ukraina była w stanie dokonać znaczącego progresu jeśli chodzi o reformy m.in. w sektorze bezpieczeństwa i obrony”. Natomiast same działania podejmowane, w sprawie łamania zasad praworządności na Ukrainie, przez węgierskie władze nie zostały skomentowane przez szefostwo NATO. I to pomimo to, że w węgierskim dokumencie padło sformułowanie, że Ukraina stała się niebezpieczna dla swoich sąsiadów. „W celu zapewnienia stabilności w regionie na wschodniej flance Sojuszu, NATO powinno dostosować politykę wobec Ukrainy do nowych okoliczności„- zaproponowano wzt. w węgierskim Memorandum.

Władze w Budapeszcie grożą także zerwaniem planowanego w lipcu br. szczytu NATO-Ukraina wobec nadal obowiązującej ustawy oświatowej, która ewidentnie narusza prawa mniejszości węgierskiej na Ukrainie.

Oczywiście te naruszanie praw wobec mniejszości węgierskiej nie dotyczą tylko jej, ale wszystkich innych mniejszości zamieszkujących w granicach Ukrainy, z których najbardziej liczna jest mniejszość rosyjsko-języczna, stanowiąca około 30% ogólnej liczby ludności Ukrainy. Z tego ta mniejszość staje się rzeczywistą większością w prawie połowie kraju (https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_rosyjski_na_Ukrainie):

I właśnie z powodu tej mniejszości, władze NATO, ale także liderzy krajów demokracji zachodnich, którzy bardzo dużą wagę przykładają do przestrzegania praw wszelakich mniejszości, w tym również i seksualnych, w innych krajach, nagle w przypadku Ukrainy stają się jak na rozkaz: głusi, ślepi i niemi. I wzt. nie dostrzegają tego co jest oczywiste, a o czym w swym Memorandum zwrócił uwagę również węgierski premier Viktor Orban.

W ten sposób po raz kolejny, chociaż w sprawie Ukrainy w sposób jaskrawy, okazało się jak instrumentalnie świat zachodni traktuje głoszone przez siebie idee.

Poza tym, jeśli chodzi tu o kontekst Ukrainy, to również świat zachodni, jakże uczulony na wszelkie objawy odwoływania się do ideologii nazistowskiej hitlerowskich Niemiec, również nie dostrzega tego problemu jaki po dokonanym w Kijowie zamachu stanu w lutym 2014 roku, obecnie jaskrawo się ujawnił.

Jak z tego widać prymat celów politycznych, co w tym przypadku odnosi się do dokopania ile się tylko da Rosji, choćby za pośrednictwem rosyjskojęzycznej mniejszości etnicznej na Ukrainie, ważniejszy jest niż deklarowane przez Zachód humanitarne wartości.

Ciekawe więc jest, co Zachód zrobi, gdy na Ukrainie przejmą władzę skrajni naziści, i zaprowadzą tam władzę totalitarną, a sama Ukraina będzie stanowić realne zagrożenie dla wszystkich jej sąsiadów, bo wobec każdego z nich ma więcej lub mniej wyimaginowane roszczenia terytorialne.

To właśnie dziś można takiej hipotetycznej, ale bardzo prawdopodobnej, sytuacji zapobiec. Ale przez bierność oraz udawanie, że nic złego się nie dzieje, ci co tak często na ustach mają troskę wobec tyranizowanych mniejszości, sami przyczyniają się, do tego, że ich prawa są łamane. Choćby na Ukrainie.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby na donieckim odcinku frontu sytuacja raczej była stabilna, w porównaniu z poprzednim dniem.

I tak, już około 10:00, ukraińscy bojcy dokonali ostrzału przy użyciu granatnika SPG-9 (6 granatów), z kierunku Nowotroiczkoje w stronę Dokuczajewska. W efekcie zostały tam uszkodzone 4 domy jednorodzinne, znajdujące się przy ulicy Proletariackiej nr. 8, 12, 14 i 16. Drugi ostrzał tego rejonu miał miejsce o godzinie 18:40 i prowadzony był przy użyciu moździerza kaliber 120 mm (8 min) oraz broni maszynowej.

Następnie w godzinach od 10:30 do 11:00, ukraińscy żołnierze przeprowadzili przy użyciu broni maszynowej ostrzał z kierunku Wodjanoje w stronę Leninskoje, na południowym odcinku frontu na wschód od Mariupola. Łącznie dokonano tam 10 ostrzałów, z których ostatni miał miejsce o godzinie 20:45. Na ostrzeliwane tereny spadło łącznie 7 pocisków 122 mm, 19 min 120 mm i 28 min 82 mm oraz 4 granaty RPG-7. Jednocześnie była to najbardziej aktywna część frontu donieckiego, co wynika z tego, że po nieudanej próbie ofensywy mającej odciąć Gorłówkę od Doniecka, ukraińscy bojcy szukają teraz szczęścia w próbie przełamania linii obronnych sił powstańczych w stronę granicy państwowej prowadząc je wzdłuż linii brzegowej morza Azowskiego. Jak na razie poza stratami własnymi nie osiągnięto żadnego z założonych celów.

Następnie w godzinach od 12:10 do 12:50, ukraińscy żołnierze przeprowadzili jeden z dwóch ostrzałów w rejonie Doniecka. Ostrzał ten prowadzony był przy użyciu moździerza kaliber 82 mm (1 mina) oraz automatycznego granatnika AGS-17 (29 granatów). Drugi ostrzał w tym punkcie frontu miał miejsce w godzinach od 18:20 do 18:50, prowadzony był z kierunku Marinki w stronę osiedla Trudowskie na zachodnich obrzeżach Doniecka. Ostrzał ten przeprowadzono przy użyciu granatnika SPG-9 (6 granatów).

Wczorajszy cykl ukraińskich ostrzałów zamyka ostrzał dokonany o 21:20, który przeprowadzono z kierunku Żowanki w stronę Zajcewa, przy użyciu moździerza kaliber 82 mm (4 miny) i granatnika AGS-17 (15 granatów).

Łącznie na donieckim odcinku frontu w ciągu minionego dnia ukraińscy żołnierze 16 razy naruszyli warunki zawieszenia broni, wystrzeliwując na terytorium DRL 156 pocisków wobec 222 z dnia poprzedniego

Poza tym jak się okazało, w dniu 1.06.18r. patrol obserwatorów misji OBWE odkrył, że na drodze N20 (znajdującej się na terenie kontrolowanym przez siły kijowskie OPS) w odległości 1,2 km od terenu donieckiej stacji uzdatniania wody, zostały rozstawione miny, uniemożliwiając w ten sposób dostanie się do niej, m.in. obserwatorom misji OBWE.

Uaktywnił się również ługański odcinek frontu, gdzie w ciągu minionej doby ukraińscy żołnierze prowadząc ostrzał przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz różnego typu granatników i broni maszynowej, 4 razy naruszyli warunki rozejmu. Ostrzał prowadzony był w kierunku wsi Kalinowo, Prisziba, Łozowoje i Kalinowki.

Poniżej raport centrum prasowego ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) w Donbasie na temat sytuacji na linii frontu jaka miała miejsce w ciągu ostatniej doby:

Операція об’єднаних сил / Joint forces operation

4 min.

„Зведення станом на 7:00 4 червня 2018 року

Минулої доби, 3 червня ситуація в районі проведення операції Об’єднаних сил залишалася контрольованою.
Найбільш активні бойові дії тривали в районах населених пунктів Авдіївка, Новотороїцьке, Гнутове, Лебединське.

Російсько-окупаційні війська 27 разів порушили режим припинення вогню, з них 4 рази відкривали вогонь з важкого озброєння – артилерії калібром 122мм та мінометів калібром 120мм і 82мм. Підрозділи Об’єднаних сил вели активну оборону та давали адекватну відповідь по всій лінії зіткнення.

Окупанти продовжують грубо порушувати норми Міжнародного гуманітарного права. Вчора ввечері, близько 21:00 ними з гармат калібру 152мм був обстріляний населений пункт Талаківка. Терористи випустили по селищу міського типу не менше трьох снарядів. На щастя, постраждалих немає. Дані щодо руйнувань уточнюються.
Під час бойових дій минулої доби у складі Об’єднаних сил втрат немає.

За даними розвідки, противник поніс втрати: одного окупанта знищено.

Поточної доби, 4 червня, обстановка на лінії зіткнення залишається без змін. Близько 04:30 противник застосував 82мм міномети в районі населеного пункту Зайцеве та на такі провокаційні дії отримав адекватну відповідь.

Докладніше про події в районі проведення операції буде поінформовано під час щоденного брифінгу представника Об’єднаних сил”.
Zobacz tłumaczenie

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

62 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 4.06.2018r.- 1193 dzień od nowego rozejmu.

  1. I kolejna ciekawostka- ulicami Przemyśla przeszła ukrainska PROCESJA. Nie było weteranów UPA. Czerwono-czarnych flag okrzyków słaawa Ukrainu itd. Nie protestowali tez polscy nacjonalisci (ciekawe dlaczego ?)
    http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/przemysl/g/panachyda-2018-w-przemyslu-grekokatolicka-procesja-przeszla-ulicami-miasta-w-kordonie-policji-zdjecia,13226998,29384242/
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/51,102433,23490447.html?i=4

    Polubione przez 4 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.