Wojna domowa na Ukrainie 19.07.2018r.- 1138 dzień od nowego rozejmu.


Jak było do przewidzenia, pierwsza runda rozmów między Rosją i Ukrainą na temat tranzytu gazu po 2019 roku, która odbyła się we Wtorek 17 lipca w Berlinie przy pośrednictwie Komisji Europejskiej i Niemiec, nie przyniosła rezultatów.

Spotkanie do jakiego doszło we wtorek w Berlinie jest wynikiem działań podjętych przez Niemcy i Komisję Europejską, które to zobowiązały się do zagwarantowania Ukrainie dalszego tranzytu rosyjskiego gazu.

Problem gwarancji polega na tym, że po wybudowaniu nowej nitki gazociągu „Nord Stream 2” Rosja nie będzie musiała już korzystać z tranzytu gazu przez Ukrainę. Zaprzestanie zaś tranzytu rosyjskiego gazu oznacza ekonomiczne straty dla Ukrainy. Problem tym bardziej jest palący, gdyż w 2019 roku wygasa umowa Rosji z Ukrainą na temat współpracy gazowej, w tym dotycząca tranzytu gazu przez ten kraj na Zachód.

Spotkanie w Berlinie było pierwszym z serii. Następne ma mieć miejsce na jesieni- w październiku, po oszacowaniu przez UE swych długoterminowych potrzeb importu rosyjskiego gazu. Od oceny, jakie dodatkowe ilości gazu będą potrzebne UE w ciągu najbliższych 10 lat, bezpośrednio zależy zapotrzebowanie rosyjskiego „Gazpromu” na tranzyt przez terytorium Ukrainy.

Reprezentujący interesy Rosji Minister Energetyki Aleksandr Nowak wskazał w Berlinie, że gwarancją wykorzystania ukraińskiej trasy przesyłu gazu po roku 2019 może być tylko wzrost eksportu rosyjskiego surowca do krajów europejskich o około 10-15%. „Dyskutowano o tej dodatkowej ilości gazu jako o jednym z możliwych źródeł zapełnienia” gazociągów przebiegających przez terytorium Ukrainy- powiedział Nowak.

Według ministerstwa energetyki Rosji dostawy „Gazpromu” do krajów zachodnich mogą wzrosnąć o 17-25 mld metrów sześciennych gazu rocznie. „Ocena wzrostu popytu o 25 mld metrów sześciennych, a także rozpatrywany termin dziesięciu lat są zgodne z ramami nowego kontraktu tranzytowego, który źródła w branży uznawały za najbardziej akceptowalny dla Gazpromu”– poinformował rosyjski resort energetyki.

Kolejną sprawą, która decydować będzie o ewentualnym podpisaniu umowy tranzytu gazu Rosji z Ukrainą jest uregulowanie sporów pomiędzy „Gazpromem” a „Naftohazem”, które toczącą się obecnie przed sądem arbitrażowym w Sztokholmie.

Rosyjskie ministerstwo energetyki uważa, że „konstruktywnym sposobem” uregulowania sporu mogłoby być zawarcie polubownego rozstrzygnięcia. Z kolei strona ukraińska uważa, że nie jest to możliwe. „Właśnie dlatego znaleźliśmy się w sądzie arbitrażowym, że nie zdołaliśmy osiągnąć porozumienia polubownego”– powiedział szef ukraińskiego „Naftohazu”, Andrij Kobolew.

Do propozycji tej odniósł się, uczestniczący w spotkaniu w Berlinie- szef ukraińskiego resortu dyplomacji, Pawlo Klimkin, który stwierdził, że nie ma możliwości pozasądowego uregulowania sporu toczonego w arbitrażu:

Natomiast szef rosyjskiego „Gazpromu”- Aleksiej Miller powiedział, że trójstronne konsultacje w Berlinie „nie mają statusu konsultacji pomiędzy firmami”. „Gazprom” będzie czekał na decyzje instancji apelacyjnej, a za główny warunek przedłużenia kontraktu na tranzyt gazu uważa „przywrócenie równowagi interesów i symetryczności odpowiedzialności stron na mocy obowiązujących kontraktów”– powiedział szef „Gazpromu”.

Przypomnę, że obecnie mają miejsce próby egzekucji przez „Naftohaz” postanowienia trybunału arbitrażowego, zgodnie z którym „Gazprom” powinien zapłacić ukraińskiej spółce 4,63 miliarda dolarów za dostawy gazu poniżej wolumenu zapisanego w umowie tranzytowej. Na podstawie tego wyroku Ukraińcy sukcesywnie usiłują zająć zagraniczne aktywa „Gazpromu”, przed czym rosyjska firma próbuje się bronić, za każdym razem odwołując się o decyzji dotyczących zajęć.

Pomimo nieustępliwości Klimkina, tuż przed rozpoczęciem rozmów Ukraina wysłała pewien sygnał świadczący o możliwości pójścia na ustępstwa w rozmowach z Rosjanami. Otóż, dyrektor ds. handlowych „Naftohazu” Jurij Witrenko zapowiedział, że nie będzie domagał się podniesienia opłat za tranzyt rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy. Co więcej, jeszcze w maju ubiegłego roku Witrenko zapowiadał znaczące obniżenie opłat tranzytowych o „około jedną dziesiątą”. Miałoby to uczynić gazociągi na Ukrainie bardziej konkurencyjnymi w stosunku do forsowanego przez Rosjan projektu „Nord Stream 2”. Nie dość tego „Naftohaz” deklaruje nawet obniżenie kosztów tranzytu o 20%, ale stawia warunek, że , bo miałaby ta obniżka zostać wprowadzona tylko wtedy gdy wolumen przesyłu wzrośnie do 141 mld m sześc. rocznie. Co stanowiło jak dotąd rekordową wartość przesyłu osiągniętą dwadzieścia lat temu. Od tego czasu ilość przesyłanego przez Ukrainę gazu, ciągle spada, z tym, że najmniejszą wartość osiągnęła w 2014 roku (62,2 mld m3), natomiast obecnie wzrosła do 93 mld m3.

Uczestniczący w rozmowach wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. unii energetycznej Marosz Szefczovicz, podał jeszcze jeden warunek gwarancji dla tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę. Chodzi o to, że potrzebny będzie nowy typ kontraktów, który zgodny będzie z prawem UE. Wymagać będzie to zmian w prawie ukraińskim, a także powołania niezależnej firmy-operatora zajmującego się tranzytem gazu, która będzie realizowała nowy kontrakt.

Rosyjski minister energetyki dał do zrozumienia, że strona rosyjska nie sprzeciwia się temu, by nowy kontrakt na tranzyt opierał się na prawie UE.

Czy dojdzie do porozumienia?- nie wiadomo.

Natomiast wiadome już jest, że w obliczu totalnej klęski Ukrainy w sprawie zablokowania budowy „Nord Stream 2” musi ona obecnie za wszelką cenę walczyć o utrzymanie roli państwa tranzytowego.

Tak więc dalszego pobrzękiwania szabelką (siekierką) w stronę „państwa agresora” ze strony Ukrainy, już się raczej nie należy spodziewać. Teraz junta oligarchiczno-banderowska zmienia front i ze swoim śmiertelnym wrogiem będzie zmuszona współpracować.

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ukraina-podniosla-oplate-za-tranzyt-gazu-z,202,0,2001354.html,

https://gazownictwo.wnp.pl/tranzyt-gazu-przez-ukraine-moze-zostac-utrzymany-gazprom-zwraca-uwage-na-finanse,321194_1_0_0.html,

https://www.tvp.info/322017/putin-niech-europa-dzieli-z-nami-ryzyko-tranzytu-gazu-przez-ukraine,

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rosyjsko-ukrai%C5%84ski_konflikt_gazowy.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby, na donieckim odcinku frontu, ukraiński ostrzał, podobnie zresztą jak w ciągu ostatnich dni, koncentrował się w rejonie Dokuczajewska. Gdzie dokonano trzech ostrzałów (10:25-10:45, 16:05-16:30 i 19:05-19:35) z kierunki wsi Nowotroiczkoje. Ostrzały te prowadzone były przy użyciu: moździerzy kaliber 120 mm (4 miny) i 82 mm (3 miny) oraz automatycznych granatników AGS-17 (29 granatów), a także opancerzonego wozu bojowego MBP-2 (50 pocisków) i broni maszynowej.

Ponadto, od godziny 20:35 do 21:00, ukraińscy żołnierze dokonali jeszcze jednego ostrzału z kierunku Awdiejewki w stronę przedmieść Spartakusa. Ostrzał prowadzony był przy użyciu granatnika AGS-17 (8 granatów) oraz granatnika SPG-9 (2 granaty) i broni maszynowej, w tym ciężkiej.

Łącznie w dniu wczorajszym, ukraińscy żołnierze 7 razy naruszyli warunki rozejmu, wystrzeliwując na terytorium DRL 86 pocisków wobec 109 z dnia poprzedniego. W rezultacie zostały uszkodzone na osiedlu Gołmowski na północnych obrzeżach Gorłówki trzy domy: przy ulicy Archipowa nr. 3/2, Zagorodnej nr. 4/8 i Szpitalnej nr. 15 oraz dom wielorodzinny w Dokuczajewsku przy ulicy Watutina nr.3 a tam mieszkania nr. 7 i 11.

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu, minionej doby, również się uspokoiło, bo ukraińscy żołnierze przy użyciu granatnika przeciwpancernego SPG-9 (2 granaty) ostrzelali tylko jeden raz z kierunku Swietłodarska wieś Łozowoje.

Poniżej raport centrum prasowego ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) w Donbasie na temat sytuacji na linii frontu jaka miała miejsce w ciągu ostatniej doby:

Операція об’єднаних сил
/ Joint forces operation

8 min.

„Ранкове зведення на 07:00 19 липня 2018 року.

Упродовж минулої доби, 18 липня, ситуація в районі проведення операції Об’єднаних сил залишалася контрольованою.

Противник 17 разів відкривав вогонь по позиціях наших військ, у тому числі 3 рази із забороненого Мінськими домовленостями озброєння.

Російські окупаційні війська проявили активність на всіх напрямках і вели прицільний, вогонь по захисниках Станиці Луганької, Троїцького, Оріхового, Луганського, Світлодарська, Південного, Авдіївки, Мар’їнки, Старогнатівки, Лебединського та Водяного. Поряд із цим, противник у районі Світлодарської дуги тричі застосував 82-мм міномети, а у районі Станиці Луганської вчинив чергову провокацію на ділянці розведення сторін для зриву виконання рішення Тристоронньої контактної групи. Своїми провокативними діями окупанти намагалися змусити військовослужбовців Об’єднаних сил відкрити вогонь у відповідь, щоб у подальшому звинуватити Україну у недотриманні оголошеного перемир’я.

Вчора, втрат серед захисників України не допущено.

За даними розвідки двоє окупантів загинули і п’ятеро були поранені.

Упродовж поточної доби бойовики російських окупаційних військ 2 рази відкривали вогонь по позиціях українських захисників біля Пісків та Водяного.

Докладніше про події в районі проведення операції буде поінформовано під час щоденного брифінгу представника Об’єднаних сил”.
Zobacz tłumaczenie

Na zakończenie tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa z Dokuczajewska:

***
Na koniec trochę zdjęć:

Poczta DRL wydała serię kartek pocztowych pod wspólnym tematem: „Из Донецка с любовью”.

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

76 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 19.07.2018r.- 1138 dzień od nowego rozejmu.

  1. Okazuje się że film „Donbass” ukraińskiego reżysera Siergieja Łoźnicy, który wczoraj miał ukraińską premierę w ramach odbywającego się w Odessie festiwalu filmowego, ukazujący w sposób karykaturalny i uwłaczający ich godności mieszkańców wschodniej Ukrainy walczacych przeciwko władzom w Kijowie wywołał niesmak nawet wśród zachodnich ekspertów. Jeden z nich reżyser Marc Raymond Wilkins skrytykował „dzieło” ukraińskiego reżysera, pisząc m.in że ukazuje ono mieszkańców Doniecka i Ługańska jako „małpy z granatami” nie starając sie nawet by zastanowić się co nimi może kierować. Według Wilkinsa nie jest to nic więcej jak tylko paszkwil wyśmiewający mieszkańców Donbasu;
    https://strana.ua/news/152169-premera-filma-donbass-v-odesse-kotoryj-ne-ponjali-dazhe-inostrantsy.html

    Polubione przez 4 ludzi

  2. W temacie zakończonych w Rosji MS w Piłce Nożnej według oficjalnych danych strony rosyjskiej zysk z imprezy miał wynieść ponad 850 mld rubli (ponad 13 mld dolarów), co praktycznie zwróciło koszty organizacji mistrzostw. Co najciekawsze najwiecej pieniędzy w Rosji ‚zostawili” kibice z USA oraz Chin, czyli państw których reprezentacje nie brały udziału w MŚ w Piłce Nożnej;
    https://rg.ru/2018/07/18/rossiia-zarabotala-na-chm-2018-bolee-850-mlrd-rublej.html

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Tymczasem Sekretarz Generalny Europejskiej Federacji Dziennikarzy wezwał do ‚osadzenia” Ukrainy przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, za to że przez 2 lata władze w Kijowie nie zdołały przedstawić żadnych wyników w sprawie śledztwa dotyczącego zabójstwa rosyjskiego dziennikarza Pawła Szeremeta (który przebywał na Ukrainie). Przypomniał on że za podobny przypadek, czyli zabójstwo w Rosji dziennikarki Anny Politkowskiej ten kraj został ukarany przez Sąd Europejski karą grzywny, dodając jednocześnie że POZIOM BEZKARNOŚCI W POPEŁNIANIU PRZESTĘPSTW PRZECIWKO DZIENNIKARZOM JEST NA UKRAINIE WIĘKSZY NIŻ W ROSJI;
    https://strana.ua/news/152184-po-delu-pavla-sheremeta-ukraina-dolzhna-byt-osuzhdena-za-narushenie-evropejskoj-konventsii-o-pravakh-cheloveka-schitajut-v-evropejskoj-federatsii-zhurnalistov.html
    Europejska Federacja Dziennikarzy i jej „organizacja nadrzędna”, czyli Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy (IFJ) oceniły jako „naruszenie wolnosci słowa” zakaz wjazdu na terytorium Ukrainy, jaki otrzymał od ukrobezpieki (SBU) szef Związku Dziennikarzy Rosji Władimir Sołowiew;
    https://strana.ua/news/152193-ifj-iefj-osudili-zapret-sbu-na-vezd-vladimira-soloveva-v-ukrainu.html

    Polubione przez 3 ludzi

  4. I jeszcze w temacie zapowiedzi US Donalda o drugim „szczycie’ z Władimirem Putinem. Donald Trump miał poprosić swojego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Johna Boltona, by ten zaprosił rosyjskiego prezydenta Władimira Putina na drugi „szczyt”, mający się odbyć jesienią tego roku,…do Waszyngtonu. Poinformowała o tym rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders;
    >http://thehill.com/homenews/administration/397940-sarah-sanders-discussions-underway-for-putin-to-come-to-washington

    Polubione przez 2 ludzi

  5. Ukraińska codzienność, tym razem w Republice Donieckiej, czyli w Gorłowce w jednym z mieszkań eksplodował granat w wyniku czego ranna została przebywajaca tam babcia z dwójką małoletnich wnucząt;
    http://rusvesna.su/news/1532013027
    I jeszcze jeden „njus” z Republiki Donieckiej, gdzie tamtejszy Sąd Najwyższy skazał 10 osób, które w latach 2014 – 2015 podając się za „kozaków – opołczeńcow” faktycznie stworzyli „gang” zajmujący sie porwaniami, wymuszeniami oraz morderstwami. Ośmiu z przestępców skazano na dożywocie, jednego na 13 lata więzienia, a jednego (za zbrodnię popełnioną z wyjątkowym okrucieństwem) na karę śmierci;
    http://rusvesna.su/news/1532010323

    Polubione przez 3 ludzi

    • I to (niestety) jest różnica miedzy władzami w Kijowie i władzami republik. W 2015 roku zaraz po ustabilizowaniu się sytuacji na froncie rozpoczęto scalanie i porządkowanie WSZYSTKICH formacji paramilitarnych. Grupki które nie chciały się podporządkować były rozbrajane i zamykane zaś osoby, które popełniały przestępstwa…likwidowane. Nie było żadnej taryfy ulgowej, nawet osoby zasłużone na froncie jeśli destabilizowały sytuację w republice (kradzieże, morderstwa, napady, przejmowanie majątku) musiały się liczyć z konsekwencjami swych działań. Min bohater walk lata 2014- „Batman” osoba powiązana z środowiskami przestępczymi za to, że razem z „towarzyszami broni” zajmował mieszkania opuszczone przez mieszkańców został zabity.
      A jak postąpiły władze Ukrainy? Ajdar, Azov, Donbas, Sicz Karpacka i Tornado można poczytać o czynach bojowników tej formacji. Jak się okazuje, bohaterowie ATO przebranżowili się i obecnie zajmują się wymuszeniami, przemytem, siłowym zajmowaniem przedsiębiorstw względnie są opłacani przez SBU do działań specjalnych.

      Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.