Wojna domowa na Ukrainie 14.08.2018r.- 1164 dzień od nowego rozejmu.


Już w sobotę (18 sierpnia) w Berlinie niemiecka kanclerz Angela Merkel spotka się z prezydentem Rosji, Władymirem Putinem.

Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powiedział wczoraj dziennikarzom, że oprócz tematów dwustronnych przedmiotem rozmów w rezydencji rządowej pod Berlinem będzie sytuacja w Syrii, sytuacja na Ukrainie oraz kwestie dotyczące polityki energetycznej.

Rzecznik Seibert podkreślił, że władzom niemieckim zależy na tym, by Ukraina także po uruchomieniu gazociągu „Nord Stream 2” odgrywała nadal ważną rolę jako kraj tranzytowy dla rosyjskiego gazu.

Temat „Nord Stream 2”, dlatego tak często ostatnio jest poruszany w relacjach niemiecko-rosyjskich, bo lobbing ukraiński- prowadzony głownie przez prezydenta Ukrainy oraz szefa jej dyplomacji, naciska na niemiecki rząd, aby zagwarantował on, że pomimo budowy nowej rury przesyłu gazu przez Bałtyk, Ukraina miała zagwarantowany tranzyt rosyjskiego gazu przez swoje terytorium. Z czego oczywiście czerpie ona znaczne korzyści, nawet w wysokości ponad 3 mld dolarów rocznie.

Dlatego też rząd Angeli Merkel popierając projekt budowy „Nord Stream 2”, który bezpośrednio połączy Niemcy z Rosją, naciska jednak na Moskwę, by zagwarantowała, że tranzyt gazu przez Ukrainę będzie, przynajmniej częściowo, kontynuowany.

Oczywiście z taką propozycją ze strony Niemiec, władze Rosji w zupełności się zgadzają, nie określając jednak na jakim poziomie realnego przesyłu gazu przez terytorium Ukrainy ten tranzyt miałby się odbywać. Mówi się nawet o ilości 15-20 mld 3 gazu, co wystarczy na pokrycie kosztów eksploatacji przesyłowej sieci gazowej na Ukrainie. Chodzi więc tu tylko o to, aby sieć istniejąca na Ukrainie, nadal mogła funkcjonować, bo wiadome jest, że przy obecnej sytuacji ekonomicznej, nie poradziłaby sobie ona z utrzymaniem tej sieci na własny rachunek. A więc musi zapewnić sobie na to środki finansowe jakie daje zysk z tranzytu gazu. Oczywiście, jeśli one nie zostaną zdefraudowane, tak jak to ma miejsce obecnie.

Jednocześnie, w przypadku zmiany opcji politycznej jaką obecnie przyjęła Ukrainy oraz przy zwiększonych potrzebach importowych Zachodu na rosyjski gaz, można będzie sieć gazową przebiegającą przez terytorium Ukrainy wykorzystać w pełnym wymiarze, a więc w ilości około 100 mld m3 przesyłanego gazu. W takim przypadku zyski z tranzytu wynosiły by około 5 mld dolarów rocznie. Podstawowym zaś warunkiem jest to aby Ukraina nie podkradała gazu płynącego tranzytem przez jej terytorium, jak to czyniła przez ostatnie 30 lat.

Kolejnym tematem, który zostanie poruszony na sobotnim spotkaniu przywódców Niemiec i Rosji w Berlinie, będzie kwestia Donbasu oraz wdrożenia podpisanych w Mińsku w lutym 2015 roku warunków trwałego przywrócenia pokoju.

Tu niestety rola obu liderów sprowadza się tylko do wywarcia odpowiedniego nacisku na strony konfliktu aby wreszcie się porozumiały co do istotnych kwestii dotyczących przerwania tej wojny domowej. Niestety, ale ze strony ukraińskiej widać wyraźnie obstrukcję i sabotowanie procesu pokojowego, który de fakt staną w miejscu. Zaś jedyne rzeczy jakie się udało zrealizować to, po pierwsze ustalenie granic pomiędzy częścią Ukrainy będącej pod kontrolą władz centralnych a republikami donbaskimi. Chociaż i tu co jakiś czas strona ukraińska prowadząc działania zbrojne usiłuje zakwestionować tą linię rozgraniczenia. Po drugie zaś, udało się doprowadzić prawie w stu procentach, do wymiany osób więzionych i przetrzymywanych przez obie strony konfliktu. Nadal jednak ukraińskie władze unikają rozwiązania problemu niewypłacanych ludności wolnej części Donbasu należnych im świadczeń pieniężnych z tytułu świadczeń socjalnych, ubezpieczenia zdrowotnego, czy też partycypowania w kosztach utrzymania infrastruktury i szkolnictwa.

Nie sądzę więc, że w tym zakresie uda się stronom berlińskiego spotkania dojść do jakiś pozytywnych wniosków, bo wszystko co się do tej pory dzieje to zwykła gra pozorów wynikająca z niemocy wpłynięcia na ukraińskie władze centralne, które mają swoją koncepcję rozwiązania tego problemu. Zresztą podburzane do tego przez swego amerykańskiego partnera, któremu zależy na tym aby na zachodniej granicy Rosji tlił się ciągły konflikt.

Pozostałymi tematami spotkania w Berlinie będą: sytuacja na Bliskim Wschodnie, w tym dotycząca Syrii oraz Iraku, ale także Turcji, problem emigracji i relacji wzajemnych Niemiec z Rosją.

Jak widać, Rosja pod przywództwem Putina zaczyna w Europie, ale również na światowej scenie politycznej, odgrywać coraz znaczniejszą rolę, przysługującą jej chociażby z tytułu jej znaczenia geopolitycznego.

A więc wszystko zaczyna powracać na stary utarty szlak, gdzie Polka jak zwykle stoi pomiędzy dogadującymi się ponad jej głowami, potężnymi sąsiadami. Zawsze kończyło się to dla naszego kraju źle, tak też skończyć się musi tym razem. Co oczywiście nie musi oznaczać żadnej wojny, pomimo tego, że usiłują nam to wmówić wysługujący się interesom amerykańskim polscy politycy, szczególnie ci z PiS, ale oznaczać to będzie, że nie osiągniemy takich korzyści ekonomicznych jakie przynależą nam z naszego strategicznego położenia- łącznika pomiędzy Wschodem, a Zachodem.

https://www.reuters.com/article/us-germany-russia/merkel-putin-to-discuss-syria-ukraine-and-energy-idUSKBN1KY1E3,

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym, na donieckim odcinku frontu, ukraińscy żołnierze przeprowadzili 4 razy ostrzał terytorium DRL.

Z tego, jeden miał miejsce w godzinach porannych, o godzinie 09:45, kiedy to z kierunku Nowotroiczkoje zostały ostrzelane przedmieścia Dokuczajewska. Ostrzał ten przeprowadzono przy użyciu granatnika RPG-7 (2 granaty) oraz broni maszynowej, w tym ciężkiej.

Do kolejnych trzech ostrzałów doszło w godzinach wieczornych, z których pierwszy miał miejsce o godzinie 17:55, i przeprowadzono go przy użyciu Automatycznego granatnika AGS-17 (29 granatów) oraz działka przeciwlotniczego ZU-23-2 (50 wystrzałów), a także broni maszynowej, w tym ciężkiej. Ostrzał ten prowadzono z kierunku Leninskoje w stronę północno-zachodnich obrzeży Gotłówki.

Następne dwa ostrzały (o 18:00 i 18:15) miały miejsce w tym samym punkcie frontu, z tym że prowadzono je z kierunku kopalni „Niżanja” na obrzeżach Dzierżyńska w stronę terenu otaczającego kopalnię im. „Gagarina” na obrzeżach Gorłówki (12 min 120 mm, 5 min 82 mm 5 granatów SPG-9 i 29 granatów AGS-17), zaś druga przy użyciu czołgu (3 wystrzały) i moździerza kaliber 120 mm (22 miny).

Łącznie minionej doby, na donieckim odcinku frontu, ukraińscy żołnierze 7 razy naruszyli warunki zawieszenia broni. Poza w/w ostrzeliwanymi miejscowościami, ukraińscy żołnierze przeprowadzili również ostrzał w rejonie Komiternowa na południowym odcinku frontu donieckiego.

Natomiast na ługańskim odcinku frontu sytuacja w ciągu ostatnich dni ustabilizowała się. I tak, w dniu wczorajszym, ukraińscy żołnierze prowadząc ostrzał przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm oraz opancerzonego wozu bojowego, a także przeciwpancernych granatników SPG-9 i broni maszynowej 5 razy naruszyli warunki zawieszenia broni. Ostrzał prowadzony był w rejonie Kalinowa, Prisziba i Żiełoboka.

Poniżej raport za ostatnią dobę sporządzony przez centrum prasowego ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO)ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie na temat sytuacji na linii frontu:

Операція об’єднаних сил / Joint forces operation

1 min.

„Ранкове зведення на 07:00 14 серпня 2018 року.

Упродовж минулої доби, 13 серпня, ситуація в районі проведення операції Об’єднаних сил залишалася цілком контрольованою.

Противник 41 раз відкривав вогонь по позиціях наших військ, у тому числі 11 разів із важкого озброєння.

Російські окупаційні війська вели прицільний вогонь із гранатометів, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї, а на окремих напрямках із озброєння БМП та протитанкових ракетних комплексів. Відмічено також застосування артилерії калібром 122 мм та мінометів.

Обстріли здійснювалися по захисниках Кримського, Новотошківського, Троїцького, Новозванівки, Новолуганського, Південного, Майорська, Залізного, Північного, Опитного, Авдіївки, Новотроїцького, Богданівки, Гнутового, Лебединського, Павлополя, Водяного та Широкиного. Поряд із цим, противник обстріляв із ствольної артилерії калібром 122 мм захисників Новотошківського, із мінометів калібром 120 мм наші позиції біля Залізного, Північного та Богданівки, а із мінометів калібром 82 мм – позиції біля Новозванівки, Троїцького, Авдіївки та Водяного.

Внаслідок бойових дій два військовослужбовця Об’єднаних сил отримали поранення.

Упродовж поточної доби бойовики російських окупаційних військ двічі відкривали вогонь по наших позиціях у районах населених пунктів Павлопіль та Широкине.

За даними розвідки двох окупантів знищено, п’ять дістали поранень.

Докладніше про події в районі проведення операції буде поінформовано під час щоденного брифінгу представника Об’єднаних сил.”
Zobacz tłumaczenie

Na zakończenie tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa ze Staromichajłowki na południowo-zachodnich obrzeżach Doniecka:

Oraz z Donieckiego (ŁRL):

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

67 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 14.08.2018r.- 1164 dzień od nowego rozejmu.

  1. Ukraiński bloger Anatolij Szarij tym razem o „zabawach” pewnego inspektora ukraińskiej policji z Kijowa, ktory lubi chwalić się w internecie swoimi „popisami rajdowymi” (m.in rozpędził sie do 304 km/h na ukraińskich drogach!) oraz lubi sobie postrzelać ze służbowego pistoletu…w mieszkaniu. Plus „trwal czwarty rok krwawych zmagań Ukrainy z rosyjską inwazją”, czyli o tym jak to papier toaletowy na Ukrainie produkowany jest z makulatury sprowadzanej z…PAŃSTWA – AGRESORA, czyli według Kijowa Rosji 🙂
    >https://www.youtube.com/watch?v=DCfZj5rPYqI

    Polubione przez 3 ludzi

    • Ps. Warto zwrócić uwagę na końcówkę filmiku ponieważ może ona wyjaśnić skąd ukrobezpieka (SBU) może mieć dane, a nawet dokumenty, rosyjskich żołnierzy o których potem opowiada że zostały „zdobyte” na rosyjskich żołnierzach ktorzy „przebywali na Donbasie” 🙂

      Polubione przez 3 ludzi

  2. Tymczasem Sztab Generalny Ukrainy poinformował że zamierza wprowadzić specjalne „akredytacje” dla tzw. wolontariuszy zajmujących się organizowaniem oraz dowożeniem pomocy dla ukraińskich sił znajdujących sie na Donbasie, którzy do tej pory wjeżdżali sobie na „front” kiedy chcieli oraz z czym chcieli. Dodatkowo ma zostać stworzony „rejestr” wolontariuszy oraz tego co przywożą ze sobą;
    https://strana.ua/news/155947-henshtab-sobiraetsja-akkreditovat-volonterov-dlja-poezdok-v-zonu-boevykh-dejstvij-na-donbasse.html

    Polubione przez 3 ludzi

      • Raczej ni oni na to wpadli tylko jest to na nich wymuszane przez ich „protektorów zza Oceanu”. Tak jak już tutaj wielokrotnie pisałem dopóki pastwili sie nad „ukraińskimi” Rosjanami i rosyjskojęzycznymi Ukraincami to mieli ‚wolną rękę”, ale UKRODZICZ się „rozochociła” i „zabrała się” także za zakarpackich Węgrów oraz Cyganów (politpop. „Romów”), a to na „postępowo – liberalnym” Zachodzie nie wyglada najlepiej…

        Polubione przez 2 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.