Wojna domowa na Ukrainie 16.08.2018r.- 1166 dzień od nowego rozejmu.


Prokuratura Okręgowa z Zamościa sprawdza, czy prezes Towarzystwa Ukraińskiego w Polsce publicznie znieważył naród polski podczas uroczystości w Sahryniu. Zawiadomienie złożył wojewoda lubelski Przemysław Czarnek. Jeśli prokuratura zdecyduje się na postawienie zarzutów, Kuprianowiczowi będzie groziło do 3 lat więzienia.

Pomimo to, prezes Towarzystwa Ukraińskiego (nota bene utrzymywanego przez polskich podatników), Grzegorz Kuprianowicz, uważa się za praworządnego obywatela RP, który nie dopuścił się popełnienia żadnego przestępstwa, i wzt. ze spokojem oczekuje na dalsze działania prokuratorów z Zamościa.

„Jestem zdziwiony decyzją Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Nie wiem, w którym miejscu mojego przemówienia w Sahryniu można znaleźć przesłanki do wszczęcia śledztwa ‚w sprawie publicznego znieważenia narodu polskiego’. Jeżeli powodem tego są fakty historyczne, o których mówiłem w Sahryniu, to oskarżenie powinno być skierowane wobec sprawców tych zbrodni, a nie wobec mnie (…) Cała ta sytuacja poczynając od oskarżeń ze strony wojewody lubelskiego poprzez prowadzoną przez Przemysława Czarnka kampanię medialną, po decyzję prokuratury o wszczęciu śledztwa wydaje się być zupełnie irracjonalną, a wręcz groteskową. Niestety efekty tych wszystkich działań są już widoczne. Jest to z jednej strony wzrost nastrojów antyukraińskich w pewnych środowiskach, z drugiej zaś coraz większy niepokój i obawy ukraińskiej społeczności prawosławnej naszego regionu”– taką opinię na temat tej całej sprawy ma prezes Towarzystwa Ukraińskiego.

Przypomnę, że do incydentu- kiedy to Kuprianowicz powiedział, że w Sahryniu obywatele Rzeczpospolitej zginęli z rąk innych obywateli Rzeczpospolitej „dlatego, że mówili w innym niż większość języku i byli innego wyznania”, ,miał miejsce podczas uroczystości zorganizowanych przez działaczy ukraińskich w ramach ukraińskiej kampanii „Anty-Wołyń” na początku lipca tego roku we wsi Sahryń na Lubelszczyźnie.

Nie dość tego, Kuprianowicz oskarżył o popełnienie zbrodni ludobójstwa żołnierzy AK:

„Ta zbrodnia przeciwko ludzkości została popełniona przez członków narodu polskiego – partyzantów Armii Krajowej, będących żołnierzami polskiego państwa podziemnego”– powiedział prezes Towarzystwa Ukraińskiego.

I za tą właśnie opinię na temat AK, wojewoda lubelski Przemysław Czarnek zorganizowanie uroczystości w dniu upamiętnienia wydarzeń na Wołyniu nazwał „prowokacją”.

„Nie byłem obecny w Sahryniu, bo nie chciałem uczestniczyć w urządzonej tam hucpie. Ale wypowiedź pana Kuprianowicza jest skandaliczna. Jednoznacznie zrównuje w niej 130 tysięcy ofiar ludobójstwa dokonanego 11 lipca 1943 roku przez ukraińskich nacjonalistów z kilkuset osobami, które zginęły 10 marca 1944 roku w akcji wymierzonej przeciwko bazom wypadowym OUN i UPA. Zrównanie tych dwóch wydarzeń w moim przekonaniu może stanowić przestępstwo” stwierdził wojewoda Przemysław Czarnek.

Powołał się przy tym na dwa przepisy. Pierwszy z nich to art. 133 Kodeksu karnego, który zabrania pod groźbą kary znieważania narodu polskiego. Drugi to zapis art. 55 Ustawy o IPN, dotyczący publicznego zaprzeczania zbrodniom nacjonalistów ukraińskich.

„Oczywiście nie mamy tu bezpośredniego zaprzeczenia tym zbrodniom, ale w mojej ocenie taka wypowiedź powinna być przedmiotem badania prokuratury. Dlatego kieruję zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa”– dodaje wojewoda Czarnek.

No i właśnie, nad tym problemem pochyliła się obecnie Prokuratura Okręgowa w Zamościu.

Na zakończenie przypomnę, że cały incydent, będący przedmiotem sporu, miał miejsce w Sahryniu 10 marca 1944 roku. Na jego temat jest nawet zapis w Wikipedii, z którym warto się zapoznać w celu wyrobienia sobie zdania na temat tego, kto w tym sporze ma rację:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Sahryniu.

Natomiast tradycyjnie już, bezkrytyczną obroną banderowskiej racji zajęła się „Gazeta Wyborcza”: http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,23789287,sledztwo-w-sprawie-kuprianowicza-zniewaga-jest-zaklamywanie.html.

Dodam tylko, że na cmentarzu w Sahryniu znajduje się wzniesiony przez ukraińską społeczność w Polsce, za zgodą odpowiednich władz, pomnik ofiar dokonanej tam jakoby zbrodni. Wzt. mam pytanie:

Ile podobnych pomników polskich ofiar rzeczywistej zbrodni ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców na polskich Kresach Wschodnich, postawiono na Ukrainie?

http://www.ukr-tov.pl/pl/?page_id=14,

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Z dostępnych w tym momencie danych wynika, że na donieckim odcinku frontu nadal było, w ciągu minionej doby, względnie spokojnie.

I tak, ukraińscy żołnierze przeprowadzili tylko dwa ostrzały. Pierwszy z nich miał miejsce w godzinach, od 07:50 do 08:20, i przeprowadzono go przy użyciu broni maszynowej i z broni snajperskiej z kierunku Wodjanoje w stronę Leninskoje oraz Sachanki na południowym odcinku frontu.

Do drugiego ostrzału doszło na łuku światłodarskim w godzinach, od 17:30 do 17:50, kiedy to z kierunku Nowoługańskoje przeprowadzono ostrzał przy użyciu automatycznego granatnika AGS-17 (29 granatów) i broni maszynowej, w stronę wsi Dolomitnoje.

Łącznie ukraińscy bojcy trzy razy naruszyli warunki rozejmu wystrzeliwując w kierunku terytorium DRL 39 pocisków wobec 181 z dnia poprzedniego.

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu minionej doby, ukraińscy żołnierza dwa razy naruszyli warunki rozejmu ostrzeliwując okolice Kalinowki przy użyciu moździerzy kaliber 120 i 82 mm (łącznie 25 min) oraz różnego rodzaju granatników (łącznie 63 granaty), a także broni maszynowej, w tym ciężkiej.

Poniżej raport za ostatnią dobę sporządzony przez centrum prasowego ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO)ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie na temat sytuacji na linii frontu:

Операція об’єднаних сил / Joint forces operation

3 min.

„Ранкове зведення на 07:00 16 серпня 2018 року.

Упродовж минулої доби, 15 серпня, ситуація в районі проведення операції Об’єднаних сил залишалася напруженою, проте цілком контрольованою.

Противник 43 рази відкривав вогонь по позиціях наших військ, у тому числі 6 разів із озброєння, яке заборонене Мінськими домовленостями.

Російські окупаційні війська вели прицільний вогонь із гранатометів, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї, а на окремих напрямках із озброєння БМП. Відмічено також застосування мінометів калібром 120 та 82 мм.

Обстріли здійснювалися по захисниках Кримського, Новозванівки, Світлодарська, Луганського, Новолуганського, Майорська, Мар’їнки, Авдіївки, Опитного, Пісків, Красногорівки, Новотроїцького, Новомихайлівки, Кам’янки, Чермалика, Гнутового, Лебединського, Павлополя, Водяного та Широкиного. Поряд із цим, противник обстрілював із мінометів калібром 120 мм Світлодарська та Гнутового, а калібром 82 мм – захисників Кримського, Луганського та Гнутового.

Також зафіксовано чергову провокацію на ділянці розведення сторін в Станиці Луганській. Окупанти прицільно обстріляли наші позиції зі стрілецької зброї.

Внаслідок бойових дій двоє захисників України отримали поранення.

Упродовж поточної доби бойовики російських окупаційних військ тричі відкривали вогонь по наших позиціях у районах населених пунктів Світлодарськ, Павлопіль та Водяне. Слід відзначити, що цієї ночі ворог вперше за кілька місяців застосував реактивні системи залпового вогню БМ-21 «Град». Розриви реактивних снарядів зафіксовані на позиціях в районі Світлодарська. Також по цих позиціях ворог відкривав вогонь із міномету калібром 120 мм. Втрат серед військовослужбовців Об’єднаних сил цієї доби немає.

За даними розвідки двох окупантів знищено, три дістали поранень.

Докладніше про події в районі проведення операції буде поінформовано під час щоденного брифінгу представника Об’єднаних сил.”
Zobacz tłumaczenie

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

56 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 16.08.2018r.- 1166 dzień od nowego rozejmu.

  1. Przewodniczący Niezależnego Związku zawodowego Górników Ukrainy Mychajło Wołyniec poinformował o tym że jego związek zwrócił się z oficjalną skarga do Międzynarodowej Organizacji Pracy, czyli agencji afiliowanej ONZ zajmującej się m.in problemami pracowniczymi i ochroną praw pracowników, na to że ukraińskim górnikom odmawia się wypłacania należnych im poborów. Według Wołyńca zależności płacowe wobec ukraińskich górników, zatrudnionych w spółkach państwowych, ida już w setki milionów hrywien, a Poroszenko odmówił podpisania uchwalonej przez ukraiński parlament ustawy o wydzieleniu 1,4 mld hrywien na „wygaszenie zaległości płacowych wobec górników”. Przypomniał także ze od 15 sierpnia rozpoczął się strajk (w kolejnej już) ukraińskiej kopalni, w ramach którego przebywający pod ziemią górnicy jednej ze zmian odmówili wyjazdu na powierzchnię;
    https://strana.ua/news/156414-ukrainskie-shakhtery-pozhalovalis-v-oon-iz-za-ohromnykh-dolhov-po-zarplate.html

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.