Wojna domowa na Ukrainie 27.09.2018r.- 1208 dzień od nowego rozejmu.


Sprawa mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu została ostatnio wykorzystana na Ukrainie jako element kampanii wyborczej.

Występując tydzień temu na konferencji prasowej w Budapeszcie szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto nazwał „wybitnie nieprzyjaznym” krokiem wykorzystanie „w ukraińskiej kampanii wyborczej” nagrań, wykonanych ukrytą kamerą w konsulacie węgierskim w Berehowem w obwodzie zakarpackim.

„Rząd Węgier nie pozwoli na dalsze pogarszanie sytuacji Węgrów w obwodzie zakarpackim Ukrainy i zdecydowanie potępia próby ich zastraszania”– oświadczył szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto.

Po opublikowaniu przez media filmu z uroczystości wręczania węgierskich paszportów mieszkańcom miasta Berehowe, zabrał też głos szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin, który nie wykluczył wydalenia konsula Węgier, którego widać na tym nagraniu. „Wiemy, że ciągle są przypadki ukrywanego wydawania paszportów. Sprawdzamy teraz, czy wideo jest autentyczne„- powiedział Klimkin.

Reagując na te pogróżki Szijjarto ostrzegł, że rząd węgierski uznałby za nieprzyjazny i ryzykowny krok wydalenie konsula z Berehowego:

„Przeniosłoby to na inną płaszczyznę stosunki między dwoma krajami i nie pozostałoby bez odpowiedzi”– ocenił szef węgierskiej dyplomacji, dodając, że jego resort nie otrzymał oficjalnie jeszcze żadnej informacji na ten temat od swojego ukraińskiego odpowiednika.

Węgierski minister wyjaśnił, że podwójne obywatelstwo jest w UE przyjętą praktyką i dlatego ukraiński protest w tej sprawie nie świadczy o tym, by Ukraina poważnie myślała o integracji europejskiej i członkostwie w NATO.

Szijjarto przypomniał, że Ukraina musi przestrzegać międzynarodowych zobowiązań i powinna mieć świadomość, iż licząca 150 tys. osób mniejszość węgierska na Zakarpaciu ma swoje prawa niezależnie od tego, że Ukraina stara się je osłabić. Według szefa węgierskiej dyplomacji sprawa nagrania jest wkroczeniem na nowy poziom w serii ataków przeciw Węgrom na Zakarpaciu. Dodał, że Węgry z uwagą śledzą rozwój wydarzeń i nie wykluczył, że również w przyszłości będą potrzebne działania spowalniające integrację Ukrainy.

Przypomnę, że nie tyko Węgry wyrażają swoje zaniepokojenie losami mniejszości swojej mniejszości zamieszkującej ukraińskie Zakarpacie po wprowadzeniu w zeszłym roku na Ukrainie ustawy o oświacie, która wprowadziła daleko idące zmiany w systemie szkolnictwa i oświaty na Ukrainie. Najważniejszymi zaś zmianami w kontekście praw mniejszości narodowych jest jej część dotycząca nauczania w językach tych mniejszości.

I tak, wg. tej ustawy na etapie edukacji średniej i specjalistycznej (klasy V–XII) jedynym dopuszczalnym językiem nauczania ma być język ukraiński, choć wprowadzono przepis gwarantujący przedstawicielom mniejszości narodowych naukę ich języka na zajęciach dodatkowych. Ustawa nie zawiera przepisów dopuszczających działalność istniejących dotąd szkół mniejszości narodowych, a jedynie klasy mniejszości narodowych. Pełnią praw w nauczaniu w swoim języku będą się cieszyć tylko przedstawiciele „rdzennych narodów Ukrainy” (Tatarzy Krymscy, Karaimi, Gagauzi). Zapisy ustawy w części dotyczącej mniejszości narodowych zaczną w pełni obowiązywać od 1 września 2020 roku (od 1 września do 2018 roku rozpocznie się stopniowe zwiększanie przedmiotów w języku ukraińskim na etapie średnim, tj. w klasach V–IX).

Poza Węgrami, jeszcze Rosja i Rumunia, wyraziły swój sprzeciw wobec tej nowej, uderzającej w prawa mniejszości narodowe, ustawy.

Stanowisko Rumunii jest motywowane obroną praw 400 tys. Rumunów żyjących na Ukrainie. 21 września ubiegłego roku, jeszcze przed podpisaniem ustawy przez prezydenta Ukrainy, rumuński prezydent Klaus Iohannis ogłosił, że odwołuje październikową wizytę na Ukrainie i zapowiedział, że nie odbędzie się ona dopóty, dopóki nie nastąpi postęp w sprawie ustawy oświatowej. Już po podpisaniu ustawy przez prezydenta Ukrainy rozczarowanie wyraził także lider obozu rządowego Liviu Dragnea, a rumuński MSZ zapowiedział interwencję na forum Sekretariatu Generalnego Rady Europy, Komisji Weneckiej oraz u Wysokiego Komisarza OBWE ds. Mniejszości Narodowych. Rumuński parlament zwrócił uwagę, że bez poszanowania praw mniejszości „nie jest możliwy postęp Ukrainy na drodze do UE”.

Krytyka ukraińskiej ustawy oświatowej przez rumuńskie władze wynika nie tylko ze sprzeciwu wobec szczegółowych rozwiązań w niej zawartych, ale także z poczucia rozczarowania co do całokształtu dotychczasowych stosunków z Ukrainą. Pomimo tego, że to właśnie Rumunia po zmianie ekipy władzy na Ukrainie w 2014 roku silnie zaangażowała się w proces odbudowy stosunków bilateralnych z Ukrainą i wykonała szereg przyjaznych gestów pod adresem władz w Kijowie. I tak, rumuński parlament jako pierwszy w UE ratyfikował umowę stowarzyszeniową z Ukrainą, a Rumunia stała się koordynatorem i sponsorem (500 tys. euro) natowskiego „trust fund” na rzecz obrony cybernetycznej Ukrainy. Doszło też do wyraźnego ożywienia kontaktów dwustronnych na najwyższym szczeblu politycznym, w wyniku czego podpisano porozumienie o małym ruchu granicznym oraz wznowiono- po blisko dekadzie przerwy– prace prezydenckiej komisji ds. współpracy, międzyrządowej komisji ds. mniejszości narodowych i komisji ds. wojskowych.

Polityka ta była oczywiście wymuszona przez Stany Zjednoczone, będących dla władz w Bukareszcie gwarantem ich polityki bezpieczeństwa. Niemniej polityka zbliżenia z Ukrainą cieszy się słabym poparciem wśród głównych rumuńskich partii politycznych, tradycyjnie nieufnych wobec Ukrainy. Co dodatkowo zostało jeszcze bardziej wzmocnione po podpisaniu przez Poroszenkę w zeszłym roku znowelizowanej ustawy oświatowej.

Jednak najważniejszym oponentem ustawy oświatowej uderzającej w prawa mniejszości narodowych są władze Rosji, bo to rosyjska mniejszość etniczna stanowi w niektórych obwodach wschodniej Ukrainy zdecydowaną większość mieszkańców, a język rosyjski jest tam głównym językiem porozumiewania się. Ustawa oświatowa, w tym kontekście jest o tyle ważna, bo jej celem własnie było przede wszystkim uderzenie w prawa ludności rosyjskojęzycznej na Ukrainie.

Wynika to z tego, że głównym celem przyjętej ustawy jest wzmocnienie roli języka ukraińskiego oraz osłabienie dominacji rosyjskiego w szkolnictwie w południowo-wschodnich regionach kraju. Przyjęte przez parlament przepisy oznaczają de facto likwidację rosyjskojęzycznego szkolnictwa szczebla wyższego niż początkowy (klasy V–XII) i stanowią kolejny krok w konsekwentnej polityce ostatnich czterech lat, zmierzającej do derusyfikacji Ukrainy. W rezultacie to mniejszość rosyjskojęzyczna- stanowiąc 15% ludności kraju, deklaruje język rosyjski jako ojczysty, zaś 22% uznaje za ojczysty zarówno ukraiński, jak i rosyjski- najbardziej odczuje skutki wprowadzonych zmian.

Początkowa reakcja Rosji na przyjęcie ustawy była dość umiarkowana, mniej gwałtowna niż na wprowadzane w przeszłości na Ukrainie zmiany przepisów dotyczących kwestii języka rosyjskiego. Moskwa koncentrowała się zwłaszcza na akcentowaniu krytyki ze strony państw UE- szczególnie Węgier. W oświadczeniu rosyjskiego MSZ z września ubiegłego roku, zarzucono Ukrainie próbę pełnej ukrainizacji oświaty, sprzeczną z prawem krajowym i międzynarodowym. Umiarkowanie krytycznie o nowych przepisach oświatowych wypowiedział się także pod koniec tego miesiąca rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

Ostra zaś krytyka ustawy oświatowej została zawarta w przyjętej 27 września 2017 roku rezolucji Dumy Państwowej i Rady Federacji, w której uwidoczniło się zaostrzenie retoryki i stanowiska Rosji. Deputowani stwierdzili, że godzi ona w prawa rosyjskojęzycznej ludności Ukrainy i stanie się „aktem ludobójstwa etnicznego”. W rezolucji tej wezwano również organy ONZ, OBWE i Rady Europy do działań na rzecz ochrony mniejszości narodowych na Ukrainie. Powołano się przy tym na krytykę ustawy ze strony Węgier, Rumunii, Grecji, Bułgarii i Mołdawii.

Dla rosyjskich władz ustawa oświatowa jest kontynuacją antyrosyjskiej polityki obecnych ukraińskich władz, czego zresztą przedstawiciele Ukrainy nie ukrywają, że taki przyświecał im cel przed znowelizowaniem ustawy oświatowej.

Oczywiście mniejszości narodowe powyższych krajów, nie są jedynymi, które żyją na Ukrainie, ale żaden z pozostałych krajów, a więc Polska (219,2 tys. 0,42%- mniejszości etnicznej), Białoruś (440,0 tys. 0,85%), ani nawet Żydzi, których żyje na Ukrainie jeszcze 486,3 tys. (0,94%), nie zabrali głosu w tej sprawie, udając, że nie ma problemu, a działania Kijowa są słuszne.

Pomijając tu kwestię braku oprotestowania łamania praw swoich mniejszości na Ukrainie, przez Białoruś i Izrael, czy też będącymi jego protektorem Stany Zjednoczone, to milczenie Polski, w tej sprawie jest szczególnie znaczące. Znaczące dlatego, bo to polska mniejszość narodowa w czasie II WŚ. stała się ofiarą zbrodni ludobójstwa ukraińskiego, gdy wymordowano na naszych Kresach Wschodnich nawet 200 tys. Polaków.
Tak więc, to milczenie polskich władz, w sprawie łamania prawa przez Ukrainę, wobec Polaków ją zamieszkujących, dowodzi ich prawdziwego stosunku do tego problemu.

Czy więc możemy liczyć na godne upamiętnienie miejsc dokonanych na naszych Rodakach ukraińskich zbrodni oraz miejsc pochówku ich szczątków, gdy polskie władze nie potrafią wyegzekwować na Ukrainie przestrzegania europejskiego prawa unijnego wobec mniejszości narodowych i etnicznych?

Chyba już samo to dowodzi, że- pomimo pojawiającej się co jakiś czas narracji propagandowej przedstawicieli rządu PiS, jak to oni walczą o dobro Polaków, że w rzeczywistości realizują one wyłącznie polecenie płynące zza oceanu, bo światowy hegemon domaga się nie wszczynania awantur przeciwko potrzebnej dla jego polityki antyrosyjskiej- Ukrainy.

Jak widać też, przy tej okazji, że jednak Węgry jak i Rumunia, które również są uzależnione od polityki amerykańskiej, ale potrafią walczyć o swoje prawa i nikt ich od tego nie odwiedzie. Ta postawa natomiast dowodzi jak małej wartości jest poczucie godności narodowej w kręgach elit władzy, nawet tych, które obecnie rządzą w naszym kraju- usiłując uchodzić za wzorzec patriotyzmu i niezłomności w dążeniu do zapewnienia Polsce godnego miejsca na arenie międzynarodowej. Niestety, ale zamiast tego nasz kraj pod tymi rządami pogrąża się coraz bardziej jako parias świata cywilizowanego.

https://www.researchgate.net/publication/261795296_Struktura_etniczna_wspolczesnej_Ukrainy.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym sytuacja na donieckim odcinku frontu ponownie zaczęła się pogarszać, czego wynikiem są kolejne ofiary wojny wśród ludności cywilnej DRL.

Łącznie ukraińscy żołnierze 23 razy przeprowadzili ostrzał z czego pierwszy miał miejsce w godzinach, od 05:10 do 05:40, i przeprowadzony został przy użyciu broni maszynowej, w tym ciężkiej oraz granatnika AGS-17 (29 granatów) z kierunku Marinki w stronę osiedla Trudowskie, na zachodnich obrzeżach Doniecka. W tym punkcie frontu łącznie było przeprowadzonych 12 ostrzałów, i wzt. odcinek ten był w dniu wczorajszym najbardziej aktywny, ale jednocześnie ostrzał był tam mało intensywny. Ostrzały zakończyły się w rejonie Doniecka o godzinie tuż przed północą, o 23:55, i jak widać, tam rozpoczęto jak i zakończono fazę wczorajszych ostrzałów, podczas których spadły na terytorium DRL 2 miny kaliber 120 mm, 1 mina kaliber 82 mm, 82 granaty AGS-17, 5 granatów RPG-7 i 4 granaty SPG-9. Ostrzał prowadzony był również przy użyciu broni maszynowej, w tym ciężkiej. Ostrzeliwano tam następujące miejscowości: Trudowskie, Spartakus, Aleksandrowkę, Jasinowatą, Żabiczewo i Mineralnoje, z kierunku Marinki, Awdiejewki i Piasków.

Od godziny 13:25 rozpoczęto z przerwani, trwający do godziny 19:35, ostrzał w rejonie południowego odcinka frontu. Tu ostrzałów było 7 i cechowały się one już znaczną intensywnością, w wyniku czego po ostrzelaniu o godzinie 13:25 miejscowości Komiternowo przy użyciu granatnika SPG-9 (6 granatów), zostały ranne dwie osoby cywilne: 60-letnia kobieta (nogi i szyja) oraz 61-letni mężczyzna (okolice brzucha). Łącznie podczas tych ostrzałów, które prowadzono z kierunku; Talakowki i Wodianoje, ostrzeliwany był rejon; Komiternowa, Leninskoje i Dzierżyńskoje, przy użyciu; moździerzy kaliber 120 (16 min) oraz granatników SPG-9 (6 granatów) i RPG-7 (3 granaty), a także broni maszynowej, w tym ciężkiej.

Kolejnych 5 ostrzałów miało miejsce w rejonie Gorłówki. Pierwszy z nich rozpoczął się o godzinie 17:45, a ostatni zakończył o godzinie 22:50. Ostrzały prowadzono z kierunku; północnej części Zajcewa, Kamienki i Żowanki, w stronę; Zajcewa i Krutoj Bałki. Ostrzały prowadzone były przy użyciu granatników: AGS-17 (39 granatów) oraz SPG-9 (6 granatów), a także broni maszynowej, w tym ciężkiej.

Łącznie podczas tych wszystkich ostrzałów, na terytorium DRL spadło około 180 pocisków, wobec 217 z dnia poprzedniego.

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu, minionej doby, ukraińscy żołnierze 4 razy naruszyli warunki rozejmu prowadząc ostrzał przy użyciu moździerza kaliber 82 mm (2 miny), opancerzonych wozów bojowych BMP-1 (9 wystrzałów) oraz granatników AGS-17 (59 granatów) i SPG-9 (6 granatów), a także broni maszynowej, w tym ciężkiej, w stronę Michajłowki, Sokolników, Pierwomajska i Łozowoje. Strat nie odnotowano.

Poniżej raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat sytuacji na linii frontu:

Операція об’єднаних сил / Joint forces operation.

1 min.

„Ранкове зведення на 07:00 27 вересня 2018 року.

Упродовж минулої доби, 26 вересня, ситуація в районі проведення операції Об’єднаних сил залишалася контрольованою Об’єднаними силами.

Російські окупанти 15 разів відкривали вогонь по позиціях наших військ. При цьому ворог двічі застосовував озброєння, заборонене Мінськими домовленостями.
Противник вів прицільний вогонь із мінометів калібру 120 мм, озброєння бойових машин піхоти, гранатометів різних систем, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї.

Російсько-окупаційні війська здійснювали обстріли позицій Об’єднаних сил в районі населених пунктів Кримське, Вільний, Світлодарськ, Красногорівка, Чермалик, Павлопіль, Гнутове, Водяне, Лебединське та Широкине.
З мінометів 120-го калібру ворог обстрілював позиції Об’єднаних сил поблизу Кримського на Луганському напрямку та в районі населеного пункту Гнутове на Приазов’ї. По захисниках Гнутового та Лебединського російсько-окупаційні війська застосовували озброєння бойових машин піхоти.

В ході бойових дій втрат серед особового складу Об’єднаних сил немає.

За даними розвідки, протягом доби двох окупантів знищено та двох поранено.

Від початку доби ворог 7 разів обстріляв позиції Об’єднаних сил з гранатометів, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї в районі населених пунктів Новотошківське, Вільний, Павлопіль, Гнутове, Водяне, Лебединське та Широкине. Також по оборонцях Новотошківського, що на Луганщині, окупанти вели вогонь із зенітної установки ЗУ-23-2. Втрат серед наших захисників немає.

Докладніше про події в районі проведення операції буде поінформовано під час щоденного брифінгу представника Об’єднаних сил.”

Zobacz tłumaczenie

Na zakończenie tej części relacji jeszcze film dokumentujący sytuację w Gorłówce:

***

W dniu wczorajszym na terytorium DRL przybył 81 konwój pomocy humanitarnej z Rosji z 266 tonami ładunku. Głównie przywieziono produkty i wyroby dla małych dzieci w wieku od roku do trzech lat:

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

Pozdrawiam.

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

39 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 27.09.2018r.- 1208 dzień od nowego rozejmu.

  1. Dopełnienie tematu o „rosyjskiej feministce” której nie spodobało sie jak siedzą mężczyzni w środkach transportu publicznego w Rosji (rozkraczeni) dlatego zaczęła ich oblewac wybielaczem…
    https://kobieta.wp.pl/rosyjska-aktywistka-oblewala-wybielaczem-mezczyzn-bo-rozkraczali-sie-w-metrze-6299558513350785a
    Jak się okazało „rosyjska feministka” to w rzeczywistosci…Ukrainka, która prywatnie tak pozuje do zdjęć 🙂
    >https://twitter.com/subb_ZEr0/status/1044923255142920192

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Tymczasem słynny „demaskatorski portal Bellingcat” kierowany przez „szpeca od damskiej bielizny”, finansowanego przez brytyjskie „specsłużby”, brnie dalej w sprawę tzw. otrucia Skripalów i „odkrywa” ze jeden z „trucicieli”, co to miał „perfumować” Skripalów „nowiczokiem” z „flakonu na perfumy”, oficjalnie Rusłan Boszirow to w rzeczywistości „pułkownik GRU Anatolij Czepiga” który także (oczywista oczywistośc 🙂 ) uczestniczył w „wojnie hybrydowej na Donbasie”…
    https://24tv.ua/ru/odin_iz_podozrevaemyh_v_otravlenii_skripalej_mog_voevat_na_donbasse__rassledovanie_n1037974
    Ps. I zapewne znał innych „pułkowników GRU” z Donbasu, Bezlera i Girkina, a swoją drogą to ciekawe że wszyscy „domniemani funkcjonariusze rosyjskiego GRU: działajacy na Donbasie to „pułkownicy”. Nie uznają tam innych stopni 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. O „występach” Poroszenki na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku który nie wiedziec dlaczego wreczył notę o zerwaniu „traktatu o przyjaźni pomiędzy Ukrainą, a Rosją” Sekretarzowi Generalnemu ONZ (?!)
    https://www.unian.net/politics/10276446-poroshenko-peredal-genseku-oon-notu-o-prekrashchenii-dogovora-o-druzhbe-s-rossiey.html
    Oraz jak informują ukromedia występował przed opustoszałą salą;

    https://strana.ua/news/163293-foto-kak-poroshenko-v-nju-jorke-na-henassamblee-oon-vystupal-pered-polupustym-zalom.html

    Polubione przez 2 ludzi

  4. Wieści z Donbasu, gdzie w Makijewce (Republika Doniecka) zatruło się, prawdopodobnie wodą z miejskich wodociągów 75 osób. W sprawę zaangażował się republikański resort zdrowia, który zlecił przeprowadzenie kontroli wodociągów oraz ustalenie przyczyn „skażenia’ wody;
    https://dan-news.info/obschestvo/minzdrav-dnr-vzyal-na-kontrol-situaciyu-s-vodoj-v-makeevke-vedutsya-protivoepidemicheskie-meropriyatiya.html

    Polubione przez 2 ludzi

  5. Dla zainteresowanych, streszczenie wywiadu z byłym „komisarzem politycznym” w jednym z „batalionów” Sił Zbrojnych Republiki Donieckiej oraz doradcą Aleksandra Zacharczenki , rosyjskim pisarzem SF Zacharem Prilepinem, w którym m.in wspomina o swojej działalnosci na Donbasie i przyjaźni z zamordowanym liderem Republiki Donieckiej. Prilepin poruszył m.in sprawę „przereformowania” jego „batalionu”, czyli przejscie pod kontrolę republikańskiego MSW oraz „hece z wybuchem granatu”, jak sie okazało…hukowego. Stwierdził także ze nie zamierza już wracać na Donbas oraz że chce zrezygnować z nadanego mu republikańskiego stopnia wojskowego (majora). Odnośnie sprawy zabójstwa Zacharczenki rosyjski pisarz winą obarczył ukrobezpieke (SBU) nie wykluczył jednak że moga za nim stac „biznesowe struktury z Ukrainy”, którym nie w smak była prowadzona w Republice Donieckiej nacjonalizacja;
    https://www.mk.ru/politics/2018/09/24/prilepin-napomnil-putinu-o-russkoy-vesne-i-raskryl-ubiyc-zakharchenko.html

    Polubione przez 2 ludzi

  6. Tymczasem ukraiński „5 kanał”, należący do „generalissimusa’ Poroszenki, publikuje materiał o tym jak to „złe Moskale przepompowywały potajemnie wode z Ukrainy na okupowany Krym”;
    https://www.5.ua/regiony/prokuratura-vyiavyla-nezakonne-postachannia-vody-do-okupovanoho-krymu-cherez-prykhovanu-trubu-178340.html
    Ps. W komentarzach pod artykułem jakiś ukraiński internauta wyraża zdziwienie jakim ‚cudem” jest mozliwe by PRZEKOPAĆ SIĘ POD BOKIEM UKRAIŃSKICH POGRANICZNIKÓW I WOJSKOWYCH;
    „Іван Смаглій
    Яким чином можно таємно через кордон прокопати здоровезну канаву, в яку прокласти товселезну трубу (мінімум пів метра діаметром) і потім качати по ній воду кілька років? В прикордонні війська України що, набирають виключно сліпих, які до того ж ще і глухо-німі? Чи їм доларами позаклеювали очі, позатикали роти і вуха?”

    Polubione przez 3 ludzi

  7. I jeszcze jedno OT ze Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku gdzie miało dojść do spotkania US donalda z „Bibim” Netanjahu, podczas którego ten drugi miał sie wyżalać na to że Rosja przekaże Syrii systemy rakietowe S- 300. Netanjahu miał także ostrzegac w izraelskich mediach przed „poważnymi konsekwencjami” dla Izraela w związku z zestrzeleniem rosyjskiego samolotu wojskowego Ił – 20, o spowodowanie czego Rosja oskarża „tęczową demokrację Bliskiego Wschodu”;
    https://strana.ua/news/163337-netanjakhu-zajavil-pro-sereznye-posledstvija-sbitoho-il-20-v-sirii.html

    Polubione przez 2 ludzi

  8. ZDRADA! Przedstawiciel Ukrainy w grupie kontaktowej ds. uregulowania kryzysu w Donbasie Jewhen Marczuk potwierdził wcześniejsze informacje przekazane przez stronę rosyjską o tym że dwa „ukraińskie okręty wojenne” przepłynęły pod Mostem Krymskim korzystajac z pomocy ROSYJSKICH PILOTÓW MORSKICH, czyli musiały strona ukraińska musiała wcześniej ustalić ich trasę z władzami rosyjskimi oraz oczywiscie uiścić wszystkie wymagane procedurami opłaty 🙂
    https://lenta.ru/news/2018/09/27/azovnewversion/
    P. KŁAMALI, KŁAMIĄ i KŁAMAĆ BĘDĄ…

    Polubione przez 3 ludzi

  9. Trwa „bunt drogowy” na Ukrainie, tym razem protestujący zablokowali ruch na trasie Użhorod – Lwów domagajac się od władz w Kijowie natychmiastowego rozpoczęcia remontów miejscowych dróg, który obiecano im już w 2007 roku;
    http://podiji.ko.net.ua/?p=44230
    I jeszcze w temacie „drogowym”, ukrobezpieka (SBU) prowadzi „masowe rewizje” w siedzibach Państwowej Agencji Dróg Samochodowych Ukrainy („Укравтодор”) znajdujacych się w stolicach 15 obwodów ukraińskich w zwiazku z ujawnionymi faktami narażenia skarbu państwa na straty w wysokości…ponad 224 milionów hrywien (!) Nie trzeba chyba nikomu przypominać że szefem owej agencji jest „polski specjalista” Sławomir „Zegarmistrz” Nowak…
    https://korrespondent.net/ukraine/4016044-v-ukravtodore-prokhodiat-masshtabnye-obysky

    Polubione przez 3 ludzi

  10. Ukraińska codziennosć, czyli w nocy w Równem policjanci obezwładnili mężczyznę który chciał zdetonować granat;
    https://korrespondent.net/ukraine/4016119-v-rovno-muzhchyna-uhrozhal-polytseiskym-hranatoi
    Z kolei w Dnieprze na murku otaczajacym jeden z placów zabaw dla dzieci przechodnie zauważyli leżący granat bojowy, którym „zaopiekowali się” wezwani na miejsce policjanci;
    https://korrespondent.net/city/dnepr/4016236-v-dnepre-nashly-hranatu-vozle-detskoi-ploschadky
    I w temacie, ukraińska policja opublikowała dane z których wynika ze na Ukrainie tylko od początku tego roku z powodu detonacji granatów bojowych na Ukrainie zgineło 17 osób;
    https://korrespondent.net/ukraine/4016194-v-ukrayne-s-nachala-hoda-yz-za-vzryvov-hranat-pohybly-17-chelovek

    Polubione przez 1 osoba

  11. „Dzień ukroptariotów” w Kijowie. Jedna ich „horda” wysmarowała…fekaliami samochód należący do rosyjskiego dyplomaty;
    https://www.unian.net/incidents/10277769-v-kieve-oblili-fekaliyami-avto-rossiyskih-diplomatov-foto.html
    Z kolei druga, większa „horda” zgromadziła sie pod siedzibą Administracji Prezydenta Ukrainy i protestuje „milcząc” przeciwko ostatniej „fali napadów” wobec „patriotycznych aktywistów” na Ukrainie ;
    https://korrespondent.net/city/kiev/4016218-pod-ap-nachals-aktsyia-yz-za-napadenyi-na-aktyvystov

    Polubione przez 3 ludzi

  12. Tymczasem ukrobezpieka (SBU) wydała oficjalne oświadczenie w sprawie ostatniej sprawy kóra zbulwersowała szczególnie szefa MSZ Ukrainy „dyplomatoła” Klimkina, czyli wydawania węgierskich paszportów w Konsulacie Węgier na ukraińskim Zakarpaciu. W oficjalnym komunikacie ZAPRZECZONO WCZESNIEJSZEJ INFORMACJI PODANEJ PZREZ PROKURATORA GENERALNEGO UKRAINY O TYM JAKOBY SBU PROWADZIŁO W TEJ SPRAWIE ŚLEDZTWO. Dodatkowo rzeczniczka SBU skomentowała wypowiedź Prokuratora Generalnego Ukrainy o tym że ci którzy odebrali paszporty węgierskie zostana pozbawieni paszportów ukraińskich [czyli obywatelstwa Ukrainy], według niej taka procedura grozi z godnie z prawem tylko osobom które mają dostęp do tajemnic państwowych;
    https://news.liga.net/incidents/news/v-sbu-zayavili-chto-ne-rassleduyut-vydachu-vengerskih-pasportov

    Polubione przez 3 ludzi

  13. Dla zainteresowanych, artykuł z ukraińskiego portalu ‚Strana.ua” o działającym w centrum Kijowa „nielegalnym kasynie”, które mieści w „elitarnym kompleksie mieszkalnym” w którym mieszka m.in bliski współpracownik Prokuratora Generalnego Ukrainy Jurija Łucenki, były tzw. prokurator ATO Konstantin Kulik;
    https://strana.ua/articles/rassledovania/162769-v-dome-prokurora-kulika-rabotaet-podpolnoe-kazino-rassledovanie-strany.html

    Polubione przez 2 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.