Wojna domowa na Ukrainie 6.11.2018r.- 1247 dzień od nowego rozejmu.


Oblewanie kwasem, pobicia i zabójstwa dziennikarzy. Najazdy i blokady redakcji ich podpalenia i dewastacje- to są sztandarowe metody wcielania idei „wolności słowa” we współczesnej Ukrainie, rządzonej przez klikę oligarchów i usłużnych wobec nich- zwolenników ukraińskiego skrajnego nacjonalizmu Doncowa.

Tylko w tym roku „na Ukrainie doszło do 201 przypadków naruszenia wolności słowa; 147 z tych incydentów dotyczy fizycznej agresji względem dziennikarzy”– wynika z danych opublikowanych w zeszły piątek (2 listopada) przez ukraiński Instytut Masowej Informacji. Eksperci ostrzegają, że sytuacja będzie się pogarszać.

Jedną z ostatnich ofiar tak pojmowanej „wolności słowa” na Ukrainie , tym razem śmiertelnej, była 33-letnia Kateryna Handziuk- aktywistka społeczna i dziennikarka z Chersonia na południu Ukrainy, gdzie jako doradczyni mera, krytykowała służby bezpieczeństwa, piętnując przede wszystkim korupcję w regionalnym ministerstwie spraw wewnętrznych i ujawniła kilka przypadków korupcji we władzach policyjnych.

Za te swoje działania 31 lipca br. została oblana kwasem siarkowym w bramie swego domu, który ciężko poparzył w 40% jej ciało. Sprawcą był nieznany mężczyzna, czatujący na nią przed jej domem, oblał ją litrem stężonego kwasu siarkowego, po czym zbiegł. Kateryna Handziuk odniosła ciężkie obrażenia, poparzona była ponad jedna trzecia jej ciała. Od momentu ataku przebywała najpierw w regionalnym szpitalu, potem w szpitalu w Kijowie, gdzie przeszła kilkanaście operacji. Następnie po trwającym trzy miesiące leczeniu, zmarła w Chersoniu.

W sprawie zamachu na Katerynę Handziuk jeszcze w sierpniu zatrzymano pięciu domniemanych sprawców. Są oni byłymi członkami batalionów ochotniczych biorących udział w tzw. Operacji Antyterrorystycznej (ATO- a obecnie Operacji Połączonych Sił- OPS) w Donbasie. Przypuszczalnie są oni jedynie wykonawcami zlecenia. I ich skazanie, jak wskazują poprzednie tego typu przypadki, stoi pod wielkim znakiem zapytania- nawet naciski Zachodu nic tu nie pomogą. Tym bardziej nigdy też nie dowiemy się, kto zlecił dokonanie tego brutalnego zamachu na ukraińską dziennikarkę.

Dodam, że działacze organizacji pozarządowych na Ukrainie od dłuższego już czasu uskarżają się, że coraz częściej stają się ofiarami pogróżek i ataków, a policja ich nie chroni. „Dlaczego zachęca się ludzi do społecznego zaangażowania, jeżeli potem ich się nie chroni?”– pytała retorycznie Kateryna Handziuk w przesłaniu wideo na kilka tygodni przed śmiercią.

„Ataki na działaczy społeczeństwa obywatelskiego są niedopuszczalne. Odpowiedzialni za to nikczemne przestępstwo muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności” napisał na Twitterze komisarz ds. rozszerzenia Unii Europejskiej, Johannes Hahn.

„W zeszłym roku (tzn. w 2017- dopisek mój) zanotowaliśmy ponad 50 takich incydentów, ale policji ani razu nie udało się ustalić osoby, która zleciła atak”– poinformowała Olha Reszetylowa- koordynatorka ukraińskiej organizacji Inicjatywa Medialna na rzecz Praw Człowieka.

„Poza napadami coraz popularniejsze są też ataki cybernetyczne. Swoje farmy botów stworzyła już prawie każda ukraińska struktura państwowa. Bardzo dobrze widać to w przypadku materiałów o nadużyciach w sektorze bezpieczeństwa. Ofiarą cyberataków padają zarówno strony i profile społecznościowe dziennikarzy, wolontariuszy, aktywistów, ekspertów, jak i same media. Dokładnie tydzień temu byliśmy świadkami ataku botów na stronę portalu ‚Insider’, w którym opublikowałam swoje śledztwo na temat przestępstwa dowódcy jednej z brygad ukraińskiej armii” dodała Reszetylowa.

„To najbardziej śliska i nieprzyjemna sprawa – kiedy ukraińskich dziennikarzy, którzy wykrywają patologie władzy, od razu oskarża się o związki z Kremlem. Tak się stało niedawno z dziennikarzami strony ‚Bihus.info’, którzy zrobili świetny materiał śledczy na temat Serhija Semoczki, zastępcy szefa Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy. Dziennikarze dowiedli, iż członkowie rodziny Semoczki posiadają pod Kijowem nieruchomości o wartości kilku milionów dolarów, a także, że poza ukraińskim obywatelstwem mają też rosyjskie. W odpowiedzi na materiał urzędnicy publicznie oskarżyli dziennikarzy, że ci współpracują z rosyjskim FSB”– opowiada o swoich doświadczeniach z „wolnością słowa” na Ukrainie, Olha Reszetylowa.

Na koniec przestrzegła ona, że:

„Niestety wraz ze zbliżającymi się wyborami ataki na dziennikarzy i aktywistów będą się nasilać. Ukraińskie społeczeństwo obywatelskie potrzebuje uwagi i wsparcia od wspólnoty międzynarodowej w swojej walce o wolność słowa”.

Tak się, przy tej tragicznej okazji złożyło, że 2 listopada na świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Zakończenia Bezkarności Popełniania Zbrodni wobec Dziennikarzy, ustanowiony przez ONZ w 2014 roku, a więc po rewolucji godności na Majdanie w Kijowie, kiedy to po raz pierwszy na Ukrainie, w tej skali zaczęto niszczyć wolność słowa.

Czy nadal więc, obecna Ukraina, po dokonanym tam przewrocie pałacowym na początku 2014r. uważana jest przez liderów świata zachodniego, za wzorzec demokracji?


https://www.dw.com/pl/pi%C4%99tnowa%C5%82a-korupcj%C4%99-policji-na-ukrainie-przyp%C5%82aci%C5%82a-to-%C5%BCyciem/a-46162230,

***

Na tym kończąc ten wstęp przechodzę teraz do kolejnej relacji z wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W dniu wczorajszym, sytuacja na donieckim odcinku frontu, wyglądała podobnie jak dzień wcześniej, bo ukraińscy żołnierze 17 razy naruszyli warunki rozejmu w wyniku czego na terytorium DRL spadło 279 pocisków. Ostrzał prowadzony był w godzinach, od 10:30 do 20:55, przy użyciu: moździerza 120 mm 7 min) oraz moździerzy kaliber 82 mm (łącznie 7 min), działek przeciwlotniczych ZU-23-2 (50 wystrzałów), opancerzonych wozów bojowych BMP- i BMP-2 (łącznie 65 wystrzałów), a także granatników; AGS-17 (131 granatów), SPG-9 (8 granatów), RPG-7 (7 granatów) i broni maszynowej, w tym ciężkiej.

Celem tych ostrzałów były okolice następujących miejscowości: w rejonie Gorłówki- Zajcewo i teren kopalni im. Gagarina, w rejonie Doniecka- osiedle Trudowskie i teren kopalni im. Abakumowa oraz Spartakus, Krótaja Bałkoa, Wasilewka, Kasztanowoje, Jasinowata, Aleksandrowka i Starmichajłowka, a także na południowym odcinku tego frontu w rejonie Leninskoje.

Poza tym, na ługańskim froncie, ukraińscy żołnierze prowadząc ostrzał przy użyciu: moździerza kaliber 120 (3 miny) i 82 mm (24 miny) oraz działka przeciwlotniczego ZU-23-2, opancerzonych wozów bojowych BMP-1 (17 wystrzałów), a także granatnika RPG-7 (15 granatów) i broni maszynowej, 4 razy naruszyli warunki rozejmu. Ostrzał prowadzony był z kierunku: Nowotoszkowskoje, Sietłodarska i Ługańskoje, w stronę: Ziełonoka, łozowoje i Kalinowki.

Poniżej raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat sytuacji na linii frontu:

Операція об’єднаних сил / Joint forces operation

1 min.

„Ранкове зведення на 07:00 06 листопада 2018 року.

Упродовж минулої доби, 5 листопада, ситуація в районі проведення операції залишалася цілком контрольованою Об’єднаними силами.

Окупанти 14 разів відкривали вогонь по позиціях наших військ. 1 раз противник застосував озброєння, заборонене Мінськими угодами.
Ворог здійснював обстріли наших оборонних укріплень в районах населених пунктів Вільний, Луганське, Новолуганське, Новомихайлівка, Красногорівка, Павлопіль та Гнутове.

Противник уникає активних зіткнень, разом з тим, намагається підтримувати нестабільність на лінії зіткнення.

Російські окупаційні війська вели прицільний вогонь із гранатометів різних систем, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї. Крім того, з мінометів калібру 120 мм ворог обстрілював позиції Об’єднаних сил поблизу Павлополя. Саме біля цього населеного пункту на Маріупольському напрямку окупанти проявили найбільшу вогневу активність.

Внаслідок бойових дій жоден військовослужбовець Об’єднаних сил не постраждав.

Сьогодні, 6 листопада, один ворожий обстріл зафіксовано поблизу Павлополя. Важке озброєння не застосовувалось. Втрат немає.

За даними розвідки, протягом минулої доби, два російських окупанти отримали поранення.

Докладніше про події в районі проведення операції буде поінформовано під час щоденного брифінгу представника Об’єднаних сил.”

Zobacz tłumaczenie

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

45 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 6.11.2018r.- 1247 dzień od nowego rozejmu.

  1. i kolejna afera z rozkradaniem środków publicznych na Ukrainie. Tym razem ma chodzić o niebagatelną ‚sumkę”, czyli…247 miliardów hrywien (!!) Takie szkody, według sledczych z Narodowego Antykorupcyjnego Biura Ukrainy (NABU), miał bowiem ponieść ukraiński budżet w wyniku „machinacji” jakich dokonac mieli urzednicy Administracji Portów Morskich Ukrainy;
    https://24tv.ua/ru/delo_administracii_morportov_ukrainy_kakie_mahinacii_stoili_ukraine_247_milliardov_griven_n1058817

    Polubione przez 5 ludzi

  2. Wieści z Donbasu, gdzie w republikach rozpoczeła się „procedura wcześniejszego głosowania” (pomimo „pohukiwań” i wygrażania ze strony Kijowa i jego protektorów) w wyznaczonych na 11 listopada wyborach. Procedura obejmuje m.in członków republikańskich sił zbrojnych, którzy z wiadomych względów przebywają stale „w gotowości bojowej”;
    http://dnr-news.com/dnr/47658-v-dnr-startoval-process-dosrochnogo-golosovaniya-na-vyborah-rukovodstva-respubliki.html

    Polubione przez 5 ludzi

  3. Tymczasem jak informują ukromedia ukraińska prokuratura utajniła wszystkie decyzje sądu w sprawie ostatniej eksplozji w arsenale w Iczni w obwodzie czernichowskim;
    https://ukranews.com/news/593893-prokuratura-zasekretyla-vse-reshenyya-sudov-po-delu-o-vzryvakh-na-arsenale-v-chernygovskoy-oblasty
    Ps. Tego można sie było spodziewac po tym jak zaczęły ‚wypływać” informacje o pijaństwie”chroniących” arsenał ukraińskich wojskowych…

    Polubione przez 4 ludzi

  4. Odnośnie dzisiejszego ‚wstępniaka”, czyli sprawy bestialskiego ataku (DOKONANEGO PRZEZ „WETERANÓW ATO”) na ‚aktywistkę’ Katerinę Handziuk. W sprawie oficjalny głos zabrał Departament Stanu USA, którego rzeczniczka Heather Nauert wyraziła kondolencje bliskim zmarłej oraz wezwała władze w Kijowie do ukarania sprawców oraz zleceniodawców ataku oraz do powstrzymania kolejnych;
    https://korrespondent.net/world/worldabus/4029500-hosdep-pryzval-nakazat-vynovnykh-v-smerty-handzuik

    Polubione przez 5 ludzi

  5. Prokurator generalny Ukrainy Jurij Łucenko powiedział we wtorek podczas wystąpienia w ukraińskim parlamencie, że jeszcze dzisiaj poda się do dymisji. Jego decyzja ma związek ze śmiercią Kateryny Handziuk, chersońskiej aktywistki, która zmarła w niedzielę w wyniku powikłań po oblaniu kwasem w lipcu br.
    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/prokurator-generalny-ukrainy-zapowiedzial-podanie-sie-do-dymisji-w-tle-smierc-aktywistki/

    Polubione przez 4 ludzi

  6. Tymczasem ukraińskie urzędy zajmujace się walką z korupcją(m.in NABU) zakończyły sledztwo w sprawie ukrywania przez niego informacji o swoich dochodach oraz posiadanym przez siebie majątku. teraz państwowemu urzędnikowi grozi od 5 do 10 lat pozbawienia wolnosci oraz konfiskata majątku…
    https://ukranews.com/news/593902-rassledovanye-dela-protyv-omelyana-zaversheno-emu-grozyt-ot-5-do-10-let-tyurmy-ystochnyk

    Polubione przez 2 ludzi

  7. Spośród 35.584 studentów z Ukrainy uczących się w Polsce w roku akademickim 2016/2017, 3520 posiadało Kartę Polaka – wynika z raportu ukraińskich socjologów.
    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/co-dziesiaty-obywatel-ukrainy-studiujacy-w-polsce-ma-karte-polaka/
    Ciekawe czy to rzeczywiście Polacy, czy tez „Polacy”. Dla przypomnienia w Przemyślu kilku studentów pozowało z czerwono-czarna szmatą i też posiadali Kartę Polaka.

    Polubione przez 2 ludzi

  8. Szkoda, że w ramach politykierstwa postanawia się wypuścić na wolność zbrodniarza.

    Jakiw Palij, 95-letni ukraiński esesman i strażnik w niemieckim obozie pracy w Trawnikach, nie stanie przed sądem – ustalił w sobotę Der Spiegel.
    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-zachodnia/niemcy-ukrainski-esesman-uniknie-sadu/
    Amerykańscy urzędnicy twierdzili, że Palij mógłby zostać deportowany już wcześniej, ale to Niemcy ociągali się z przyjęciem go, podobnie jak Ukraina oraz Polska (Palij był przed wojną obywatelem II RP narodowości ukraińskiej).

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.