Wojna domowa na Ukrainie 27.11.2018r.- 1268 dzień od nowego rozejmu.


Wczoraj (26 listopada) Rada Bezpieczeństwa ONZ zablokowała omówienie sytuacji w Cieśninie Kerczeńskiej.

W wyniku głosowania Rada Bezpieczeństwa ONZ zablokowała rozpatrzenie wniosku Rosji dotyczącego sytuacji w Cieśninie Kerczeńskiej oraz problemu „utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”.

„Przeciw głosowało siedmiu członków, za było czterech, wstrzymało się od głosu kolejnych czterech. Wniosek nie został przyjęty”— poinformowała przedstawiciel Chin, które przewodniczą Radzie Bezpieczeństwa w listopadzie.

Po odrzuceniu wniosku Rosji dotyczącego debaty pogwałceniu jej granic, czego miała się dopuścić Ukraina, wbrew stanowisku Rosji, do porządku obrad RB ONZ wprowadzono dyskusję nad skargą Ukrainy.

Ambasador Ukrainy przy ONZ Wołodymyr Jelczenko nazwał rosyjską wersję wydarzeń manipulacją. Jak zapewniał, jego kraj zgodnie z obowiązującymi przepisami powiadomił Rosję o planowanym przepływie swych jednostek przez cieśninę.

Tezę o pogwałceniu granic Rosji określił jako „jawne kłamstwo i prowokację”. Ostrzegł, że rosnące napięcie zagraża międzynarodowemu pokojowi i bezpieczeństwu.
Ze swej strony Ambasador USA przy ONZ, Nikki Haley przypomniała, że przez ostatnie cztery lata społeczność międzynarodowa mocnym i w dużej mierze jednym głosem potępiała agresję Rosji wobec Ukrainy.

„Niedzielne oburzające naruszenie suwerennego terytorium ukraińskiego jest częścią rosyjskiego zachowania, które obejmuje aneksję Krymu i nadużycia wobec wielu Ukraińców na Krymie, a także podsycanie konfliktu, który pochłonął życie ponad dziesięciu tysięcy ludzi na wschodniej Ukrainie”– powiedziała Nikki Haley.

Następnie dodała, że ukraińskie okręty pływają między portami Ukrainy właśnie przez Cieśninę Kerczeńską:

„Obydwa kraje korzystają z niej rutynowo, ale tym razem Rosja postanowiła temu zapobiec, blokując ukraińskie jednostki i otwierając ogień”.

Uznała to za naruszenie prawa międzynarodowego i arogancki czyn, który społeczność międzynarodowa musi potępić i którego nigdy nie zaakceptuje. Zapewniła też, że jej kraj będzie wciąż wspierał ludność Ukrainy występującą przeciwko rosyjskiej agresji:

„W imię międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa Rosja musi natychmiast zaprzestać niezgodnego z prawem postępowania oraz szanować prawa i wolności żeglugowe wszystkich państw”– apelowała na forum RB ONZ- amerykańska ambasador, Nikki Haley.

Swój głos na RB ONZ zabrał także przedstawiciel naszego kraju, Mariusz Lewicki, który skrytykował Rosję za jej kolejny przejaw lekceważenia prawa międzynarodowego i osłabienie wysiłków na rzecz osiągnięcia pokoju w Europie Wschodniej.

„Zdecydowanie potępiamy agresywne działania Rosji, wzywamy jej władze do poszanowania prawa międzynarodowego, a obydwie strony do powściągliwości w obecnej sytuacji, która może jeszcze bardziej zagrozić stabilności europejskiego bezpieczeństwa”– oświadczył.

Następnie zaznaczył, że Polska zdecydowanie popiera niepodległość, suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy w jej uznanych przez wspólnotę międzynarodową granicach oraz nie uznaje aneksji Krymu przez Rosję.

Ciekawe tylko, w związku z tym, dlaczego obchodzi się rocznice obrony Lwowa w 1918 roku? Przecież jest to niekwestionowana- wg. interpretacji ukraińskiej, część terytorium Ukrainy, a więc przypominanie o tym fakcie jest pośrednio kwestionowaniem integralności terytorialnej Ukrainy i prowokacją wobec niej. Co zresztą władze tego kraju wytykają stronie polskiej.

Tak więc, jak widać, i nawet w tej sprawie Polska stoi w rozkroku, co zazwyczaj bardzo się źle kończy.

No, ale powracając do przebiegu debaty na forum RB ONZ. Zabrał tam też głos ambasador Rosji, Dmitrij Polanski, który zwrócił uwagę na to, że Ukraina usiłuje uniknąć odpowiedzialności za to co miało miejsce w ostatnią niedzielę w Cieśninie Kerczeńskiej, obciążając za ten incydent Rosję.

Zwrócił on uwagę na to, że to Ukraina zawczasu zaplanowała prowokację. Obwinił przy tym USA o wspieranie władz w Kijowie, antyrosyjską retorykę oraz doprowadzenie do konfliktu między bratnimi krajami.

Dmitrij Polanski podkreślił, że Rosja nie pragnie rozlewu krwi, lecz zmuszona jest się bronić. Ukraina natomiast, przekonywał, nie jest zainteresowana pokojem i dialogiem. Co wojna w Donbasie i ostatni incydent, potwierdzają.

Zastępczyni sekretarza generalnego ONZ- pochodząca ze Stanów Zjednoczonych, Rosemary DiCarlo przyznała, że Narody Zjednoczone nie są w stanie niezależnie zweryfikować okoliczności incydentu. Podkreśliła, że obszar Morza Azowskiego historycznie uznawano zarówno za wody Ukrainy, jak i Federacji Rosyjskiej.

DiCarlo ponowiła wezwanie ONZ do konstruktywnego działania w celu przezwyciężenia impasu w negocjacjach dyplomatycznych, pełnego poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy oraz zapobieżenia eskalacji, która może mieć nieprzewidziane konsekwencje.

Wczoraj- 26 listopada, ukraiński parlament zebrał się w trybie pilnym, by zatwierdzić dekret prezydenta Petra Poroszenki o ogłoszeniu stanu wojennego, który ma się zacząć w środę i trwać- nie tak jak wnioskował Poroszenko, 60 dni, a tylko symboliczne- 30 dni.

„Stan wojenny na Ukrainie ma dotyczyć tylko obszarów położonych przy granicy z Rosją, Naddniestrzem oraz obwodów nad Morzem Czarnym i Azowskim”– powiedział Poroszenko w czasie wczorajszej debaty w Wierchownej Radzie.

„Regulacje dotyczące stanu wojennego zostaną zastosowane tylko w przypadku rosyjskiej agresji lądowej i wkroczenia regularnych wojsk Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy poza granicami operacji (przeciwko prorosyjskim separatystom w Donbasie) na wschodzie kraju i Krymu”– podkreślił Poroszenko.

Stan wojenny zacznie obowiązywać od 9. rano czasu lokalnego (w Polsce godz. 8) 28 listopada przez 30 dni, w 10 obwodach graniczących z Rosją oraz z nieuznawanym przez społeczność międzynarodową Naddniestrzem.

Artykuł 19 ustawy „O prawnym reżimie stanu wojennego” stwierdza, że w stanie wojennym zabrania się przeprowadzania wyborów prezydenckich oraz wyborów do Rady Najwyższej Ukrainy. Pierwsze planowane są na 31 marca 2019 roku, a drugie na 27 października 2019 roku. I choć stan wojenny został wprowadzony jedynie na 30 dni, to Poroszence i jego klice z pewnością będzie zależeć na prowokowaniu kolejnych incydentów prowadzących do wydłużenia okresu stanu wojennego i poszerzaniu jego obowiązywanie na terytorium całego kraju, a szczególnie na teren Kijowa. Oczywiście jedyną osobą, która może zakończyć stan wojenny jest prezydent Ukrainy.

Ewentualne zablokowanie przez Poroszenkę wyborów jest możliwą, i bardzo prawdopodobną konsekwencją wprowadzonego wczoraj stanu wojennego. Zgodnie z artykułem 8 ustawy, w kraju zostaną wprowadzone także „tymczasowe ograniczenia konstytucyjnych praw i wolności człowieka i obywatela”.

No i pojawia się w świetle tego artykułu, w jaki sposób można nieskrępowanie i skutecznie prowadzić kampanię wyborczą, jeśli nawet media mogą obecnie znajdować się pod kontrolą cenzury?

Mniejsza z tym , bo to jest problem wyłącznie, Ukraińców- zdolnych do karkołomnych podskoków, szczególnie w zimie gdy w mieszkaniach chód.

Dodam tylko, że oświadczenie w sprawie niedzielnego incydentu w Cieśninie Kerczeńskiej, wydał sekretarz stanu światowego hegemona, Mike Pompeo, który powiedział, że przejęcie przez Rosję trzech ukraińskich okrętów marynarki wojennej jest „niebezpieczną eskalacją i naruszeniem prawa międzynarodowego”.

Pompeo potępił również rosyjskie działania i wezwał władze Rosji do zwrócenia okrętów Ukrainie.

Nie odniósł się przy tym do sytuacji Ukrainy. Widocznie nie jest to priorytetem amerykańskiej administracji?

***

Na tym kończąc ten wstęp przechodzę teraz do kolejnej relacji z wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby, na donieckim odcinku frontu ukraińskiej Operacji Połączonych Sił, żołnierze ukraińscy prowadząc ostrzał, przy użyciu: moździerzy kaliber 120 (16 min) i 82 mm (14 min) oraz opancerzonych wozów bojowych BMP-1 i BMP-2 (łącznie 108 wystrzałów), a także granatników; AGS-17 (102 granaty), SPG-9 (14 granatów), RPG-7 (4 granaty) i działek przeciwlotniczych ZU-23-3 (70 wystrzałów) oraz broni maszynowej, w tym ciężkiej, 18 razy naruszyli warunki rozejmu.

Ostrzał z przerwami prowadzony był w godzinach, od 09:10 do 22:40, w rejonie Gorłówki (Zajcewo, Ozierjanowka, Michajłowka, osiedla; Gołmowskij, kopalni im. Gagarina i kopalni im. Izotowa), Doniecka (Jasinowata, Kasztanowyje, Starmichajłowka i rejon „Volvo-Center” na północnych obrzeżach Doniecka, w pobliżu lotniska), a także na południowym odcinku frontu (Leninskoje i Sachanka). Łącznie podczas tych ostrzałów na terytorium DRK spadło 328 pocisków, wobec 99 z dnia poprzedniego. Jak widać, rośnie eskalacja konfliktu w Donbasie.

Poza tym, na ługańskim odcinku frontu, minionej doby ukraińscy żołnierze prowadząc ostrzał przy użyciu: moździerzy kaliber 120 (20 min) i 82 mm (27 min) oraz opancerzonego wozu bojowego BMP-1 (9 wystrzałów), a także granatników AGS-17 (58 granatów) i broni maszynowej, w tym ciężkiej, 7 razy naruszyli warunki rozejmu. Ostrzał prowadzony był z kierunku: Krimskoje, Kondraszewskaja Nowaja, Zołotoje-4, Ługańskoje i Stanicy Ługańskiej oraz Kriakowki, w stronę: Sokolników, Krasnego Jara, Mołodzieżnoje, Kalinowki oraz w rejonie pomnika Kniazia Igora koło punktu kontrolnego Stanica Ługańska. Jak dotychczas żadnych strat w wyniku tych ostrzałów nie zanotowano.

Poniżej raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat sytuacji na linii frontu:

Операція об’єднаних сил / Joint forces operation

1 min.

„Ранкове зведення на 07:00 27 листопада 2018 року.

Упродовж минулої доби, 26 листопада, ситуація в районі проведення операції залишалася цілком контрольованою Об’єднаними силами.
Окупанти 18 разів відкривали вогонь по позиціях наших військ, в тому числі – 7 разів із застосуванням озброєння, забороненого Мінськими угодами.
Так, протягом минулої доби, ворог здійснював обстріли наших позицій в районах населених пунктів Станиця Луганська, Малинове, Вільний, Луганське, Південне, Верхньоторецьке, Опитне, Красногорівка, Павлопіль, Гнутове, Водяне та Широкине.
Російські окупаційні війська вели прицільний вогонь із гранатометів, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї. Позиції Об’єднаних сил в районі населеного пункту Малинове противник обстріляв з мінометів 120-го калібру, а по опорних пунктах біля хутора Вільного, Луганського, Опитного, Гнутового та Водяного вів вогонь з мінометів калібру 82 мм.
У ході бойових дій, легкі поранення отримали два військовослужбовці Об’єднаних сил.
Підрозділи, що обороняються, вживали необхідних заходів для придушення вогневої активності окупантів.
За даними розвідки, трьох бойовиків російсько-окупаційних військ минулої доби знищено та ще трьох – поранено.
Від початку цієї доби противник вогневої активності не проявляв.”

Zobacz tłumaczenie

Na zakończenie tego wątku jeszcze krótka relacja filmowa z rejonu Komiternowa (południowy odcinek frontu donieckiego):

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

***

***

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

42 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 27.11.2018r.- 1268 dzień od nowego rozejmu.

  1. Witam serdecznie,

    ciekawostka w kontekście potępiania Rosji za wszelkie prawdopodobne i nieprawdopodobne „łamanie norm cywilizacyjnych” przez tzw. Zachód i związane z nim czy też zależne od niego rozliczne ośrodki. Tego samego dnia kiedy m.in. ambasador Wielkiej Brytanii przy RB ONZ skrytykował Rosję za „naruszanie przez nią zasad demokracji itp.itd” wojskowe lotnictwo brytyjskie czyli RAF przystąpiło do wspólnych ćwiczeń z lotnictwem Arabii Saudyjskiej… Przypomnę, że Arabia Saudyjska zaangażowana jest w ludobójczą wojnę w Jemenie a jej przedstawiciele dyplomatyczni w konsulacie w Stambule pokroili niedawno dziennikarza…

    https://www.rt.com/uk/444942-saudi-uk-air-force-drills/

    Ciekawy komentarz pod artykułem – piloci RAF z II Wojny Światowej muszą się przekręcać w grobach po tym czym stał się on obecnie – lotnictwem terrorystów

    Polubione przez 6 ludzi

    • A dzisiaj Polskie Radio podało że na holowniku znajdowało się 2 ukraińskich oficerów kontrwywiadu wojskowego których obecność jest podobno normą na linii frontu w jednostkach ukraińskich od 2014 roku. Dość dziwna jak dla mnie praktyka aby na holowniku było dwóch oficerów kontrwywiadu wojskowego zwłaszcza że ( zgodnie z komunikatem ) Ukry miały tylko przepłynąć z portu do portu. Więc albo holownik miał do wykonania zadanie pod pozorem przepłynięcia jako jednostka oficjalnie zgłoszona 😉 albo Ukraińska armia kultywuje tradycje NKWD aby Kapitan nie zmienił kursu i załoga nie oddała się niespodziewanie w ręce Rosjan – za wikt i opierunek , podobnie jak ukraińska flota na Krymie.

      Polubione przez 5 ludzi

  2. Ciekawostka. Niemcy mają przekichane – w izraelską dziennikarkę w Berlinie rzucono racą

    Polubione przez 5 ludzi

  3. Ojej ale zaskakująca wypowiedź…

    Nie ma wątpliwości, że Rosja jest agresorem. Polska z takim działaniem absolutnie się nie godzi – powiedział Andrzej Duda, komentując konflikt Rosji i Ukrainy w Cieśninie Kerczeńskiej. Prezydent zapowiedział, że Polska jest gotowa włączyć się w inicjatywy, zmierzające do zaostrzenia sankcji wobec Rosji

    https://wiadomosci.wp.pl/andrzej-duda-nie-ma-watpliwosci-mocne-slowa-pod-adresem-rosji-6321436203058817a

    Polubione przez 4 ludzi

    • ” Prezydent zapowiedział, że Polska jest gotowa włączyć się w inicjatywy, zmierzające do zaostrzenia sankcji wobec Rosji”- nic nowego nie powiedział, bo odkąd trafił na ten stołek, to powtarza ta frazę propagandową, jak mantrę.

      Czy on w ogóle umie mówić coś innego, czy tylko te wyuczone wątki?

      Pozdrawiam.

      Polubione przez 3 ludzi

    • Prawo międzynarodowe, nie determinuje które z dwóch równoległych spojrzeń na wojnę domową na Ukrainie (w tym) kwestię przynależności terytorialnej Krymu, jest właściwsze. I to powiedziała Rosemary DiCarlo.

      Polubione przez 1 osoba

  4. Tymczasem ukraiński oligarcha Kołomojski (obecnie „na wypoczynku” w Szwajcarii lub Izraelu) w udzielonym przez siebie wywiadzie opowiadał m.in o tym ze na Donbasie Ukraina nie walczy z „Putinem a sama z sobą”, czyli toczy się tam wojna domowa. Mówił także o potrzebie rozpoczęcia przez władze w Kijowie (prawdziwych) rozmów pokojowych z przedstawicielami ‚separatystów” z Donbas. Warto przy tym przypomniec że to właśnie Kołomojski jest tym który przyczynił się do „rozpalenia” krwawego konfliktu na Donbasie m.in był głownym sponsorem tzw. ukraińskich batalionów ochotniczych (m.in „Azowa” i ‚Prawego Sektora”);
    https://strana.ua/news/173659-kolomojskij-rasskazal-o-svoem-videnii-reshenija-.html

    Polubione przez 3 ludzi

  5. W temacie „bitwy w Przesmyku Kerczeńskim” (podczas której rosyjscy pogranicznicy rozgromili 1/3 wojennej floty Ukrainy) „generalissimus” Poroszenko opowiadał ze w nocy wydzwaniał na Kreml, ale…nikt nie odebrał. Dlatego też był zmuszony zwórcić się o „pomoc” do Kanclerz Niemiec by ta porozmawiała z Prezydentem Rosji w sprawie uwolnienia ukraińskich marynarzy;
    https://strana.ua/news/173655-poroshenko-zajavil-chto-zvonil-putinu-posle-intsidenta-v-kerchenskom-prolive.html

    Polubione przez 3 ludzi

  6. Odnosnie stanu wojennego na Ukrainie i ogłoszonej w zwiazku z tym mobilizacji. Ukromedia informuja o „buncie” rodzin i krewnych poborowych, którzy zablokowali autobusy którymi wywozono świeżo zmobilizowanych na Wołoyniu do jednostek wojskowych w obwodzie kijowskim. Powód blokady był oczywisty, czyli strach ze poborowi zostana wysłani na „wojne z Rosją” z której już nie wrócą;
    http://www.volynpost.com/news/126500-hlopci-perehovuvalysia-vid-sluzhby-rozpovily-detali-buntu-bilia-volynskogo-vijskkomatu
    Z kolei ukraiński resort obrony tłumaczy ze nie wysyłał poborowym z obwodu sumskiego zadnych SMS o mobilizacji oraz stwierdził że owe SMSy to kolejny dowód na agresję Rosji przeciwko Ukrainie;
    https://strana.ua/news/173631-minoborony-rasskazal-ob-sms-o-mobilizatsii-kotoroe-jakoby-rassylaet-rf.html

    Polubione przez 4 ludzi

  7. Co dalej ze stanem wojennym na Ukrainie? W ukromediach pojawiła się informacja ze przewodniczący parlamentu Parubij którego podpis jest wymagany do wprowadzenia „w życie” stanu wojennego, „z niewiadomych przyczyn” wjechał za granice (obecnie ma przebywac w Brukseli) nie składając swojego podpisu pod tym aktem prawnym;
    https://replyua.net/news/121004-parubiy-pokinul-ukrainu-i-ne-podpisal-zakon-o-voennom-polozhenii.html

    Polubione przez 2 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.