Wojna domowa na Ukrainie 27.012019r.- 1329 dzień od nowego rozejmu.


Dzisiaj wielkie święto, bo dotarł do terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu pięćdziesiąty ładunek gazu ziemnego LNG zakupionego przez PGNiG z USA.

„Iberica Knutsen”– statek metanowiec przytransportował ok. 57 tys. ton LNG z portu Sabine Pass w USA. Po regazyfikacji będzie z tego ok. 75 mln m³ gazu ziemnego – czyli tyle, ile zużywa średnio cała Polska przez cztery dni latem lub jeden dzień zimą. Ładunek został zakupiony w ramach transakcji spotowej od hiszpańskiej firmy „Naturgy” (d. „Gas Natural Fenosa”).

Wliczając dzisiejszą dostawę, PGNiG zakupiło do tej pory ponad 4,2 mln ton LNG, co po regazyfikacji odpowiada ok. 5,7 mld m³. Oprócz dwóch ładunków technicznych, od czasu komercyjnego otwarcia terminalu LNG w Świnoujściu w czerwcu 2016 roku przypłynęło do Polski 37 ładunków z Kataru w ramach kontraktu długoterminowego z Qatargas, 9 dostaw spotowych – z Norwegii, USA i Kataru oraz pierwsza dostawa w ramach kontraktu średnioterminowego z brytyjską firmą „Centrica”. Metanowce z LNG zakupionym przez PGNiG zawijały do terminalu w Świnoujściu ze średnią częstotliwością dwa razy w miesiącu. Najintensywniejszymi pod tym względem miesiącami do tej pory były czerwiec i grudzień 2018 roku, kiedy PGNiG sprowadziło do Świnoujścia po 3 statki z ładunkiem LNG. Uwzględniając dzisiejszą dostawę, styczeń 2019 roku będzie również miesiącem z 3 dostarczonymi ładunkami.

W większości skroplony gaz ziemny po regazyfikacji w terminalu LNG w postaci lotnej trafia do sieci polskich gazociągów, skąd dociera do polskich odbiorców oraz przeznaczony jest na eksport, głównie na rynek ukraiński.

Poza tym, część gazu w postaci skroplonej przeładowana jest do cystern, które rozwożą LNG do najdalszych zakątków Polski, wszędzie tam, gdzie nie ma dostępu do tradycyjnej sieci gazowej. Następnie za pomocą stacji regazyfikacyjnych działających podobnie jak terminal LNG, lecz w mniejszej skali, gaz przekazywany jest do odbiorców. LNG ze Świnoujścia dociera cysternami w śladowych ilościach nawet do Estonii i Bułgarii.

Dzięki podpisanym przez PGNiG umowom na zakup gazu LNG i jego dostawom, terminal w Świnoujściu, którego operatorem jest należąca do grupy „OGP Gaz-System” spółka „Polskie LNG”, ma najwyższy spośród 22 lądowych terminali regazyfikacyjnych w Europie poziom wykorzystania, wynoszący około 60% mocy regazyfikacyjnych. Następny w kolejności jest terminal Zeebrugge w Belgii z wykorzystaniem na poziomie ok. 40%. W przypadku większości europejskich gazoportów średnia to 30%.

I to jest, powiedzmy sobie otwarcie, szczyt możliwości polskiego terminala w Świnoujściu, co obrazuje na jaką skalę wsparcia polskich potrzeb w zakresie importu gazu można liczyć. A więc suma 5-6 mld m3 gazu po gazyfikacji około 4,5 mln ton LNG, jest maksymalną ilością na jaką możemy liczyć.

Czy jest to dużo?

Zakładając, że ilość zużycia gazu w Polsce, w ciągu najbliższych 10 lat, się nie zmieni, to jest to akurat- z lekkim niedoborem, który od 2022 roku ma zostać uzupełniony dostawami z Norwegii rurą „Baltic Pipe”– potencjalnej przepustowości 10 mld m3 rocznie.

A więc potencjał teoretycznie jest, bo wraz z naszym rodzimym wydobyciem gazu zaspokajającym 25% jego zużycia, plus maksimum 6 mld m3 gazu pozyskanego z regazyfikacji LNG, no i dodatkowo te wyimaginowane 10 mld m3 gazu z Norwegii, może pozwolić się nam zbilansować.

Ale, podkreślam, tylko wtedy gdy nie wzrośnie zapotrzebowanie na gaz w naszym kraju, a nawet musiałoby zmaleć.

Niestety, prawda jest taka, że przy spodziewanym ciągłym niedoborze gazu, w momencie gdy zostanie zrealizowane tzw. uniezależnienie się od rosyjskich dostaw- co jest celem nr. 1 obecnej ekipy rządzącej w Polsce, spodziewać się możemy tylko jednego……a więc, że będzie on bardzo drogi.

A drogi dlatego, bo zdecydowaliśmy się na zakup droższego gazu zamiast tańszego rosyjskiego, który teraz- począwszy od wygaśnięcia obecnie obowiązującej umowy- także będzie droższy, bo „Gazpromowi” nie będzie zależało na jego dostawach na kierunku polskim. W związku z czym zażyczy sobie znacznie więcej, i dodatkowo spadną dochody z tranzytu gazu.

Tak więc „Gazpromowi” nie będzie zależało, bo nie tylko znalazł on innych odbiorców na swój gaz, ale również alternatywne możliwości jego dostarczenia.

Przypomnę, że na chwilę obecną Polska zakupuje aż 17 mld m3 gazu ziemnego rocznie, i nasze potrzeby w jego zużyciu ciągle rosną.

Dlatego też Niemcy, przewidując taki rozwój sytuacji zabezpieczają swoje potrzeby budową nowej nitki rury gazowej- „Nord Stream 2”, którą dostarczany będzie dodatkowo- w ilości 55 mld m3, rosyjski gaz. Ten sam gaz, który my będziemy zmuszeni odkupować później (i już to robimy) od firm niemieckich.

Gdzie tu logika?

Ciekawy więc jestem, co przeciętni odbiorcy drogiego gazu powiedzą, gdy po oddaniu władzy przez PiS, gdy następne rządy nie będą chciały kontynuować polityki rekompensowania jego wzrostu cen, powiedzą?

I kogo obarczą odpowiedzialnością za to, że będą płacili za gaz może nawet największe rachunki w UE?

Kogo winić będą polscy przemysłowcy, których produkcja oparta jest na zużyciu gazu, za to, że w jednej chwili ich produkcja przestanie być konkurencyjna wobec innych krajów UE?

Oczywiście PiS-u i jego prezesa- przy zawsze zasobnym korycie władzy- już nie będzie, ale ta Stajnia Augiasza, do której oni doprowadzili- pozostanie.

Kto ją posprząta, czy ją posprząta, i czy da się nią jeszcze doprowadzić do stanu pierwotnego?

No, ale na te dylematy będą musieli sobie odpowiedzieć przede wszystkim beneficjenci systemu wsparcia socjalnego wdrożonego przez PiS, bo oni na polityce tej formacji politycznej, zyskali.

Jak na razie utopiono- oczywiście uznając to za niesamowity sukces- tylko w programie „500+” ponad 60 mld złotych (ponad 15 mld dolarów).

No, ale cóż tam, najważniejsze dla Grupy Trzymającej Władzę, jest to, że mogą w czasie sprawowania władzy pobierać wielkie apanaże w spółkach skarbu państwa i innych specjalnie w tym celu powołanych synekurach. Po nich choćby potop, bo to co wyszabrują to już nikt im nie odbierze.

Koncepcja słuszna, tylko czy kraj temu podoła?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Baltic_Pipe,

https://businessinsider.com.pl/firmy/zarzadzanie/import-gazu-z-rosji-do-polski-coraz-mniejszy/jh0z2q3,

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/baltic-pipe-powstanie-do-2022-r-jest-decyzja,155,0,2422939.html,

https://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/2252697,Wiceminister-Stanislaw-Szwed-rodziny-dostaly-juz-ponad-60-mld-zl-z-ramach-Rodziny-500-Plus.

***

Na tym kończąc ten wstęp przechodzę teraz do kolejnej relacji z wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby, a więc pierwszego dnia weekendu, na donieckim odcinku frontu sytuacja zaczęła się uspokajać.

I tak, ostrzały prowadzone były przez stronę ukraińską w godzinach, od 11:50 do 22:20, w wyniku czego 9 razy naruszono warunki rozejmu.

Ostrzał prowadzony był przy użyciu moździerza kaliber 82 mm (5 min) oraz granatników AGS-17 (15 granatów) i SPG-9 (3 granaty), a także broni maszynowej, w tym ciężkiej. Łącznie na terytorium DRL spadło 26 pocisków, wobec 69 z dnia poprzedniego.

Ostrzał koncentrował się w dwóch punktach frontu: w rejonie Doniecka (okolice lotniska, a tam teren serwisu „Volvo-Center” i osiedla przy kopalni Trudowskaja- na obrzeżach Doniecka oraz okolice Jasinowatej w pobliżu wsi Krótaja Bałka), a także na południowym odcinku frontu (Sachanka, Leninskoje i Komiternowo).

Poniżej raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat sytuacji wzdłuż linii frontu:

Операція об’єднаних сил / Joint forces operation

1 min.

„Зведення станом на 07:00 27 січня 2019 року.

26 січня російські окупаційні війська десять разів порушили режим припинення вогню. При цьому зафіксовано два випадки застосування озброєння, забороненого Мінськими домовленостями.

У смузі дій оперативно-тактичного угруповання „Схід” обстріли по позиціях наших захисників велися:
з автоматичних гранатометів та стрілецької зброї – в районі населеного пункту Водяне;
з гранатометів та великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї – поблизу селища Широкине;
з великокаліберних кулеметів – поблизу селища Невельське;
з гранатометів – поблизу селища Невоселівка Друга;

У смузі дій оперативно-тактичного угруповання „Північ” противник обстріляв наші позиції:
двічі з гранатометів різних систем, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї – поблизу селища Кримське;
двічі з мінометів калібру 82 мм., гранатометів та великокаліберних кулеметів – поблизу населеного пункту Катеринівка;
з гранатометів – поблизу селища Старий Айдар;
з автоматичних гранатометів – поблизу населеного пункту Луганське;

За даними розвідки, 26 січня, чотирьох окупантів було знищено та двох поранено.

Протягом поточної доби ворог вогонь не відкривав.

Наші захисники продовжують контролювати противника на лінії зіткнення, дотримуючись при цьому умов припинення вогню.

Докладніше про події в районі проведення операції буде поінформовано під час щоденного брифінгу представника Об’єднаних сил.

Разом переможемо!

Слава Україні!”

Zobacz tłumaczenie

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

***

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

Reklamy

33 uwagi do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 27.012019r.- 1329 dzień od nowego rozejmu.

        • Rosjanie zapewne już uznali błąd pilota za przyczynę katastrofy. 😦 Przykre to, bo robią tak prawie zawsze, nawet jeśli inne czynniki miały wpływ na podejmowane przez nich decyzje. Moim zdaniem o błędzie pilota , można mówić tylko wtedy, gdy inne okoliczności nie maja wpływu na podejmowane przez nich decyzje. A tutaj warunki atmosferyczne miały wpływ na to co się wydarzyło. Na filmiku nie widać , że prędkość jest za wysoka. Mam wrażenie , że wszystko jest w normie. Głowna przyczyna tej katastrofy to zła decyzja o lądowaniu ( lub rozkaz), w złych warunkach atmosferycznych.
          Nawet jeśli prędkość jest za wysoka , to nieznacznie, spowodowana złymi odczytami( te były spowodowane warunkami atmosferycznymi) , co zresztą piloci prawie na pewno skorygowali . Nie powinno to mieć jednak wpływu na pękniecie kadłuba w momencie lądowania, przy tej prędkości . To niemożliwe, tam decydowały inne czynniki, na które pilot wpływu nie miał.
          Rosjanie i tak zwalą na pilotów, zawsze tak robią. 😦

          ,,Musiał być bardzo uszkodzony po kontakcie z drugim Tu” – A wiadomo coś więcej o tym kontakcie?

          Polubione przez 4 ludzi

  1. Ukraińskacodziennosć, w Kijowie „klasyczna draka” w jednej z szaszłykarni zakończona „klasyczna” strzelaniną, w wyniku której ranny został jeden z ochroniarzy;
    https://korrespondent.net/city/kiev/4058216-v-kyeve-proyzoshla-draka-so-strelboi-est-ranenye
    Z kolei w Odessie ochroniarz jednej z aptek ostrzelał „aktywistów” jednej z organizacji społecznych którzy chcieli zakupić lek zawierajacy kodeinę bez wymaganej do tego recepty. na szczęście nikt nie został ranny;
    https://strana.ua/news/183153-v-odesse-u-apteki-prozvuchali-vystrely.html

    Polubione przez 3 ludzi

  2. W temacie „samouświecania sie” Poroszenki, zbiegły na Zachód były ukraiński parlamentarzysta oraz bliski współpracownik Poroszenki (nazywany jego skarbnikiem, gdyż z jego polecenia zajmował się korumpowaniem ukraińskich polityków oraz biznesmenów) opowiedział w udzielonym przez siebie wywiadzie opowiedział ze w posiadłosci Poroszenki (która wielokrotnie odwiedzał) znajduje sie „jego prywatna cerkiew”, a w niej…ikony z jego wyobrażeniem jako „świetego” do których ‚Pietrucha’ sam się modli…
    https://www.ntv.ru/novosti/2143581/

    Polubione przez 5 ludzi

  3. Spotkanie trójstronne Komisja Europejska – Rosja – Ukraina, które odbyło się w na początku minionego tygodnia, zakończyło się niczym. Poza lakoniczną informacją, według której dialog był prowadzony w merytorycznej atmosferze, nic nie zostało uzgodnione. Na konferencji prasowej po spotkaniu wystąpił jedynie Marosz Szefczovicz, wiceszef Komisji Europejskiej do spraw unii energetycznej. Słowak zapewniał, że KE popiera stanowisko Kijowa, jednak kolejne spotkanie odbędzie się dopiero w maju, po zaplanowanych na marzec wyborach prezydenckich na Ukrainie.
    http://wgospodarce.pl/opinie/59354-ukraina-odklada-rozmowy-po-wyborach

    Polubione przez 3 ludzi

  4. – W sprawie możliwości prowadzenia przez nas badań padło niezwykle dużo słów. Prawie zawsze można usłyszeć ze strony ukraińskiej deklaracje o otwarciu na współpracę. Tymczasem ważne są fakty, nie słowa. Dla strony ukraińskiej są one bardzo niewygodne – mówił w Polskim Radiu 24 wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk.
    https://www.polskieradio24.pl/130/5572/Artykul/2253167,Wiceprezes-IPN-Ukraina-jest-jedynym-panstwem-ktore-utrudnia-nam-prace
    Komentarz: W ciągu kilku ostatnich lat już kilku członków rady w tym prezesi IPN w ramach protestu przeciwko polityce wschodniej „naszych” rządów podało się do dymisji. Profesor Szwagrzyk wielokrotnie naciskał na obecną ekipę rządzącą by ta podjęła ostrzejsze kroki w sprawie odblokowania ekshumacji Polaków zamordowanych na terenie Ukrainy. Niestety apele profesora nie robią wrażenia na członkach jedynej i słusznej partii…

    Polubione przez 4 ludzi

  5. Chyba ktoś żyje w alternatywnej rzeczywistości…

    Ukraina będzie musiała siłą odebrać Kubań i Kaukaz – powiedział założyciel pułku „Azow” i deputowany Rady Najwyższej Andrij Bilecki na antenie stacji ZIK. Polityk wyraził przekonanie, że na tych terytoriach jest dość wysoki poziom ukraińskiej świadomości narodowej.
    https://pl.sputniknews.com/swiat/201901269667100-Ukraina-Rosja-Kuban-Kaukaz-przejecie-terytoriow/

    Polubione przez 4 ludzi

  6. O ukraińskim parlamentaryzmie słów parę, czyli w jednej z miejscowości obwodu kijowskiego na parkingu przed marketem złodzieje „bezczelnie” ograbili jednego z deputowanych Rady najwyższej Ukrainy z frakcji „Blok Poroszenki”;
    https://korrespondent.net/ukraine/4058239-pod-kyevom-ohrabyly-narodnoho-deputata-smy
    Z kolei w obwodzie lwowskim przewodniczacy sekretariatu jednej z komisji ukraińskiego parlamentu pobił policjanta który „śmiał” go zatrzymać do kontroli drogowej;
    https://korrespondent.net/ukraine/4058303-sluzhaschyi-verkhovnoi-rady-yzbyl-polytseiskoho-smy

    Polubione przez 4 ludzi

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s